Wielki koncert dla Wioli Brzeźniak

Charytatywna impreza "Dopóki oddycham, nie tracę nadziei”, była wielkim muzycznym wydarzeniem, mającym na celu pomoc dla chorej na mukowiscydozę Wioli Brzeźniak. Na koncert charytatywny, który odbył się 18 czerwca nad szydłowieckim zalewem, bilety- cegiełki nabyło ponad 900 osób. Muzyczne występy można było usłyszeć, w wielu rejonach Szydłowca, można więc śmiało powiedzieć, że miasto zostało tym koncertem, którego gwiazdą był zespół „IRA”, całe poruszone. Przedsięwzięcie było bardzo udane także w wymiarze pomocy, zebrano około 37 tysięcy złotych, które zasiliły konto pomocowe Wioli w radomskim Caritasie.

Koncertował jako pierwszy zespół „Studium Instrumentów Etnicznych”, ze Skarżyska-Kamiennej, prezentujący żywiołowy etno- folk, nawiązujący chyba do bardzo dawnej muzyki rodem z rejonu Gór Świętokrzyskich.

W zgoła innym, bardziej amerykańskim klimacie zaprezentował się Chór Gospel z Radomia. W jego wykonaniu można było usłyszeć miedzy innymi psalmy i piosenki religijne. Było dużo pozytywnej energii i ekspresji.

Następnie wystąpiła Zuzanna Gadowska. I tutaj niespodzianka w utworze „Bezsenny” towarzyszył jej ojciec Artur Gadowski. Mogliśmy więc zobaczyć wzruszający duet ojca i córki, tym bardziej cenny, że występ Zuzi Gadowskiej stał pod znakiem zapytania, ze względu na niedyspozycje gardła młodej wokalistki.

Gwiazda wieczoru zespół „IRA”, pojawił się na scenie około 21.30. Rozpoczął mocnym uderzeniem rockowej muzyki. Gadowski dał z siebie wiele i zdaniem wielu był w bardzo dobrej formie muzycznej. Radomscy muzycy wykonali swe najbardziej znane utwory m.in. "Wiara”, "Ona jest ze snów”, "Zdobyć świata szczyt”, „Mój dom”, „Wybacz”. Na zakończenie muzycy, razem z Gospelem oraz Zuzanną Gadowską wykonali "Nadzieję” – balladę, która w kontekście imprezy dla Wioli nabrała szczególnego znaczenia.

W trakcie imprezy, prowadzący: Marcin Banaszczyk i Agnieszka Sobutka-Klepaczewska przeprowadzili licytacje. Najdroższym przedmiotem było pióro wieczne, przekazane wraz z błogosławieństwem przez arcybiskupa Wacława Depo, metropolitę częstochowskiego. Wylicytował je za 1500 złotych starosta szydłowiecki Włodzimierz Górlicki. Burmistz

Pralkę Beko, wylicytowano za 1400 zł, zaś filiżanki porcelanowe z Ćmielowa, które przekazała premier Ewa Kopacz, za 600 zł. Licytowano także obrazy, jeden z nich wylicytował burmistrz Artur Ludew, zaś woluntariusze Caritasu, do puszek zbierali datki.

Inicjatorami przedsięwzięcia była społeczny komitet ŻY-RA-FA (Życie-Radość-Fantazja), współorganizatorem Szydłowieckie Centrum Kultury i Sportu Zamek. W

Honorowy patronat nad imprezą miały: Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta w Szydłowcu, Caritas Diecezji Radomskiej, i Spółka "Koleje Mazowieckie".


Dodaj Komentarz