Tagi:                                    

Benedykt XVI zakończył wizytę w Ziemi Świętej

Benedykt XVI zakończył dziś ośmiodniową pielgrzymkę do Ziemi Świętej i udał się w drogę powrotną do Rzymu. „Nigdy więcej przelewu krwi! Nigdy więcej walk! Nigdy więcej terroryzmu! Nigdy więcej wojny!” – apelował Ojciec Święty na lotnisku im. Ben Guriona w Tel Awiwie. Przed odlotem do Rzymu Ojciec Święty podkreślił, że jest przyjacielem zarówno Izraelczyków jak i Palestyńczyków. Wyraził też pragnienie, by w Ziemi Świętej nastąpił trwały pokój budowany na fundamencie sprawiedliwości.

Na lotnisku w Tel Awiwie Ojca Świętego pożegnali przedstawiciele władz państwowych Izraela z prezydentem Shimonem Peresem i premierem Beniaminem Netanjahu. Obserwatorzy zauważyli, że izraelski prezydent i premier witają lub żegnają wspólnie na lotnisku tylko tych przywódców państw, które są z ich krajem zaprzyjaźnione. Wśród żegnających papieża, oprócz przedstawicieli Patriarchatu Łacińskiego z abp Faoudem Twalem, byli także reprezentanci innych Kościołów chrześcijańskich, żydów i muzułmanów obecnych w Izraelu. Prezydent Izraela dziękując papieżowi za pielgrzymkę do Ziemi Świętej określił ją jako „szczery przykład doświadczania duchowych wartości i wkład w tworzenie nowych relacji między Watykanem a Izraelem”. Określił spotkanie jako głęboki wyraz dialogu między narodem żydowskim a chrześcijanami na całym świecie. Peres docenił „rzeczową wagę” wystąpień papieża. W szczególny sposób zwrócił uwagę na deklarację, że „Holokaust, Szoah nie mogą być zapomniane ani negowane oraz że antysemityzm i dyskryminacja w każdej formie i w każdym miejscu muszą być bezwzględnie zwalczane”. Wyraził nadzieję, że ta wizyta pozwoliła papieżowi doświadczyć „ponad wszystko szczerego pragnienia pokoju przez wszystkich Izraelczyków”. Prezydent Izraela mówiąc o roli religii monoteistycznych stwierdził, że Bóg pozostawił przesłanie równości, której fundamentem jest fakt, że każdy jest stworzony na jego obraz. Wyraził ubolewanie, że są wśród nich wierzący, którzy mają wypaczony obraz Boga, wzywającego do terroru i przemocy. Peres wyraził nadzieję, że duchowe przywództwo papieża może mieć wpływ na ludzkie dusze i pomoże im uświadomić sobie, że „Bóg nie mieszka w sercach terrorystów”. Peres uznał wartość wysiłków papieża na rzecz „budowania mostów wzajemnego szacunku pomiędzy ludźmi i narodami”. Podkreślił, że „naród żydowski z wielkim zainteresowaniem i szacunkiem śledził kroki papieża stawiane na ich ziemi”. Na zakończenie orkiestra izraelskiej armii odegrała hymny Watykanu i Izraela. Samolot izraelskich linii El Al wystartował z lotniska Ben Guriona w Tel Awiwie w kierunku Rzymu o godz. 14.43. W Wiecznym Mieście papież wylądował ok. godz. 16:45. mz, pc, tom, kg (KAI Jerozolima) / Jerozolima


Dodaj Komentarz