Tagi:                                    

Rzym, uroczystości pogrzebowe księdza Andrea Santaro, zamordowanego w Turcji

Kardynał Camillo Ruini, 10 lutego przewodniczył w bazylice św. Jana na Lateranie, uroczystościom pogrzebowym ks. Andrea Santaro. Kapłan został w kościele, w czarnomorskim porcie Trapenzunt zastrzelony przez nastoletniego fanatyka muzułmańskiego. Ksiądz Andrea Santaro przeżył 60 lat, w kapłaństwie 35 lat, do 2000 roku pracował w duszpasterstwie diecezji rzymskiej. Prowadził liczne pielgrzymi na Bliski Wschód i do Turcji, odczuwał pragnienie do pracy na tych terenach. Po uzyskaniu zgody swego ordynariusza, przebywał w Urfie, niedaleko biblijnego Arranu, skąd pochodził Abraham. Uczył się tam języka tureckiego. Następnie był duszpasterzem w Trapezuncie nad Morzem Czarnym, w kościele Św. Marii. Kościół został wzniesiony przez sułtana z dynastii osmańskiej Abdulmecida I (1823-1861), zwolennika reform i tolerancji religijnej. Miał służyć chrześcijanom odwiedzającym Trabzon lub mieszkającym tam (do lat 20-tych XX w. w Azji Mniejszej żyły znaczne społeczności chrześcijańskie). Do zabójstwa doszło w kilka godzin po niedzielnej mszy świętej. Kardynał Camillo Ruini, wyraził przekonanie że ks Andrea Santaro jest męczennikiem za wiarę i że po okresie wymaganym przez prawo kanoniczne rozpocznie się jego proces beatyfikacyjny. Ks. A. Santaro, jak powiedział nad trumną kapłana, kardynał Ruinni, cechował się głęboką postawą wiary i chrześcijańskiej miłości. Matka kapłana, dowiedziawszy się o śmierci syna, przebaczyła zabójcy. Powiedziała że bardzo jej żal tego człowieka, bo i on jet „dzieckiem jedynego Boga, który jest Miłości”. opr. msk