Krzyż powstańczy z Sadku
W Sadku stoi drewniany krzyż dedykowany powstańcom styczniowym. Pierwszy krzyż powstańczy w Sadku, ustawiony był bardzo dawno temu. Jednak z czasem, uległ zniszczeniu. Obecnie stojący ustawiony był, w początkach lat osiemdziesiątych XX wieku. Inicjatorem jego postawienia był Kazimierz Gozdek, któremu pomocy udzielił Adam Sokołowski, ówczesny sołtys Sadku.
Krzyż, ustawiony został, podobnie jak pierwszy w pobliżu starej polnej drogi, prowadzącej do Szydłowca. Z czasem jednak droga ta straciła znaczenie komunikacyjne, a obecnie nie ma jej na mapach, ani w terenie. Z tego powodu pewnie około 2002 roku, krzyż przeniesiony został w obecne miejsce przy ulicy umownie zwanej Dworską, kilkaset metrów od dawnej lokalizacji. Na krzyżu umieszczona jest tabliczka metalowa z napisem „Powstańcom z 1863 roku. Rodacy. Cześć ich pamięci”.
W nocy z czwartku na piątek z 22 na 23 stycznia 1863 roku, Sadek był jednym z trzech miejsc koncentracji oddziałów powstańczych. Do Sadku generał Marian Langiewicz, skierował prowadzonych przez inż. Bernarda Klimaszewskiego suchedniowskich górników i hutników w sile ponad 200 ludzi. Przybyli na to miejsce koncentracji przed atakiem na Szydłowic, także sprzysiężeni z okolicznych miejscowości, a także grupa ludzi z majątku pod Wąchockiem i z samego Wąchocka. Razem w Sadku zebrało się około 250 powstańców. Dowodzili tymi grupami powstańczymi: wspomniany B. Klimaszewski, August Jasiński, bracia Dawidowiczowie, bracia Prendowscy, Jezierski. Do obozowiska około godz. 23 przybył M. Langiewicz. Zlustrował on obóz i zarządził wprowadzenie porządku oraz formowanie kolumn marszowych i wyruszenie do ataku na Szydłowiec. Po drodze dołączył prowadzony przez Mieczysława Koryckiego, oddział liczący około 100 ludzi. Sformowany z uczniów gimnazjów, czeladzi rzemieślniczej i urzędników z Radomia. Powstańcy uderzyli na miasteczko dopiero 23 stycznia około godz. 2 w nocy. Partia powstańców wychodząca z Sadku, rozdzielona została na trzy grupy, które miały do zaatakowania: pierwsza kwatery żołnierzy w Rynku, druga prowizoryczne koszary na skraju miasta i trzecia magazyn wojskowy z bronią, amunicją i zapasami wojskowymi.
Po ataku na Szydłowiec, który ostatecznie się nie powiódł, powstańcy przez Sadek wycofywali się do Wąchocka. Szli tą właśnie nieistniejąca już drogą, przy której stał dawny krzyż powstańczy. Czy ustawiony na pamiątkę w tym miejscu krzyż, krył jakąś tajemnicę, tego pewnie dziś już się nie dowiemy. Obecnie jednak stojący przy „Dworskiej” krzyż, przypomina o powstańcach styczniowych, bohaterach walki o wolną Polskę. Jest także znakiem pamięci rodaków, symbolem wiary i ojczystej historii.
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Artykuł wyświetlono 1895 razy
Dodaj Komentarz