Tagi:

Kwiatek na Urzędzie, czyli jakoś to bedzie

Znaczna część szydłowieckiej opinii publicznej rozpalała ostatnio sprawa Michała Kwiatka, który był twarzą akcji „Skuwamy szydłowiecki beton polityczny”. Znanej z jednego z mediów społecznościach oraz ulotek kolportowanych, w czasie kampanii wyborczej. Skuwacze poczuli się zdradzeni, gdy ich idol objął jak sam napisał bardzo ważne stanowisko w Urzędzie Miejskim. Doradca Kwiatek, bo tak sam określił swoje zajęcie, będzie między innymi koordynował Fundusz Sołecki. Pozyskiwał inwestorów i kreował politykę inwestycyjną Gminy Szydłowiec.

Na miesiąc przed objęciem tej prestiżowej funkcji, M. Kwiatek, w osobistym tonie napisał do członków wydarzenia: "Drodzy Skuwacze! Kiedy zakładałem to wydarzenie 01.11.2014 r., nie byłem pewien co przyniesie wynik wyborów. Dziś mamy częściowo nową Radę Miejską, Radę Powiatu i nowego Burmistrza. Nasza akcja odbiła się szerokim echem w całym powiecie. Zależy mi na tym, aby wydarzenie pozostało otwarte. Będzie ono forum wymiany poglądów, artykulacji potrzeb społeczeństwa Szydłowca, miejscem, gdzie będziemy mogli nowej władzy wytykać błędy i wskazywać rozwiązania. Jeśli macie ciekawe pomysły, jak ożywić nasze miasto, to jest dobre miejsce, aby się nimi podzielić! Zachęcam do czynnego udziału w dyskusjach! ".

Wielce prawdopodobne, że gdy nasz bohater pisał te słowa, miał już wiedzę o tym, że niedługo będzie częścią nowej władzy. Ostatni wpis, który możemy łączyć z tym wydarzeniem, bo inicjatywa po prostu została storpedowana przez jej realizatora; udostępniany został na początku stycznia, z osobistego konta Michała Kwiatka na Facebooku.