Tagi:                                    

Płonie las pod Szydłowcem

O godzinie 13.25 wybuchł pożar w pobliżu Sadku w gminie Szydłowiec. Płonie młody las. Wiele wskazuje na to, że było to podpalenie. Ktoś prawdopodobnie podłożył ogień w czterech miejscach.

Pożar gasi aż dziesięć jednostek straży pożarnej: jedna z Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu i dziewięć samochodów z Ochotniczych Straży Pożarnych z okolic Szydłowca. Ogień zajął mniej więcej 2,5 hektara terenu. Do gaszenia pożaru zaangażowano także dwa samoloty, które mają za sobą już sześć zrzutów wody. Zapowiadane są następne żródło www.echodnia.eu


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE. Czerwone maki na Monte Cassino

Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Być może autor sugerował się też dostępnymi mu relacjami żołnierzy walczących trzydzieści lat wcześniej pod Sommą, których wspomnienia pełne są porównań kwitnących maków do krwi poległych. Czy widzisz te gruzy na szczycie? Tam wróg twój się ukrył jak szczur. Musicie, musicie, musicie Za kark wziąć i strącić go z chmur. I poszli szaleni zażarci, I poszli zabijać i mścić, I poszli jak zawsze uparci, Jak zawsze za honor się bić Słynna piosenka Czerwone Maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku w pobliżu Monte Cassino, kiedy toczyły się ostatnie walki o klasztor. Początkowe dwie zwrotki powstały w nocy siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej. Autorem słów był Feliks Konarski (znany pod pseudonimem artystycznym Ref-Ren), żołnierz 2 Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek. Trzecią zwrotkę Konarski ułożył później. Ostatnią zwrotkę dopisał w 1969 roku, w 25. rocznicę bitwy. Kompozytorem tego powszechnie znanego hymnu-legendy, granego i śpiewanego przy bardziej i mniej podniosłych uroczystościach, jest zmarły w 1999 roku w Monachium Alfred Schütz. Kompozytor zachwycony wersami, uniesiony toczącą się w pobliżu bitwą, zasiadł do pianina. "Tak się to wszystko ze mną razem zlepiło, że nie wyobrażałem sobie, że tu może powstać inna melodia" - wspominał później Schütz. Konarski i Schütz byli członkami zespołu aktorskiego II Korpusu. 18 maja wyjechali jeepem w stronę Cassino. Podczas jazdy, na kolanie, Konarski notował trzecią zwrotkę i refren, którego powstanie wyjaśniał potem tak: "[Podczas jazdy] ujrzałem za przydrożnym rowem samotny grób żołnierski. Naprędce sklecony krzyż. przewiązany białą taśmą, stal z lekka przekrzywiony. Pod krzyżem wiązka maków w łusce pocisku..." Rano, 18 maja, żołnierze II Korpusu zatknęli na ruinach klasztoru biało-czerwoną flagę. Tego samego dnia w kwaterze generała Andersa w Campobasso, na akademii dla uczczenia zwycięstwa, czterdziestoosobowa orkiestra Alfreda Schütza wykonała po raz pierwszy Czerwone maki na Monte Cassino. Jako pierwszy słynną pieśń wykonał, pod gruzami zdobytego klasztoru, Gwidon Borucki, przedwojenny aktor i piosenkarz, który przeszedł cały szlak bojowy z armią gen. Andersa. Pieśń ukazała się drukiem jeszcze w tym samym roku we Włoszech i od razu zyskała wielką popularność. Następne wydania różniły się nieco tekstem. Po zakończeniu wojny Konarski własnym sumptem wydał w Rzymie książkę ze swoimi wierszami napisanymi dla tego Teatru. Relacjonuje w niej atmosferę panującą w 2gim Korpusie jego organizowania w Rosji do końca walk we Włoszech. Jest też smutna strona sprawy związana z Czerwonymi makami. Niewiele brakowało, by prochy zmarłego kompozytora Alfreda Schütza, zostały pochowane w anonimowym grobie, opatrzonym jedynie numerem rejestracyjnym. Wdowa po twórcy Czerwonych maków, była bowiem zupełnie bez środków do życia. Dopomógł Konsulat Generalny RP w Niemczech oraz zbiórka wśród Polonii. Dokładnie w 56 rocznicę zdobycia Monte Cassino odsłonięto na grobie Schütza pomnik w kształcie nagrobków tysięcy polskich żołnierzy spoczywających na alianckich cmentarzach. Nad nazwiskiem wyryto pięciolinię z pierwszymi taktami Czerwonych maków...

Czy widzisz ten rząd białych krzyży? Tam Polak z honorem brał ślub. Idź naprzód, im dalej ,im wyżej, Tym więcej ich znajdziesz u stóp. Ta ziemia do Polski należy, Choć Polska daleko jest stąd, Bo wolność krzyżami się mierzy, Historia ten jeden ma błąd.