O losie ratownictwa medycznego
Dziś przedstawiamy Państwu sylwetkę Cezarego Sierawskiego, kierownika Działu Inwestycyjno-Gospodarczego i Transportu Medycznego w szydłowieckim SPZZOZ. Obecnie radnego Rady Powiatu, przewodniczącego Komisji Zdrowia, Opieki Społecznej i Rodziny, z którym rozmawiamy na temat stanu Służby Zdrowia i nie tylko...
– Podczas ostatniej sesji Rada Powiatu odrzuciła uchwałę w sprawie Organizacji Systemu Ratownictwa Medycznego w województwie mazowieckim. Jak ta decyzja ma się do odgórnych ustaleń Ministerstwa Zdrowia?
Cezary Sierawski: -Ministerstwo Zdrowia jest zdeterminowane i od 1 lipca chce wdrożyć nowy system organizacyjny w ratownictwie medycznym. Zmiana miałaby polegać na tym, że dotychczasowe rejony operacyjne mieszczące się w granicach powiatu byłyby zastąpione jednym rejonem, obejmującym powiaty: radomski, kozienicki, lipski, szydłowiecki i zwoleński.
– Jakie to będzie miało następstwa?
– Otóż po utworzeniu jednego głównego podmiotu, w ogłoszonym konkursie ofert mógłby wystartować tylko jeden oferent. Czyli dotychczasowe podmioty, które udzielały świadczeń w powiecie szydłowieckim jak i na terenie Wierzbicy, nie mogłyby same złożyć ofert na wykonanie świadczeń, ponieważ na swoim stanie musiałyby posiadać 28 karetek pogotowia.
– Wobec tego w Ratownictwie Medycznym będziemy mieli gruntowną reorganizację?
– Najprawdopodobniej od decyzji Ministerstwa nie ma już odwrotu, dlatego ze Starostwem Powiatowym, dyrekcją ZOZu jak również innymi powiatami, podjęliśmy działania, aby móc uczestniczyć w przetargu. Gdyby to się udało, wówczas wiodącym dysponentem byłoby pogotowie Radom, natomiast my zostalibyśmy podwykonawcami. W efekcie, nadal moglibyśmy świadczyć te usługi, które dotychczas świadczymy. Z jedną tylko różnicą, że karetka podstawowa stacjonująca w Szydłowcu, od 1 lipca miałaby swoja bazę w Chlewiskach.
– Zakładając, że zmiany większe, lub mniejsze nastąpią... Czy pacjenci przez to będą mogli czuć się bezpiecznie?
– W pierwszej fazie na pewno będzie problem, ponieważ jako ZOZ świadczymy usługi w ramach nocnej-świątecznej-wyjazdowej pomocy ambulatoryjnej i to jest zespolone z pogotowiem. Wobec tego jeżeli jednej karetki brakuje, jesteśmy w stanie na jej miejsce wysłać zastępczą. Po wprowadzonych zmianach do przypadków lekkich karetki nie będą już mogły wyjechać natomiast dyspozytornia zostanie przeniesiona do Radomia. W tej właśnie sprawie niedawno odbył się u wojewody mazowieckiego Konwent Starostów, na którym wszyscy obiecali, że poczynią starania, byśmy mogli wziąć udział w tym konkursie.
– Kiedy dowiemy się o ostatecznych rozstrzygnięciach w kwestiach przetargowych?
– Najprawdopodobniej o decyzji dowiemy się na początku marca. Wtedy będzie ogłoszony konkurs i będziemy wiedzieli na jakich jest on zasadach. Póki co, do tego czasu pozostaje niepewność, ale jesteśmy dobrej myśli.
– Mówimy wciąż o nadchodzących zmianach w Ratownictwie Medycznym. Jak wobec tego przedstawia się kwestia rozbudowy Oddziału Ratownictwa?
– Tutaj trzeba rozdzielić dwie kwestie. SPZOZ, którego organem założycielskim jest Starostwo, ma za zadanie świadczenie opieki zdrowotnej na terenie całego powiatu, czyli jak już wspomniałem świadczenie świątecznej, nocnej, wyjazdowej pomocy ambulatoryjnej. Głównym założeniem tej rozbudowy jest, aby obecne ambulatorium nie było połączone nieszczęśliwie jak do tej pory z pogotowiem ratunkowym. Dodam, że kilka minut przed naszą rozmową byłem z wykonawcą na terenie budowy.
– To znaczy, że przetarg został rozstrzygnięty?
– Dokładnie tak. Została zawarta umowa pomiędzy powiatem a wykonawcą, natomiast dzisiaj (czwartek godz. 9.00) wykonawca został wprowadzony na budowę.
– Jak Pan jako przewodniczący Komisji Zdrowia, Opieki Społecznej i Rodziny ocenia usługi medyczne w zakresie ich dostępności?
– Jeśli chodzi o podstawową opiekę zdrowotną, to na terenie powiatu szydłowieckiego świadczą te usługi 3 podmioty. Są to SPZOZ, którego organem założycielskim jest powiat szydłowiecki, w ościennych gminach są to Gminne Ośrodki Zdrowia, których organem założycielskim są te właśnie gminy oraz na terenie Szydłowca znajduje się jeszcze prywatny podmiot świadczący takie usługi. Myślę, że dostępność jest bez ograniczeń, natomiast konkurencja między podmiotem prywatnym a państwowym raczej dobrze wpływa na to, że pacjenci mają możliwość wyboru.
– Jakie zamierzenia jako radny chce Pan wprowadzić w życie w trakcie tej kadencji?
– Moim priorytetem już w trakcie wyborów było popieranie wszelkich inicjatyw modernizacji budowy dróg na terenie z którego pochodzę. Jeżeli chodzi o Szydłowiec z racji, że jestem pracownikiem ZOZu, będę inicjatorem, aby ta jednostka się rozwijała i świadczyła usługi na jak najwyższym poziomie. Będę również zabiegał o to, aby szkolnictwo ponadgimnazjalne miało dogodne warunki lokalowe, bytowe i odpowiednią bazę rekreacyjno-sportową. Przede wszystkim przy okazji naszej rozmowy chcę podziękować tym wszystkim osobom, które oddały na mnie głos.
– Zmieniając temat... Co radny sądzi o pomyśle starosty szydłowieckiego Włodzimierza Górlickiego, o budowie basenu w Szydłowcu?
– Oczywiście taka inwestycja przydała by się u nas, ale wg mnie nie jest ona na miarę możliwości powiatu szydłowieckiego w kwestii utrzymania takiego obiektu. Pomysł jest dobry, gdyby tę inicjatywę poparły wszystkie gminy naszego powiatu. Jeżeli jednak tak się nie stanie, powiat nie ma możliwości, aby utrzymać ten obiekt. Owszem jesteśmy w stanie go wybudować, ale podkreślam, o wiele więcej będzie kosztować jego utrzymanie.
– Dziękuję za rozmowę.
– Dziękuję również.
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Komentarze
Zalewu nikomu się nie chce doprowadzić do stanu z prawdziwego zdarzenia a co dopiero budowa basenu. O czym mowa! Niedługo to bajoro zacznie śmierdzieć jak fosa koło zamku a na tym syfie zacznie się wykluwać niespotykany gatunek ważki. Ekolodzy zaczną bić na alarm i wtedy to już nikt z tym nic nie zrobi. Basen? Pffffffff!!!
basen dobra rzecz tylko kto go utrzyma, zalew przydałoby sie zrobic na tip top ale nie ma takiego jelenia, ktory wylozy kupe kasy na nierentowny interes ;-) No chyba, ze znow sprzedamy to co mamy najcenniejszego. Z tym bajorem to jednak bym sie nie zgodzil, chociaz pozostawia wiele do zyczenia
Dodaj Komentarz