Dziś Chrystusa Króla

Kościół katolicki obchodzi ostatnią niedzielę roku liturgicznego. Podsumowaniem całego roku jest uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Ostatnia niedziela przed Adwentem – początkiem nowego roku liturgicznego – stanowi podkreślenie faktu panowania Zmartwychwstałego Chrystusa. To również święto patronalne Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Akcji Katolickiej.

Uroczystość Chrystusa Króla w swojej wymowie wskazuje na cel ostateczny życia człowieka, czyli na zjednoczenie z Bogiem i oddanie się pod panowanie jego miłości w Królestwie Bożym. Królowanie Chrystusa wyraża się w zbawieniu człowieka. Przez swoją śmierć na krzyżu dał on dowód miłości względem wszystkich ludzi i odpuszczając nasze grzechy pojednał nas z Ojcem oraz uczynił ludem wybranym, czyli królestwem i kapłanami Boga samego.

W ikonografii Chrystus Król już od starożytności przedstawiony jest jako Pantokrator, czyli Wszechwładca, zasiadający na tronie, mający ziemię za podnóżek lub trzymający glob ziemski w dłoni. Tak przedstawiają Jezusa dawne ikony i mozaiki. Tak też wielokrotnie ukazuje Go Apokalipsa - jako zasiadającego na tronie, któremu całe stworzenie oddaje cześć.


Pełna łaski. Benedykt XVI rozważanie na Anioł Pański

Dzisiejsza uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny stała w centrum papieskiego rozważania na Anioł Pański. W związku z tym, że we Włoszech i w Watykanie jest to dzień wolny od pracy, nie było dziś audiencji ogólnej, ale Benedykt XVI w południe spotkał się w wiernymi.

Ojciec Święty przypomniał w rozważaniu, że istota tajemnicy Niepokalanego Poczęcia jest zwarta w znanej każdemu od dziecka modlitewnej formule „łaski pełna”. Anioł przy Zwiastowaniu zapewnia Maryję, że jest ona od zawsze napełniona Bożą miłością i łaską. Tajemnica ta jest źródłem wewnętrznego pocieszenia, gdyż uświadamiamy sobie wraz z Maryją, że łaska Boga jest większa niż grzech, a Jego miłosierdzie mocniejsze od zła, umiejąc przekształcić je w dobro.

„Niestety na co dzień doświadczamy grzechu, który objawia się na różny sposób w stosunkach międzyludzkich i wydarzeniach, ale swoje korzenie ma w sercu człowieka, sercu zranionym, zbolałym i niezdolnym do samouzdrowienia – powiedział Papież. – Pismo Święte objawia nam, że u podstaw wszelkiego zła stoi nieposłuszeństwo woli Bożej i że śmierć zatriumfowała, ponieważ wolność ludzka uległa kuszeniu Złego. Jednak Bóg podtrzymuje swój plan miłości i życia: na długiej drodze pojednania przygotował nowe i wieczne przymierze, przypieczętowane krwią Jego Syna, który by dać siebie samego na okup, został zrodzony z niewiasty. Ta niewiasta, Maryja Panna, już z wyprzedzeniem zaznała skutków odkupieńczej śmierci swego Syna i od poczęcia została zachowana od zmazy grzechu. Stąd swoim niepokalanym sercem mówi nam Ona: zawierzcie Jezusowi, On was zbawi. (...) Jej wstawiennictwu powierzam najpilniejsze potrzeby Kościoła i świata. Niech Ona pomoże nam przede wszystkim wierzyć w Boga i Jego Słowo, oraz zawsze odrzucać zło, a wybierać dobro” – mówił Ojciec Święty.


Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

Dziś w Kościele katolickim obchodzono uroczystość świętego Józefa oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Patrona zgromadzeń zakonnych, cieśli, stolarzy, rzemieślników, kołodziei, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, bezdomnych, umierających. Opiekuna rodzin i Kościoła.

W ikonografii św. Józef najczęściej przedstawiany jest z Dziecięciem Jezus na ręku, trzymający w dłoni lilię. Jego atrybutami najczęściej są: narzędzia ciesielskie, warsztat stolarski, bukłak na wodę, kij wędrowca, kwitnąca różdżka (Jessego), miska z kaszą, lampa, winorośl. Co ciekawe ikonografia zwykła przedstawiać jego postać jako starca co w rzeczywistości mija się z prawdziwym jego obrazem. Św. Józef był młodzieńcem w pełni męskiej urody i sił w momencie kiedy Maryję powziął za żonę.

Historia święta – Oblubieńca Maryi Panny


Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa. Według prawa żydowskiego każdy chłopiec miał być tego dnia obrzezany. W oktawę Bożego Narodzenia, dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi uroczystość ku czci Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej ludzkości, związane z tajemnicą Odkupienia.

Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej Macierzyństwo. Poświęcenie Maryi pierwszego dnia rozpoczynającego się roku ma także inne znaczenie. Matka Jezusa zostaje ukazana ludziom jako najdoskonalsze stworzenie, a zarazem jako pierwsza z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa.

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi to święto związane z jednym z najstarszych dogmatów Kościoła o Bożym Macierzyństwie Maryi. Pierwszy dogmat maryjny, uznający Maryję za Bożą rodzicielkę, został oficjalnie włączony do kanonu Kościelnego na soborze w Efezie w 431 r. Święto oficjalnie wprowadził do liturgii Kościoła papież Pius XI w roku 1931 na pamiątkę 1500. rocznicy tego soboru. Było obchodzone 11 października. Reforma liturgiczna w roku 1969 nie zniosła święta, ale podniosła je do rangi uroczystości nakazanych i przeniosła na 1 stycznia.


Orszaki Trzech Króli

W uroczystość Objawienia Pańskiego w blisko trzydziestu polskich miastach m.in. Warszawie, Katowicach, Płocku, Włocławku, Jeleniej Górze, Bielsku-Białej oraz Krakowie przejdą Orszaki Trzech Króli - pisze Małgorzata Pabis w "Naszym Dzienniku".

Orszak Trzech Króli to jasełka uliczne, oparte na przekazie biblijnym, polegające na przemarszu aktorów przebranych za Trzech Króli, dwór i wojsko, Świętą Rodzinę, aniołów, diabłów, Heroda. Są one niezwykle barwne, królowie często jadą na żywych wielbłądach czy koniach w asyście muzyków, pasterzy z owcami, a rycerze niosą sztandary i lance. Orszaki reprezentują trzy kontynenty: Europę, Azję i Afrykę. "Chcemy w ten sposób stworzyć tradycję rodzinnego świętowania uroczystości Trzech Króli" - mówi Paweł Czerenko, jeden z organizatorów krakowskiego Orszaku i dodaje, że choć orszak nie jest wprost religijną procesją, to "ma charakter bardzo uroczysty i jest formą ewangelizacji".

6 stycznia Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako Trzech Króli. Uroczystość już w III w. znana była na Wschodzie.


Dobrze śpiewali

Młodzi katolicy z parafii św. Zygmunta w uroczystość Trzech Króli, zaśpiewali kolędy dla Dzieciątka Jezusa i licznej publiczności zgromadzonej w farze św. Zygmunta. Podobny koncert odbył się już wcześniej, w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Organizatorem kolędowego śpiewania był Przemek Duda. Zaśpiewał on także solowo jedną z kolęd.

Częste oklaski świadczyły, że występ młodzieży podbił serca publiczności. Szczególnie cenne jest to, że aktywne śpiewanie jest dobrym sposobem na twórczą aktywność, a dodatkowi jak w tym przypadku ma wymiar misyjnego zaangażowania. Warto się zastanowić, czy przy udziale rodzin, nie jest konieczne zrobienie kolejnego kroku, i w następnym roku organizacja w Szydłowcu, Orszaku Trzech Króli, jak to dzieje się z powodzeniem dzieje już w 100 polskich miastach. Objawienie Pańskie wszak to dzień misyjny, a misji wymaga dziś współczesna Polska i Europa. Uroczystość Trzech Króli, to jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich. W tym dniu Kościół czci objawienie się Boga, w widzialnej postaci. Chrystus Bóg objawił się poganom, w osobach Trzech Mędrców, przybyłym do Niego z pokłonem. Za nimi w bramy Kościoła na przestrzeni dwóch tysiącleci, weszły liczne ludy i narody, wśród nich ponad tysiąc lat temu nasi przodkowie. Dat Mędrców: złoto, kadzidło i mirra maja znaczenie symboliczne. Składając je Mędrcy uznali w Chrystusie Króla (złoto), prawdziwego Człowieka (mirra) i Boga (kadzidło).

W Trzech Króli zachował się w Polsce, piękny zwyczaj znaczenia święconą kredą drzwi domów, jest on nawiązaniem starotestamentalnej historii opisanej w Księdze Wyjścia. Naród wybrany przed wyjściem z Egiptu, znaczył krwią baranka odrzwia domów, "wtedy Bóg nie zezwolił niszczycielowi wejść do tych domów". Drzwi i progi domów , to granica Domowego Kościoła i jednocześnie łacznik z otaczającym światem. Oby ziściły się nasze pragnienia i oby tylko dobro i błogosławieństwo przekraczało póg naszych chrześcijańskich domów.