1. W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do Sakramentu Pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię Świętą.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
WYKŁADNIA DLA IV PRZYKAZANIA
Wszyscy wierni obowiązani są czynić pokutę. Dla wyrażenia tej pokutnej formy pobożności chrześcijańskiej Kościół ustanowił dni i okresy pokuty. W tym czasie chrześcijanin powinien szczególnie praktykować czyny pokutne, służące nawróceniu serca, co jest istotą pokuty w Kościele. Powstrzymywanie się od zabaw pomaga w opanowaniu instynktów i sprzyja wolności serca.
Czynami pokutnymi są: modlitwa, jałmużna, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post.
Czasem pokuty w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Wstrzemięźliwość obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14 rok życia, we wszystkie piątki i Środę Popielcową.
Post obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18 a 60 rokiem życia.
Uzasadniona niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości w piątek domaga się od chrześcijan podjęcia innych form pokuty.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu.
Nowe sformułowania przykazań kościelnych w języku polskim oraz szczegółowa wykładnia dla IV przykazania zostały zaaprobowane przez Stolicę Apostolską, co potwierdza list Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski, Biskupa Piotra Libery, skierowany 18 czerwca 2002 roku do wszystkich biskupów w Polsce. Od tego zatem czasu obowiązują one wszystkich wiernych Kościoła katolickiego w Polsce, jednak ich świadome zachowywanie uzależnione jest w dużej mierze od zrozumienia ich sensu. Już pobieżna analiza nowych sformułowań zwraca naszą uwagę na pewne różnice w stosunku do sformułowań, które znamy od wielu lat, jak i do tych, które podaje w punktach 2041-2043 opublikowany w roku 1992 Katechizm Kościoła Katolickiego (skrót: KKK). Te ostatnie wypływają z realizacji ogólnych zadań, jakie Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1983 (skrót: KPK) nakłada w kanonie 447 na Konferencję Episkopatu konkretnego kraju lub określonego terytorium. Konferencje te podejmują pewne działania „w celu pomnożenia dobra udzielanego ludziom przez Kościół, głównie przez odpowiednio przystosowane do bieżących okoliczności czasu i miejsca formy i sposoby apostolatu, z zachowaniem przepisów prawa”. Przykazania kościelne, dotyczące wybranych aspektów życia chrześcijańskiego, przybierają więc różne sformułowania w różnych krajach, jednak zawsze wypływają z tego samego prawa kościelnego, i uwzględniają podstawowe zasady duchowości chrześcijańskiej. Bardzo często ich wykładnię można odnaleźć w prawie diecezjalnym, w naszym przypadku będą to Statuty I Synodu Archidiecezji Białostockiej z roku 2000 (skrót: I SAB).
W książce „Wiara, która zwycięża świat” ukazuje Ojciec dwie formy przekazu ewangelicznego: kerygmat i didache. Pierwsza ma prowadzić słuchacza do osobistej relacji z Jezusem, a druga to nauczanie skierowane do osób już wierzących, aby zgodnie z wolą Bożą kształtowali swoje życie osobiste i wspólnotowe. Gdzie w tym kontekście można umiejscowić pojęcie nowej ewangelizacji?
Punktem wyjścia nowej ewangelizacji nie jest didache, ale kerygmat. Nie chodzi w niej bowiem o nauczanie moralności ani o pielęgnowanie cnót, ale o ogłaszanie Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego. Najpierw trzeba doprowadzić człowieka do osobistej relacji z Chrystusem, a dopiero potem można włożyć na jego barki obowiązki wypływające z wiary. Jeśli zaczynamy głoszenie od zobowiązań moralnych, ludzie dzisiaj tego nie przyjmują. Nie oznacza to, oczywiście, że należy zarzucić katechezę, wykłady z etyki, naukę doktryny czy formację. Trzeba jednak w tym wszystkim najpierw przywrócić właściwe miejsce Chrystusowi.
Wielką pokusą jest dziś odwoływanie się tylko do didache, czyli do moralizowania. Ja też, kiedy byłem jeszcze profesorem, oddawałem się takiemu głoszeniu i wykładaniu doktryny. Istnieje poza tym inne niebezpieczeństwo – ponieważ problemy moralne są dziś tak bardzo ważne, zaczynamy się w nie angażować i właściwie na tym się kończy. Na etykę przyjdzie czas, ale potem. Jeśli przyjmiemy Chrystusa, będziemy umieli wprowadzać w życie zasady moralne, ale jeśli Go nie przyjmiemy, to nie ma żadnej etyki bez Niego.
Artykuły San Jose zostały stworzone, by pomóc rządom i społeczeństwu w promocji praw człowieka dzięki właściwemu zrozumieniu praw dzieci poczętych. Artykuły zostały przygotowane przez 31 specjalistów z różnych dziedzin, którzy odwołuja się m.in. do dokumentów uchwalonych przez międzynarodowe organizacje. Głównym przesłaniem artykułów San Jose jest przypomnienie, że nie istnieje prawo - na które powołują się zwolennicy cywilizacji śmierci - do aborcji. Obecnie przypominamy je polskim obrońcom życia.
Artykuły z San Jose
Artykuł 1. Faktem naukowym jest, że nowe życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia.
Królowa Polski. Królowa.
To ta, która panuje, kieruje krajem, dba o powierzony jej lud, troszczy się o jego dobro, broni od niebezpieczeństw, przedstawia jego prośby królowi.
Polska. Nasza Ojczyzna. To, według słów błogosławionego Jana Pawła, dziedzictwo dane nam przez Boga. To kraj w który zostaliśmy wkorzenieni pokoleniami przodków. To kraj z którego wyrastamy, który od najwcześniejszego dzieciństwa oglądają nasze oczy, wdychają nozdrza, chłoną uszy, zapamiętuje umysł, zatrzymuje serce. To wartości, które, ogarniamy miłością, dla których znosimy wyrzeczenia, poświęcamy czas i wysiłek, oddajemy życie.
Ojczyzna. To nasza Poska ziemia od Bałtyku po szczyty Tatr, od Odry po Bug, a niegdyś nawet po Dniepr. To ziemia uspokajająca skołatane codziennością serca szumem morskich fal i leśnych drzew; porażająca gwałtowną wichurą - przejawem potęgi Boga; radująca błękitem nieba – obrazem Jego łagodności; zachwycająca majestatem gór, wstęgami rzek, zielenią pól; pachnąca żywicznym lasem, życiodajną wonią zbóż i świeżym sianem. Ziemia rodząca zboża i owoce, bogata podziemnymi bogactwami: solą, węglem, żelazem. To ziemia, której grudkę zabierali ze sobą uchodźcy i emigranci, aby ją rzucono ją na ich grób na obczyźnie.
Ojczyzna, to piękno starych miast i wiejskich chat, wzbijających się w niebo wież kościołów, otoczonych parkami dawnych pałaców, pięknych budowli i pospolitych bloków mieszkalnych, również bliskich sercu, bo kryjącch wspomnienia lat wypełnionych małżeńskim i rodzinnym szczęściem, radością dzieciństwa, opowiadaniami dziadków.
"Apeluję do wszystkich, którzy rozważają podjecie decyzji o wyjeździe, aby poprzedzili ją głębokim namysłem"
List pasterski Biskupa Tarnowskiego w związku z migracją i zmianami na europejskim rynku pracy.
Karol Józef Wojtyla, po wyborze na papieża w październiku 1978 roku znany jako Jan Paweł II , urodził się 18 maja 1920 roku w Wadowicach, polskim mieście oddalonym 50 km od Krakowa.
Był najmłodszym z trójki dzieci Karola Wojtyły i Emilii Kaczorowskiej. Jego matka zmarła w 1929 roku. Jego starszy brat Edmund, lekarz, zmarł w 1932 roku, a jego ojciec, podoficer wojskowy, zmarł w 1941 roku. Siostra, Olga, zmarła zaraz po urodzeniu.
Został ochrzczony 20 czerwca 1920 roku w kościele parafialnym w Wadowicach przez ks. Franciszka Żaka. Pierwszą Komunię przyjął w wieku 9 lat a bierzmowanie w wieku 18 lat. Po uzyskaniu dyplomu szkoły średniej w gimnazjum im. Marcina Wadowity w Wadowicach, rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie w 1938 roku oraz szkołę aktorską.
„Z Chrystusem jesteście pogrzebani w Chrzcie,
z Nim jesteście także wskrzeszeni" (por. Kol 2,12)
Drodzy bracia i siostry,
Wielki Post, który prowadzi nas do świętowania Wielkiej Nocy, jest dla Kościoła drogocennym i ważnym okresem liturgicznym, dlatego z radością kieruję do was słowo, aby był on przeżywany z należnym zaangażowaniem.
Wspólnota Kościoła, gorliwie trwająca w modlitwie i w czynnej miłości, wypatruje ostatecznego spotkania ze swym Oblubieńcem, gdy nadejdzie czas wiekuistej Paschy, intensyfikuje swoją drogę oczyszczenia w Duchu, aby z większą obfitością dostąpić w tajemnicy odkupienia nowego życia w Chrystusie Panu (por. I Prefacja Wielkopostna).
To właśnie życie zostało nam już przekazane w dniu naszego Chrztu, gdy „stając się uczestnikami śmierci i zmartwychwstania Chrystusa", zaczęła się dla nas „radosna i zdumiewająca przygoda ucznia" (Homilia z dnia Chrztu Pańskiego, 10 stycznia 2010). Święty Paweł w swoich listach wielokrotnie kładzie nacisk na wyjątkową wspólnotę z Synem Bożym, która realizuje się w tym obmyciu. Fakt, że w większości przypadków Chrzest otrzymuje się w dzieciństwie, ukazuje, że chodzi o dar Boga: nikt poprzez własne siły nie zasługuje na życie wieczne. Miłosierdzie Boga, które gładzi grzech i pozwala przeżywać we własnej egzystencji „te same dążenia Chrystusa Jezusa" (Flp 2,5), darowane jest człowiekowi z czystej łaski.
Apostoł Narodów wyraża w Liście do Filipian sens transformacji, która dokonuje się wraz z udziałem w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, wskazując na jej cel: „abym mógł poznać Jego, moc Jego zmartwychwstania, udział w Jego cierpieniach, upodabniając się do Jego śmierci, w nadziei na osiągnięcie zmartwychwstania umarłych" (Flp 3,10-11). Chrzest nie jest więc rytem z przeszłości, ale spotkaniem z Chrystusem, które kształtuje całe istnienie ochrzczonego, daje mu życie Boże i wzywa go do szczerego nawrócenia, sprawionego i podtrzymanego przez Łaskę, które prowadzi go do osiągnięcia dojrzałej postawy Chrystusa.
Szczególny związek łączy Chrzest z Wielkim Postem, jako czasem dobrym do przeżycia zbawiającej Łaski. Ojcowie Soboru Watykańskiego II wezwali wszystkich Pasterzy Kościoła do używania „obficiej elementów chrzcielnych właściwych dla liturgii wielkopostnej" (Konstytucja Sacrosanctum Concilium, 109). W istocie, Kościół od zawsze łączy Wigilię Paschalną z celebracją Chrztu: w tym sakramencie realizuje się owa wielka tajemnica, przez którą człowiek umiera dla grzechu, uzyskuje udział w nowym życiu w Zmartwychwstałym Chrystusie i otrzymuje tego samego Ducha Bożego, który wskrzesił Chrystusa z martwych (por. Rz 8,11). Ten darmowy dar powinien być zawsze w nas ożywiany, a Wielki Post daje nam drogę analogiczną do katechumenatu, który dla chrześcijan starożytnego Kościoła, podobnie jak dla katechumenów dzisiejszych, jest niezastąpioną szkołą wiary i życia chrześcijańskiego: oni naprawdę przeżywają Chrzest jako akt decydujący dla całej ich egzystencji.