Tagi: , , ,

We Wrzeszczowie pochowano śp. ks. Witolda Witaska

W Wrzeszczowie koło Przytyka wczoraj 8 lutego, zakończyły się dziś uroczystości pogrzebowe śp. księdza Witolda Witaska. Mszy świętej koncelebrowanej przez 110 kapłanów, przewodniczył ks. bp Henryk Tomasik. Przybyło wielu kolegów kursowych, wśród nich ks. Andrzej Kania z Szydłowca. Delegacje parafii, w których pracował ks. W. Witasek.

Ordynariusz radomski ks. bp H. Tomasik poprowadził kondukt żałobny na cmentarz parafialny i odmówił modlitwy przed złożeniem zmarłego kapłana do rodzinnego grobu. W ceremoniach żałobnych wzięli udział rodzina, liczni wierni, delegacje szkół, przedstawiciele parafii, gdzie posługę duszpasterską pełnił +ks. Witold Witasek. W szydłowieckiej delegacji była duża grupa młodzieży z ks. Norbertem Skawińskim i prezesem Strefy JP2 Przemysławem Dudą, nauczyciele z Liceum im H. Sienkiewicza, grupa pielgrzymów rowerowych, której przewodniczył Andrzej Jarzyński, były burmistrz Szydłowca i organizator pielgrzymek rowerowych na Jasną Górę. Duszpasterzem pielgrzymki rowerowej był zmarły kapłan. Przybyło także indywidualnie wiele osób z Szydłowca i Szydłówka, w tym ks. proboszcz Krzysztof Śliwak. Wszyscy tak licznie zgromadzeni pragnęli podziękować za okazaną w kapłańskim posługiwaniu dobroć i oddać ostatnią posługę miłosierdzia zmarłemu kapłanowi.

Proboszcz parafii św. Teresy w Ruskim Brodzie ks. Witold Witasek zmarł 5 lutego po długiej i ciężkiej chorobie. Zmarły kapłan związany był z naszym terenem, bowiem w latach 1995-2000 był wikariuszem parafii Narodzenia NMP w Szydłówku. Następnie pracował w parafii NSJ w Radomiu, w parafii Świętej Rodziny w Radomiu oraz w parafii NSJ w Skarżysko-Kam. Był wikariuszem w parafii św. Zygmunta w Szydłowcu, skąd w czerwcu 2014 roku odszedł na probostwo w parafii św. Teresy w Ruskim Brodzie. Posługę tę ofiarnie pełnił aż do swej przedwczesnej śmierci.


Tagi: , ,

Zmarł ks. Witold Witasek. Duszpasterz i przyjaciel młodzieży

Proboszcz parafii św. Teresy w Ruskim Brodzie - ks. Witold Witasek zmarł dziś po długiej chorobie. Zmarły kapłan związany był z naszym terenem, bowiem w latach 1995-2000 był wikariuszem parafii Narodzenia NMP w Szydłówku. Następnie pracował w parafii NSJ w Radomiu i od 2006 w parafii Świętej Rodziny w Radomiu, a następnie do 2010 w parafii NSJ w Skarżysko-Kam. Był także wikariuszem w parafii św. Zygmunta w Szydłowcu, skąd w czerwcu 2014 roku odszedł na probostwo w parafii św. Teresy w Ruskim Brodzie.

Ksiądz Witold Witasek urodził się w 13 sierpnia 1970 roku w Przytyku. Święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1995 roku. Pogrzeb zmarłego kapłana zaplanowano na środę 8 lutego, w parafii Ruski Bród o 10.00 a w parafii Wrzeszczów o 13.00. Ksiądz Witold przez całe swe kapłańskie życie pracował z młodzieżą.

Warto przytoczyć kilka wpisów z FB śp. ks. Witolda Witaska: Będziemy Cię zawsze Pamiętać.... Jesteś teraz najbliżej Boga..... Wspaniały Ksiądz i cudowny człowiek! Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie... Księże byłeś i jesteś dla nas światłem w drodze do Boga. Teraz to Światło świeci jeszcze mocniej. Pamiętaj o nas!


Mirów nad Iłżanką

Na stronie internetowej Powiatu Szydłowieckiego, o atrakcjach turystycznych gminy Mirów, możemy przeczytać jedynie krótką wzmiankę: „Pod Mirowem na Górze Piekło, można zaobserwować oryginalne formy skalne wraz z chronioną roślinnością. Piekło to wzgórze wznoszące się nad rozległymi obniżeniami dolin i źródeł Iłżanki. Wzgórze jest porośnięte lasem sosnowo – brzozowym. Zaliczono je do pomników przyrody nieożywionej". W przeciwieństwie do prezentacji innych gmin, przy Mirowie, nie znajdziemy ani jednego zdjecia. Pozwolimy sobie więc zmotywować zespół powiatowej promocji, bowiem warto traktować tę gmnię, tak samo jak inne w powiecie szydłowieckim. Atrakcji przyrody jej nie brakuje.

Warto choćby wspomnieć rzekę Iłżankę, która swój początkowy, malowniczy odcinek ma na terenie mirowskiej gminy. Mirów jest jedną z większych miejscowości położonych nad jej brzegami. Staraniem Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Mirowie, przy wsparciu finansowym Powiatu Szydłowieckiego, wyremontowano zabytkową drewniana dzwonnicę. Niestety nawet tegoż zabytku, nie znajdziemy w zakładce atrakcje Powiatu Szydłowieckiego. http://szydlowiecpowiat.pl/cms/19079/poznaj_atrakcje_regionu

Wspomniane wzgórze Piekło, o którym wzmiankuje Zenon Gierała, w dziele „Baśnie i legendy ziemi radomskiej”, jest to wzniesienie o wysokości około 225 m i długości około 1 km, otoczone rozległymi, płaskimi, bagnistymi obniżeniami dolin źródłowych cieków rzeki Iłżanki. Góra Piekło ma duże znaczenie naukowe i krajoznawcze. Występują tu dwa gatunki roślin objętych ochroną: paprotka zwyczajna i widłak goździsty. Wzgórze Piekło Mirowskie, pod koniec ubiegłego wieku, proponowane było do objęcia ochroną, jako geologiczny rezerwat przyrody.


XI Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych 1863 roku

Strzelcy Związku Strzeleckiego, po uroczystościach, które odbyły się 20 stycznia w Szydłowcu. Wyruszyli na szlak, którym przed 154 laty, wycofywali się powstańcy po ataku na Szydłowiec. Trasa marszu do Wąchocka, wiedzie przez Sadek, Kierz Niedźwiedzi, Zbijów i Mirzec. Uczestnicy nocują w Sadku i Mircu. W Kierzu Niedźwiedzim, strzelcy biorą udział w patriotycznym apelu, przy leśnej powstańczej mogile, w które najprawdopodobniej spoczywają szczątki powstańców, zmarłych od ran otrzymanych w czasie szturmu Szydłowca. W Zbijowie w Publicznej Szkole Podstawowej, uczestniczyli w akademii szkolnej ( zdjęcia) i skorzystali także ciepłego posiłku.

W Mircu zatrzymują się na maraton historyczny i grochówkę z kotła, przy modrzewiowym dworku zasłużonej w Powstaniu Styczniowym - rodziny Jadwigi i Józefa Prendowskich. Delegacje na miejscowym cmentarzu, składają kwiaty na grobie Józefa Prendowskiego. Dwór Prendowskich stanowił ważny ośrodek powstańczy na terenie województwa sandomierskiego. Marsz kończy się w Wąchocku, w niedzielę 22 stycznia.
W Wąchocku (w styczniu i początkach lutego 1863 roku, był tu głowny obóz powstańczy) odbedą się przy Pomniku Generała Mariana Langiewicza, państwowe uroczystości rocznicowe. Zwieńczeniem ich będzie uroczysta suma centralnych obchodów ,154 rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego, w opactwie cysterskim.


W Szydłowcu uczczono pamięć powstańców styczniowych

W Szydłowcu, w piątek 20 stycznia rozpoczęły się centralne obchody 154 Rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego. Na Rynku Wielkim odbyła się uroczystość powitania gości i uczestników obchodów. Uczestnicy złożyli kwiaty przy tablicy nagrobnej ks. Aleksandra Malanowicza, na mogile powstańców na cmentarzu oraz przy tablicach: nagrobnej ks. Aleksandra Malanowicza i przy figurce z 1863 roku, na zbiegu ulic Narutowicza i Kąpielowej. W kościele farnym św. Zygmunta odprawiana została Msza święta za powstańców, w czasie której kazanie wygłosił ks. kan. Adam Radzimirski. Uroczystość uświetniła Miejska Orkiestra Dęta. Artystycznym zwieńczeniem szydłowieckich obchodów 154 rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego był spektakl pt. "Godzina Spisku", w wykonaniu Teatr "U Radziwiłła". W trakcie spotkania na Zamku burmistrz Szydłowca Artur Ludew został wyrózniony przez st. insp. Daniela Wosia, Honorowym Zlotym Kotylionem Powstań Narodowych.

W ramach centralnych obchodów, uroczystości organizowane są także w Suchedniowie, Mostkach, Bodzentynie, Kierzu Niedźwiedzim, Mircu i Wąchocku. Dziś w sobotę w Suchedniowie miał swój początek marsz organizowany przez Związek Strzelecki Strzelec, szlakiem powstańczym z Suchedniowa do Wąchocka. Komendantem tego Marszu jest st. insp. ZS Daniel Woś. Do Wąchocka idą także uczestnicy marszu, którego organizatorem jest Związek Strzelecki Oddział Szydłowiec. Uczestnicy po drodze uczestniczyli w obchodach 154 rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego przy mogile powstańczej w Kierzu Niedźwiedzim. Komendantem tego marszu jest st. insp. ZS Roman Burek.

Uroczystości tradycyjnie zakońcża się w Wąchocku, gdzie przed 154 laty funkcjonowała jakis czas Republika Powstańcza. W wąchockim opactwie Cystersów, utworzono muzeum „Walk narodowo-wyzwoleńczych”.


Szydłowiec. Zbliżają się Obchody 154 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego

Centralne Obchody 154 Rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego, odbedą się w dniach od 20 do 22 stycznia 2017 roku, głównie w Szydłowcu, Suchedniowie, Bodzentynie i Wąchocku, gdzie w niedzielę planowane są uroczystości państwowe przy pomniku gen. Mariana Langiewicza.

W Szydłowcu w piatek 20 stycznia te uroczystości bedą miały swoje rozpoczecie. W naszym mieście zaplanowano program podobny jak w ubiegłych latach: godz. 15.00 Rozpoczecie obchodów i złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą 150. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. Godz. 15.20 Msza św. w kosciele św. Zygmunta w intencji Powstańców 1863r. i Ojczyzny. Około 16:20 – Złożenie kwiatów pod tablicą ks. Adama Malanowicza. 16:30 Złożenie wiązanek kwiatów na grobach Powstańców na cmentarzu parafialnym. 16:50 – Złożenie kwiatów przy Kapliczce na skrzyżowaniu ulic: Kąpielowej, Narutowicza i Sowińskiego). O 17:00 na Zamku rozpoczna się uroczystości patriotyczne.

Powstanie styczniowe było zrywem narodowowyzwoleńczym Polaków, zasięgiem objęło tereny zaboru rosyjskiego: Królestwo Polskie, Litwę, Białoruś i część Ukrainy. Trwało około piętnastu miesięcy. Wzielo w nim udział w różnych okresach i z różna intensywnością kilkaset tysięcy ludzi. Popularność zyskało dzięki powiązaniu idei niepodległosciowych z najważniejszą wówczas kwestią społeczną, tj. uwłaszczenie chłopów. Nadanie chłopom ziemi przyczyniło się do uczynienia ich obywatelami i dało asumpt do rozwoju polskiej świadomości narodowej, co ostatecznie po latach w 1918 roku, doprowadziło w wyniku wydarzeń historycznych do odzyskania poskiej niepodległości.


Tagi: ,

Szydłowiecki smog

Mroźna i sucha pogoda, jaka mamy od kilku dni, to czynniki które niekorzystnie oddziaływują na nasze samopoczucie,, przy tym wysokie ciśnienie dodatkowo powoduje zwiększone zagrożenie smogiem w Szydłowcu. Zimą w związku z rozpowszechnionym paleniem w piecach węglowych, węglem niskiej jakości, występuje w naszym mieście uciążliwe, przekroczenia norm zanieczyszczeń. Dotyczy to szczególnie pyłu zawieszonego. W czasie niekorzystnych zjawisk pogodowych, takich jak w ostatnich dniach, można zaobserwować smog. Po prostu czuć go i widać.

Problem ten potęguje niestety rozpowszechnione, bezkarne, spalanie w instalacjach domowych, różnego rodzaju śmieci. Z kominów więc wydobywają się pokaźne ilości zanieczyszczeń: toksyczne pyły, rakotwórczy benzo(α)piren oraz inne szkodliwe substancje. Głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Szydłowcu jest bowiem emisja bytowa oraz emisja, którą generuje transport prywatny. Źródłem emisji punktowej w zasadzie w Szydłowcu jest tylko Ciepłownia Miejska, która ma obowiązek kupowania pozwoleń na emisje CO 2.

Źródłem benzo(α)pirenu oprócz niepełnego spalania paliw stałych, w tym przede wszystkim węgla i drewna w paleniskach domowych, są także pożary lasów, wypalanie łąk oraz źródła mobilne, w tym szczególnie pojazdy samochodowe, maszyny rolnicze, budowlane i przemysłowe: a nawet niewinne smażenie mięsa. Warto zadbać wtedy o wentylacje.