Tagi:                                    

Regionalne obchody 25 rocznicy powstania NSZZ "Solidarność"

Rok 1980 i jego brzemienne dla Polski wydarzenia kojarzymy zwykle z sierpniem, Gdańskiem i strajkami na Wybrzeżu. Ale trzeba też wiedzieć, że nie byłoby "nadmorskiego" Sierpnia 80 bez lipcowych strajków w Małopolsce i Polsce centralnej. Bezpośrednim impulsem do fali strajków w lecie 1980 roku było wprowadzenie 1.VII podwyżki cen mięsa i wędlin. Do żądań ekonomicznych strajkujący robotnicy już niemal w całym kraju dołączali żądania społeczne i polityczne, a głównie utworzenia wolnych i niezależnych związków zawodowych. Wielkimi krokami zbliżały się wydarzenia ostatnich dni Sierpnia 80 w Gdańsku i na Wybrzeżu, oraz słynne już dziś 21 postulatów. Tak rodziła się Solidarność roku 1980, którą poparło, o czym mało, kto pamięta- blisko 11 mln Polaków. To był początek końca PRL-u, ale również początek końca układu jałtańskiego w Europie Środkowej i Wschodniej. W tym roku jubileuszowe regionalne obchody 25-lecia powstania, NSZZ Solidarność odbędą się w dniu 11 września w Szydłowcu. Impulsem do zorganizowania tych doniosłych uroczystości w Szydłowcu, stało się ufundowanie przez komisję Zakładową NSZZ "Solidarność" z terenu powiatu szydłowieckiego sztandaru związkowego. Zarząd Terenowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "S" na posiedzeniu w dniu 25.01.2005r. w poszerzonym składzie o przewodniczących komisji zakładowych podjął uchwałę o powołaniu Komitetu fundacyjnego sztandaru w składzie: Czesław Stefański, Janusz Zawodnik, Teresa Romaszewska, Maria Czerwonka, Tomasz Głuch, Piotr Kornatowski, Krzysztof Janka. Do głównych zadań Komitetu fundacyjnego należało: opracowanie formy graficznej sztandaru, zlecenie wykonania proporca oraz akcesoriów z nim związanych, zebranie niezbędnych funduszy. Obecnie wszystkie te prace są już na ukończeniu. Harmonogram regionalnych uroczystości 25-lecia powstania NSZZ "Solidarność" w Szydłowcu. 11.30 - zbiórka uczestników na rynku w Szydłowcu wraz z pocztami sztandarowymi z regionu radomskiego. 12.00 - Uroczysta msza św. poświęcona związkowcom i ich rodzinom. Podczas mszy zostaną poświęcone sztandary Komisji Zakładowych z terenu TKK Szydłowiec i Międzyzakładowej Komisji nr 1 NSZZ "S" Pracowników Oświaty i Wychowania w Radomiu. Po mszy św. przemarsz na szydłowiecki zamek i uroczyste spotkanie uczestników obchodów XXV-lecia NSZZ "Solidarność" Organizatorem w/w uroczystości są: -Zarząd Regionu NSZZ "Solidarność" Ziemia Radomska, Terenowa Komisja Koordynacyjna NSZZ "S" w Szydłowcu, Burmistrz Miasta Szydłowca. Przewodniczący TKK NSZZ "S" w Szydłowcu Czesław Stefański


Tagi:                                    

Sukces szydłowieckich policjantów

Szydłowieccy policjanci wespół z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji i Komendy Miejskiej Policji z Łodzi zatrzymali w Szydłowcu, dwie osoby podejrzane o zabójstwo dokonane 23.08.2005 r. w Łodzi. Podejrzanych z zabójstwo inkasentki firmy Prowident, 25 letniego mężczyznę, już porzednio karanego i 22 letnią kobietę studentkę Uniwersytetu Łódzkiego, ujęto kilka godzin, po tym jak zadzwonili z telefonicznego aparatu wrzutowego zlokalizowanego naszym mieście do swego stałego miejsca zamieszkania. Podejrzani ukrywając się przed policją, wynajęli mieszkanie na terenie Szydłowca. msk


Tagi:                                    

Rozsławiają Szydłowiec

W dniach 27 i 28 sierpnia w Szydłowcu, odbyło się uroczystości związane z 95 rocznicą powstania Miejskiej Orkiestry Dętej. W kościele farnym św. Zygmunta w sobotę księża Wacław Depo, Adam Radzimirski i Dariusz Szambor, koncelebrowali mszę święta w intencji dawnych i obecnych orkiestrantów, kapelmistrzów a także założycieli orkiestry. Wielkie zasługi dla powstania i rozwoju orkiestry wnieśli min. Jan Ziółkowski, Wojciech Skrzyński, Józef Czyż, Jan Sojka, Stefan Kucfir, a także Jan Łaski, Edmund Szymkiewicz, Jan Kaczmarczyk, Feliks Łaski, Jan Łaski i Zygmunt Jarzyński. Bezpośrednio po mszy świętej, w salach wystawowych Zamku, burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński otworzył przy licznym udziale gości wystawę poświęconą historii Orkiestry. Na wystawie wyeksponowano dokumenty, zdjęcia ilustrujące bogatą tradycję szydłowieckich muzyków i różnego typu pamiątki. W niedzielę późnym popołudniem na dziedzińcu zamkowym odbył się koncert jubileuszowy, Zaprezentowany został w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej bogaty repertuar utworów muzycznych, Wystąpiła wokalistka Karolina Pietras, swoje umiejętności prezentowały Dorota Twardzik, Wioletta Minda tamburmajorkj i zespół taneczny. Szydłowiecka Orkiestra liczy 27 orkiestrantów a od blisko 30 lat jej kapelmistrzem jest Henryk Kapturski. Od lat Miejska Orkiestra Dęta służy społeczności lokalnej, szczególnie poprzez muzyczną oprawę uroczystości religijnych i patriotycznych oraz rozsławia Szydłowiec. msk


Tagi:                                    

Ingres Księdza Arcybiskupa Stanisława Dziwisza na Stolicę Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Krakowie

Z udziałem licznych gości z Polski, Włoch, Niemiec, Francji, Austrii, Anglii, Rosji, Ukrainy, Białorusi, Słowacji, Stanów Zjednoczonych i z dalekiego Kazachstanu odbył się ingres księdza arcybiskupa Stanisława Dziwisza, czyli oficjalne rozpoczęcie posługi arcybiskupiej w diecezji i metropolii krakowskiej. Uroczystość rozpoczęła się w katedrze pod wezwaniem św. Stanisława i św. Wacława, na Wawelu. Objęcie katedry rozpoczęło odczytanie przez księdza biskupa Jana Zająca bulli papieża Benedykta XVI, powołującej księdza arcybiskupa St. Dziwisza, na urząd metropolity krakowskiego. Następnie Ksiądz Arcybiskup po otrzymaniu racjonału św. Jadwigi Królowej i pastorału, zajął miejsce na katedrze, która jest symbolem władzy biskupiej. Po wysłuchaniu przemówienia nuncjusza apostolskiego, księdza arcybiskupa Józefa Kowalczyka, nowy Metropolita przyjął wyrazy szacunku i posłuszeństwa ze strony biskupów pomocniczych, kapituły katedralnej, przedstawicieli duchowieństwa i zakonów, rodzin, dzieci i młodzieży. Przy śpiewie litanii do Wszystkich Świętych, procesja na Rynek Główny, przeszła procesja. Mszę świętą inaugurującą posługę biskupa diecezji i metropolity krakowskiego, koncelebrowało ponad 500 kapłanów, w tym 20 kardynałów, wielu arcybiskupów i biskupów, w tym ksiądz kardynał Franciszek Macharski, dotychczasowy ordynariusz krakowski. Wśród koncelebransów był także ksiądz biskup Zygmunt Zimowski ordynariusz radomski. W ołtarzu usytuowanym na frontonie bazyliki Mariackiej, umieszczony został obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej i cudowny Wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego z opactwa cystersów w Mogile. W homilii ksiądz arcybiskup Stanisław Dziwisz nawiązał do kalwaryjskiej Ikony, mówiąc, że Maryja wskazując na Jezusa, wskazuje na Dobrego Pasterza. Jezus jest Dobrym Pasterzem, on przygotowuje dla swych owiec dobre pastwiska. On strzeże, broni, a gdy trzeba zranione owce niesie na swych ramionach. Troszczy się i opiekuje. Podobnie postępował święty biskup Stanisław, który na przełomie I tysiąclecia bronił praw człowieka, bronił ładu moralnego i 10 Bożych przykazań. Na przełomie kolejnych tysiącleci, Bóg dał nam wielkiego papieża, Jana Pawła II. On wyrósł z dziedzictwa św. Stanisława, z dziedzictwa kościoła krakowskiego. On był prawdziwym przyjacielem człowieka, rodziny, młodzieży, był apostołem nadziei, której nam tak bardzo potrzeba. Ksiądz Arcybiskup mówił: z drżeniem serca pytam sam siebie, czy sprostam temu zadaniu, czy ono nie jest ponad moje siły. Pociesza mnie wiara, że jeśli Bóg stawia zadania daje też i łaskę, aby je wypełnić. Otuchę dają słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w Zakopanem, po hołdzie polskich górali. „Ten krzyż patrzy na całą Polskę od Tatr aż do Bałtyku i ten krzyż mówi całej Polsce:, „Sursum corda”. Słyszę te słowa: „Sursum corda”, nie lękaj się, Ja jestem z tobą, prowadź Kościół krakowski, tymi drogami, które wskazał mu, mój wierny sługa Jan Paweł II. W homilii ksiądz arcybiskup odniósł się min. do polityków, których wielu obecnych było na ingresie, mówiąc „Łączy nas człowiek i jego niezbywalne prawa”. Przypomniał apel Jana Pawła II o „ludzi sumienia” troszczących się o dobro duchowe i materialne narodu. Wspomniał chorych i cierpiących, których chciałby przytulić do serca i zapienić, że Kościół krakowski i sam ksiądz Arcybiskup, będzie zawsze z nimi. Wspominając słowa Jana Pawła II, że droga Kościoła wiedzie przez rodzinę, Metropolita krakowski, nawiązując do wizerunki M.B. Kalwaryjskiej, obecnego wśród modlących się na krakowskim Rynku, powiedział, że chce Maryi zawierzyć w tym uroczystym dniu wszystkie rodziny rodzin, prosząc, aby były silne miłością. Ksiądz Arcybiskup zwrócił się również do młodych, aby byli wierni drogowskazom wiary, a idąc za Chrystusem niech zdążają do pełni rozwoju i do szczęścia. Wspominając związki świata pracy z mogilskim krzyżem, pozdrowił świeckich pracujących: ludzi ciężkiej pracy, walczących o budowę kościołów i przywiązanych do religijnych tradycji - wyrażając im cześć i wdzięczność. Mówił: wielkim bólem napawa mnie fakt, że w Polsce brakuje miejsc pracy, że są ludzi zmuszeni do jej szukania po za krajem. Mówił: proszę Boga, aby dzięki wspólnemu wysiłkowi, polityków, przedsiębiorców i pracujących problem ten mógł być przezwyciężony. W końcowej części homilii ksiądz Arcybiskup zwrócił się do duchowieństwa i osób konsekrowanych, dziękując za ich obecność na ingresie. Po zakończeniu uroczystości związanych z ingresem, późnym popołudniem, w Łagiewnikach, odbyła się uroczystość poświęcenia kaplicy św. Faustyny. Poświęcenia dokonał w obecności nowego metropolity krakowskiego i licznych gości, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, wikariusz Rzymu kard. Camillo Ruini. Kaplica jest darem włoskiego Episkopatu i ma służyć licznie przybywającym do Krakowa i Łagiewnik Włochom. Wizyta w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, była pierwszą roboczą wizytą nowego metropolity krakowskiego, arcybiskupa Stanisława Dziwisza. Wśród gości zauważyliśmy przybyłych z Watykanu, ks. arcybiskupa Pierro Marini, ks. prałata Mieczysława Mokrzyckiego, rzecznika Stolicy Apostolskiej Joaquina Navarro-Vallsa i wielu innych, z którymi łączą metropolitę krakowskiego lata posługi dla Ojca Świętego Jana Pawła II. msk


Tagi:                                    

Ważne pytania

Wybory, które będą już za miesiąc, wymagają od nas poważnego potraktowania, mamy bowiem moralną odpowiedzialność za podjęty wybór, a także za jego zaniechanie.

Aby w zgodzie z sumieniem zagłosować, powinniśmy zapytać kandydatów do parlamentu o podstawowe kwestie dotyczące ładu moralnego w narodzie i państwie. Różne partie prezentują odmienne poglady, w zakresie kwestii, które są istotne dla ładu moralnego i zachowania praw Bożych.


Tagi:                                    

Uroczystości Jasnogórskie, z udziałem biskupów polskich

W dniu 25 sierpnia 2005 roku obradowała na Jasnej Górze Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski oraz Biskupi Diecezjalni. W Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, biskupi uczestniczyli we Mszy świętej koncelebrowanej pod przewodnictwem arcybiskupa Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego. Z Jasnej Góry zwycięstwa, obchodzącej w tym roku 350. rocznicę cudownej obrony przed "szwedzkim potopem", biskupi kierują do kapłanów, wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli swoje Słowo. 1. W Jasnogórskim Sanktuarium Narodu, biskupi wraz ze zgromadzonymi na Mszy świętej wiernymi i całym Kościołem w Polsce, dziękowali za pontyfikat sługi Bożego Jana Pawła II. Szczególną okazją ku temu było nałożenie nowych koron na obraz jasnogórski, które poświęcił On w dniu 1 kwietnia 2005 roku, w przeddzień swojej śmierci. W liście apostolskim skierowanym z tej okazji do Generała Zakonu, napisał: "Polecam Jej macierzyńskiej opiece Kościół na ziemi polskiej, aby przez świadectwo świętości i pokory zawsze umacniał nadzieję na lepszy świat w sercach wszystkich wierzących. Proszę o odwagę dla odpowiedzialnych za przyszłość Polski, aby wpatrzeni w postać ojca Augustyna Kordeckiego, potrafili bronić każdego dobra, które służy Rzeczypospolitej". 2. Biskupi z wdzięcznością przyjmują zapowiedź wizyty apostolskiej Papieża Benedykta XVI w Polsce, którą planuje On w 2006 roku; dziękują za tę decyzję oraz radują się z oczekiwanego spotkania z Następcą św. Piotra. Wyrazili też wdzięczność za rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II oraz za podtrzymywanie żywej pamięci o swoim Poprzedniku w wielu przemówieniach i spotkaniach. 3. Wśród wielu trwałych owoców pontyfikatu Jana Pawła II są Światowe Dni Młodzieży. Dwudzieste jubileuszowe spotkanie w Kolonii zostało zapowiedziane w Toronto w 2002 roku i w znacznej mierze przygotowane przez papieża przełomu tysiącleci. Realizacja tego dzieła przypadła Benedyktowi XVI. Był to czas rzeczywistego spotkania Kościoła młodych - pokolenia Jana Pawła II. Dla wszystkich, a szczególnie dla Kościoła w Niemczech i archidiecezji kolońskiej, były to dni ważnego świadectwa młodych, szukających Chrystusa i przeżywających radość spotkania z Nim i z braćmi. Wszędzie wyczuwało się obecność dwu papieży w kolońskim dniu młodych. Biskupi dziękują polskiej młodzieży i towarzyszącym im kapłanom za udział w katechezach i spotkaniach z Ojcem świętym, wyrażając nadzieję, że słowa papieskiego zasiewu wydadzą owoc w życiu wszystkich, którzy bezpośrednio lub dzięki telewizji i innym mediom uczestniczyli w tych dniach. 4. Biskupi dziękują też obu papieżom za przygotowanie i wydanie Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Z polecenia papieża Jana Pawła II Katechizm Kościoła Katolickiego został wydany w 1992 roku a po dziesięciu latach biskupi poprosili Ojca Świętego o przygotowanie skróconej wersji tego katechizmu, by każdy mógł łatwiej ogarnąć całą panoramę wiary katolickiej. Zespół kierowany przez kardynała Ratzingera przygotował skrót Katechizmu, który papież Benedykt XVI ogłosił całemu Kościołowi w uroczystość apostołów Piotra i Pawła 2005 roku. Dwa miesiące później ukazało się polskie tłumaczenie tego Kompendium, które jako pierwsi poznali młodzi w Kolonii. Biskupi proszą wszystkich wierzących i poszukujących o sięganie po to Kompendium. Niech służy ono poszczególnym wiernym, rodzinom i wspólnotom, katechetom i duszpasterzom. Niech będzie także pomocą w prowadzeniu katechezy dorosłych w parafiach. Rozpoczynający się nowy rok szkolny i katechetyczny niech stanie się nową okazją do jeszcze większej troski o młode pokolenie Polaków. 5. W związku z 25. rocznicą powstania Solidarności, biskupi zachęcają do modlitwy dziękczynnej za to wszystko dobro, jakie dokonało się w Polsce i w Europie dzięki wydarzeniom sierpniowym roku 1980. Były one owocem wyboru kardynała Wojtyły na papieża i Jego pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Ojciec święty przy wielu okazjach mówił o "Solidarności" i do "Solidarności". Jego słowa wypowiedziane w Gdańsku podczas pielgrzymki w 1999 roku są ciągle aktualnym zaproszeniem do pielęgnowania dziedzictwa "Solidarności". Papież mówił wtedy: "Było to przełomowe wydarzenie w historii naszego narodu, a także w dziejach Europy. "Solidarność" otworzyła bramy wolności w krajach zniewolonych systemem totalitarnym, zburzyła mur berliński i przyczyniła się do zjednoczenia Europy podzielonej od czasów drugiej wojny światowej na dwa bloki. Nie wolno nam nigdy tego zatrzeć w pamięci. To wydarzenie należy do naszego dziedzictwa narodowego. Słyszałem wtedy w Gdańsku od was: nie ma wolności bez solidarności. Dzisiaj wypada powiedzieć, nie ma solidarności bez miłości". Dla nas wszystkich, a szczególnie dla ludzi "Solidarności", słowa te są wołaniem o rachunek sumienia z miłości społecznej, z narodowej jedności i z troski o człowieka i rodzinę. Na obchody rocznicy sierpnia 1980 roku w Gdańsku papież Benedykt XVI ustanowił swoim przedstawicielem Metropolitę Krakowskiego. Wezmą w nich udział także biskupi polscy i z krajów, które dzięki "Solidarności" odzyskały polityczną wolność. Niech te dni będą czasem modlitwy za Polskę. 6. Najbliższe dwa miesiące będą dla naszej Ojczyzny wyjątkowo ważne. Czekają nas wybory parlamentarne i prezydenckie. Najważniejsze jest to, byśmy w nich wzięli udział. Od tego bowiem, jakich ludzi wybierzemy do parlamentu, zależeć będzie stanowione prawo, a także jakość i skuteczność rządu, który ten parlament wyłoni. Wszystkim powinno zależeć na tym, by stanowione prawo służyło godności człowieka i rodziny, by wybrani przez nas reprezentanci chcieli i potrafili roztropnie troszczyć się o dobro wspólne. Kościół głosząc zasady etyczne odnoszące się do życia społecznego i politycznego przypomina niezbywalne prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, prawa człowieka - w tym prawo do pracy - oraz podstawowe prawa rodziny gwarantowane przez prowadzenie rzeczywistej polityki prorodzinnej. Tego wszystkiego oczekujemy po nowym parlamencie, a także po nowym prezydencie, który mając w swoich rękach ostateczne narzędzie, w postaci veta do ustaw parlamentarnych, powinien stać na straży życia i małżeństwa rozumianego jako trwały związek mężczyzny i kobiety. Dlatego tak ważne jest to, kogo wybierzemy. W tym przejawia się nasz patriotyzm i rzeczywista miłość do Ojczyzny. Niech nikt nie mówi, że jego to nie obchodzi. Prawo i obowiązek uczestniczenia w polityce dotyczy każdego chrześcijanina, przypominał papież Jan Paweł II. Niech więc wszyscy obywatele pamiętają o swoim prawie i obowiązku brania udziału w wolnych wyborach na pożytek dobra wspólnego (Gaudium et spes, n. 75). Wybierajmy ludzi znanych ze swojej dotychczasowej działalności na poziomie samorządowym i państwowym, ludzi uczciwych i kompetentnych, spełniających kryteria etyczne; ludzi zdolnych służyć człowiekowi, rodzinie i dobru wspólnemu. Biskupi zachęcają do modlitwy w intencji Ojczyzny i zbliżających się wyborów. Niech ona trwa we wszystkich parafiach, wspólnotach i sanktuariach diecezjalnych i narodowych. Z Jasnej Góry udzielają błogosławieństwa wszystkim podejmującym codzienną troskę o człowieka i rodzinę oraz o to dziedzictwo, któremu na imię Polska Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi polscy zgromadzeni na Jasnej Górze Częstochowa, 26 sierpnia 2005 r.

KAI,


Tagi:                                    

100 - rocznica urodzin św. Siostry Faustyny Kowalskiej

„Doznaję dziś naprawdę wielkiej radości, ukazując całemu Kościołowi jako dar Boży dla naszych czasów życie i świadectwo Siostry Faustyny Kowalskiej. (...) Przez tę kanonizację pragnę dziś przekazać orędzie miłosierdzia nowemu tysiącleciu. Przekazuję je wszystkim ludziom, aby uczyli się coraz pełniej poznawać prawdziwe oblicze Boga i prawdziwe oblicze człowieka”. Słowa te wypowiedział Ojciec Święty Jan Paweł II 30 kwietnia 2000 r, podczas mszy św. kanonizacyjnej na Placu św. Piotra w Rzymie. Zapowiedział wtedy, że II Niedziela Wielkanocna „od tej pory nazywać się będzie w całym Kościele [HTML_REMOVED]Niedzielą Miłosierdzia Bożego[HTML_REMOVED]”.

Dziś mija setna rocznica urodzin Świetej Siostry Faustyny, apostołki Bożego Miłosierdzia. Święta Siostra Faustyna Kowalska (1905-1938) dużą część swego zakonnego życia spędziła w klasztorze w Łagiewnikach, tu umarła i została pochowana. Stąd rozchodzi się na świat sława jej świętości i wielkie orędzie o miłosiernej miłości Boga do każdego człowieka. Do klasztornej kaplicy z wizerunkiem Jezusa Miłosiernego i relikwiami św. Siostry Faustyny, podniesionej przez metropolitę krakowskiego kard. Franciszka Macharskiego do rangi Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i bazyliki Miłosierdzia Bożego poświęconej przez Ojca Świętego Jana Pawła II w 2002 roku, przybywają pielgrzymi z kraju i zagranicy. Z roku na rok jest ich coraz więcej, a od czasu kanonizacji s. Faustyny - wprost niezliczone rzesze. Miejsce to - zgodnie z wolą Ojca Świętego -stało się stolicą kultu Miłosierdzia Bożego wg. wiara.pl msk


Tagi:                                    

PODSTAWY BIBLIJNE ODNOWY WSPÓŁCZESNEJ RODZINY

Dlatego Ojciec św. zwraca się do wszystkich rodzin dobrej woli, aby im ukazać właśnie w świetle biblijnym ich niezbywalną godność i zadania, powierzone im przez Stwórcę . Jednocześnie, licząc się z rzeczywistością, pragnie też wskazać na realne zagrożenia największych wartości, których bagatelizowanie mogłoby przynieść niepowetowane szkody. Potrzeba jednak, aby to dotarło do każdej rodziny chrześcijańskiej. Stąd niniejsza próba ułatwienia tego przekazu, aby poszczególna rodzina dla własnej odnowy zechciała się pochylić nad biblijnymi podstawami, jako objawionym źródłem woli Bożej, a więc czymś, co obowiązuje wewnętrznie, a co Kościół ujmuje już w wyraźnie sformułowane ramy jurydyczne Toteż Papież uwypukla w swoim Liście trzy zasadnicze aspekty, w których ukazuje biblijne podstawy dla odnowy współczesnej rodziny. Najpierw umieszcza rodzinę w jurydycznym kontekście biblijnym, który zawiera się, tak w zamyśle Boga, jak i w przekazie Jezusowym (1). Następnie, odwołując się do spojrzenia prorockiego, a zwłaszcza do kontynuującego je ujęcia św. Pawła, broni spoistości rodziny jako wzajemnego przymierza jej członków (2). Wreszcie,, korzystając z literatury mądrościowej oraz jej odpowiednika, jaką jest spuścizna Janowa, ukazuje rodzinę jako owoc wzajemnej miłości (3).

  1. Jurydyczne podstawy rodziny w Piśmie św.

Zgodnie z jurydyczną mentalnością, zawartą w Pięcioksięgu, autorzy biblijny uważali natchnione teksty za normę, według której powinno się układać życie ludzkie w ogóle, a życie w rodzinie w szczególności . Już w Księdze Rodzaju (1,26) jest wyróżniona rodzina, ustanowiona przez samego Stwórcę na Jego obraz i podobieństwo (nr 6). Jest to godne szczególnej uwagi, albowiem żadne inne stworzenie nie zostało powołane do istnienia w ten sposób, który jest jedyny i niepowtarzalny. Obraz ten i podobieństwo, stanowiąc podstawę wielkiej godności instytucji rodzinnej, jest zarazem dla niej ogromnym zobowiązaniem w jej różnych wymiarach, tak wertykalnej, jak i horyzontalnej egzystencji. Toteż, zbyt jednostronny nacisk kładziony przez współczesną rodzinę na ten ostatni jest do odnowienia na rzecz pierwszego, właśnie w oparciu o Biblię , w celu osiągnięcia niezbędnej równowagi, która jest zdolna dać możliwość do znacznej poprawy funkcjonowania tej najmniejszej komórki społecznej, ku jej własnemu dobru, a przez nią i dobru społeczeństwa, jako jego integralna część (nr 6). W ten sposób rodzice we współpracy ze Stwórcą przekazują społeczności nową osobę. Są więc źródłem powiększania się każdej społeczności. W rodzinie zatem zaczyna się genealogia każdej osoby, gdyż rodzenie jest kontynuacją stworzenia (nr 9). Choć przeto rodzina jest ze swej natury ściśle zjednoczona węzłami krwi, to przecież założenie nowej rodziny jest o wiele silniejsze od tych więzów, skoro - o czym przypomina Papież (nr 8) - sam Bóg konstatuje: „Dlatego opuszcza mężczyzna ojca swego i matkę swoją i łączy się z żoną swoją i stają się jednym ciałem” (Rdz 2,24). Owszem, powstająca rodzina została obdarzona przez Boga błogosławieństwem (Rdz 1,28), poprzez które okazuje On jej miłość i życzliwość, opowiadając się zawsze po jej stronie . Owszem, Bóg ciągle poprzez dzieje biblijne włącza rodzinę z jej cnotami, ograniczeniami i brakami w swój zbawczy plan wobec ludzkości Toteż, rodzina, właśnie, jako wspólnota, najlepiej realizuje powierzone sobie przez Boga zadania : odpowiedzialnego rodzicielstwa i administracji dobrami, jako darami Stwórcy, co też jest Jego wolą . Niestety, i na tym polu, więzy rodzinne w obecnych czasach bywają często nadwyrężane, a nie rzadko, nawet zrywane. Toteż, rodzina ma się stawać silną wspólnotą osób, poprzez wzajemne więzy swoich osób, aby się przeciwstawić temu zjawisku, którego szkodliwe skutki ponosi przede wszystkim bezbronne potomstwo. Choć niezbędna jest tu pomoc specjalistów, to jednak wszystkie ludzkie wysiłki, aby zaowocowały, muszą uwzględniać „Boży ciąg”, który jedynie jest zdolny je wzmocnić. Tylko bowiem Boży Duch – podkreśla Papież – jest w stanie umocnić rodzinę (nr 7). Stąd konieczna jest tu komplementarność, aby wysiłek rozumu był wspierany mocami nadprzyrodzonymi. Wówczas najlepiej dochodzi się do rozumienia rodzinnych sytuacji. Rodzinna modlitwa o Boże światło, pozwala uświadomić sobie obecność samego Boga, jako miłującego wszystkich Ojca. Tą zaś prawdziwą, bo od Boga pochodzącą miłością można się tylko obdarzać wzajemnie i to w sposób bezinteresowny. W rodzinie bowiem występują relacje międzyosobowe. A jedynie – jak zaznacza Papież – „dar osoby dla osoby” jest trwały i nieodwołalny. Toteż jest on podstawą, na której można odbudować właściwy – według zamysłu Bożego – model rodziny (nr 11). Stąd to, rodzice współpracujący z Bogiem, już od samego początku na Nim opierają swoją rodzinę i jej prawidłowy rozwój. Wyraz tej współpracy dała już „pierwsza” rodzicielka-Ewa, która wyznała: „Urodziłam człowieka za sprawą Boga” (Rdz 4,1). Tak oto, każdy nowy człowiek, przychodzący na świat w rodzinie jest dla niej darem Stwórcy. W tym więc nowonarodzonym urzeczywistnia się wspólne dobro rodziny. Ale też ta nowa osoba obdarowuje sobą rodzinę, a przez nią i społeczeństwo, które bez tych nowych jednostek by zamarło. Na szczęście jednak to sam Bóg powołuje do istnienia człowieka dla niego samego. Natomiast, nowonarodzony, jako osoba, posiada godność ludzką , dzięki której ma swoje miejsce w rodzinie, a z czasem przez nią i w społeczeństwie, co się rozpoczyna już w środowisku rodzinnym, jako najbardziej odpowiednim, gdyż naturalnym. Dlatego świadomość tej prawdy zobowiązuje rodzinę do utrzymywania się na poziomie sprzyjającym właściwemu rozwojowi każdego z jej członków. A tylko człowiek, jako istota zdolna do autorefleksji, może i powinien dbać o stały rozwój swojej osobowości. Dzięki zaś temu wysiłkowi jest on zdolny do naprawy swojej postawy. Zobowiązanie to dotyczy również rodziny, która im staje się lepsza, tym bardziej przyczynia się do poprawy wizerunku społeczności, w jakiej żyje i działa . Rodzina bowiem znajduje się u podstaw cywilizacji miłości, podkreśla Ojciec św. Musi się ona stawać coraz bardziej przyjazna każdemu człowiekowi, co z kolei będzie miało swój wpływ na bardziej humanitarne oblicze świata. Oczywiście, potrzeba do tego, zdaniem Papieża, „systematycznej uprawy”, co winno się rozpocząć właśnie w rodzinie, jako najmniejszej komórce społecznej (nr 13). Jest natomiast rzeczą zrozumiałą, że jeśli idzie o skuteczność takiego przedsięwzięcia, to rodzina musi się zachowywać jak latorośl wszczepiona w krzew winny, którym jest Chrystus , by mogła czerpać z Jego odżywczych soków dla swojej odnowy. To zaś niezbędne wsparcie dla ludzkich wysiłków, podejmowanych przez rodzinę, będzie wymagało wprost ogólnoludzkiej mobilizacji sił, aby rodzina była w stanie odzyskać swój pierwotny blask, jaki jej nadał sam Stwórca, powołując ją do istnienia, a który to piękny jej obraz bardzo mocno zmatowiał wskutek „cywilizacji śmierci”, poprzez jej agnostycyzm w poznaniu i utylitaryzm w działaniu. Nastawienie to w praktyce przejawia się w traktowaniu osoby jako rzeczy, a więc przedmiotowo, podczas, gdy jest ona podmiotem, któremu rzecz ma służyć . Natomiast cały porządek, także w rodzinie, odwraca się, kiedy górę bierze utylitaryzm i konsumizm. Wówczas i rodzina staje się instytucją, w której traktuje się drugiego jako przedmiot, co sprowadza przykre konsekwencje w codziennym życiu. Wtedy na tej płaszczyźnie rozumowania umieszcza się też ogromny dar Boga, jakim jest przekazywanie życia, ubierając go w tzw. „bezpieczny seks”. Bardzo szybko zamienia się on właśnie w najbardziej niebezpieczny, ze swymi zgubnymi dla osoby skutkami. Poniżając bowiem sam dar płciowości w człowieku, wnosi tym samym rozkład rodziny, do której dana osoba należy. Taka rodzina staje wówczas przed niebezpieczeństwem utraty prawdy o sobie samej, a przez to utraty wolności i miłości . Stąd, postuluje Ojciec św., że rodzina współczesna swoją odnowę musi rozpocząć od poszukiwania pięknej miłości w relacjach najpierw wśród siebie samej, by móc też promieniować na swoją społeczność, w jakiej przyszło jej żyć. Tylko taka, prawdziwa cywilizacja miłości wnosi w rodzinę radość i chrześcijański optymizm, mimo piętrzących się wokół trudności (nr 13). Są one jednak owocem miłości wymagającej, gdyż jedynie taka miłość tworzy niezafałszowane dobro osób i wspólnot, a wśród nich, zwłaszcza w rodzinie. Miłość zaś jest wymagająca przede wszystkim dla tych rodzin, które otwierają podwoje swego serca na wolę Boga, który pierwszy umiłował rodzinę. Wyłącznie na takiej miłości wymagającej można położyć fundamenty dla właściwej odbudowy rodziny, która dzięki takiej podstawie jak miłość - i rodzina wszystko przetrzyma , albowiem Bóg jest Miłością i jako taki ogarnia każdą rodzinę, którą powołuje do istnienia (nr 14). Już bowiem Jezus, nawiązując do zamysłu Bożego o rodzinie , sięgnął do jej „początków”, sformułowanych w Księdze Rodzaju . Był to, powzięty przez samego Stwórcę, obraz rodziny idealnej, która w ciągu swoich dziejów doznała rozlicznych dewiacji. Jezus, przywracając ten ideał, pragnął go oczyścić z jego dziejowych naleciałości, z których najbardziej groźnym były rozwody. Stanowiły one dla rodziny gorzki owoc, który jako nadpsuty, skutecznie niszczył ten żywy organizm społeczności ludzkiej. Sam Jezus wskazał na przyczynę tego stanu rzeczy, kiedy w typowej dla rabinów dyspucie o podstawach rozwodu, podanego w Pwt 24,1-4, odpowiedział faryzeuszom: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było” (Mt 19,8). Należy przy tym podkreślić, że tzw. list rozwodowy nie miał formy nakazu, lecz dawał jedynie możliwość, z której nie ma żadnego obowiązku skorzystania. Widać tylko, jaką łatwą pożywkę stanowi ona dla ludzkiej słabości. Zbawczą misją zaś Jezusa było właśnie wzmacnianie osłabionych przez grzech sił człowieka, aby zdołał z pomocą Bożej łaski przeciwstawiać się i odnosić zwycięstwo nad tym, co go oddala od pierwotnego zamysłu Boga, także w przypadku rodziny. Podstawowym bowiem powołaniem człowieka, jak stwierdza Papież (nr 18), przyjmowanym przez zasadniczą większość Ludu Bożego, jest założenie własnej rodziny. Nie jest to jednak jedyna i wyłączna droga dla człowieka, w celu osiągnięcia zbawienia, które jest celem ostatecznym dla każdej ludzkiej osoby. Istnieje bowiem inny rodzaj drogi, wskazany przez Jezusa, a jest nim bezżenność dla Królestwa Bożego . Tak oto są do dyspozycji ludzi dwie drogi – zgodnie z właściwym dla siebie powołaniem – aby móc osiągnąć cel ostateczny, którym jest zbawienie. Na obu tych drogach, które w rzeczywistości są ze sobą splecione, ludzie, którzy je wybierają dla siebie, wypełniając obowiązki swojego stanu, przyczyniają się - w sposób dla siebie właściwy – do budowania tego samego Królestwa Bożego na ziemi (1P 2,5), w ramach ludzkich społeczności. Idąc za wolą Bożą, ci którzy zakładają rodzinę, stanowią dla Boga środowisko, z jakiego On powołuje wybranych, aby ich z kolei posyłać do wszystkich rodzin w celu ewangelizacji. Na tę misję Jezus najpierw posłał swoich apostołów, a ci, umocnieni Duchem Świętym, przekonywali rodziny, że i one mają być przedłużeniem ich apostolskiej działalności wśród swoich społeczności. W ten sposób ich apostołowanie będzie się przyczyniało do przemiany serc ludzkich, służąc odnowie całej rodziny ludzkiej. Do tych to korzeni biblijnych ma sięgać współczesna rodzina, by dokonywać własnej odnowy swego obrazu , zgodnego z pierwotnym zamysłem Bożym . Dlatego Jezus, kierowany miłością i dobrocią, jak małżeństwu, tak i rodzinie stawia wymagania pozostawania sobą , według tego, jaką ją powołał do istnienia sam Stwórca: ma być ona pomocą w uświęcaniu swoich członków , jak to było „od początku” (Mt 19,8). Tam bowiem znajduje się pierwotny zamysł Boży w stosunku do rodziny . Wprawdzie Boży obraz rodziny ma na względzie dobro jej samej, a przez nią i dobro społeczności, do której należy, to jednak słabość skażonej natury ludzkiej i tutaj ciągle daje się we znaki . Już Mojżesz uległ, pozwalając na tzw. list rozwodowy (Pwt 24,1), ze względu na „zatwardziałość serc” swoich współziomków, „lecz – jak podkreśli z naciskiem Jezus – od początku tak nie było”( Mt 19,8). Mimo nawet zdziwienia Apostołów, Jezus pozostaje przy boskim wymaganiu, postawionym rodzinie przez Boga o odpowiedzialności za jej ciągły rozwój . Niestety, dewiacje, przez jakie przeszła ona w ciągu wieków potwierdziły do czego doprowadziła tutaj uległość Mojżesza. Toteż Jezus więc w sposób bezkompromisowy i zdecydowany nawiązuje do pierwotnych wymagań Bożych, co do rodziny, albowiem tylko przyjęcie ich daje pełną rękojmię odnowy i dla rodziny współczesnej (Mt 19,9). Sam bowiem Jezus, przyszedłszy na świat właśnie w rodzinie, uwypuklił jej niezastąpioną ważność, a zarazem jej ogromną godność , ciągle przychodzi do każdej Kany rodzinnej , jak podkreśla Papież (nr 20). aby ofiarować jej boski dar zbawienia i odnowić w niej to, w co Stwórca ją wyposażył, a mianowicie: w piękną i życiodajną miłość, która owocując dobrem w niej i dla niej, sprzyja atmosferze wzrastania jej członków, a przez nich i społeczności, do której oni należą. To przecież dzięki miłości poczyna się – poprzez małżeństwo – nowa rodzina, chciana przez samego Boga. Dlatego Jezus, odwołując się do szóstego przykazania Dekalogu (Wj 20,14; Pwt 5,18), potwierdza spoistość rodziny, jakiej chciał Bóg. Stąd to w grzechu cudzołóstwa widzi On główne źródło rozbijania tej jedności., której niszczące konsekwencje pragnie usuwać, aby przywracać całe piękno tej najmniejszej komórki społecznej, powołanej do świętości . Odkrywając jej podstawy w Biblii, Ojciec św. tak bardzo pragnie pomóc rodzinom, by mogły odkryć w jej świetle swój niezmienny fundament w zmieniających się warunkach ich współczesnej, wielce złożonej, rzeczywistości. Dlatego, jak to wynika z objawionego słowa Bożego, u podstaw odnowy rodzinnej musi się znaleźć miłość, na której Jezus, podejmując tu myśl starotestamentalną, umieścił ją jako fundament budowli rodzinnej . Jeśli zaś czysta logika domaga się mocnych i trwałych fundamentów dla zwykłej budowli, to tym bardziej tak być powinno wobec tej, jaką jest rodzina. Na tej jurydycznej podstawie będzie budowany następny etap rodziny, którym jest rodzinne przymierze, jakie nam przekazali prorocy Izraela oraz św. Paweł.


Tagi:                                    

Kraków przygotowany do ingresu abp. Stanisława Dziwisza

Nawet 70 tys. osób spodziewają się organizatorzy uroczystości związanych z ingresem metropolity krakowskiego abp. Stanisława Dziwisza. Odbędą się one 27 sierpnia w katedrze na Wawelu i na Rynku Głównym w Krakowie. Na uroczystości objęcia urzędu przez abp. St. Dziwisza przyjadą do Krakowa członkowie Episkopatu Polski oraz kardynałowie i biskupi z zagranicy. Uroczystość objęcia Achidiecezji Krakowskiej(ingres), przez Księdza arcybiskupa Stanisława Dziwisza, rozpocznie się o 10.30, w katedrze wawelskiej odczytaniem papieskiej bulli. Potem z Wawelu na Rynek Główny wyruszy procesja, gdzie przed Bazyliką Mariacka odprawiona zostanie uroczysta Msza święta. W uroczystości swój udział zapowiedział między innymi kardynał Camillo Ruini, 40 kardynałów i arcybiskupów. Przybędzie prezydent R.P. A. Kwasniewski i kandydaci na prezydenta. Sobotnia uroczystość połączona jest z tegoroczną pielgrzymką rodzin archidiecezji krakowskiej, która zwykle zmierza do Kalwarii Zebrzydowskiej. Tym razem jednak na prośbę i zaproszenie abp. Dziwisza rodziny przyjdą na krakowski rynek, a w ołtarzu polowym umieszczony będzie słynący łaskami obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej. Ingres arcybiskupa Stanisława Dziwisza będzie można oglądać na telebimach ustawionych w Rynku Głównym w Krakowie.

kai, msk


Tagi:                                    

Szum na listach

Kończący sie czas wakacji i zbliżający termin wyborów do Sejmu i Senatu, skłania do zainteresowania się tematyką związaną z wyborami. Nasilająca się kampania wyborcza, wręcz to nam narzuca. Na opublikowanych listach wyborczych są również kandydaci związani z Szydłowcem. Najbardziej znaną osobą wśród wielu ubiegających się o mandat do Sejmu Szydłowian jest z pewnością obecna poseł Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz. Z Szydłowcem związani są także Bogdan Jarosiński, Marek Zdziech, Zdzisława Lorenc-Hanusz, Roman Środa, Roman Kucfir, Marian Orzechowski. Rola tych kandydatów na listach wyborczych jest różna, od wiodącej roli lidera do dalekiej pozycji "zapełniacza listy". Ogromna większość kandydatów nie ma szans na dostanie się do Sejmu, na jeden mandat przypada bowiem ponad 23 kandydatów. Podobnie trudno dostać się do Senatu, tutaj jednak wybory w mniejszym stopniu zależą od partii i komitetów ustalających listy i pozycje na listach, a bardziej od popularności kandydata, są to bowiem wybory większościowe. Wśród kandydatów są znane nazwiska Jana Rejczaka, Zdzisława Maszkiewicza, Jana Łopuszańskiego ale i osób mniej znanych za to wspieranych przez partie i ugrupowania polityczne. W dziale polecamy prezentujemy tekst "Katolik wobec wyborów" księdza abp. Kazimierza Majdańskiego, zachęcamy do zapoznania się z nim i odpowiedzialnego podejścia do zbliżających się wyborów. msk


Tagi:                                    

Abp Stanisław Dziwisz, wysłannikiem Papieża na uroczystości rocznicowe "Solidarności"

Arcybiskup Stanisława Dziwisz, metropolita krakowski jest specjalnym wysłannikiem Ojca Świętego Benedykta XVI na uroczystości obchodów 25-lecia założenia NSZZ "Solidarność". 31 sierpnia o godz. 12.30 na Placu Solidarności w Gdańsku pod przewodnictwem abp. Stanisława Dziwisza odprawiona zostanie uroczysta rocznicowa msza święta. Wcześniej 27 sierpnia w Krakowie, odbędzie się ingres Księdza Arcybiskupa do katedry na Wawelu, tym samym rządy w diecezji krakowskiej, po swym poprzedniku kardynale Franciszku Macharskim obejmie nowy metropolita.


Tagi:                                    

Rozmaitości parafialne

W parafii przez najbliższy tydzień będziemy gościć ks. Tadeusza Kaczana, pracującego od wielu już lat na Białorusi. Przed laty był wikariuszem u św. Zygmunta, kiedy jednak otworzyła się możliwość wyjazdu, wrócił w strony zktórych pochodzi jego rodzina, aby tam głosić Chrystusową Ewangelię. Dziś pożegnaliśmy siostrę Iwonę, która decyzją władz zakonnych została przeniesiona z Szydłowca do Częstochowy. Siostra Iwona prowadziła u nas przedszkole, stąd znana jest szczególnie przez najmłodszych parafian. AR


Tagi:                                    

Pielgrzymka kobiet do Sanktuarium Matki Bożej w Piekarach

Abp Zimoń dodał, że nowoczesne państwa nadopiekuńcze - jak Szwecja - które planowo przez lata niszczyły więzi rodzinne, dzisiaj łożą ogromne środki na naprawianie szkód społecznych i psychologicznych, jakie taka antyrodzinna polityka wyrządziła. Tym bardziej w Polsce nie można się zgodzić na ograniczanie wydatków na położnictwo, bo – jak donosiły media - “skończyły się przewidziane na noworodków limity na ten rok”. Katowicki metropolita zauważył też, że powiększa się liczba małżeństw, które z przyczyn natury biologicznej nie mogą mieć własnych dzieci, chociaż nieraz bardzo tego pragną. Czasem to pragnienie jest tak wielkie, że uciekają się do sztucznego zapłodnienia. Jak przypomniał abp Zimoń, Kościół nie godzi się na taki sposób przekazywania życia, m.in. dlatego, że oznacza to zabijanie embrionów lub niemoralnie wykorzystywane ich w badaniach naukowych. - Tyle dzieci czeka na adopcję! Niech ku nim zwrócą się serca matek i ojców gorąco pragnących potomstwa – zaapelował arcybiskup. Metropolita Górnego Śląska zauważył też, że bezrobocie spowodowało ubóstwo w wielu rodzinach, zwłaszcza wielodzietnych. Wymienił przy tym kościelne instytucje, działające na Śląsku w dziedzinie pomocy społecznej i edukacji. Mówił m.in. o Caritas, klubach dla poszukujących pracy, funduszu stypendialnym i mediach. - Kościół jest siłą, na której możemy się bezpiecznie oprzeć w tych trudnych czasach – stwierdził arcybiskup, zachęcając także do bezinteresownego zaangażowania w pomoc bliźniemu. Kazanie podczas Mszy św. wygłosił bp Anton Coşa z Mołdawii. Biskup przemawiał głównie po polsku, ale parę zdań podziękowania wypowiedział po rosyjsku. Pątniczki przyjęły to brawami. Bp Coşa stwierdził, że lata tzw. czasów wolności doprowadziły mieszkańców Mołdawii na skraj rozpaczy. – Tylko światło wiary i piękna miłość mogą przynieść nadzieję – stwierdził biskup. Tegoroczna pielgrzymka pod hasłem: „Głosimy Ewangelię nadziei”, włączona była w obchody 80. rocznicy koronacji piekarskiego obrazu, która przypadła dokładnie 15 sierpnia. Matka Boża Piekarska nazywana jest dziś najczęściej Matką Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Jej koronacja miała miejsce trzykrotnie. Pierwsza 15 sierpnia 1925 r., a dokonał jej ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce abp Wawrzyniec Lauri. Dwie rekoronacje miały miejsce w roku 1965 i 1985 po kradzieżach, których dokonali tzw. „nieznani sprawcy”.

KAI (jd//im)


Tagi:                                    

Festyn "Święto Żelaza i Stali" w Chlewiskach

W Chlewiskach odbył się festyn "Święto żelaza i stali" organizowany w zabytkowej hucie w Chlewiskach. Impreza organizowana wspólnie przez Muzeum Techniki i Urząd Gminy w Chlewiskach, nawiązuje do tradycji gminy, na terenie której do lat czterdziestych XX wieku funkcjonował zakład hutniczy. Festyn cieszy sie wielką popularnością mieszkańców gminy i gości. Występy zespołów folkorystycznych, kramy twórców ludowych i stoiska producentów związanych z regionem były oblegane, W czasie imprezy rozpalona została tradycyjna dymarka świętokrzyska, z której jak zapewniał hutnik Wojciech Spelak z Muzeum Starożytnego Hutnictwa z Nowej Słupi, można uzyskać około 15 kg żelaza w gąbczastej postaci o konsystencji zbliżonej do ciasta. W Chlewiskach swój kunszt zaprezentowali także rycerze z Klubu Miłośników Broni Dawnej "Gryf", działającym przy Gminnym Ośrodku Kultury w Chlewiskach. Duże zainteresowaniem zwłaszcza wśród chłopców i mężczyzn cieszyły kolczugi i oręż rycerski. Rycerze z "Gryfa" na swym koncie mają ostatnio duży wyczyn, w dniach 29-31 lipca w Rawie Mazowieckiej zostali uznani za najlepiej prezentującą się drużynę rycerską, a Artur Zarzycki w turnieju szabli był najlepszym szablistą , pokonując renomowanych przeciwników min. z Towarzystwa Szablistów Wojciecha Załuskiegi i Ligi Baronów. W chlewickim święcie prezentowali sie również automobliści, którzy przybyli do Chlewisk w zabytkowych pojazdach, można było zobaczyć Polskiego Fiata z 1938 roku, Citroena z 1948 roku, Cadillac 1 1972 z silnikiem o mocy 350 km, a także motocykle min przedwojennego Sokoła. Niewątpliwym rarytasem była wata cukrowa ( wyborcza) kandydata do senatu z PO, kręcona za darmo, do której stale ustawiała się kolejka. Za darmo można było pobujać się na huśtawkach sprężynowych i pokręcić na karuzeli, posłuchać muzyki i wziąć udział w licznych konkursach. Za pierogi, odpiekane przez członkinie zespołu "Pawłowianki" trzeba było już zapłacić 2 zł za 3 sztuki. Impreza przyciągnęła także polityków dostojnie przechadzających się pośród potencjalnych wyborców, niektórzy z nich zostali wyróżnieni ryngrafem z herbem Chlewisk. Ryngraf otrzymał także dyrektor Muzeum Techniki z Warszawy, który chyba polubił Ziemię Szydłowiecką a szczególnie Chlewiska. Hitem wieczoru był występ Stana Tutaja, festyn zakończyła zabawa taneczna. msk


Tagi:                                    

Rock nad Zalewem

Szydłowiecki rock festival odbył się na terenie przyległym do Zalewu. Celem imprezy była prezentacja muzyki niezależnej, niekomercyjnej, oscylującej wokół szeroko pojetego rock'a. Patronat nad imprezą sprawuje min. serwis kultury niezależnej INDEPENDENT, a także największe polskie radio internetowe Ulicznik. Zamiarem organizatorów jest przekształcenie imprezy w festiwal ogólnopolski, aby tak było sporo trzeba by jednak poprawić w organizacji i promocji przedsięwzięcia. W ubiegłorocznym festiwalu wystąpiło 13 zespołów min z Katowic, Poznania, Kielc, Skarzyska-Kamiennej i Szydłowca. msk


Tagi:                                    

Papież Benedykt XVI w Kolonii

Papież Benedykt XVI przybył do Kolonii na XX Światowe Dni Młodzieży. Jest to pierwsza pielgrzymka zagraniczna Papieża, która potrwa cztery dni. Na międzynarodowym lotnisku im. Konrada Adenauera, Benedykta XVI powitali z wojskowymi honorami prezydent Niemiec Horst Köhler oraz kanclerz Gerhard Schröder. Obu politykom towarzyszyły małżonki. Ojciec Święty uścisnął dłonie zgromadzonym na płycie lotniska politykom i przedstawicielom Kościoła, wśród których byli m.in. gospodarz XX ŚDM, kard. Joachim Meisner, kard. Karl Lehmann, przewodniczący Konferencji Biskupów Niemiec. Kompania honorowa niemieckiej Bundeswehry odegrała hymny Watykanu i Niemiec. Przed Papieżem i prezydentem odbył się uroczysty przemarsz kompanii reprezentacyjnej niemieckiego wojska. Prezydent i Papież wygłosili przemówienia. Köhler powitał Papieża: „Szczególnie nas porusza, że Niemiec, a więc jeden z nas, został Papieżem“. Podkreślił, że w osobie Benedykta XVI skupiają się uczoność i mądrość. „I tak szukają i znajdują ludzie, nawet dalecy od Kościoła katolickiego, w Jego Świątobliwości moralny autorytet” – powiedział szef niemieckiego państwa. "Jestem szczęśliwy, że znajdę się wśród młodych, aby wspierać ich wiarę i ożywić ich nadzieję i mam nadzieję, że sam również otrzymam coś od nich, a zwłaszcza z ich entuzjazmu, wrażliwości i gotowości do podejmowania wyzwań przyszłości – powiedział z kolei Benedykt XVI. W przemówieniu, uzupełnianym o dodawane spontanicznie całe zdania, Ojciec Święty podziękował Bogu za to, że wizyty duszpasterskie poza granice Włoch może rozpocząć właśnie od swej ojczyzny. Pozdrowił władze państwowe i kościelne oraz cały naród niemiecki za okazane mu gorące przyjęcie. Zwracając się do prezydenta Niemiec Horsta Köhlera, Papież dodał z uznaniem od siebie, że nie spodziewał się, iż człowiek świecki tak dobrze zna różnych filozofów i teologów chrześcijańskich, o których mówił on w swym przemówieniu powitalnym. Wyraził jednocześnie uznanie i wdzięczność swym rodakom za ich „szerokie i mocne tradycje otwarcia na świat (...) i liczne inicjatywy solidarności, przede wszystkim na rzecz krajów rozwijających się”. Podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do sprawnego zorganizowania rozpoczętych Dni i tym, którzy zgodzili się przyjąć ich uczestników. Dodał od siebie, że może to oznaczać ożywienie tradycji gościnności w społeczeństwie niemieckim. Nawiązując do hasła ŚDM – „Przyszliśmy oddać Mu pokłon”, Papież zaznaczył, że słowa te wzywają, by nie zagubić znaczenia bytu ludzkiego jako „pielgrzymki”, podejmowanej pod przewodem „gwiazdy”, w poszukiwaniu Pana. Trzej Królowie ze Wschodu, tak bardzo czczeni w Kolonii, choć pochodzili z różnych kultur i z daleka, jako pierwsi rozpoznali w Jezusie z Nazaretu obiecanego Mesjasza i oddali Mu pokłon. „Podobnie jak oni, wszyscy wierzący, a zwłaszcza młodzi, są powołani do wkroczenia na drogę życia w poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i miłości. Jest to droga, której ostateczny cel można znaleźć tylko w spotkaniu z Chrystusem, a tego nie da się osiągnąć bez wiary” – powiedział Ojciec Święty. Stwierdził następnie, że na tej drodze mogą być pomocne „liczne znaki, których długa i bogata tradycja chrześcijańska pozostawiła wiele na ziemi niemieckiej”. Są to wielkie zabytki historyczne, niezliczone dzieła sztuki, dokumenty przechowywane w bibliotekach, pobożność ludowa, wielcy teologowie i filozofowie, dziedzictwo duchowe i doświadczenia mistyczne wielkiej rzeszy świętych na tych ziemiach. Wśród wielu świadków tej cywilizacji chrześcijańskiej, którzy żyli na terenie archidiecezji kolońskiej, Papież wymienił świętych Bonifacego, Urszulę, Alberta Wielkiego i z nowszych czasów: Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein) i bł. Adolfa Kolpinga. „Niech ci sławni bracia w wierze, którzy w ciągu wieków nieśli wysoko pochodnię świętości, będą [HTML_REMOVED]wzorcami[HTML_REMOVED] i [HTML_REMOVED]patronami[HTML_REMOVED] Światowych Dni Młodzieży, które tu obchodzimy” – życzył Papież. „Niech Bóg strzeże Republikę Federalną Niemiec!” – zakończył swe przemówienie powitalne Benedykt XVI. Przed odjazdem z lotniska Ojciec Święty przywitał się jeszcze z grupą uczestników ŚDM. wg. kai


Tagi:                                    

"Tygodnik Szydłowiecki"?

Trwają przygotowania do edycji nowego tygodnika o charakterze informacyjnym i reklamowym, który ukazywałby w powiecie szydłowieckim. Charakter pisma ma być zbliżony do ukazującącego się w Skarżysku-Kamiennej "Tygodnika Skarżyskiego" i w Starachowicach "Tygodnika Starachowickiego", wydawanych przez tego samego wydawcę.

Na starcie zespół redakcyjny ma liczyć trzech dziennikarzy. Reklamą i dystrybucją zaimować się ma 1 osoba. Pomysłodawcą i inicjatorem wydawania "Tygodnika Szydłowieckiego" jest Andrzej Woda, kojarzony do tej pory z zawieszonym w 2003 roku dwumiesięcznikiem "Głos Szydłowiecki". Pierwsze wydanie nowego tygodnika zapowiadane jest na przełom sierpnia i września. msk


Tagi:                                    

Katolicy wobec wyborów.

Nie można o tych sprawach nie mówić. Każdy człowiek ma prawo znać prawdę o niezwykle ważnym, a jakby zapomnianym obowiązku miłowania Ojczyzny i działania dla jej dobra, nigdy zaś przeciw temu dobru. Przypomnijmy więc krótko naukę Kościoła: I o miłości ojczyzny, II o płynących stąd obowiązkach, zwłaszcza o obowiązku udziału w wyborach, III o tym, jak głosować? oraz IV o obowiązku głoszenia prawdy przez cały Kościół i w całym Kościele.

[b]I. Miłość Ojczyzny[/b] „Jeśli pytamy o miejsce patriotyzmu w Dekalogu, to odpowiedź jest jednoznaczna: wchodzi on w zakres czwartego przykazania (...). Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania.” (Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2005, s. 71-72) I jeszcze o najgłębszych pokładach miłości Ojczyzny: „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię [HTML_REMOVED]Polska[HTML_REMOVED], raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym.” (Jan Paweł II, Zakończenie homilii na Błoniach krakowskich, 9 VI 1979 r.). Patriotyzm cechował nas w ciągu całej naszej historii. Skoro obecnie jakby zanikał, należy go odrodzić: „Wielokrotnie w ostatnim czasie mówiłem do przedstawicieli polskich uczelni wyższych o palącej potrzebie nie tylko formacji intelektualnej młodego pokolenia, ale również kształtowania w nim ducha zdrowego patriotyzmu.” (Jan Paweł II do delegacji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 15 XII 2001 r.) Papież z Polski sam dawał przykład niezwykłej miłości Ojczyzny. Wracając do nas jako Papież mówił: „Ucałowałem ziemię polską, z której wyrosłem. (...) Pozdrawiam was w imię Chrystusa tak, jak nauczyłem się pozdrawiać ludzi tutaj, w Polsce... - w Polsce, w tej mojej ziemi ojczystej, w której stale tkwię głęboko wrośnięty korzeniami mojego życia, mojego serca, mojego powołania, - w Polsce, w tym kraju, w którym – jak napisał Norwid – [HTML_REMOVED]kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba...[HTML_REMOVED], - w Polsce, która należy do Europy i do ludzkości współczesnej poprzez cały tysiącletni zrąb swoich dziejów, - w Polsce, która przez cały ciąg tych dziejów związała się z Kościołem Chrystusowym i ze Stolicą Rzymską szczególnym węzłem duchowej jedności. (...) Pragnę, ażeby mój pobyt w Polsce przysłużył się również tej niestrudzonej woli życia moich rodaków na ziemi, która jest naszą wspólną Matką i Ojczyzną”. (Jan Paweł II, Rozpoczęcie I pielgrzymki do Polski, 2 VI 1979) I ponownie: „Przybywam do Ojczyzny. Pierwszym słowem, wypowiedzianym w milczeniu i na klęczkach, był pocałunek tej ziemi: ojczystej ziemi... Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki... Polska jest matką (...), która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”. (Jan Paweł II, Rozpoczęcie II pielgrzymki do Polski, 16 VI 1983) W czasie ostatniego pożegnania z Ojczyzną Papież wołał: „[HTML_REMOVED]Ojczyzno moja kochana, Polsko, (...) Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna![HTML_REMOVED]. (...) Obejmuję spojrzeniem duszy całą moją umiłowaną Ojczyznę”. (Balice, 19 VIII 2002)


Tagi:                                    

Chwalebne Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Kościół 15 sierpnia obchodzi pamiatkę jednego z najstarszych i najbardziej czczonych przywilejów jakimi została obdarzona Matka Najświętsza, a który został sformułowany w dogmacie przez papieża Piusa XII, w konstytucji z dnia 1 listopada 1950 r. Pobożni wierni od zamierzchłych czasów chrześcijańskich czcili prawdę o Wniebowzięci NMP, że z duszą i ciałem po zakończeniu ziemskiego zycia została wzięta do nieba. Maryja na wzór Chrystusa, zatriumfowała nad grzechem i zrodzoną przez grzech śmiercią. Przyobleczona w nieśmiertelność wstawia się u Boga za nami. msk


Tagi:                                    

Prace konserwatorskie w zabytkowej farze św. Zygmunta, będą kontynuowane

Wykonane w czerwcu i lipcu, prace renowacyjne północnej elewacji światyni, otrzymały wysoką ocenę komisji powołanej przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Przypominamy renowacja polegała na skuciu tynków, nałożonych przed laty na kamienne ściany nawy świątyni. Odsłonięciu naturalnego piękna bloków piaskowca. Prace obejmowały wymianę fug, które oczyszczono z zapraw cementowych, wypełniając je masami pozwalającymi "oddychać" kamiennym murom. Ma to wpływ na osuszanie grubych na 1,5 metra murów. W trakcie prac odrestaurowano kamienne gzymsy, poprzez założenie kotew ze stali nierdzewnej w miejscu ubytków i nałożenie wypełnień. Prowadzone prace odsłoniły XIX wieczny napis na ścienie nad wejściem do światyni, okienko z portalem, a także wykazały że pierwotnie dach kruchty był jednospadowy. Od września prace mają być kontynuowane przy elewacji prezbiterium. Poprowadzi je firma konserwatorska Grzegorza Wiatra z Kielc. Wewnątrz świątyni wykonana została w lipcu przez Wojciecha Wdowskiego, konserwacja ścian kaplicy NMP. Zdemontowany ołtarz poddawany jest renowacji, która ma potrwać do pażdziernika br. Parafia szydłowiecka otrzymała refundację części wydatków poniesionych na remont zabytkowej faty z Ministerstwa Kultury. Wszystkie te prace jak i wcześniejsze znaczne zabiegi renowacyjne, wzmocnienie więźby dachowej i stropu, wymiana zabytkowej dachówki, renowacja gotyckich szczytów możliwe były dzięki zabiegom gospodarza fary, ks. kanonika Adama Radzimirskiego i zaangażowaniu parafian. msk


Tagi:                                    

Rowerzyści w drodze na Jasną Górę

Trzecia pielgrzymka rowerowa z Szydłowca na Jasną Górę dziś rano wyruszyła z Szydłowca. Po mszy świętej odprawionej przez ks. Dariusza Maciejczyka i błogosławieństwie pielgrzymów, wyjechali w drogę. W pielgrzymce uczestniczy 35 osób. Pielgrzymi mają zapewniony serwis rowerów i pomoc pilota, jadącego samochodem. Zaplanowano dwa postoje z noclegiem, pierwszego dnia w Czermcach a drugiego w Zawadzie, 13 sierpnia rowerzyści dołączą do grup radomskiej pielgrzymki pieszej i będą uczestniczyć we mszy swiętej w Mstowie. Procesyjnie wejdą na Jasną Górę razem z grupą 24a z Szydłowca. Pielgrzymce rowerowej przewodzi burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, w grupie jedzie 11 pań, a najmłodszy uczestnik Bartosz Czarnecki ma 17 lat. msk


Tagi:                                    

Rodzi się więcej dzieci.

W Polsce pomimo braku polityki prorodzinnej urodziło sie więcej dzieci. Nadal nie ma stabilizacji - mówi prof. Ewa Frątczak z Instytutu Statystyki i Demografii - która ułatwiałałaby planowanie potomstwa. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że do maja w Polsce urodziło się 151 tysięcy dzieci. W tym samym okresie ub. roku przyszło na świat 147 tysięcy maluchów. GUS nie ma jeszcze danych za czerwiec i lipiec tego roku, ale już wiadomo, że co miesiąc rodziło się średnio 31 tys. dzieci. Rok temu - 29 tysięcy. (wg. Super Express)


; Autor:
Tagi:                                    

W drodze na Jasną Górę

Po trzech dniach pielgrzymowania, szydłowiecka grupa 24a dotarła na nocleg do miejscowości Czermno w gminie Fałków w województwie łódzkim. W czasie dotychczasowej drogi głoszone były konferencje na temat Eucharystii. W pierwszym dniu rozważano szczególnie temat pokuty, msza święta rozpoczyna się od znaku krzyża i aktu skruchy, który wyraża żal za grzechy. "Źle byłoby z nami, gdyby Bóg wyciągał konsekwencje z każdego naszego grzechu, na każdym kroku zdani jesteśmy bowiem na wybaczenie ze strony Boga i ludzi. Na szczęście nie prawda o piekle, lecz o Bożym Miłosierdziu, stoi w centrum chrześcijaństwa” - mówił prowadzący konferencje ks. Wincenty Chodowicz. Rozważano również źródła pochodzenia zła i grzechu. "Puste serce” łatwo staje się mieszkaniem grzechu, prowadzi do takiego stanu serca, zaniedbywanie codziennej modlitwy, zaniechanie uczestnictwa w Eucharystii, brak wsłuchania się w Słowo Boże. Stan taki rodzi poważne niebezpieczeństwo, popadnięcia w spiralę grzechu. Do przyjęcia pojednania potrzebna jest wiara, nadzieja i miłość. W drugim i trzecim dniu pielgrzymowania kontynuowano rozważania tematu Eucharystii, w kontekście Słowa Bożego. Nieznajomość którego jest nieznajomością Chrystusa. Przykładem wsłuchania w Słowo Boże - mówił prowadzący konferencje - jest Matka Najświętsza, która zachowywała i rozważała je w swoim Niepokalanym Sercu. Każdego dnia pielgrzymki wygłaszane były również konferencje na temat przykazań kościelnych. Zapytani o wrażenia uczestnicy pielgrzymki radośnie mówili: „wstajemy o 5 albo 6 rano, uczestniczymy we mszy świętej, jemy śniadanie, później idziemy, idziemy, odpoczywamy, idziemy, jemy obiad, idziemy, odpoczywamy, idziemy, przychodzimy na nocleg, jemy kolacje, mamy pogodne lub poważne wieczory, a po drodze jeszcze modlimy się, śpiewamy, słuchamy konferencji i z wielka nadzieją zbliżamy się do Częstochowy.” W grupie 24a na Jasną Górę idzie modląc się około 290 pielgrzymów, których prowadzi ks. Wincenty Chodowicza i wspomagający go ks. Radosław Kasprzak, który studiuje homiletykę na KUL-u. W pielgrzymce uczestniczą również klerycy z naszej parafii. Służby medyczne do tej pory wspomagały pielgrzymów tylko w drobnych „kłopotach” takich jak nadciągnięcie, nogi, otarcia itp. A jutro kolejny dzień pielgrzymki… życzymy wszystkim szczęśliwego dojścia na Jasną Górę, przed tron Królowej Polski. Powrót z Jasnej Góry zaplanowany jest w nocy z soboty na niedzielę (14 sierpnia nad ranem). msk


; Autor:
Tagi:                                    

O piosence, która daje radość.

Na pytanie co daje śpiewanie Darek odpowiada, że radość i szczęście . Często śpiewa kiedy jest sam, ale chętnie występuje przed publicznością, bo wtedy tą radością może dzielić się z innymi. Dużo i chętnie śpiewał już we wczesnym dzieciństwie w domu rodzinnym, u znajomych, na wycieczkach, na które jeździł z mamą. Dorośli podziwiali go i nagradzali cukierkami. Osobą, która zajęła się szkoleniem jego głosu był instruktor Domu Kultury w Szydłowcu Cezary Słoń. Pod jego kierunkiem w 1992 roku zaczął śpiewać utwory również z własnym tekstem i występować w zespołach rockowych. Pierwszym był Archont. Wzorowali się wówczas na muzyce havy metalowej. Dali kilka koncertów w Szydłowcu, wystąpili w czasie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wzięli udział w Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Radomiu, nagrali pięć utworów ( demo). Kiedy ten zespół się rozpadł Darek śpiewał w kolejnych, między innymi w Create fulls i Argentina, tym razem utwory z repertuaru Beatlesów , Dżemu i własne. Nagranie zespołu Create fulls stało się jesienią 1994 roku suportem przed szydłowieckim koncertem zespołu Ira. W 1995 roku Dariusz Bernatek dostał wyróżnienie za wokal na Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Radomiu. Ukończył Technikum Mechaniczne, rozpoczął nawet naukę w Policealnym Studium Informatycznym, ale nie ukończył jej z powodu choroby. Cierpi na nerwicę, ma stany lękowe „Czuję jak ucieka czas przez palce zwykłych dni. Nie dla mnie ten pędzący świat chyba pomyliłem drzwi. W otchłań czasu idę wciąż przed siebie. nie dogoni mnie już nikt. Tam napotkam moje myśli i zobaczę każdą z nich. Zlany potem budzę się, czy to wreszcie skończy się. Ten koszmar we mnie jest”. Tak wyraża własne odczucia w piosence swojego autorstwa Od lutego 2004 roku Dariusz Bernatek zaczął uczęszczać na zajęcia Warsztatów Terapii Zajęciowej przy Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Szydłowcu. Zainteresował się nim Zygmunt Klepaczewski, terapeuta prowadzący warsztaty muzyczne. Według jego opinii Darek ma talent.: „Taki głos, o barwie liryczno-dramatycznej, z długą frazą to dar Boży, tego nie można się nauczyć, z tym trzeba się urodzić” mówi...Darek śpiewa najczęściej pieśni z repertuaru ,Czesława Niemena. W ich opracowaniu pomaga mu Zygmunt Klepaczewski. Akompaniuje sobie często sam, na gitarze, którą otrzymał w prezencie od członka dawnego zespołu muzycznego Azyl P, Andrzeja Siewierskiego. Dariusz Kwaśniewski z Szydłowieckiego Centrum Kultury nagrał na DVD płytę z wokalem Bernatka. Na Ogólnopolskim Konkursie Piosenki Integracyjnej Radom 2005 Dariusz Bernatek zdobył I miejsce za „Dziwny jest ten świat” z repertuaru Czesława Niemena. W tym czasie, kierująca pracą warsztatów Nina Jakubczyk, znalazła w internecie informację na temat Festiwalu Piosenki Zaczarowanej „A na tym rynku w Krakowie”. W bieżącym roku zgłoszenia na konkurs, wraz z płytami DVD nadesłało 370 osób. Do kolejnego etapu w Podkowie Leśnej zaproszono 32 wykonawców, wśród których znalazł się również Dariusz Bernatek .Uczestnicy startowali w dwóch grupach wiekowych: I do 16 lat. II powyżej 16.Dariusz zaśpiewał „Wspomnienie” z repertuaru Czesława Niemena oraz piosenkę Zbigniewa Wodeckiego „Zacznij od Bacha”i znalazł się wśród 16 zakwalifikowanych do finału osób.( po 8 z każdej grupy wiekowej).Przez trzy dni w Podkowie Leśnej nagrywano teledysk reklamujący festiwal, a Anna Dymna przeprowadzała z uczestnikami konkursu wywiady.. Darek jest dla niej pełen podziwu , mówi, że jest: „ciepła, przyjemna, o dobrym sercu, życzliwa ludziom, rozumie ich problemy, fajna”. Do Krakowa pojechał z Zygmuntem Klepaczewskim i dwoma autokarami SPON, wypełnionymi kibicami. Pisze o nich w swoim liście Anna Dymna:” Dziękuję Twoim niezwykłym przyjaciołom-pozdrów ich ode mnie serdecznie!”. Dariusz Bernatek wystąpił w finale z Michałem Wiśniewskim, śpiewał piosenkę z jego repertuaru „Powiedz”. I choć nie zdobył żadnej nagrody, słusznie uważa, że uczestnictwo w tak ścisłym finale jest wielkim wyróżnieniem. Dzięki udziałowi w festiwalu poznał wiele gwiazd polskiej estrady, przekonał się, że Michał Wiśniewski jest człowiekiem bezpośrednim, serdecznym., nawiązał przyjażnie z uczestnikami konkursu, .nabrał zapału do dalszej pracy .Pod kierunkiem Zygmunta Klepaczewskiego opracował 15 piosenek, głównie z repertuaru Czesława Niemena, wystąpił w 2 koncertach na terenie Szydłowca. W dalszym ciągu liczy na życzliwość i pomoc ze strony lokalnych władz i instytucji., na udostępnienie studia nagrań Szydłowieckiego Centrum Kultury i pomoc Dariusza Kwaśniewskiego.W najbliższych planach ma nagranie singla z 5 piosenkami .Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, od którego otrzymał list gratulacyjny i wicestarosta Anna Łękawska obiecali sfinansować wydanie płyty. Będzie się przygotowywał do udziału w kolejnym Festiwalu Piosenki Zaczarowanej, który odbędzie się za rok. Irena Przybyłowska-Hanusz. Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Szydłowca.


; Autor:
Tagi:                                    

Pomnik Jana Pawła II stanął przed kościołem w Chlewiskach

Blisko 4 metrowy pomnik Jana Pawła II odsłonięto w Chlewiskach koło Szydłowca. Monument poświęcił 7 sierpnia biskup radomski Zygmunt Zimowski. Figura stanęła na placu zabytkowego kościoła pw. św. Stanisława. Uroczystość odbyła w czasie wieczornego Apelu Jasnogórskiego się z udziałem radomskich pielgrzymów idących do Częstochowy. - Gromadzimy się w tej prastarej świątyni, aby uczyć się słów wypowiedzianych przez Jana Pawła II: ''Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi''. Ile razy będziecie przechodzić koło kościoła i spoglądać na ten pomnik mówcie do siebie: jako chrześcijanie bądźmy solidarni w dobrym - mówił bp Zimowski. Proboszcz parafii Chlewiska ks. Eugeniusz Wrzeszcz poinformował, że pomnik upamiętnia 27 lat pontyfikatu Jana Pawła II. - Słowa z pomnika mają przypominać, abyśmy nie bali się otwierać swoich serc na drugiego człowieka - mówił ks. Wrzeszcz. Wyraził także nadzieję, że monument będzie ''czynnikiem ożywiającym wiarę w naszych domach i rodzinach''. Pomnik Jana Pawła II został wykonany z żywicy zbrojonej z dodatkiem włókien szklanych. Monument wykonała pracownia rzeźbiarsko-odlewnicza z Łowce koło Jarosławia. Podobne pomniki znajdują się m.in. w sanktuariach maryjnych w Licheniu i Kałkowie-Godowie.

rm/Radio Plus,


; Autor:
Tagi:                                    

Wyruszyli na pielgrzymi szlak

Szydłowieckie grupy są już w drodze na Jasną Górę. Tradycyjnie już pielgrzymi wyruszyli z parafii Narodzenia NMP na Szydłówku (grupa 24) i z parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. Pielgrzymi z grupy 24a ( parafia św. Zygmunta) wyszli około godziny 10. 30, wcześniej uczestniczyli we mszy świętej, którą koncelebrowali ks. dziekan Adam Radzimirski i przewodnik grupy ks. Wincenty Chodowicz. W homili ks. Dariusz Maciejczyk zachęcał pielgrzymów, aby idąc na Jasną Górę nieśli intencje nie tylko własne, ale całej parafii, Kościoła i świata i oddali je w ręce Maryi, która niech wyprasza cud przemiany. Pielgrzymi otrzymali specjalne błogosławieństwo na czas pielgrzymki i poleceni zostali w modlitwach świętemu Archaniołowi Rałałowi, patronowi wyruszających w drogę. Na Jasną Górę w Pielgrzymce radomskiej łacznie wyruszyło w pięciu kolumnach 49 grup. Z pątnikami idzie ponad dwustu księży i alumnów oraz ponad sto osób ze służb medycznych. Tegoroczna pielgrzymka odbywa się pod hasłem „Zostań z nami, Panie”, które nawiązuje do trwającego w Kościele Roku Eucharystycznego. W grupie 24a, zorganizowana jest kuchnia polowa, przewoźne sanitariaty, sanitarka, wóz łacznikowy i transport bagaży. Na pierwszy nocleg pielgrzymi z Szydłowca, zatrzymali sie w Niekłaniu. Pątnicy dotrą do celu w południe 13 sierpnia, z powrotem do Szydłowca pielgrzymów przywiozą autokary. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Akcja "Lato 2005 bez sekt"

Zdaniem Nowaka, szczególną uwagę na młodych ludzi powinni zwrócić ich rodzice. Po powrocie dzieci z wakacji nie można lekceważyć takich sygnałów jak: nagła zmiana sposobu ubierania się i odżywiania, zrywanie kontaktów z przyjaciółmi, krytyka rodziców i świata zewnętrznego, czy wreszcie inny sposób mówienia „Za takimi zmianami może się kryć sekta. Nie lekceważcie tych sygnałów” - apelował do rodziców przewodniczący Komitetu Obrony Przed Sektami. Również podczas pielgrzymek werbownicy mogą próbować „ściągnąć” młodych do sekt - powiedział podczas konferencji prasowej Ryszard Nowak. Wszystkie osoby, które ja poznałem, a które były kiedyś w sekcie, wcześniej należały do Kościoła katolickiego. „Księża muszą podczas pielgrzymek mieć szeroko otwarte oczy” - stwierdził Nowak. Za najniebezpieczniejszą grupę Ryszard Nowak uznał Bractwo Zakonne Himawanti, które jak stwierdził, kierowane jest przez bardzo charyzmatycznych i wykształconych ludzi. W 1997 roku sekta groziła wysadzeniem w powietrze klasztoru na Jasnej Górze, w 2002 roku zapowiadała zamach na papieża Jana Pawła II. Podobne zagrożenie istnieje ze strony grup satanistycznych. „Coraz młodsze osoby przyznają się, że są satanistami. Granica wieku ludzi przystępujących do takich grup obniżyła się do 12-13 lat - uważa przewodniczący Komitetu. Niestety, ubolewa Nowak, do sekt należy coraz więcej osób. Liczbę takich grup w Polsce szacuje na około tysiąc a ich członków od 100 do 150 tys. Zdaniem przewodniczącego Komitetu wśród powodów takiej sytuacji należy wymienić: brak autorytetów, bezrobocie i zły kontakt z rodziną. Młodzi ludzie na mają się na kim wzorować, pomimo ukończenia szkoły nie mogą znaleźć pracy. Szukając wyjścia z trudnej sytuacji, nie zwracają uwagi, kto jest organizatorem jakiegoś wyjazdu, czy kursu, np. językowego - przestrzega przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Akcja „Lato 2005 bez sekt” polegała będzie przede wszystkich na dotarciu z plakatami oraz ulotkami informacyjnymi nt. sekt do jak najszerszego grona odbiorców. Plakaty z napisem „Sekty to śmierć” trafią do większości parafii w Warszawie, Wrocławiu, Jeleniej Górze, Legnicy, Częstochowie i Łodzi, a jesienią także do szkół. Przygotowana przez Ogólnopolski Komitet Obrony Przed Sektami ulotka zawiera najważniejsze informacje dotyczące sekt oraz adresy placówek, do których można się zwrócić z prośbą o pomoc.

KAI (rl//im)


; Autor:
Tagi:                                    

Pielgrzymka w roku Eucharystii

Trwają zapisy na XXVII Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Radomskiej na Jasną Górę. W parafii św. Zygmunta w Szydłowcu, z której wyruszy grupa 24a do tej pory zapisało się blisko 200 osób. W słowie do pielgrzymów ordynariusz radomski ks. bp Zygmunt Zimowski napisał: " Wasze pielgrzymowanie dokonuje się w Roku Rucharystii. Z woli Ojca Świętego Jana Pawła II rozważamy scenę uczniów z Emaus. Przyłączamy się do Boskiego Wedrowca i wraz z uczniami zapraszamy Go do naszego pielgrzymowania mówiąc: >Zostań z nami Panie<. Dwaj uczniowie pod wrażeniem słów Jezusa, czuli jak powoli ich serca napełniają sie nadzieją, ale jeszcze nie weszli na drogę wiary, jeszcze ich wątpliwości nie zostały rozwiane do końca. Dlatego zapraszają Jezusa na wieczerzę i dopiero gdy zasiedli do stołu >poznali Go przy łamaniu chleba<. (Łk 24,35)W tym momencie, odzyskali wiarę w Jezusa Zmartwychwstałego, swoja nadzieję z Nim związaną i miłość ofiarną, która każe nieść Dobrą Nowinę braciom. (...) My wszyscy na mocy sakramentu chrztu św. jesteśmy powołani do pójścia drogą uczniów z Emaus, szczególnie w czasie pielgrzymki". Pielgrzymi z Szydłowca poruszać się będą trasą II kolumny i na Jasna Górę dojdą 13 sierpnia. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Pokolenie Jana Pawła II

Mineło 4 miesiące od śmierci naszego ukochanego Ojca Świętego Jana Pawła II. Powoli cichną emocje, gaśnie poryw jedności i dobroci w naszym społeczeństwie. Myślę, że warto utworzyć w gazecie dział poświęcony Ojcu Świętemu. Tym bardziej, że wszyscy niecierpliwie czekamy na Jego beatyfikację. Wielu mieszkańców naszego miasta spotkało się z Ojcem Świętym w czasie prywatnych audiencji, licznych pielgrzymek. Z każdego takiego spotkania pozostały wspomnienia, którymi można się podzielić i utrwalić je w pamięci. Podczas uroczystości koronacyjnych Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej , moja 3-letnia wnuczka Natalia , widząc ogromne rzesze pielgrzymów, zapytała: „ Dlaczego ludzie nie płaczą, przecież umarł Papież”. Dziecko utrwaliło w swojej pamięci obraz „białego marszu” na ulicach Szydłowca, płaczących ludzi. To było dla niej wielkie przeżycie. Z przejęciem oglądała filmy z pielgrzymek Ojca Świętego. W czasie transmisji z uroczystości pogrzebowych, zapatrzona w przekaz telewizyjny , stwierdziła: „Papież zakochał się w ludziach”. Tak, Jan Paweł II kochał ludzi, a dzieci szczególnie. Natalka to czuła, choć nigdy się z Nim nie spotkała.

Dzieci Dorastają znienacka przez miłość, i potem tak nagle dorośli Trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie – ( serca schwytane jak ptaki, profile wrastają w półmrok). Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.