Radni powiatowi w ogniu nauczycielskiej krytyki

Nauczyciele protestują przeciwko przepisom uchwalonym 9 maja regulującym zasady wynagradzania nauczycieli. Ku ich bowiem zaskoczeniu Rada Powiatu, dokonała zmniejszenia o połowę i tak niskiego dodatku, który pedagodzy otrzymują z tytułu wychowawstwa. Rada obniżyła ponad to dodatek motywacyjny z 6 do 5% pensji zasadniczej i z 20% do 10% dodatek za szkodliwe warunki pracy. Doszło więc do liczącej się obniżki nauczycielskich wynagrodzeń, które w Powiecie Szydłowieckim i tak już nie były podnoszone od 4 lat. W tym czasie wzrosły w Samorządzie Powiatowym, chyba tylko: pensja Starosty i diety radnych.

Rada Pedagogiczna Zespołu Szkół im. KOP, w liście skierowanym do Rady Powiatu, dodatkowo, wskazuje że nauczyciele, muszą z własnych środków finansować pomoce i materiały niezbędne w pracy dydaktycznej i organizacji imprez szkolnych, jak np. papier, materiały piśmiennicze, książki. Korzystają w pracy czy to z własnych laptopów, czy innego sprzętu elektronicznego. Ponoszą koszty służbowych rozmów telefonicznych z uczniami, rodzicami i różnymi instytucjami.

Praca nauczyciela co warto zauważyć, wbrew przyjętym obiegowym opiniom jest mocno angażująca także czasowo. Polski nauczyciel przepracowuje tygodniowo około 46,5 godziny. Po za prowadzeniem lekcji, dużą część czasu zajmuje prowadzenie wymaganej dokumentacji. Angażujące czasowo są sprawy i problemy wychowawcze, których w szkołach nie brakuje.

Powiat szydłowiecki jest organem założycielskim 4 placówek oświatowych; są to 3 szkoły, w tym jedna o charakterze specjalnym i 1 placówka psychologiczno-pedagogiczna. Utrzymanie tych placówek finansowane jest przekazywanej powiatowi subwencji oświatowej. Problem w tym, że wyniku różnych okoliczności utrzymanie tych jednostek wymaga dopłaty z budżetu powiatu na poziomie ponad 3,2 miliony złotych, ponad otrzymywana subwencję. Pieniądze w nierównym stopniu trafiają do budżetu jednostek oświatowych. Są placówki, które praktycznie nie wymagają dopłat. Inne zaś z kolei potrzebują niewielkiego wsparcia, kolejne zaś wspierane są dużymi kwotami, co przekłada się na nierówne traktowanie i związane z tym napięcia.

Nauczyciele wyrażając swój sprzeciw wobec przepisów, które mają wejść w życie 1 września, apelują do Radnych Rady Powiatu o ponowną analizę stanu powiatowej oświaty i zmianę nieprzemyślanych rozwiązań, narosłych w wyniku wadliwego zarządzania.

Przykro skonstatować, że w tej sprawie powiatowi radni jakby nabrali wody w usta i dodatkowo zapadli się pod ziemię.


Komentarze

Nojek Sławomir 24 Cze 2016, 15:05 # 1

Szanowny Panie redaktorze proponuje zainteresować się protokołem z posiedzenia cytowanej sesji Rady Powiatu podczas to której , Radni SKUPIENI wokół Pan Starosty , pomimo CZTERECH głosów przeciwnych i głosów sprzeciwu w dyskusji , przegłosowali wolę ZARZĄDU Powiatu .Nauczyciele maja prawo być niezadowoleni , zostali ukarani , pomimo , iż związki zawodowe wyraziły aprobatę tej Uchwały. DLACZEGO ? Że jest nierówne traktowanie w szkołach ,ten stan rzeczy trawa przecież nie od roku a od co najmniej kilku lat , był nie zauważany w poprzedniej kadencji przez radnych .DLACZEGO ? Jeżeli chodzi o diety Radnych to były raczej podniesione również w poprzedniej kadencji a nie obecnej . Reasumując Panie redaktorze proponuje odrobić prace domową i wywołać do odpowiedzi Radnych ,,KOALICYJNYCH " , których rodziny uczą w placówkach powiatowych .Dlaczego podnieśli raczki za i wtedy rozpocznijmy dyskusję ? Rządzą koalicje a Pan zapewne coś na ten temat wie.


Joanna Plewa-Dziubek3 Lip 2016, 11:44 # 2

Po pierwsze, proponuję, aby Pan jako radny zainteresował się pismem nauczycieli ZS im. KOP skierowanym do Rady Powiatu w połowie czerwca, na które nie ma odpowiedzi. Czy odbyła się jakaś dyskusja w tej sprawie? Po drugie, to poprzednia RP podniosła dodatki dla nauczycieli i od tej chwili, czyli od 2012 nie były one podwyższane, skąd teraz ta "kara"? Jeśli wynika to z niegospodarności placówek oświatowych, to których i kto za to odpowiada? Dyrektorzy? A może ktoś, kto ich nadzoruje? A tu taka zbiorowa odpowiedzialność! Po trzecie, z punktu widzenia nauczycieli nie jest bardzo ważne kto głosował za, a kto przeciw. Podobno dwa głosy były przeciwne i dwa wstrzymujące się, a może to Pan ma rację wspominając o czterech głosach przeciw. Jeśli był Pan w tej maleńkiej grupie to dobrze i współczuję poczucia bycia w opozycji, która niewiele może zrobić w głosowaniu, ale może kształtować opinie. Po czwarte, jeśli chodzi o diety radnych to była w tej kadencji propozycja ich obniżenia i niestety radni odrzucili tą inicjatywę w głosowaniu. Ilu radnych było "za"? Którzy? A obniżki płac nauczycielskich przeszły! Po piąte, ten ton ataku na redaktora Domu na Skale jest nieuzasadniony, bo on zawsze rozumiał sytuację nauczycieli i dbał o szydłowiecką edukację.


Dodaj Komentarz