Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

W dniu 8 grudnia w Kościele Katolickim obchodzimy uroczystość Niepokalanego Poczęcia. W okresie Adwentu, Niepokalane Poczęcie przypomina nam o przeznaczeniu, do którego wszyscy zostaliśmy powołani w Chrystusie. Podobnie jak Maryję, "Bóg, z miłości, wybrał nas w Chrystusie przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem" (Ef 1,4). Maryja jest świadkiem życia opromienionego chwałą, do którego wszyscy zostaliśmy powołani.

Niepokalane Poczęcie jest najbardziej wymownym dowodem wszechmocy Boga, która objawiła się w odkupieniu naszej ludzkiej natury. Oddawać cześć Niepokalanie Poczętej, to zwracać się w modlitwie do Boga, aby Jego wola i moc Jego odkupienia ogarnęła całą ludzkość. Tajemnica Adwentu i Bożego Narodzenia pobudza do refleksji nad miłością Boga, który czyni wszystko, aby nas zbawić. Jest to Bóg, który nie waha się przyjąć w pełni naszego człowieczeństwa i stać się jednym z nas - za pośrednictwem Maryi, która całkowicie oddała się do Jego dyspozycji jako Służebnica Pańska. Czas Adwentu to czas radosnego oczekiwania w atmosferze ciszy. Z tej ciszy wyrasta uroczystość Niepokalanego Poczęcia. Jakie ma to znaczenie dla nas? W obliczu przemocy i nierówności, mamy być świadkami pokoju i pojednania. W czasie, gdy lęk i zwątpienie ogarnia ludzi, winniśmy być pełni ufności i nadziei. Ludziom, którzy kroczą w mroku i w cieniu śmierci, winniśmy wskazywać światło Chrystusa i pełnię życia, do którego On nas powołał. Pośród nędzy, ucisku i niesprawiedliwości, mamy żyć w prostocie i z miłością przyjmować tych, którzy są opuszczeni i pozostawieni na marginesie.

Świętowanie Niepokalanego Poczęcia Maryi w okresie Adwentu, to świętowanie "obfitego Odkupienia". Odkupienia do tego stopnia obfitego, że objęło Maryję jeszcze przed Jej narodzeniem i które towarzyszy Jej przez całe życie. Jest to Odkupienie, którego jesteśmy zarówno odbiorcami jak przekazicielami. Błogosławionego święta naszej Maryi Niepokalanie Poczętej!


Tagi: , ,

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Szydłowcu

W szydłowieckiej farze w czasie mszy świętych dziś 3-go maja modlono się do Matki Bożej Królowej Polski, dziękując za dar Jej macierzyńskiej opieki na Polską i Polakami. Szczególnie uroczysty charakter miała msza święta o godz. 10.30, która zgromadziła uczestników miejskich uroczystości Święta Narodowego. Liczne poczty sztandarowe wypełniły prezbiterium, a oficjalne delegacje i wierni nawę szydłowieckiej fary.

Mszę świętą za Ojczyznę odprawił ks. proboszcz Adam Radzimirski. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. prefekt Krzysztof Nowosielski. Kaznodzieja przypomniał okoliczności towarzyszące uchwaleniu Konstytucji 3-go maja, kiedy to sytuacja polityczna, społeczna i gospodarcza była dramatyczna. Rzeczpospolita otoczona przez potężne absolutystyczne mocarstwa, targana była wewnętrznymi konfliktami. Sprzedawana przez Polaków zdrajców, którzy na jej nieszczęściu pomnażali własne majątki. Sprzedawana przez Polaków, którzy bardziej ufali obcym państwom niż swoim Rodakom. Szkodzili jej ci - mówił Ks. Krzysztof Nowosielski - którzy w imię złotej wolności, wprowadzali anarchię i bezprawie.

Konstytucja 3- maja miała zaradzić tym nieszczęściom. Rodzi się analogia i pytanie, do naszej aktualnej rzeczywistości - mówił Kaznodzieja- czy nie brak obecnie, takich postaw i takich Polaków, dla których dobro wspólne nie jest ważne, dla których takie wartości jak Bóg, Honor, Ojczyzna, patriotyzm, są śmiesznymi hasłami. To w wielu wypadkach –odpowiadał kaznodzieja - wynik krótkowzroczności, a nawet głupoty, ale przede wszystkim chyba nieznajomości historii, do nauki, której dziś niestety zniechęca się młode pokolenie. Na szczęście puentował ks. Prefekt są dziś i tacy Polacy, dla których Matka Chrystusa jest ciągle Królową Narodu.


Tagi: , ,

Z dawna Polski Tyś Królową. Maryjo!

Maj to miesiąc dedykowany w Kościele Matce Bożej! U jego progu obchodzimy uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.Łączy ono elementy patriotyczne z religijnymi. Nawiązuje do macierzyństwa Maryi i wybrania Jej przez naród polski na swą Królową. Święto NMP Królowej Polski zatwierdził w 1920 roku papież Benedykt XV, wyznaczając dzień jego obchodów na 1 kwietnia, na pamiątkę dnia ślubów króla Jana Kazimierza. Ojciec Święty Pius XI w 1923 roku, przeniósł to święto na dzień 3 maja. W tym roku dekretem Kongregacji ds. Kultu i Sakramentów uroczystość została przesunięta na 2 maja. W polskiej tradycji uroczystość NMP Królowej Polski i państwowe święto Konstytucji 3-go Maja, splotły się ze sobą, tak jak od tysiąca lat splatają się dzieje narodu i Kościoła.

Tytuł Matki Bożej jako Królowej Nieba i Ziemi, znany jest już od IV wieku. W religijności polskiej, tytuł ten sięga genezą czasów chrztu polskiego narodu.

Ojciec Święty Jan Paweł II, w 1983 roku w Częstochowie powiedział "To poprzez to wydarzenie z 966 roku, poprzez Chrzest, u początku naszych dziejów Jezus Chrystus został zaproszony do Ojczyzny, jakby do polskiej Kany. I zaproszona z Nim, przybyła Matka Jego." Od wieków rozbrzmiewa w naszym narodzie pieśń Bogurodzica.


Tagi: ,

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone przez papieża Piusa XII encykliką "Ad caeli Reginam" (Do Królowej niebios) wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Kongres Krajowy Maryjny we Francji odbyty w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904).

Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi - 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca, a we wspomnienie dokonujemy aktu ponowienia poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.

Tytuł ten podkreślony został także w dokumentach Soboru Watykańskiego II, szczególnie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen gentium: „Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby bardziej upodobniła się do Syna swego, Pana panującego (por. Ap 19,16) oraz zwycięzcy grzechu i śmierci” (KK 59).


Wierni łączyli się w Akcie poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi

Dziś, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 8 września w polskich diecezjach, parafiach i rodzinach odnowiony został Akt poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. W kościele św. Zygmunta na zakończenie każdej mszy świętej wierni pod przewodnictwem kapłana powierzali siebie i Kościół w Polsce Świętej i Niepokalanej Dziewicy Maryi. Do szczególnego zawierzenia Matce Bożej, z okazji setnej rocznicy objawień fatimskich zachęcali biskupi, którzy w czasie czerwcowego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Zakopanem odnowili i podpisali ten Akt Poświęcenia Kościoła.

Był on odnowieniem Aktu poświęcenia Ojczyzny Niepokalanemu Sercu Maryi, którego polski episkopat 8 września 1946 r. dokonał na Jasnej Górze, pod przewodnictwem prymasa kard. Augusta Hlonda. Nawiązując do ofiarowania świata Niepokalanemu Sercu Maryi, dokonanego przez Piusa XII w 1942 r. zainspirowanego objawieniami fatimskimi. Podczas objawień w Fatimie w 1917 r. Matka Boża przekazała dzieciom, że dla ratowania grzeszników przed piekłem należy m.in. wprowadzić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Maryja prosiła także o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Wyjaśniała, że „jeśli Rosja nawróci się, zapanuje pokój, jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świcie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła”.

Po raz kolejny Matka Boża prosiła o to, objawiając się jednej z wizjonerek z Fatimy, s. Łucji dos Santos w latach 1929-1930. Matka Boża przekazała wówczas s. Łucji, że „jeśli ludzie się nie nawrócą i nie będą żałować za grzechy, dojdzie do następnej wojny światowej, klęski głodu, wielu konfliktów zbrojnych i prześladowania chrześcijan, a ratunkiem jest m.in. zawierzenie się Niepokalanemu Sercu Maryi oraz praktykowanie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca”.