Tagi:                                    

Najlepsi uczniowie szydłowieckich szkół podstawowych i gimnazjalnych w minionym roku szkolnym

23 czerwca po raz ostatni w tym roku szkolnym zabrzmiał dzwonek. We wszystkich szkołach obyły się uroczyste akademie, spotkania z rodzicami, władzami, ludźmi, którzy cały rok wspomagają szkoły finansowo i rzeczowo. Koniec roku świętowały również dzieci w oddziałach zerowych i przedszkolach. Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński złożył gratulacje uczniom oraz podziękowania nauczycielom i pracownikom, szkoły. Uczniowie, którzy osiągnęli najlepsze wyniki w nauce, sporcie, byli laureatami konkursów tematycznych lub aktywnie działali w kołach zainteresowań i samorządzie uczniowskim otrzymali wyróżnienia i nagrody książkowe, a ich rodzice listy gratulacyjne. Najlepsze wyniki w nauce, czyli najwyższe średnie w szkołach podstawowych osiągnęli: 5,90 – Aleksandra Pałka kl. 6a Zespół Szkół im. Jana Pawła II 5,63 – Damian Wojcieszek kl. 6c Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 5,44 – Katarzyna Jaworska kl. V i Paula Markiewicz kl. VI Publiczna Szkoła Podstawowa w Sadku 5,33 – Justyna Gołąbek kl. V i Weronika Stępień kl. IV Publiczna Szkoła Podstawowa w Zdziechowie 5,11 – Agnieszka Kowalczyk kl. IV Zespół Szkół w Majdowie Spośród uczniów gimnazjów najwyższe średnie osiągnęli: 5,66 – Amanda Sochacka kl. 1b Zespół Szkół im. Jana Pawła II 5,60 – Krzysztof Jaworski kl. III c Publiczne Gimnazjum nr 2 w Szydłowcu 5,08 – Marta Ołub kl. III Publiczne Gimnazjum w Majdowie Życzymy absolwentom gimnazjów dostania się do wymarzonych szkół oraz wszelkiej pomyślności na dalsze lata nauki a wszystkim uczniom, nauczycielom, pracownikom placówek oświatowych słonecznych, spokojnych i bezpiecznych wakacji. UM


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE - Czego chcesz od nas Panie!

Hymn Jana Kochanowskiego rozpoczyna się apostrofą (bezpośredni, patetyczny zwrot do osoby, bóstwa upersonifikowanej idei lub przedmiotu) skierowaną do Boga: Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary. Autor posłużył się pytaniami retorycznymi, które stawia podmiot liryczny. W utworze tym podmiot liryczny mówi w imieniu wielu ludzi, a więc mamy tu do czynienia z podmiotem zbiorowym, na co wskazuje forma "nas", której poeta używa dosyć często. Bóg opisywany przez Kochanowskiego jest wszechobecny, ogarnia całą rzeczywistość. "Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie." Jest to hymn pochwalny dla Boga, chociaż autor ani raz nie używa tego wyrazu, zastępuje go tu zwrotem „Panie” i wylicza wszelkie przymioty i zasługi Stwórcy. Podziwiane są morza, lasy i pola. Bóg jest tu artystą, rozumianym jako mistrz i rzemieślnik, który zbudował świat doskonały i piękny. Utwór jest entuzjastyczną pochwałą Boga jako stwórcy doskonale urządzonego świata, w którym panuje ład, piękno i harmonia. Owa harmonia, zdaniem renesansowych humanistów jest jednocześnie wyrazem piękna. Po dniu następuje noc, zawsze w odpowiedniej kolejności trwają pory roku. Rzeki mają swoje koryta. Poeta dostrzega działanie i wolę Boga we wszystkim, nawet w rosie, która ożywia rośliny. Cały świat potwierdza swym istnieniem obecność Stwórcy. Jak człowiek może odwdzięczyć się za te dobrodziejstwa? Oto tytułowe pytanie pieśni. Autor wyraża głęboką miłość do Stwórcy, wdzięczność za dary, podziw za stworzenie wszechświata z jego gwiazdami. Poeta zwraca się do Boga, do Niego adresuje utwór i składa hołd za wszelkie dobrodziejstwa; dziękuje za świat powołany do istnienia i za życie, którym go Pan obdarował. Dobroć i potęga sprawiają, że człowiek głosi afirmację życia, zachwyca się pięknem natury i pragnie korzystać z tego, co stworzył Bóg i jest dla niego źródłem radości. Z ziemi stworzonej przez Boga człowiek czerpie dobra, które pozwalają mu żyć. Właśnie przez to, że Stwórca jest dawcą wszelkiego dobra, człowiek może pokładać w Nim swoja nadzieję. Jan Kochanowski w pieśni "Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary", umie docenić hojność, by nie powiedzieć rozrzutność Bożą, widoczną w dziełach stworzenia. Więcej, słowa: hojne dary wskazują, że poemat ten trzeba rozumieć w eucharystycznej perspektywie. Hojność Boża wyraża się nie tylko w dziwach przyrody, lecz także – a może nade wszystko – w towarzyszącej człowiekowi obecności Boga w Eucharystii. Stąd rodzi się głęboka wdzięczność lirycznego podmiotu: Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy, bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy. Zwrot wdzięczne serce bywa zwykle rozumiany powierzchownie, zewnętrznie, jako wdzięczność za coś człowieka dobrze wychowanego. Tymczasem wydaje się, że jest to forma światopoglądowo-religijna. Bóg nas hojnie obdarowuje, łącznie ze swoją ofiarną Obecnością. Wdzięczne serce człowiecze – jako wzajemność – jest jedyną możliwą i godną człowieka ofiarą dla Boga. Źródeł, wzorców czy inspiracji hymnu poszukiwano zwykle w dwóch wielkich kręgach tradycji: biblijnej i antycznej. Najczęściej zestawiano go z psalmami, wykazując liczne podobieństwa i nawiązania, wspominano o pojedynczych reminiscencjach biblijnych zaczerpniętych z Księgi Rodzaju, Księgi Hioba, proroków Izajasza i Jeremiasza, a nawet z apokryfów. Spośród źródeł antycznych największy wpływ na utwór Kochanowskiego przypisywano dziełom: Cycerona, Owidiusza, Seneki, Aratosa, Octavius i Feliksa. Kilku badaczy hymnu zwróciło także uwagę na źródła renesansowe, czy wreszcie żywotne wówczas "loci communes", obrazy, symbole, emblematy literackie i ikonograficzne. Niezwykłość pieśni – dostrzeżona i doceniona zarówno przez współczesnych, jak i potomnych – polega nie tylko na tym, iż jest ona utworem typowym dla renesansowych postaw i poglądów oraz renesansowej sztuki poetyckiej, ale także i na tym, że jest ona wyjątkowo doniosłą syntezą elementów, które mało kto umiał i mało kto chciał syntetyzować – filozofii antycznej i chrześcijańskiej religijności, starożytności i średniowiecza, nowoczesności i tradycji, problemów polskich i ogólnoeuropejskich doświadczeń.

Opracowała R.G.


Tagi:                                    

Marek Wożniak wyróżniony na Jasnej Górze

Marek Wożniak piekarz z Cechu Rzemiosł Różnych w Szydłowcu i jego uczeń Paweł Ślusarski zostali wyróżnieni na Jasnej Górze, w czasie jubileuszowej pielgrzymki rzemiosła polskiego. Otrzymali dyplomy prezesa Związku Rzemiosła Polskiego "dla najlepszego mistrza szkolącego uczniów" i "dla najlepszegu ucznia w zawodzie rzemieślniczym". Tradycyjnie dyplomy wreczone zostały w Sali Papieskiej, rzemieślnikom i uczniom wytypowanym przez Izby Rzemieślnicze. Nagrodzonym pogratulował wyróżnień ks. arcyb Władysław Ziółek metropolita łodzki. msk


Tagi:                                    

Z nadzieją pomimo trudności

Po raz 25. na Jasną Górę pielgrzymowało 25 czerwca polskie rzemiosło. Jubileuszowe spotkanie zgromadziło ponad 3 tys. rzemieślników na czele ze starszyzną cechową. Mszy św. przewodniczył ks. abp Władysław Ziółek.

Ze względu na obchodzony jubileusz tegoroczna pielgrzymka była przede wszystkim okazją do wdzięczności i spojrzeniem - mimo trudności - z nadzieją w przyszłość. Przebiegała pod hasłem: „Z Maryją niosącą ewangelię nadziei".


Tagi:                                    

,,LAUS TIBI''--,,CHWAŁA TOBIE''

Uroczystą mszę św. 18 czerwca na Wykusie, celebrował ksiądz bp. Zygmunt Zimowski 1. W uroczystościach uczestniczyli kombatanci z Armii Krajowej, harcerze z ZHR, ZHP, policjanci, studenci, ludność cywilna i strzelcy z ZS oddz. Szydłowiec. "Wykus", leśne uroczysko położone w samym sercu Lasów Świętokrzyskich, około 9 km. od Wąchocka, jest miejscem bardzo silnie związanym z historią Ziemi Świętokrzyskiej. Już w 1863r. ten duży kompleks leśny był widownią przemarszów i walk powstańczych. Tędy m.in. przeszedł korpus Mariana Langiewicza, potem Dionizego Czachowskiego. Prawdziwą jednak legendą stał się w czasie II wojny światowej, stanowiąc bazę i dom dla partyzantów walczących z okupantem niemieckim. To właśnie na tym skrawku wolnej polski, legendarny dowódca Armii Krajowej, Jan Piwnik ,,Ponury'' dowodził zgrupowaniem liczącym około 400 partyzantów. Ich walka, poświęcenie dla ojczyzny często kosztem własnego życia, dawały nadzieję Polakom na wolną, niepodległą Polskę. Po zakończeniu wojny ,,nagrodą'' za przelaną krew okazały się więzienia, poniżenie, a nawet wyroki śmierci. W tych trudnych latach Wykus, z jego odsłoniętą i poświeconą w 1957r. kapliczką, stał się ponownie, miejscem patriotycznych spotkań społeczeństwa polskiego. Jednak czas jest nieubłagany i coraz więcej żołnierzy Armii Krajowej odchodzi na Wieczną Wartę. Dlatego niezwykle ważne jest, aby ideały Armii Krajowej -,,Bóg-Honor-Ojczyzna'' stały się wartościami nadrzędnymi i kultywowanymi przez młodzież! Dzień wcześniej, w sobotę 17 czerwca 2006r. na Wykusie, 10-ty raz zabrzmiały słowa przysięgi studentów wydziału Administracji Systemami Bezpieczeństwa, Wyższej Szkoły Handlowej w Kielcach. To jedyny tego rodzaju kierunek studiów w polskim szkolnictwie wyższym. Specjalnie opracowany blok przedmiotów zawodowych obejmujących informatykę,przygotowanie do specjalnych negocjacji, ochronę obrotu gospodarczego, taktykę i technikę operacyjną, kryminalistykę, łączność, wywiad i kontrwywiad. Ten niecodzienny akt ze wzruszeniem przeżywają nie tylko studenci, ale również ich bliscy. Warto przypomnieć że od czerwca 1991r. Jan Piwnik mjr ,,Ponury'', legendarny dowódca AK, jest Patronem Policji Świętokrzyskiej. Ustanowiona też w tym czasie Odznaka Zasługi im. mjr Jana Piwnika ,,Ponurego'' ,,LAUS TIBI''–,,CHWAŁA TOBIE'', nadawana jest corocznie w czerwcu na Wykusie, policjantom szczególnie wyróżniającym się w służbie. *

Jan Piwnik, aspirant przedwojennej Policji Państwowej, ,,cichociemny'', major podziemnego Wojska Polskiego, syn Ziemi Świętokrzyskiej, urodził się 31 08 1912r. we wsi Janowice koło Opatowa. W latach 1935-1939 służył Policji Państwowej, w wojnie obronnej 1939r. dowodził kompanią w batalionie zmotoryzowanym Policji. Następnie przedostał się za granicę a po dotarciu do Anglii odbył przeszkolenie w zakresie dywersji i w dniu 7 listopada 1941r. , jako pierwszy ,,cichociemny'' został zrzucony do kraju. Od marca 1943r. do lutego 1944r. dowodził Zgrupowaniami Partyzanckimi Armii Krajowej na Ziemi Świętokrzyskiej. Poległ bohatersko w dniu 16 czerwca 1944 roku pod Jewłaszami. Komendant I Okręgu st.sierż.ZS Roman Burek


Tagi:                                    

Benedytkt XVI - Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, świętem w którym oddajemy cześć Bożej miłości!

W upalne środowe przedpołudnie podczas audiencji Jego Świątobliwość Benedykt XVI, w cyklu katechez o Kościele, przypomniał postać Jakuba Apostoła. Na Placu św. Piotra zgromadziło się ponad 30 tys. wiernych, w tym spora grupa Polaków, do których Następca Świętego Piotra skierował następujące słowa: "W piątek będziemy obchodzili uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jest to święto, w którym w sposób szczególny oddajemy chwałę Bożej miłości. Módlmy się, aby wszyscy ludzie na świecie mogli jej doświadczać w pokoju i radości".


Tagi:                                    

Zespół ds. Promocji Naturalnego Planowania Rodziny uderza w koncerny farmaceutyczne

Popularyzacja wiedzy o naturalnym planowaniu rodziny uderzy w interesy finansowe koncernów farmaceutycznych - powiedział KAI poseł dr Dariusz Kłeczek. W ten sposób odniósł się do krytyki jaka wybuchła po ujawnieniu informacji, że minister zdrowia reaktywował Krajowy Zespół ds. Promocji Naturalnego Planowania Rodziny. Poseł PiS, który jest członkiem tego zespołu przypomniał, że projekt jest realizacją postulatu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

KAI


Tagi:                                    

Sejm ustanowił 28 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca'56

Sejm zdecydował dziś, że 28 czerwca będzie Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 r. Uchwałę w tej sprawie przyjęli posłowie przez aklamację uchwałę w tej sprawie. Także Episkopat Polski odda hołd poznańskim robotnikom: od 23 do 24 czerwca w Poznaniu odbędzie się Konferencja Plenarna Episkopatu Polski, podczas której biskupi będą się modlić za ofiary Poznańskiego Czerwca.

KAI


Tagi:                                    

Biskup Zygmunt Zimowski o rocznicy radomskiego Czerwca 76

Bp Zimowski pisze w liście, że 25 czerwca, przyjdzie nam przeżyć w Radomiu jeszcze jedną lekcję historii - lekcję trudnej historii sprzed trzydziestu lat. Pisze dalej, że pamięć o historii Radomskiego Czerwca każą krzywdy i cierpienia wielu mieszkańców naszego miasta, a także wartości, o które się upomnieli i to wszystko, co w naszej Ojczyźnie udało się osiągnąć dzięki wielkiemu ruchowi Solidarności, zapoczątkowanemu w jakiejś mierze przez wydarzenia związane z robotniczym protestem w Radomiu. - Pamięci tej nie wolno zatracić także dlatego, że do dziś nie została jeszcze w pełni odkryta prawda o tamtych dniach, a ofiary represji nie doczekały się zadośćuczynienia za ich krzywdy ani nawet słowa przepraszam z ust krzywdzicieli. To dlatego przed pięcu laty biskup radomski Jan Chrapek przy kamieniu-pomniku wołał: ''Skoro nikt was nie przeprosił drodzy radomianie, pragnę uczynić to ja w imię wartości, o które walczyliście'' - napisał w dokumencie ordynariusz radomski. Biskup Zimowski przypomina w dalszej części, że wśród ofiar tamtych wydarzeń byli uczestnicy protestu, a nawet przypadkowi przechodnie, aresztowani, bici podczas tzw. ścieżek zdrowia, zwalniani z pracy. Podkreśla, że ofiarą stało się w pewnym sensie całe nasze miasto, które zyskało od tamtych wydarzeń znamię ''miasta z wyrokiem''. Przypomina, że wśród ofiar był także proboszcz podradomskiej parafii Pelagów ks. Roman Kotlarz, który uczynił znak krzyża nad idącymi się upomnieć o prawo do godnego życia, a potem w swych kazaniach stawał w obronie represjonowanych. - Wielokrotnie przesłuchiwany, szykanowany, wreszcie pobity przez ''nieznanych sprawców'' zmarł niespełna dwa miesiące po radomskim proteście - przypomniał autor listu. Biskup Zimowski stwierdza, że przypominamy tamte wydarzenia i będziemy uroczyście obchodzić ich trzydziestą rocznicę nie tylko po to, by oddać hołd radomskim robotnikom - bohaterom czerwcowego zrywu, ale by dziękować Bogu za to, że m.in. z ich cierpienia wyrosła wolna Rzeczpospolita. Ordynariusz radomski odnosi się przy okazji do obecnej sytuacji w kraju. - Dramat bezrobocia, wyzysk, łamanie praw pracowniczych, deptanie ludzkiej godności i godności pracy to fakty, przez które wciąż niezaspokojone pozostaje pragnienie i łaknienie sprawiedliwości. Trzeba też otwarcie powiedzieć, ze te przejawy niesprawiedliwości są nie tylko łamaniem praw ludzkich, ale także prawa Bożego; poniżają człowieka i obrażają Boga. Przejawem niesprawiedliwości łamiącej prawa Boskie i ludzie jest także odbieranie pracownikom możliwości odpoczynku i świętowania, zmuszania do wykonywania niekoniecznych prac w niedzielę, choćby w handlu. Jest też jakimś bolesnym paradoksem, że gdy w zniewolonej Polsce świat pracy wywalczył wolne soboty, to w wolnej Ojczyźnie niektórym grupom pracowniczym zabrano nawet wolne niedziele. Wszyscy jesteśmy za to w pewien sposób współodpowiedzialni - czytamy w liście. Biskup radomski zwraca się także z apelem o budowanie teraźniejszości i przyszłości wzrastając w sprawiedliwości wobec Boga i naszych bliźnich. - Niech uszanowane będzie Boskie prawo Dekalogu, w szczególności prawo do życia, do zachowania świątecznego charakteru Dnia Pańskiego, niech uszanowany będzie człowiek i jego prawo do pracy i słusznej płacy. Podejmijmy wszyscy wysiłek budowania lepszej przyszłości Ojczyzny, niech rządzący przekładają dobro wspólne nad partykularne interesy i prawdziwie kierują się sprawiedliwością, a obywatele uczciwie wypełniają słuszne obowiązki wobec państwa; niech pracodawcy uznają, że zysk nie może być jedynym wyznacznikiem ich działań; że prawa ekonomii nie mogą naruszać prawa Bożęgo i praw człowieka, pracownicy zaś niech rzetelnie i uczciwie wykonują swą pracę. W imie tej sprawiedliwości podejmijmy większą troskę o rodzinę, od której zależy los narodu i państwa - apeluje ordynariusz radomski. Na koniec biskup Zimowski zwraca uwagę, że sama sprawiedliwość nie wystarczy, by zbudować lepszy, szczęśliwszy świat, by odbudować to, co zostało zrujnowane. Zdaniem ordynariusza radomskiego potrzeba nam miłości i solidarności. - Może właśnie dlatego radomskie wołanie o sprawiedliwość w czerwcu 1976 roku przerodziło się kilka lat później w wielkie wołanie o solidarność - napisał bp Zimowski. Stwierdza także, że to szatan sieje w nas ducha niemożności i przeświadczenie, że od nas nic nie zależy, natomiast miłość - jak zauważa autor listu - wciąż nas przynagla do czynienia dobra.

rm/Radio Plus,


Tagi:                                    

Absolutorium w Spółdzielni Mieszkaniowej.

Zebranie Przedstawicieli członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Szydłowcu odbyło się tradycyjnie w czerwcowy piątek, tym razem 16.06. W świetlicy przy ulicy Kolejowej zgromadziła się wymagana większość przedstawicieli (68%) zdolna do podejmowania uchwał. Zebranie otworzył Jerzy Berus, przewodniczący Rady Nadzorczej, a całość poprowadził Stanisław Rusek. Wśród gości obecny był burmistrz Andrzej Jarzyński. Obok sprawozdań Zarządu z działalność Spółdzielni i Rady Nadzorczej, najistotniejszym punktem zebrania było omówienie i dyskusja na temat projektu zmiany statutu Spółdzielni. Przedstawiciele mieli też okazje poruszyć inne ważne dla codziennego życia sprawy np. miejsca parkingowe, place zabaw, segregacja śmieci, bieżące remonty. Największą jednak bolączką Spółdzielni jest ciągle grupa lokatorów zalegająca z opłatami za użytkowane lokale. Zebranie Przedstawicieli mimo pewnych uwag udzieliło niemal jednogłośnie absolutorium Członkom Zarządu oraz uchwaliło nowy Statut, dostosowany do zmian w ustawach wyższego rzędu. Szydłowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa na koniec 2005 roku zrzeszała 1495 członków i dysponowała 1277 mieszkaniami, w tym 922 o statusie własnościowym. JP-D


Tagi:                                    

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Ponad 5 tysięcy osób, uczestniczyło we mszy świetej i procesji Bożego Ciała, w Szydłowcu. Trasa procesji podobnie jak rok temu, prowadziła ulicami Radomską, Zamkową, Sowińskiego i Kąpielową do Rynku Wielkiego. Ołtarze z napisami odwołującymi sie do tematów papieskiej pielgrzymki do Polski, przygotowali członkowie ruchów i wspólnot kościelnych. W krótkich homiliach przy czterech ołtarzach kapłani wskazywali na sens budowaniana domu życia na skale, to znaczy na Chrystusie i z Chrystusem. Budować na skale, to budować w Kościele i z Kościołem, to rozwijać cnoty nadprzyrodzone, wiarę, nadzieję i miłość. Na zakończenie procesji ksiądz proboszcz Adam Radzimirski, udzielił błogosławieństwa na cztery strony świata Najświetszym Sakramentem i odśpiewano starożytny hymn "Ciebie Boga wychwalamy". W publiczną cześć Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa włączyli się strzelcy ze Związku Strzeleckiego, członkowie kółek różancowych, dzieci pierwszokomunijne, chór parafialny, chorągiew Klubu Miłośników Broni Dawnej i Fechtunku "Gryf", poczet sztandarowy OSP Wola Korzeniowa, poczet sztandarowy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. WOP w Szydłowcu, wszystkie poczty sztandarowe i chorągwie kościelne, i wiele innych środowisk i organizacji. Trasę przemarszu zabezpieczyli funkcjonariusze policji i strażnicy miejscy. msk Serwis fotograficzny z uroczystości w dziale: galeria.


Tagi:                                    

Harcerze z Szydłowca - najlepsi!

W dniach 6- 10 czerwca 2006 r. odbył się XXIII Szydłowiecki Harcerski Rajd Pieszy „Szlakami Miejsc Pamięci Narodowej” zorganizowany przez Komendę Hufca ZHP Szydłowiec.

W rajdzie wzięło udział 100 osób. Poza szydłowieckimi harcerzami z osiemnastej i piętnastej drużyny harcerskiej, zagościły na nim patrole z Orońska oraz Imielina (woj. Śląskie). Zastępy rozpoczęły swą wędrówkę przy Muzeum Orła Białego w Skarżysku Kamiennej. Tam też komendantka rajdu- phm. Katarzyna Antonkiewicz sprawdziła wyposażenie każdego z patroli- apteczkę pierwszej pomocy, busole, mapy oraz latarki. Kierując się mapą, kompasem i niezawodną, harcerską intuicją, patrole rajdowe przebyły pierwszy odcinek trasy i około godziny 19 wszyscy byli już na miejscu pierwszego noclegu we wsi Szałas. Czekały tam na nich dwie stodoły oraz ułożone przez „Szturm”- patrol z Szydłowca- ognisko. Według naszej, rajdowej tradycji, pierwsze ognisko nosi tytuł „Poznajmy się”. I tak było i w tym roku. Każdy z patroli musiał przedstawić się i zaprezentować, wykonując piosenkę lub ucząc pozostałych jakiejś zabawy. Jednak po pewnym czasie śpiewów i harców zmęczenie dało się we znaki, więc wszyscy udali się spać. Następnego dnia uczestnicy mieli pokonać znacznie dłuższą trasę, bo aż z Szałasu do Huciska. Już na początku swojej wędrówki, harcerze oraz pozostali rajdowicze napotkali na swej drodze pomnik, przy którym uczcili minutą ciszy pamięć 122 mieszkańców Szałasu, poległych podczas pacyfikacji wsi przez hitlerowców w 1940 roku. Po dotarciu do Huciska, odbyło się kolejne ognisko. Zarówno uczestnicy jak i kadra rajdowa, bawili się przy ogniu do późnego wieczora, pląsając i śpiewając harcerskie piosenki. W czwartek, w Leszczynach, odbyły się najważniejsze rajdowe konkurencje między patrolami: budowanie kuchni polowej, szałasu oraz konkurs kulinarny. Pomysłów na wykonanie zadań było mnóstwo. Jedni budowali szałasy samodzielnie, inni zaś wykorzystali bunkry, znajdujące się w pobliżu. Niektórym nawet udało się znaleźć w lesie, nienaruszone piwnice. Wystarczyło oczyścić je z gruzu, i wyciąć chaszcze, które zarosły wejście. Sposobów na zbudowanie kuchni polowej też było bez liku! Wykonane z drewna, kamieni, jak i te wykopane w ziemi- wszystkie doskonale spełniły swoją rolę- posłużyły uczestnikom podczas konkursu kulinarnego. Różnorodność posiłków wprost zadziwiła oceniających. Menu objęło, bowiem, zarówno zupy, jak i drugie dania. Szydłowieckie harcerki przygotowały zupę pomidorową, za którą otrzymały maksymalną ilość punków. Po wykonaniu wszystkich zadań i ocenieniu ich przez kadrę, uczestnicy wyruszyli w dalszą wędrówkę, kierując się do Szkoły Podstawowej we wsi Pawłów. Czwartego dnia zadaniem każdego z patroli było pokonanie drogi z Pawłowa do Wysokiej- miejsca ostatniego noclegu. , zaprezentowanie swojego proporca oraz wymyślonej przez siebie piosenki rajdowej. Wreszcie nadszedł oczekiwany przez wszystkich moment- apel końcowy. Wszyscy wsłuchiwali się z zapartym tchem w wyniki rajdu odczytywane przez druha kwatermistrza. Jakże szerokie uśmiechy zagościły na twarzach harcerzy z patrolu „Szturm”, kiedy usłyszeli, że to właśnie oni zajęli pierwsze miejsce! Radość była tym większa, że wykorzystano ostatnią szansę na odebranie patrolowi ze śląska Przechodniego Pucharu. Szydłowieccy harcerze otrzymali wiele pięknych nagród. Na długo zapamiętają ten rajd. Po apelu odbyło się ognisko pożegnalne. Po wielogodzinnych, nocnych śpiewach i pląsach, w sobotę rano, rodzice odbierali swoje dzieci spod Szkoły Podstawowej w Wysokiej.


Tagi:                                    

Pierwsze święcenia kapłańskie w Kazachstanie

W Karagandzie odbyły się pierwsze na terenie Kazachstanu święcenia kapłańskie. W tamtejszej katedrze św. Józefa z rąk abp. Jana Pawła Lengi przyjęli je księża Mariusz Kowalski i Nikołaj Mamiejew. Są oni pierwszymi absolwentami utworzonego przed ośmiu laty seminarium w Karagandzie. Obecnie w seminarium w Karagandzie przygotowuje się do kapłaństwa 14 alumnów. KAI


Tagi:                                    

"In God we trust" pozostanie na dolarze

Na amerykańskich dolarowych banknotach i monetach pozostanie napis: "In God we trust" - "W Bogu pokładamy nadzieję". Sędzia sądu okręgowego w kalifornijskim Sacramento (USA), oddalił skargę prawnika-ateisty, który zarzucił państwu, że poprzez umieszczania na pieniądzach napisu z odniesieniem do Boga wspiera jedną religię i jest sprzeczne z konstytucyjnym prawem rozdziału państwa i Kościoła. KAI


Tagi:                                    

Od 35 lat w kapłańskiej służbie Ludowi Bożemu

Ksiądz Adam Radzimirski, od 1992 roku jest proboszczem parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. Kapłańska misja, przygoda życia rozpoczęła się dla księdza Adama, znacznie wcześniej, święcenia prezbiteriatu przyjął bowiem w 1971 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Garbatce. Prace duszpasterską ksiądz Adam pełnił także w parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Niekłaniu, św. Józefa w Skarżysku-Kamiennej. Był proboszczem w parafii Św. Trójcy w Tarłowie, parafii NMP w Skarżysku-Kamiennej, parafii św. Wojciecha w Wojciechowicach. Prawdziwą ziemia obiecaną, do której Bóg go prowadził okazał się jednak Szydłowiec. Tutaj dał się przez te lata poznać jako gorliwy kapłan, niestrudzony gospodarz parafii i odnowiciel zabytkowej fary św. Zygmunta. Tutaj z pokorą i w cichym poświęceniu zabiegał o wzrost wiary i pobożności ludu bożego szydłowieckiej parafii. Inicjował i wspierał wiele poczynań duszpasterskich. Momentem przełomowym w posłudze kiędza Adama był także jubileusz 600-lecia parafii. Parafi Św. Zygmunta erygowana w 1401 roku, wpisana jest mocno w krajobraz miasta, a dziedzictwem kulturowym wpisuje się w poczet największych zabytków Ziemi Radomskiej i Polski. Perła Szydłowca ufundowana przez możny ród Szydłowieckich, śmiało może uchodzić za skarbiec wiary i kultury minionych pokoleń, sanktuarium wiary i kultu św. Zygmunta króla i męczennika, Trójcy Świętej i Matki Bożej. W trosce o ten przepiękny kościół, najpełniej wyraziła się wiara i troska oraz charakter ks. Adama Radzimirskiego. Odnowienie złotych ołtarzy, renowacja otoczenia świątyni, konserwacja organów, przebudowa konstrukcji zabytkowego deskowanego stropu świątyni, zmiana zabytkowej dachówki nawy świątyni, pokrycie blachą miedzianą dachów kaplic i prezbiterium, odnowienie murów zabytkowej świątyni to tylko część dzieł ks. Adama Radzimirskiego. Z jego starania Szydłowiec od 2000 roku znów jest siedzibą dziekana, a szydłowiecka fara jak przez wieki miejscem wielkich uroczystości religijnych i patriotycznych. Cóż powiedzieć o życzliwości księdza dziekana dla wielu środowisk społecznych i zawodowych, dla strażaków, rzemieślników (których jest kapelanem), dla tercjarzy, czcicieli św. Michała Archanioła, modlących się w ramach Kółek Różańcowych. Troskę duszpasterską i życzliwość okazuje wielu środowiskom. Modlitwą wspiera wiele ważnych wydarzeń dla miasta i Ziemi Szydłowieckiej. W czasie dzisiejszej mszy świętej koncelebrowanej, w której za księdza Jubilata modlił się ks. prałat Wacław Depo, szczerze i gorąco za „Naszego Proboszcza” za jego bliskich, modliło bardzo wiele osób. Były życzenia i kwiaty. Wśród składających życzenia była także delegacja redakcji „Domu na Skale”. Szczęść Boże księże Jubilacie! msk


; Autor:
Tagi:                                    

Powietrzni kawalerzyści

W dniach 3-4 czerwca 2006 r. w Tomaszowie Mazowieckim odbyło się szkolenie dla członków Związku Strzeleckiego. Zajęcia prowadzone były przez żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej im. ks. Józefa Poniatowskiego. W czasie dwudniowych zajęć strzelcy mieli możliwość zapoznania się z wyposażeniem żołnierzy kawalerii powietrznej. Przeszli szkolenie w zakresie budowy, rozkładania i składania karabinka „Beryl” i pistoletu „Wist”, nauki celowania na trenażerze „Cyklop”. Odbyli strzelania z karabinka „Beryl” i pistoletu „Wist”, cwiczyli podstawy walki wręcz, zapoznali się z zasadami pokonywania terenu różnymi sposobami, treningu ewakuacji rannego z pola walki różnymi sposobami, budowy granatu zaczepnego i obronnego, oraz odbycia rzutów ćwiczebnych, typów min, zasad ich umieszczania i usuwania, zasad użycia maski przeciwgazowej oraz odzieży ochronnej. Ćwiczyli pokonanie toru taktyczno-sprawnościowego na słynnej „Florydzie” w Gliniku k. Tomaszowa Mazowieckiego. W zajęciach brali udział m. in. strzelcy z Szydłowca, Łodzi, Koluszek, Bielska-Białej.

mł. inspektor ZS D. Nowiński


; Autor:
Tagi:                                    

Zawody u "Wopistów"

W dniu 04.06.2006 r. na stadionie sportowym w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Szydłowcu przy ul. Kościuszki 39 odbyły się IV Powiatowe Zawody Sportowo- Pożarnicze Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu szydłowieckiego. Celem organizacji zawodów jest w szczególności: -mobilizowanie do intensywnego szkolenia pożarniczego, zmierzającego do skutecznego prowadzenia akcji ratowniczo- gaśniczych, -popularyzacja wśród społeczeństwa zagadnień ochrony przeciwpożarowej, -ocena stanu wyszkolenia członków drużyn, -przygotowanie do startu w zawodach wyższego szczebla. Uroczystego rozpoczęcia Zawodów dokonał Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu kpt. Dariusz Pytlak. Sędzią Głównym Zawodów był st. kpt. Artur Wiśniewski ( komisja sędziowska składała się z funkcjonariuszy KP PSP Szydłowiec ), Komendantem Zawodów był mł. kpt. Bartłomiej Wilczyński. Na zawody przybyli przedstawiciele władz powiatowych z Przewodniczącym Rady Powiatu Panem Janem Gulą, gminnych z Wójtami Panią Zofią Kosno oraz Panem Waldemarem Matysiakiem, przedstawiciele Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Szydłowcu z dh Robertem Gałązką. Uczestnicy zawodów, mieszkańcy miasta i sąsiednich gmin z terenu powiatu szydłowieckiego. Zawody rozgrywane były w dwóch konkurencjach i dwóch grupach wiekowych: ćwiczenie bojowe oraz sztafeta pożarnicza 7 x 50 z przeszkodami. Klasyfikacja generalna zawodów przedstawiła się następująco: I misce drużyna OSP Chlewiska z wynikiem 113,68 pkt., II misce drużyna OSP Dobrut z wynikiem 114,17 pkt., III misce drużyna OSP Orońsko z wynikiem 116,05 pkt., IV misce drużyna OSP Nowy Dwór z wynikiem 116,51 pkt., V misce drużyna OSP Budki z wynikiem 124,19 pkt., VI misce drużyna OSP Skłoby z wynikiem 126,62 pkt., VII misce drużyna OSP Jastrząb z wynikiem 139,50 pkt.,

Klasyfikacja generalna młodzieżowych drużyn pożarniczych przedstawia się następująco: I miejsce drużyna dziewcząt OSP Chlewiska z wynikiem 917,69 pkt. I miejsce drużyna chłopców OSP Dobrut z wynikiem 989,65 pkt. II miejsce drużyna chłopców OSP Chlewiska z wynikiem 964,77 pkt. Klasyfikacja generalna młodzieżowych drużyn pożarniczych przedstawia się następująco: I miejsce drużyna seniorek ( kobiet ) OSP Dobrut z wynikiem 148,00 pkt., II miejsce drużyna seniorek ( kobiet ) OSP Jastrząb z wynikiem 151,70 pkt.,


; Autor:
Tagi:                                    

Zmiany w Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym

W koncu maja, odbyło się walne zebranie członków Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym z siedzibą w Szydłowcu, przy ulicy Zamkowej 9. W czasie spotkania oceniono działalność władz w minionej kadencji, oraz wybrano nowe władze Stowarzyszenia na okres 2006-2009. Prezesem zarządu Stowarzyszenia wybrany został mgr Marian Frąk, z którym w zarządzie współpracować będą mgr Zofia Giszko, Marek Plewa, Renata Wiśniewska, Stanisława Czerwiak, Anna Brzostowska i Jolanta Michnicka. W programie działania Stowarzyszenia zapisano następujące punkty: weryfikację członkowstwa, ocenę działania Warsztatów Terapii Zajęciowej działających przy Stowarzyszeniu, pozyskiwanie nowych środków finansowych na działalność Stowarzyszenia, rozpoznanie potrzeb osób niepełnosprawnych i ich lepsze zaspakajanie, poprawę komunikacji z podopiecznymi i ich rodzinami. Władze stowarzyszenie zapraszają do zgłaszania potrzeb osób niepełnosprawnych. Umożliwiają włączenie się w działalność poprzez wolontariat na rzecz niepełnosprawnych. Proszą sponsorów o pomoc finansową.


; Autor:
Tagi:                                    

Krzysztof - Dźwigający Chrystusa

Trzydzieści lat kapłaństwa to imponujący jubileusz, który warto zauważyć nawet będąc skromnym człowiekiem wypełniającym to trudne powołanie, jakim pewnością jest proboszcz parafii Narodzenia NMP i św. Kazimierza na Szydłówku, ks. Krzysztof Śliwak. O rocznicy tej pamiętali parafianie, władze miejskie Szydłowca i ci, w których życiu ks. Krzysztof zaznaczył jakoś swoją obecność. Oni wszyscy, 4 czerwca 2006, w uroczystej sumie w Dzień Zesłania Ducha Świętego wspólnie modlili się w intencji jubilata. Jak stwierdził ks. Krzysztof „w kościele najważniejszy jest Pan Bóg”, więc z pewnym zażenowaniem przyjmował życzenia, dziękował i krótko wspominał swoje lata kapłaństwa, z których grubo ponad 20 przepracował w Szydłowcu, a w tym znaczną część jako proboszcz, budujący od zera swoją parafię i kościół na Szydłówku. Ciepło mówił do swoich parafian. A Pani Ewie Śliwie udało się wywołać uśmiech na twarzy, zazwyczaj "posępnego" proboszcza. Słuchając tego wszystkiego trudno mi było mi uwierzyć, że to już tak dawno temu ks. Krzysztof był opiekunem Oazy w parafii św. Zygmunta. Może nawet on sam już o tym zapomniał. Zgromadził wtedy sporą grupę młodzieży, której ofiarowywał mnóstwo czasu. Myślę, że miałam szczęście będąc wśród nich. To ks. Krzysztof udostępnił mam zasoby swojej biblioteki ( książki o tematyce religijnej nie były tak dostępne jak dziś), zaszczepił miłość do poezji i piosenki religijnej (do dziś wracam na przykład do wierszy Brandstaettera). Godzinami dyskutował z nami o Bogu, grał na gitarze, śpiewał, inicjował przeróżne działania, pobudzał do refleksji i modlitwy. Przeprowadził nas też przez tatrzańskie szlaki; zdobywając latem Kościelec, Giewont, Kasprowy, czy zimą wyśpiewując kolędy pod Reglami czuliśmy się bardziej wspólnotą ludzi i byliśmy jakby bliżej Boga. Kształtowała się w nas jakaś wrażliwość ludzka i religijna, która zastała, przynajmniej we mnie, do dziś. „Czasy się zmieniają, a my zmieniamy się wraz z mini” – wszyscy się postarzeliśmy, większość z oazowiczów założyła rodziny, niektórzy wstąpili na drogę kapłaństwa, włosy księdza Krzysztofa przyprószyła siwizna. Stanęły przed nim inne, może ambitniejsze wyzwania, którym musiał sprostać, ludzie, za których jako kapłan odpowiadać będzie przed Bogiem, a może zostały te same pytania, od wieków bez odpowiedzi z wiersza „Rachunek kamieni”: „Dlaczego ginie sprawiedliwy mąż, a zły zasiada w radzie człowieczeństwa, Dlaczego mędrzec pada pod toporem, a tłuste sadło je włochaty szczur? Dlaczego kłamie czarna zakonnica, a Maria Curie była ateistką?” Chciałoby się wrócić na górski szlak. Niestety, każdy z nas dźwiga już inny bagaż doświadczeń, a ciężar niesienia Chrystusa dziś wcale nie jest lżejszy niż przed laty, ale mam nadzieję to krótkie wspomnienie także przywoła uśmiech na twarzy Jubilata, ks. Krzysztofa. J P-D Od redakcji: Ksiądz Krzysztof Śliwak został wyświęcony na kapłana w dniu 5 czerwca 1976 roku. roku. W 1978 został skierowany przez biskupa do parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. W związku z rozbudową osiedla mieszkaniowego we wschodniej części miasta, powstała konieczność budowy kościoła. Do tej trudnej pracy został skierowany ks. krzysztof Śliwak. Drewniana kaplica, przez wiele lat słuzaca celem kultu religijnego, zbudowana została w 1982 roku. W 1985 roku ks. biskup Stanisław Sygnet poświęcił punkt katechetyczny i plebanię. Parafia w Szydłówku erygowana została 1 stycznia 1988. Przez wiele lat prowadzona była budowa okazałej świątyni parafialnej i zagospodarowanie jej otoczenia.


; Autor:
Tagi:                                    

Umocnieni w wierze

Młodzi katolicy z parafii św. Zygmunta w Szydłowcu i Matki Bożej Bolesnej w Sadku, 2 czerwca w kościele farnym św. Zygmunta przyjęli sakrament bierzmowania. Ceremonii przewodniczył delegat ks. bp Zygmunta Zimowskiego, ks. infułat Jerzy Banaśkiewicz. Młodzi do przyjęcia sakramentu konfirmacji przygotowywali się pod kierunkiem ks. Wincentego Chodowicza. W mszy świętej celebrowanej przez szafarza sakramentu bierzmowania ks. Infułata i ks. prałata Wacława Depo, uczestniczyli kapałani dekanatu szydłowieckiego: ks. dziekan Adam Radzimirski, ks. proboszcz Zenon Ociesa, ks. wicedziekan Krzysztof Śliwak, ks. proboszcz Marian Dybalski i ks. proboszcz Stefan Sochaj. Ksiądz infułat Jerzy Banaśkiewicz, od 1998 jest proboszczem parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w dzielnicy Borki w Radomiu. Znany z tworzonej poezji i zaangażowania duszpasterskiego. msk

Zapraszamy do obejrzenia serwisu fot. w galerii