Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE - Żeby Polska była Polską

„Bohaterszczyzna” to termin, który został wyprodukowany przez tzw. ludzi „światłych” i „postępowych” PRL-u i oznaczał bezsensowną i romantyczną walkę Polaków w antyrosyjskich powstaniach narodowowyzwoleńczych. Nie wolno było mówić o nich wprost, więc ukuto szyderczy ów termin, zastępując go czasem innym – „kozietulszczyzna”. Dobitne piętnowanie „bohaterszczyzny” miało przeorientowywać, tłumić buntowniczą mentalność sarmacką, kreować mentalność niewolniczą, wybijać z gorących głów wszelką myśl o antysowieckim zrywie. Byłby bowiem identycznie samobójczy jak XVIII- tudzież XIX-wieczne zrywy wyzwoleńcze – nie dałyby nic prócz kolejnego stosu polskich trupów. Ludzie ci i dziś wyśmiewają „bohaterszczyznę” i martyrologię insurekcyjną jako „nie służącą sprawie polskiej”, a których Waldemar Łysiak zwie jednym słowem – Salon. A przecież każde z tych powstań kształtowało i umacniało antyniewolniczą tożsamość narodową, dowodziło ich niezbędności, nawet za tak straszną cenę jak Niagary krwi i tysiące Sybirów. Były konieczne dla wyposażenia wielu pokoleń Polaków w poczucie godności. Każde z tych „samobójstw” przedłużało nam życie – każde było tym słowem „Nie !” , o którym starożytni Grecy powiadali, że „tylko człowiek, który umie mówić: nie !, jest naprawdę wolny”. O wolności mówił Jan Paweł II z wysokości Jasnej Góry w 1983 roku: - „Naród jest prawdziwie wolny, kiedy może kształtować się jako wspólnota określona przez jedność kultury, języka i historii. Państwo jest istotnie suwerenne, gdy zezwala Narodowi realizować właściwą mu podmiotowość, właściwą tożsamość”. Inny wielki nasz rodak, Prymas Tysiąclecia zrobił więcej niż jakikolwiek inny Polak po wojnie dla budzenia i obrony polskiego patriotyzmu, piętnowania zniesławiaczy polskiego narodu i polskiej historii. I to wielkie, jakże aktualne przesłanie narodowe kardynała Stefana Wyszyńskiego jest ciągle w zbyt małym stopniu spopularyzowane wśród dzisiejszych pokoleń Polaków. Wypowiedziane w 1958 roku, na kilkanaście lat przed powstaniem pieśni Jana Pietrzaka Żeby Polska była Polską, słowa Prymasa Polski dodawały ducha Polakom w jednym z najgorszych dla polskości okresów. W czasie gdy po dziesięcioleciu niszczenia patriotyzmu w dobie stalinowskiej znowu rozpoczynano kampanię ataków na polskie tradycje narodowe, atakując polską „bohaterszczyznę” w partyjnych mediach, wydawnictwach i kinematografii, zniesławiając główne idee polskich dziejów. To dzięki Prymasowi Tysiąclecia Kościół konsekwentnie pozostawał "ostatnią warownią polskości". Mówiąc o jakże silnych tysiącletnich związkach Kościoła z narodem polskim, podkreślał, że właśnie Kościół polski na każdym kroku "staje w obronie narodowej racji stanu". W kazaniu wygłoszonym w Jędrzejowie 30 sierpnia 1964 r. powiedział: Dzisiaj często spotykamy się ze zjawiskiem "opluwania własnego gniazda". Ludzie, zwłaszcza niezbyt wykształceni, natrząsają się z naszej przeszłości historycznej, nie doceniają wielkiej ofiary, każdej kropli krwi wylanej za Naród czy każdej kropli potu z czoła rolnika, która wsiąkła w ziemię ojczystą. To wszystko wskazuje na wielką potrzebę wołania o szacunek dla dziejów narodowych, dla trudów pokoleń, które minęły, dla ich ofiarnej krwi wylanej w powstaniach, w walce o wolność ojczyzny, na wszystkich kontynentach, czy w ostatnim Powstaniu Warszawskim. Chociaż wiele zrywów było nieudanych, jednakże zawdzięczamy im to, że sumieniu międzynarodowemu przypominały o naszym Narodzie. Ich praca, trud i ofiarne poświęcenie dało taki rezultat, że obecnie jesteśmy. W innym kazaniu, wygłoszonym w Warszawie 25 maja 1972 r. kard. Wyszyński stwierdził: Naród bez przeszłości jest godny współczucia. Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie bez powiązań historycznych - to naród renegatów! Taki naród skazuje się dobrowolnie na śmierć, podcina korzenie własnego istnienia. Taki naród w pewnym sensie „wypiera” się własnej Ojczyzny, a przecież Ojczyzna jest miejscem życia narodu, który ma swoją historię, o której Bp polowy Wojska Polskiego – Tadeusz Płoski powiedział: Ojczyzna jest związana z ojcem, który tworzy dom – to ojcowizna. Człowiek bez domu jest bezdomny, jest samotny. Człowiek bez Ojczyzny jest sam, szuka łaski, domaga się praw. Człowiek wypędzony z Ojczyzny jest banitą, oderwany jest od swoich, skazany jest na samotność, na tęsknotę, pozostaje na obczyźnie. Jest obcy, marzy o powrocie, ale tylko może marzyć... Nie wszyscy jednak tylko marzyli, niektórzy próbowali wskrzesić Ją słowem, czynnym oporem lub „wyrąbać” szablą: Zrzucał uczeń portret cara, Ksiądz Ściegienny wznosił modły, Opatrywał wóz Drzymała, Dumne wiersze pisał Norwid. I kto szablę mógł utrzymać Ten formował legion, wojsko. Żeby Polska, żeby Polska..... W tym samym kazaniu Bp Płoski mówi dalej: Ojczyzna to bezpieczeństwo. W Ojczyźnie jest się u siebie, w domu. Ojczyzna jest, chociażby była w niewoli. Może być zniewolona, tratowana przez obce wojska – ale jest. W Ojczyźnie owoce mają inny smak, a chleb ma swój niepowtarzalny zapach. Można mówić różnymi językami, ale pieśni miłości śpiewa się w języku ojczystym. Tylko w języku ojczystym człowiek potrafi się modlić. W Ojczyźnie słychać radość ze zwycięstw i płacz z porażek. Tu stoją pomniki, tu jest jedyna na świecie ziemia, która kryje szczątki przodków. Jan Pietrzak pytany o swój utwór powiedział, że „powstała w 1976 roku, a po czterech latach poznał ją cały świat. Kiedy pisałem jej słowa, byłem pełen goryczy, załamany, w dołku. Był to czas w Polsce tak dramatyczny, że wtedy po prostu straciłem poczucie humoru”. Mamy wolną Polskę, a patriotyzm dalej jest wyszydzany, wyśmiewany, wmawia się, że to nie jest „trendy”, że to jest dobre dla „ciemnogrodu”, a nie dla ludzi „postępowych”, „europejczyków”. Mimo to zaczyna się coś zmieniać w tym kierunku i może tylko cieszyć wypowiedź młodej studentki, którą opublikowała w internecie: „Za każdym razem ilekroć gdzieś usłyszę, albo zobaczę Jana Pietrzaka, który śpiewa: Żeby Polska była Polską coś przebiega mi po plecach. Widziałam taki film w internecie, fragment z Opola, kiedy Jan Pietrzak śpiewał stwarzając taką patetyczną atmosferę, a cały amfiteatr opolski stał na baczność i śpiewał razem z nim: "Żeby Polska, żeby Polska, żeby Polska była Polską..." Zawsze robi to na mnie wielkie wrażenie, to jest piękne. Brakuje mi teraz takiego patriotyzmu w TV, w radiu, wszędzie prawie”. Wyśmiewana tubami Salonu „bohaterszczyzna” naszych przodków, w końcowym rezultacie wskrzesiła Polskę, bo przez sto kilkadziesiąt lat naszej niebytności na mapach – żelazem i ołowiem regenerowała polskość. Matki, żony w mrocznych izbach Wyszywały na sztandarach Hasło: "Honor i Ojczyzna" I ruszała w pole wiara. I ruszała wiara w pole Od Chicago do Tobolska. Żeby Polska, żeby Polska....

Opracowała R.G.


Tagi:                                    

Papież przypomina powołanie rodziny do odkrywania Boga

Najbardziej prawdziwym i najgłębszym powołaniem rodziny jest towarzyszenie każdemu jej członkowi na drodze odkrywania Boga i jego planu wobec nich - powiedział Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański 31 grudnia. Nawiązując do obchodzonej w tym dniu Niedzieli Świętej Rodziny Papież podkreślił, że rodzina z Nazaretu jest prawdziwie "[HTML_REMOVED]prototypem[HTML_REMOVED] każdej rodziny chrześcijańskiej, która złączona w sakramencie małżeństwa oraz karmiona Słowem i Eucharystią, jest powołana do wypełniania cudownego powołania i posłannictwa bycia żywą komórką nie tylko społeczeństwa, ale także Kościoła, znakiem i narzędziem jedności dla całego rodzaju ludzkiego". Po wygłoszeniu rozważań i odmówieniu ze zgromadzonymi na Placu św. Piotra pielgrzymami i wiernymi Ojciec Święty udzielił im błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił przybyłych w różnych językach, m.in. po polsku. W naszym języku powiedział: "Pozdrawiam wszystkich Polaków. Dziękujemy Bogu za miniony rok i otrzymane dobro, a szczególnie za pielgrzymkę do Polski. Wspominam wędrówkę po śladach Sługi Bożego Jana Pawła II i wasze świadectwo wiary. Dzisiaj, w Niedzielę Świętej Rodziny modlę się, aby wasze rodziny były godnym miejscem wychowania dzieci i młodzieży. Niech Bóg wam błogosławi!".

KAI (kg //mr)


Tagi:                                    

Nazaret jest szkołą życia małżeńskiego i rodzinnego.

Wpatrując się w Świętą Rodzinę z Nazaretu chciejcie podjąć troskę o wzrost miłości do Chrystusa i do siebie nawzajem ” – zachęcają biskupi polscy w tegorocznym liście do wiernych na Niedzielę Świętej Rodziny. Żeby rodzina była źródłem bogatego człowieczeństwa biskupi zalecają pielęgnowanie zwyczaju modlitwy wspólnej. „Tylko wówczas gdy będziecie się modlić, polecając Ojcu, który jest w niebie, radości i bóle, nadzieje i smutki waszego życia rodzinnego - będziecie wprowadzać dzieci w wyjątkową zażyłość z Bogiem” – czytamy w liście. Wielką rolę w budowaniu więzów rodzinnych odgrywa zdaniem biskupów właściwe przeżywanie niedzieli, ze Mszą św. jako najważniejszym wydarzeniem tego dnia. „Brońcie świętości niedzieli i przyczyniajcie się swoim świadectwem do tego, aby wszyscy mogli ją przeżywać religijnie, bez przymusu do pracy, np. w handlu. Niech w tym dniu nie braknie czasu dla dzieci, ale także dla niesienia miłości innym” – apelują biskupi do wiernych. Brak czasu dla dzieci budzi niepokój Episkopatu. Rodzice coraz mniej rozmawiają ze swoimi dziećmi. Tymczasem wzajemne bycie razem i dialog miłości spajają rodzinę, a w niektórych domach dzieci są pozostawione same sobie. „Starajcie się każdego dnia mieć czas na rozmowy. Im więcej czasu im poświęcicie, tym wasze dzieci zyskają większe bogactwo duchowe” – przypominają hierarchowie w swoim liście. Osobny rozdział listu poświęcony został wzrastaniu wiernych w miłości małżeńskiej. „Gdy w Waszym życiu pojawiają się czasem trudne dni i bolesne doświadczenia, które wymagają cierpliwości i ofiarności, Chrystus chce być dla Was źródłem siły, mobilizacji i nadziei na całe życie” – piszą biskupi do małżonków. Kiedy papież Benedykt XV w 1921 roku ustanowił święto Najświętszej Rodziny, upowszechnił nabożeństwo, które było już znane w całym świecie katolickim. "Kult czci zwrócony ku Rodzinie Świętej" zaaprobował papież Leon XIII, który 20 listopada 1890 r. wydał odpowiedni dekret. Zaś papież Leon XIII w swoich pismach, m.in. w Neminem fugit (z 14 czerwca 1892 r.) niejeden raz zachęcał do naśladowania Najświętszej Rodziny. W Liście Episkopatu Polski do wiernych z dnia 23 października 1968 roku można przeczytać: "Dziś ma miejsce święto przedziwne; Jest to święto Najświętszej Rodziny - ale jednocześnie święto każdej rodziny. Każda rodzina pochodzi od Boga i do Boga prowadzi". Niedziela Świętej Rodziny obchodzona jest w pierwszą niedzielę po Bożym Narodzeniu. W tym roku 31 grudnia, w ostatni dzień roku.

(jr/ md [HTML_REMOVED] Biuro Prasowe KEP 2006)


Tagi:                                    

Choinka dla dzieci

Pięknie udekorowana choinka, Mikołaj z prezentami, nastrojowa muzyka – w takiej scenerii bawiły się dzieci na przygotowanej specjalnie dla nich zabawie choinkowej. Prezentami obdarowanych zostało 200 dzieci. Zabawa odbyła się 27 grudnia w Zespole Szkół w Szydłowcu. Zorganizowało ją Szydłowieckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom Najuboższym. W holu szkoły na dzieci czekał Mikołaj, który rozdał im paczki z łakociami, później odbyła się zabawa choinkowa. Przygrywał zespół panów Bialików. Zabawę z grami i konkursami prowadzili pracownicy SCK Zamek Agnieszka Klepaczewska i Cezary Słoń. Organizatorzy przygotowali również słodki poczęstunek – ciasta, pączki i napoje. Życzenia udanej zabawy i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku złożyli dzieciom Przewodniczący Rady Miejskiej Marek Zdziech, Wiceprzewodnicząca Krystyna Bednarczyk, radna Grażyna Rycerska oraz Sekretarz Gminy Bolesław Boruszewski. Zorganizowanie przedsięwzięcia dla tak dużej grupy dzieci zarówno z miasta jak i gminy Szydłowiec było możliwe dzięki dotacji Samorządu Województwa Mazowieckiego. Stowarzyszenie otrzymało ją na przygotowany przez siebie projekt „Magia świąt – świąteczna pomoc dla dzieci z rodzin najuboższych”. Jak powiedział przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Józef Czerwiak impreza była bardzo udana, a dzieci wyszły z niej uśmiechnięte i zadowolone.

Urząd Miejski Promocja


Tagi:                                    

Jasełka w Przedszkolu Samorządowym nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szydłowcu.

Jasełka mają wieloletnią tradycję, a w wykonaniu przedszkolaków nabierają szczególnego wdzięku. W naszym przedszkolu na tę wyjątkową uroczystość dzieci z wszystkich grup wiekowych przygotowały „Wieczór wigilijny” połączony z przedstawieniem jasełek, w których uczestniczyli rodzice oraz personel przedszkola. W tym dniu z wielkiego zabiegania, zamieszania przenieśliśmy się w atmosferę, która była przepełniona miłością i spokojem. Było to cudowne przeżycie, gdy dzieci oznajmiły nam wszystkim , że oto przyszedł Zbawiciel. Uczestnicząc w tym wydarzeniu poczuliśmy się jak jedna wielka rodzina. Widok maleńkich pastuszków przynoszących swe dary do szopki, aniołków, dzieci z serduszkami na dłoni i królów, był bardzo wzruszający. Sama uroczystość, stroje małych aktorów i Jasełka w wykonaniu dzieci sprawiły, że są to niezapomniane chwile. Kolejną atrakcją był Kiermasz Bożonarodzeniowy, w trakcie którego można było nabyć karty, stroiki świąteczne i ozdoby wykonane przez dzieci i nauczycielki a także degustacja pierników wykonanych przez dzieci. Wspólne śpiewanie kolęd nadało uroczystości świąteczny nastrój. T.M.


Tagi:                                    

Roczny bilans

Z pewnością większość Polaków spędziła Święta Bożego Narodzenia po Bożemu. W naszych rodzinach, już w wigilijny wieczór było więcej radości i życzliwości. Dobro, które w tym błogosławionym czasie napełnia nam serca sprawia, iż wyciszają się kłótnie i awantury. Gest przebaczenia przynosi ulgę i pojednanie. W tych dniach, przed „sylwestrem”, tak jak w przedsiębiorstwach, sporządzamy osobisty „bilans”, zestawienie aktywów i pasywów, swoisty rachunek zysków i strat. Pamięcią sięgamy do lat poprzednich i ważymy nasze dokonania i przegrane. Praca sumienia w tych dniach jest bardzo konieczna, aby bożonarodzeniowa radość trwała w nas jak najdłużej. Politycy związani z rządem uważają, że mijający rok był najlepszy od chwili upadku PRL-u, a więc od siedemnastu lat. Jest rozwój gospodarczy, wysoka wartość polskiej złotówki i dobra sytuacja w eksporcie. Są jednak też i mniej pocieszające fakty: nadal znaczne bezrobocie i wyjazdy setek tysięcy ludzi do pracy za granicę, wzrastające spożycie alkoholu, także wśród kierowców, nieposzanowanie świętości niedzieli, szczególnie przez świąteczny handel w wielkich marketach. Tych i wielu innych problemów nie da się z dnia na dzień zbilansować; pozostają one jako długoterminowe zobowiązania. A to, jak będzie wyglądała nasza Ojczyzna za rok, zależy nie tylko od aktualnie stanowiących prawa i rządzących nami, ale także od każdego z nas. Jan Rejczak


Tagi:                                    

Błogosławionych Świąt!

Wszystkim Internautom, którzy zagadają na stronę „Domu na Skale”, życzymy Świąt Narodzenia Pańskiego, pełnych pokoju i radości. Dzieciątko Jezus, niech wyprasza dobroć i mądrość serca, prostotę ducha i dar zawierzenia i ufności Bogu - pośród przeciwności życia - na wzór Świętego Józefa i Maryi. Szczególne życzenia składamy księdzu Adamowi Radzimirskiemu, proboszczowi szydłowieckiej parafii i kustoszowi fary św. Zygmunta. Niech Bóg dodaje sił i zdrowia, wspiera w gorliwej posłudze duszpasterskiej. W trudzie odnowy zabytkowej świątyni, w posłudze na rzecz licznych środowisk parafii i dekanatu. Błogosławionych Świąt! M. Sokołowski i zespół redakcyjny.


Tagi:                                    

Wigilia w Domu Pomocy Społecznej w Łaziskach

Przy wieczerzy wigilijnej 23 grudnia w DPS "Dom Kombatanta" w Łaziskach zgromadziłi się mieszkańcy domu, pracownicy i zaproszeni goście. Stół wigilijny pobłogosławił i życzenia domownikom złożył ks. kanonik Stanisław Pałkiewicz. W Domu Pomocy Społecznej, zlokalizowana jest kaplica, którą obsługują kapłani z parafii św. Stanisława Kostki z Miniszka. Z mieszkańcami domu i pracownikami, opłatkiem przełamali się także przedstawiciele zarządu i rady powiatu. Dom Pomocy Społecznej w Łaziskach jest bowiem jednostką organizacyjną powiatu szydłowieckiego. Mieszka w nim obecnie 68 mieszkańców. Dom posiada bardzo dobre warunki, także do rehabilitacji i może w nim zamieszkać do 90 osób. W słowach mieszkańców było wiele słów podziękowań za dobre warunki, w jakich mogą spędzać czas niedomagań spowodowanych czy to wiekiem czy też chorobą. Świąteczny nastrój, udzielił się wszystkim, goście obdarowani zostali pięknymi aniołkami wykonanymi z masy solnej przez pensjonariuszy. Radość z Narodzenia Pańskiego, wzmacniał wspólny śpiew pięknych polskich kolęd. msk


Tagi:                                    

Czas świątecznych życzeń

Na spotkaniu opłatkowym w Starostwie spotkali się radni, kierownicy jednostek powiatowych oraz zaproszeni goście. Wszystkich zebranych powitał przewodniczący RP Marek Sokołowski i starosta Włodzimierz Górlicki. Miłym akcentem był udział w opłatku Burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego i przewodniczącego Rady Miejskiej Marka Zdziecha. Z Chlewisk przybyli, wójt Krzysztof Adamczyk i przewodniczący Rady Gminy Jerzy Górlicki. Słowa życzeń do wszystkich obecnych na spotkaniu skierował burmistrz Andrzej Jarzyński. Gościem specjalnym władz powiatu był ks. Dariusz Maciejczyk, który poprowadził modlitwę i pobłogosławił stół wigilijny, opłatki oraz zebranych. Ksiądz Dariusz przekazał także życzenia od księdza dziekana Adama Radzimirskiego i kapłanów pracujących w parafii św. Zygmunta.

Podobne spotkanie opłatkowe odbyło się dziś także w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im WOP w Szydłowcu. Zebranych nauczycieli powitała wicedyrektor Dorota Sokołowska. Życzenia gronu pedagogicznemu i uczniom złożyła dyrektor Maria Michajłow. Uczniowie przygotowali montaż słowno-muzyczny, dotyczacy tematyki związanej z Bożym Narodzeniem. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz powiatu szydłowieckiego.


Tagi:                                    

Zapomniane karty historii Polski. Bitwa pod Łowczówkiem

W czasie I wojny światowej, Polacy walczyli po różnych stronach frontu. Staraniem Józefa Piłsudskiego, władze austryjackie zgodziły się na uformowanie Legionów Polskich. Legiony były pierwszymi polskimi oddziałami wojskowymi od okresu Powstania Styczniowego. Bitwa pod Łowczówkiem nieopodal Tarnowa była jedną z większych bitew, w której samodzielną rolę odegrali legioniści Józefa Piłsudskiego.

20 grudnia 1914 r. do I Brygady Legionów Polskich, wypoczywającej w Nowym Sączu po ciężkiej kampanii, nadszedł rozkaz dowództwa austriackiego natychmiastowego wyruszenia pod Łowczówek, gdzie Rosjanie przerwali front i zagrozili wojskom austriackim okrążeniem. Już następnego dnia legioniści dotarli w rejon bitwy, pod nieobecność Józefa Piłsudskiego, który wyjechał do Wiednia na spotkanie z przedstawicielami Naczelnego Komitetu Narodowego, dowództwo sprawował szef sztabu Brygady – podpułkownik Kazimierz Sosnkowski. Nie chcąc dać Rosjanom czasu na umocnienie na zdobytych pozycjach, zdecydowano się o jak najszybszym rozpoczęciu natarcia. Mjr Śmigły miał przeprowadzić atak dwoma batalionami 1 pułku piechoty na wzgórze 360 (koło Łowczówka), a kpt. Rylski z V batalionem uderzyć na wzgórze nr 342 (koło Łowczowa), artyleria miała ustawić się przy Mesznie Szlacheckiej, reszta brygady pozostała w odwodzie. 22 grudnia żołnierze polscy ruszyli do ataku. 1 pułk piechoty legionów zdobył po ciężkich walkach wzgórze 360. Jednak natarcie V batalionu na wzgórzu 342 w zakończyło się niepowodzeniem. Dopiero następnego dnia kolejny atak zepchnął Rosjan z zajętego terenu. W przeddzień wigilii 1914 roku pas wzgórz został opanowany przez żołnierzy I Brygady Legionów.


Tagi:                                    

Opłatek środowisk sportowych

Władze Szydłowianki z prezesem Jerzym Jurczakiem w środowy przedświąteczny wieczór 20 grudnia, zoorganizowały opłatek środowisk sportowych, na który przybyło wiele osób związanych z klubem Szydłowianka. W czasie spotkania okolicznościowymi pucharami nagrodzono Jedenastkę Marzeń, wyłonioną w plebiscycie Tygodnika Szydłowieckiego. Słowa podziękowań skierowano także do kończącego po 24 latach gry, karierę sportową Mariusza Sasala. Przedstawiciel okręgowego Związku Piłki Nożnej Władysław Kramczuk, przekazał życzenia zebranym, szczególne podziękowania skierował do władz Szydłowca, za poczynione inwestycje sportowe. Brmistrzowi Andrzejowi Jarzyńskiemu przekazał odznakę Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej.

W spotkaniu opłatkowym uczestniczył także ks. Dariusz Szambor z parafii św. Zygmunta, sponsorzy i przedstawiciele samorządu powiatowego wraz z starostą Włodzimierzem Górlickim i przewodniczącym Rady Markiem Sokołowskim. www.sokolowski.net.pl


Tagi:                                    

Słowa solidarności z arcybiskupem Stanisławem Wielgusem

W związku z oskarżeniami wysuwanymi przez polskie media pod adresem Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa, Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zwraca uwagę na publiczne naruszenie przez nie prawa do dobrego imienia konkretnej osoby. Zaistniała sytuacja budzi tym większy niepokój, że staje się jaskrawym przykładem „dzikiej lustracji”. Jest ona szczególnie krzywdząca w przypadku duchownego, bowiem sam fakt rozmowy księdza z pracownikami komunistycznych służb bezpieczeństwa nie może świadczyć o niemoralnej współpracy, jako że niejednokrotnie miała ona charakter urzędowy, bądź też musiała być podjęta z racji naukowych czy duszpasterskich za zgodą jego biskupa. Apelujemy zatem o uszanowanie decyzji Ojca Świętego Benedykta XVI, który okazał zaufanie Nominatowi, powierzając mu urząd Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego. Wyrażając słowa solidarności z księdzem arcybiskupem Stanisławem, polecamy Bogu jego osobę i powierzoną mu nową posługę. Ufamy, że wywołany zamęt medialny nie zakłóci religijnej i rodzinnej atmosfery, towarzyszącej Świętom Bożego Narodzenia

abp Józef Michalik, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, zastępca przewodniczącego KEP bp Piotr Libera, sekretarz generalny KEP sekretariat KEP


Tagi:                                    

Słowa solidarności z arcybiskupem Stanisławem Wielgusem

W związku z oskarżeniami wysuwanymi przez polskie media pod adresem Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa, Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zwraca uwagę na publiczne naruszenie przez nie prawa do dobrego imienia konkretnej osoby. Zaistniała sytuacja budzi tym większy niepokój, że staje się jaskrawym przykładem „dzikiej lustracji”. Jest ona szczególnie krzywdząca w przypadku duchownego, bowiem sam fakt rozmowy księdza z pracownikami komunistycznych służb bezpieczeństwa nie może świadczyć o niemoralnej współpracy, jako że niejednokrotnie miała ona charakter urzędowy, bądź też musiała być podjęta z racji naukowych czy duszpasterskich za zgodą jego biskupa. Apelujemy zatem o uszanowanie decyzji Ojca Świętego Benedykta XVI, który okazał zaufanie Nominatowi, powierzając mu urząd Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego. Wyrażając słowa solidarności z Księdzem Arcybiskupem Stanisławem, polecamy Bogu jego osobę i powierzoną mu nową posługę. Ufamy, że wywołany zamęt medialny nie zakłóci religijnej i rodzinnej atmosfery, towarzyszącej Świętom Bożego Narodzenia

abp Józef Michalik, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, zastępca przewodniczącego KEP bp Piotr Libera, sekretarz generalny KEP Warszawa, dnia 20 grudnia 2006 r. Sekretariat KEP


Tagi:                                    

Przedświąteczne sprzątanie partyjnych szeregów

Najważniejszym problemem każdej partii są kadry. Dotyczy to zarówno tych, które aktualnie rządzą, jaki i tych, które chcą rządzić w przyszłości. Do partii zapisują się różni ludzie, z różnych pobudek. Wśród członków i kandydatów są osoby uczciwe, moralne i kompetentne, które szczerze pragną służyć innym i odpowiedzialnie pomnażać wspólne dobro. Życie ukazuje nam jednak i drugie, mniej czytelne oblicze partyjnych elit. Głośne w ostatnich dniach afery obnażają wielu prominentnych polityków, którzy okazują się pospolitymi karierowiczami, cwaniakami, o których można powiedzieć, że z „moralnością” nie mieli dotychczas nic wspólnego. W okresach politycznych napięć partie oczyszczają swoje szeregi i pozbywają się skompromitowanych członków. Decyzje partyjnych liderów są, jak sami o tym mówią „nieodwołalne i ostateczne”. Wyrzucony członek ma oczywiście prawo się odwołać i wyjaśnić motywy swojego postępowania. Nie znam jednak przypadku, aby ktoś wykluczony z partii publicznie przeprosił osoby, które skrzywdził i obiecał zadośćuczynienie. Zwykle skompromitowani działacze bardzo szybko odnajdą się w innej partii. To smutne, ale wybór mają duży. Nadal przecież na scenie politycznej funkcjonują „sprawnie” zorganizowane grupy i ich przywódcy, dla których postawa moralna członków, ich przeszłość - nawet przestępcza, nie mają najmniejszego znaczenia. Jan Rejczak


Tagi:                                    

Wigilia dla bezdomnych i samotnych w Szydłowcu

18 grudnia w Publicznej Szkole Podstawowej Nr 1 im. Jana III Sobieskiego w Szydłowcu odbyła się trzecie już z kolei spotkanie wigilijne dla osób samotnych i bezdomnych z miasta i gminy Szydłowiec. Inicjatorem i organizatorem Wigilii dla tych, którzy z różnych powodów nie mogą spędzać jej w domowej, rodzinnej atmosferze, podobnie jak w ubiegłych latach był Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Szydłowcu we współpracy z burmistrzem Szydłowca. W wigilijnej kolacji, na którą przyszło ponad 60 gości, uczestniczyli także ks. dziekan Adam Radzimirski, burmistrz Andrzej Jarzyński, przewodniczący R.M. Marek Zdziech, wiceprzewodnicząca Krystyna Bednarczyk i dyrektor MOPS Józef Czerwiak. Uczniowie PSP Nr 1 wystąpili w 40 minutowym widowisku jasełkowym „O Narodzeniu Chrystusa”. Dzielenie się opłatkiem, tradycyjne potrawy wigilijne – barszcz z grzybami, ryba, słodycze, wspólnie śpiewane kolędy przy choince sprawiły, że atmosfera zbliżających się najpiękniejszych polskich świąt, ciepło i życzliwość udzieliły się wszystkim uczestnikom spotkania. Następnego dnia po wspólnej wigilii, każdy jej uczestnik otrzymał paczkę ze świątecznymi prezentami. um_promocja


Tagi:                                    

Rekolekcje adwentowe

W III niedzielę Adwentu 17 grudnia, w naszej wspólnocie parafialnej św. Zygmunta, rozpoczęły się rekolekcje adewntowe. W czasie mszy świętych kazania rekolekcyjne głosił ks. dr Albert Warso. W dniach powszednich, od 18-20 grudnia, nauki rekolekcyjne głoszone będą na mszach świętych o godz. 7.00 (Roraty), 9.00 i 18.00. Rekolekcjonista spotka się także czasie rekolekcji z młodzieżą i dziećmi. Czwartek 21 grudnia, będzie dniem spowiedzi świętej w naszej parafii. Rekolekcjonista ksiądz dr Albert Warso święcenia kapańskie przyjął w 1997 roku. Ukończył studia w zakresie historii Kościoła i archiwistyki. msk


Tagi:                                    

Ś.P. Henryk Jost (1921-2006)

2 grudnia zmarł w Zakopanem dr inż. Henryk Jost, Ojciec naszej koleżanki, członkini Zarządu Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca i Chóru Miasta Szydłowca, Marii Jost –Prześlakowskiej. Jak powiedzieli na na pogrzebie Zmarłego ks.prałat Stanisław Szyszka i senator Franciszek Bachleda – Księdzularz, Henryk Jost – jego przygarbiona sylwetka i zawsze życzliwy, łagodny uśmiech - jest i pozostanie ikoną Zakopanego dla wszystkich, którzy są z tym miejscem związani.

Henryk Jost urodził się w Zakopanem w 1921 r., był synem zasłużonego dla Podhala inżyniera drogomistrza Alojzego Josta, zamiłowanego regionalisty, narciarza, działacza społecznego, budowniczego drogi do Morskiego Oka i Matyldy Jostowej - nauczycielki, organizatorki konspiracyjnego szkolnictwa na terenie Zakopanego w czasie wojny; a także siostrzeńcem Juliana Nowaka – lekarza, długoletniego profesora i rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, ministra religii, wyznań i oświecenia publicznego, Premiera Rządu II RP w roku 1922, świadka zamachu na Prezydenta Gabriela Narutowicza.


Tagi:                                    

II sesja Rady Miejskiej 12 grudnia 2006

W dniu 12 grudnia 2006 odbyło się drugie posiedzenie II sesji Rady Miejskiej w Szydłowcu V kadencji. Radni kontynuowali porządek obrad przyjęty na pierwszym posiedzeniu w dniu 5 grudnia. Po przyjęciu protokołu z poprzedniej, uroczystej I sesji nowej kadencji, burmistrz Andrzej Jarzyński złożył informację o wprowadzeniu zmian w budżecie gminy w trybie art. 188 ustawy o finansach publicznych. Radni nie podjęli przewidzianej porządkiem sesji uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego Krzysztofa Mamli, wybranego w okręgu wyborczym Nr 1, odraczając jej podjęcie na następną sesję - do czasu zaopiniowania projektu uchwały przez wszystkie stałe komisje Rady Miejskiej. Następnie Rada przyjęła kompleks uchwał podatkowych, określających wysokość stawek podatków gminnych na rok 2007: uchwałę w sprawie obniżenia ceny skupu żyta do celów podatku rolnego, w sprawie stawek podatku od nieruchomości, stawek podatku od środków transportowych i od posiadania psów, a także uchwałę w sprawie poboru podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego od osób fizycznych w drodze inkasa oraz określenia inkasentów, terminów płatności dla inkasentów i wynagrodzenia za inkaso. Cena skupu żyta została ustalona na jednym z najniższych poziomów w ościennych gminach i wynosi 28 zł (w stosunku do 35 zł stawki ustalonej przez Ministra Rolnictwa) za 1 dt (decytonę). W podatku od nieruchomości utrzymano na poziomie ubiegłego roku stawkę podatki dotyczącego budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Wzrosła natomiast o 1 grosz za 1 m kwadratowy stawka gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz tzw. gruntów pozostałych. W podatku transportowym utrzymano na poziomie ubiegłego roku wysokość stawek dotyczących autobusów, natomiast stawka od pozostałych pojazdów wzrosła o 5% w stosunku do roku ubiegłego. Zostało to spowodowane wzrostem cen towarów i usług za trzy kwartały roku 2006 w stosunku do analogicznego okresu roku 2005, ogłoszonym przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

W sprawach różnych Rada Miejska w Szydłowcu przyjęła stanowisko dotyczące 25 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Radni oddali w uchwale hołd bohaterom tamtych dni – więzionym, internowanym bez wyroku i przyczyny, mordowanym w niewyjaśnionych okolicznościach, siłą zmuszanych do opuszczenia kraju i wszystkim bezimiennym patriotom i ofiarom totalitarnego ustroju, na których losach stan wojenny odcisnął swoje piętno. W swoim stanowisku Rada Miejska zwraca uwagę na fakt, że wprowadzenie stanu wojennego było niezgodne nie tylko z duchem demokracji i wolności, ale nawet z obowiązującym wtedy stanem prawnym. Pamięć o ofiarach stanu wojennego radni i goście sesji uczcili minutą ciszy. Przeciw podjęciu przez Radę takiego stanowiska zagłosowało dwóch radnych reprezentujących komitet wyborczy „Wspólna Szansa”. opr. wg inf. UM


Tagi:                                    

Kto produkuje bezrobotnych? Polemika z red. Barańskim

11 grudnia w Tygodniku Szydłowieckim ukazał się artykuł pt.„Chybiona edukacja” z podtytułem, „Kto produkuje bezrobotnych?”. Autor, Marek Barański oskarża w nim władze powiatowe, dyrektorów lokalnych szkół ponadgimnazjalnych, a przede wszystkim jakieś kuriozalne lobby nauczycieli przedmiotów humanistycznych o produkcję bezrobotnych w szydłowieckich placówkach oświatowych. Szanowny Panie! Artykuł Pana przede wszystkim nie jest trafiony w czasie. Trzeba było zainteresować się ofertą kształceniową szydłowieckich szkół wiosną 2006 roku i zauważyć ogromną gamę zawodów proponowanych przez ZSP Nr2 popartą współpracą z Centrum Kształcenia Praktycznego. Były to specjalności: stolarz, ślusarz, mechanik – monter maszyn i urządzeń, operator obrabiarek skrawających, monter – elektronik, elektromechanik, a ponadto sprzedawca, kucharz i wiele innych w systemie tzw. klas wielozawodowych. Oprócz tego ZSP Nr2 zapraszał młodzież do techników: elektronicznego, drzewnego, ekonomicznego i rolniczego (specjalność: żywienie) oraz do klas liceum ogólnokształcącego. Licea profilowane, wprowadzone w reformie szkolnictwa, wcale w ofercie nie występowały. Zawody mechaniczne, o których Pan pisze jako o poszukiwanych, nie cieszyły się wzięciem. Można to sprawdzić w dokumentach komisji rekrutacyjnej. Bardzo, więc rozmija się Pan z prawdą pisząc, że tylko „oficjalnym powodem jest brak chętnych”. Nie można nikogo zmusić do podjęcia nauki w szkole zawodowej żadnej specjalności, a mimo to w roku szkolnym 2006/07 utworzono dwie pierwsze klasy stolarskie, jedną klasę wielozawodową, jedną o specjalności sprzedawca/kucharz dwie klasy technikalne (elektroniczną i rolniczą) oraz dwie klasy licealne. Gdzie widzi Pan wyniki działania „humanistycznego lobby”? W jednym tylko można się z Panem zgodzić – nie było w ofercie ZSP zawodów budowlanych, ale nie, dlatego, że poloniści, angliści, historycy, czy inni humaniści nie chcą uczyć budowlańców. Uzasadnienie jest bardzo prozaiczne. Nie ma ani kadry, ani zaplecza szkoleniowego do nauczania w takich zawodach. Szkoła jednak rozważa to zagadnienie i potrzebuje czasu i środków by podjąć takie wyzwanie. Działania w kierunku uatrakcyjniania oferty bywają kosztowne i niestety z powodów finansowych kończą się czasem fiaskiem, czego przykładem jest specjalność mechanik samochodowy. Kierunek, mimo zainteresowania zamknięto, ponieważ Kuratorium zarzuciło brak wystarczającej bazy dydaktycznej. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr2 w swej historii wiele lat nosił nazwę Zespołu Szkół Zawodowych i tej tradycji chce się trzymać. Nie ucieka od kształcenia zawodowego także, dlatego, że wyniki nauczania uzyskiwane przez sporą grupę młodzieży gimnazjalnej dobiegają od poziomu wymaganego w liceach ogólnokształcących. Ta młodzież powinna znaleźć swoje miejsce w systemie szkolnictwa i tylko trzeba jej i jej rodzicom pomóc sobie to uświadomić. Pisałam o tym problemie we wrześniowym numerze „Domu na Skale”. Druga szydłowiecka szkoła ponadgimnazjalna to tradycyjnie Liceum im. H. Sienkiewicza. Trudno chyba wymagać od tej placówki by po latach pomyślnej działalności zaczęła przekształcać się w szkołę zawodową, zresztą próby wprowadzania liceum profilowanego nie przyniosły pozytywnych rezultatów kształceniowych. Oczywiście, że nam nauczycielom, jak wszystkim, zależy na pracy i dlatego co roku wkładamy mnóstwo energii w promocję szkół i szeroko prowadzoną rekrutację. Chcemy by kształciła się tu młodzież ze wszystkich gimnazjów powiatu szydłowieckiego i potrzebujemy rozwiązania problemu sprawnego dojazdu młodzieży do Szydlowca. Chcemy by szydłowieccy gimnazjaliści wybierali tutejsze szkoły, bo są to placówki dobre i bezpieczne. Jeśli ktoś tego nie widzi, to chyba tylko, dlatego, że nie chce i szuka tzw. dziury w całym, albo jest klasycznym potwierdzeniem powiedzenia „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. JP-D


Tagi:                                    

Wspomnienie. 13 grudnia 1981 roku..

  • Jak może się czuć matka, kiedy zatrzymują jej syna i wyrzucają z domu jak psa - mówi w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce Zofia Rejczak, matka Jana Rejczaka, byłego członka Prymasowskiej Rady Społecznej, a obecnie przewodniczącego Klubu Inteligencji Katolickiej w Radomiu, który był internowany 13 grudnia 1981 roku.
  • Weszli przez okno, potłukli szyby, bo nie wpuściłam ich do domu przez drzwi - wspomina wydarzenia sprzed 25 lat Zofia Rejczak. - Zaczęli mnie wyzywać, opryskali mnie jakimś gazem, cały przełyk mi poparzyli, przez wiele lat miałam z tym problemy zdrowotne - dodaje. Jan Rejczak przypomina, że wyciągnięto go z mieszkania na łańcuchu. - Znalazłem się w samochodzie wśród uzbrojonych cywili, którzy wyzywali mnie. Następnie odwieziono mnie do aresztu na Tybla, widziałem innych działaczy solidarnościwoych, których również zatrzymano. Po kilku dniach gdzieś nas wywieziono skutych w kajdanki - wspomina. Dopiero poźniej dowiedział się, że był internowany w Kielcach. Do domu wrócił po Wielkanocy. 25 lat temu, 13 grudnia 1981 roku, Rada Państwa wprowadziła w Polsce stan wojenny. Było to posunięcie ówczesnych komunistycznych władz zależnych od decydentów w Moskwie, które miało stłumić solidarnościowy ruch społeczny. Stan Wojenny oznaczał przede wszystkim ograniczenia swobód obywatelskich, a także represje i liczne internowania opozycyjnych działaczy. Z okazji 25. rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych u zbiegu ulic Żeromskiego i 25 czerwca odbędzie się 13 grudnia o godzinie 12.00 uroczystość wzmurowania tablicy upamiętniącej tamte wydarzenia. rm/radio plus

W obchodach wmurowania tablicy pamiatkowej weżmie udział delegacja powiatu szydłowieckiego, wraz z przedstawicielami TKK Solidarność z Szydłowca.


Tagi:                                    

Zbrodnia stanu wojennego

Jednym z najboleśniejszych problemów społecznych jest bezrobocie. Dotknęło ono miliony polskich rodzin. Liczba bezrobotnych w końcu listopada 2006 wyniosła blisko 2 miliony 300 tys. osób. Pewnym znakiem nadziei na poprawę tego stanu jest to, że od początku roku liczba ta spadła o prawie pół miliona. W okresie totalitarnych rządów też byli ludzie bez pracy, ale zjawisko bezrobocia w powszechnym odczuciu nie było tak dotkliwe i masowe. Dziś coraz mniej Polaków zna z własnego doświadczenia prawdę o „ukrytym bezrobociu” i głodowych zarobkach w PRL-u. To one doprowadzały do dramatycznych protestów robotniczych w Poznaniu, na Wybrzeżu, także w Radomiu. Jutro przeżyjemy 25 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. „Solidarność”, do której w 1981 roku włączyło się 10 milionów ludzi pracy, była szansą na pokojowe i ewolucyjne naprawienie Polski i jej gospodarki. Komuniści przestraszyli się jednak woli narodu i w miejsce dialogu społecznego na ulice i do zakładów pracy wprowadzili wojsko i czołgi. Tysiące ludzi aresztowano, były ofiary śmiertelne. Przez kolejne 10 lat rządzący doprowadzili ojczyznę do zapaści i ruiny. Zburzyć jest łatwo, odbudować znacznie trudniej. Dziś - efektem tamtej zbrodniczej działalność i bezprawia, jest pazerność wielu prywatnych pracodawców, często zwykłych hochsztaplerów i ogrom bezrobocia, z którym tak mozolnie walczą niektóre regiony, także Ziemia Radomska. Jan Rejczak


Tagi:                                    

Modlitwa w imieniny patrona klubu "Gryf"

Miłośnicy broni dawnej i fechtunku z klubu „ Gryf”, działającego przy Gminnym Ośrodku Kultury w Chlewiskach, spotkali się w niedzielę 10 grudnia na modlitwie w farze św. Zygmunta. Mszę świętą celebrował ks. Dariusz Maciejczyk. Rycerze z „Gryfa”, w czasie modlitwy wspominali swego patrona Mikołaja Szydłowieckiego i polecali Bogu działania szydłowieckiego klubu rycerskiego. Ubrani w stroje z epoki i akcesoria rycerskie, stanęli przy ołtarzu, zaś przy nagrobku Mikołaja Szydłowieckiego honorowa straż zaciągnął poczet z proporcem klubu. Po zakończeniu uroczystości Piotr Czyż rzecznik klubu, powiedział, że członkowie klubu chcą corocznie modlić się we wspomnienie św. Mikołaja, patrona Mikołaja Szydłowieckiego, swoimi działaniami nawiązywać chcą, bowiem do tradycji rycerskich, które uosabiał Mikołaj Szydłowiecki. Niestety mówił Piotr Czyż, nie jest znana dokładna data urodzin i śmierci, Mikołaja Szydłowieckiego, dlatego postanowiliśmy czcić jego pamięć w dniu imienin. Marian Wesołowski nawiązał w rozmowie do faktu ze dzięki uprzejmości gminy Chlewiska, członkowie klubu mogą spotykać się i ćwiczyć szermierkę i fechtunek w Gminnym Ośrodku Kultury w Chlewiskach. Klub tworzą mieszkańcy Szydłowca, szkoda, więc że pomimo licznych sukcesów i utrwalaniu tradycji miasta, brak dla nich miejsca w Szydłowcu. Dobrze, że w szydłowieckiej farze, w której znajduje się nagrobek ich patrona mogą czuć się jak u siebie. Warto przypomnieć, że Mikołaj Szydłowiecki położył wielkie zasługi w podniesienie znaczenia gospodarczego Szydłowca. Zmarł w roku 1532 a jego życzeniem było, aby został pochowany blisko ołtarza i Eucharystii w kościele św. Zygmunta.


; Autor:
Tagi:                                    

Nowy metropolita warszawski

„Mam nadzieję, że Pan Bóg doda mi sił zarówno tych fizycznych jak i duchowych, żeby udźwignąć ten obowiązek” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Stanisław Wielgus (dotychczasowy biuskup płocki), który został nowym metropolitą warszawskim. Benedykt XVI przyjął rezygnację z pasterskiego zarządzania Archidiecezją Warszawską, złożoną zgodnie z prawem kanonicznym przez kardynała Józefa Glempa. Nowym metropolitą warszawskim Papież minował dotychczasowego biskupa płockiego, Stanisława Wielgusa. „Nominację przyjmuję z lękiem, ale i poczuciem olbrzymiej odpowiedzialności za tę nową służbę w pięknej i ważnej archidiecezji, choć równocześnie trudnej od strony duszpasterskiej” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Wielgus. Data ingresu do Archikatedry Warszawskiej nie jest jeszcze oficjalnie ustalona. Jeśli nie będzie przeszkód nowy metropolita chciałby, aby nastąpił on w niedzielę Chrztu Pańskiego, 7 stycznia. Abp Wielgus zwrócił się z ogromnym apelem o współpracę do wszystkich osób duchownych i świeckich, z którymi Opatrzność zetknie go w ciągu pracy duszpasterskiej w Warszawie. „Kościołem jesteśmy wszyscy i Kościół to jest nasze wspólne, bardzo ważne zadanie. Powinniśmy uczynić wszystko, aby w naszej archidiecezji zapanowała życzliwość, miłość chrześcijańska, gdyż ona jest absolutnie najważniejsza” – mówił abp Wielgus. Podkreślił, że „jest dużo zła we współczesnym świecie. Nie można tego ukrywać, niemniej jednak nie można również tego zła demonizować. Jestem przekonany, że dobra jest więcej. Dobrych ludzi jest bez porównania więcej niż tych, którzy błądzą, którzy grzeszą i którzy krzywdzą. Chodzi o to by ten potencjał dobra w archidiecezji warszawskiej rósł, żeby to dzieło Boże się wzmacniało. To będzie nasze wspólne zadanie” – powiedział nowy metropolita warszawski. Abp Stanisław Wielgus ur. 23.04.1939 r. w Wierzchowiskach, k. Janowa Lubelskiego. Jest kapłanem archidiecezji lubelskiej, wyświęconym w 1962 r. Początkowo pracował jako wikariusz na trzech parafiach, kontynuując równocześnie studia specjalizacyjne. Od roku 1969 do 1999 całkowicie poświęcił się pracy naukowej na Wydziale Filozoficznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Doktorat z filozofii uzyskał w roku 1972, habilitację osiem lat później, a tytuł naukowy profesora w 1988 r. Mianowany biskupem płockim sakrę przyjął 1 sierpnia 1999 r.

Abp Stanisław Wielgus jest członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski. Współprzewodniczy rządowo-kościelnej Komisji Mieszanej. Kieruje Radą Naukową episkopatu. Jest również konsultorem watykańskiej Kongregacji do spraw Wychowania Katolickiego.


; Autor:
Tagi:                                    

Nieposzlakowana opinia

Każda osoba publiczna powinna cieszyć się nieposzlakowaną opinią. W wielu zapisach prawa, stanowionego przez parlament, na przykład w ustawie o służbie cywilnej dotyczącej urzędników państwowych, „nieposzlakowana opinia” oznacza, że ktoś jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania powierzonych mu zadań. Oczywiście, wykonywanie mandatu posła, senatora czy nawet radnego jest szczególnym zadaniem i tym bardziej nie jest możliwe realizowanie go z zaszarganą opinią. Szlaka jest groźnym dla środowiska naturalnego odpadem spalania różnych materiałów. Szlaka brudzi, źle wygląda i szkodzi. Są wprawdzie gminy, gdzie nadal używa się szlaki, a ich gospodarze niewiele sobie robią z obowiązującego prawa. Jest to jednak działanie przestępcze i niedopuszczalne. Wracając do nieposzlakowanej opinii warto także podkreślić, że ma ona aspekt moralny. Składają się na to oczywiste wartości, powszechnie akceptowane w społeczeństwie, takie jak uczciwość, rzetelność, przyzwoitość, prawdomówność. Osobie publicznej nie wolno sprzeniewierzyć się tym wartościom. Nie można być przecież zarazem i sprawnym politykiem i „niewinnym” uczestnikiem skandalu obyczajowego, lub seksualnej afery. Ktoś, kto w wyniku ujawnionych faktów traci nieposzlakowaną opinię powinien raz na zawsze i jak najszybciej zniknąć z publicznego życia. Jan Rejczak


; Autor:
Tagi:                                    

… Wszystko idzie za mądrym wychowaniem młodzieży

W XIX wieku Friedrich Nietzsche proklamował, że stwórcą i prawodawcą wartości jest człowiek. Podobnie za naszych czasów Jean Paul Sartre głosił, że człowiek sam stwarza wartości. Ten relatywizm wartości odnaleźć można dzisiaj w modnych hasłach w rodzaju: „luz”, „róbta, co chceta”, „nie to dobre, co dobre, ale co ja lubię” itp. Kartezjusz (1596 – 1650) jednak twierdził, że wartości są wieczne, że człowiek nie jest ich autorem, lecz że tylko je odkrywa. Nawoływał, by nie lękać się „zapewniać i głosić wszędzie, że te prawa ustanowił Bóg w naturze, tak jak król ustanawia prawa w swoim państwie”. Gdybyśmy śladem Nitzschego i Sartra przyjęli, że wartości są względne i zmienne, zależne od ludzkiej samowoli, straciłyby one swoją moc obowiązującą, byłyby śmiertelne. Ale gdy uznamy, że ich źródłem jest Boży autorytet, zapewnimy im autentyzm i trwałość. W naszych czasach młody człowiek nie zawsze jest przekonany, gdzie tkwią autentyczne wartości. Niejednokrotnie daje się uwodzić propagandzie, kapryśnej modzie, demagogicznym hasłom fałszywych proroków i idoli, by stać się niewolnikiem iluzji o łatwym szczęściu. Niektórzy młodzi stawiają sobie w prawdzie pytania o sens życia, ale zadawalają się cząstkowymi lub błędnymi odpowiedziami. Dla przykładu sądzą, że sensem ich życia jest być młodym, zdrowym i bogatym. Nie zdają sobie sprawy, że taka logika myślenia blokuje ich rozwój i budowanie wartościowej przyszłości. Jest to bowiem logika, która redukuje przyszłość do wyboru zawodu, do zdobywania pieniędzy i posiadania określonych rzeczy, do zaspokojenia potrzeb cielesnych oraz szukania dobrego nastroju emocjonalnego za wszelką cenę. Taki człowiek może coraz więcej mieć, ale coraz mniej jest. Coraz mniej jest uczciwym, wolnym, kochającym, coraz mniej jest człowiekiem. W czerwcu 1980 r. Jan Paweł II skierował do młodych Francuzów słowa ostrzeżenia: „ Demaskujcie slogany, pozorne wartości, ułudy, drogi do nikąd. W przeciwnym przypadku człowiek przestanie być sobą”. Wypracowanie i ukształtowanie właściwej i trwałej hierarchii wartości jest niezbędne do świadomego życia, podejmowania odpowiedzialnych decyzji, do rozwoju duchowego, do zgłębiania wszystkich wymiarów tajemnicy człowieka. Prawda, miłość, dobro, piękno, wiara, nadzieja, sprawiedliwość, uczciwość, wolność, odpowiedzialność, to te wartości, przez które człowiek odnosi się do człowieka. Postępując zgodnie z nimi człowiek zdaje się stopniowo odnajdywać i realizować swoje człowieczeństwo. Wg Władysława Stróżewskiego „idea człowieczeństwa zakłada (…), że człowiek jest bytem stojącym wobec wartości i na realizację tych wartości niejako skazanym – jeśli tylko naprawdę chce być człowiekiem”. Stąd też szczególnie istotne jest, aby we współczesnym świecie, gdzie stykają się ze sobą i kłócą odmienne światopoglądy i idee, już od najmłodszych lat pomagać młodym ludziom odkrywać prawdziwe wartości, wskazywać, że to one są najlepszym i najtrwalszym fundamentem pod przyszłe dojrzałe życie. O tym, że tak jest, z wielką prostotą, a jednak wnikliwą mądrością, przekonuje poniższe opowiadanie: „Z ludźmi teraz dzieje się tak, że są podobni często do słupa ogłoszeniowego lub do drzewka zasadzonego nieopodal słupa. Słup ogłoszeniowy jest bardzo „na czasie” z tym, co głosi, wyznaje, obwieszcza, do czego nakłania, czym chce zbulwersować, zwrócić na siebie uwagę. Jest bardzo kolorowy i atrakcyjny w swych barwach, ale ponad wszystko jest nowoczesny i światowy, jest „trendy”. Gdyby miał coś w rodzaju duszy, to na pewno z pogardą spoglądałby na drzewko obok, które jest tak staroświeckie, tak nierozgadane, tak głupio przywiązane do niezmiennych swoich kolorów, kształtów gałęzi i liści. „Czy ono wie na jakim świecie żyje? – myślałby . – Tamten świat, świat drzewek, jednolitych kolorów i wierności ziemi i niebu już dawno się skończył. Dla takich jak ono nie ma już miejsca we współczesnej rzeczywistości. I dalej, jeszcze krzykliwiej i agresywniej reklamowałby swoje (?) poglądy z całego świata. A drzewko? Nic tylko rośnie w głąb i wzwyż, zasłuchane w prawdę ziemi i nieba, i w tę swoją prawdę, tak bardzo od tamtej zależną i wspólną wszystkiemu, co żyje. Mijają tygodnie i miesiące. Słup dawno zapomniał, co głosił i wyznawał, wciąż zajęty wszystkim, co modne i przebojowe. Drzewo nosi tylko ślady czyichś „miłości, które niemiłosiernie pocięły jego korę, ale od najgłębszego korzonka do najwyższej gałązki jest sobą, według odwiecznej prawdy drzewa, ziemi, nieba. Któregoś dnia pyszny słup się przechyla i wywraca, pokazując ukrywaną pustkę i płytkość fundamentu. To rozrastające się korzenie drzewa podważyły ów fundament, wywracając słup. A ptaki w gałęziach drzewa zaczęły zakładać gniazda i śpiewać o tym, o czym słup zapomniał, a do czego zaczęło się garnąć wszystko co żywe, wierne i prawdziwe.”

Puentą tego opowiadania niech będą słowa jednego z wielkich polskich pedagogów końca XVIII w. – Adama Naruszewicza, który tak pisał do króla Stanisława Augusta: „Wszystko idzie za mądrym wychowaniem młodzi: Dobre nasienie płonnych chwastów nie wywodzi. Jaki grunt, taki na nim gmach niechybnie stanie; Na słabym najwspanialsze padnie budowanie." („Jako gdy z śnieżnych Arktów”).


; Autor:
Tagi:                                    

Powyborcze układanki

Od wyborów samorządowych minęło już kilkanaście dni. W wielu gminach i miastach gospodarze nadal dobierają sobie najbliższych współpracowników. Nie zawsze, o tym kto zostaje sekretarzem, skarbnikiem, zastępcą wójta, prezydenta, starosty czy nawet marszałka, decyduje interes wspólnoty samorządowej. Trwają tak zwane koalicyjne rozmowy. Do tych rozmów włączają się politycy. Oni przecież mają największe „doświadczenie samorządowe”, wyniesione z parlamentu i politycznych salonów. Decydują więc, lub chcą decydować o tym, kto w gminie, w której często nigdy nie byli, powinien zostać powołany lub zamieniony. Oczywiście takie ingerencje z zewnątrz nie zawsze wyjdą na korzyść lokalnym społecznością, ale są faktem. Nie po to, oświadczają z powagą, kandydat tej czy innej partii wygrał lokalne wybory, żeby dzielić się władzą z innymi. Jakąś korzyścią z takich układanek być może jest to, że w samorządach pojawiają się nowe osoby. Niekiedy znamy je z mediów, jako dziennikarzy, także sportowych, mniej zaś z działalności samorządowej. Ale pamiętajmy: o tym jak będą wyglądały nasze gminy i jak będzie się nam żyło po tym „wyborczym rozdaniu”, przekonamy się wkrótce. Z pewnością swej oceny nie będziemy kształtować wyłącznie na podstawie tego co przekażą nam specjaliści od reklamy w środkach publicznego przekazu. Wystarczy, że wyjrzymy za okno, przejdziemy się po drogach, ulicach, porozmawiamy z sąsiadami i znajomymi. To będzie prawdziwy obraz, bez retuszu i propagandy.

Jan Rejczak


; Autor:
Tagi:                                    

Burmistrz zaprzysiężony

Krótki przebieg miała II sesja rady miasta Szydłowca. Z licznych punktów programu zrealizowano jedynie ustalenie porządku obrad i zaprzysiężenie burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego. Słowa przysięgi: Obejmując urząd burmistrza miasta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców gminy", odczytał przewodniczącego rady. Burmistrz potwiedził ja słowami: "Tak mi dopomóż Bóg. Ślubuję.” Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, objęcie obowiązków przez burmistrza następuje z chwilą złożenia wobec rady gminy ślubowania.

Po ślubowaniu A. Jarzyński podziękował za wybór na kolejną kadencję. W swoim przemówieniu zapowiedział kontynuowanie dotychczasowej polityki i wezwał do współpracy z burmistrzem radnych, a także inne jednostki samorządowe.


; Autor:
Tagi:                                    

Andrzejkowa zabawa na Lodownii

To była niezapomniana debeściarska zabawa. Przeciętna wieku 17/18 lat. Kto nie był nie uwierzy, że młodzież może się tak bawić bez dopingu: alkoholu i papierosów. O 19.00 markowe limuzyny zwoziły na Lodownię wygłodniałych młodych chrześcijan , spragnionych dobrej zabawy. I nie zawiedli się. Czekały ich nie tylko stoły zastawione pysznymi daniami i sympatyczną obsługą ale również najlepsi didżeje ( Furman i Kwiaciu ) w Europie. Zaserwowali nam wspaniałą muzykę z lat 60, 70, 80 i trochę nowoczesności. Sala szalała do samego rana, bawilibyśmy się i dłużej ale Szef z Góry powiedział, że rozpoczął się Adwent i dalsza część zabawy odbędzie się w karnawale. Kto tyle wytrzyma? Dla takiej zabawy warto poczekać. Nasze spotkanie rozpoczęliśmy wspólną modlitwą przed posiłkiem , prosząc jednocześnie by Bóg pobłogosławił naszą zabawę. Czuliśmy, że Pan był z nami i dlatego zabawa się tak udała. Nasze ostatki urozmaicone były różnorodnymi konkursami. Ogromną popularnością cieszyło się pompowanie baloników a także przedmuchiwanie banknotu na tacy z zasłoniętymi oczami. Zwycięzców nagrodzono gromkimi brawami publiczności i pyszną porcją lodów, w końcu bawiliśmy się w „Lodowni”. Po raz kolejny szydłowiecka młodzież udowodniła jak wspaniale potrafi się bawić bez używek. Gorące podziękowania składamy ks. Wincentemu z podjęcie się trudu zorganizowania i nadzorowania całej imprezy, Michałowi Kwiatkowi i Pawłowi Furmaniakowi za przygotowanie fantastycznej muzyki, a także naszym wspaniałym dziewczynom za pomoc: Karinie G., Asi Z., Agacie M., Zuzi G., Paulinie K., i Marcie M. Asia i Karina www.swzygmunt.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Strzeleckie konsultacje

W Szydłowcu 26 listopada w budynku Spółdzielni Rzemieślniczej, spotkali się przedstawiciele Związku Strzeleckiego i Drużyn Strzeleckich „Strzelec”. W czasie spotkania omawiano sprawy związane z możliwością współpracy obu organizacji w zakresie kształcenia i wychowania swoich członków, szkolenia obronnego. Analizowano także sytuację w ruchu strzeleckim. Ze strony Związku Strzeleckiego w spotkaniu wzięli udział: komendant mł. insp. Dariusz Nowiński, pchor. ZS Grzegorz Filipek, st. sierż. ZS Roman Burek, sierż. ZS Michał Janasik. Drużyny Strzeleckie „Strzelec” reprezentowali: komendant kpt. DS. Tadeusz Mika, st. sierż. DS. Marcin Zych, sierż. DS. Rafał Stępień. W przerwie obrad strzelcy wzięli udział we mszy świętej w kościele św. Zygmunta, modląc się w intencji rozwoju ruchu strzeleckiego i wzrostu wartości patriotycznych wśród młodego pokolenia Polaków. msk

Felieton "Powyborcze krajobrazy" na stronie: www.sokolowski.net.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Polecamy

W dziale Polecamy, opublikowaliśmy nowy artykuł księdza proboszcza Adama Radzimirskiego, dotyczący Adwentu. Warto zapoznać się z refleksyjnym tekstem poruszającym ważny aspekt, dostrzegania prawdziwego sensu czasu, tak aby nie zatracić życia, a raczej otwierać się codziennie na prawdę o wiecznym przeznaczeniu człowieka, do przyjażni z Bogiem. msk


; Autor:
Tagi:                                    

„Zbliża się nasze odkupienie” Adwent 2006

W kościele można zauważyć w tym czasie kilka zmian. Msze św. odprawiane są w szatach koloru fioletowego. Oznacza on powagę i tęsknotę. W centralnym miejscu, na wysokim świeczniku, stoi świeca ozdobiona białą długą wstęgą-kokardą, z zielonym wiankiem. To roratka. Zapala się ją tylko raz dziennie, podczas mszy roratniej, odprawianej zazwyczaj o świcie. Msza ta gromadzi dużo więcej ludzi niż zwykle. W kościołach wierni uczestniczą także w rekolekcjach adwentowych, a później licznie przystępują do spowiedzi i Komunii świętej.

Po co to wszystko? Bo zbliża się nasze odkupienie. Już pierwszego dnia swego życia, chcąc nie chcąc, weszliśmy w ten ostatni adwent, rozumiany jako oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa przy końcu świata. Jesteśmy ludźmi adwentu, a tak wielu o tym zapomina. I nam zagraża ta bardzo niebezpieczna pokusa, zaniku wieczności jako perspektywy ostatecznego spełnienia się życia ludzkiego. Mówiąc prościej, zapominamy że jesteśmy przeznaczeni do nieba. Ulegając tej pokusie, przestajemy czekać na to coś, co ma nastąpić dopiero po śmierci. Uważamy, że wszystko, co najpiękniejsze i najważniejsze, dokonuje się tu i teraz – w doczesności. Z takiego myślenia pochodzi chyba znane powiedzenie „ hulaj dusza, piekła nie ma! Może i nieba nie ma? Może nic nie ma? A skoro tak, to budujmy raj tu, na ziemi. Czy tak nie rozumowali marksiści, czy tak nie rozumuje niejeden z nas? Adwent przypomina nam wszystkim, że takie myślenie trzeba odrzucić. Ostateczne, definitywne zamknięcie dziejów świata jest przesądzone, choć nastąpi dopiero w przyszłości. Już w I niedzielę adwentu Słowo Boże sprawę wieczności stawia bardzo jasno:” wtedy ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą”. Ta chwila nadejdzie, chociaż jej czas nie jest nam znany. Spekulacje na ten temat nie mają żadnego sensu. To Świadkowie Jehowy, co pewien czas wyznaczają takie daty a później się z nich wycofują, wyznaczając nowe. Chwilę tę potocznie nazywamy „końcem świata”. Jego zapowiedź budzi grozę i strach, ale Objawienie Boże i wiara podpowiada, że treścią końca historii świata, nie jest jego totalne zniszczenie i unicestwienie, ale odkupienie. A odkupienie to urzeczywistnienie wszystkich dobrych tęsknot i pragnień, które dzisiaj w sobie nosimy. Nie musimy się więc tego końca świata obawiać. Liturgia katolickiego pogrzebu niesie tyle ukojenia i optymizmu. Choćby w tych słowach; „błagamy Cię zatem miłosierny Boże, abyś wprowadził zmarłego doTwojego królestwa, gdzie nie będzie już smutku, ani narzekania, ani bólu, lecz pokój i radośc”. Należy więc tylko wykorzystać adwent jako szkołę życia ludzi pielgrzymujących przez ziemię, do chwały nieba. Odważnie też należy spojrzeć na chwilę definitywnego końca życia każdego z nas. Ucieczka od tej prawdy może zaowocować złudzeniem, że wszystko w życiu można powtórzyć, niczym w kasecie video, którą można odtwarzać wiele razy. W konsekwencji słabnie odpowiedzialność za swoje postępowanie moralne. Tymczasem każdy z nas ma tylko jedno życie. A jakie życie taka wieczność, mówi stare porzekadło. Stąd adwent staje się również wezwaniem do intensywnej pracy, by nasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, jak mówi Biblia. Niech zatem ADWENT 2006 będzie czasem refleksji, wyciszenia, lepszej modlitwy, poukładania na nowo swego życia, aby było piękne, życzliwe ludziom i miłe Bogu. Niech będzie czasem radosnego oczekiwania, nie tylko na Święta Bożego Narodzenia, ale również na spotkanie z Nim, Sędzią sprawiedliwym, przy końcu świata – a dużo wcześniej, przy końcu naszego życia. Warto podjąć adwentowy trud, ponieważ z każdym dniem naszego życia, z każdą jego chwilą, zbliża się nasze odkupienie. Oby stało się naszym udziałem. Tego sobie i wszystkim parafianom parafii św. Zygmunta, z serca życzę. Ks. Adam.


; Autor:
Tagi:                                    

Trochę statystyki

W listopadzie statystyki strony internetowej "Domu na Skale", odnotowały 3239 odwiedzin internautów. Rekord oglądalności odnotowaliśmy 13 listopada 2006, w tym dniu odwiedzono stronę 380 razy. Dziękujemy za życzliwość i zapraszamy do współpracy w zakresie aktualizowania strony i przesyłania informacji z naszej parafii i miasta. msk


Tagi:                                    

Krajowy rekord frekwencji!

Wybory samorządowe w zasadzie już się zakończyły. Łącznie w I i II turze wyborów, w ponad 25 tysiącach lokali wyborczych, wyłoniono ogółem 46 790 radnych i 2460 gospodarzy gmin. W 16 gminach, z różnych powodów, II tura przełożona została na 10 grudnia. Frekwencja podczas wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wyniosła blisko 40% i była o 6% niższa niż dwa tygodnie wcześniej. Radom wypadł gorzej, do urn poszło mniej wyborców – 30 %, ale i tak jest to więcej niż cztery lata temu. Nowemu Prezydentowi gratulujemy zwycięstwa! Cieszy nas także fakt, że to właśnie w naszej diecezji, na ziemi radomskiej, padł rekord frekwencji wyborczej w kraju. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że najwyższą, ponad 70 procentową, frekwencję miała gmina Kazanów, w powiecie zwoleńskim. Na rozstrzygające głosowanie o tym kto zostanie wójtem w Kazanowie poszło kilkadziesiąt osób więcej niż w I turze, co należy już do rzadkości. Gmina Kazanów od lat słynie z wysokiej frekwencji. Ale skąd rekord? Różnie można tłumaczyć ten fakt, ale warto podkreślić, że w dniu wyborów, w niedzielę 26 listopada, Kazanów przeżywał uroczystości Peregrynacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Ludzie tłumnie, jak we wszystkich naszych parafiach, poszli na spotkanie z Maryją i gremialnie głosowali! Jan Rejczak

O dietach radnych szydłowieckich, przeczytasz na stronie www.sokolowski.net.pl


Tagi:                                    

Tak nam dopomóż Bóg!

W tych dniach polskie samorządy wszystkich szczebli rozpoczynają nową czteroletnią kadencję. W radach gmin jest to piata kadencja, a w powiatach i województwach - trzecia. Inauguracyjna sesja Rady Miejskiej w Radomiu odbyła się w poniedziałek, 27 listopada. Poprzedziła ją Msza Święta w Katedrze, odprawiona w intencji pomyślnego, spokojnego rozwoju miasta oraz za tych, którzy podjęli trud sprawowania w nim władzy. W homilii ks. prałat Edward Poniewierski przywołał postać królewicza Świętego Kazimierza, patrona Radomia, który przed pięciuset laty, przez dwa lata, właśnie z Radomia, sprawiedliwie i mądrze rządził całą Koroną. Uroczysta sesja zgromadziła wielu gości i liczne media. Obradom rady przysłuchiwał się Biskup Radomski Zygmunt Zimowski. Obecni byli parlamentarzyści i radni województwa mazowieckiego. Prawo stanowi, że radny przed objęciem mandatu składa ślubowanie. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania: „Tak mi dopomóż Bóg”. Nie wszystkim jednak radnym te dopowiedziane słowa przysięgi przeszły przez usta. Czas płynie szybko. Za kilka lat będą kolejne wybory. Zainteresujmy się już teraz, jak postępują nasi wybrańcy, czy „sumiennie wykonują swoje obowiązki wobec Narodu Polskiego”, jak zapisano w rocie przysięgi, do jakich wartości publicznie się przyznają i czyjej pomocy przyzywają? Jan Rejczak


Tagi:                                    

Wizyta Benedykta XVI w Turcji jest trudna, ale potrzebna

Wizyta Benedykta XVI w Turcji jest trudna, specyficzna, ale potrzebna do przełamania kolejnych schematów - ocenił w rozmowie z KAI bp Piotr Libera. Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski uważa, że jednym z tych schematów jest rozpowszechniany pogląd, że obecny Papież, w przeciwieństwie do Jana Pawła II, jest nieprzyjazny islamowi. msk


Tagi:                                    

Wybory w miejskiej radzie

Na pierwszej sesji, radni wybrali przewodniczacego, jednego wiceprzewodniczącego oraz składy i przewodniczacych komisji stałych Rady Miasta w Szydłowcu. Przewodniczącym Rady, wybrany został Marek Zdziech, jego kandydatura zgłoszony została przez przez Krystynę Bednarczyk. M. Zdziech uzyskał 11 głosów poparcia. Zgłoszonego również na to stanowisko, radnego Krzysztofa Łękawskiego poparło 9 radnych. Obaj rywalizujący na stanowisko przewodniczącego kandydaci, weszli do składu Rady z listy Prawa i Sprawiedliwości. Na wiceprzewodniczącą Rady wybrana została radna Krystyna Bednarczyk ze Wspólnoty Ziemi Szydłowieckiej. Kłopoty były także przy wyborze drugiego wiceprzewodniczącego. Z powodu równiej liczby głosów, którymi radni obdarzyli zarówno Leszka Jakubowskiego Solidarny Samorząd jak i Józefa Jarosińskiego z LPR, ostatecznie wyboru niedokonano. Przewodniczącymi komisji zostali wybrani radni: Tadeusz Poziomkowski Solidarny Samorząd (Komisja Infrastruktury), Marek Górecki Solidarny Samorząd (Komisja Budżetowa), Maria Piotrowska PO (Komisja Zdrowia i Edukacji), Urszula Sasal PSL (Komisja Bezpieczeństwa). przewodniczym Komisji Rewizyjnej został Wojciech Winiarski Wspólnota (Ziemi Szydłowieckiej). msk więcej informacji na temat wyborów w gminie na stronie: www.sokolowski.net.pl


Tagi:                                    

Wybory władz w powiecie

Radni na I sesji III kadencji Rady Powiatu w Szydłowcu, 27 listopada złożyli ślubowanie, a następnie wybrali przewodniczacego i wiceprzewodniczacych rady, starostę, wicestarostę i trzech członków zarządu powiatu. Do czasu wyboru przewodniczącego rady, obrady prowadziła radna senior Barbara Wanat.

Nowym przewodniczacym rady został radny Marek Sokołowski, zaś wiceprzewodniczącymi: Dariusz Stąpor i Leszek Jaśkiewicz. Zarząd powiatu tworzą, starosta Włodzimierz Górlicki, wicestarosta Roman Wożniak, członkowie: Barbara Majewska, Mirosława Siembiot, Adam Wlazło. msk


Tagi:                                    

W gminie Szydłowiec bez zmian

Według oficjalnych wyników wyborów na burmistrza miasta i gminy Szydłowiec Andrzej Jarzyński uzyskał 2896 głosów, a więc 50,31% głosujących. Włodzimierza Górlickiego poparło 2860 wyborców, a więc 49,69% głosujących. Z Zaledwie więc 36 głosów przewagi zadecydowało o wyborczym zwycięstwie urzędującego burmistrza.

Dla przypomnienia w pierwszej turze wyborów, przed dwoma tygodniami na Andrzeja Jarzyńskiego oddano 2730 głosów (31,97%) zaś na Włodzimierza Górlickiego 1858 głosów (21,67%).


Tagi:                                    

Akcja "Bohater"

W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 trwa akcja BOHATER mająca na celu rozpowszechnienie wśród społeczności szkolnej historii i ideałów Korpusu Ochrony Pogranicza. Zgodnie z wolą Rady Pedagogicznej, KOP prawdopodobnie zostanie wkrótce nowym patronem Szkoły. Przed podjęciem tej ważnej decyzji nauczyciel i pasjonat historii, Andrzej Łata zapoznał nauczycieli z dziejami tej przedwojennej formacji granicznej. Natomiast w początkach listopada dyrekcja szkoły zaprosiła Marka Sokołowskiego, prezesa firmy Comes i redaktora „Domu na Skale” na spotkania z młodzieżą dotyczące związków KOP-u z Ziemią Szydłowiecką. Marek Sokołowski od dłuższego czasu pasjonuje się lokalną historią, propaguje różne jej szczegóły w gazecie parafialnej i nawiązuje kontakty z ludźmi mającymi związki z ważnymi dla Szydłowca historycznymi wydarzeniami. To dzięki niemu w tegorocznych obchodach rocznicy Bitwy pod Barakiem wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Weteranów Formacji Granicznych, Straży Granicznej oraz Częstochowskiego Liceum im. H. Sienkiewicza, którego trzech absolwentów zginęło pod Barakiem w 1939 roku. W związku z tym Marek Sokołowski jest właściwą osobą do wygłoszenia prelekcji dla młodzieży i dziękujemy mu za poświęcenie wielu godzin dla tej ważnej dla Szkoły i lokalnej społeczności sprawy. Młodzież z różnym zainteresowaniem przyjęła bogactwo informacji i szczegółów. Mimo, że dotyczyły one spraw niezbyt odległych w czasie i przestrzeni dla wielu wydają się zbędne i jakby już nie z tego świata. Dlatego takie prelekcje to dopiero wstęp do dalszej pracy popularyzatorskiej i wychowawczej. Wiele leży w rękach nauczycieli historii, a także innych pedagogów. Ich osobiste zrozumienie i zaangażowanie wydaje się niezbędne, aby zarazić młodzież. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr2 chce budować swój program wychowawczy na bazie ideałów przyświecających żołnierzom KOP, zebranych w formę tzw. „Dziesięciu przykazań żołnierza polskiego”, będących swoistym kodeksem moralnym. „Przykazania” rozpowszechnione zostały wśród KOP-owców w 1932 roku, a po latach tylko niektóre z nich brzmią archaicznie.

  1. Żołnierz polski wierzy w Boga, wiedząc, ze jego przodkowie zawsze z Bogiem na ustach szli w bój za świętą sprawę.
  2. Żołnierz polski zna historię swojej Ojczyzny i bierze wzór z bohaterskich czynów i zasług ojców swoich.
  3. Żołnierz polski zna i kocha swój kraj.
  4. Żołnierz polski ceni honor oddziału i żołnierską cześć; jest szczery śmiały, otwarty i brzydzi się kłamstwem.
  5. Żołnierz polski czci swojego wodza i wierzy, że on poprowadzi go do zwycięstwa.
  6. Żołnierz polski swoją dziarską postawą, pogodnem usposobieniem i życzliwością w stosunku do ludności cywilnej zjednywa sobie powszechną miłość w narodzie.
  7. Żołnierz polski zna i szanuje swoją broń i sprzęt, a na wojnie dąży jedynie i nieustannie do zwycięstwa.
  8. Żołnierz polski jest opiekunem kobiety, dziecka i starca i zawsze w ich obronie.
  9. Żołnierz polski bawi się godziwie i bez szkody dla zdrowia.
  10. Żołnierz polski walczy w obronie Oczyzny do ostatniego tchu i gotów jest zawsze oddać za nią swe życie.

Joanna Plewa-Dziubek


Tagi:                                    

Uroczystość Chrystusa Króla

Dziś w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, Kościół celebruje uroczystość Chrystusa Króla. Została ona ustanowiona przez papieża Piusa XI w roku 1925, czyli w 1600 rocznicę Soboru w Nicei, który dogmatycznie uznał równość Jezusa z Bogiem Ojcem. Papieska encyklika Quas primas ustanawiająca tę uroczystość jako przeciwstawienie się silnym tendencjom ateistycznym i laickim, które w tym czasie były bardzo popularne, wskazywała na Chrystusa jako Króla mającego władzę nad człowiekiem i całym światem. W obowiązującym obecnie formularzu liturgicznym uroczystość nabiera charakteru bardziej duchowego i eschatologicznego. Przede wszystkim czytania biblijne ukazują Chrystusa jako Dobrego Pasterza troszczącego się o swoje owce. Zmartwychwstały Pan, królujący nad całym wszechświatem, otwiera człowiekowi drogę do Królestwa Niebieskiego, do Domu Ojca. Człowiek realizuje swoje powołanie do życia wiecznego spełniając na ziemi czyny miłości. Czynna miłość otwiera bramy nieba. Królowanie Chrystusa wyraża się w zbawieniu człowieka. Przez swoją śmierć na krzyżu dał dowód miłości względem wszystkich ludzi i odpuszczając nasze grzechy pojednał nas z Ojcem oraz uczynił ludem wybranym, czyli królestwem i kapłanami Boga samego. Słowa antyfony na wejście zaczerpnięte z ostatniej księgi Pisma św. przedstawiają adorację Chrystusa Baranka i Króla w niebie: "Godzien jest Baranek, który był zabity, otrzymać moc i Boskie hołdy i mądrość, i siłę, i cześć" (Ap 5, 12). Hołd i uwielbienie, jakie Chrystus odbiera w niebie, przenoszą się również na ziemię i spełnia się zapowiedź Proroka: "Wszystkie narody, pokolenia i języki służyć Mu będą. Władza Jego wieczna, która nie będzie odjęta, a królestwo Jego nie zginie" (Dn 7, 14). opr.msk


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE Płynie Wisła, płynie

Słowa tej pieśni znamy niemal wszyscy. Już w szkole podstawowej uczą się jej dzieci poznając rytmy polskich tańców narodowych. Jest ona napisana i śpiewana w tempie krakowiaka. Skomponował ją Kazimierz Hoffman (1842 – 1911), pianista, dyrygent, pedagog i kompozytor. Był on twórcą przede wszystkim utworów scenicznych: opery, operetki, wodewile, balet oraz liczne ilustracje do sztuk teatralnych (krakowiak Płynie Wisła, płynie jest fragmentem jednej z tych ilustracji). Tekst pieśni napisał Edmund Wasilewski (1814–1846), autor poematów i wierszy patriotycznych związanych z Krakowem, członek Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Można go uznać za największego przed Wyspiańskim piewcę urody i zabytków Krakowa. Miastu temu poświęcone są jego najlepsze utwory: „Krakowiacy” (1840) i „Katedra na Wawelu” (1844). Jego bezpretensjonalne wiersze, niejednokrotnie ilustrowane muzycznie przez Stanisława Moniuszkę, były za życia autora niezwykle popularne, niektóre nawet zachowały tę popularność do naszych czasów („Wesoło żeglujmy, wesoło”, „Krakowiaczek ci ja”). Słowa pieśni mówią o największej naszej rzece Wiśle, która łączy nasz kraj od gór aż do morza. Na początku wygląda niepozornie - niewielkie potoki wypływające z Baraniej Góry - Biała i Czarna Wisełka. Wraz z biegiem w dół, ku morzu, nabiera sił i rozpędu. W połowie swej drogi do celu jest już imponującą rzeką, pełną wirów, złotego piasku i tajemnic. Królowa polskich rzek - największa, najdłuższa, nieujarzmiona, przyciąga do siebie niezliczoną ilość mniejszych od siebie wodnych sióstr. Wisła - zwana niegdyś jako Vistla czy Vistula panuje niepodzielnie w polskiej krainie. Mimo upływu czasu obroniła się przed całkowitą regulacją i dziś nadal można podziwiać jak pracowicie rzeźbi swoje koryto i przylegające do niego tereny. W krajach Europy Zachodniej nie ma równie dzikiej i wspaniałej rzeki - z piaszczystymi wyspami, okolonej zielonym szalem lasów łęgowych, z rosnącymi w jej dolinie podmokłymi łąkami, soczystymi pastwiskami, z całym bogactwem świata roślin i zwierząt. Wisła jest naszym wielkim skarbem. Tak jak łączy góry z morzem, tak samo powinna łączyć ludzi w podejmowaniu działań na rzecz zachowania przyrodniczego i kulturowego bogactwa, które ze sobą niesie. Autor słów, przedstawił w tej pieśni nie tylko Wisłę, jako symbol naszego kraju, ale również przywiązanie do języka ojczystego. W okresie zaborów nauka języka polskiego była zakazana i tylko w domach rodzinnych mówiono po polsku, najczęściej ucząc się go pisać i czytać na przykładzie religii. Nad moją kolebką matka się schylała i mówić pacierza wcześnie nauczała.

Nauka religii w polskich domach i rodzinach, miała za zadanie nie tylko rozwój duchowy i życie zgodne z wiarą ojców, ale i charakter patriotyczny. Uczyła miłości do Ojczyzny. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś”, i „Skład Apostolski”, bym do samej śmierci kochał naród polski. Wisła to nie tylko najdłuższa w kraju rzeka znana wszystkim Polakom. To od niepamiętnych lat symbol naszej państwowości, uosobienie mitu, bez względu na to, czy żyliśmy w kraju niepodległym, czy w czasach zaborów. Pełniła ona zawsze znaczącą rolę historyczną i gospodarczą, a dopóki płynie, Polska nie zaginie!


Tagi:                                    

Pierwsza sesja w Radzie Miasta

Pierwsza sesja nowej Rady Miasta odbędzie się w Zamku środę 29 listopada o godz. 11.00. W związku z wakatem w mninionej kadencji, na stanowisku przewodniczącego rady miejskiej i brakiem uchwały upoważniajacej do pełnienia obowiązków przewodniczacego przez jednego z wiceprzewodniczących, konieczne było ustalenie terminu przez komisarza wyborczego. W programie sesji zaplanowano wybór przewodniczacego i wiceprzewodniczących rady. msk


Tagi:                                    

Benedykt XVI przesłał kondolencje po tragedii w kopalni Halemba

Wyrazy współczucia i modlitewnej solidarności z rodzinami ofiar katastrofy w kopalni Halemba przekazał Benedykt XVI. W depeszy na ręce metropolity katowickiego abp. Damiana Zimonia sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone napisał w imieniu papieża, że "z bólem przyjął on wiadomość o katastrofie". Zapewnił też, że "Ojciec Święty zawierza dusze zmarłych miłosiernemu Bogu" i "z serca udziela swego apostolskiego błogosławieństwa, którym obejmuje całą archidiecezję. KAI


Tagi:                                    

Cwiczenia z pierwszej pomocy medycznej

40 nauczycieli z 20 szkół z gminy Szydłowiec, Orońsko, Mirów i Chlewiska wzięło udział w kursie udzielania pierwszej pomocy organizowanym w ramach programu „Ratujmy i uczmy ratować” prowadzonego przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zajęcia wzorowane na podobnych akcjach prowadzonych w szkołach norweskich skierowane są do nauczycieli uczących najmłodszych, czyli nauczania zintegrowanego – w klasach 1-3. Szkolenie odbyło się 21 listopada w Zespole Szkół w Szydłowcu im. Jana Pawła II. Prowadziło je 6 wolontariuszy Pokojowego Patrolu WOŚP. Składało się z części teoretycznej czyli wykładów i prelekcji na temat zasad udzielania pierwszej pomocy, zachowania w sytuacjach niebezpiecznych dla zdrowia i życia ludzkiego oraz warsztatowej, podczas której umiejętności te były ćwiczone pod okiem fachowców na profesjonalnych fantomach – czyli manekinach do ćwiczeń. Nauczyciele bardzo aktywnie włączyli się w zajęcia, podkreślali, że taka wiedza jest szczególnie przydatna w pracy z dziećmi, gdzie nieprzewidziane sytuacje mogą zdarzyć się w najmniej spodziewanym momencie. Każda ze szkól uczestniczących w szkoleniu otrzymała profesjonalny sprzęt do zajęć z udzielania pierwszej pomocy, fantomy, podręczniki dla nauczycieli i uczniów, instruktażowy film na DVD, prezentacje multimedialne o łącznej wartości około 4 tysięcy złotych. Dzięki szkoleniu nauczyciele będą mogli teraz nauczyć swoich podopiecznych najprostszych zasad udzielania pierwszej pomocy, od prawidłowego wezwania pomocy przez telefon aż do wykonania podstawowych czynności przy osobie poszkodowanej. Organizatorem akcji była Naczelnik Wydziału Edukacji, Rozwoju i Promocji Urzędu Miejskiego w Szydłowcu Ewa Walczak. Warunkiem koniecznym do zorganizowania szkolenia był udział 15 placówek oświatowych. Dzięki przychylności wójtów sąsiednich gmin oraz dyrektorów placówek oświatowych przedsięwzięcie doszło do skutku. Wszystkim, którzy się do tego przyczynili Naczelnik Wydziału Ewa Walczak składa serdeczne podziękowania.

Urząd Miejski w Szydłowcu Promocja


Tagi:                                    

Odznaczeni za zasługi dla obronności kraju

Uroczystość wręczenia medali "Za zasługi dla obronności kraju" odbyła się 22 listopada w szydłowieckim zamku. Medale przyznano rodzicom, których co najmniej trzej synowie wzorowo pełnili zasadniczą służbę wojskową. Byli to: Helena Mróz, Regina Ołub, Marianna Ołub, Janina Ludew, Maria i Kazimierz Kurowscy z Łazów, Krystyna i Marian Madejowie i Janina Jakubowska z Chustek, Lucyna Głuch ze Zdziechowa Lesicy, Krystyna Drożdż i Teresa Sowa ze Zdziechowa Metkowa oraz Marianna Malmon z Zastronia. Dekoracji dokonał Komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Radomiu ppłk Andrzej Prokopek i Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński który, dziękował przybyłym słowami „Dziękuję Państwu za pracę włożoną w wychowanie i kształtowanie postawy patriotycznej, wyrażającej się wzorowym pełnieniem zaszczytnej służby wojskowej. Niech satysfakcja z wychowania synów w duchu służby Ojczyźnie będzie dla Państwa nagrodą za wieloletni trud. Życzę także zdrowia i wszelkiej pomyślności w życiu rodzinnym”. Srebrne medale otrzymało 13 osób, mieszkańców gminy Szydłowiec. Medal „Za zasługi dla obronności kraju” jest polskim odznaczeniem wojskowym nadawanym przez Ministra Obrony Narodowej. Stanowi uznanie dla osób, które swoją pracą lub działalnością przyczyniły się do rozwoju i umocnienia obronności kraju. Może być, tak jak w tym przypadku nadawany rodzicom, których co najmniej troje dzieci pełniło zasadniczą służbę wojskową. Uroczystość upłynęła w bardzo miłej atmosferze. Rodzice wspominali czasy, w których ich synowie byli w wojsku, opowiadali kiedy i w jakich jednostkach służyli. Spotkanie zakończyło się wykonaniem wspólnej pamiątkowej fotografii. um promocja


Tagi:                                    

Pomoc dla ofiar tragedii na Śląsku

Caritas Archidiecezji Katowickiej pomaga ofiarom tragedii w kopalni Halemba, m.in. uruchomiła konto bankowe, na które można wpłacać środki na rzecz pomocy górnikom i ich rodzinom. Pieniądze można wpłacać na konto nr 90 1560 1111 0000 9070 0011 6398 z dopiskiem Halemba. Wsparcie finansowe dla ofiar tragedii deklarują pierwsze firmy i instytucje. KAI


Tagi:                                    

Młodym (duchem) być!

W niedzielę druga tura wyborów samorządowych. Na ostateczną rozgrywkę o fotel gospodarza gminy, tam gdzie jeszcze nie dokonano wyboru, czekają już tylko po dwaj kandydaci. Prawo nic nie mówi o minimalnej frekwencji, aby wybory były ważne. Teoretycznie może zdarzyć się, że na głosowanie pójdzie tylko jeden wyborca i on zadecyduje o tym, kto będzie nami rządził. W wielu gminach, także w Radomiu, o reelekcję ubiegają się dotychczasowi decydenci. Robią wszystko, aby utrzymać się na stanowisku. Chwalą swoje rządy i mówią jak dbali o nasze miasta i wsie. Szczodrze sypią „genialnymi” pomysłami na powszechny rozwój i dobrobyt mieszkańców. W tych przedwyborczych dniach są szczególnie mili, otwarci - nawet na przeciwników, którymi jeszcze niedawno pogardzali. Z pewnością zdarza się, że ich deklaracje są szczere i prawdziwe. Jeżeli jednak tym działaniom towarzyszy natrętna propaganda, obmowa a nawet pomawianie kontrkandydata, powinniśmy zachować szczególną czujność. Są gminy i miasta, gdzie wybór jest trudny, tak jakbyśmy mieli wybierać między jedną czy drugą chorobą. Nie wolno nam jednak zlekceważyć tych wyborów. Nie lękajmy się także postawienia na ludzi nowych -prawych i nie uwikłanych. Nie może być przecież „wadą” kandydata na przykład to, że jest młody, a w czasach PRL-u nie należał do partii, nie był żadnym dyrektorem a nawet oficerem! A z wadą młodości jest tak, i wie o tym każdy z nas starszych, że poprawiamy się z niej systematycznie i niepostrzeżenie, z dnia na dzień! Jan Rejczak


Tagi:                                    

Obrady Rady

Pierwsza sesja Rady Powiatu III kadencji zaplanowano na ponidziałek 27 listopada. Początek sesji o godz. 10, wybrani radni obowiązani są złożyć ślubowanie i obejma mandat radnego. W czasie pierwszej sesji zazwyczaj wybierane jest prezydium rady, może być również wybrany starosta i zarząd powiatu. msk


Tagi:                                    

Rozpoczynają się rekolekcje biskupów na Jasnej Górze

Od popołudnia w poniedziałek do rana w czwartek biskupi polscy będą odprawiać wspólne rekolekcje na Jasnej Górze. Konferencje wygłosi ks. prof. Marek Starowieyski, znawca literatury starochrześcijańskiej.

– Trudno mi wskazać główny temat rekolekcji, będzie cały szereg zagadnień – powiedział rzecznikowi Episkopatu ks. prof. Marek Starowieyski. Tegoroczny rekolekcjonista jest cenionym znawcą i popularyzatorem literatury starochrześcijańskiej. – Będę dużo czerpał z myśli Ojców Kościoła – podkreślił ks. Starowieyski. Każdy dzień rekolekcji biskupich rozpoczyna się wspólną modlitwą i medytacją oraz Mszą św. Dziennie rekolekcjonista głosi trzy konferencje. Po południu biskupi uczestniczą w Drodze Krzyżowej i adoracji Najświętszego Sakramentu, a wieczorem w Apelu Jasnogórskim w Kaplicy Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Rekolekcje zakończą się w czwartek rano Mszą św. za zmarłych członków Konferencji Episkopatu Polski. Przewodniczyć jej będzie Prymas Polski, a homilię wygłosi rekolekcjonista. Ks. prof. Marek Starowieyski wykłada na Uniwersytecie Warszawskim, w rzymskim Instytucie Patrystycznym Augustianum oraz od blisko 50 lat w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Specjalizuje się w teologii patrystycznej, literaturze wczesnochrześcijańskiej oraz antyku chrześcijańskim. Ma 69 lat. Na jego dorobek naukowy składa się kilkadziesiąt pozycji książkowych i setki artykułów. Jest m.in. redaktorem wielotomowej serii „Ojcowie żywi” zawierającej polskie przekłady pisarzy starochrześcijańskich. Po rekolekcjach rozpocznie się jednodniowe zebranie plenarne biskupów. jk/md


Tagi:                                    

Zmarła matka biskupa Zygmunta Zimowskiego

20 listopada w godzinach rannych w 95 roku życia odeszła do wieczności Maria Zimowska, matka Księdza Biskupa Zygmunta Zimowskiego, Ordynariusza Radomskiego. Pogrzeb odbędzie się w piątek (24 listopada) w kościele parafialnym p.w. Królowej Polski w Mędrzechowie (powiat Dąbrowa tarnowska) o godz. 14.00. Ksiądz Biskup prosi wszystkich diecezjan o modlitwę w intencji zmarłej mamy i całej rodziny pogrążonej w żałobie.

wg Portal Diecezji Radomskiej


Tagi:                                    

W szydłowieckiej bibliotece...

Biblioteka Publiczna w Szydłowcu może poszczycić się wieloma nowościami wydawniczymi. 14 tysięcy złotych wydano na „ciepłe” jeszcze pozycje. Każdego roku nasza biblioteka stara się zakupić ciekawe książki dla swoich stałych czytelników i wszystkich, którzy chcieliby z biblioteki skorzystać. W tym roku pracownice biblioteki są szczególnie zadowolone. Oprócz kwoty na nowości wydawnicze z budżetu gminnego Szydłowieckiego Centrum Kultury, dostały również duże wsparcie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dotacja wyniosła 14 tysięcy złotych. Położona w pięknych wnętrzach szydłowieckiego zamku biblioteka stara się pamiętać o wszystkich swoich czytelnikach. Dlatego w nowej ofercie znalazły się różnorodne pozycje. Czytelnia zyskała m. in. Encyklopedię Białych Plam. Oprócz tego biblioteka zakupiła sześciotomowe wydawnictwo o Janie Pawle II. Studenci mogą też odwiedzać czytelnię korzystając ze świeżo zakupionych wydawnictw naukowych. Wypożyczalnia dla dorosłych również nabyła ciekawe pozycje. Śledzący nowości filmowe z pewnością zainteresują się książką "Diabeł ubiera się u Prady" oraz kolejnym bestsellerem tej samej autorki. Nie zapomniano o miłośnikach literatury faktu i "historii prawdziwych". Odwiedzić bibliotekę mogą również czytelnicy lubiący sensację, książki psychologiczne i literaturę kobiecą. Biblioteka wyszła również na przeciw swoim najmłodszym czytelnikom. Żeby dzieci mogły wypożyczyć poszukiwaną ostatnio lekrutę, zakupiono kilka egzemplarzy "Przygód Koziołka Matołka". Prawdziwą perełką dla dzieci i powrotem do dzieciństwa dla ich rodziców jest reprint (czyli wznowienie pierwszego wydania z 1956 roku) "Pyzy na polskich dróżkach" Hanny Januszewskiej. Orócz lektur dzieci i młodzież mogą również przebierać w literaturze czytanej dla przyjemności. Na półkach pojawiła się cała serie książek o Koszmarnym Karolku i Dużym Jerzym, przeznaczone dla najmłodszych. Znaleźć tam można również "Nowe przygody Mikołajka". Młodzi poszykiwacze przygód znajdą nowe pozycje literatury fantastycznej, a dziewczęta opowieści o swoich rówieśniczek. Biblioteka zaprasza wszystkich lubiących czytać, aby zapoznali się z jej nową ofertą. Małgorzata Mańturz

Nowości w pigułce - Wielka Historia Polski; Historia Literatury Światowej; Historia Lieratury Polskiej; Słownik Bohaterów Literackich; Późnogotycki Ołtarz Wniebowzięcia Najświętrzej Maryi Panny w Szydłowcu; "Studia z psychologii dziecka", Jean Piaget; Poezja Solidarności; "Jak wyprostować koło?", Joanna Szczepkowska; "Błękitna krew", Harlan Coben; "Aztekowie i tajemnica kalendarza", Jacek Walczak; "Dom nad rozlewiskiem", Iwona Kalicińska; "Anna In w grobowcach świata", Olga Tokarczuk; "Chcę żyć. Dziennik radzieckiej uczennicy 1932 – 37.", Nina Ługowska; "Autobiografia", Krzysztof Kieślowski; "Lotnicy'44. Na pomoc Warszawie", Neil Orpen; seria bajek o Smurfach; "Czarna polewka", Małgorzata Musierowicz.


Tagi:                                    

Premier dziś odwiedzi Radom

Premier Jarosław Kaczyński ma dziś odwiedzić Radom. Premier złoży kwiaty na grobie biskupa Jana Chrapka w Katedrze Opieki NMP, spotkanie z młodzieżą stypendialną Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia w Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego przy ul. Prusa 6 i briefing prasowy. Około godz. 15.00 Prezes Rady Ministrów spotka się w Resursie Obywatelskiej z mieszkańcami Ziemi Radomskiej. Pobyt w Radomiu zakończy spotkanie z członkami i sypatykami PIS-u, około godziny 16.00. wg radio PLUS


Tagi:                                    

Radni Sejmiku z okręgu radomskiego

Znani są już nowi radni Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Mandat w okręgu nr. 5 uzyskali Igor Marszałkiewicz 12104 głosy, Jan Rejczak 14625, Ryszard Chojnacki 4653, Bożena Pacholczak 11644, Bogumił Ferensztajn 8575, Leszek Ruszczyk 10273 i Czesław Czechyra 8403. Gratulujemy mandatu Janowi Rejczakowi związanemu z naszą redakcją. opr. msk


Tagi:                                    

To były wybory!

Do wyborów samorządowych w tym roku poszło dobrowolnie i bez przymusu blisko 50 procent wyborców. A jak to było dawniej? Rady narodowe w czasach PRL-u były atrapą demokracji. O tym kto zostanie radnym decydowały egzekutywy totalitarnej partii i jej sojusznicy. Chodzenie na wybory dla większości Polaków było tylko wstydliwym obowiązkiem. Dobrze zaś widzianym przejawem „zaufania” do rządzących było głosowanie „bez skreśleń”. Wchodziło się do lokalu wyborczego, pobierało kartę do głosowania i natychmiast wrzucało do urny. Samo wejście za kotarę, aby spojrzeć na listę kandydatów i ewentualnie dokonać skreśleń, było aktem odwagi. Funkcjonariusze służby bezpieczeństwa i wszechobecni tajniacy bacznie obserwowali jak lud zachowuje się w dniu wyborów. Szczególnie interesowała ich frekwencja wyborcza wśród duchowieństwa i inteligencji. Nieobecność na wyborach traktowano jako przejaw reakcji i antysocjalistycznej postawy. Ludzie szli więc na wybory dla tak zwanego „świętego spokoju”. Oficjalna frekwencja zbliżała się zawsze do 100%, w rzeczywistości była o połowę niższa. Wiele informacji o tamtych czasach zachowały teczki i szafy milicji i służby bezpieczeństwa. Nie wszystko jednak udało się zarchiwizować w Instytucie Pamięci Narodowej, bo ogromną część dokumentów komuniści i postkomuniści po 1990 roku po prostu zniszczyli. Dobrze jednak, że nie zamazali naszej pamięci, choć próbuje się to, także i dziś, na różne sposoby robić! Jan Rejczak


Tagi:                                    

Podziękowanie wyborcom

,,Wyborcy-poszli, bo tak chcieli, przydzielając głosy najlepszym. Teraz podziękować im za to jest obowiązkiem koniecznym!" Roman Burek

PS. Moim Wyborcom serdecznie dziękuję! Nowym Radnym gratuluję.


Tagi:                                    

Podziekowanie i gratulacje

Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy poparli wyborach moją kandydaturę. Nie udało mi się uzyskać odpowiedniej liczby głosów do uzyskania mandatu radnego. Był to mój debiut wyborczy. Chcę Państwa zapewnić, że moja aktywność społeczna , mimo porażki będzie większa niż dotychczas. Będę czyniła wszystko, aby we współpracy z samorządem dbać o dzieci i młodzież , na każdej płaszczyźnie : edukacji, wszechstronnego rozwoju, wypoczynku, niesienia pomocy w trudnych sytuacjach. Radnym, którzy uzyskali mandat społecznego zaufania składam szczere gratulacje. Bożenna Kosieniewicz


Tagi:                                    

Po wyborach i przed „dogrywką”.

Wiemy już, kto został radnym w gminie, powiecie i w sejmiku wojewódzkim. Nie wszędzie wybrano jeszcze gospodarzy gmin: wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Tam będzie konieczna druga tura wyborów w następną niedzielę, 26 listopada. Jak w każdych wyborach , także i w tych są wygrani i przegrani. To normalne, gdyż stale trzeba pamiętać, że każdy głos wrzucony do urny ma taką samą wagę i to bez względu na to, czy oddał go mędrzec, czy ktoś inny, mniej sprawny i zorientowany. Każde wybory uczą pokory. Nie zawsze zwyciężają pewniacy, którzy nie zważając na koszty kampanii zrobili „wszystko”, aby mieć mandat w kieszeni. I nie mają. I jeszcze jedna refleksja. W tych wyborach nie sprawdziły się czarne scenariusze o niskiej frekwencji, kreślone przez politologów i innych „specjalistów” od społecznej inżynierii, czytaj manipulacji. Mówiono, że jeżeli do urn wyborczych pójdzie tylko nawet 20 % obywateli to i tak będzie dobrze. Okazało się już, jak bardzo się oni mylili! Wysoka, ponad 40 % frekwencja jest przejawem odpowiedzialności społeczeństwa za swoje gminy i małe Ojczyzny. Nie jest nam obojętne kto nami rządzi i jak rządzi. Teraz dopilnujmy, by nasi wybrańcy zrealizowali wyborcze obietnice i byli ludźmi sumienia i honoru. A wszędzie tam, gdzie będzie wyborcza dogrywka, nie zlekceważmy jej i koniecznie oddajmy głos na kandydata, któremu będziemy mogli zaufać. Jan Rejczak Od redakcji: W powiecie szydłowieckim frekwencja wyniosła 56,33%. W drugiej turze walki o fotel burmistrza spotkają się Andrzej Jarzyński KWW Wspólnota Ziemi Szydłowieckiej i Włodzimierz Górlicki KWW Solidarni.


Tagi:                                    

Podziękowania

Za wyborcze poparcie, prosił o przekazanie podziękowań radny Adam Wlazło. Napisał: " Drodzy Wyborcy! Jestem dla Was i zawsze z wami!

Podobne podziękowania kierują pewnie i ci którzy ciesza się radością wygranej. Są jednak i tacy, którzy przeżywaja gorycz porażki. Okażmy im wyrozumiałość. msk


Tagi:                                    

Radni miejscy

Według nieoficjalnych danych mandat radnego w gminie Szydłowiec sprawować będą: Paweł Bloch, Krystyna Bednarczyk , Roman Burek, Wiesław Cieloch, Bogusława Grzyb, Marek Górecki, Artur Łyczek, Leszek Jakubowski, Bogdan Kamiński, Józef Jarosiński, Krzysztof Mamla, Krzysztof Łękawski, Marek Plewa, Waldemar Pietras, Tadeusz Poziomkowski, Maria Piotrowska, Grażyna Rycerska, Zbigniew Rogoziński, Urszula Sasal, Marek Zdziech, Wojciech Winiarski. Wybranym radnym gratulujemy! msk


Tagi:                                    

Nowi radni w powiecie

SKŁAD RADY POWIATU SZYDOWIECKIEGO: 1. Jan Stanisław Gula, Komitet Wyborczy Wspólna Szansa – 561 głosów 2. Roman Woźniak, Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego – 423 głosy 3. Barbara Majewska, Komitet wyborczy Porozumienie Samorządowo Gospodarcze – 321 głosów 4. Rajmund Mamla, Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego – 290 głosów 5. Barbara Wanat, Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin – 285 głosów 6. Waldemar Sowiński, Komitet Wyborczy Solidarni – 265 głosów 7. Andrzej Szymon Woda, Komitet Wyborczy Wspólnota Ziemi Szydłowieckiej 8. Krystyna Adamczyk, Komitet Wyborczy Wspólnota Ziemi Szydłowieckiej – 250 głosów 9. Mirosława Hanna Siembiot, Komitet Wyborczy Solidarni – 247 głosów 10. Leszek Ryszard Jaśkiewicz, Komitet Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości – 242 głosy 11. Piotr Budzyński, Komitet Wyborczy Porozumienie Obywatelskie – 234 głosy 12. Marek Sokołowski, Komitet Wyborczy Porozumienie Samorządowo Gospodarcze – 230 głosów 13. Danuta Gnat, Komitet Wyborczy Porozumienie Obywatelskie – 214 głosów 14. Jarosław Basiak, Komitet Wyborczy Porozumienie Samorządowo – Gospodarcze, 205 głosów 15. Dariusz Stąpor, Komitet Wyborczy Solidarni – 195 głosów 16. Monika Stanik, Komitet Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości – 180 głosów 17. Adam Wlazło, Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego – 179 głosów. opr. msk


Tagi:                                    

Druga runda

Według nieoficjalnych danych w drugiej turze wyborów burmistrza Szydłowca, spotkają się Andrzej Jarzyński (2730) i Włodzimierz Górlicki (1858), Andrzej Wiśniewski (903), Tadeusz Piętowski (896), Krzysztof Łękawski (811), Józef Jarosiński (553), Roman Środa (512), Waldemar Serdak (224), Czesław Ferenc (56). msk


Tagi:                                    

Prymas po głosowaniu: społeczeństwo oczekuje ofiarnej służby

Społeczeństwo oczekuje ofiarnej służby - powiedział po oddaniu głosu w wyborach samorządowych Prymas Polski. Kard. Józef Glemp oddał głos kilka minut po godz. 7. w obwodowej komisji wyborczej przy ul Długiej w Warszawie. Po wyjściu z lokalu wyborczego Prymas powiedział m.in., że najlepiej dla kraju pracują ci, którzy nie dbają o rozgłos, lecz dostrzegają potrzeby społeczeństwa. KAI


Tagi:                                    

Wybory, kandydaci

Osoby, które jeszcze nie podjęły decyzji, na którego z kandydatów zagłosują w wyborach samorzadowych Mogą listy kandydatów z naszej gminy znależć na stronie www.wybory2006.pkw.gov.pl Należy kliknąć: mapkę z województwem mazowieckim, a nastepnie powiat szydłowiecki i gminę Szydłowiec. Tam można znależć listy wszystkie listy radnych do gminy i powiatu, a także kandydatów na burmistrza. Głosowac można dziś do godziny 20. Marek Sokołowski


Tagi:                                    

Trwają wybory samorządowe

W niedzielę o godz. 6.00. w całym kraju otwarto lokale wyborcze i rozpoczęły się wybory samorządowe. Głosowanie potrwa do godz. 20. Uprawnionych do głosowania jest 30.233.864 osób, w tym 187 obywateli Unii Europejskiej, nie będącymi obywatelami polskimi, ale mającymi prawo do udziału w wyborach. Wybory przeprowadzone zostaną w ponad 25 tys. obwodów do głosowania. Polacy wybierać będą niemal 47 tys. radnych: gminnych, powiatowych i wojewódzkich, a warszawiacy także radnych 18 dzielnic stolicy. W wyborach bezpośrednich wybieranych będzie niemal 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. O mandaty radnych wszystkich szczebli ubiega się ponad 270 tys. kandydatów, a o funkcje wójta, burmistrz lub prezydenta miasta - ponad 8 tys. Udając się do lokalu wyborczego należy zabrać ze sobą dowód tożsamości, najlepiej dowód osobisty. Każdy wyborca otrzyma w lokalu wyborczym kilka kart do głosowania, różniących się kolorami i rozmiarami. Głosujemy stawiając znak "x" w kratce po lewej stronie obok nazwiska kandydata. Karta koloru różowego zawiera nazwiska kandydatów na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, ułożone w kolejności alfabetycznej. Na białej karcie umieszczone są listy kandydatów do rad gmin, do rad miejskich oraz rady Warszawy. Na karcie żółtej znajdują się kandydaci do rad powiatów, żółty kolor mają także karty do głosowania na radnych dzielnic Warszawy. Karty w tym kolorze nie otrzymają wyborcy w miastach na prawach powiatu, gdzie nie wybiera się radnych powiatowych. Na niebieskiej karcie znajdziemy listy kandydatów do sejmików województw. Listy kandydatów ułożone są na kartach do głosowania według nadanych im numerów. W gminach liczących do 20 tys. mieszkańców wybory są większościowe. Radnymi zostają ci kandydaci, którzy uzyskają najwyższe poparcie. Wyborcy mieszkający w takich gminach będą mogli postawić znak "x" obok nazwisk najwyżej tylu kandydatów, ilu radnych jest wybieranych w danym okręgu wyborczym. Można też oddać głos na mniejszą liczbę kandydatów. W takich gminach można głosować na kandydatów z różnych list wyborczych.

Na karcie będzie informacja, ilu radnych wybieranych jest w okręgu. Np. w okręgu pięciomandatowym na karcie będzie informacja, że można zagłosować maksymalnie na pięciu kandydatów. Głos będzie nieważny, jeżeli wyborca zagłosuje na większą liczbę kandydatów niż jest radnych wybieranych w okręgu lub nie odda głosu na nikogo. Głos będzie nieważny również wtedy, gdy wyborca zagłosuje na kandydata, który został skreślony z listy kandydatów. W wyborach do rad gmin liczących powyżej 20 tys. mieszkańców, rad miast na prawach powiatu, rad powiatów, do sejmików wojewódzkich oraz do rad dzielnic Warszawy głosuje się tylko na jednego kandydata z jednej tylko listy. Jeśli w głosowaniu na radnych gminy liczącej powyżej 20 tys. mieszkańców, radnych powiatowych i wojewódzkich wyborca postawi znak "x" obok nazwisk dwóch lub więcej kandydatów z tej samej listy, głos będzie ważny i traktowany jako oddany na tego kandydata, który ma najwyższe miejsce na liście. Jednak komisja wyborcza uzna taki głos za ważny tylko pod warunkiem, jeśli żaden ze znaków "x" i żadna z kratek nie zostanie zamazana. Głos będzie nieważny jeżeli znak "x" znajdzie się obok nazwisk dwóch lub więcej kandydatów z różnych list, gdy wyborca nie zagłosuje na nikogo albo zagłosuje na kandydata skreślonego z listy. W wyborach na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, na karcie do głosowania nazwiska będą w kolejności alfabetycznej i znajdować się będzie przy nich nazwa - lub jej skrót - komitetu wyborczego, który danego kandydata wystawił. Głosujemy stawiając znak "x" w kratce umieszczonej po lewej stronie nazwiska wybranego kandydata. Jeżeli wyborca zagłosuje na dwóch kandydatów, albo nie zagłosuje na żadnego, głos będzie nieważny. Wójtem (burmistrzem, prezydentem) zostanie ten kandydat, który otrzyma ponad połowę ważnie oddanych głosów. Jeśli w najbliższą niedzielę w danej gminie nie uda się to żadnemu z kandydatów, za dwa tygodnie - 26 listopada - odbędzie się tam druga tura wyborów. Inaczej będzie wyglądało głosowanie w gminie, w której zgłoszono tylko jednego kandydata na wójta (burmistrza, prezydenta). Wyborcy w takiej gminie znajdą na karcie do głosowania nazwisko kandydata i dwie kratki: jedna będzie oznaczona słowem "TAK", druga słowem "NIE". Znak "x" trzeba postawić w jednej z tych kratek udzielając jedynemu kandydatowi poparcia, bądź głosując przeciwko jego wyborowi. Jeśli jacyś kandydaci zostali skreśleni z listy, już po wydrukowaniu kart do głosowania, ich nazwiska tam pozostaną, ale informacja o skreśleniach będzie wywieszona w lokalu wyborczym. Obwodowa komisja ma też obowiązek informować o skreśleniach. Na karcie do głosowania nie będzie informacji o tym, które komitety utworzyły blok wyborczy w wyborach do którejś z rad. Informacja taka będzie wywieszona w lokalu wyborczym. Udając się do lokalu wyborczego trzeba zabrać ze sobą dowód tożsamości, najlepiej dowód osobisty. Gdyby okazało się, że zostaliśmy pominięci w spisie wyborców, tylko na podstawie dowodu osobistego będzie można wykazać, że mieszkamy na terenie obwodu wyborczego i uzyskać dopisanie do spisu. Osobom niepełnosprawnym np. niewidomym w głosowaniu powinny pomagać zaufane osoby. W sprawach "technicznych" np. przemieszczeniu wózka inwalidzkiego pomagać będą wolontariusze. PAP


Tagi:                                    

W Szydłowcu uroczyście świętowano 88 rocznice odzyskania Niepodległości.

Uroczystości rozpoczęły się na Rynku Wielkim. Przy dźwiękach orkiestry dętej, uczestnicy święta przemaszerowali do świątyni farnej p.w. Św. Zygmunta. Mszę świętą za Ojczyznę celebrował i kazanie wygłosił ks. Dariusz Maciejczyk. Po mszy świętej, w pochodzie przemaszerowano pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Po odegraniu hymnu państwowego, odmówiono modlitwę za obrońców i męczenników sprawy polskiej niepodległości. Przemówienie wygłosił burmistrz Andrzej Jarzyński. Liczne delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem Marszałka, oddając hołd pokoleniom Polaków, których trud, walka i często ofiara życia złożyły się na wkład w wielkie dzieło odzyskania Niepodległości.

Mimo wszystkich swoich wad, ów dom, którym jest Polska, pozostaje naszym domem rodzinnym. Wielu przenosi się w poszukiwaniu pracy do Irlandii, do Niemiec, ale nie sa tam u siebie. My tu w kraju musimy starać się o przywrócenie blasku polskości. „Trzeba nasz dom uporządkować, trzeba go wysprzątać, uczynić jak najbardziej funkcjonalnym, jak najwygodniejszym. Trzeba pokazywać, jak ten dom, to mieszkanie Polaków, ma bogatą historię, jak wspaniała kultura kryje się w jego wnętrzu. Trzeba przypominać, ile wysiłku włożono w to, żeby ten dom ojczysty trwał, żeby ostał się wszystkim burzom”. opr. msk


Tagi:                                    

Do wyborów kandydują!

Z grona osób związanych z redakcją „Domu na Skale”, kilka osób ubiega się o mandat radnego. Do rady powiatuz okręgu nr 1 (miasto i gmina Szydłowiec) kandyduje Marek Sokołowski. Do rady miasta z okręgu nr 2 kandyduje Marian Frąk, zaś z okręgu 3, kandyduje niemal stały współpracownik "DnS", komendant ZS Roman Burek. Z grona znajomych, przyjaciół każdego z nas, jest z pewnością wiele osób zasługujących na poparcie. Oddajmy głos na tych których znamy i którym ufamy najbardziej. Udział w wyborach jest powinnością wobec Ojczyzny, wobec naszego miasta i regionu. Wybory odbęda się w niedzielę 12 listopada 2006. St Sewryn


Tagi:                                    

Abp Zimoń: głosujcie, wybory samorządowe ważniejsze niż parlamentarne

Wybory samorządowe są często ważniejsze niż parlamentarne, bo od nich zależy funkcjonowanie naszych lokalnych wspólnot. W wydanej 8 listopada odezwie metropolita katowicki abp Damian Zimoń apeluje o udział w głosowaniu. - Ten obowiązek jest dla chrześcijanina oczywisty i jednoznaczny! - podkreśla, dodając, że "trzeba działać, a nie tylko narzekać!" KAI


Tagi:                                    

Kolory wyborów samorządowych

Bycie gospodarzem miasta, czy gminy to ciężka i odpowiedzialna służba. Każde rządzenie wymaga wielkiego wysiłku. Rządzący częściej się stresują, i szybciej, fizycznie i psychicznie, się zużywają. Wydawać by się mogło, że ponowne ubieganie się o wybór na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, należy do rzadkości. Oczywiście tak nie jest. W Ziemi Radomskiej chyba wszyscy obecni decydenci starają się o reelekcję. Przed wyborami bardzo się zresztą ożywili. Otwierają nowe obiekty, przemawiają, mają czas dla interesantów. Każdy chce pokazać, że jest dobrym gospodarzem, a jak go ponownie wybierzemy to będzie jeszcze lepszy. Z plakatów i bilbordów patrzą na nas uśmiechnięci i wypoczęci, gotowi do pracy! Jakie więc będą niedzielne wybory? Z pewnością „kolorowe”! Każdy wyborca otrzyma cztery, lub trzy, – jeżeli jest to miasto prezydenckie jak Radom, kolorowe karty do głosowania. Karta koloru białego posłuży nam dla wyboru radnych gminy. Na karcie żółtej wybierzemy radnych do powiatu, a na karcie niebieskiej wskażemy naszego przedstawiciela do sejmiku województwa. I jeszcze jedna karta - różowa, dla wyboru wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. W lokalu wyborczym nie pomylmy, więc kolorów, i koniecznie zdejmijmy różowe okulary przedwyborczych obietnic. Głosowanie to nie zabawa! Naprawdę, jest to poważna sprawa. J. Rejczak


; Autor:
Tagi:                                    

Polskiego nieba będą strzegły "Jastrzębie".

W Krzesinach koło Poznania z udziałem prezydenta RP i Jego małżonki odbyła się uroczystość przejęcia na wyposażenie Sił Powietrznych Rzeczpospolitej Polskiej czterech nowych samolotów wielozadaniowych F-16 C/D Block 52 Advanced Zwracając się do zebranych, Prezydent Kaczyński powiedział: „Nasza armia, jak powiedział przed chwilą Minister Obrony, istotnie wymaga transformacji. 38-milionowe państwo należące do Paktu Północnoatlantyckiego, należące do Unii Europejskiej, leżące dziś na granicach zarówno Unii, jak i Paktu – musi mieć siły zbrojne odpowiadające jego rozmiarom, odpowiadające jego miejscu w Europie i odpowiadające istniejącym, choć dzisiaj jedynie potencjalnym zagrożeniom i – miejmy nadzieję – nigdy nie zrealizowanym zagrożeniom. Władze Rzeczypospolitej, Prezydent i rząd od chwili objęcia swej funkcji dążą w sposób konsekwentny do tego, żeby Siły Zbrojne taki stan możliwie szybko osiągnęły. Dzisiaj przyjęte zostały na uzbrojenie – jak to się mówi w wojsku – Sił Zbrojnych dwa pierwsze samoloty typu F-16. To decyzja sprzed kilku lat, ale, powiedzmy sobie szczerze, decyzja słuszna. F-16 jest samolotem bojowym nowoczesnym, a jednocześnie sprawdzonym. F-16 jest samolotem produkowanym przez naszych sojuszników. Inaczej mówiąc spełnia warunki do tego, żeby służyć w naszych Siłach Zbrojnych. Bardzo się cieszymy, że proces przekazywania tych samolotów naszym siłom powietrznym rozpoczął się, że realnie już mamy F-16 z biało-czerwonymi szachownicami. Ale oczywiście zmiany w siłach zbrojnych to nie tylko samoloty F-16, to nie tylko siły powietrzne – chociaż są one dzisiaj bardzo ważne – to także siły lądowe i marynarka wojenna, to obrona przeciwlotnicza kraju. Wszystko to musi być unowocześniane i usprawniane. I mogę powiedzieć, że dopóki sprawować będę ten urząd, który zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej jest również urzędem Zwierzchnika Sił Zbrojnych, będę w miarę swoich konstytucyjnych uprawnień dbał o to, żeby proces, który dziś między innymi się zaczął, był kontynuowany dla dobra i chwały naszej armii, dla dobra i chwały Rzeczypospolitej.. „ Podczas ceremonii Małżonka Prezydenta RP dokonała symbolicznego nadania imienia polskiemu samolotowi F-16 – „Jastrząb”.

Prezydent RP wręczył Krzyże Zasługi oficerom zasłużonym dla rozwoju potencjału obronnego Sił Zbrojnych.


; Autor:
Tagi:                                    

Abp Michalik przed wyborami: głosujmy na ludzi uczciwych i fachowych

Jest nadzieja, że dzięki wyborowi ludzi uczciwych i fachowych kolejny etap naszego życia społecznego będzie pozytywny - powiedział KAI metropolita przemyski abp Józef Michalik. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że każde kolejne wybory w wolnej Polsce są etapem dojrzewania społecznego, a udział w głosowaniu jest naszym obowiązkiem. KAI


; Autor:
Tagi:                                    

Nie bądźmy naiwni, idźmy głosować!

Od upadku systemu totalitarnego minęło w Polsce 17 lat, ale nasza demokracja jest nadal mało dojrzała. Widać to na przykładzie niskiej frekwencji wyborczej. Cztery lata temu większość Polaków, ponad 60%, nie uczestniczyła w wyborach samorządowych. Jest taka prawidłowość – gdzie była niska frekwencja wyborcza, tam z reguły wybierano przypadkowych radnych i nieudolnych wójtów czy prezydentów. Wkrótce po wyborach mieszkańców raziła ich pycha, arogancja i żenujący brak kompetencji. Ale wtedy na zmianę ekipy było już za późno. Dlatego w najbliższą niedzielę nie ulegnijmy pokusie bierności i apatii. Nie wolno nam godzić się na kontynuację miernej władzy przez następną kadencję. Pamiętajmy ponadto, że aktualnie rządzący mają większe możliwości, także finansowe, prowadzenia kampanii wyborczej. W swoich reklamowych audycjach głoszą, bez zażenowania, że byli dobrymi gospodarzami, ludźmi honoru a gminy pod ich rządami rozkwitały. Bardzo rzadko są to słowa szczere i prawdziwe. Najczęściej jest to obłuda i pospolite kuszenie obietnicami bez pokrycia i płytkimi receptami na fałszywą pomyślność. Jest to także liczenie, oby naiwne, na to, że większość wyborców, tak jak w poprzednich latach, nie pójdzie głosować a wszystko zostanie po staremu. Bądźmy odpowiedzialni za nasze gminy i wybierzmy takich ludzi, którym możemy zaufać i nie będziemy się swojego wyboru wstydzić. Jan Rejczak


; Autor:
Tagi:                                    

Ksiadz Krzysztof Śliwak otrzymał nominację na kapelana szydłowieckiej policji

Sześciu kapłanów diecezji radomskiej otrzymało nominacje na kapelanów policji. Każdy z nich otrzymał również tzw. naszywkę z napisem "Kapelan mazowieckiej policji". Uroczystość z udziałem komendanta wojewódzkiego policji inspektora Arkadiusza Pawełczyka i biskupa Zygmunta Zimowskiego odbyła się 6 listopada w kurii diecezjalnej w Radomiu. Garnizon mazowiecki policji jest jednym z nielicznych w kraju, gdzie w każdej komendzie miejskiej i powiatowej posługę duszpasterską pełnią kapelani. Biskup radomski Zygmunt Zimowski wręczając nominację dla księży kapelanów zaznaczył, że tu nie chodzi o klerykalizację, ale o współpracę. - Życzę, abyście byli przy policjantach w chwilach radości i trudnych, bo nieraz są na krawędzi życia i śmierci - powiedział bp Zimowski. Komendant wojewódzki policji powiedział, że kapelan ma być człowiekiem i przyjacielem policjantów. - Musicie mieć świadomość, że wy wyciągacie rękę do policjantów i że ta ręka czasami nie zostanie przyjęta. Dlatego nie zniechęcajcie się, nieście dyskretną, ale konkretną pomoc temu środowisku, bo ważne jest, aby było ono zdrowe moralnie i miało oparcie w rodzinie i Kościele, bo wówczas policja będzie w stanie realizować zadania, która stawia przed nami społeczeństwo - powiedział komendant Pawełczyk. Jest również przekonany, że kapelan to dobra forma pomocy policjantom, ale musi to być osoba z powołania, która poczuje to środowisko. - To nie może być osoba, która spotka się kilka razy do roku z policjantami z okazji różnych świąt i uroczystości - podkreślił komendant Pawełczyk. Wśród księży, którzy otrzymali nominację na kapelana policji jest ks. Bernard Kasprzycki ze Zwolenia. - Jest to trudne wyzwanie dla każdego księdza, bo wchodzi w nowe środowisko, ale mam nadzieję, że lody szyblo stopnieją. Miałem juz okazję poznać wielu funkcjonariuszy nie tylko podczas służby, ale także spotkań rodzinnych - powiedział ks. Kasprzycki. Nominacje otrzymali również księża: Krzysztof Śliwak z Szydłówka, Sylwester Dętkowski z Kozienic, Stanisław Traczyński z Przysuchy, Artur Hejda z Białobrzegów i Eugeniusz Frączyk z Lipska. Na Mazowszu są 4 komendy miejskie i 24 powiatowe. W sumie województwie pracuje ok. 6 tys. funkcjonariuszy.

rm/radio plus,


; Autor:
Tagi:                                    

Solidarne państwo, solidarny Samorząd

Podstawową normą określającą prawidłowe warunki funkcjonowania państwa i samorządu, jest zasada pomocniczości. Wynika ona nauki społecznej Kościoła, zapisana jest w preambule konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Postulowana w Europejskiej Karcie Samorządu Lokalnego jako podstawa funkcjonowania samorządu terytorialnego. Powszechna akceptacja zasady pomocniczości jest wynikiem praktycznych doświadczeń, że model państwa i samorządu zarówno liberalnego, jak też nadmiernie socjalnego nie sprawdził się w organizacji społeczeństwa. Zasadę pomocniczości streścić można w określeniu: Tyle wolności dla obywatela ile możliwe, tyle pomocy ile konieczne. Źródłem i fundamentem tej zasady jest sama godność osoby ludzkiej, jej wolność i autonomia w życiu społecznym. Obywatel ma prawo oczekiwać od państwa, samorządu i wspólnot mniejszego rzędu wspierania jego inicjatywy i działalności, a nie wyręczania w działaniach, które może on podjąć sam i bez pomocy organizacji społecznych zrealizować. Nadmierna ingerencja Państwa pozbawiłoby go bowiem inicjatywy, samodzielności i możliwości czynienia wyborów. Społeczeństwo obywatelskie świadome swych praw i obowiązków jest przeto warunkiem dobrego działania samorządów, które są jednym z zasadniczych instytucji państwa realizującego zasadę pomocniczości. Wizja państwa kierującego się zasadą pomocniczości, stoi w opozycji do państwa liberalnego, gdzie działalność instytucji sprowadzona jest do minimum, zaś niemal cała sfera działalności pozostawiona jednostkom. W takiej sytuacji radzą sobie tylko silni, bezwzględni i bogaci. Polska, nasz powiat i miasto, musi troszczyć się o potrzeby ludzi. W szczególności dotyczy to bezpieczeństwa obywateli, zarówno wewnętrznego jak zewnętrznego, ochrony zdrowia, edukacji oraz pomocy, doświadczonym przez los, biednym. Na tym polega zasada solidarności, aby wspierać się nawzajem w realizacji celów społecznych. Wspierać w rozwoju godności i poszanowania praw każdego obywatela. M. Sokołowski


; Autor:
Tagi:                                    

Zwiększa się rywalizacja w wyborach na burmistrza

Coraz wyrażniej widać rywalizacje wyborczą w wyborach na burmistrza. Sądząc po ilościach ogłoszeń i bilbordów, tylko czterech, góra pięciu kandydatów ma szansę jeszcze zawalczyć o drugą turę. Według opnii wielu mieszkańców Szydłowca, największe szanse na drugą turę mają: Andrzej Jarzyński, Tadeusz Pietowski,Włodzimierz Górlicki i Andrzej Wiśniewski. Kampania PO, jest jednak bardzo intensywana w przypadku kilku innych kandydatów ( do powiatu), co spycha kandydata na burmistrza w cień, jest to mylące dla wyborców. Widać wyrażnie że brakuje pracy zespołowej, jest w Porozumieniu Obywatelskim, zbyt wielu "gwiazdorów". Kampania kandydata PIS-u wydaje sie być mocno spóżniona i na razie mało widoczna. Czyżby ostatnie dni walki o głosy miały jeszcze coś zmienić? Będziemy pilnie przygladac się zmaganiom rywali, wszak to dopiero pierwsza runda.Prawdziwych rywali o fotel burmistrza miasta poznamy dopiero po 12 listopada. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Uroczystości 70-lecia OSP w Jankowicach

4 listopada w Jankowicach odbywały się uroczystości 70- lecia istnienia tamtejszej jednostki OSP. Mszę świętą koncelebrowaną w intencji druhów sprawowali ks. kanonik Adam Rdzimirski – kapelan strażaków i ks. Stefan Sochaj - proboszcz parafii w Wysokiej. Na uroczystość przybyły delegacje sąsiednich jednostek OSP wraz z pocztami sztandarowymi z Majdowa, Wysokiej, Szydłowca, Woli Korzeniowej i Ostałówka. Po złożeniu meldunku i podniesieniu flagi państwowej bogatą historię jednostki OSP w Jankowicach przypomniał jej honorowy prezes, radny IV kadencji i sołtys wsi Jankowice Jerzy Nowocień. Druhowie, którzy najbardziej zasłużyli się dla swojej jednostki zostali uhonorowani odznaczeniami „za zasługi dla pożarnictwa”. Złoty medal otrzymali: Jerzy Nowocień, Andrzej Siuda i Ryszard Gąska, srebrny medal: Roman Pękala, Paweł Pękala, Tomasz Maj, Jacenty Wikło, Marek Nowocień, zaś brązowy: Damian Nowocień, Stanisław Maj, Przemysław Figarski, Marcin Krakowiak, Tadeusz Kaminik, Piotr Karczewski, Dariusz Grzyb. Złotym medalem uhonorowany został również Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński. Odznaczenia wręczył druhom Prezes Powiatowego Związku OSP w Szydłowcu Robert Gałązka. Za swoją bogatą, wieloletnią działalność jednostka OSP w Jankowicach otrzymała okazały puchar od Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika a prezes Zarządu Głównego Ochotniczych Straży Pożarnych OSP Waldemar Pawlak przesłał z okazji jubileuszu list gratulacyjny. Spotkanie braci strażackiej było również okazją do uhonorowania druhów, którzy w ostatniej akcji pożarniczej w Szydłowcu uratowali człowieka, wynosząc go z płonącego mieszkania. Byli to druhowie: Damian Mamla i Marcin Wojtaszek z jednostki OSP w Majdowie oraz Zbigniew Wiśniewski z Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu. Burmistrz Szydłowca uhonorował ich specjalnym podziękowaniem za „poświęcenie i odwagę oraz przykład najpiękniejszej postawy ludzkiej- gotowości ratowania ludzkiego życia, bez względu na osobiste ryzyko i zagrożenie”. Na uroczystości jubileuszowe do Jankowic przybyli: Dyrektor Biura Terenowego Zarządu Wojewódzkiego OSP RP w Radomiu Tomasz Siczek, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu Marek Bartuzi, Prezes Powiatowego Związku OSP w Szydłowcu Robert Gałązka i Andrzej Pytlak Prezes Gminnego Związku OSP. Władze Miasta i Urząd Miejski w Szydłowcu reprezentowali: Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, Zastępca Burmistrz Krzysztof Ziółkowski, Sekretarz Gminy Bolesław Boruszewski, radni Rady Miejskiej mijającej kadencji wraz z wieceprzewodniczącymi Krystyną Bednarczyk i Leszkiem Jakubowskim.

Urząd Miejski w Szydłowcu Promocja


; Autor:
Tagi:                                    

Kolejarze pielgrzymowali na Jasną Górę

Z dziękczynieniem za pontyfikat Jana Pawła II i wizytę Benedykta XVI w Polsce na Jasną Górę pielgrzymowali 5 listopada polscy kolejarze. Odbywające się w 80 -lecie działalności Polskich Kolei Państwowych dwudniowe spotkanie było okazją do podsumowania pracy i wyznaczenia dalszych zadań. Do sanktuarium przybyło ponad 10 tys. osób. KAI


; Autor:
Tagi:                                    

40 lecie OSP w Woli Lipienieckiej

W Woli Lipienieckiej gmina Jastrząb, odbyły się dziś uroczystości 40 lecia miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Na budynku remizy umieszczono okolicznościową tablicę ufundowana przez druha Stanisława Czerwiaka, upamiętniającą działalność lipienieckich strażaków i ich jubileusz. W uroczystościach uczestniczył powiatowy kapelan strażaków ks. dziekan Adam Radzimirski, który wygłosił kazanie w czasie mszy świętej jubileuszowej . Odznaczenia strażackie wręczył wyróżniającym się strażakom ochotnikom, wieprezez OSP w województwie mazowieckim Z. Gołąbek. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Sztandar poświęcony

W farze o godzinie 10.30 odprawiona została msza święta dziękczynna z racji poświęcenia sztandaru miasta i gminy Szydłowiec. Poczet sztandarowy składał się z przedstawicieli Rady Miejskiej Zbigniew Rogoziński, Urzędu Miejskiego Magdalena Siuda i sołectw z gminy Szydłowiec, Halina Zawadzka. Poświęcenia sztandaru zwieńczonego dedykacją: "Bogu, Ojczyżnie i Społeczności", dokonał ksiądz dziekan Adam Radzimirski. W czasie mszy świętej modlono się także w intencji beatyfikacji Rozali Celakówny, apostołki Najświętszego Serca Bożego. Polska według objawień prywatnych które Rozalia Celakówna otrzymała "ma być owym "Mesjaszem narodów" i Posłańcem Serca Jezusowego - Posłańcem Krzyża Świętego (Leon XIII) jak i Posłańcem Eucharystii. Mamy szerzyć wszędzie "kulturę eucharystii", aby przeciwstawić się sytuacji, która dotknęła dzisiejszy świat. Mamy więc obowiązek budowania rzeczywistości, opartej na Sercu Chrystusa". msk


; Autor:
Tagi:                                    

List Arcybiskupa Michalika do Marszałka Sejmu

Szanowny Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu RP

Szanowny Panie Marszałku, Debata, którą w tych dniach rozpoczął Sejm RP nad zmianą art. 38 Konstytucji, aby zapewnić w Polsce ochronę życia “od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci”, staje się okazją do tego listu, będącego odpowiedzią na przedstawiony stan niektórych dyskusji parlamentarnych w ostatnim czasie. Debaty sejmowe niekiedy budzą mieszane uczucia w naszym (i nie tylko naszym) narodzie, a “pojedynki” poszczególnych partnerów debaty nie zawsze są, chociaż mogłyby być, wzorem wrażliwości wychowawczej, co powoduje, że i podstawowe dla społeczeństw sprawy umykają uwadze, a trzeba do nich wracać i ujawniać wartość uchwał, które służą społeczeństwu, uprzedzają czasy i wybiegają ponad doraźną korzyść jednostki czy ugrupowania. Chwałą naszego Sejmu stała się ostatnio Uchwała bioetyczna, która uzyskała poparcie Izby w 82% i mimo, że Parlament Europejski pozostanie wolny w przyjęciu tej opcji, to polscy parlamentarzyści spełnili obowiązek odpowiedzialnego myślenia o los postępu medycznych eksperymentów w powiązaniu z etyką. Podobnie 72% Posłów, wypowiadających się za podjęciem prac nad ustawą chroniącą życie od momentu poczęcia świadczy o poważnym podejściu do tej zasadniczej sprawy. Odkrycie a nie zacieranie podstawowych praw natury, pokorne pochylenie czoła przed ich transcendencją a nie ich przekreślanie jest chwałą prawodawstwa. Konstytucja powinna określać i chronić porządek, ład moralny i społeczny, zgodny z tym podstawowym prawem, które następnie prawo szczegółowe ukierunkowuje, ukonkretnia i chroni. Funkcją Konstytucji jest orientowanie prawodawstwa i z tej racji normy konstytucyjne muszą być bardzo wyraźne i dlatego prawo do życia i konieczność jego ochrony przez jednoznaczny zapis w Konstytucji, w sposób naprawdę je gwarantujący, powinien znaleźć swe miejsce. Sprawa ochrony życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci jest postulatem rozumu i poprawnego sumienia niezależnie od wyznawanej wiary, chociaż wiara umacnia szacunek do praw natury wpisanych w serce każdego człowieka. Losy ludzi decydują się dziś w sferze zasad uznanych za podstawowe. To zasady ukierunkowują rozwój cywilizacji życia lub śmierci. Każdy człowiek niewinny ma absolutne prawo do życia i żadna władza publiczna nie ma prawa zezwalać na zabijanie niewinnego człowieka (aborcja, eutanazja. bioeksperymenty itp.). Sprawa ochrony życia należy do fundamentów etyki, stoi ponad wymiarem i interesem politycznym jakiejkolwiek partii. Wszyscy politycy, publicyści i poszczególni obywatele, na miarę swoich możliwości mają obowiązek popierania ochrony życia i zabiegania o to, aby inni je popierali. Uczciwy człowiek nie może patrzeć obojętnie na zło i krzywdę grożącą niewinnemu i bezbronnemu człowiekowi! Trzeba bronić nasze myślenie, nasze sumienia i nasz naród przed cywilizacją śmierci! To nie tylko Europa stoi dziś na krawędzi demograficznego samobójstwa, ale na krawędzi śmierci staje w każdym z nas człowieczeństwo, ilekroć nie reagujemy na prawo pozwalając na zabicie niewinnego człowieka, albo wmawiamy sobie, że to zabójstwo może być “uzasadnione” Krytyczni myśliciele współcześni zauważają, że świat od dawna już nie jest w bezpiecznym miejscu skoro o tym co dobre i złe nie decyduje Bóg, ale interesy ludzkie. Papież Benedykt XVI przestrzega, że “Zachód jest zagrożony tą niechęcią do stawiania sobie fundamentalnych pytań przez rozum” (Ratyzbona 12. IX. 2006). Beztroski nihilizm moralny nie jest w stanie stworzyć trwałych podstaw sprawiedliwego współżycia między ludźmi. Wśród priorytetów moralnych jest prawo do wolności i życia, którego gwarantem najwyższym jest sam Bóg, zaś ludzie, nawet mający władzę, powinni pamiętać, że ostatecznie należy ona do Pana Boga i że nie mamy prawa do Jego praw. Papież Jan Paweł II w encyklice Evangelium vitae (57) pisał, że: “Jeśli tak wielką uwagę zwraca się na szacunek do każdego życia, nawet do życia przestępcy i niesprawiedliwego napastnika, to przykazanie – nie zabijaj – ma wartość absolutną do osoby niewinnej i to tym bardziej wówczas, gdy jest to człowiek słaby i bezbronny… Pod względem prawa do życia każda niewinna istota ludzka jest absolutnie równa wszystkim innym… Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy to jest embrion, czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory czy umierający…Żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać”. Proszę Pana Marszałka i Posłów, aby w zbliżającej się debacie sejmowej poświęconej tematowi konstytucyjnej ochrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, odłożyli wszystkie inne motywy – w tym polityczne – i uszanowali najwyższą rację poprawnego sumienia, które prawo “nie zabijaj” czyni jednym ze wskazań promujących nasze człowieczeństwo. Łączę wyrazy szacunku


; Autor:
Tagi:                                    

Slisko i niebezpiecznie na drogach

Mokry padający śnieg był dziś przyczyna dużej śliskości dróg. Pomimo ostrożności kierowców, zdarzały się kolizje i stłuczki. W Szydłowcu brakuje miejsc parkingowych, dlatego poruszanie sie po jezdniach zwłaszcza w zimie, jest bardzo utudnione. Szczególnie niebezpiecznie jest w okolicy Starostwa i Urzędu Skarbowego. Samochody parkujace na ul. Widok, przy US, bardzo utrudniają wyjazd od strony banku, z ulicy za Starostwem. Podobnie jest przy Placu Marii Konopnickiej, przy śliskiej jezdni bardzo łatwo o uszkodzenie pojazdu. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Akcja "Bohater"

Uczniowie szkoły ponadgimnazjalnej nr 2 w Szydłowcu, w dniach 2 i 3 listopada, w ramach programu "Bohater" poznawali historię Korpusu Ochrony Pogranicza, formacji granicznej chroniącej wschodnie granice II Rzeczpospolitej Polskiej. KOP rozpoczął służbę graniczną na początku listopada 1924 roku. Żołnierze Korpusu w 1939 roku walczyli w obronie Ojczyzny także na Ziemi Koneckiej i Szydłowieckiej. W walce z Niemcami, pod Szydłowcem 8 września 1939 roku zginęło 136 żołnierzy Wojska Polskiego, w tym bardzo wielu żołnierzy KOP-u. Na szydłowieckim cmentarzu pochowani są oficerowie KOP, kpt Stefan Mróz, por. Władysław Jankowski, por. Marian Jakubowski oraz kpr. podchorąży Józef Wołek. Większość z nich pozostaje niezidentyfikowanymi z imienia i nazwiska. W szkole 10 października Rada Pedagogiczna podjęła uchwałę o zmianie nazwy szkoły na im Korpusu Ochrony Pogranicza. Wykład o historii KOP i jego udziale w walkach w naszym rejonie wygłosił Marek Sokołowski, pasjonat historii Korpusu i dziejów Ziemi Szydłowieckiej. Pozdrowienia uczniom szkoły związanej z polskimi formacjami granicznymi przekazał komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Mirosław Kuśmierczak. St.S.


; Autor:
Tagi:                                    

W trosce o zachowanie tożsamości katolickiej i narodowej Ojczyzny

Eucharystia, w której uczestniczymy, nie może być przeżywana jedynie jako spotkanie z Bogiem, podczas którego zapominamy o sprawach tego świata. Przeciwnie, na Eucharystię przynosimy to, czym żyjemy, ofiarujemy trud pracy rąk ludzkich, powierzamy Bogu naszą troskę i miłość do rodziny, społeczeństwa, Ojczyzny, w której żyjemy. Ten, kto głęboko przeżywa zjednoczenie z Chrystusem w Komunii Świętej otrzymuje nową moc, nadzieję, pokój, wyraźne promieniowanie dobra, które przenosi się na życie społeczne i zawodowe. W tym duchu 25 czerwca br. przeżywaliśmy 30 lat od robotniczego zrywu w Radomiu. Kosztował on wiele ofiar, aresztowań, upokorzeń, tortur praktykowanych pod nazwą „ścieżki zdrowia”. Były nawet wypadki śmierci, między innymi Ks. Romana Kotlarza. Wspominamy ich wszystkich dzisiaj modlitewnie, ponieważ oni torowali drogę ludzkiemu pragnieniu sprawiedliwości i wolności. W ich cierpienia i przelaną krew wpisuje się dług wdzięczności poprzez naszą osobistą odpowiedzialność za dalsze losy naszej Ojczyzny. Wyraźmy naszą odpowiedzialność w najbliższą niedzielę biorąc udział w wyborach samorządowych, głosując zgodnie z własnym sumieniem, zatroskani o nasze „małe Ojczyzny”.

O tej odpowiedzialności przypomniał nam Benedykt XVI w przemówieniu do drugiej grupy biskupów polskich przybyłych do Watykanu z wizytą „ad limina Apostolorum” w grudniu ubiegłego roku: „Specyficznym zadaniem laikatu jest udział w życiu publicznym i polityce. W adhortacji apostolskiej Christifideles laici Jan Paweł II przypomniał, że prawo i obowiązek uczestniczenia w polityce dotyczy wszystkich i każdego (n. 42). Kościół nie utożsamia się z żadną partią, wspólnotą polityczną ani z systemem politycznym, natomiast przypomina zawsze, aby świeccy zaangażowani w życiu publicznym dawali odważne i czytelne świadectwo wartościom chrześcijańskim. Mają je głosić i bronić ich, gdy zostaną zagrożone. Będą to czynić na forum publicznym, zarówno w debatach gremiów politycznych, jak i w mediach. Jednym z ważnych zadań, wynikających z procesu integracji europejskiej, jest odważna troska o zachowanie tożsamości katolickiej i narodowej Polaków.”


; Autor:
Tagi:                                    

Święto myśliwych w szydłowieckiej farze

Kapelan diecezjalny myśliwych ks. Andrzej Madej przewodniczył koncelebrowanej mszy świetej w intencji myśliwych, sprawowanej w szydłowieckiej farze. Mysliwi spotkali się na modlitwie z okazji dnia patrona św. Huberta. Wspominano zmarłych kolegów, prosząc Boga, abyy ich dusze dostąpiły daru szczęścia wiecznego. Mszę świetą zamówili myśliwi z szydłowieckiego koła "Soból". msk


; Autor:
Tagi:                                    

W czasie kwesty na cmentarzu zebrano ponad cztery tysiące złotych

W dniu 1 listopada przy bramach cmentarza parafialnego w Szydłowcu już po raz czwarty odbywała się kwesta na rzecz odnowy najstarszych i najpiekniejszych nagrobków na szydłowieckim cmentarzu parafialnym. Kwestowali członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca, Akcji Katolickiej, pracownicy Urzędu Miejskiego i Burmistrz Miasta Szydłowca, Andrzej Jarzyński, osoby prywatne. Zebrano w sumie 4. 201,49 zł i 89 eurocentów. Zebrana suma pozwoli na rozpoczęcie prac konserwatorskich przy kolejnym zabytkowym nagrobku szydłowieckiego cmentarza. Konserwowane nagrobki to dzieła doskonałych szydłowieckich rzemieślników i artystów – kamieniarzy. Pochodzą najczęściej z końca XIX i początku XX wieku. Stanowią one perełki pomiędzy tak modnymi obecnie, prawie jednakowymi i wytwarzanymi seryjnie nagrobkami i świadczą o wysokich umiejętnościach dawnych szydłowieckich kamieniarzy; stanowią także cenne zabytki dawnej kultury i sztuki epitafijnej. Prace renowacyjne odbywają się pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a ich efekty są przez niego wysoko oceniane. Każda kwesta owocowała do tej pory odnowieniem kolejnego zabytkowego nagrobka. Członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca w porozumieniu z ks.kanonikiem Adamem Radzimirskim, Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków Markiem Figlem, artystą-konserwatorem Andrzejem Zdyrą i władzami miasta pracują także nad sposobem zabezpieczenia przed dewastacją tych płyt nagrobnych i elementów pomników, których w najbliższym czasie nie da się odnowić z powodu zbyt małych środków finansowych, a które są często bezmyślnie niszczone lub zużywane jako budulec. Inicjatorami akcji odnowy szydłowieckich nagrobków i organizatorami żmudnych zabiegów renowacyjnych są członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca – jego przewodnicząca, Irena Przybyłowska Hanusz, Maria Jost-Prześlakowska, Maria Nowakowska, Marzena Olszewska i Bolesław Boruszewski.

Anna Brzezińska-Skrzypek Urząd Miejski w Szydłowcu Promocja


; Autor:
Tagi:                                    

Refleksja o działaczu Solidarności, śp. Zbigniewie Cichoniu

W dzień Zaduszny ponownie odwiedzamy cmentarze i modlimy się przy grobach nie tylko najbliższych i przyjaciół, ale także przy grobach znanych i nieznanych nam osobiście bohaterów. Zatrzymujemy się przy mogiłach osób, których po prostu nam dziś brakuje! Brakuje ich szczerości, doświadczenia, trafnych rad i długomyślności. Po kilkunastu, czy kilkudziesięciu latach mamy pewność, jak wiele im zawdzięczamy i jak wielki jest wobec nich nasz dług. Na starym, rzymsko-katolickim cmentarzu w Radomiu często odwiedzam miejsce wiecznego spoczynku starszego ode mnie przyjaciela, świętej pamięci Zbyszka, żołnierza AK, więźnia politycznego okresu stalinowskiego, organizatora struktur regionalnych NSZZ Solidarność Ziemi Radomskiej. Zbyszek, elektryk w nieistniejącym dziś Zakładzie Remontowym Maszyn Budowlanych, w pierwszych miesiącach powstawania związku, w okresie wielkiego społecznego entuzjazmu 1980 roku, przestrzegał nas przed hurra optymizmem, że już pokonaliśmy komunę. Przekonywał, że droga do wolności będzie długa i trudna. Zbyszek potrafił bezbłędnie wytropić i ujawniać agentów i prowokatorów służby bezpieczeństwa, którzy na polecenie swoich przełożonych „zapisywali się” do Solidarności i udawali jej gorliwych zwolenników. Komuniści zemścili się na nim i 13 grudnia 1981 roku, schorowany Zbyszek na wiele miesięcy trafił do więzienia w Kielcach. Zmarł w sierpniu 1996 roku. Był człowiekiem sumienia i żył tak, że ślady Jego stóp przetrwały!

Jan Rejczak


; Autor:
Tagi:                                    

Nowy krzyż na górze Trzech Krzyży

Góra Trzech Krzyży jest charakterystycznym punktem Szydłowca, jednak od pewnego czasu, jej wierzchołek zwieńczały tylko dwa krzyże. Upływ czasu spowodował zniszczenie środkowego krzyża. Wspólnota Lasu Poszczególnych Miasta Szydłowca, z inicjatywy Stanisława Nowaka, staraniem szczególnie Tomasza Krzemińskiego i Jarosława Nowaka ufundowała nowy dębowy krzyż, do którego podstawę metalową wykonał Bogdan Nitek. Krzyż z wizerunkiem postaci Chrystusa ufundowanym przez proboszcza szydłowieckiego ks. Adama Radzimirskiego został ustawiony w środę 25 października. Poświęcenie krzyża dokonał ks. Dariusz Maciejczyk przy asyście wszystkich kapłanów parafii szydłowieckiej i licznej rzeszy wiernych, w czasie procesji z kościoła parafialnego na cmentarz w uroczystość Wszystkich Świętych. Warto dodać udział księdza Dziekana w transporcie na górę ważącej ponad 150 kilogram podstawy metalowej. Ksiądz A. Radzimirski po poświęceniu krzyża modlitwą podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do jego ustawienia. M. Sokołowski


; Autor:
Tagi:                                    

Pamiętajmy o naszych zmarłych

Chrystus Pan mówił rzadko o swojej śmierci, wolał mówić o „przejściu” na tamten świat. Przyszedłszy od Boga wraca do Boga. Po swym Zmartwychwstaniu powiedział do Marii Magdaleny, włączając nas w swoją ziemską przygodę: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, Boga mego i Boga waszego”. Słowa te uświadamiają nam głęboka prawdę o ludzkim przeznaczeniu. Podobnie jak Chrystus, który przeszedł przez tunel śmierci, Zmartwychwstał i wstępuje do Ojca, tak i my razem z Nim zmartwychwstaniemy. Naszym przeznaczeniem jest „być z Ojcem naszym w niebie, wespół z Chrystusem i świętymi. Gdy dziś stajemy przy grobach naszych bliskich, przeżywając ból rozłąki spowodowanej śmiercią, pamiętajmy, że nasz ból i smutek cielesny zamieni się w radość szczęścia wiecznego. Teraz trwa czas przejścia, czas próby i czas zasług. Bóg wszczepił w nasze serca pragnienie życia, dlatego wzdragamy się przed śmiercią, która powoduje zdawać by się mogło niepowetowane straty. Pragnąc życia, wybierajmy istnienie w miłości do Boga i ludzi, ostatecznie liczy się bowiem miłość. Miłość Boga wobec nas, jest niewzruszona i pewna, ona wprowadza nas w Istnienie , które nie zna zmierzchu. Przeżywając dzień Wszystkich Świętych radowaliśmy się z niezgłębionego Miłosierdzia Bożego, z którego to obfitości dostąpili nieba święci, których Kościół czci w tym dniu we wspólnej uroczystości. Niezliczoną rzesze zbawionych, którzy wyprzedzili nas w wędrówce życia i osiągnęli cel wiecznego przeznaczenia - Dom Ojca. Pochylając się w tych dniach nad grobami bliskich, pamiętajmy także o tych którzy odeszli do wieczności, a których życie niejednokrotnie dalekie było od bożych praw i nakazów. Bóg w swej dobroci pragnie szczęścia i zbawienia wszystkich ludzi, dlatego też dla tych którzy żałowali za grzechy, przygotował miejsce oczyszczenia, aby w pełni blasku mogli stanąć przed Przenajświętszym Majestatem Bożym. Za nich prosimy w dzień zaduszny, a Bóg wysłuchuje naszych modlitw. Szczególnie bliskim zmarłym, którzy wnieśli tyle dobra w nasze życie winniśmy modlitwę, pamięć i wdzięczność. Pamiętajmy także szczególnie, w tych dniach o poległych w obronie Ojczyzny. Ich doczesne szczątki spoczywają na naszym szydłowieckim cmentarzu. W dniu Wszystkich Świętych na miejscu ich spoczynku strzelcy i harcerze zaciągnęli wartę honorową. Mamy obowiązek zachowania pamięci o nich, obowiązek zadbania o ich mogiły. Polegli z dala od stron rodzinnych, w większości bezimienni bohaterowie. Kto z bliskich zatroszczy się o ich groby jeśli nawet nie znają do dziś, miejsca ich śmierci i pochówku. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Jak uwolnić się w święta od natrętnych polityków?

W kilku województwach pada pierwszy, jesienny śnieg. W nocy temperatura spada poniżej zera. Pogoda ma ogromny wpływ na warunki podróżowania po polskich drogach. Bądźmy ostrożni i mniej nerwowi. Jest to szczególnie ważne w obliczu naszych tradycyjnie masowych wyjazdów na groby najbliższych. Przecież jutro dzień Wszystkich Świętych, a pojutrze dzień Zaduszny! To takie oczywiste, że powinniśmy oderwać się na te dni od polityki, także tej samorządowej. Będziemy mieli spokojniejsze umysły i z pewnością wyjdzie to nam na zdrowie. Czy myślą tak politycy? Chyba nie, bo wiele wskazuje na to, że jedynym kalendarzem, który znają i który ich interesuje jest kalendarz wyborczy. W ostatnią niedzielę października, przywódca największej partii centrowej i opozycyjnej zarazem nie próżnował, tylko ciężko „politycznie pracował”. Na wyborczych wiecach tłumaczył swoim aktywistom, a za pośrednictwem środków przekazu – narodowi, że już wie dlaczego podczas tegorocznych wyborów samorządowych będzie niska frekwencja. Otóż winien jest rząd, ponieważ, „robi on wszystko”– aby tę frekwencję obniżyć. Co dokładnie rząd robi, aby ludzi odciągnąć od wyborczych urn, tego nie powiedziano. Czy z tego typu „diagnozą” i rewelacją nie można było zaczekać do poniedziałku? Każda niedziela jest dniem świętym i powinna różnić się od innych dni tygodnia. Szkoda, że niektórzy politycy o tym zapominają, albo po prostu to ignorują.

Jan Rejczak


Tagi:                                    

Szydłowiecki „Kopernik”

Popularna „Dwójka”, na ulicy Folwarcznej od czasu reformy szkolnictwa funkcjonuje jako Publiczne Gimnazjum im Mikołaja Kopernika. W tym roku szkolnym uczęszcza tutaj 395 uczniów. W szkole pracuje 37 nauczycieli i 10 pracowników obsługi. Szkoła osiąga dobre wyniki w nauczaniu, choć zdaniem dyrektor Ewy Maziarek, jest potrzeba zwiększenia godzin nauczania matematyki, gdyż wielu uczniów ma kłopoty z częścią matematyczno-przyrodniczą egzaminu maturalnego. Gimnazjum ma bardzo wysokie osiągnięcia w sporcie szkolnym. W województwie mazowieckim w rywalizacji sportowej szkół, szydłowiecki "Kopernik" zajął szóste miejsce. Wyprzedził wszystkie szkoły gimnazjalne w Warszawie, ulegając w większości tylko szkołom sportowym. Pokłosiem uzyskiwanych sukcesów, było utworzenia klasy sportowej, co dodatkowo może wzmocnić szanse szkoły w tej dziedzinie. W planach dyrekcji, o ile zostaną pozyskane środki z rezerwy budżetowej MEN, jest wymina zniszczonych od lat podłóg na holach i w części sal lekcyjnych oraz remont boiska i ułożenie kostki brukowej na placu szkolnym. W dobie licznych problemów wychowawczych, szczególnie w dużych szkołach; powinniśmy cenić naszą zasłużoną „ Dwójkę” i jej nauczycieli, którzy z sercem podejmują codzienny wysiłek edukacji i wychowania naszej młodzieży gimnazjalnej. Podobnie jest i w innych szydłowieckich szkołach gminnych i powiatowych. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Wieczernik w farze

W piątek, 27 października odbył się już drugi Wieczernik. Młodzież zgromadziła się przed Jezusem utajonym w Hostii, aby spojrzeć na swoje życie z Bożej perspektywy, oddać Mu swoją przyszłość, pomodlić się za bliskich, uwielbić Go. Tematem przewodnim tego spotkania była ślepota duchowa. Została ona symbolicznie przedstawiona w pantomimie pt.: „Ślepiec”, rozpoczynającej wieczernik. Tytułowy bohater zaślepiony własnym egoizmem i chęcią zaspokajania własnych potrzeb, ranił otaczających go ludzi: rodziców, nauczycieli, starszych, aż wreszcie sam siebie okaleczył. Takie zachowanie jest owocem działania szatana. Zaślepiony człowiek łatwo może wpaść w pułapkę, której nie zauważa. Uratować nas może tylko Chrystus. On podnosi nas z upadku i uzdrawia nas otwierając nasze oczy. Czyni nas wrażliwymi na innych ludzi. Zastanówmy się: czy my nie potrzebujemy lekarza? Czy nie jesteśmy ślepi, głusi i całkowicie zamknięci na głos Boga? Tego typu pytania nurtowały również nas, młodzież adorującą w ciszy Chrystusa, czuwającą w szydłowieckim wieczerniku. Joanna S.


Tagi:                                    

O wyborach na Zamku

W szydłowieckim Zamku 28 października odbyła się konwencja wyborcza Komitetów Wyborczych Wyborców Solidarny Samorząd i Porozumienie Samorządowo Gospodarcze. Konwencję rozpoczęło wystąpienie Krzysztofa Bernatka. Następnie Czesław Stefański pełnomocnik Komitetu Solidarny Szydłowiec i Marek Sokołowski z Porozumienia Samorządowo Gospodarczego zaprezentowali kandydatów na radnych z wszystkich okręgów wyborczych gminy Szydłowiec i powiatu szydłowieckiego, kandydata na burmistrza Włodzimierza Górlickiego i kandydatów na wójtów. Łącznie te dwa współpracujące ze sobą organizacje, tworzące jeden komitet wyborczy w wyborach do rady Miasta i dwa odrębne komitety w wyborach do rady powiatu, zgłosiły do wyborów 107 kandydatów na radnych. Komitety te wspierają w wyborach kandydata na wójta gminy Orońsko Tadeusza Strzechę i kandydata na wójta gminy Jastrząb Juliana Włodarczyka. W czasie konwencji Marek Marcinkowski przedstawił program wyborczy KWW Solidarny Szydłowiec i KWW Porozumienie Samorządowo Gospodarcze. Zaapelowano także o wsparcie w wyborach do Sejmiku Mazowieckiego kandydatów z list Prawo i Sprawiedliowść Jana Rejczaka oraz Tomasz Świtkę. W części artystycznej swoje fraszki czytał Marian Frąk, zaprezentował się także znany szydłowiecki wokalista Darek Bernatek. msk

Lista kandydatów na radnych KWW Solidarny Szydłowiec i KWW Porozumienie Samorządowo Gospodarcze


Tagi:                                    

Zabiegi o głosy

W lokalnej prasie pojawiły pierwsze płatne ogłoszenia wyborcze. Prezentujący sie kandydaci, chcą nas przekonać do oddania na nich głosu. Ale czy tylko o to chodzi? Chyba nie! Bowiem z zamieszczonych ogłoszeń dowiedzieć się możemy, nie tylko o miejscu na liście, nazwie i numerze komitetu wyborczego. Niektórzy kandydaci bardzo szeroko przedstawiają swój "rys biograficzny". Informują nas o zaletach i wadach. Jednym słowem chcą nas przede wszystkim poinformować o swojej osobowości. Spoty wyborcze przynoszą więc sążniste artykuły z bogatą biografią kandydatów. Mandat radnego to nie to samo co nagroda Nobla, ale zawsze coś! Wić można zabłysnąć. Z przykrością niestety dla kandydatów można skonstatować to, że zbyt długich elaboratów, większość czytelników nie czyta. Czyżby więc była to twórczość dla samego siebie! Rozwijająca się kampania wyborcza przyniesie nam wiele jeszcze pewnie przykładów radosnej twórczości. Z plakatów patrzą na nas młode buzie, gdy tymczasem kandydat, czy kandydatka ma już swoje lata. W wyborze radnych kierujmy się więc rozwagą i przede wszystkim znajomością kandydata. Mamy jeszcze czas zastanowić się i wybrać mądrze. Wybory samorządowe odbędą się za dwa tygodnie w niedzielę 12 listopada St. Seweryn


Tagi:                                    

Apel Stowrzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca

Zarząd Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca informuje, że z datków uzyskanych podczas zbiórki prowadzonej na cmentarzu parafialnym w Dniu Wszystkich Świętych ubiegłego roku, został odnowiony i zakonserwowany kolejny zabytkowy nagrobek, autorstwa szydłowieckich kamieniarzy-artystów z początku XX wieku. Jest to położony w północno-zachodniej części cmentarza pomnik rodziny Taczanowskich i Bobińskich, przedstawiający anioła trzymającego w objęciach osobę ludzką. Odnowienie i fachowa konserwacja pomnika przez artystę- konserwatora kosztowała 5 tys. zł. Kwota ta została zebrana w formie datków ludzi, odwiedzających cmentarz w dniu Wszystkich Świętych. Pragniemy bardzo gorąco podziękować wszystkim, którzy ofiarując choćby przysłowiową złotówkę, przyczynili się do odnowienia naszego pięknego cmentarza. Jest on świadectwem naszej kultury, mieszkańców Szydłowca i naszego przywiązania do tradycyjnych polskich wartości, dlatego utrzymywanie świadectw naszej ziemskiej wędrówki, pozostających po nas na naszym parafialnym cmentarzu - jest szczególnie cenne. Jeszcze raz dziękujemy z całego serca wszystkim ofiarodawcom. W bieżącym roku członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Szydłowca również będą prowadzić kwestę w Dzień Wszystkich Świętych. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowienie i zakonserwowanie kolejnego nagrobka. Pragniemy również poinformować, że prace konserwatorskie prowadzone są fachowo, przez doskonałych artystów - konserwatorów, pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który poziom wykonanych prac ocenia bardzo wysoko. Pragniemy zapewnić, że żadna ofiarowana przez Państwa złotówka nie została i nie zostanie zmarnowana. Dlatego powtórnie zwracamy się do Państwa o ofiarność i okazanie serca naszemu pięknemu cmentarzowi, wymagającemu jeszcze bardzo wielu działań konserwatorskich. Kwesta będzie prowadzona na cmentarzu parafialnym w Dniu Wszystkich Świętych w godzinach od 9.00 do 17.00. Pamiętajmy – omijanie zbierających na ten cel świadczy o braku szacunku dla naszej własnej przeszłości, naszej kultury i tradycji, pamięci naszych bliskich, dla nas samych. Jeszcze raz prosimy o ofiarność i z góry dziękujemy za Państwa hojność.

Za Zarząd Stowarzyszenia Irena Przybyłowska-Hanusz


Tagi:                                    

Z debaty sejmowej

Poseł Lucyna Wiśniewska: Musimy zająć stanowisko jednoznaczne Wprowadzenie do Konstytucji zapisu chroniącego ludzkie życie od poczęcia podzieliło posłów podczas wczorajszej debaty, która wywołała duże emocje; LPR, PiS, RLN i Samoobrona chcą bezwzględnej ochrony życia, PO i PSL domagają się pozostawienia dotychczasowych zapisów dopuszczających zabijanie poczętych dzieci. Dziś głosowanie nad wnioskiem SLD o odrzucenie noweli.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Debatę nad zmianą art. 38 konstytucji uważam za niezwykle ważną, bo dotyczy wartości podstawowych, a taką jest prawo do życia. I zgadzam się, że potrzebna jest tu spokojna, rozważna debata. W dzisiejszych czasach, gdy obserwuje się walkę między cywilizacją śmierci a cywilizacją życia, gdy śmierć bardzo spowszedniała, gdy parlamenty różnych państw debatują nad wprowadzeniem prawa do eutanazji, rodzi się pytanie: kto daje człowiekowi prawo do odbierania życia na jakimkolwiek jego etapie? Nikt. Musimy zająć stanowisko jednoznaczne, stanowisko, jakie zajął wobec tych wartości nasz wielki rodak Ojciec Święty Jan Paweł II – ochrona życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. I moje pytanie brzmi: dlaczego ta propozycja jest taka częściowa, chroniąca życie jedynie w pewnym etapie jego rozwoju? Dziękuję.


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE

Królestwo Polskie utworzone w 1815 roku było połączone unią personalną z panującą w Cesarstwie Rosyjskim dynastią Romanowów. Pod koniec trzeciej dekady XIX stulecia w Królestwie coraz powszechniejsze stały się naruszenia konstytucji i prawa przez cara Mikołaja I i jego urzędników, władca nie zwoływał sejmu, działała cenzura i tajna policja. Skutkiem tego był znaczny wzrost niezadowolenia Polaków. W tej atmosferze w 1828 roku podporucznik Piotr Wysocki - podchorąży warszawskiej Szkoły Podchorążych Piechoty zorganizował wśród uczniów tajne sprzysiężenie. Miało ono na celu zbrojną walkę o odzyskanie niepodległości. W tym czasie na arenie międzynarodowej dochodziło do wielu zmian mających wpływ także na sytuacje w kraju. Odzyskanie przez Grecję niepodległości (1829), wybuch rewolucji we Francji (lipiec 1830), powstanie narodowe Belgów (sierpień 1830) wzmogły nastroje niepodległościowe w Królestwie Polskim. Do tego dołączyły się skutki kryzysu gospodarczego, wzrost niezadowolenia w armii (między innymi ze względu na osobę dowódcy - wielkiego księcia Konstantego Pawłowicza - brata cara Mikołaja I) oraz wszechobecny duch romantyzmu. Fakt, iż carska tajna policja wpadła na trop sprzysiężenia podchorążych jak i pogłoski o zamiarze wysłania armii Królestwa Polskiego do tłumienia ruchów rewolucyjnych we Francji i w Belgii przyspieszyły wybuch powstania. Na wiadomość o wybuchu powstania listopadowego Casimir Delavigne pisze w Paryżu płomienny wiersz La Varsovienne, do którego muzykę komponuje Daniel Auber. Paryska premiera La Varsovienne ma miejsce 1 marca 1831 r. w czasie manifestacji solidarności z narodem polskim. Wieść o entuzjastycznym przyjęciu pieśni przez Francuzów szybko dociera do Warszawy gdzie wszyscy ciekawi są tej piosenki. Ale w Warszawie oczekuje się również konkretnej pomocy ze strony francuskiego rządu, która niestety nie nadchodzi. Niemniej Warszawa kocha pieśni. Im bardziej zgnębiona, tym bardziej twórcza. Trwa tu istny festiwal pieśni wojskowej i powstańczej. Mnożą się marsze wojenne, polonezy, mazury i pobudki. Każdy korpus, oddział i formacja wojskowa domaga się dla siebie repertuaru. La Varsovienne w trzy tygodnie po paryskiej premierze jest już znana w Warszawie. Pojawia się na razie w odbitkach typograficznych i na łamach kilku gazet w przekładzie hrabiego Brunona Kicińskiego. Przekład dokonany w dziennikarskim pośpiechu nie bardzo przypadł do gustu warszawiakom i dlatego już 27 marca 1831 r. na łamach Polaka Sumiennego ukazuje się przekład Karola Sienkiewicza. Ten polski tekst Warszawianki jest napisany z talentem i przejdzie do naszej historii. Jednak muzyka francuskiego kompozytora wyraźnie „odstaje” od stylu i temperamentu modnych w Warszawie pieśni wojennych, dlatego zdesperowany Karol Kurpiński, uchodzący w owym czasie za „muzycznego wodza powstania”, nie chcąc poprawiać paryskiego kompozytora, pisze zupełnie nową muzykę do tekstu Warszawianki. Gdy 5 kwietnia 1831 r. odbywa się polska prezentacja Warszawianki publiczność w Teatrze Narodowym po słowach: Powstań Polsko, skrusz kajdany! Dziś Twój triumf albo zgon zrywa się na równe nogi. Szczęśliwy Kurpiński powtarza utwór wielokrotnie, choć Warszawianka już wydostała się z teatru. Jest w okopach i na barykadach, słychać ją na ulicach i w salonach. Jest harda, dumna, bojowa! Ma iście elektryzującą moc. Jest apoteozą bohaterstwa, wzywa do czynu. Ma zdecydowany program działania, mówi, że trzeba liczyć na własne siły. Każdy tu odnajduje swoje myśli i uczucia. Słowem, takiej pieśni jeszcze nie było w naszym śpiewniku narodowym. Pod jej natchnieniem w roku 1898, Stanisław Wyspiański tworzy dramat narodowy pt. Warszawianka – pieśń z roku 1831. Niestety powstanie upada, milkną działa i milknie Warszawianka, choć nie na długo i wraz z ogromną rzeszą żołnierzy – uchodźców wędruje przez całą Europę i dociera nawet do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wśród wielu narodów witających bohaterów powstania uchodzi za polską Marsyliankę, choć brzmi teraz inaczej, nadal jest pieśnią wolności i nadziei. Opracowała r.g.


Tagi:                                    

Złote Gody siedmiu małżeństw z Szydłowca.

26 października odbyła się uroczystość związana z nadaniem medalu za długoletnie pożycie małżeńskie 7 parom obchodzącym w tym roku swoje Złote Gody. Uroczystość rozpoczęła się w kościele św. Zygmunta, gdzie mszę św. celebrował ks. Dariusz Maciejczyk. W homilii kapłan podkreślił, że w dobie coraz niższego szacunku dla rodziny, czy nawet atakowania jej sensu, przetrwanie 50 lat w zgodnym małżeństwie jest godne podziwu, najwyższego szacunku i może być przykładem na trwałość wartości rodzinnych. Małżonkom życzył wytrwania w zdrowiu, miłości małżeńskiej i radości z dzieci oraz wnuków. Wręczył jubilatom także specjalne dyplomy, zawierające błogosławieństwo na dalsze lata życia. Na mszy świętej był obecny burmistrz Andrzej Jarzyński, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Szydłowcu Krystyna Bednarczyk, Kierownik USC Magdalena Szymczyk oraz jej zastępczyni Dorota Kubiś. W szydłowieckim zamku. Zgromadzeni wraz z zaproszonym na uroczystość ks. Dariuszem Maciejczykiem i przedstawicielami władz, obejrzeli przygotowany przez dzieci z PSP Nr 1 program artystyczny „Wspomnień czar”. Burmistrz Andrzej Jarzyński dokonał dekoracji małżonków przyznanymi przez Prezydenta RP medalami. W swoim wystąpieniu powiedział, „dzisiejsza uroczystość to dowód na docenienie przez Rzeczpospolitą Polską zgody i trwałości małżeństwa. Toast na cześć małżonków wzniosła wiceprzewodnicząca ustępującej Rady Miejskiej, Krystyna Bednarczyk. Uroczystości zakończyły się wspólnym, ciepłym spotkaniem przy herbacie i ciastkach. Medale za długoletnie pożycie małżeńskie otrzymali: państwo Elżbieta i Piotr Stopowie, Marianna i Jerzy Szymkiewiczowie, Stefania i Jan Czarneccy, Helena i Józef Matuszczakowie, Helena i Józef Kaletowie, Krystyna i Czesław Biernaccy oraz Marianna i Henryk Pobidłowie. opr M. Sokołowski na podstawie materiału z UM


Tagi:                                    

Szukałeś nas, a my przyszliśmy do Ciebie

Wczoraj późnym popołudniem (25.10.2006r.) w murach naszego Liceum, grupa kreatywnych, młodych ludzi przy muzyce J.S.Bacha i P.Rubika rozkoszowała nas nauczycieli jak i swoich kolegów i koleżanki poezją Jana Pawła II. Widok liści, orzechów, blask świec, a przede wszystkim świetna recytacja przyjaciół poezji wprowadziły nas w piękny klimat rozkosznej jesieni. Przygotowane na ten wieczór ciasteczka były także wyśmienite. Wszystkim przybyłym dobrym ludzikom dziękujemy i zapraszamy na kolejny wieczorek poetycki.

Opiekun SU A.Herka-Ubysz


Tagi:                                    

O problemach z frekwencją wyborczą i o rocznicy „radomskiego” strajku na polskich uczelniach

Ostatnie sondaże, dotyczące frekwencji pokazują, że samorządowe wybory nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem. Zaledwie, co trzeci wyborca deklaruje, że pójdzie głosować. W wyborach do Sejmu i Senatu w 2005 roku wzięło udział czterdzieści kilka procent obywateli. Trudno wręcz uwierzyć, że 12 listopada frekwencja może być jeszcze niższa. Przecież samorząd jest blisko nas i naszych spraw. Zajmuje się konkretami: na przykład drogami, porządkiem publicznym, odpowiada za szkoły, za opiekę społeczną, kulturę. Dlatego nie lekceważmy tego przywileju, że możemy głosować i świadomości, że tylko od nas zależy, kto zostanie wybrany i komu powierzymy odpowiedzialność za wspólne dobro. Dokładnie 25 lat temu, rozpoczął się w radomskiej Wyższej Szkoły Inżynierskiej, dziś politechnice, strajk okupacyjny. Do strajku solidarnościowego z Radomiem dołączyły największe polskie uczelnie. Był to najdłuższy strajk akademików w Polsce; przerwało go dopiero wprowadzenie stanu wojennego, 13 grudnia 1981r. Pamiętajmy, że tamten – powszechnie znany protest, był dramatycznym wołaniem o autonomię i samorządność na polskich uczelniach. Walczono o to, aby każda społeczność naukowców i studentów mogła sama wybierać rektora, senat, i aby zaprzestano poniżających praktyk „naznaczania” władz akademickich przez komunistycznych decydentów. Jan Rejczak


Tagi:                                    

XV MARSZ SZLAKIEM WALK LEGIONÓW POLSKICH

Radom-Laski 21-22 października 2006r.

,, Nikt im iść nie kazał-poszli, bo tak chcieli, bo takie dziedzictwo wziął po dziadkach wnuk, Nikt nie pytał o nic, a wszyscy wiedzieli, Za co idą walczyć, komu płacić dług ‘’ Edward Słoński Komendant Marszu inspektor ZS Leszek Marcinkiewicz z Radomia we wstępie powiedział; 22-26 października 1914 roku Pierwszy Pułk Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego pod Laskami-Anielinem stoczył bitwę z wojskami rosyjskimi. Była to jedna z największych bitew legionowych, a jedyna w regionie radomskim. Obowiązkiem naszym, jako spadkobierców czynu Marszałka Józefa Piłsudskiego, jest przybliżenie tej bitwy społeczeństwu. Już po raz Piętnasty wyruszą z Radomia drużyny Związku Strzeleckiego, By swym przemarszem oddać hołd i uczcić pamięć tych, którzy w tamtych dniach- ,,rzucili swój życia los na stos’’. W sobotę rano na cmentarzu przy ul. Limanowskiego strzelcy oddali hołd spoczywającym tu legionistom, następnie zwartą kolumną przemaszerowali na strzelnicę. Strzelcy z Szydłowca i tym razem nie zawiedli, uczestniczyli; Roman Burek, Mariusz Matla, Jarosław Orłowski,Łukasz Stasiak, Marek Tomczyk, Damian Smal, Piotr Grzęda, Łukasz Piątek. W zawodach strzeleckich z karabinka AKMS kal. 7.62 I-miejsce 50 pkt. Mariusz Matla, II-miejsce 50 pkt. Damian Smal (zadecydował najcelniejszy strzał), IV-miejsce 48 pkt. Marek Tomczyk. Najlepszą drużyną okazała się drużyna nr13 z Szydłowca w składzie; Mariusz Matla d-ca, Marek Tomczyk, Łukasz Stasiak, Damian Smal. Otrzymali w nagrodę sprzęt turystyczno-sportowy. Nagrody ufundowali; Starosta radomski Zdzisław Kieszkowski i Wójt Gminy Garbatka Krzysztof Stalmach obecny na uroczystościach. Na wniosek Komendanta I Okręgu ZS st. sierż. ZS Romana Burka, sekcyjny ZS Marek Tomczyk został nowym Komendantem Oddziału Szydłowiec ZS. Związek Strzelecki na terenie kraju jest podzielony administracyjnie na; 3 okręgi, podokręgi, obwody, podobwody, oddziały i pododdziały. Z inicjatywy Związku Strzeleckiego w niedzielę, na terenie Pomnika Mauzoleum posadzono dąb ,, Legun ‘’ oraz odsłonięto tablicę pamiątkową. Posadzenia i odsłonięcia dokonali; Komendant Główny Związku Strzeleckiego mł. insp. ZS Dariusz Nowiński i Komendant Marszu insp. ZS Leszek Marcinkiewicz. Niedzielną Mszę Polową przed Pomnikiem Mauzoleum w Żytkowicach celebrował ks. Hubert Biegaj kapelan ZHR w Pionkach , wnuk ułana z oddz. ,,Hubala”. Apel Poległych poprowadził st.sierż. ZS Roman Burek. Po raz pierwszy udział w niedzielnych uroczystościach wziął 22 Pułk Ułanów Podkarpackich z Garbatki w liczbie 7 jeźdźców. W uroczystościach licznie uczestniczyli nauczyciele i młodzież ze sztandarem z PSP im. Józefa Piłsudskiego z Lasek, w przeciwieństwie do zaproszonych parlamentarzystów i samorządowców. Organizatorzy Marszu dziękują wszystkim, którzy pomagali. Do zobaczenia na XVI Marszu, za rok!!!


Tagi:                                    

Modlitwa dziękczynna szydłowieckich samorządowców

Zwieńczeniem działalności radnych, w samorządzie gminnym obecnej kadencji, była sesja końcowa rady miasta , która odbyła się 25 października 2006. Sesję poprzedziła msza święta dziękczynna, odprawiona w szydłowieckiej farze przez księdza dziekana Adama Radzimirskiego. W kazaniu ks. A. Radzimirski podziękował radnym za współpracę, szczególnie na polu organizacji uroczystości takich jak: 3-go Maja, 11-go Listopada, 8-Września, Szydłowieckich Zygmuntów, Dożynek. Życzył jeśli to jest wolą Bożą, ponownego wyboru do Rady Miasta i dalszej owocnej działalności. Radni w osobach Krystyny Bednarczyk i Leszka Jakubowskiego, wespół z burmistrzem Andrzejem Jarzyńskim, podziękowali księdzu Adamowi Radzimirskiemu za wkład wniesiony we wspópracę z samorządem lokalnym i okazywaną pomoc w pełnieniu mandatu radnego. msk


Tagi:                                    

Starosta skreślony

Starosta szydłowiecki Józef Figarski, został skreślony z listy wyborczej jednego z komitetów wyborczych, który wystawił listy kandydatów na radnych do rady powiatu szydłowieckiego. Kłopoty starosty spowodowane są wyrokiem sądowym, w świetle którego powiatowy komisarz wyborczy uznał go za prawomocnie skazanego. Listy kandydatów na radnych zgodnie z ordynacją wyborczą, muszą być podane do publicznej wiadomości, najpóżniej do dnia 28 października. Wybory samorządowe, połączone z pierwszą turą wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, odbędą się w niedzielę 12 listopada. M. Sokołowski


Tagi:                                    

IV Indywidualne Mistrzostwa Polski Policji w Szachach

Pod patronatem Komendanta Głównego Policji i Burmistrza Szydłowca odbyły się w Szydłowcu IV Indywidualne Mistrzostwa Polski Policji w Szachach. Do zawodów stanęło 41 zawodników z całej Polski. Najlepszym okazał się podkom. Andrzej Plesiuk z Komendy Powiatowej Policji w Ełku, drugie miejsce zajęła komisarz w stanie spoczynku Grażyna Szmacińska z Łodzi, mistrzyni międzynarodowa, reprezentantka Polski, 6 - krotna mistrzyni Polski, zaś trzecie nadkom. Lech Karczyński z Gdańska. Na czwartym miejscu uplasował się reprezentant Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, Stanisław Sobich. Drużynowo wygrała reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, II miejsce zdobyła drużyna Komendy Stołecznej Policji a III drużyna Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu w składzie: Jacek Sieczkowski , Andrzej Pulik, Stanisław Sobich. Odbył się ponadto turniej gry błyskawicznej, w którym zwyciężył Andrzej Plesiuk, II miejsce zajęła Grażyna Szmacińska a III Mirosław Sławiński z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie – aktualny mistrz polski służb mundurowych. Mistrzem, Polski w rozwiązywaniu zadań szachowych został Jacek Sieczkowski z Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. 18 października w zamku szydłowieckim odbyła symultana szachowa na 10 szachownicach z udziałem mistrzyni międzynarodowej Grażyny Szmacińskiej. Z mistrzynią grała głównie młodzież szydłowiecka. Do jednej z szachownic usiadł dyrektor mistrzostw mł insp. w stanie spoczynku Marian Frąk. Wynik był 9,5 : 0,5 dla mistrzyni. Jedyną partię zremisował Marian Frąk. W tegorocznych mistrzostwach wystartowała drużyna Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu w składzie: Rafał Szumielewicz, Sylwester Frąk, Leon Misiak, który uzyskał w turnieju V kategorię szachową. Sportową sensacją mistrzostw było pokonanie Mistrza Polski służb mundurowych Mirosława Sławińskiego przez Mariana Frąka.

Zmagania szachistów trwały pięć dni - od 16 do 20 października. O poziomie turnieju świadczy fakt, że 4 zawodników wypełniło normy na wyższe kategorie szachowe; w tym dwóch na kategorię I (centralną). Wśród tych zawodników był Stanisław Sobich z KWP z siedzibą w Radomiu. Burmistrz Szydłowca, pod którego patronatem odbywały się rozgrywki dwukrotnie odwiedził zawodników podczas zmagań szachowych. Jego wizyta była bardzo ciepło przyjęta przez zawodników. Organizatorem mistrzostw był Zarząd Terenowy NSZZ Policjantów w Szydłowcu. Znaczącej pomocy finansowej udzieliła podobnie jak w latach ubiegłych Fundacja Sportu w Policji „Fair Play” z Warszawy. Fundatorami pucharów i nagród byli: Komendant Główny Policji, Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w Radomiu, Marszałek Województwa Mazowieckiego, Wojewoda Mazowiecki, Prezydent Radomia, Burmistrz Szydłowca, Wicestarosta Powiatu Szydłowieckiego, Zarząd Terenowy NSZZ Policjantów w Szydłowcu, Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Mazowieckiego, Przedsiębiorstwo Usługowo - Handlowe Anny Orlickiej z Szydłowca, Przedsiębiorstwo „Orpol” Mirosława Orlickiego. Fundatorem Dyplomów była Hurtownia „Wujek” z Szydłowca. Pomocy organizacyjnej udzieliło Szydłowieckie Centrum Kultury – Zamek a Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych udostępniło do zwiedzania swoje ekspozycje.


Tagi:                                    

Oddech przed wyborami

Wreszcie możemy trochę odpocząć od spraw wielkiej polityki. Sytuacja w Parlamencie i rządzie powróciła do równowagi. Nie jest to stabilność pełna, ale rokująca, że przynajmniej przez kilka miesięcy w naszym Państwie będzie ze strony rządzących mniej awantur i sporów o obsadę stanowisk, a więcej troski o rozwiązanie najpilniejszych spraw dotyczących nas wszystkich. Ten oddech jest bardzo teraz potrzebny. Przecież za niecałe trzy tygodnie są wybory samorządowe. To one decydują o tym, kto bezpośrednio nami rządzi, w naszych miastach i wsiach. Na słupach, przystankach i tablicach ogłoszeniowych przybywa plakatów. Do naszych domów docierają ulotki. Możemy z nich dowiedzieć się kto kandyduje i do jakiego organu samorządowej władzy. Państwowa Komisja Wyborcza zatwierdziła już wszystkie listy kandydatów. Są trzy szczeble samorządowej władzy: gmina, powiat i sejmik wojewódzki. Radom jest gminą miejską na prawach powiatu. Wybierając radnych Rady Miejskiej wybieramy więc zarazem radnych szczebla powiatowego. Każdy wyborca w Radomiu otrzyma, w niedzielę 12 listopada, trzy karty do głosowania. Jedną do rady miejskiej, drugą do sejmiku województwa i trzecią z kandydatami na urząd prezydenta miasta. W innych gminach wyborca otrzyma cztery karty, ponieważ osobno będzie wybierał radę powiatu. Udział w wyborach jest naszym moralnym obowiązkiem. Jeżeli nie pójdziemy na wybory, inni wybiorą za nas. Możemy się tego „wyboru” później po prostu wstydzić. Jan Rejczak


Tagi:                                    

Naturalne prawo obywatelskie

Katolicka Nauka Społeczna poucza że najważniejszym uprawnieniem obywatelskim jest udział we władzy państwowej. Specyficzną formą władzy i jej przybliżenia do obywatela, jest samorząd terytorialny. Wymaga on zaangażowania od obywateli dojrzałości moralnej i społecznej. Prawo do władzy obywateli sprowadza się do czynnego i biernego prawa wyborczego. Często pod pozorami słusznych powodów, chrześcijanie zwalniają się od odpowiedzialności za Polskę, województwo, powiat, gminę zrażeni częstymi wypadkami nadużyć i pustosłowia. Rezygnując z udziału w życiu społecznym rezygnujemy z przysługujących nam praw politycznych i obywatelskich, los Ojczyzny i wspólnoty samorządowej pozostawiając innym. [b]W dziale Polecamy opublikowaliśmy materiał odnoszący się do odpowiedzialności chrześcijan, w szczególności osób związanych z ruchem oazowym za dobro wspólne, w kontekście wyborów samorządowych.[/b] Zapraszamy do zapoznania się z tekstem. W związku z wyborami także na stronie www.domnaskale.2005 będziemy publikować materiały dotyczące tej ważnej kwestii dla społeczności lokalnej. msk


Tagi:                                    

Potrzeba troski o dobro wspólne

Kongregacja Diakonii Ruchu Światło-Życie w sprawie zaangażowania się świeckich w aktualne problemy narodu Właśnie w ten sposób rozumiane zaangażowanie polityczne to właściwe świeckim apostolstwo i miejsce zaangażowania. W kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, pomimo rodzącego się zniechęcenia społecznego, przypominamy o potrzebie zaktywizowania własnych środowisk religijnych, rodzinnych, zawodowych i towarzyskich w celu podjęcia trudu zapoznania się z programami komitetów wyborczych i ich kandydatów na listach wyborczych, a w konsekwencji - do w pełni świadomego uczestnictwa w tych wyborach. Należy pamiętać, że w wyborach samorządowych wybieramy bezpośrednio prezydentów, burmistrzów lub wójtów, jak również radnych, których wpływ na rządzenie miastem czy gminą jest znaczny. Zatem głos oddany na najlepszego kandydata będzie głosem, który współdecyduje o jakości władzy samorządowej na kolejne cztery lata. Każdy z nas ma moralny obowiązek uczestnictwa w głosowaniu i prawo do indywidualnego wyboru swoich przedstawicieli i prezentowanych przez nich programów. Konieczne jest jednak podjęcie wysiłku rozeznania, aby nasze wybory nie były przypadkowe, ale świadome i odpowiedzialne. Jak czytamy w Kompendium Nauki Społecznej Kościoła (p. 573), "trudno znaleźć jedną pozycję czy opcję polityczną, która byłaby w pełni zgodna z wymogami wiary chrześcijańskiej. Twierdzenie, że jakaś partia lub ugrupowanie polityczne w pełni odpowiadają wymogom wiary i życia chrześcijańskiego powoduje niebezpieczne nieporozumienia. Chrześcijanin nie może znaleźć partii w pełni odpowiadającej wymaganiom etycznym zrodzonym z wiary i przynależności do Kościoła". Dlatego też naszym zadaniem jest krytyczne przyjrzenie się zarówno programom partii lub ugrupowań lokalnych, ich koalicjom, jak i poszczególnym kandydatom. Warto też temat wyborów oraz konkretnych list wyborczych uczynić przedmiotem spotkań, aby "w szczerej rozmowie oświecać siebie nawz ajem, zachowując wzajemną miłość i troszcząc się przede wszystkim o dobro wspólne" (KDK 43). W ten sposób możemy pomóc sobie i innym w dokonaniu najlepszego wyboru bez wskazywania konkretnych kandydatów czy ugrupowań. Mając to na względzie poniżej proponujemy listę podstawowych pytań, na które powinniśmy udzielić sobie odpowiedzi:

Samorząd to bardzo konkretne zadania i obowiązki i do nich winny się odnosić propozycje programowe kandydatów. Na ile potrafię odróżnić rzeczowy, możliwy do zrealizowania program od taniego populizmu i czczych obietnic? Czy i w jakim stopniu weryfikujemy propozycje programowe danej partii lub komitetu wyborczego w kwestiach fundamentalnych są zbieżne ze społeczną nauką Kościoła? Jakie jest wykształcenie i doświadczenie zawodowe kandydata na radnego, wójta, burmistrza czy prezydenta? Czy mam podstawy sądzić, że jego postawa etyczna odpowiada wymogom chrześcijańskim, a także wymaganiom stawianym osobom publicznym? Czy jest zdolny do współpracy z innymi? Papież Jan Paweł II w adhortacji Christifideles laici przypomina, że "wszyscy razem i każdy z osobna jesteśmy odbiorcami polityki i jej aktorami". Tym samym zachęca każdego obywatela oraz rozmaite grupy do odpowiedzialnego uczestnictwa w życiu politycznym, którego stylem i narzędziem jest solidarność - "mocna i trwała wola angażowania się na rzecz dobra wspólnego, czyli dobra wszystkich i każdego, wszyscy bowiem jesteśmy odpowiedzialni za wszystkich" (ChL, 42). W sytuacji, gdy dla wielu świat polskiej polityki jawi się jako nieklarowny i skonfliktowany, uważamy, że te słowa są kierowane szczególnie do świeckich zaangażowanych w polskim Kościele, by troszcząc się o dobro wspólne - w dostępny sposób - wprowadzać ład i pokój.


Tagi:                                    

Zatrzymał się czas!

Przeglądając strony internetowe z Szydłowca, znalazłem stronę na której czas się chyba zatrzymał. Na stronie internetowej Stowarzyszenia Wspólnota Ziemi Szydłowieckiej, ostatni wpis w aktualnościach pochodzi z 2003 roku. Można również znależć tam informacje wyborcze z 2002 roku. Cóż, się z nich można dowiedzieć! A mianowicie to że prezes Wspólnoty Andrzej Jarzyński, został burmistrzem. Nowe wybory AD 2006 odbędą się za trzy tygodnie, 12 listopada. Warto się może obudzić! msk


Tagi:                                    

Wizyta młodzieży z Izraela w Szydłowcu

19 października gościła w mieście grupa młodzieży izraelskiej. Jest to kolejna wizyta organizowana w ramach programu edukacyjnego prowadzonego przez izraelskie Ministerstwo Oświaty i polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej. Pierwsze spotkanie miało miejsce w roku 2004. Młodzi Żydzi przybyli do Szydłowca w południe i spotkali się tutaj ze swymi polskimi rówieśnikami. Zwiedzali miasto oraz odwiedzili miejscową Izbę Regionalną „Ocalić od zapomnienia”. Zostali też zapoznani z historią szydłowieckich Żydów. Ważnym punktem spotkania była wspólna polsko-izraelska wizyta na miejscowym żydowskim cmentarzu. Zachowały się tutaj setki kamiennych nagrobków (macew) z hebrajskimi napisami, pilnie odczytywanymi przez przybyłych. Na młodych gości czekał samochód przedsiębiorstwa komunalnego ze sprzętem do prac porządkowych. W symbolicznym geście przystąpiono do krótkiego sprzątania żydowskiej nekropolii.

Paweł Tarski/GN


Tagi:                                    

Wyborcze bloki powstały

W powiecie szydłowieckim doszło do zblokowania się kilku ugrupowań wyborczych. Umowę o zblokowaniu list podpisały między sobą komitety wyborcze: Porozumienie Samorządowo Gospodarcze, Solidarny Samorząd i Polskie Stronnictwo Ludowe. Drugim utworzonym blokiem jest blok partyjny Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Nowelizacja prawa wyborczego wprowadziła możliwość tzw blokowania list. Zdaniem ustawodawcy ma to służyć tworzeniu lepszych warunków do powstania stabilnej większości w sejmikach i radach. Grupowanie list w połączeniu z zasadą obliczania głosów metodą d’Hondta, sprzyja jedności sił politycznej. W praktyce oznacza to, że nawet bardzo silny komitet, w pojedynkę jest słabszy od zblkowanych trzech słabszych komitetów wyborczych. Silne komitety, razem zaś wezmą mandatów jeszcze wiecej. Blokowanie list kilku komitetów wyborczych, skutkuje bowiem tym że komisja wyborcza przydziela liczbę mandatów „blokowi list” w stosunku do liczby uzyskanych łącznie głosów, a następnie dzieli je pomiędzy „zblokowane” listy. Skutkować to może tym że w przypadku gdy zblokują się dwa lub trzy komitety wyborcze mające poparcie, przekraczające 5%, co daje możliwość uzyskania mandatu. Mogą one jednak uzyskać większą liczbę mandatów niż gdyby nie blokowały list, w przypadku, jeśli jako blok uzyskają pozycję najmocniejszego ugrupowania, której by nie miały startując indywidualnie. Metoda obliczania mandatów d’Hondta premiuje najmocniejsze ugrupowanie, zaokrąglając na ich korzyść ułamki mandatów, przypadające mniejszym ugrupowaniom. Mogą w ten sposób zyskać jeden mandat więcej, spychając dotychczasowego lidera na drugą pozycje. Gdy zblokują się komitety o różnym poparciu, a więc przykładowo jeden duży i kilka mniejszych, które indywidualnie nie uzyskałyby mandatów. Dzięki zblokowaniu zaliczone będą, przy rozdzielaniu mandatów głosy, które w innym przypadku byłyby „zmarnowane”. W efekcie blok może uzyskać nieco większą liczbę mandatów.

Dzięki blokowi mandaty mogą uzyskać nawet komitety posiadające znikome poparcie. Znowu może powstać sytuacja, w której mandat uzyskuje komitet dzięki głosom oddanym na komitet zupełnie inny. Przykładowo trzy małe komitety blokują swe listy, ale uzyskują w sumie jedynie dwa mandaty, które przypadną dwóm z nich, również dzięki głosom oddanym na komitet trzeci, który mandatu nie uzyskał. Opracował St. S


Tagi:                                    

Dziewięciu na Burmistrza

Zakończyła się o północy rejestracja kandydatów na burmistrza miasta Szydłowca. O godz 19. 50 tak jak cztery lata temu zarejestrowany został jako kandydat, urzędujący burmistrz Andrzej Jarzyński. Wśród kandydatów są byli burmistrzowie: Krzysztof Łękawski PiS, Roman Środa Wspólna Szansa. Byli wiceburmistrzowie Włodzimierz Górlicki Solidarny Samorząd i Porozumienie Samorządowo Gospodarcze, Waldemar Serdak Samoobrona RP,oraz Czesław Ferenc SD, Józef Jarosiński LPR, Tadeusz Piętowski PSL i Andrzej Wiśniewski PO. Pierwsz tura wyborów burmistrza odbędzie sie razem z wyborami radnych 12 listopada 2006. msk


Tagi:                                    

Nagła śmierć w podróży

19 października to szczególna data w najnowszej historii Ojczyzny i Kościoła. Dokładnie 22 lata temu funkcjonariusze PRL- owskiej służby bezpieczeństwa zamordowali ks. Jerzego Popiełuszkę, kapelana robotników i Solidarności. Pierwszy zamach na życie Księdza Jerzego komuniści zorganizowali 13 października, pozorując wypadek samochodowy na drodze z Gdańska do Warszawy. Drugi , sześć dni później, zbrodniarze wykonali „skutecznie”. Z perspektywy lat widzimy jak bardzo się mylili. Rozpoczęty w lutym 1987 roku archidiecezjalny proces beatyfikacyjny Sługi Bożego ks. Jerzego zbliża się do końca i już na początku przyszłego roku Ks. Jerzy Popiełuszko może zostać ogłoszony błogosławionym! I jeszcze jedna wyjątkowa rocznica, która również jest okazją do zadumy i refleksji. Wczoraj, 18 października, przeżywaliśmy piąta rocznicę tragicznej i bolesnej śmierci Biskupa Radomskiego Jana Chrapka w wypadku samochodowym na drodze z Warszawy do Radomia. Tylko dwa lata pasterzował ks. Biskup Jan w naszej diecezji, ale nie sposób wręcz oszacować jak wiele pozostało śladów Jego życia i serca wśród nas, w Radomiu i w całym regionie. Wdzięczni jesteśmy Biskupowi Janowi za jego bezgraniczną otwartość i wrażliwość na potrzeby zwykłych ludzi, bezrobotnych, przygniecionych biedą i ubóstwem. Dwa lata temu, przy nowym moście na Pilicy w Białobrzegach odsłonięto kamienny pomnik. Mknąc ekspresową drogą trudno przeczytać napis na jego cokole: „Był człowiekiem dobra, miłości i nadziei. Pamięci biskupa Jana Chrapka oraz ofiar wypadków drogowych”. Most także nosi imię Biskupa Jana Chrapka .

Jan Rejczak


Tagi:                                    

10 komietów wyborczych w rywalizacji o mandaty do powiatu

W gminie Szydłowiec o 8 mandatów do Rady Powiatu, rywalizować będzie 10 komitetów wyborczych. Liderami list są takie znane osoby jak: Krystyna Adamczyk Wspólnota Ziemii Sz., Piotr Adamski PO, Piotr Kornatowski "Solidarni", Andrzej Bodo LPR, Zbigniew Gwarek PiS, Henryk Ferens SD, Marek Sokołowski Porozumienie Samorządowo Gospodarcze, Waldemar Serdak Samoobrona RP, Roman Środa "Wspólna Szansa", Adam Wlazło PSL. Łącznie komitety wyborcze zarejestrowały listy z 120 kandydatami. Na jedno miejsce mandatowe przypada więc blisko 7 kandydatów. St.S


Tagi:                                    

Święto lekarzy i pracowników Służby Zdrowia

Święty Łukasz Ewangelista patronuje lekarzom i pracownikom służby zdrowia. Ewngelia dnia kieruje do nas takie słowa: "Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże." Życzmy wszystkim którzy obchodzą dziś święto zawodowe, aby w pracy i służbie na rzecz potrzebujących doświadczali radości płynącej z dobra przywracania zdrowia bliżnim. W chwilach trudnych niech doświadczają wsparcia i pomocy społeczeństwa i najbliższych. Opieka Boża i wsparcie świętego Łukasza niech towarzyszy każdego dnia. Służąc zdrowiu i życiu bliźnich niech czerpią radość z wypełniania słów Chrystusowych "uzdrawiajcie chorych" i misji przybliżania ludziom Królestwa Bożego. msk


Tagi:                                    

Wielki koncert w szydłowieckim kościele

"O niepojętym Miłosierdziu Bożym będę śpiewać na wieki przed wszystkim ludem" napisała św. s. Faustyna Kowalska”. Po 100 latach od jej urodzin przeczytał to muzyk i kompozytor Zbigniew Małkowicz. Przeczytał, zachwycił się, przemodlił i napisał muzykę do fragmentów "Dzienniczka". W ten sposób powstało Pop-oratorium "Miłosierdzie Boże". Prawdziwą ucztę muzyczną i duchową mieli ci, którzy przybyli do światyni parafialnej wieczorem, aby wysłuchać koncertu. Utwór grany nie tylko w Polsce, ale i na świecie można było u bowiem usłyszećw kościele św. Zygmunta we wtorek 17 października, w ramach obchodów IV Dnia Papieskiego Wystąpili: Zespół Muzyki Sakralnej „LUMEN”, w partiach solowych: Marzena Małkowicz (śpiew, narracja) i Piotr Szulc (śpiew) . Gościnnie wystąpił Marek Bałata (śpiew). Artystom towarzyszył Chór "Lechici" z Hrubieszowa pod kierownictwem Leszka Opały. Premiera oratorium odbyła się w 2004 roku we Wrocławiu. Tekstom, zaczerpniętym z Dzienniczka św. Siostry Faustyny towarzyszy muzyka w bardzo różnorodnych stylach: radosne melodie amerykańskie, irlandzkie, folklor ziem wschodnich oraz średniowieczne i renesansowe motywy muzyczne. Jak powiedział kompozytor Zbigniew Małkowicz „w utworze zawarłem elementy muzyczne z różnych stron świata, by w ten sposób podkreślić, że miłosierdzie Boże jest przeznaczone dla każdego, niezależnie od pochodzenia. Koncert organizowany jest przez Urząd Miejski w Szydłowcu, sfinansowany został ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. W koncercie wzięli udział przedstawiciel samorządu mazowieckiego Jędrzej Dmowski z małżonką, burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krystyna Bednarczyk, ksiądz Dariusz Kowalczyk z fundacji Trzeciego Tysiąclecia, ksiądz proboszcz Grzegorz Bliżnaiak z parafi świętego króla Edwarda w Gąsawach Rządowych. Obowiązki gospodarza pełnił ksiądz dziekan Adam Radzimirski. opr. na podstawie materiałów UM


Tagi:                                    

Będzie nowy krzyż na górze Trzech Krzyży

Góra Trzech Krzyży jest charakterystycznym punktem Szydłowca, jednak od pewnego czasu, jej wierzchołek zamiast trzech zwieńcza dwa krzyże. Upływ czasu spowodował próchnicę drewna sosnowego z którego wykonany został krzyż i jego wywrócenie. Wspólnota Lasu Poszczególnych Miasta Szydłowca, staraniem szczególnie Tomasza i Jarosława Nowaka Krzemińskiego ufundowała nowy dębowy krzyż, do którego podstawę mętalową wykonał Bogdan Nitek. Krzyż z wizerunkiem postaci Chrystusa, według informacji księdza proboszcza Adama Radzimirskiego zostanie ustawiony w najbliższych dniach, przed uroczystością Wszystkich Świętych. msk


Tagi:                                    

Refleksja o Dniu Papieskim

Obchody VI Dnia Papieskiego w Szydłowcu rozpoczęły się w niedzielę 15 października. Od pierwszej do ostatniej mszy świętej w kościele zbierano ofiary na fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia, która ułatwia rozwój naukowy zdolnej młodzieży z ubogich domów. Jest to bardzo konkretny wymiar urzeczywistniania dzieła miłosierdzia głoszonego przez naszego papieża, Jana Pawła II. Fundowane stypendia, dużo bardziej niż wznoszone powszechnie pomniki, dowodzą naszej pamięci i zrozumienia nauki kościoła. Każdy nowy wizerunek Jana Pawłą II jest jednocześnie pomnikiem wzniesionym na cześć jego twórcy – artysty lub fundatora. Miłosierdzie na miarę współczesnego świata powinno być ciche i bezimienne, jak na przykład wiele lat działalności Matki Teresy z Kalkuty. Może do takich ludzi należy nikomu nieznany Muhammad Yunus, zdobywca Pokojowej Nagrody Nobla, 2006, który szerzy pokój znajdując sposoby na wyciąganie ludzi z nędzy. Ta moda na promowanie wszystkich i wszystkiego sprawia, że sama promocja pochłania więcej energii i środków niż to, co się promuje. Wieczorem na Rynku pokazano program multimedialny przygotowany przez młodzież i ks. Wincentego z parafii św. Zygmunta pt.„Jan Paweł II - Sługa Miłosierdzia”. Wśród widowni dominowali młodzi ludzie, bo to i pora była późna i pogoda typowo jesienna. Program bardzo poważny, wymagał skupienia i wytrwałości. Z wielu refleksji we mnie utrwaliła się ta mówiąca, że miłosierdzie to wydobywanie dobra spod najgłębszych pokładów zła. Kto to dziś potrafi? JP-D


Tagi:                                    

W ZSP nr 2, z okazji Dnia Edukacji, było świątecznie i uroczyście

W przededniu Dnia Edukacji szkoła – ZSP nr2 wyglądała naprawdę uroczyście. Większość uczniów odpowiedziała na apel Samorządu Szkolnego i przybyła do szkoły uroczyście ubrana. Wszak tylko potocznie jest to Dzień Nauczyciela. W rzeczywistości Dzień Edukacji dotyczy całej społeczności szkolnej. Było dużo serdeczności, podziękowań, życzeń uśmiechów, a punktem kulminacyjnym uroczystości – akademia. Szkolną codzienność, w trochę krzywym zwierciadle interpretowali debiutanci na scenie, czyli uczniowie klasy III stolarz, I TR, II TR, pod belferskim, ale mało cenzorskim, okiem Marty Cender, Renaty Chylickiej, Magdaleny Wasik i Ireneusza Tarki. Uczniowie uhonorowali nauczycielkę języka polskiego Monikę Łukowską – Bekiel mianem nauczyciela roku szkolnego 2005/2006. Nagrodę Dyrektora Szkoły z dedykacją: „ Życie niczego od nas nie wymaga. Możemy istnieć oczekując, że los sam przyniesie nam spełnienie naszych planów i zrealizuje nasze nadzieje. Możemy żyć biorąc odpowiedzialność za naszą i innych codzienność. Dziękuję za pracę i twórcze wybory.” otrzymali: Małgorzata Kwiatek, Wiesława Maj, Joanna Plewa-Dziubek, Anna Smal, Jolanta Kubik, Anna Machnio, Grażyna Waszczyk, Dorota Sokołowska, Mariusz Siwik, Magdalena Wasik, Marta Cender, Andrzej Łata, Monika Łukowska – Bekiel, Żiwko Michajłow. JP-D


Tagi:                                    

Do samorządu wybieramy najlepszych...Samorządowców

Uważam, że mylą się niechętni rządowi politycy, którzy publicznie sugerują, iż premier stracił zdolność panowania nad sytuacją w państwie i nie doprowadzi do ponownego sklejenia koalicji. Mylą się między innymi, dlatego, iż nie uwzględniają mentalności posłów, którzy „lubią” zmieniać klubową przynależność. Wielu z nich przyzwyczaiło się już do splendoru władzy, poselskich zarobków i zrobią wszystko, aby sejm trwał jak najdłużej. Jestem także przekonany, że parlament szybko przystąpi do pracy, a jej owoce będą korzystne dla Państwa i obywateli. W szumie „wielkiej polityki” i ogromnych emocji na centralnej scenie politycznej w stolicy, coraz szybciej odmierza czas - zegar wyborów samorządowych. Zgodnie z wyborczym kalendarzem jutro do północy Państwowa Komisja Wyborcza przyzna jednolite numery listom. Poznamy także oficjalnych kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Kilku dni temu jedna z partii rozwiesiła, jak Polska długa i szeroka, bilbordy z napisem: do samorządów wybieramy najlepszych. Oczywiście bardzo trafna jest to sekwencja! Dlaczego jednak ludowy przywódca, którego pogodnie uśmiechnięte oblicze wypełnia znaczną część bilbordu, sam do samorządu nie kandyduje? Nie traćmy czasu na szukanie odpowiedzi na to „kolokwialne” pytanie, a postarajmy się jak najszybciej poznać naszych lokalnych kandydatów. Oczywiście za miesiąc głosujmy wyłącznie na najlepszych, pamiętając zarazem, że nie często partyjny lider jest najlepszym samorządowcem! J. Rejczak


Tagi:                                    

Będziesz miłował Polskę

  1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
  2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery albo nagrody.
  3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
  4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
  5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
  6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
  7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
  8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
  9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
  10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i Majestat. Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością. Bedziesz Ją miłował więcej niż siebie samego".

Zofia Kossak-Szczucka


Tagi:                                    

Jan Paweł II -Sługa Bożego Miłosierdzia

Pod hasłem "Jan Paweł II Sługa Miłosierdzia", w niedzielę 15 października obchodzony jest VI Dzień Papieski. W Szydłowcu w programie obchodów przewidziano następujące wydarzenia: 15 października (niedziela)2006 godz. 11.30 montaż słowno - poetycki poświęcony Ojcu Świętemu, w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu - kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny na Szydłówku godz. 19.30 – „Jan Paweł II Sługa Miłosierdzia” – program multimedialny przygotowany przez szydłowiecką młodzież z parafii św. Zygmunta 16 października (poniedziałek)2006 Rocznica wyboru kardynała Karola Wojtyły na Papieża 11.30 i 12.30 montaż słowno - poetycki poświęcony Ojcu Świętemu, w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu - aula szkolna godz. 19.00 "Niech mówią, że to nie jest miłość" – projekcja fragmentów koncertu Oratorium „Tu Es Petrus” na Rynku Wielkim 17 października (2006 18.00 Pop - oratorium „Miłosierdzie Boże” do słów Św. Siostry Faustyny, z muzyką Zbigniewa Małkowicza - kościół św. Zygmunta w Szydłowcu Wykonawcy: Zespół Muzyki Sakralnej „LUMEN” Soliści: Marzena Małkowicz (śpiew, narracja), Marek Bałata (śpiew), Piotr Szulc (śpiew) Sekcja rytmiczna – „Lumen” Orkiestra Kameralna „Lumen” Chór Lechici z Hrubieszowa pod kierownictwem Leszka Opały Kierownictwo muzyczne Zbigniew Małkowicz W dniach 15-17.10 w holu Zespołu Szkół przy ul. Wschodniej 57 czynna będzie wystawa poświęcona patronowi szkoły Janowi Pawłowi II. opr. msk


Tagi:                                    

Tłok na listach

W zbliżających sie wyborach samorządowych bedziemy mogli, w gminie Szydłowiec wybierać 21 radnych. Ludność gminy Szydłowiec, tylko o 138 osób przkracza dwadzieścia tysięcy. Prawa wyborcze posiada 15 705 osoby. W powiecie szydłowieckim liczącym 41 553 mieszkańców, prawa wyborcze 32 017 osoby. Do rady powiatu szydłowieckiego wybieranych bedzie 17 radnych, z tego w mieście i gminie Szydłowiec 8 radnych. Ogólna liczba kandydatów na radnych i ich nazwiska będą wkrótce podane do publicznej wiadomości. Wczoraj 13 października minął termin zgłaszania list kandydatów na radnych. Liczba chętnych może w niektórych przypadkach, być kilkanaście a nawet kilkadziesiąt razy większa od liczby przypadających w danym okręgu mandatów. Wynika to zasad ordynacji wyborczej, która przewiduje możliwość zgłaszania 2 kandydatów na jeden mandat radnego. Uwzględniając fakt że komtetów jest kilkanaście, łatwo policzyć jak duża jest grupa kandydatów. msk


Tagi:                                    

Nagrodzeni nauczyciele Liceum im H. Sienkiewicza

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej wszystkim nauczycielom i pracownikom szkół dedykujemy słowa Sł. Bożego Prymasa Tysiąclecia - ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: „Trzeba Ojczyznę naszą urządzać w duchu chrześcijańskiej sprawiedliwości i pokoju. Trzeba tak wychowywać, aby wszyscy Polacy czuli się w Ojczyźnie jak w swoim domu”. Pragniemy również złożyć szczere i gorące gratulacje wszystkim nauczycielom, którzy zostali wyróżnieni Nagrodą Mazowieckiego Kuratora Oświaty Pani mgr Annie Bąk Panu mgr Janowi Piwowarczykowi Nagrodą Dyrektora Szkoły Pani mgr Janinie Mamli Pani mgr Magdzie Hebdzie, Panu mgr Stanisławowi Koziołowi, Panu mgr inż. Jerzemu Wiernickiemu Panu mgr Markowi Marcinkowskiemu

Dyrekcja Liceum w Szydłowcu składa podziękowania całemu Gronu Pedagogicznemu i pracownikom administracyjno-obsługowym za dotychczasową pracę i pełne zaangażowanie w procesie wychowania i edukacji młodzieży.


Tagi:                                    

Najlepsze życzenia

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej! Nauczycielom i pracownikom szydłowieckich szkół, realizującym misję wykształcenia i wychowania młodego pokolenia. Życzymy wiele szczęścia, satysfakcji z warunków pracy i osiągnięć pedagogicznych, zdrowia potrzebnego w codziennej pracy i radości w życiu.

Redakcja DnS


Tagi:                                    

Niezwykła wystawa w szydłowieckim zamku.

Do 20 listopada będzie można podziwiać w galeriach szydłowieckiego zamku bogatą w eksponaty wystawę „Darz Bór”. Organizatorem wystawy jest Szydłowieckie Centrum Kultury - Zamek, które zaprosiło do współpracy przy realizacji tego projektu: Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu, Zarządy Okręgowe Polskiego Związku Łowieckiego w Radomiu i w Kielcach, Nadleśnictwo Suchedniów oraz zarządy kół łowieckich dzierżawiących obwody w powiecie szydłowieckim: Koło Łowieckie “ Łysica” ze Skarżyska Kamiennej, Koło Łowieckie “ Drop” z Wolanowa, Koło Łowieckie „Niedźwiedź” z Wierzbicy, Koło Łowieckie „Bażant” z Radomia, Koło Łowieckie nr 2 przy ZM “Mesko” S.A. w Skarżysku Kamiennej, Koło Łowieckie „ Soból “ z Szydłowca. Patronat medialny nad wystawą objęła “Brać Łowiecka” - ogólnopolskie czasopismo poświęcone myślistwu. W Galerii “Ekspozycja ART” Biblioteka Szydłowieckiego Centrum Kultury - Zamek, można zapoznać się z historią i osiągnięciami kół łowieckich dzierżawiących obwody w powiecie szydłowieckim oraz obejrzeć najpiękniejsze trofea zdobyte przez myśliwych, członków kół łowieckich uczestniczących w wystawie. W Galerii “Kaplica Zamkowa” prezentowana jest ekspozycja przygotowana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu poświęcona działalności Straży Leśnej i zagadnieniom szkodnictwa leśnego. Przedstawiona jest także działalność Zarządów Okręgowych Polskiego Związku Łowieckiego w Radomiu i w Kielcach z licznymi trofeami myśliwskimi i zwierzyną leśną. W zamkowej kaplicy prezentowane jest malarstwo o tematyce łowieckiej ze zbiorów PZŁ w Radomiu. Wystawę wzbogacają piękne zdjęcia przyrody autorstwa fotografika Zbigniewa Staniszewskiego. Wernisaż wystawy odbył się 7 października na dziedzińcu zamkowym. Licznie zgromadzonych gości przywitali sygnaliści Klubu Sokolników „PIELESZ” z Suchedniowa sygnałami myśliwskimi „zbiórka myśliwych” i „powitanie”. – Wystawa przygotowywana była kilka miesięcy, dlatego cieszę się, że wzbudziła takie zainteresowanie nie tylko w środowisku myśliwych – mówiła podczas otwarcia Małgorzata Bernatek, dyrektor Szydłowieckiego Centrum Kultury – Zamek. Ksiądz Stanisławowi Wlazło – kurator wystawy, podkreślił potrzebę pokazania rzeczywistego obrazu „bractwa spod znaku św. Huberta”, którego działalność, wbrew obiegowej opinii, nie ogranicza się wyłącznie do polowań, mówił o edukacyjnej roli wystawy oraz o integracji środowiska myśliwych przy realizacji tego projektu. Uczestnicy wernisażu mieli możliwość obejrzenia symbolicznego ceremoniału polowania. Na zamkowej scenie ułożony został pokot, myśliwych reprezentowali współorganizatorzy wystawy. Prowadzący „polowanie” - Wojciech Szamański przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Radomiu opowiadał o ceremoniale, dając komendy do odegrania sygnałów. Po zwiedzeniu wystawy, goście zaproszeni zostali do degustacji potraw kuchni myśliwskiej i myśliwskich nalewek – były pieczone sarny, dziki, kiełbasy, pasztety z dziczyzny, myśliwski bigos, grochówka i doskonała nalewka z czeremchy. W wernisażu uczestniczyli min. dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu – Dariusz Bąk, zastępcy dyrektora RDLP Marek Szary i Piotr Kacprzak, prezesi wszystkich kół biorących udział w wystawie. Zarządy Okręgowe Polskiego Związku Łowieckiego w Radomiu i w Kielcach reprezentowali Wojciech Szamański i ks. Paweł Wlazło. W wernisażu uczestniczyli też przedstawiciele Rady Miejskiej w Szydłowcu z wiceprzewodniczącą Krystyną Bednarczyk oraz burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński,. Wernisaż trwał kilka godzin. Wystawę „Darz Bór” można oglądać od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-17.00,

tekst: Szydłowieckie Centrum Kultury - Zamek


Tagi:                                    

Budżet państwa w cieniu sejmowych kłótni

Trwa z pewnością jedno z kluczowych posiedzeń Sejmu. Trudno przewidzieć, czy nie dojdzie do szybkiego rozwiązania parlamentu, i związanego z tym chaosu. Posłowie wkrótce zadecydują też o losach przyszłorocznego budżetu państwa. Odbywa się pierwsze czytanie tego najważniejszego w każdym roku projektu. Szkoda, że debata budżetowa przebiega w atmosferze kłótni i pomówień. Konstytucja Rzeczypospolitej stanowi, że budżet powinien być uchwalony i podpisany przez prezydenta w ciągu czterech miesięcy od dnia złożenia w Sejmie, a więc do 29 stycznia przyszłego roku. W budżecie na 2007 rok rząd zabezpieczył miedzy innymi miliard złotych na podwyżkę zarobków dla nauczycieli, i blisko pół miliarda na przywrócenie funduszu alimentacyjnego. Są też znaczne środki, zasilone z funduszy Unii Europejskiej, dla obszarów wiejskich i rolników. W zasadzie jest to dobry budżet, z niewielkim deficytem, ale wielu posłów z partii walczących z rządem, z pewnością zrobi wszystko, aby nie doszło do jego uchwalenia. Dotychczasowe praktyki sejmowe świadczą o tym, że w trakcie głosowań posłowie niechętnie kierują się jakością uchwalanych ustaw, a ślepo, nawet bezmyślnie, posłuszni są swoim politycznym przywódcom. Niestety liderzy niektórych ugrupowań nie chcą pamiętać, że też powinni starać się być ludźmi sumienia, odpowiedzialnymi za dobro całego narodu i państwa. Kierowanie się jedynie własnym, czy też partyjnym interesem to droga pokrętna i do nikąd. J. Rejczak


Tagi:                                    

Kandydaci na start

Zbliżające się wybory samorządowe, uaktywniaja znaczną grupę osób. W związku z koniecznością zgłoszenia do dnia 13 października list kandydatów na radnych, komitety wyborcze właśnie w tych dniach kończą układanie list wyborczych. Kandydaci na radnych byli ostatnio poszukiwani w różny sposób. W powiecie szydłowieckim oprócz komitetów partyjnych rejestrowanych na szczeblu krajowym, zgłoszono komitety wyborcze wyborców o zasięgu lokalnym: KWW Wspólnota Samorządowa Ziemi Szydłowieckiej, KWW Wspólna Szansa, KWW Solidarny Samorząd (Solidarni), KWW Porozumienie Samorządowo-Gospodarcze (PSG), KWW Porozumienie Obywatelskie (PO). Niektore z nich są wspierane przez kryjące się w ich cieniu partie polityczne, inne przez związki zawodowe. Są to także stowarzyszenia i organizacje złączone ideą wyborczą. msk


Tagi:                                    

Bliżej zaszczytnego imienia Korpusu Ochrony Pogranicza

Bliżej zaszczytnego imienia Korpusu Ochrony Pogranicza 10 października 2006 Szydłowiecki Zespół Ponadgimnazjalnych nr 2 obchodzi w tym roku 60 lecie działalności. W związku z jubileuszem, podjęto w szkole inicjatywę zmiany nazwy placówki. Szkoła zgodnie z uchwałą rady pedagogicznej podjętą w dniu 10 października, ma nosić zaszczytne imię Korpusu Ochrony Pogranicza, zasłużonej dla Polski formacji granicznej z okresu II Rzeczpospolitej, jest to zasadnicza zmiana, a jednocześnie kontynuacja tradycji szkoły, której od 1961 roku przyjęła patronat: Wojsk Ochrony Pogranicza, formacji granicznej działającej od 1945. W 1991r po rozformowaniu WOP-u, dla ochrony granic została powołana Straż Graniczna. W szkole we współpracy ze Strażą Graniczną, zaplanowano szereg przedsięwzić mających przybliżyć młodzieży nowego patrona szkoły. Korpus Ochrony Pogranicza był formacją graniczną powstałą w 1924r, dla obrony wschodniej granicy Polski. KOP w znacznym stopniu przyczynił się do zaprowadzenia pokoju i bezpieczeństwa na trudnym wschodnim odcinku granicy Rzeczpospolitej Polskiej. Był inicjatorem szeregu działań gospodarczych i wychowawczych wobec wielokulturowej ludności pogranicza. Żołnierze KOP-u strzegąc granic II Rzeczpospolitej dali ofiarny przykład patriotyzmu. W czasie kampanii polskiej 1939 r. walczyli w obronie niepodległości Rzeczpospolitej i integralności jej granic, spełniając heroicznie niełatwy, żołnierski obowiązek obrony Ojczyzny. W rejonie Szydłowca w walkach toczonych z 2 Dywizją Lekką Wermachtu, w dniu 8 września 1939 roku, poległo 124 żołnierzy 36 Dywizji Piechoty rez.. W bitwie brał udział 163 pp rez. w całości sformowany z żołnierzy Podolskiej Brygady KOP z Czortkowa. Żołnierze 163 pp rez. wyróżnili się dzielnością i duchem walki. Cmentarz wojenny żołnierzy WP i KOP znajduje się w Szydłowcu. W związku z zamiarem zmiany nazwy list do szkoły skierował komendant główny Straży Granicznej, kontynuatorki tradycji przedwojennego KOP-u i Straży Granicznej, który z zadowoleniem przyjął wolę zmiany nazwy szkoły na im. KOP. List do dyrekcji szkoły skierował w tej sprawie również prezes Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych Mirosław Rubas. Ostatecznie nazwę i patrona szkoły ustala organ założycielski szkoły, w tym przypadku Rada Powiatu, która na wniosek szkoły podejmuje stosowaną uchwałę. msk


Tagi:                                    

Zdjęcia prawdy

W sobotę w stolicy odbyła się kilka manifestacji politycznych. Swoistą inspiracją do wyprowadzenia ludzi na ulice była Platforma Obywatelska i jej decyzja zorganizowania pochodu, nazwanego "Błękitnym Marszem". Liderzy Ligi Polskich Rodzin zaprosili swoich członków i sympatyków na marsz "Białej Róży", której symbolem stał się oczywiście biała róża. I jeszcze jedna manifestacja, to wiec poparcia dla rządu i premiera na ogromnym placu przed Pałacem Kultury. Zgromadził on zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze wczoraj media informował, że najliczniejszą rzeszę uczestników zgromadziła „manifa”, jak ją nazwali sami uczestnicy z Platformy, maszerująca pod hasłami obalenia rządu i przeprowadzenia przyśpieszonych wyborów parlamentarnych. Ale okazało się wkrótce, że jednak wiec poparcia dla rządu był największy. Uczestniczyło w nim 15 tysięcy osób. Skąd to wiadomo i jak to można udowodnić? W prosty sposób. Otóż zostały wykonane zdjęcia lotnicze wszystkich zgromadzeń i na tej podstawie można uczestników dokładnie policzyć. Z góry po prostu lepiej widać! Szkoda, że ze zdjęcia nie da się określić poglądów każdego manifestanta, skąd przyjechał i za czyje pieniądze. Nawet najnowocześniejsze środki rejestracji i inwigilacji jeszcze takich wiadomości nie są w stanie dostarczyć. Ale dziennikarze i ich mocodawcy, którzy przekłamali informację o liczebności poszczególnych zgromadzeń powinni mieć się na baczności. J. Rejczak


Tagi:                                    

Prymicje biskupie w Szydłowcu

W szydłowieckiej farze 8 października, mszę świętą prymicji biskupich wespół z biskupami Zygmuntem Zimowskim i Edwardem Materskim koncelebrował rodak ks. biskup Wacław Depo. Eucharystię poprzedził koncert chóru miasta Szydłowca, oraz modlitwa różańcowa. Księdza Biskupa w Szydłowcu powitał ksiądz dziekan, proboszcz szydłowieckiej parafii św. Zygmunta ks. Adam Radzimirski, oraz burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński. Msza święta w mieście urodzin i wzrastania księdza Biskupa, zgromadziła wielu wiernych. Przybyło także wielu kapłanów, w tym rodacy księża pochodzący z Szydłowca, a obecnie pracujący w różnych miejscach diecezji i kraju. We mszy świętej uczestniczyło także liczne grono kapłanów związanych posługa duszpasterską z Szydłowcem, wśród nich katecheci i wychowawcy księdza biskupa prymicjanta. Obecni byli parlamentarzyści europosłowie: Zbigniew Kużmiuki i Dariusz Grabowski, senator Andrzej Łuczycki, posłanki Ewa Kopacz, Marzena Wróbel, Lucyna Wiśniewska, poseł Witold Błażak. Prezydenci miast Zamościa, Radomia, Skarżyska kamiennej, przedstawiciele samorządu lokalnego, instytucji, cechów, stowarzyszeń. W prezbiterium świątyni stanął poczet sztandarowy Liceum Ogólnokształcącego im. H. Sienkiewicza w Szydłowcu. Ksiądz biskup Wacław Depo był uczniem tegoż liceum. W czasie mszy świętej kazanie wygłosił ksiądz biskup senior Edward Materski. Przypomniał on drogę życiową księdza biskupa prymicjanta, podziękował za wzorową służbę kapłańską księdza Biskupa przez lata posługi w diecezji radomskiej. Omówił sens posłania, które jest działaniem dla dobra ludzi. W czasie darów ofiarnych księża rodacy do ołtarza przynieśli kielich mszalny, a księża z dekanatu szydłowieckiego ornat. Duszpasterstwo pielgrzymkowe diecezji tarnowskiej ofiarowało figurę Matki Bożej Fatimskiej. Po dziękczynnej Eucharystii ksiądz Biskup witał się z wiernymi i błogosławił parafianom którzy z wielką radością zgromadzili się wokół „swego” Biskupa. Uroczystość dopełniło spotkanie z księdzem biskupem Wacławem Depo na zamku szydłowieckim. Dla przypomnienia, przed miesiącem 9 września w Zamościu ks. bp Wacław Depo została konsekrowany na biskupa ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej i objął rządy w tej diecezji. msk


Tagi:                                    

Wybory w Cechu

W dniu 06.10.2006 r. na Walnym Zgromadzeniu Członków Cechu Rzemiosł Różnych w Szydłowcu, dokonano wyboru osób do władz statutowych. Starszym Cechu został ponownie wybrany Paweł Górlicki. Do Zarządu Cechu wybrano następujace osoby: - Binder Mirosław - Podgórski Mieczysław - Pawlak Marcin - Michałkiewicz Sławomir W Komisji Rewizyjnej Cechu znajdują się następujące osoby: Przewodniczacy Ryszard Krakowiak Zastępca Ireneusz Cender Sekretarz Ewelina Czarnecka. W skład Sądu Cechowego wchodzą: Przewodniczący:Ryszard Czerwiak Zastępca:Henryk Czerwiak Sekretarz:Henryka Adamczyk Delegatem z ramienia Cechu do Rady Izby Rzemiosła został Pan Michałkiewicz Sławomir Delegatem na Zjazd Izby rzemieślniczej został Pan Mieczysław Podgórski. W obradach szydłowieckich rzemieślników cechowych, wziął udział wiceprezes Izby Rzemiosła w Radomiu Jan Jaworski.

K. K.


Tagi:                                    

Pielgrzymka rodziny szkół papieskich na Jasną Górę

Dnia 4 października przedstawiciele społeczności uczniowskiej Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu wzięli udział w VI pielgrzymce Rodzin Szkół im. Jana Pawła II do jasnogórskiego sanktuarium maryjnego. Na placu przed Szczytem zgromadziło się około 20 tysięcy uczestników a na wałach znalazło się około 250 pocztów sztandarowych. Wszyscy o godzinie 11.00. wzięli udział we Mszy Świętej odprawionej pod przewodnictwem duszpasterza Rodziny Szkół JP II, księdza biskupa Zygmunta Zimowskiego. Na zakończenie Mszy został odczytany akt zawierzenia Matce Bożej Królowej Polski. Odmówiona została modlitwa dziękczynna za pontyfikat Jana Pawła II oraz o jego beatyfikację jak również w intencjach Ojca Świętego Benedykta XVI. um


Tagi:                                    

Brukselskie absurdy

Od kilku dni docierają z Brukseli informacje, że Unia Europejska to kraina mlekiem płynąca. Powinno to być powodem do zadowolenia i satysfakcji. Jest jednak inaczej. Unijni decydenci przerazili się tej obfitości mleka, masła i serów. Oburzają się, że w dziewięciu państwach Unii krowy dały znacznie więcej mleka, niż oni zaplanowali i to w oparciu o tzw. „historyczne dane” o produkcji mleka! Polska, wśród państw z nadprodukcją mleka, znalazła się na drugim miejscu, tuż za Włochami i będzie musiała wpłacić do brukselskiej kasy 64 mil. euro kary. Kara miała być jeszcze wyższa – 91 mil. euro, ale interwencja polskiego ministra rolnictwa sprawiła, że Komisja Europejska łaskawie zgodziła się, aby w „mlecznej statystyce” pewną ilość mleka dostarczanego przez rolników do mleczarni „dolać”, oczywiście tylko na papierze, do mleka sprzedawanego przez tych samych rolników bezpośrednio klientom, np. na wsi. Mimo tego absurdalnego zabiegu każdy polski rolnik, który nie ograniczył „dojności” swoich krów zapłaci w tym roku po 39 gr. kary za każdy litr mleka, wyprodukowany ponad przyznany limit. Jest to kara dotkliwa. Obejmie ona ponad połowę polskich rolników, na Podlasiu nawet 60%, z których wielu jest zadłużonych, ponieważ zainwestowali w swoje gospodarstwa, aby zwiększyć produkcję mleka! W licznych krajach na świecie, także w pobliżu Europy, setki milionów ludzi głoduje a miliony dzieci jest niedożywionych i pragnie mleka. Dlatego trudno zrozumieć unijnych decydentów, dla których jedynym sposobem na rozwiązanie problemu nadprodukcji mleka jest karanie rolników.

Jan Rejczak


Tagi:                                    

16 parafii beneficjentami dotacji Marszałka

Szesnaście zabytkowych kościołów z Radomskiego otrzyma dofinansowanie z sejmiku Mazowsza na renowację, konserwację i ochronę Marszałek miał do rozdysponowania na ten cel blisko 2 mln zł. Ponieważ dotacje przyznano w sumie 79. kościołom i instytucjom w województwie, kwoty dofinansowania nie są zbyt wysokie. - Ale każdy grosz się liczy. Tym bardziej że dotację otrzymaliśmy również przed rokiem - podkreśla ks. Roman Adamczyk, proboszcz parafii rzymskokatolickiej św. Jana Chrzciciela w Zakrzewie, która na prace konserwatorskie ołtarza głównego dostanie 10 tys. zł. - Wnioskowaliśmy co prawda o ponad dwa razy więcej, ale zdajemy sobie sprawę, że i tak lwią część kosztów przy odnawianiu zabytku poniesie parafia. Myślę, że podobnie jest w innych miejscowościach. Wśród wniosków, które zostały rozpatrzone przez marszałka pozytywnie, znalazły się dwa z Radomia. Na remont elewacji frontowej i tylnej 20 tys. zł dostanie kościół św. Trójcy, a 15 tys. zł trafi do klasztoru oo. Bernardynów z przeznaczeniem na kontynuację prac konserwatorskich wewnątrz tzw. piekarnika. Najwięcej w regionie - 30 tys. zł - otrzyma parafia pw. Świętego Idziego w Suchej k. Pionek na "odprowadzenie wód opadowych i drenaż fundamentów kościoła". 20 tys. zł dostanie parafia św. Jana Chrzciciela w Pawłowicach nad Wisłą, która chce odnowić fundamenty kościoła. Po 15 tys. zł trafi do kościołów: w Szydłowcu (kontynuacja prac remontowo-konserwatorskich przy południowej ścianie kościoła), Skrzyńsku (remont elewacji kościoła), Białobrzegach (prace konserwatorskie przy XVII-wiecznym ołtarzu barokowym i XIX-wiecznym obrazie "Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny"), Bielinach k. Przysuchy (wymiana pokrycia dachowego) i Zwoleniu (remont kaplicy przedpogrzebowej). Kwoty 10 tys. zł wesprą natomiast remonty kościołów w: Pionkach, Sieciechowie, Smogorzowie i Stromcu. 9 tys. zł trafi do parafii w Przysusze, a 5 tys. zł na konserwację zabytkowego ołtarza bocznego "Męczeństwo Świętego Bartłomieja" w kościele w Brzózie.

wg. www.radom.opoka.org.pl


Tagi:                                    

Bronimy premiera, bronimy rządu!

Począwszy od jesieni 2005 roku i podwójnego zwycięstwa wyborczego Prawa i Sprawiedliwości, Polska wraca do rzeczywistej niepodległości. Zrzuca z siebie gorset "okrągłego stołu", kontraktu, który zmienił nasz kraj w państwo oligarchii mafijnej, kierowane przez postkomunistyczną nomenklaturę oraz służby specjalne. Od jesieni 2005 r. realna niepodległość naszego kraju jest obudowywana mimo różnorakich ataków politycznych. Odtwarzane są cywilne i wojskowe służby specjalne, które będą służyć nie grupom interesu, ale bezpieczeństwu narodowemu i państwu. Wzrost gospodarczy, zmniejszające się bezrobocie, rosnąca produkcja, poprawa bezpieczeństwa wewnętrznego - to tylko niektóre ze zmian. W polityce zagranicznej twardo stawiamy nasze postulaty m.in. wobec Niemiec i Rosji, odchodząc od wasalnej polityki wobec tych państw prowadzonej przez ekipy postkomunistyczne i liberalne i broniąc niezależności politycznej i ekonomicznej. Rządy Prawa i Sprawiedliwości stanowią zagrożenie, gdyż, przeprowadzając reformy państwa, odsuwają od władzy wszechobecną do tej pory agenturę kierującą przez ostatnie 16 lat naszym życiem politycznym. Odsuwany jest czerwono-liberalny "salon" mający do tej pory monopol na prawdę. Polska pozbywa się układu nomenklaturowego, narzuconego przez "okrągły stół". To jest rzeczywista przyczyna ostatnich nie przebierających w środkach atakach na PiS i rząd. Dlatego działania Samoobrony, lewicy postkomunistycznej i Platformy Obywatelskiej muszą być traktowane nie inaczej jak próba przeprowadzenia zamachu stanu i obalenia legalnych władz wybranych przez Naród. Zerwanie przez Andrzeja Leppera koalicji rządowej, organizowanie przez Platformę Obywatelską (przy wsparciu Lecha Wałęsy) ruchu społecznego oporu wobec legalnych władz, wreszcie zapowiedź przeprowadzenia 7 października manifestacji antyrządowej wpisują się w zaplanowany scenariusz odsunięcia PiS od władzy i pogrążenia kraju w chaosie. Nie możemy na to pozwolić, jeżeli chcemy żyć w państwie demokratycznym! Prezydent Lech Kaczyński jest naszym prezydentem. Rząd Jarosława Kaczyńskiego jest naszym rządem. Premier Jarosław Kaczyński jest naszym premierem. Ta Polska jest naszą Polską. Polską, która wraca do swych tradycji historycznych, patriotycznych i umacnia przekonanie, że dumą jest być Polakiem. Obecne władze, jak i kierunek zmian mają nasze całkowite poparcie. Współczesna "koalicja strachu": Samoobrona-Platforma Obywatelska-SLD, której udziałem były największe afery po 1989 r., dokonaną prowokacją polityczną otwarcie występuje przeciwko systemowi demokratycznemu, przeciwko dziedzictwu niepodległości i przeciwko dziedzictwu "Solidarności". Chce za wszelką cenę wrócić kraj do czasów oligarchii mafijnej. Mówimy temu nasze stanowcze NIE! Mówimy TAK rządowi i premierowi!

Z wyrazami szacunku Piotr Jakucki Redaktor Naczelny Tygodnika "Nasza Polska"


Tagi:                                    

Strażackie święto w Woli Korzeniowej

30 września w Woli Korzeniowej odbyło się poświęcenie nowej strażnicy tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej oraz sztandaru jednostki. O godzinie 10.30 przed nową strażnicą zebrały się gminne jednostki OSP z Wysokiej Jankowic, Szydłowca, Majdowa i Skarżyska- Książęcego wraz ze swoimi pocztami sztandarowymi, zaproszeni goście, Miejska Orkiestra Dęta mieszkańcy Woli Korzeniowej. Mszę świętą polową celebrował ks. Kanonik Adam Radzimirski kapelan powiatowy strażaków. Po złożeniu meldunku i podniesieniu flagi państwowej, historię i osiągnięcia jednostki przypomniał jej prezes Marian Matla. Z okazji uroczystości medalami za zasługi dla pożarnictwa odznaczeni zostali – złotym Cezary Wanat i Andrzej Tomczyk, srebrnym Komendant OSP w Woli Korzeniowej Marian Matla. Odznakami „Wzorowego strażaka” odznaczonych zostało 14 druhów. Medale i odznaczenia wręczył Zbigniew Gołąbek Wiceprezes Wojewódzkiego Zarządu OSP. Sztandar jednostki, ufundowany przez mieszkańców miejscowości w 43 rocznicę powołania jednostki OSP w Woli Korzeniowej, poświęcił ks. kanonik Adam Radzimirski. Na uroczystości przybyli: Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej Marek Bartuzi, Komendant Powiatowy OSP w Szydłowcu Robert Gałązka i Komendant Miejsko- Gminy OSP Andrzej Pytlak a także Komendant Powiatowy Policji Grzegorz Krukowski. Obecne były także władze miasta, gminy i powiatu: Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, radni Rady Miejskiej w Szydłowcu i radni powiatu szydłowieckiego z przewodniczącym Janem Gulą, a także Andrzej Wiśniewski - radny Sejmiku województwa mazowieckiego. Goście wpisali się do księgi pamiątkowej. Po części oficjalnej odbyły się występy artystyczne w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół w Szydłowcu, Darka Bernatka laureata wielu nagród krajowych, Kapeli Zespołu Pieśni i Tańca „Obertas” i Zespołu Wokalno- Instrumentalnego „Sezam” Warsztatów Terapii Zajęciowej. Po oficjalnych uroczystościach zebrani bawili się na tradycyjnej zabawie strażackiej. Organizatorem uroczystości był: Zarząd OSP w Woli Korzeniowej, Urząd Miejski w Szydłowcu, SCK Zamek. Organizację przedsięwzięcia wsparli: Marek Cegliński, Maria Dzik wraz z synami Dariuszem, Krzysztofem i Arturem oraz Anna Kukuła. opr. msk


Tagi:                                    

Gaudeamus igitur

Początek października to radosne uroczystości inauguracji nauki w szkołach wyższych. W Polsce studiuje obecnie ponad 2 miliony studentów, pięciokrotnie więcej niż w ostatnim okresie PRL-u. W Radomiu na kilkunastu wyższych uczelniach, państwowych i niepaństwowych, naukę rozpoczęło ponad 30 tysięcy studentów, a w samej Politechnice Radomskiej studiuje 15 tysięcy osób. Wprowadzenie gospodarki rynkowej spowodowało, że wykształcenie traktuje się jako inwestycję, otwierającą perspektywę pracy i ucieczkę przed widmem bezrobocia i biedy. W wielu uczelniach trzeba za naukę zapłacić i to bardzo wiele. Niektórzy właściciele szkół wyższych traktują je wyłącznie jako interes i biznes, i nie dbają o poziom kształcenia i wychowania. Trzeba o tym mówić, bo jest to nieuczciwość, a nawet zwykłe złodziejstwo. Takie szkoły trzeba po prostu pozamykać. Za kilka lat obecni studenci zadecydują o obliczu naszej Ojczyzny. Jest to szczególnie ważne, gdyż tak wiele jest różnorakich nieprawidłowości i moralnego nieładu w naszym życiu publicznym. Dlatego organizatorzy szkolnictwa wyższego, na szczeblu rządowym, muszą zadbać nie tylko o to, by studenci zdobywali rzetelną wiedzę i umiejętności zawodowe, ale również i o to, aby w salach wykładowych spotykali, częściej niż dotychczas, kompetentnych i moralnych nauczycieli. Wtedy z pewnością inaczej wyglądać będą polityczne i gospodarcze elity w Rzeczypospolitej Polskiej.

Jan Rejczak


Tagi:                                    

Różaniec dla dzieci

Dzieci z klas drugich Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana III Sobieskiego w czasie mszy świętej, w niedzielę 1 października otrzymały poświęcone różańce. Wagę modlitwy w życiu chrześcijanina przybliżył dzieciom w obrazowy sposób ks. Wincenty Chodowicz. Modlitwa - powiedział kaznodzieja - potrzebna jest aby oczyszczać serce człowieka modlącego się, aby zmywać brud grzechu. Różańce poświęcił proboszcz ks. kanonik Adam Radzimirski. Na zokończenie mszy świętej dzieci odmówiły jedną z tajemnic różańcowych. Do liturgii przygotowały dzieci pierwszokomunijne katechetki, siostra Magdalena i siostra Joela ze zgrmodzenia Sióstr Świętego Michała Archanioła. msk


Tagi:                                    

Odznaczenie dla Kapłana

W Petrykozach w parafii świętej Doroty, w dniu 1 października, w czasie uroczystej sumy, radomscy rzemieślnicy podziękowali ks. proboszczowi Waldemarowi Guli, który był długoletnim kapelanem i diecezjalnym duszpasterzem Rzemiosła. Janusz Pucułek przewodniczący radomskiej Izby Rzemiosła i członek zarządu Związku Rzemiosła Polskiego w asyście prezesa Cechu Rzemiosł Różnych Tadeusza Dudy, wręczył księdzu proboszczowi J. Guli, wysokie odznaczenie rzemieślnicze „Złoty Medal Jana Kilińskiego”. Odznaczenie przyznane zostało za zasługi dla Rzemiosła. Ksiądz Waldemar Gula, przez blisko 13 lat służył rzemiosłu radomskiemu pełniąc ofiarnie posługą duszpasterską. Był członkiem Krajowej Rady Duszpasterskiej Związku Rzemiosła Polskiego. Wielokrotnie wraz z rzemieślnikami pielgrzymował na Jasną Górę, do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie, powierzając problemy rzemieślnicze Panu Bogu i Matce Bożej. W uroczystości wręczenia odznaczenia wziął udział wiceprzewodniczący Krajowej Rady Duszpasterskiej ZRP Marek Sokołowski. Ksiądz Waldemar Gula z wzruszeniem przyjął podziękowania i wręczone odznaczenie. Przez przybyłych przekazał pozdrowienia całemu środowisku rzemieślniczemu, a w szczególności rzemieślnikom chorym i doświadczającym trudności. Msza święta koncelebrowana w wigilię uroczystości odpustowej św. Doroty miała bogatą oprawę. Prezbiterium zdobiły sztandary Izby Rzemieślniczej, Cechu Rzemiosł Różnych i Cechu Spożywców z Radomia. W czasie mszy świętej śpiewał chór nauczycielski „Canto” z Przysuchy. Zagrała także Orkiestra Dęta. Parafianie z Petrykóz oklaskami podziękowali za wyróżnienie ich duszpasterza. Ksiądz proboszcz W. Gula, jest pierwszym kapłanem diecezji radomskiej odznaczonym tak wysokim odznaczeniem rzemieślniczym. Ksiądz Waldemar Gula w latach 1992-2006 pełnił posługę proboszcza parafii św. Wacława w Radomiu i kapelana Rzemiosła. Od 1 sierpnia 2006 jest proboszczem parafii św. Doroty w Petrykozach koło Opoczna. msk


Tagi:                                    

„Światem zaczęła rządzić jesień …”

Słowa te wydają się w tym roku absolutnie nie przystawać do rzeczywistości. Cały wrzesień i witający nas właśnie październik raczą świat słońcem i wysoką temperaturą. Ta pogoda jest dobra na wszystko, a więc trudno się dziwić, że młodzież szkolna rwie się do wycieczek, rajdów, ognisk i innych atrakcji na świeżym powietrzu. W okolicach Szydłowca można spotkać wiele grup przemierzających okoliczne szlaki. Tradycyjnie ulubiona droga wiedzie przez Wymysłów do Koszarowa, a potem dalej przez Chlewiska, Skłobską Górę do Stefankowa, czy Nadolnej. Taką trasę przeszli między innymi uczniowie klas pierwszych (Technikum Elektronicznego i Liceum Ogólnoszkałcącego) z Zespołu Szkół Ponadginnazjalnych Nr 2. Dobrze się złożyło, że oprócz integracyjnych wartości takiej imprezy turystycznej, miała ona także swój wymiar wychowawczy. Wrzesień to przecież miesiąc pamięci narodowej, więc młodzież zatrzymała się choćby na chwilę przy pomniku w Stefanowie, upamiętniającym akcje represyjną hitlerowców na okolicznej ludności za działalność oddziału Hubala. U podnóża Skłobskiej Góry natomiast stoi pomnik przypominający zwycięzca bitwę Dionizego Czachowskiego z Rosjanami z 1863 roku. Na „Czerwony szlak” weszła także grupa projektowa ZSP nr 2 zajmująca się sporządzeniem dokumentacji fotograficznej i opisywanie przydrożnych krzyży, kapliczek oraz miejsc pamięcią narodowej. Wiele innych miejsc wypełnia gwar pełnych życia dzieci i młodzieży. Przy stosunkowo małym nakładzie finansowym można wyprawić się np. w Góry Świętokrzyskie, które są np. tradycyjnym miejscem integracji klas pierwszych z Szydłowieckiego Liceum H. Sienkiewicza. JP-D


Tagi:                                    

Pułapki na drodze do sejmowej większości!

Każdy obywatel powinien być odpowiedzialny za sprawy swojej Ojczyzny. Jest to nasza stała powinność wypływająca z miłości do Ojczyzny. Kolejny już dzień politycy opowiadają nam jak według nich, ta odpowiedzialność za Polskę powinna wyglądać. Jedni proponują natychmiastowe rozwiązanie parlamentu, nowe wybory, dymisję rządu, inni mówią o korupcji politycznej, prowokacji służb specjalnych a nawet o zemście ludzi odsuniętych od władzy i przywilejów z nią związanych. Obecną eksplozję, często wyraźnie udawanej i obłudnej troski o Ojczyznę wywołała retransmisja w prywatnej telewizji rozmowy osób publicznych, podsłuchanej w prywatnym apartamencie w sejmowym hotelu. Rozmowa dotyczyła budowania sejmowej większości i kosztów z tym związanych. Oczywiście gospodyni lokalu, wcześniej umożliwiła zainstalowanie zamaskowanej aparatury podsłuchowej i odpowiednio spotkanie – „pułapkę” przygotowała. Sprawa jest w toku i ujawniane są nowe okoliczności. Na pewno jej reperkusje będą poważne. Każdy polityk jest osobą publiczną i musi mieć świadomość, że jego rozmowa, nawet po godzinach pracy, może być rejestrowana i nieoczekiwanie ujawniona, ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Dlatego też polityk w szczególny sposób musi być człowiekiem sumienia i nigdy nie powinien czynić nic, co jest nieuczciwe i moralnie zepsute. Jan Rejczak


Tagi:                                    

Uczczona pamięć 67 rocznicy powstania państwa podziemnego

W środę 27 września obchodzono w Szydłowcu 67 rocznicę powstania Służby Zwycięstwa Polsce. Przekształconej pożniej w Związek Walki Zbrojnej a następnie w Armię Krajową. Dzień ten, obchodzony jako Dzień Powstania Podziemnego Państwa Polskiego, jest datą ważną dla wielu mieszkańców Szydłowca i okolic. Szczególnie pamięć o tym wydarzeniu pielęgnują żołnierze 72 Pułku Piechoty Legionów Armii Krajowej i organizacji Wolność i Niezawisłość O godzinie 10.00 na Rynku Wielkim przed szydłowieckim ratuszem zebrały się poczty i sztandary: Światowego Związku Żołnierzy AK 72 pp.leg. AK Okręgu Radom, sztandary kół Światowego Związku Żołnierzy AK z Szydłowca i Niekłania, sztandar szydłowieckiego koła Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych, sztandar komisji zakładowych NSZZ „Solidarność” w Szydłowcu. Obecny był także poczet sztandaru Narodowego Powstania Styczniowego i Listopadowego ze swoim Chorążym, Stanisławem Nowakiem, sztandary szkół i organizacji społecznych. Przybyły delegacje zakładów pracy, organizacji, partii politycznych i szydłowiecka młodzież szkolna, a także oddział szydłowiecki Związku Strzeleckiego. Obecni byli Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Szydłowcu Krystyna Bednarczyk, przedstawiciele Starostwa Powiatowego i Rady Powiatu Szydłowieckiego. Po odegraniu Hymnu Państwowego i powitaniu przez Burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego, gość uroczystości - posłanka Marzena Wróbel zwróciła się do zebranych z krótkim wystąpieniem, w którym przypomniała wydarzenia sprzed 67 lat i podkreśliła wyjątkowość zjawiska, jakim było w Europie Polskie Państwo Podziemne ze swoim wojskiem, administracją i sądownictwem. Głos zabrali także wiceprezes radomskiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK Edward Małachowski, oraz prezesi Kół w Radomiu i Szydłowcu ; Adam Mazurkiewicz i Zofia Barszcz- Pawlak. Przypomniano że w czasie okupacji w Szydłowcu działał ruch oporu liczący około 200 podziemnych żołnierzy. Funkcję kapelana AK w Szydłowcu pełnił ks. Stanisław Sikorski „Sęp”. Po wystąpieniach pochód uczestników, udał się na ulicę Kościuszki, gdzie w miejscu rozstrzelania 3 żołnierzy AK ze Stąporkowa, złożono wiązanki kwiatów. Cześć żołnierzom Armii Krajowej na miejscu stracenia przez okupanta niemieckiego złożyli min przedstawiciele Straży Pożarnej i Policji Państwowej. O godzinie 11.00 w kościele św. Zygmunta ks. dziekan Adam Radzimirski odprawił uroczystą mszę święta w intencji Ojczyzny i poległych żołnierzy podziemia. O godzinie 12.00 delegacje udały się na miejsce stracenia 14 polskich patriotów, do uroczyska Korzonek, gdzie również złożono kwiaty. Obchodzona w Szydłowcu rocznica utworzenia państwa podziemnego nawiązuje do wydarzeń z września 1939 r.. W Warszawie, w obliczu wygasającego oporu regularnej armii, 27 09. 1939 r. została powołana Służba Zwycięstwa Polsce. Komendantem tej konspiracyjnej organizacji został gen. Michał Tokarzewski-Karasiewicz. Zastępcą komendanta i szefem sztabu był płk Stefan Rowecki, który w swej karierze wojskowej był wcześniej min dowódcą brygady KOP „Podole”. Głównymi zadaniami SZP było podjęcie walki na każdym polu i wszelkimi sposobami, przygotowanie kadr woskowych, tworzenie powiązanych ze sobą na zasadach współdziałających ze sobą ośrodków tymczasowej władzy narodowej w okupowanym kraju. Polskie państwo podziemne i ruch oporu były ewenementem w okupowanej przez Niemcy Europie. Dobrze że staraniem środowisk kombatanckich związanych ze Światowym Związkiem Armii Krajowej z Radomia i Szydłowca, pamięć ta zostaje zachowana a prawda historyczna przekazywana młodym pokoleniom. Opr. msk


Tagi:                                    

Komitety na start!

Ogłoszenie przez premiera terminu wyborów samorządowych, uruchomiło tzw. kalendarz wyborczy. W ciągu kilku najbliższych dni upływa termin rejestracji komitetów wyborczych. Zarejestrowane komitety zobowiązane są następnie do zgłoszenia list kandydatów na radnych gminnych, powiatowych i wojewódzkich. W wyborach listopadowych wybierć będziemy także burmistrza miasta a w gminach sąsiednich wybierani będą wójtowie. Wszystko to sprawia ożywienie sceny społecznej i nasilenie się machiny wyborczej, która wczesniej czy póżniej dotrze do każdego z nas. Wybory samorządowe są ważnym wydarzeniem, a od przyszłych radnych zależy w dużej mierze rozwój miasta i powiatu, może więcwarto o tym pamiętać już dziś. msk


Tagi:                                    

Pamięć 17 września 1939

Wydawało się, że nic gorszego już nie może się wydarzyć. Jednak 17 września 1939 roku rozpoczął się następny rozdział polskiej tragedii. Nie zważając na cztery pozostające w mocy porozumienia międzynarodowe: tzw. traktat ryski o granicy polsko-radzieckiej z 1921 roku, protokół Litwinowa o wyrzeczeniu się wojny jako środka rozwiązywania sporów z 1929 roku, pakt o nieagresji zawarty z Polską w 1932 roku oraz konwencję londyńską o definicji agresora z 1933 roku, wojska radzieckie wkroczyły na terytorium Rzeczpospolitej. Agresja ZSRR nie była w żaden sposób sprowokowana działaniami Polski, co więcej w świetle obowiązujących umów miała charakter wręcz niedorzeczny. Zwłaszcza, że jeszcze 14 września 1939 roku minister spraw zagranicznych - Józef Beck wysłał do Stalina specjalną misję handlową, która miała za zadanie zakupić materiały wojennych dla walczących armii polskich. Na mocy układu Podjęte działania wojenne nie były jednak przypadkowe. Stanowiły bowiem realizację Układu Ribbentrop - Mołotow zawartego 23 sierpnia 1939 roku. Jako pretekst posłużył argument o ustaniu samodzielnego bytu państwowego i opuszczenia terytorium Polski przez jej władze, a także konieczność ochrony mniejszości narodowych zamieszkujących jej wschodnie terytoria. Ten ostatni argument został zresztą stosunkowo szybko odrzucony, głównie wskutek nacisków ze strony Berlina wyrażanych m.in. za pośrednictwem niemieckiego ambasadora Schuleburga, dla którego rezygnacja z pierwotnego tekstu noty o niebezpieczeństwach grożących Białorusinom i Ukraińcom ze strony Niemców, stała się zadaniem priorytetowym. Uczyniono to, choć pertraktacje były trudne ze względu na specyficzną subtelność rozbieżności, co wynika z korespondencji prowadzonej pomiędzy stronami. Schulenburg pisał w depeszy do Ribbentropa m.in.: "Mołotow zgodził się z tym, że planowany przez rząd radziecki pretekst zawierał nutę obrażającą uczucia Niemców, ale prosił, by, zważywszy na trudną dla rządu radzieckiego sytuację, nie pozwalać na to, aby takie drobiazgi stawały na naszej drodze". "Misja humanitarna" Ulegając naciskom niemieckim, Stalin zgodził się na modyfikację tekstu noty, podpisanego przez komisarza ludowego spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa, który w swej pierwotnej wersji brzmiał: "Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego. W ciągu dziesięciu dni operacji wojennych Polska utraciła wszystkie swoje regiony przemysłowe i ośrodki kulturalne. Warszawa przestała istnieć jako stolica Polski. Rząd polski rozpadł się i nie przejawia żadnych oznak życia. Oznacza to, iż państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Wskutek tego traktaty zawarte między ZSRR a Polską utraciły swą moc. Pozostawiona sobie samej i pozbawiona kierownictwa, Polska stała się wygodnym polem działania dla wszelkich poczynań i prób zaskoczenia, mogących zagrozić ZSRR. Dlatego też rząd radziecki, który zachowywał dotąd neutralność, nie może pozostać dłużej neutralnym w obliczu tych faktów. Rząd radziecki nie może również pozostać obojętnym w chwili, gdy bracia tej samej krwi, Ukraińcy i Białorusini, zamieszkujący na terytorium Polski i pozostawieni swemu losowi, znajdują się bez żadnej obrony. Biorąc pod uwagę tę sytuację, rząd radziecki wydał rozkazy naczelnemu dowództwu Armii Czerwonej, aby jej oddziały przekroczyły granicę i wzięły pod obronę życie i mienie ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi. Rząd radziecki zamierza jednocześnie podjąć wszelkie wysiłki, aby uwolnić lud polski od nieszczęsnej wojny, w którą wpędzili go nierozsądni przywódcy, i dać mu możliwość egzystencji w warunkach pokojowych." 17 września 1939 roku pomiędzy 2 a 3 w nocy wezwany pilnie do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie ambasador Rzeczypospolitej Wacław Grzybowski odmówił przyjęcia niniejszej noty. Mimo to, w tym samym niemal czasie bo już o godzinie 4 w nocy, dwa rosyjskie fronty - Białoruski i Ukraiński, mające w swoim składzie siedem armii, liczących w pierwszej linii według szacunkowych liczb od 600 tysięcy do 1 miliona żołnierzy uderzyły na polską granicę wschodnią. Armia radziecka miała ułatwione zadanie. Z jednej strony dlatego, iż zadziałał element zaskoczenia, w związku z czym słaby opór stawiły jedynie jednostki Korpusu Ochrony Pogranicza oraz nieliczne oddziały wojskowe liczące w sumie około 30 tysięcy żołnierzy. Z drugiej zaś dlatego, iż polskie jednostki obowiązywała dyrektywa nakazująca unikania w miarę możliwości starć z Armią Czerwoną. Tzw. Dyrektywa Ogólna Wodza Naczelnego, Marszałka Rydza-Śmigłego brzmiała jednoznacznie: "Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami - bez zmian. Miasta do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii." Na korzyść wschodniego agresora działały także powszechna dezinformacja oraz trudności komunikacyjne pomiędzy walczącymi frontami. Równocześnie Rosjanie rozpoczęto ostrą akcję propagandową. W radzieckiej ulotce propagandowej podpisana przez Komandarma Michaiła Kowalowa, można było przeczytać (pisownia oryginalna): "Rzołnierze Armii Polskiej! Pańsko-burżuazyjny Rząd Polski, wciągnąwszy Was w awanturystyczną wojnę, pozornie przewaliło się. Ono okazało się bezsilnym rządzić krajem i zorganizować obronu. Ministrzy i gienierałowie, schwycili nagrabione imi złoto, tchórzliwie uciekli, pozostawiają armię i cały lud Polski na wolę losu. Armia Polska pocierpiela surową porażkę, od którego ona nie oprawić wstanie się. Wam, waszym żonom, dzieciam, braciam i siostram ugraża głodna śmierć i zniszczenie. W te ciężkie dni dla Was potężny Związek Radziecki wyciąga Wam ręce braterskiej pomocy. Nie przeciwcie się Robotnicz-Chłopskiej Armii Czerwonej. Wasze przeciewinienie bez kożyści i przerzeczona na całą zgubę. My idziemy do Was nie jako zdobywcy, a jak wasi bracia po klasu, jako wasi wyzwoleńcy od ucisku obszarników i kapitalistów. Wielka i niezwalczona Armia Czerwona niesie na swoich sztandarach pracującym, braterswo i szczęśliwe życie. Rzołnierze Armii Polskiej! Nie proliwacie daremnie krwi za cudze interesy obszarników i kapitalistów. Was przymuszają uciskać białorusinów, ukraińców. Rządzące kole polskie sieją narodową rużność między polakami, białorusinami i ukraińcami. Pamiętajcie! Nie może być swobodny naród, uciskające drugie narody. Pracujące białorusini i ukraińcy - Wasi pracujące, a nie wrogi. Razem z nimi budujcie szczęśliwe, dorobkowe życie. Rzucajcie broń. Przechodźcie na stronę Armii Czerwonej. Wam zabezpieczona swoboda i szczęśliwe życie."

Przyjęta przez Stalina interpretacja pojęcia działań wojennych oraz późniejsze anektowanie ziem polskich nosiło więc znamiona swoistego aktu humanitarnego, podjętego w imię miejscowej ludności. Dramatyzm położenia walczących Polaków zwiększało również rozproszenie i rozbicie poszczególnych oddziałów wojskowych. Jednocześnie bowiem toczyła się walką nad Bzurą, bronił się Lwów, walczyła Warszawa, Modlin i Hel, podejmowano próby organizacji obrony na "przedmościu rumuńskim." Obradujący w Kołomyi, a następnie w Kutach rząd polski orzekł "bezsilność wobec połączonych sił niemieckich i radzieckich." W obliczu dramatycznego obrotu działań wojennych, Wódz Naczelny Edward Rydz- Śmigły po konsultacjach z premierem Sławoj - Składkowskim, nakazał natychmiastowe wycofanie wojsk oraz ocalałego sprzętu na terytorium Rumunii i Węgier. Tym samym w nocy z 17 na 18 września władze RP przekroczyły granicę rumuńską. Ogółem do Rumunii, na Węgry, Litwę i Łotwę przedostało się w przybliżeniu 83 tysiące żołnierzy i oficerów polskich. W kraju nadal walczono. Parę dni później nie było już jednak nadziei. W walkach pod Tomaszowem Lubelskim w dniach 18-20 września rozbito front środkowy. W tzw. drugiej bitwie pod Tomaszowem - 23 września wojska frontu północnego zostały pokonane przez oddziały niemieckie od strony zachodniej oraz radzieckie od strony wschodniej. 22 września poddał się Lwów zajęty przez Rosjan. Jeszcze prawie tydzień, bo do 28 września broniła się Warszawa. 2 października skapitulowała załoga Helu. Samodzielna Grupa Operacyjna "Polesie" walczyła do 5 października. Żołnierze pod dowództwem generała Kleeberga, spieszący na odsiecz walczącej Warszawie, w okolicach Kocka podjęli walkę ze znacznymi siłami niemieckimi, ale włączenie do akcji lotnictwa i wojsk pancernych ZSRR oraz brak amunicji, skłoniły ich do złożenia broni. Najdłużej, bo do czerwca 1940 r. bronił się oddział kawalerii dowodzony przez majora Dobrzańskiego. Musieli się poddać Ostatni rozkaz Wodza Naczelnego, Marszałka Rydza-Śmigłego ogłoszony w dniu 20 września 1939 roku na obszarze Rumunii - nie mógł więc brzmieć inaczej: "Żołnierze! Najazd bolszewicki na Polskę nastąpił w czasie wykonywania przez nasze wojska manewru, którego celem było skoncentrowanie w południowo-wschodniej części Polski tak, by mając do otrzymania zaopatrzenia i materiału wojennego komunikację i łączność przez Rumunię z Francją i Anglią móc dalej prowadzić wojnę. Najazd bolszewicki uniemożliwił wykonanie tego planu. Wszystkie nasze wojska zdolne do walki były związane działaniem przeciwko Niemcom. Uważałem, że w tej sytuacji obowiązkiem moim jest uniknąć bezcelowego rozlewu krwi w walce z bolszewikami i ratować to, co się da uratować. Strzały oddane przez KOP do bolszewików przekraczających granicę stwierdziły, że nie oddajemy naszego terytorium dobrowolnie. A ponieważ w pierwszym dniu bolszewicy do naszych oddziałów nie strzelali, ani też ich nie rozbrajali, więc sądziłem, że możliwym będzie przez pewien czas wycofać dość dużo wojska na terytorium Węgier i Rumunii. A chciałem to zrobić w tym celu, by móc Was następnie przewieźć do Francji i tam organizować Armię Polską. Chodziło mi o to, by polski żołnierz brał w dalszym ciągu udział w wojnie i by przy zwycięskim zakończeniu wojny istniała Armia Polska, która by reprezentowała Polskę i Jej interesy. O tym najważniejszym dziś celu musicie pamiętać. Choćby warunki Waszego życia były najcięższe, musicie trwać, nie zapominając, że jesteście żołnierzami, których obowiązuje dyscyplina i honor żołnierski. Ci, którzy, ulegając słabości ducha albo podszeptom obcych agentów, sieją wśród Was zwątpienie i chcą w Wasze szeregi wprowadzić rozprężenie - ci ludzie są na usługach wroga. Trzeba zacisnąć zęby i przetrwać. Położenie się zmieni, wojna jeszcze trwa. Będziecie jeszcze bić się za Polskę i wrócicie do Polski przynosząc Jej zwycięstwo. " Przez kilkadziesiąt lat radziecki atak na Polskę z 17 września 1939 r. oceniany był w naszym kraju zgodnie z interpretacja przedstawioną przez "wielkiego brata". Oficjalnie przyjmowano więc, iż Armia Czerwona przybyła do Polski chronić ludność opuszczoną przez sanacyjny rząd. Nadal większość rosyjskich historyków i politologów nie zgadza się z interpretacją zakładającą współudział Hitlera i Stalina w ataku na Polskę, który rozpoczął II wojnę światową. Inaczej fakty te są też komentowane na Ukrainie i Białorusi, gdzie mówi się raczej o zjednoczeniu białoruskich i ukraińskich ziem.


Tagi:                                    

Zmiany w Urzędzie

Janusz Zawodnik, mieszkaniec Szydłowca od 15 września, pełnić będzie obowiązki naczelnika Urzędu Skarbowego w Szydłowcu. Decyzję w tej sprawie podjął minister skarbu. Janusz Zawodnik ma 44 lata, jest żonaty i ma dwoje dzieci. Ostatnio był zatrudniony w Urzędzie Skarbowym w Przysusze. msk


Tagi:                                    

Udział mieszkańców Szydłowca w obchodach rocznicy rozbicia ubeckiego więzienia w Radomiu

9 września w Radomiu odbyły się uroczyste obchody 61 rocznicy rozbicia przez żołnierzy 72 Pułku Piechoty Armii Krajowej radomskiego więzienia Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, w którym więziono licznych działaczy patriotycznego antykomunistycznego podziemia, żołnierzy AK a także harcerzy Szarych Szeregów tzw. Ula Rady /podziemnego hufca ZHP Radom/. Do wzięcia udziału w obchodach zostało także zaproszone szydłowieckie koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, ponieważ w akcji rozbicia więzienia brali udział także mieszkańcy Szydłowca i okolic.

Przypomnijmy: 9 września 1945 roku specjalny oddział Armii Krajowej „Lot”, składający się z dobrze wyposażonych i doskonale wyszkolonych żołnierzy o dużym doświadczeniu bojowym, pod dowództwem por. Stanisława Henryka Podkowińskiego „Ostrolota”, po koncentracji w Błędowie koło Wierzbicy dokonał udanej akcji, w której rozbito więzienie Urzędu Bezpieczeństwa w Radomiu i uwolniono więzionych tam przez komunistyczne władze żołnierzy Podziemnego Państwa Polskiego. W akcji brali udział por. Lesław Dworak „Boruta, Czesław Barszcz „Lis” i st.sierż. Stanisław Bąk „Sokół” z Szydłowca, Edward Ziętek „Ochotnik”, Kazimierz Stanisławek „Olbrzym”, Lucjan Stanisławek „Pokrzywka”, Mieczysław Sierawski „Rozsądny”, Feliks Kaczmarczyk „Słowik”, Edward Michałkiewicz z Wierzbicy, oraz kpr. Aleksander Kędzierski „Bończa” z Radomia. W akcji został ranny st.sierż. Stanisław Bąk „Sokół”, zginęli i zostali pochowani na cmentarzu w Mniszku Feliks Kaczmarczyk „Słowik” i Aleksander Kędzierski „Bończa”. Po udanej akcji oddział „Lot” został rozwiązany – część żołnierzy z fałszywymi dokumentami wyjechała na ziemie odzyskane, a część kontynuowała służbę, wstępując do organizacji WiN (Wolność i Niezawisłość), rozbitej potem przez komunistyczną służbę bezpieczeństwa. Nikt z żołnierzy nie skorzystał z możliwości opuszczenia Polski i wyjazdu do Francji kanałem przez czeską Pragę, uznano bowiem, że akowska przysięga zobowiązuje do pozostania i działania w kraju na rzecz niezawisłości Polski.


Tagi:                                    

Uczestnik motocyklowego rajdu katyńskiego w Szydłowcu

50 motocyklistów z całej Polski powróciło do Polski z VI Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. W czasie dwutygodniowej podróży, która rozpoczęła się na Placu Zwycięstwa w Warszawie odwiedzili m.in. polskie cmentarze w Koniuchach, Katyniu, Miednoje, Ostaszkowie i Bykowni koło Kijowa oraz dawne polskie miasta Wilno i Lwów, a także Kamień Podolski, Bar (gdzie znajduje cmentarz żołnierzy polskich z 1920 roku) i Chocim. Jeden z uczestników wyprawy ks. Jan Zalewski, który od 9 lat pracuje w duńskiej parafii Hadrslov odwiedził Szydłowiec, gdzie zatrzymał się na noc. Ksiądz Jan Zalewski koncelebrował także mszę święte w kościele św. Zygmunta, a naszej redakcji opowiedział o idei katyńskiego rajdu motocyklowego. Powiedział, że jej celem było złożenie hołdu oficerom i podoficerom Wojska Polskiego, Policji, Korpusu Ochrony Pogranicza i Straży Granicznej oraz tysiącom innych polskich obywateli pomordowanym przez komunistów w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni. - Było to dotknięcie ziemi świętej, na której zostali zamordowani Polacy. Uczestniczyło w nim trzech kapłanów. Rajd zwrócił uwagę społeczeństwa lokalnego na sprawy zbrodni komunistycznych dokonywanych na Polakach na terenie byłego Związku Radzieckiego. Pamiętam nasz wjazd do Smoleńska, czy też do Kurska, witały nas rzesze ludzi, rozmawialiśmy z nimi, mówiliśmy co jest celem naszej wyprawy, rozdawaliśmy materiały informacyjne w języku rosyjskim. Oficjalne delegacje są niezauważane przez zwykłych ludzi, powiedział ksiądz Zalewski. Pojawienie się ludzi na motocyklach budzi zaciekawienie i zainteresowanie, które w naturalny sposób służyło do przekazania idei rajdu i prawdy o zbrodniach stalinowskich na Polakach - opowiadał ks. Zalewski.

Motocykliści pokonali sześć tysięcy kilometrów przemierzając Litwę, Łotwę, Rosję i Ukrainę. rm radio plus, msk "DnS"


Tagi:                                    

Wielki dzień Szydłowca, w Zamościu. Ksiądz biskup Depo rozpoczął pasterską misję w diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Sobota 9 września zapisze się jako wielki dzień dla Szydłowca, diecezji radomskiej i diecezji zamojsko-lubaczowskiej. W katedrze zamojskiej konsekrowany na biskupa został nasz rodak ksiądz prałat dr Wacław Depo. Konsekratorem nowego biskupa, był metropolita przemyski ksiądz arcybiskup Józef Michalik. Współkonsekratorami byli ks. Zygmunt Zimowski ordynariusz radomski i ks. biskup senior Jan Śrutwa. W czasie uroczystej Eucharystii kaznie wygłosił ksiądz metropolita J. Michalik. Okolicznościowe przemówienie wygłosił także nuncjusz apostolski ks. arcybiskup Józef Kowalczyk. Mszę świętą koncelebrował kardynał metropolita katolicki Lwowa Marian Jaworski, a także wielu arcybiskupów i biskupów, w tym biskup senior Edward Materski. Do katedry zamojskiej przybyło wiele delegacji oficjalnych oraz liczna grupa mieszkańców Szydłowca. W imieniu rodaków księdza biskupa W. Depo, dar ołtarza szaty biskupie złożyli ksiądz kanonik dziekan Adam Radzimirski, burmistrz Andrzej Jarzyński i wiceprzewodnicząca rady miasta Krystyna Bednarczyk. W słowie skierowanym do zebranych w katedrze, a także uczestniczących w uroczystości konsekracji i ingresu za pośrednictwem fal radiowych i przekazu telewizyjnego ksiądz biskup Wacław Depo, powiedział: Z bogactwa Serca Jezusowego, chcę czerpać siły aby będąc synem Kościoła, stawać się ojcem dla kapłanów, sióstr zakonnych, kleryków, dzieci i rodziców, starych i schorowanych, dla wszystkich. Wyraził wdzięczność Ojcu Świętemu za nominację, księżom biskupom konsekratorom za konsekrację. Podziękował zebranym licznie braciom w biskupstwie. Słowa wdzięczności skierował do swoich najbliższych i miasta rodzinnego Wymieniając różne osoby i kierując do nich podziękowania powiedział: „W moim sercu odbiła się szczególną pieczęcią eucharystyczną wdzięczność za was” Na zakończenie nowy ordynariusz zamojsko-lubaczowski, udzielił zebranym apostolskiego błogosławieństwa. Spotkanie z biskupem Wacławem Depo dopełniły słowa życzeń po zakończeniu Eucharystii i wspólne zdjęcia. msk


; Autor:
Tagi:                                    

67 rocznica bitwy pod Barakiem

W uroczystość Narodzenia NMP w Szydłowcu uroczystości religijne współbrzmią z uroczystościami patriotycznymi. 8 września 2006 bogatą oprawę nadano uroczystości upamiętniającej bitwę żołnierzy Wojska Polskiego z 36 DP rez, w obronie Polski w 1939 roku.

W tym roku po raz pierwszy do Szydłowca przybyli aby uczestniczyć w obchodach, przedstawiciele Stowarzyszenia Polskich Formacji Granicznych z prezesem Mirosławem Janem Rubasem oraz przedstawiciele Komendy Głównej Straży Granicznej z pułkownikiem Wojciech Lechowskim. Do Szydłowca przybyli oni z racji uczestnictwa w walkach 8 września 1939 roku, żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza.

Do Szydłowca przybyła również delegacja IV LO im H. Sienkiewicza z Częstochowy z prof. Aleksandrem Cieślakiem. Absolwenci tej szkoły walczyli w wojnie obronnej 1939 roku. Trzech z nich ppor. rez Maksymilian Juszczyk, ppor rez. Kazimierz Maliszewski i kpr. podchorąży Józef Wołek spoczywają na szydłowieckim cmentarzu. W uroczystościach wzięła udział także córka sierżanta Józefa Paszkiewicza Zdzisława Pilarek z domu Paszkiewicz z synem Ryszardem i wnukiem Maciejem. Sierżant J. Pszkiewicz dowodził kompanią piechoty i poległ w lesie pod Barakiem przeszyty serią z broni maszynowej.


; Autor:
Tagi:                                    

Szydłowiec w plenerze

1 września rozpoczął się II Szydłowiecki Plener Malarski Artystów Mazowsza im. Władysława Aleksandra Maleckiego. Organizatorem pleneru jest Szydłowieckie Centrum Kultury, a jego inicjatorką, opiekunką organizacyjną i dobrym duchem - instruktorka plastyki w SCK, Barbara Pataj. Zaproszeni do Szydłowca artyści do 9 września będą tworzyć prace, przedstawiające pejzaż naszego miasta, jego architekturę i niepowtarzalną atmosferę. Plener odbywa się dzięki finansowej pomocy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także Marszałka Województwa Mazowieckiego. Zaproszeni na plener artyści zakwaterowani są w hotelowej części zamku i w schronisku młodzieżowym PTTK. Prace, które stworzą, będzie można oglądać na wystawie poplenerowej, która ma być zorganizowana pod koniec listopada. Po wystawie niektóre prace będzie można nabyć; część z nich zostanie przekazana przez artystów Szydłowieckiemu Centrum Kultury. Artyści spotkali się w piątek z burmistrzem Andrzejem Jarzyńskim, który jest gorącym zwolennikiem tego sposobu promowania naszego miasta i jego zabytków. W tegorocznym plenerze biorą udział: Ryszard Ciereszko, Jerzy Turek i Marta Łabęcka z Szydłowca, Henryk Sarna i Dariusz Kowal z Radomia, Barbara Latocha, Grażyna Kuczkowska i Małgorzata Kaczyńska-Nurowska z Warszawy, Nino Aidinowicz z Krakowa, Tomasz Kandyda z Ostrowca Świetokrzyskiego, Anna Janczyk z Jastrzębia, Barbara Głuch z Chlewisk, Leszek Kłos z Iłży, Adolf Tomasik z Końskich, Janusz Wilczyński ze Skarżyska-Kamiennej i Nino D’Ettore z Włoch.

Krzysztof Prześlakowski


; Autor:
Tagi:                                    

Szydłowiec się modernizuje

Mieszkańcy miasta i gminy Szydłowiec, dzięki operatywności władz miasta w coraz większym stopniu są beneficjentami funduszy strukturalnych. 30 sierpnia, podczas swojej wizyty w Szydłowcu wicemarszałek województwa mazowieckiego Jan Engelgard, burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Krystyna Bednarczyk, przewodniczący komisji infrastruktury Józef Jarosiński, przewodniczący komisji budżetowej Marek Zdziech i radna województwa mazowieckiego Agnieszka Górska uroczyście oddali do użytku zmodernizowaną drogę gminną przez wsie Rybianka i Długosz. Droga o długości prawie 2 km będzie służyć przede wszystkim mieszkańcom, ale może być także wykorzystywana jako awaryjny objazd Szydłowca od strony północnej.

Marszałek Engelgard zapoznawał się także z efektywnością dotychczasowego wykorzystania przez gminę Szydłowiec dotacji przyznanych przez samorząd województwa mazowieckiego. Ponad 270 tysięcy złotych, otrzymane w ramach Mazowieckiego Programu Wyrównywania Rozwoju Obszarów Wiejskich, przy udziale własnym wynoszącym 133,5 tysięcy złotych, pozwoliło na wykonanie wielu niezbędnych inwestycji, podnoszących komfort życia mieszkańców, usprawniających komunikację i służących szydłowieckiej edukacji. Oprócz wymienionej drogi powstaje także nowa droga w miejscowości Szydłówek, z obustronnymi poboczami, o długości ok. 315 m. Beneficjentami dotacji przyznanych przez samorząd województwa mazowieckiego są także uczniowie szydłowieckich szkół, o których stan szczególnie troszczy się burmistrz Szydłowa, Andrzej Jarzyński. Uzyskane dzięki jego staraniom dotacje pozwoliły na dokończenie trwającej od roku modernizacji budynku Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 1, której efektem będzie wymiana 166 okien na nowe, które nie będą już zagrażać wypadnięciem i nowa instalacja elektryczna. W Publicznym Gimnazjum Nr 2 im. Mikołaja Kopernika wymieniono już 53 sztuki okien i zmodernizowano wejście do szkoły. Oprócz tego dobre wyniki daje kooperacja władz miasta z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich, w ramach której budowane są chodniki w ciągu drogi wojewódzkiej nr 727 w miejscowości Szydłówek. Zarząd Dróg finansuje zakup materiałów, a ekipa pracowników funduszu prac interwencyjnych buduje nowe chodniki. Ten system współpracy sprawdził się już wielokrotnie – w ubiegłym roku zmodernizowano w ten sposób nawierzchnię ulicy Zamkowej w Szydłowcu, będącą częścią drogi wojewódzkiej.


; Autor:
Tagi:                                    

Pamięć i modlitwa, w rocznicę wybuchu II wojny światowej

W parafii Świetego Zygmunta 1 września, podobnie jak w minionych latach. Na wieczornej mszy świetej modlono się za Ojczyznę i ofiary II wojny światowej. Modlitwie przewodniczył i kazanie wygłosił ks. dziekan Adam Radzimirski. Po mszy świętej procesyjnie udano się na mogiły żołnierskie, na cmentarzu parafialnym. W kwaterze wojskowej szydłowieckiego cmentarza spoczywa 125 bohaterskich żołnierzy Września 1939 roku, oraz dwóch partyzantów z AK, poległych w czasie okupacji niemieckiej. msk


Tagi:                                    

Ziemia gromadzi prochy

Agresja na Polskę 1 września 1939 wojsk niemieckich, liczących blisko 1 mln 850 tysięcy żołnierzy, rozpoczęła drugą wojnę światową. Propaganda niemiecka unikała słowa wojna, kłamliwie podając, że Niemcy odpowiadają tylko na polskie ciosy. Niemcy zaatakowali podstępnie Polskę z trzech stron, od zachodu, południa i północy. Granica polsko-niemiecka we wrześniu 1939 r. liczyła około 1600 km. Nastręczało to poważne problemy z obroną. Żywiono uzasadnioną obawę, że organizacja obrony od linii Wisły, może skutkować trwałą utratą rdzennych polskich terytoriów zachodnich. Dyplomacja krajów zachodnich była, bowiem w tym czasie uległa żądaniom Hitlera. Wynikiem tego, był podjęcie obrony kraju cienkim kordonem już na rubieżach granicznych. Stawiało to przed Wojskiem Polskim, bardzo trudne zadanie, tym bardziej, że we wrześniu 1939 r. Polska była gotowa jedynie taktycznie i operacyjnie do wojny z Niemcami. Nie zdołano osiągnąć gotowości technicznej i materiałowej do samotnej walki z III Rzeszą. Żaden plan strategiczny nie przewidywał możliwości obrony kraju wobec agresji Niemiec i ZSRR. Szydłowieckim symbolem tamtych jakże bolesnych dla Polski dni i jednym z najbardziej symbolicznych miejsc Szydłowca, jest wojskowy cmentarz żołnierzy Wojska Polskiego. Spoczywają na nim, wrześniowi obrońcy Ojczyzny. W jego centralnym punkcie wznosi się pomnik zwieńczony orłem wykonanym prawdopodobnie w latach czterdziestych XX wieku, w zakładzie kamieniarskim Barbary Majewskiej. Po wojnie w roku 1955, jak wspomina Władysław Pochylski, ówczesny kierownik wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego w Szydłowcu, rozrzucone groby żołnierskie uporządkowano. Wykonane zostały betonowe obramowania kwater żołnierskich. Krzyże betonowe w miejsce drewnianych ustawione zostały w latach siedemdziesiątych. Tablica z nazwiskami żołnierzy poległych w okolicach Szydłowca ustawiona została jeszcze później. Kilku poległych żołnierzy zostało ekshumowanych przez rodziny. Większość spoczywających na cmentarzu bohaterów walki o niepodległość Rzeczpospolitej, pozostaje nieznana z imienia i nazwiska. Wielu z nich pochodziło z kresów wschodnich II Rzeczpospolitej, szczególnie doświadczonych kataklizmem wojny. Polska już nie wróciła na Podole, skąd oni przybyli aby wypełnić swój żołnierski obowiązek. Zapalona świeca, lampion, chwila zadumy i modlitwy szczególnie 1 września, w kolejną rocznice tamtych tragicznych dni, niech będą wyrazem wdzięczności dla tych którzy stawili zbrojny opór agresji, oddali życie za Ojczyznę. Po trudzie życia i walki spoczęli w szydłowieckiej ziemi. Żołnierze z kresowych strażnic, z pułku Korpusu Ochrony Pogranicza "Czortków. Żołnierze Wojska Polskiego razem z żołnierzami KOP tworzący 36 DP rez. Żołnierze z 7 DP, którzy po rozbiciu swojej dywizji nie stracili ducha, włączeni w rejonie Końskich do 36 DP rez. bili się dalej. Póżniej wielu znich walczyło dalej za Wisłą na Ziemii Lubelskiej i na Zamojszczyżnie. Żołnierzy Wojska Polskiego, cechował żarliwy patriotyzm oficerów, podoficerów i szeregowych. We wrześniu 1939 roku byliśmy jednak pozostawieni sami sobie, wobec agresji dwóch totalitarnych państw, wobec ogromu dokonanych przez Niemcy i ZSRR zniszczeń, bezprawia i gwałtu. Szczególnie doświadczali tego obrońcy ojczystej ziemi. „Godni są, by czcili i wspominali ich wszyscy, ba za prawa i zwyczaje ojczyste walczyli mężnie i wytrwale.” W bolesnej godzinie dla Polski, stoczyli nierówną walkę, mając do końca nadzieję zwycięstwa. Cmentarz wojenny żołnierzy polskich w Szydłowcu, usytuowany na poziomie gruntu rodzimego, wskutek plantowania ziemi, znajduje się w obniżeniu terenu. Troska o ten cmentarz wojenny powinna być naszym wyrazem wdzięczności i patriotycznym nakazem serca.

W lesie za wsią Barak, spoczęli najeżdcy, żołnierze 2 Dywizji Lekkiej Wermachtu, polegli w bitwie w okolicach Szydłowca. Za bezwzględną agresję zapłacili wysoka cenę. Do dziś pozostały tylko niewielkie ślady tego cmentarza żołnierzy niemieckich, poległych 8 września 1939 roku. Ekshumacje prowadzone były kilkakrotnie, ostatnia przeprowadzona była w 1995 roku. Może to miejsce powinno być w jakiś sposób oznaczone.


Tagi:                                    

Szydłowianka tętni życiem.

Po lipcowej przerwie dziecięce i młodzieżowe drużyny wznowiły treningi. Wiele sierpniowych dni boisko przy ulicy Targowej, okupowali młodzi piłkarze pod wodzą trenerów Andrzeja Koniarczyka, Macieja Kapturskiego i Pawła Blocha. Odbyły się też pierwsze mecze ligowe. W Mazowieckiej Lidze Młodzików, rocznik 1994 Szydłowianka Szydłowiec pokonała CWKS Legia W-wa 3 : 1 i Pogoń Grodzisk 2 : 1. Trampkarzr, rocznik 1992 mieli mniej szczęścia, gdyż przegrali swój pierwszy mecz z UKS Młodzik Radom 2 : 4, ale wygrali z Orkanem Sochaczew 2 : 0. Dobrze wiedzie się też pierwszej drużynie Szydłowianki, która prowadzi w IV Lidze i swój ostatni mecz wygrała z Polonią II Warszawa 3: 2. Wszystkim miłośnikom piłki nożnej życzymy wiele emocji i radości z sukcesów. J.P-D


Tagi:                                    

Fascynacja kolorem. Zaproszenie do szydłowieckiego Zamku.

Od początku sierpnia w Kaplicy Zamkowej chętni mogą podziwiać twórczość włoskiego malarza Nino D’ettorre. Wystawa potrwa do końca września. Zapraszamy mieszkańców Szydłowca do odwiedzania Szydłowieckiego Centrum Kultury i obejrzenia barwnych obrazów. Pierwszych gości ciekawych olejnych prac artysty powitano w prawdziwie włoskim stylu. Otwarcie wystawy cieszyło się dużym zainteresowaniem. Pamiętajmy jednak, że prace można oglądać nadal. W ciszy i spokoju napawać się barwami i różnorodnością tematyki. D’ettorre jest bowiem malarzem, który potrafi zaskoczyć. Wśród jego prac znajdziemy martwą naturę, akty, portrety i pejzaże. Wszystko w ciekawych kompozycjach kolorystycznych. Nino D’ettorre wystawia swoje prace od 1997 roku. Od tej pory brał udział w licznych wystawach indywidualnych w Rzymie oraz zbiorowych, zarówno we Włoszech, jak i za granicą. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród i wyróżnień. M. Mańturz


Tagi:                                    

Dziewczęta z Izraela w Szydłowcu

27 sierpnia Szydłowiec odwiedziła już po raz kolejny grupa młodzieży z Izraela. Izraelska młodzież przyjechała w ramach programu edukacyjnego prowadzonego przez izraelskie ministerstwo oświaty i polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej. Z grupą młodzieży przyjechał jeden z animatorów programu, Meir Shilo. Dziewczęta (była to grupa 40 uczennic szkoły średniej ) podróżowały trasą związaną z historią narodu żydowskiego w naszym kraju i jego martyrologią, którą zgotowali mu hitlerowscy okupanci - z Auschwitz przez Kraków, Kielce, Szydłowiec, Warszawę, Łódź, Leżajsk, Tykocin, Treblinkę i Majdanek do Lublina. W Szydłowcu izraelskie dziewczęta porządkowały kirkut, czyściły i opisywały macewy. Urząd Miejski w Szydłowcu udostępnił izraelskiej grupie narzędzia do porządkowania cmentarza oraz zaproponował zwiedzenie izby regionalnej i wystawy „Ocalić od zapomnienia” w Zespole Szkół im. Jana Pawła II, gdzie szczególne zainteresowanie wzbudziły eksponaty związane z historią szydłowieckich Żydów. Nauczycielka historii Sława Hanusz opowiadała izraelskiej młodzieży o historii cmentarza oraz przeszłości Szydłowca, zamieszkałego do czasu Holocaustu przez społeczności Polaków i Żydów.


Tagi:                                    

Generał Antoni Heda w szpitalu

SKARŻYSKO KAMIENNA. Generał Antoni Heda „Szary” dostał udaru mózgu podczas uroczystości w Skarżysku. Przebywa w szpitalu. Jego stan jest poważny. W niedzielę na cmentarzu poległych żołnierzy Armii Krajowej w Skarżysku Książęcym odprawiano mszę świętą. Obecny był również na niej honorowy mieszkaniec Skarżyska, świeżo mianowany generał Antoni Heda „Szary”. - Rozmawiałem z nim w trakcie uroczystości, potem generał miał wygłosić przemówienie. Niestety, nie mógł nic powiedzieć. Antoni Heda złożył jeszcze wiązankę kwiatów na grobach towarzyszy broni i został odwieziony do szpitala - opowiada Wiesław Gnat, wicestarosta powiatu skarżyskiego, świadek wydarzeń. 90-letniego generała zabrano na oddział neurologiczny do skarżyskiego szpitala. Pacjenta przywieziono z obszernym udarem mózgu, to choroba zagrażająca życiu - powiedział nam ordynator oddziału neurologicznego, doktor Jan Stoiński. - Innych informacji nie mogę teraz udzielić. Spodziewamy się przyjazdu córki generała - dodaje lekarz. Jak się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie Antoni Heda zostanie przewieziony do któregoś z warszawskich szpitali.

Generał Antoni Heda „Szary” Ma 90 lat. Jest jednym z ostatnich żyjących, legendarnych dowódców Armii Krajowej. Urodził się we wsi Małomierzyce koło Iłży. Walczył w 1939 roku, następnie został schwytany przez NKWD i był więziony w twierdzy Brześć. Po ataku Niemiec na ZSRR uciekł z obozu jenieckiego i wrócił w rodzinne strony. Do jego wyczynów należą rozbicia hitlerowskich więzień w Starachowicach, Końskich i Iłży. Oddział Hedy walczył w czasie akcji „Burza”. Już po wojnie „Szary” rozbił więzienie Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach, uwalniając kilkaset osób. W 1948 roku został aresztowany przez UB i skazany na karę śmierci. Na wolność wyszedł w 1956 roku, dzięki amnestii. W tym roku pułkownik Heda otrzymał awans na generała brygady.


Tagi:                                    

Skarżyskie Prezentacje

Kilkaset osób odwiedziło stoisko Szydłowca podczas odbywających się 26-27 sierpnia w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku Kamiennej „Prezentacji 2006”. Organizatorem imprezy była Skarżyska Strefa Gospodarcza przy wsparciu Urzędu Miasta, władz samorządowych i powiatu skarżyskiego. Honorowy patronat sprawował wicemarszałek Senatu Pan Marek Ziółkowski. Z roku na rok impreza ściąga coraz więcej wystawców. W tym roku było ich 50. Szydłowiec prezentował się po raz drugi. Podczas otwarcia imprezy, list burmistrza Szydłowca Andrzeja Jarzyńskiego, odczytała i przekazała na ręce prezydenta Skarżyska Małgorzata Bernatek dyrektor SCK Zamek. Pomysł aranżacji stoiska można opisać jako „coś dla ducha i coś dla ciała”. Na stoisku wyeksponowano perłki architektury ukazane na obrazach z Galerii zamkowej, zdjęcia, plakaty, albumy dokumentujące najważniejsze imprezy i wydarzenia ostatnich lat. Naczelne miejsce zajęły gadżety „Stolicy Kulturalnej Mazowsza 2005” – klucze i dzwon. Oryginalnie prezentował się stół, nakryty zgrzebnym płótnem, na którym znalazła się najlepsza na Mazowszu kaszanka wiejska, wyprodukowana przez mistrza Mieczysława Podgórskiego, właściciela firmy „Bekon”, za którą otrzymał on tytuł regionalnego finalisty konkursu „Polski producent żywności 2006”. Oprócz kaszanki goście mogli skosztować domowego, przyrządzanego według specjalnej receptury smalcu oraz kiełbasy. Pomysł takiej prezentacji bardzo podobał się odwiedzającym stoisko Szydłowca, którzy chętnie zabierali materiały promocyjne Urzędu Miejskiego i SCK Zamek oraz kosztowali smakołyków z chłopskiego stołu. Do odwiedzenia stoiska zapraszały piękne dziewczyny i przystojni chłopcy ubrani w stroje szlacheckie. Wśród odwiedzających nasze stoisko byli m.in. Poseł na Sejm RP Maria Zuba, wicewojewoda Świętokrzyski Lech Janiszewski i wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Eugeniusz Cichoń. Stoisko Szydłowca przygotowały: Centrum Kultury Zamek i Urząd Miejski w Szydłowcu. tekst:promocja UM


Tagi:                                    

Problemy z potrzebą...

Docierają do nas głosy naszych czytelników podnoszące problem braku w mieście toalety publicznej. Rosną domy, poszerzają się chodniki, budowane są nowe parkingi, pięknieje szydłowiecka fara. Wydaje się jednak, że nikt nie chce poważnie potraktować tej, podstawowej bo fizjologicznej potrzeby uczestników zgromadzeń na Rynku, w kościele i osób odwiedzających nasze miasto. W Szydłowcu niestety nie ma toalety do użytku publicznego odpowiadającej współczesnym standardom. Trudno, więc dziwić się, ze dzieciaki za zezwoleniem rodziców obsikują zaułki w pobliżu kościoła lub ratusza. Starsi ludzie, zamiast spokojnie spacerować w miłym towarzystwie po niedzielnej mszy świętej, uciekają szybko do domu. Może znajdzie się rozwiązanie tego problemu, szczególnie uciążliwego dla osób starszych i rodziców z dziećmi. j-pd


Tagi:                                    

Pamiętamy! W rocznicę walk powstańczych, uroczystości w Budkach i Hucisku, oraz w Antoniowie

W 62 rocznice bitwy pod Ciechostowicami 27 sierpnia, odprawiona została msza święta w kościele parafialnym w Budkach. Pod pomnikiem w lesie pod Huciskiem w gminie Szydłowiec upamiętniającym walkę stoczoną z niemieckim okupantem przez żołnierzy I batalionu 72 pp AK złożono wiązanki kwiatów. Organizatorem uroczystości było szydłowieckie koło SZŻAK.

Podobne uroczystości, odbyły się tego samego dnia w Antoniowie w gminie Chlewiska w powiecie szydłowieckim. W sierpniu 1944 roku, w ramach Akcji Burza, 4 pułk piechoty AK stoczył w tej miejscowości zwycięski bój z oddziałami niemieckim. Msza świętą w rocznicę tych wydarzeń w kościele w Hucie, celebrował ks. dr Waldemar Gałązka. W okolicznościowym kazaniu przypomniał on wielorakie znaczenie słowa Ojczyzna, przypomniał treści biblijne związane z miłością do ziemi ojczystej, a także znaczenie wiary w zachowaniu patriotyzmu. Zapelował, aby słowa zapisane na sztandarach „Bóg, Honor, Ojczyzna; nie zaginęły z serc Polaków tych, którzy żyją obecnie i tych, którzy przyjda po odchodzących pokoleniach. Kapłan poświęcił w czasie Eucharystii, proporzec partyzanckiego oddziału Wybranieckich, wchodzącego w skład 4 pp AK. Proporzec ten został po mszy świętej uroczyście przekazany przez partyzantów z oddziału "Wybranieckich", stanowiącego trzon I kompanii 4 pułku piechoty AK, 7 drużynie harcerskiej z PG im Jana Pawła II w Chlewiskach. Drużyna harcerska z Chlewisk nosi imię tego legendarnego oddziału partyzanckiego Gór Świętokrzyskich. W miejscu bitwy w Antoniowie, na granicy obecnego województwa mazowieckiego i świętokrzyskiego, wiązanki kwiatów złożyły delegacje oddziałów partyzanckich, które tworzyły w czasie akcji Burza 4 pułk piechoty AK, wchodzący w skład korpusu "Jodła". Na miejscu walki upamiętnionej pomnikiem, odbył się także apel poległych. Poprowadził go kapitan Władysław Robak, pseudonim "Kruk". Wspomnieniami o swym oddziele partyzanckim i jego walce o wolną Polskę podzielił się z zebranymi Władysław Szumielewicz pseudonim "Mietek" z koła pokoleniowego "Wybranieckich". Wyraził on radość, że tradycje i pamięć o tych historycznych wydarzeniach przejmuje młodzież z Chlewisk. Z dumą- mówił- będą mogli nosić proporzec i tarcze z godłem, symbol „Wybranieckich”. Partyzantom za wyróżnienie szkoły z Chlewisk i obecność na Ziemi Szydłowieckiej, podziękował wójt gminy Chlewiska Zdzisław Bąk. Uroczystości zakończyło okolicznościowe spotkanie i poczęstunek, w czasie, którego kontynuowane były rozmowy i wspomnienia. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Oryginalny tekst Ślubów Prymasa Tysiąclecia

„Wielka Boga-Człowieka Matko, Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo Królowo świata i Polski Królowo. Gdy upływa trzy wieki od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu Polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości, wierności i nadziei, jakie ożywiały ongiś Ojców naszych.

My, Biskupi Polscy i Królewskie Kapłaństwo, lud nabyty Zbawczą Krwią Syna Twego, przychodzimy Maryjo znów do Tronu Twego, Pośredniczko Łask Wszelkich, Matko Miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia.


Tagi:                                    

Szydłowieckie zaułki i okolice..

Szydłowieckie zaułki i okolice.. Polskie „Babie lato”, to dobry czas na spacery po mieście i okolicy, Szydłowiec ma wiele urokliwych miejsc, co sprawia, że coraz częściej zaglądają do nas również turyści. Spacer po szydłowieckich zaułkach, oprócz wielu pozytywnych wrażeń, dostarcza niestety, także przykre odczucia. Z czystością i porządkiem mamy kłopoty. Zaniedbana, nieczynna od lat, stara fontanna na Placu Marii Konopnickiej. Zdewastowana mini-fontanna przy Ratuszu, którą bywalcy funkcjonującego obok ogródka piwnego, traktują chyba jako kosz na śmieci. Zaśmiecony las w Korzonku, to widok codzienny. Zaśmiecone jest nawet otoczenie znajdującego się w tym lesie pomnika, poświęconego pamięci 14 Polaków zamordowanych przez okupanta niemieckiego w sierpniu 1944 roku. Osoby odwiedzające Szydłowiec skarżą się także na brak informacji, zamknięte obiekty, brak możliwości zakupu folderów, pamiątek. Piękno Szydłowca przyciąga może jeszcze nie tłumy, ale już zauważalną liczbę przeważnie jednodniowych turystów. Zadbajmy, aby z naszego miasta wyjeżdżali z miłymi wrażeniami i chęcią powrotu. msk


Tagi:                                    

Pamięć o Księdzu Romanie Kotlarzu

Spontaniczny protest radomskich robotników w obronie godności ludzi pracy w czerwcu 1976 roku to nie tylko karta z historii, ale ważne życiowe doświadczenie. Dziś nasza wiedza o latach PRL jest obszerna i nie ma już wątpliwości, że męczennikiem protestu radomskich robotników jest ks. Roman Kotlarz. Ksiądz Kotlarz, od 1961 roku proboszcz, podradomskiej parafii Pelagów, jako świadek ulicznej manifestacji w pamiętnym dniu 25 czerwca 1976 roku, błogosławił, zdesperowanych robotników, upominających się o prawo do godnego życia. Także w swoich kazaniach, bezpośrednio po proteście, publicznie nawoływał do zaprzestania represji przez komunistyczne władze. Za tę odważną postawę obrony poniżanych i torturowanych ludzi, ksiądz Roman Kotlarz doznał wielu szykan i cierpień. Ksiądz Kotlarz wielokrotnie wzywany na milicyjne przesłuchania, bity i maltretowany przez "nieznanych” sprawców na plebani, podupadł na zdrowiu i zmarł 18 sierpnia 1976 roku, przeżywszy 48 lat. Śmierć ks. Romana Kotlarza wywołała wielkie poruszenie, a pogrzeb przerodził się w wielotysięczną manifestację solidarności. Grób Księdza Romana Kotlarza, najcenniejsza doczesna pamiątka - relikwia, znajduje się na cmentarzu parafialnym w Koniemłotach, w których się urodził i wychowywał. W Koniemłotach o księdzu Kotlarzu przypomina również kamienna tablica w parafialnym kościele i pomnik na placu, noszącym Jego imię. Ks. Romana Kotlarza poznałem osobiście w 1974 roku. Ksiądz Kotlarz, jako proboszcz parafii w Pelagowie był zarazem kapelanem w szpitalu w Krychnowicach (dziś dzielnica Radomia). Duszpasterstwo chorych, które ks. Kotlarz prowadził z heroicznym oddaniem, szybko przerodziło się również w duszpasterstwo personelu. Stało się to dzięki wielkiej aktywności i pracowitości ks. Romana, który zawsze był „do dyspozycji” i nie szczędził czasu na spotkania z ludźmi. Spotykałem się z ks. Kotlarzem, bywałem u niego na pelagowskiej plebani. Umiał słuchać człowieka, a jego rady były proste, i trafne. Żył bardzo skromnie. Do pracy w szpitalu dojeżdżał przez lata na rowerze, ostatnio na motorowerze, nigdy nie miał samochodu. Podziwiałem księdza Romana za rozbudowany w parafii kult Matki Bożej, był takim bardzo maryjnym człowiekiem, w najpiękniejszym znaczeniu tego słowa. Śmierć księdza Romana Kotlarza napełniła nas wielkim smutkiem. Wkrótce zaczęły docierać do nas informacje o tajemniczych przyczynach jego przedwczesnej śmierci. Podczas uroczystości pogrzebowych, obaj kaznodzieje, dziś już nieżyjący: ks. Infułat Marian Cukrowski w Radomiu i ks. Biskup Walenty Wójcik w Koniemłotach, z pewnością w poczuciu odpowiedzialności za spokojny przebieg uroczystości i w obawie przed możliwymi prowokacjami i represjami władz komunistycznych, mówiąc o niespodziewanej śmierci, ks. Kotlarza, zwrócili uwagę na to, że był on „słabego zdrowia”. Z pewnością jest to prawda, jeżeli spojrzy się tylko na ostatnie tygodnie życia, kiedy był maltretowany i bestialsko bity przez „nieznanych” sprawców. Sam ksiądz Roman, leżąc w szpitalu, nie pragnął, aby jego cierpienia i prawda o przyczynach jego stanu zdrowia, stały się dla oprawców z SB źródłem represji na innych bezbronnych osobach. Ks. prałat dr Tadeusz Borowski, wieloletni duszpasterz akademicki z Radomia, mówił tuż po pogrzebie, że kiedy odwiedził leżącego na łożu śmierci Ks. Romana w szpitalu, ten nie chciał potwierdzić, że ktoś przyczynił się do odebraniu mu zdrowia. Być może ksiądz Roman wiedział, że każde jego słowo jest podsłuchiwane przez funkcjonariuszy SB. Inni świadkowie ostatnich dni życia ks. Romana podkreślali, że obawiał się ludzi, przychdzacych na plebanię, bał się, że znów idą go bić. W atmosferze zastraszenia i terroru, który wówczas był powszechny w Radomiu, nie mieliśmy pewności, czy kiedykolwiek zostanie wyjawiona prawda o śmierci tak bliskiego nam Kapłana. Wkrótce okazało się, że sprawami ustalenia przyczyn śmierci księdza Kotlarza interesują się ludzie spoza Radomia, działacze opozycji demokratycznej lat siedemdziesiątych, uczestnicy Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Byli to, dziś już nieżyjący: Bogumił Studziński, brat księdza Jana Studzińskiego - kapłana diecezji sandomierskiej, proboszcza w Zarzewie koło Radomia, Henryk Bąk pochodzący z Lisewa koło Białobrzegów Radomskich, późniejszy wicemarszałek Sejmu RP II kadencji, a także Wojciech Ziembiński, główny inicjator budowy Pomnika Poległych i Pomordowanych na Wschodzie w Warszawie. Ze wspomnianymi opozycjonistami współdziałał znany w Polsce duszpasterz akademicki -ojciec Hubert Czuma, od ponad dwudziestu pięciu lat pracujący w Radomiu, honorowy Kapelan Solidarności.

W rok po śmierci księdza Romana Kotlarza, 21 sierpnia 1977 roku miała miejsce na Ziemi Radomskiej doniosła uroczystość - koronacja Obrazu Matki Bożej Pocieszenia – Pani Ziemi Radomskiej w Błotnicy. Dostojny Koronator, kardynał Karol Wojtyła, w obecności blisko 200 tysięcy pielgrzymów- publicznie i odważnie upomniał się o skrzywdzonych radomskich robotników! To wlało w nasze serca wiele otuchy, gdyż Radom był miastem spacyfikowanym i udręczonym, miastem z wyrokiem. Dla uczestników uroczystości koronacyjnej już wtedy powiał wiatr wolności i solidarności! Potem nastąpiło w naszej Ojczyźnie szereg historycznych, wręcz cudownych wydarzeń. Polak zostaje papieżem, a w następnym roku Jan Paweł II przybywa na I Pielgrzymkę do Ojczyzny. I powiał, tak naprawdę i silnie, wiatr wolności z Wybrzeża. Rodziła się Solidarność. Solidarność radomska pamięta o księdzu Romanie Kotlarzu! Na każdej uroczystości związanej z jego osobą , są obecne związkowe sztandary: Solidarności robotniczej, a także Solidarności Rolników Indywidualnych. W pierwszych miesiącach działalności „Solidarności” Ziemia Radomska, na jesieni 1980 roku ojciec Hubert Czuma publicznie informował o życiu i ofierze Księdza Romana. On także był inicjatorem zgłoszenia zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa w sprawie śmierci Księdza w Prokuraturze Wojewódzkiej w Radomiu. Władze komunistyczne nie były zainteresowane ujawnieniem prawdy o śmierci ks. Kotlarza i robiły wszystko by tę prawdę ukryć i zafałszować. Posługiwano się też obrzydliwymi pomówieniami. Dlatego w grupie pierwszych kilkunastu postulatów, które ogłosiła radomska Solidarność znalazło się żądanie „wszczęcia szczególnie wnikliwych dochodzeń w sprawie zabójstw, pobić i grabieży, w których jako domniemanych sprawców ludność wskazuje funkcjonariuszy MO”, a także żądanie „wznowienia śledztwa w sprawie przyczyn śmierci Księdza Kotlarza z Pelagowa”. Przy Zarządzie Regionu NSZZ Solidarność Ziemia Radomska powołano Komisję Rehabilitacji „Czerwiec 76”, która gromadziła relacje świadków męczeństwa i nieprzerwanie domagała się prowadzenia energicznego śledztwa w sprawie ustalenia sprawców śmierci ks. Romana Kotlarza. Dziś nie dziwi nas, że wówczas wielu świadków, mieszkańców zarówno Radomia jak też Trablic i Pelagowa, lękało się mówić i ujawniać swoje nazwiska, po prostu z obawy przed bandyckimi represjami funkcjonariuszy SB i milicji. W V rocznicę Protestu Radom przeżył uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod pomnik ludzi skrzywdzonych w 1976 r. Aktu Poświecenia kamienia dokonał Biskup Sandomiersko - Radomski Edward Materski, w obecności Przewodniczącego Solidarności Pana Lecha Wałęsy, licznych delegacji z całej Polski i tłumów wiernych. Nad ołtarzem polowym ustawionym na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i 1 Maja (dziś ulica 25 Czerwca) była umieszczona kopia obrazu Matki Bożej Pocieszenia z sanktuarium w Błotnicy. W akcie erekcyjnym „Pomnika Ludzi Skrzywdzonych w związku z Robotniczym Protestem w czerwcu 1976 roku” (taka jest pełna nazwa radomskiego pomnika), czytamy między innymi: ...Mając na względzie dobro Ojczyzny naszej oraz prawo każdego człowieka do poszanowania i godności osobistej postanawiamy: Przywrócić dobre imię zbezczeszczonym i skrzywdzonym ludziom pracy Ziemi radomskiej i wszystkim, których niesprawiedliwość spotkała za okazanie różnorakiej pomocy poszkodowanym. Przez dzisiejsze złączenie naszych myśli, serc i modlitw, przez złożenie kamienia węgielnego pod przyszły pomnik, przez pełne szacunku bratniego złożenie urn z ziemią zebraną z ulic Poznania i Gdańska, niech będzie im wszystkim zadośćuczynieniem i znakiem Solidarności dla pokoleń Polaków, siła Narodu i błogosławieństwem pokoju... W tych słowach zapisaliśmy także naszą pamięć o cierpieniu i ofierze życia księdza Romana Kotlarza. Wielce wymownym znakiem Jego obecności wśród nas, był portret Księdza Romana, ustawiony wśród kwiatów u stóp ołtarza. Wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981 nie zlikwidowało Solidarności! Solidarność żyła i działała w konspiracji, ale represje władz komunistycznych uniemożliwiły zrealizowanie planów budowy pomnika. Wkrótce okazało się jednak, że nasz kamień węgielny, uroczyście poświecony czerwcu 1981 roku stał się dla mieszkańców Radomia Pomnikiem i miejscem patriotyczno - religijnych zgromadzeń. W każdą rocznicę protestu wokół pomnika gromadzą się tłumy Radomian. W 1986 roku, na uroczystości X Rocznicy Radomskiego Protestu specjalny telegram nadesłał Ojciec Święty Jana Paweł II. Papież pisał między innymi: „Pragnę dać wyraz mojej duchowej więzi z Ludem Bożym Radomia, który wspominając troski, cierpienia i nadzieje ludzi pracy upominających się w 1976 roku o swoje prawa – odczytuje na nowo, wobec swojego Patrona, Świętego Kazimierza, całą treść Ewangelii Pracy...” A w „Słowie Pasterskim Biskupa Edwarda Materskiego, Ordynariusza Diecezji Sandomiersko-Radomskiej na niedzielę 22 czerwca 1986 roku, z okazji 10 rocznicy „czerwcowych wydarzeń” w Radomiu” czytamy:...”Wspominamy, więc w sposób uprawniony ów protest Radomia sprzed dziesięciu lat i ze czcią myślimy o tych, którzy wówczas odważnie bronili ludzi skrzywdzonych”.. W Zarządzeniu dołączonym do „Słowa Pasterskiego” Biskup Edward Materski napisał: „Zbliża się 10 rocznica śmierci ks. Romana Kotlarza. Uprzejmie proszę i jednocześnie zobowiązuję wszystkich PT Księży, którzy znają momenty życia i działalności oraz okoliczności związane ze śmiercią ks. Romana o nadesłanie na piśmie swoich wypowiedzi. Z góry serdecznie dziękuję”. Biskup Edward Materski nieprzerwanie, także i obecnie uczestniczy w publicznych modlitwach w intencji księdza Romana Kotlarza. Pierwszą tablicę poświęconą Księdzu Romanowi Kotlarzowi zawiesili kapłani, którzy razem z nim studiowali w sandomierskim seminarium Duchownym. Ta uroczystość miała miejsce w pierwszą rocznicę śmierci ks. Romana, w drewniany wówczas Kościele w Pelagowie. W następnych latach pojawiły się kolejne ślady publicznej pamięci o księdzu Kotlarzu. W 1986 r. kamienną tablicę, poświęconą Księdzu Kotlarzowi wykonano w Warszawie. Tablica ta powstała z inicjatywy wspomnianego już wcześniej Pana Wojciecha Ziembińskiego. 14 września została ona zawieszona na ścianie zachodniej Kościoła Św. Karola Boromeusza na Powązkach w Warszawie, wśród innych tablic upamiętniających zbrodnie komunistyczne. Tablicę poświęcił proboszcz parafii na Powązkach i zarazem Kapelan Rodzin Katyńskich ks. prałat Stefan Niedzielak. Uczestniczyłem w tej uroczystości. Na tablicy wykuto słowa: Śp. Ksiądz Roman Kotlarz - Rzecznikowi Praw Boskich i Ludzkich - Zamordowanemu w Radomiu -Rodacy 1986 Tekst ten rozdrażnił komunistyczne władze. Nakazano tablicę usunąć. Kiedy Ksiądz Niedzielak odmówił, komuniści zażądali zmiany proboszcza. Aby nie zaogniać sytuacji, tablicę zdjęto i zdeponowano w jednym z obiektów przykościelnych w Warszawie. Ksiądz Niedzielak pozostał w parafii, ale jak wiadomo w styczniu 1989 został zamordowany na plebani przez „nieznanych” sprawców. W 1995 roku tablica powróciła do Radomia; jest wmurowana w ścianę prezbiterium Kościoła św. Trójcy. 4 czerwca 1991 roku, Radom przeżywał szczególne chwile, najważniejsze w swojej blisko 900 letniej historii. Do naszego miasta przybył Jan Paweł II. Jeszcze i dziś wzrusza nas hołd, który uczestnikom robotniczego protestu złożył wówczas Ojciec Święty. W papieskiej homilii wygłoszonej na lotnisku wojskowym usłyszeliśmy słowa:..”Podczas dzisiejszych odwiedzin zatrzymam się przy kamieniu –pomniku z napisem „Pamięci ludzi skrzywdzonych w związku z robotniczym protestem roku 1976”. To czasy bliskie, które Radom i cała Polska głęboko zapisały w swej pamięci. Można powiedzieć, że rok 1976 stał się wstępem do dalszych wydarzeń lat osiemdziesiątych. Kosztowały one wiele ofiar, aresztowań, upokorzeń, tortur (zwłaszcza praktykowanych pod nazwą ścieżki zdrowia), śmierć m.in. jednego z sandomierskich duszpasterzy, poprzez to wszystko torowały drogę ludzkiemu pragnieniu sprawiedliwości”. Wymieniony, przez Papieża duszpasterz to ks. Roman Kotlarz. Z pewnością to ewangeliczne „pragnienie sprawiedliwości” jest dla wielu inspiracją do podejmowania badań i pracy naukowej dotyczącej samego protestu robotniczego jak i osoby Księdza Romana. Przed opuszczeniem Radomia, w drodze na lotnisko, Papież zatrzymał się przy Pomniku! Uklęknął i długo modlił się w głębokiej ciszy. Kiedy powstał, przeżegnał się i wypowiedział słowa Modlitwy za Ojczyznę ks. Piotra Skargi. I dopowiedział jeszcze: Z pamięcią o tych wszystkich, którzy czuwali, z pamięcią o tych wszystkich, którzy wypełnili swym życiem treść staropolskiej modlitwy za Ojczyznę, z pamięcią o wszystkich, którzy tu życie dla tej świętej sprawy oddali -wieczne odpoczywanie racz im dać Panie... Kilka tygodni później, mieszkańcy Parafii Pelagów, słowa tej modlitwy uwiecznili na kamiennej płycie, którą zawieszono na przydrożnej kapliczce w Trablicach, na drodze do Pelagowa. W Radomiu są też inne materialne ślady pamięci o Księdzu Kotlarzu. Rada Miejska, w pierwszych miesiącach odrodzonego samorządu, w październiku 1990 roku nadała placowi w centrum miasta nazwę Księdza Romana Kotlarza. 17 sierpnia 1996, w przeddzień XV rocznicy śmierci odsłonięto na tym placu kamienny pomnik ze spiżową płaskorzeźbą krzyża świętego, wizerunkiem oblicza ks. Romana i napisem: „Choćbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę” Psalm 23.4 Ksiądz Roman Kotlarz -Ur. 17.X.1928 – Zm. 18.VIII.1976 - Bożemu Kapłanowi, który ukochał Ojczyznę pracował dla niej i umarł za nią -Radomianie. Szczególnym miejscem pamięci i modlitwy w intencji ks. Kotlarza jest Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie. W wysokiej kamiennej budowli Golgoty, upamiętniającej martyrologię narodu polskiego, jest grota Czerwca’76, w której „Solidarność” Ziemi Radomskiej wmurowała tablicę: „W hołdzie ludziom, którzy tworzyli ethos Solidarności”. Jako pierwsze nazwisko uwiecznione na tablicy widnieje: Ks. Roman Kotlarz. W tej grocie jest też kamienna figura księdza Romana Kotlarza. W jednej ręce Ks. Roman trzyma otwartą księgą Ewangelii a drugą ma złożoną na piersi. Co roku, w czerwcu wyrusza z Radomia pielgrzymka dziękczynna do Sanktuarium w Kałkowie, gdzie o północy odprawia się pasterka w intencji śp. Ks. Romana Kotlarza i zmarłych członków NSZZ „Solidarność”, a później trwa nocne czuwanie przed obrazem Matki Bożej Bolesnej. W ostatnim czasie przybywa miejsc, w których żywa jest pamięć o Księdzu Romanie Kotlarzu. O swoim Księdzu pamiętają parafie, w których pracował. Dwa lata temu w Żarnowie na Ziemi Opoczyńskiej, w 50 rocznicę święceń kapłańskich, Biskup Radomski Zygmunt Zimowski poświęcił tablicę upamiętniającej działalność ks. Kotlarza. Biskup powiedział wtedy: ''Ks. Roman Kotlarz głosił cywilizację miłości i dlatego musiał spotkać się z oporem tych, którzy hołdowali cywilizacji śmierci''. W sierpniu 2006 roku pamiątkową tablicę wmurowano w głównej kruchcie kościoła św. Zygmunta w Szydłowcu. W tej parafii ks. Kotlarz był wikarym, bezpośrednio po święceniach kapłańskich, w latach 1954-1956. Ksiądz Biskup Zygmunt Zimowski, mówiąc o Księdzu Romanie w szydłowieckiej farze, podkreślił – „Był kapłanem bez skazy, czystym jak kryształ, dlatego otrzymał cierniową koronę, jak ojciec Kolbe i ksiądz Popiełuszko... Męczennik jest znakiem Boga dla ludzi. Prawda Pańska trwa na wieki, bo za Prawdę męczennicy oddają swoje życie...Przestępstwem jest pozostać bezczynnym tam, gdzie naruszona jest Prawda, ksiądz Roman nie został bezczynny. Sprzeciwiać się niesprawiedliwości i kłamstwom - tego uczy nas ksiądz Roman”. Pragnę w tym miejscu dopowiedzieć, że mieszkańcy Szydłowca postanowili zawiązać komitet, który będzie wspierał starania o beatyfikację księdza Romana Kotlarza. 18 sierpnia 2006 r., ks. Biskup Edward Materski przewodniczył Mszy świętej na Placu Księdza Romana Kotlarza w XXX rocznicę śmierci. Przy polowym ołtarzu zgromadziło się kilkuset mieszkańców Radomia. Pomnik Księdza Kotlarza otoczyło kilkanaście sztandarów związkowych, kombatantów i leśników, a honorową wartę wystawili harcerze. Wspomnieć należy o jeszcze jednej uroczystości, która stała się szczególnym znakiem naszej pamięci o księdzu Romanie. Otóż obchody 30 rocznicy protestów robotniczych zainaugurowali w Radomiu, właśnie na tym placu, polscy leśnicy. Z inicjatywy dyrektora Radomskiej Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwowych Dariusza Bąka, w obecności duchowieństwa z księdzem Biskupem Edwardem Materskim, księdzem Infułatem Jerzym Banaśkiewiczem i ojcem Hubertem Czumą, leśników, z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych i ponad 100 nadleśniczych oraz rzeszy Radomian, w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika księdza Romana Kotlarza został posadzony Dąb im. Jana Pawła II! Obok sadzonki dębu stanął pamiątkowy głaz, na którym widnieją słowa ks. Piotra Skargi, cytowane przez Jana Pawła II: ''Ten dąb tak urósł, wiatr go żaden nie powali, korzeń jego to Chrystus’’. To tylko niektóre przykłady pamięci o Księdzu Romanie Kotlarzu. Naszym obowiązkiem jest utrwalać wszystkie ślady jego działalności i owoce jego kapłańskiej posługi. Niech każde uczczenie i wspomnienie ks. Romana Kotlarza staje się dla nas nauką jak żyć, aby zawsze być człowiekiem sumienia i aby zawsze mieć odwagę, nawet wtedy, kiedy jest to po ludzku bardzo trudne, służyć człowiekowi. Symbolem, represji wobec księży i Kościoła katolickiego w Polsce w latach sześćdziesiątych XX wieku stał się błogosławiony ks. Władysław Findysz, męczennik czasów komunistycznych, beatyfikowany w kwietniu 2005 roku. Jestem głęboko przekonany, że symbolem represji lat siedemdziesiątych jest zamęczony przez SB ks. Roman Kotlarz. Módlmy się o to, aby Ksiądz Roman Kotlarz rychło został ogłoszony Sługą Bożym i Błogosławionym.


Tagi:                                    

Wiązanki kwiatów na grobie księdza Romana Kotlarza, w 30 rocznicę jego śmierci!

Biskup Edward Materski 20 sierpnia 2006, przewodniczył Eucharystii w intencji beatyfikacji księdza Romana Kotlarza, w parafii Matki Bożej Wniebowziętej w Koniemłotach koło Staszowa. Kazanie poświęcone pamięci kapłana, miłości Boga i Ojczyzny, do licznie zgromadzonych wiernych wygłosił ordynariusz sandomierski ks. bp Andrzej Dzięga. Kaznodzieja nawiązując do życia działalności duszpasterskiej księdza R. Kotlarza, powiedział: ksiądz Roman Kotlarz życie swoje dawał na sandomierskiej i radomskiej ziemi, na wzór Chrystusa, który wydał samego siebie, abyśmy mieli życie w obfitości. Ksiądz Roman był świadkiem, trudził się aby w życiu narodu zachowane były prawa boskie i ludzie. Przychodzili do niego i ci, którzy tak jak Chrystusa krzyżowali go z drwiną. Patrzyli trzydzieści lat temu tydzień po tygodniu na jego powolną agonię i cudu nie widzieli, bo musiały minąć tygodnie, miesiące i lata, aby wzrósł duch Polski solidarnej, mocnej miłością Boga, Kościoła i Ewangelii. Cud się stał nie według miary ludzkiej ale bożej. Polska potrzebuje zapatrzenia w wolę bożą. Potrzebuje wielkiej sprawiedliwości –mówił- ordynariusz sandomierski, potrzebuje pracy i czasu dla Polski. Wzywał do postawienia sobie pytania, co po trzydziestu latach zostanie w domu, rodzinie, parafii, kraju po naszej pracy? Czy następne pokolenia będą patrzeć na nią z uznaniem?. Zachęcał do modlitwy aby Bóg dawał nam dziś ludzi wielkiej sprawiedliwej Pracy dla Polski. Po mszy świętej liczne delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem księdza Romana Kotlarza w Koniemłotach, a następnie po procesyjnym przejściu na koniemłocki cmentarz na grobie kapłana, zmęczonego w 1976 roku przez "nieznanych sprawców". Wśród osób które przybyły do Koniemłot aby uczcić pamięć bożego kapłana, był marszałek Sejmu Marek Jurek z małżonką, który przy grobie kapłana powiedział nawiązując do ofiary życia kapłana: zło komunizmu nie ustało w czasach stalinowskich, świadczy o tym śmierć księdza Romana Kotlarza, księży Suchowolca, Niedzielaka, Popiełuszki. Ksiądz Kotlarz jest świadkiem że Kościół był zawsze w sercu narodu i za to wszyscy jesteśmy mu niezmiernie wdzięczni. Oświadczył że Polska tego nie zapomni, ża Polska o tym pamięta i wyraził nadzieję, że będziemy mogli czcić księdza Romana Kotlarza razem innymi świętymi narodu polskiego. Wiązankę kwiatów na grobie męczennika robotniczego protestu złożył min. Minister Przemysław Gosiewski. Hołd niezłomnemu kapłanowi oddały delegacje władz samorządowych, związkowych z NSZZ Solidarność, delegacje zakładów pracy oraz delegacje parafii Pelagów i Szydłowiec. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Bitwa o Iłżę, 20 sierpnia 2006

W Iłży spotkali się członkowie grup rekonstrukcji historycznej, aby spopularyzować wiedzę na temat bitwy o Iłżę w czasie wojny obronnej 1939 r. W kościele parafialnym uczestniczono we mszy św., a następnie odbyła się defilada na iłżeckim rynku i uroczyste złożenie wiązanek kwiatów pod pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku. Po południu na wzgórzu zamkowym zaprezentowano rekonstrukcje scen bitewnych z udziałem kawalerii, nawiązującą do wydarzeń autentycznych. Przed 67 laty, w dniach 8 i 9 września 1939 roku, w rejonie Iłży doszło do bitwy oddziałów polskich z południowego zgrupowania Armii Prusy, z agresorem niemieckim. Oddziały zmotoryzowane 3 DL Wermachtu, odcięły żołnierzom z 3 i 12 DP Wojska Polskiego odwrotową drogę do Wisły. Symbolem walk o Iłżę, stała się pełna męstwa i żołnierskiego heroizmu obrona zamkowego wzgórza, którą dowodził pułkownik Władysław Muzyka z II batalionu 7pułku piechoty z Chełma Lubelskiego. Walki żołnierzy polskich z wchodzącej również w skład południowego zgrupowania Armii Prusy, 36 DP rez. w rejonie Szydłowca, były prowadzone w tym samym czasie. Osamotniona 36 DP rez, przebijając się w kierunku Iłży, starła się z odcinającymi jej drogę, z jednostkami 2 Dywizji Lekkiej Wermachtu, dążącymi do okrążenia od zachodu wojsk polskich walczących pod Iłżą. Walki pod Barakiem, miały wpływ na opóźnienie działań okrążających, prowadzonych przez jednostki niemieckie. msk


Tagi:                                    

Biskupie prymicje w Szydłowcu

W Szydłowcu w pażdzierniku przeżywać będziemy niezwykłą uroczystość, mszę świętą prymicyjną odprawi ks. biskup Wacław Depo. Ksiądz Wacław Depo jest pierwszym obywatelem miasta Szydłowca, absolwentem szydłowieckich szkół, parafianinem św. Zygmunta, który został wyniesiony z woli Ojca Świetego Benedykta XVI do godności biskupiej. Sakrę biskupią z rąk ks. arcybiskupa J. Michalika oraz ks. biskupa Jana Śrutwy i ks. biskupa Zygmunta Zimowskiego otrzyma w katedrze zamojskiej 9 września. Na uroczystość do Zamościa wybiera się wielu parafian św. Zygmunta i oficjalnych delegacji. Ci zaś którzy nie będą mogli pojechać do Zamościa, spotkają się z "naszym" Biskupem" na mszy świetej "prymicji biskupich", którą dla swych rodaków, nowy Ordynariusz Zamojsko-Lubaczowski odprawi w Szydłowcu 8 pażdziernika. Z pewnością wydarzenia te promują nasze miasto, tym bardziej że ksiądz biskup nominat w herbie biskupim, jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy zamierza podkreślić związek z naszym miastem. Z pewnością w całej pełni jest osobą którą można określić tytułem: "Honorowy Obywatel Miasta Szydłowca". msk


Tagi:                                    

Nowości w dziale galeria

Serwis internetowy Domu na Skale, uzupełniony został zdjęciami z ostatnich uroczystości, zapraszamy do ich obejrzenia. Internetowa strona "Domu na Skale" pomimo wakacji cieszy się sporą oglądalnością. Osoby chcące podzielić się aktualnymi wiadomościami dotyczącymi wydarzeń w Szydłowcu, zapraszamy do współpracy w jego redagowaniu. msk


Tagi:                                    

Wartość czasu

Wartość czasu

Czas jest nieocenionym skarbem, albowiem w każdej chwili możemy sobie wysłużyć bogactwo nadprzyrodzonych łask i chwałę wiekuistą. W piekle potępieni płaczą, że nie ma już dla nich czasu, podczas którego mogliby wyjednać dla siebie ocalenie z wiekuistej niewoli. O, ileż by zapłacili za jedną godzinę, aby było im dane uczynić akt żalu i tym sposobem wyzwolić się od potępienia!


Tagi:                                    

Rocznica Bitwy Warszawskiej, obchody w Szydłowcu

W Szydłowcu odbyły się pierwsze od 1939 roku obchody rocznicy Bitwy Warszawskiej i Święta Wojska Polskiego. Uczestnicy święta spotkali się na Rynku Wielkim a następnie przy dźwiękach orkiestry przeszli do kościoła farnego, gdzie dziekan szydłowiecki ks. Adam Radzimirski celebrował mszę świętą w intencji uczestników wojny polsko-rosyjskiej pochodzących z Szydłowca i okolic. W kazaniu ksiądz dziekan podkreślił znaczenie zaangażowania chrześcijan w budowaniu życia osobistego, rodzinnego i społecznego na zasadach ładu moralnego. Ma to szczególne znaczenie wobec nasilania się działań wielu ludzi, których motorem jest egoizm i fałszywe pojmowanie wolności. Dążąc do nieba mówił kaznodzieja - nie możemy z oczu tracić ziemskich spraw, starać się przemieniać je według życzeń Chrystusa, tego uczy nas Matka Boża kierując do nas te słowa: „Zróbcie to co mój Syn, wam każe” Po mszy świętej w pochodzie przez miasto udano się pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie złożono wiązanki kwiatów. Wiązanki kwiatów złożono również na mogile żołnierzy z I wojny światowej i żołnierzy września 1939 roku. W uroczystości uczestniczyli kombatanci, strzelcy Związku Strzeleckiego, samorządowcy, rzemieślnicy, związkowcy z Solidarności, strażacy, policjanci, przedstawiciele organizacji politycznych i społecznych, młodzież i obywatele miasta Szydłowca. Prezentowane były sztandary "Szaraków" Armii Krajowej, Światowego Związku Armii Krajowej Inspektoratu Skarżysko-Kamienna, III batalionu 72 pp AK z Szydłowca, Związku Kombatantów i Więżniów Politycznych z Szydłowca, Cechu Rzemiosła z Szydłowca, NSZZ Solidarność TKK Szydłowiec, OSP z Woli Korzeniowej, OSP Szydłowiec, Zespołu Szkół Ogólnokształcocych im. H. Sienkiewicza. W obchodach Święta Wojska Polskiego w Szydłowcu uczestniczył na zaproszenie burmistrza miasta Andrzeja Jarzyńskiego wicemarszałek województwa mazowieckiego Jerzy Englegard. Szydłowieckie obchody dnia chwały oręża polskiego zorganizowane zostały z inicjatywy Romana Burka komendanta okręgu Związku Strzeleckiego. Na jego zaproszenie do Szydłowca przybył Kazimierz Jędrzejczyk syn Antoniego Jędrzejczyka, przedwojennego mieszkańca miasta Szydłowca, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej i autora książki poświęconej wojnie z 1920 roku. Szydłowieckie uroczystości zakończył koncert Miejskiej Orkiestry Dętej na Rynku Wielkim i koncert pieśni patriotycznej w wykonaniu strzelców ze Związku Strzeleckiego. Warto wspomnieć że dzień 15 sierpnia ustanowiony został Świętem Wojska Polskiego w 1923 roku. W 1947 roku władze PRL święto Wojska Polskiego ustanowiły w dniu 12 października, od 1992 ponownie przywrócona została przedwojenna tradycja. M. Sokołowski Szydłowiec


Tagi:                                    

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Ewangelia z wigilii uroczystości Wniebowzięcia NMP, przypomina nam że szczęśliwymi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie.

(Łk 11,27-28) "Gdy Jezus przemawiał, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je."


Tagi:                                    

Obchody rocznicy Cudu nad Wisłą

W uroczystość Wniebowzięcia NMP, w Szydłowcu po raz pierwszy od czasów II Rzeczpospolitej, obchodzona będzie rocznica zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, z 15 sierpnia 1920 roku - nazywanej Cudem nad Wisłą. Msza Święta w intencji obrońców Ojczyzny pochodzących z Szydłowca odprawiona zostanie o godz. 12.00.

Wojsko Polskie w 1920 roku, odniosło wielkie zwycięstwo nad bolszewicką nawałą, zatrzymując pod Warszawą marsz Armii Czerwonej, niosącej na Zachód czerwony sztandar rewolucji komunistycznej. Samotna walka Polaków, niespodziewanie odmieniła losy Europy, a Polsce odrodzonej po wiekach niewoli przyniosła upragnione lata pokoju i budowy niepodległego państwa, niestety okres ten zakończyły tragiczne wydarzenia II wojny światowej, 19 lat póżniej. W sierpniu 1920 jednak polscy żołnierze obronili niepodległość Ojczyzny i uratowali Europę przed zalewem komunizmu. Wojna posko-rosyjska zakończyła się sukcesem Polaków. msk


Tagi:                                    

Bykownia, odkryto groby żołnierzy polskich - ofiar NKWD

W Bykowni na Ukrainie trwają prace związane z poszukiwaniem szczątków żołnierzy polskich, zamordowanych w 1940 roku, na rozkaz Stalina przez NKWD. W wypowiedzi udzielonej mediom Andrzej Przewożnik sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa poinformował że natrafiono na przedmioty świadczace że znaleziono miejsce pochówku Polaków. Znaleziono przedmioty świadczące o tym, że to są groby, w których spoczywają Polacy; m.in. fragmenty umundurowania, buty wojskowe polskie, guziki wojskowe, medalik czy nawet przedmioty z pojawiającymi się nazwiskami zamordowanych osób - mówił przed tygodniem Przewoźnik. To wszystko oczywiście wymaga sprawdzenia i będziemy sprawdzali - dodał. Wśród zamordowanych są wysocy rangą oficerowie i podoficerowie Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, policjanci, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, funkcjonariusze Straży Więziennej i Straży Granicznej, urzędnicy administracji rządowej i samorządowej, a także osoby cywilne. Na tzw liście ukraińskiej liście katyńskiej znajduje się 3,5 tysiaca nazwisk. osób których grobów dotąd nie odnaleziono, a które były więzione przez NKWD na Zachodzie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, po wkroczeniu na te tereny Armii Czerwonej po 17 września 1939. Wśód zaginionych oficerów, którego ciała dotąd nie odnaleziono znajduje się walczący w rejonie Końskich i Szydłowca kapitan Kazimierz Pisański, (1900-1940), w KOP od 1936 roku. Do mobilizacji dca 2 komp. ckm baonu odwodowego KOP „Czortków”. We wrześniu 1939 dca 2 komp ckm II batalionu piechoty 163 pp rez. 36 DP rez. Oficer ten zaginął na terenie USRR w 1940 roku. Pamięć o bohaterskich żołnierzach WP i KOP-u jest w Szydłowcu wciąż żywa, o czym świadczą coroczne uroczystości w rocznicę Bitwy pod Barakiem, w której walczył także kapitan K. Pisański. opr. msk


Tagi:                                    

Pielgrzymi powrócili do domów

Pielgrzymi z Szydłowca, po zakończeniu 7 dniowego pielgrzymiego szlaku pwrócili do domów. Opiekunem szydłowieckiej grupy podobnie jak w ubiegłych latach był ks. Wincenty Chodowicz. W grupie parafii św. Zygmunta, Pieszej Pielgrzymi Radomskiej na Jasną Górę szło 315 pielgrzymów. Pielgrzymkę zakończyła 13 sierpnia wieczorna Eucharystia sprawowana na szczycie jasnogórskiego sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski przez biskupa Zygmunta Zimowskiego i biskupa nominata Wacława Depo dla całej pielgrzymów z diecezji radomskiej. Trud tegorocznego pielgrzymowania zwiększała deszczowa pogoda, jednak pomimo niedogodności pielgrzymka przebiegła bez większych perturbacji. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Zbliża się 30 rocznica męczeńskiej śmierci ks. Romana Kotlarza

Uroczystości upamiętniające 30 rocznicę męczeńskiej śmierci Księdza Romana Kotlarza (Męczennika Wydarzeń Radomskich 1976) odbędą się w parafii Koniemłoty 20 sierpnia 2006 roku.

W tym roku przypada 30 rocznica męczeńskiej śmierci Księdza Romana Kotlarza rodaka koniemłockiego, który przez cale życie aktywnie bronił praw wiary i człowieka – był wielki w kategoriach Bożych, wielki sercem i duchem. W 1976 roku, jako proboszcz Pelagowa kolo Radomia, aktywnie włączył się w obronę praw człowieka pracującego w ramach powstałego protestu robotniczego w Radomiu, za co poniósł ´śmierć męczeńską. Stal się świadkiem - męczennikiem, co potwierdził papież Jan Paweł II podczas swej wizyty w Radomiu w 1991 roku, mówiąc o śmierci jednego z duszpasterzy radomskich. Serdecznie zapraszam na uroczystości parafialne związane obchodem 30 rocznicy męczeńskiej ´śmierci Księdza Romana. Odbędą się one w niedziele 20 sierpnia 2006 roku w Kościele w Koniemłotach. Rozpoczyna się nabożeństwem różańcowym o g. 11.00. Prowadzić go będzie Ksiądz Kanonik Jan Dobrowolski - Proboszcz Parafii w Pelagowie. O g. 11.30 słowo na temat postaci Księdza Romana powie Jan Rejczak, poseł III kadencji Sejmu, były Wojewoda Radomski i współzałożyciel NSZZ Solidarność Ziemia Radomska. O godz. 12.00 odbędzie się uroczysta suma, której przewodniczyć będzie Ksiądz Biskup Sandomierski Andrzej Dzięga. Po sumie wyruszy uroczysta procesja na cmentarz do grobu Księdza Romana Kotlarza. Na te uroczystość są zaproszeni: Ksiądz Prymas Polski Kardynał Józef Glemp, Prezydent RP Lech Kaczyński, Ksiądz Biskup Radomski Zygmunt Zimowski oraz przedstawiciele Rządu RP, Sejmu i Senatu, Województwa Świętokrzyskiego, Powiatu Staszowskiego, Gminy Staszów i Gminy Rytwiany. O. Marian Sojka Rzym


; Autor:
Tagi:                                    

Strzelcy na szlaku

W niedzielę 6 sierpnia już po raz 26. po II wojnie światowej w Krakowie rozpoczął się Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej. W tym roku na szlak strzelców marszałka Józefa Piłsudskiego wyruszyło blisko 450 osób, w większości ludzi młodych. Tradycyjnie od kilku lat Marszowi towarzyszy wystawa przygotowana przez krakowskie Muzeum Historii Fotografii. Na czarno-białych zdjęciach upamiętnieni zostali zarówno żołnierze komendanta, jak i późniejsi kontynuatorzy jego myśli. Na planszach w holu Urzędu Miasta Krakowa prezentowane są zdjęcia z 1914 r. i z lat przedwojennych. Są również fotografie z okresu dominacji komunistycznej w Polsce oraz ostatniego ćwierćwiecza, kiedy Marsz mógł oficjalnie na nowo wyruszyć. - Fotografia to cenny dokument. Jednak pozostawianie zdjęć bez opisu jest kardynalnym błędem. Trzeba opisywać zdjęcia, gdyż pamięć jest ulotna - zaznaczał Maciej Beiersdorf, dyrektor MHF. Wśród cennych fotografii można znaleźć wizerunki o. Adama Studzińskiego oraz ks. kard. Karola Wojtyły, wielkich zwolenników tej inicjatywy. Wymarsz z krakowskich Oleandrów śladami I Kadrowej tradycyjnie poprzedziły pokazy kawaleryjskie oraz uroczystości patriotyczne. W sobotę na krakowskich Błoniach między godz. 11.00 a 13.00 czynne było miasteczko kawalerii, potem odbyły się pokazy jeździeckie. O godz. 17.00 w katedrze na Wawelu odprawiona została Msza św. w intencji marszałka Józefa Piłsudskiego. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej wyruszył w niedzielny ranek. Do Kielc dotrze 12 sierpnia. - Jest to sposób na pokazanie młodym ludziom, że patriotyzm to nie cierpienie, ale przygoda z Ojczyzną i historią - powiedział Jan Józef Kasprzyk, komendant Marszu. W tym roku szlakiem I Kadrowej wyruszy blisko 450 osób. Najstarszy uczestnik Marszu ma 83 lata, najmłodszy - nieco ponad 10. Z Szydłowca w Marszu uczestniczy 3 strzelców Opr. według www.naszdziennik.pl Marcin Austyn, Kraków


; Autor:
Tagi:                                    

Nowy ordynariusz zamojsko-lubaczowski

Benedykt XVI przyjął rezygnację złożoną ze względu na stan zdrowia przez biskupa Jana Śrutwę z urzędu ordynariusza zamojsko-lubaczowskiego. Na jego miejsce papież mianował 52-letniego ks. Wacława Depo, rektora wyższego seminarium duchownego diecezji radomskiej.

Ingres nowego ordynariusza zamojsko-lubaczowskiego do katedry odbędzie się 9 września o godzinie 11.00. Biskup nominat jako swoją dewizę przyjął słowa: „Ad Christum Redemptorem hominis” (Ku Chrystusowi, Odkupicielowi człowieka), zaczerpnięte z pierwszej encykliki Jana Pawła II (Redemptor hominis, 7). Słowa te od dawna towarzyszyły ks. Wacławowi Depo jako dewiza życiowa; teraz – jak wyjaśnia – odkrywa nowy ich wymiar, bo patronką diecezji, którą obejmuje jest Maryja, Matka Odkupiciela (Redemptoris Mater) a 8 września obchodzone jest Jej święto patronalne.


; Autor:
Tagi:                                    

Wielki dzień dla Szydłowca

Ogłoszona dziś nominacja biskupia, księdza Wacława Depo, była w naszym mieście oczekiwana od dawna, dzisiejszy dzień przyniósł nam to wielikie wydarzeniem, które zapisze się w kroniki miasta. Cieszymy się z faktu że nasz rodak obejmie stery diecezji zamojsko-lubaczowskiej, z którą od dziś łączy szczególniej nas osoba księdza nominata Wacława Depo, który od 9 września obejmie rządy tej diecezji. Gratulujemy księdzu nominatowi i jego rodzinie, zaufania Kościoła, zapewniając jednocześnie o modlitwie w intencji posługi biskupiej.

O osobie kiedza Wacława Depo, w maju obszerny artykuł zamieścił "Dziennik Związkowy" z Chicago, poniżej zamieszczamy wybrany fragment odnoszący się rodzinnego miasta ks. Wacława, do Szydłowca. Mamy nadzieję że oddaje pewien związek z miejscem pochodzenia Nominata, który teraz jeszcze bardziej będzie się rozwijał i umacniał.


; Autor:
Tagi:                                    

Biskup nominat ks. Wacław Depo, radosna nowina dla Szydłowca

Ks. Wacław Depo biskupem zamojsko-lubaczowskim Rektor Wyższego Seminarium Duchownego, dogmatyk i personalista, prałat honorowy Jego Świątobliwości Jana Pawła II ks. Wacław Depo został nominowany 5 sierpnia na ordynariusza diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Jednocześnie Ojciec Święty przyjął rezygnację dotychczasowego biskupa zamojsko-lubaczowskiego Jana Śrutwy. Ogłoszenie decyzji Ojca Świętego Benedykta XVI odbyło się w samo południe w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. W uroczystości uczestniczyli księża biskupi Diecezji Radomskiej, księża dziekani, rodzina, przyjaciele i znajomi ks. Depo.

Po ogłoszeniu nominacji ks Biskup Nominta powiedział - "Zabieram ze sobą to co nazwę dwoma słowami: wdzięczność zobowiązującą, najpierw wobec Boga, który czyni tak wielki i niespodziewane rzeczy oraz wobec ludzi, których spotkałem i kórzy mnie tworzyli - powiedział ks. prałat Depo. Dlatego na ręce Księdza Biskupa Zygmunta pragnę złożyć moje serce. Będę wracał tu ze świadomością, że z Was wyrosłem i tu się tworzyłem - podkreślił. - Dziękuję za to, że jesteście dziś ze mną- zakończył.


; Autor:
Tagi:                                    

Sierpniowa pamięć

W ostatnich dniach w Warszawie odbyło się szereg uroczystości, które przypomniały Polakom i miejmy nadzieję światu Powstanie Warszawskie. Obchody rocznicy Powstania otrzymały nareszcie – właściwą rangę i uroczystszą oprawę. Służy to z pewnością przebudzeniu patriotyzmu. Powstałe przed kilku laty wspaniałe Muzeum Powstania, ściąga tłumu zwiedzających, na tej kanwie rodzi się refleksja, dotycząca naszych lokalnych spraw. Wszak i Szydłowiec ma swoich bohaterów, w sprawie uczczenia ich pamięci zrobiono bardzo dużo. Od kilku lat z inicjatywy Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Szydłowca, władze miasta, przy współudziale organizacji strzeleckich organizują obchody rocznicy Powstania Styczniowego. W dniu 8 września, corocznie organizowane są uroczystości upamiętniające Bitwę pod Barakiem. Od sierpnia br. obchodzić będziemy rocznicę Bitwy Warszawskiej, w której to walczyli także obywatele Szydłowca. Trudno więc nie widzieć starania o zachowanie pamięci historycznej. W tej mierze można jednak zrobić jeszcze więcej. Po latach zaniedbań na ile to jest jeszcze możliwe, należy dokumentować prawdę historyczną. Należy szerzej popularyzować wśród młodzieży, wiedzę na temat wydarzeń dotyczących historii Polski, które miały miesjce na Ziemi Szydłowieckiej. Trzeba czynić z tej historii element codziennego życia, poprzez np. nadawanie nazw ulicom, czy instytucjom. Z pietyzmem odnosić się do miejsc pamięci narodowej, także przez dbanie o ich godny wygląd. Zbliża się wrzesień, po raz kolejny będziemy obchodzić rocznicę bitwy pod Barakiem, jak niewiele jednak wiemy o tamtych wrześniowych, tragicznych dla Polski wydarzeniach, w których chlubną kartę heroizmu zapisało tak wielu żołnierzy Wojska Polskiego. Wśród nich byli żołnierze i oficerowie Korpusu Ochrony Pogranicza z szczególnie zasłużonym podpułkownikiem Przemysławem Nakoniecznikoffem-Klukowskim (1896-1957). Tymczasem 17 lat od rozwiązania Wojsk Ochrony Pogranicza, w Szydłowcu, funkcjonuje szkoła nadal nosząca imię tej formacji założonej na wzór radzieckich Wojsk Ochrony Pogranicza NKWD. Nie umniejszając roli służby żołnierzy w tej formacji w latach PRL, trzeba jasno stwierdzić że nie jest to właściwy patron dla naszej młodzieży. A czy postać podpułownika Nakoniecznikoffa, nie powinna szerzej być znana mieszkańcom Szydłowca, oficer ten walczył, był przez 10 lat więziony przez NKWD, Zmarł w Krakowie w 1957 roku, dwa lata po powrocie z uwięzienia w ZSRR. Miejmy nadzieję że z przykładu Warszawy czerpać będziemy nowe inspiracje do ukazywania historii naszego miasta i Ziemi Szydłowieckiej, wpisującej się w dzieje ojczyste. msk


Tagi:                                    

Głos z Libanu

Otrzymaliśmy list ze wspólnoty refemptorystów w Libanie, który oczami świadka, opisuje wojnę w tym kraju.

"Dzień dzisiejszy jest siódmym dniem nieustannych bombardowań Libanu przez armię izraelską. Według danych Ministerstwa Zdrowia 240 Libańczyków poniosło ´śmierć. 690 obywateli odniosło rany, wielu z nich pozostanie na zawsze kalekami. Ministerstwo Obrony informuje, ze bomby użyte w większości regionów są bombami zakazanymi na mocy umów międzynarodowych. Około pół miliona Libańczyków musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania. Uciekają oni zwłaszcza z wsi na południu kraju oraz z południowych przedmieść Bejrutu. Około 60 tysięcy uciekinierów znalazło schronienie w różnych szkołach publicznych na terenie Libanu oraz w namiotach rozbitych w parkach publicznych. Opiekuje się nimi Międzynarodowa Komisja Ratownicza i Czerwony Krzyż. Inni szukają schronienia w klasztorach, kościołach i prywatnych organizacjach charytatywnych. Wsie znajdują się w stanie oblężenia, są obiektem ciężkich bombardowań. Ekipy ratownicze nie są w stanie pomóc rannym ani nawet zebrać ciał zabitych. Mosty i drogi prowadzące do wsi zostały zbombardowane rakietami tworzącymi kratery o ´średnicy 20 metrów i głębokie na 15 metrów. Buldożery, które miały naprawić te uszkodzenia, również zostały zniszczone. Wczoraj celem bomb i rakiet stały się również ciężarówki dostarczające żywność i ´środki medyczne. Wielu kierowców tych samochodów zginęło bez powodu, ogromna część tak bardzo potrzebnych ´środków poszła z dymem. Izrael twierdzi, ze ciężarówki te przewożą broń dla Hezbollah z Syrii. Nie można się z tym zgodzić. Na terenie miasta Zahle zniszczono siedem ciężarówek. Nikogo nie obchodziło to, że przejeżdżały one miedzy domami ludności cywilnej, instytucjami religijnymi, samochodami pełnymi pasażerów. Jedna z ciężarówek została zbombardowana przed szkołą ´Świętej Rodziny, prowadzona przez katolickie siostry. Spowodowało to ogromny pożar. Ciężarówka spłonęła doszczętnie, wraz ze ´środkami medycznymi przesłanymi przez Emiraty Arabskie. Siedem osób znajdujących się w pobliżu zostało rannych, jedna z nich zmarła w chwile potem. Kierowcy ciężarówek odmawiają prowadzenia samochodów. Zgromadzeni w centrach uchodźcy nie otrzymują wiec potrzebnych ´środków. Jeepy Służby Wewnętrznej i Czerwonego Krzyża są zbyt małe, by przewieźć odpowiednia ilość ´środków. Rozpoczęło się bombardowanie fabryk. Izraelczycy twierdza, ze niektóre z tych fabryk ukrywają broń Hezbollah. My wiemy jednak, ze jedna z fabryk, położoną niedaleko od naszego miejsca, będącą własnością pokojowo nastawionego katolika, została zbombardowana. W dniu dzisiejszym pięć potężnych eksplozji wstrząsnęło miastem, zniszczono kurza fermę. Niszczonych jest wiele przedsiębiorstw cywilnych, dostarczających żywność i usługi ludności. Gdy piszę te słowa, pięć rodzin zostało uwięzionych w gruzach swoich domów. Nikt nie może pośpieszyć im z pomocą, ponieważ bombardowanie trwa nadal. Wkrótce może wybuchnąć epidemia spowodowana faktem, ze wiele zwłok nie zostało odnalezionych i pogrzebanych. Z naszego punktu widzenia sytuacja przedstawia się następująco: wojna rozpoczęła się po porwaniu przez Hezbollah dwóch żołnierzy izraelskich. Rozumiemy, ze rząd izraelski musi podtrzymywać zaufanie swojego narodu, zwłaszcza po niepowodzeniu, którym zakończyła się próba odbicia żołnierza porwanego w Gazie. Jest jednak faktem, ze dwaj porwani żołnierze otrzymali od swych przełożonych rozkaz przeprowadzenia patrolu w pobliżu granicy izraelsko-libańskiej, pomimo ´świadomości, ze Hezbollah będzie próbował porywać żołnierzy izraelskich w celu wymieniania ich na Libańczyków i Arabów przetrzymywanych w więzieniach izraelskich. Jesteśmy przekonani ze rząd izraelski celowo wystawił tych żołnierzy na ryzyko po to, by znaleźć usprawiedliwienie dla inwazji na Liban. W dniu dzisiejszym armia libańska straciła 4 poruczników i 7 żołnierzy. Zginęli oni w bombardowaniu siedziby dowództwa armii we wschodnim Bejrucie. Jest to piąty atak na centra wojskowe. W wyniku tych ataków giną dobrze wyszkoleni żołnierze. Równocześnie rząd izraelski twierdzi, ze życzy sobie obecności wojska w południowym Libanie w celu ochrony swoich północnych granic. Wspólnota Redemptorystów w Bekaa udzieliła schronienia wielu rodzinom uchodźców. Z powodów wskazanych powyżej cierpimy na wielki brak żywności i lekarstw. Sytuacja pogarsza się każdego dnia. Zastanawiamy się, czy mamy stać się kolejną Massadą ? Pragniemy prosić Was o wszelka możliwą pomoc, czy to w postaci funduszy pieniężnych czy jakichkolwiek ´środków. Prosimy również o przekazanie tego naszego raportu do jak największej liczby osób. Zwierzchnicy kościelni Libanu przesyłają identyczny apel. Wasze glosy mogą przyczynić się do przekonania przywódców wojskowych, rządów i ´światowej opinii publicznej o ważności stworzenia "bezpiecznego przejścia" dla żywności i ´środków medycznych."


Tagi:                                    

Koncertowy ból głowy

Sobotnie koncerty nad Zalewem, oprócz rozrywki dla licznych grup młodzieży, - zdaniem wielu skarżących się osób, są bardzo uciążliwe dla wielu mieszkańców Szydłowca. Natężenie hałasu w czasie koncertów trwającego do póżnych godzin nocnych, jest tak duże, że pomimo zamykania okien, zakłóca nocny odpoczynek i powoduje ból głowy. Pomimo interwecji mieszkańców Szydłowca, policja ociąga się z interwencją tłumacząc że zgodę na koncerty wydał Burmistrz Miasta. Dodatkowy stres związany jest z zakłócającącym porządek publiczny zachowaniem koncertowiczów. Wypada czekać na deszcz, który tak bardzo jest potrzebny, dodatkowo powinien ostudzić koncertowe zapały tych, którzy nie wiele sobie robią z prawa do odpoczynku mieszkańców osiedla nad Zalewem i innych położonych w pobliżu. msk


Tagi:                                    

W Szydłowcu poświęcono tablicę pamiątkową księdza Romana Kotlarza

W zabytkowej szydłowieckiej świątyni farnej, 23 lipca z udziałem biskupa radomskiego Zygmunta Zimowskiego odsłonięto tablicę poświęconą ks. Romanowi Kotlarzowi. W czasie uroczystej mszy świętej koncelebrowanej w intencji beatyfikacji męczennika sprawy robotniczej, modlili się wraz z biskupem Ordynariuszem, kapłani ks. Jan Kruk z Żarnowa, ks. Jan Dobrowolski z Palagowa i Paweł Cygan z Koniemłotów, oraz gospodarz szydłowieckiej parafii ks. dziekan Adam Radzimirski. We mszy świętej asystowali także kapłani z dekanatu szydłowieckiego. W kazaniu ks. biskup Zygmunt Zimowski, przypomniał osobę księdza Romana Kotlarza. Powiedział: ks. Roman Kotlarz, był zapatrzony w Chrystusa, był pełen litości dla niedoli bliźnich. Głosił piękne kazania, był człowiekiem który zaskarbił sobie serca innych, szczególną opieką otaczał dzieci i młodzież. Był człowiekiem bez skazy, czystym jak kryształ dlatego otrzymał cierniową koronę. Zwycięstwo Chrystusa oddającego swe życie za owce, dało mu siłę do zniesienia prześladowań, do wytrwania w męczeństwie. Chrześcijańskie męczeństwo to nie przypadek, obecny jest w nim zamysł Boga. To nie przypadek że ksiądz Roman Znalazł się w Radomiu i pobłogosławił tych, którzy walczyli o wolność i chleb. Męczeństwo świętego jest zawsze wyrazem Bożego planu, jest upomnieniem ludzi i poprowadzeniem ich ku Stwórcy. Kaznodzieja podkreślił fakt, że ksiądz Roman żył dla prawdy, dla sprawiedliwości, umiał przeciwstawić się fałszowi i kłamstwu. W czasie mszy świętej został odczytany list ministra kultury i dziedzictwa narodowego Kazimierz Ujazdowskiego, który zapowiedział podjęcie starań wyjaśnienia okoliczności śmierci księdza Romana Kotlarza, zakatowanego przez „nieznanych sprawców” w 1976 roku. W imieniu organizatorów głos zabrała Teresa Romaszewska, która przypomniała że tutaj w Szydłowcu: ksiądz Roman mówił prawdę i ta prawda stanęła pomiędzy nim, a komunistycznymi władzami. Ta prawda oddziaływała na parafian wtedy przed pięćdziesięciu laty i ma oddziaływanie jeszcze dziś. Parafianie szydłowieccy są dumni że ksiądz Roman Kotlarz swą posługę duszpasterską rozpoczynał w Szydłowcu.

Ksiądz Roman Kotlarz swą kapłańską posługę rozpoczął jako wikariusz parafii św. Zygmunta w Szydłowcu w 1954 roku. Głoszonymi kazaniami i aktywna postawą duszpasterską naraził się władzom komunistycznym i musiał w 1956 roku opuścić Szydłowiec. Szykany władz komunistycznych zastosowane wobec niego, wywołały liczne protesty parafian szydłowieckich. Pod listem protestacyjnym podpisało się wtedy ponad tysiąc osób. Szykany dotknęły także tych parafian, którzy stanęli w obronie kapłana. Pamięć o księdzu wikariuszu Romanie Kotlarzu, trwa w Szydłowcu do dziś. Żyje wciąż wiele osób które zachowują o nim żywą pamięć i nadal go kochają. Stąd inicjatywa ufundowania w Szydłowcu tablicy pamiątkowej, którą to podjęli członkowie Wspólnoty Lasu Poszczególnych Obywateli Miasta Szydłowca i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, koło Szydłowiec. Na kamiennej tablicy wyryte zostały słowa: Sprawiedliwość jego trwać będzie zawsze… Ps 111, 10 Księdzu Romanowi Kotlarzowi, wikariuszowi parafii św. Zygmunta w Szydłowcu, w latach 1954-1956 Męczennikowi robotniczego protestu w Radomiu, w czerwcu 1976 roku, w 30 rocznicę śmierci mieszkańcy Szydłowca. 2006


Tagi:                                    

Podziękowanie i modlitwa za wieloletnia posługę duszpasterską

W kościele św. Wacława w Radomiu, 23 lipca na dorocznej uroczystości patronalnej Św. Marii Magdaleny, spotkali się radomscy fryzjerzy skupieni w Cechu Rzemiosł Różnych w Radomiu. Mszę świętą w intencji rzemieślników celebrował ks. proboszcz Waldemar Gula. W kazaniu duszpasterz przypomniał wagę dobroci, która zasada się czynach skutkujących dobrem drugiego człowieka.. Eucharystyczne spotkanie było także okazją do podziękowania ks. W. Guli za trzynaście lat pełnienia posługi diecezjalnego kapelana rzemiosła. Ks. Waldemar Gula, w związku ze zmianą parafii, zakończył bowiem posługę duszpasterza rzemieślników radomskich. Prezes Cechu Rzemiosł Różnych Tadeusz Duda, na zakończenie mszy świętej podkreślił zaangażowanie ks. kapelana w pełnieniu posługi religijnej dla środowiska rzemieślniczego i zapewnił o pamięci i wdzięczności, jaką żywią rzemieślnicy dla swego wieloletniego kapelana. Życzył ks. Waldemarowi owocnej pracy na nowej placówce w parafii św. Doroty w Petrykozach. Spotkanie patronalne rzemieślników, zakończyło się w siedzibie Cechu przy ulicy Kilińskiego.

Warto wspomnieć że kościół św. Wacława jest najstarszą radomską świątynią. Ufundowaną przez księcia Leszka Białego w 1216 roku. W 1802 roku, kościół św. Wacława podzielił los Polski. Austryjacki zaborca, zamienił świątynię na magazyn. Do swej wiekowej funkcji powrócił dopiero w roku 1978. Odbudowany i odrestaurowany urzeka swym pięknem. W świątyni znajduje się witraż fundowany przez rzemieślników cechowych.


Tagi:                                    

Kardynał Grocholewski odwiedził TV Trwam i Radio Maryja

Kardynał Zenon Grocholewski odwiedził wczoraj w Toruniu Radio Maryja i wyższą szkołę należące do ojców redemptorystów. Nieplanowaną wizytę sprowokowała informacja "Gazety Wyborczej", która uznała, że dostojnik kościelny podczas wizyty w Toruniu dystansuje się od ojca Tadeusza Rydzyka. "Bardzo się cieszę, że odwiedziłem waszą szkołę, która w jakimś zakresie wchodzi w zakres moich kompetencji, ale - ściśle mówiąc - to nie wasza zasługa, że akurat dzisiaj tu jestem, ale +Gazety Wyborczej+. Napisała ona bardzo tendencyjny artykuł, interpretując moją wizytę w Toruniu jako afront dla waszej uczelni czy zgromadzenia, co oczywiście nie ma żadnego uzasadnienia" - powiedział kard. Grocholewski w wypowiedzi nagranej na dziedzińcu Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu i wielokrotnie emitowanej w czwartek w TV Trwam i Radiu Maryja. Kard. Zenon Grocholewski jest zwierzchnikiem watykańskiej Kongregacji Wychowania Katolickiego, która nadzoruje szkolnictwo kościelne na całym świecie. Najwyższy obecnie rangą polski dostojnik w Watykanie od lat spędza urlopy w Ciechocinku, a podczas tegorocznego pobytu przyjął zaproszenie prezydenta pobliskiego Torunia i zwiedził w poniedziałek miasto oraz spotkał się z przedstawicielami władz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. "GW", powołując się na wypowiedzi "anonimowych duchownych", uznała wizytę hierarchy za porażkę ojca Rydzyka i stworzonych przez niego instytucji. Przypomniano, że także Jan Paweł II podczas wizyty w Toruniu nie odwiedził Radia Maryja, a program pobytu kard. Grocholewskiego zinterpretowano jako "omijanie wielkim łukiem" toruńskich redemptorystów. "Powoływanie się na anonimowych duchownych, zamiast sprawdzić genezę i naturę mojej wizyty, wskazuje na nieprofesjonalność względnie tendencyjność interpretacji +Gazety Wyborczej+. Dlatego czułem się zobowiązany dzisiaj przybyć, aby moja osoba nie była instrumentalizowana w jakichś celach, które są mi obce" - zaznaczył kard. Grocholewski. Jak poinformowano, kardynał zwiedził nie tylko siedzibę Wyższej Szkoły Komunikacji Społecznej i Mediów (WSKSiM), ale także Radio Maryja i TV Trwam. Dostojnik podkreślał swoje pozytywne nastawienie do toruńskiej szkoły i zapewniał o swoim poparciu dla jej działalności. "Dzisiaj są potrzebne tego rodzaju uczelnie, żeby przygotowywać, zwłaszcza dla mediów, ludzi uczciwych, solidnych, którzy nie instrumentalizują innych, tylko starają się szukać prawdy. Życzę całym sercem, żeby to była uczelnia solidna, żeby zdobywała coraz wspanialszych profesorów; nie tyle chodzi o ilość, ale jakość, o przygotowanie solidnych ludzi dla mediów, dla pracy społecznej w naszym kraju, także dla aktywności politycznej" - podkreślił kard. Grocholewski. Wypowiedź emitowaną przez Radio Maryja i TV Trwam zakończyło osobiste błogosławieństwo kardynała "dla dzieła i dla tych, którzy sprawiają, że dzieło może funkcjonować, rozwijać się".

pap


Tagi:                                    

Wezwanie do modlitwy o pokój na Bliskim Wschodzie

Papież ogłosił 23 lipca dniem modlitwy i pokuty w intencji pokoju na Bliskim Wschodzie. Benedykt XVI ogłosił najbliższą niedzielę 23 lipca specjalnym dniem modlitwy i pokuty w intencji pokoju na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie zaprosił duszpasterzy i wiernych wszystkich Kościołów partykularnych, jak również wszystkich wierzących na świecie, aby błagali Boga o bezcenny dar pokoju. KAI


Tagi:                                    

Odpust Matki Bożej Szkaplerznej

W parafii św. Zygmunta odbyły sie uroczystości odpustowe Matki Bożej z Góry Karmel. Sumę celebrował ks. prałat Ryszard Olszewski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe w Pabianicach. Kazania w czasie mszy św. odpustowych wygłosił ks. Tadeusz Kraska karmelita z Kamerunu. Scharakteryzował on warunki panujace na misjach w tym ubogim kraju. Podziękował za pomoc udzieloną katolikom z Kamerunu dwa lata temu, ks. T. Kraska gościł bowiem już w naszej parafii w 2004 roku. W czasie odpustu modlono się do Matki Bożej Szkaplerznej m. in. w intencji beatyfikacji sługi Bożego Jana Pawła II. Ksiądz prałat R. Olszewski na zakończenie odpustowej celebry, przypomniał szydłowieckich proboszczów których znał osobiście: ks. Jana Węglickiego, ks. Stanisława Skurskiego i ks. Józefa Słabego, każdy z nich - mówił celebrans - wniósł swoją cząstkę w rozwój szydłowieckiej parafii. Ksiądz Prałat podkreślił zasugi obecnego proboszcza ks. kanonika Adama Radzimirskiego, powiedział: "troska duszpasterska ks. kanonika Adama i zakres prac wykonanych jego staraniem, stawia go wśród najlepszych gospodarzy parafii św. Zygmunta." Odnowiona szydłowiecka fara przynosi jest świadestwem wiary i wypływającej z niej ofiarności parafian św. Zygmunta. Przybywajacy do Szydłowca turyści, chętnie do niej kierują swe kroki, pragnąc pomodlić się w w jej wnętrzu niej i je zwiedzić. Warto także w formie ulotek i folderów rozpowszechniać przesłanie wiary i kultury zawarte w jej wiekowych murach. msk


Tagi:                                    

Wyniki matur w środku lata!

Opublikowano wyniki tegorocznych matur, w szydłowieckim „Sienkiewiczu” na 128 maturzystów, 12 niestety nie otrzyma świadectwa maturalnego. W stosunku do roku ubiegłego nastąpiła znaczna poprawa. Uzyskane wyniki są dobre, choć nie w pełni satysfakcjonuje fakt, iż nie wszyscy zdający pozytywnie zakończyli egzamin. Odsetek maturzystów, którzy nie zdali matury wyniósł 9,37 % i jest ponad dwukrotnie niższy do średniej krajowej. Bardzo dobrze wypadli uczniowie zdający biologię, wszyscy zdali maturę. Zdecydowana większość uczniów może mówić o sukcesie, powiedział Karol Kopycki, mamy też inne dobre wiadomości. Nasz uczeń Mateusz Stolarek otrzymał stypendium prezesa Rady Ministrów, jako uczeń z najwyższą średnią w ciągu ostatnich dwóch lat. Dobre wyniki spowodowały, że M. Stolarek ma indywidualny program nauczania z 3 przedmiotów. Sienkiewicz cieszy się opinią spokojnej, bezpiecznej szkoły, dlatego też nabór uczniów z wysoką punktacją gimnazjalną też jest dobry. Mamy nadzieję, że jeszcze kilku absolwentów gimnazjów zdecyduje się wybrać naszą szkołę. Do pierwszych klas szydłowieckiego ogólniaka przyjętych jest aktualnie 115 uczniów. msk


Tagi:                                    

Nowy dowódca szydłowieckich strażaków

30 czerwca bieżącego roku w Komendzie Powiatowej Straży Pożarnej w Szydłowcu odbyła się uroczystość powołania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu. Nowym Komendantem został mł. bryg. Marek Bartuzi. Wręczenia aktu powołania na stanowisko Komendanta Powiatowego PSP w Szydłowcu dokonał st. bryg. Andrzej Ratyński – zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Na uroczystość przybyli zaproszeni goście w osobach: Naczelnik Wydziału Kadr Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej – mł. bryg. Tomasz Zając, Starosta Powiatu Szydłowieckiego – Józef Figarski, Przewodniczący Rady Powiatu w Szydłowcu – Jan Gula, Burmistrz Miasta Szydłowca – Andrzej Jarzyński, Wójt Gminy Orońsko – Zdzisław Bąk, Kapelan Mazowieckich Strażaków – ks. st. kpt. Krzysztof Jackowski, Kapelan Strażaków powiatu szydłowieckiego – ks. Adam Radzimirski, Wiceprzewodnicząca Rady Miasta – Krystyna Bednarczyk, Radna Rady Miasta – Agnieszka Banaszczyk, Komendant Powiatowy Policji – starszy inspektor Grzegorz Krukowski. Nowy Komendant objął swoje stanowisko z dniem 30.06.2006 r. Uroczystość prowadzili st. kpt. Artur Wiśniewski oraz mł. kpt. Bartłomiej Wilczyński.

Mł. bryg. Marek Bartuzi – ma 49 lat, jest żonaty, dwoje dzieci. Służbę w szeregach straży pożarnej rozpoczął w 1981 roku. Absolwent Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Pochodzi z Radomia i tam obecnie mieszka. Przez ostatnie 5,5 roku był Dowódcą Jednostki Ratowniczo- Gaśniczej Nr 1 w Radomiu.


; Autor:
Tagi:                                    

Szydłowiec pamięta księdza Romana Kotlarza

Msza Święta w intencji ks. Romana Kotlarza – męczennika robotniczego protestu w Radomiu w 1976 r. - odbędzie się w kościele farnym w Szydłowcu w dniu 23 lipca br. o godz. 12,00. Podczas Mszy Św. zostanie odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa ku czci ks. Romana Kotlarza, który pierwszą swoją posługę duszpasterską pełnił jako wikariusz w parafii św. Zygmunta w Szydłowcu w latach 1954-1956. Według świadectw złożonych przez parafian, dotyczących tego okresu, ks. Roman Kotlarz umiał służyć radą i dobrym słowem. Głosił kazania, których treść nie odpowiadała ówczesnym władzom politycznym. Za wygłoszone w dniu 25 grudnia 1955 r. kazanie na temat: „Moja wiara w praktyce życiowej” Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Kielcach skierowało pismo do Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu o udzielenie ostrzeżenia Ks. Romanowi Kotlarzowi wikariuszowi parafii w Szydłowcu i zagroziło, że może wystąpić do Kurii o podjęcie dalszych decyzji. Na lekcjach religii nauczał dzieci prawdziwej historii Polski oraz patriotyzmu, za co został pozbawiony prawa nauczania religii w szkole. Po tym wydarzeniu delegacja parafian pojechała do Ministerstwa Oświaty w Warszawie z pismem wyrażającym prośbę o uchylenie nałożonej na księdza kary. Z tego powodu byli oni później szykanowani przez Urząd Bezpieczeństwa. Jedna z osób składających świadectwo opisuje, że UB przyjechało do jej domu i szukało jej mamy, która została wcześniej uprzedzona przez zakonnice wysłane przez księdza Kotlarza i ukrywała się u sąsiadów. Parafianie z Szydłowca w złożonych świadectwach opisują Księdza następująco: „był człowiekiem szlachetnym, bezinteresownym, dającym wszystko ludziom”, „był skromną osobą, nie przywiązywał żadnej wagi do rzeczy materialnych:, „Cały Szydłowiec był za księdzem. Szczególnie przyciągały ludzi do wiary kazania księdza.”, „Ksiądz Kotlarz był wielkim patriotą. Pamiętam jego kazania w Szydłowcu, jak również kazanie w kościele w Żarnowie. Kiedy byłam z mężem w jego rodzinnych stronach, po drodze wstąpiliśmy do kościoła w Żarnowie. Ksiądz wygłosił kazanie, a ludziom słuchającym Go łzy płynęły z oczu.”, „Był to dobry ksiądz, ludzie Go szanowali. Pamiętam jak odjeżdżał z Szydłowca to ludzie Go z płaczem żegnali i prosili żeby został. Ksiądz był odprowadzany przez ludzi do nowej parafii.” W przesłanym świadectwie z Francji, które złożyła osoba pamiętająca rozmowy z domu w Szydłowcu, jakie prowadził jego ojciec z Księdzem, jest opinia o drugim powołaniu: „Tym drugim powołaniem była jego misja walki z komunizmem. Tą misję traktował bardzo poważnie, była to misja jego życia. Jego ofiara wyprzedza w czasie ofiarę ks. Jerzego Popiełuszki, tak jak protesty w Radomiu wyprzedzają w historii protesty w Gdańsku, czy Szczecinie. Błogosławiąc robotników protestujących na ulicy, wypełnił dogłębnie misję swojego życia, a tym samym swoje podwójne powołanie. Był błogosławionym za życia.” Swoją gorliwością w posłudze duszpasterskiej, stawaniem w obronie ludzi pokrzywdzonych, także patriotyczną postawą i głoszonymi kazaniami narażał się komunistycznym władzom, które wymuszały jego ciągłe przeniesienia (w okresie 7 lat sześciokrotnie musiał zmieniać parafie). Następnymi parafiami ks. Romana Kotlarza były parafie: Żarnów, Koprzywnica, Mirzec, Kunów, Nowa Słupia i od 26 sierpnia 1961 r. Pelagów k. Radomia. W dniu 25 czerwca 1976 r. ks. Roman Kotlarz przybył do strajkujących robotników w Radomiu i błogosławił protestujących ze schodów radomskiego kościoła OO. Jezuitów pod wezwaniem Świętej Trójcy, słowami: „Matko Najświętsza, któraś pod krzyżem stała, pobłogosław tym dzieciom, które pragną chleba powszedniego”. Błogosławieństwo i późniejsze modlitwy w kościele w Pelagowie k. Radomia za pobitych, aresztowanych i zwalnianych z pracy robotników, spowodowały eskalację represji wobec niego, w tym poddawano go „ścieżkom zdrowia”. Na plebani w Pelagowie pojawiali się w nocy „nieznani sprawcy”, którzy w okrutny sposób bili kapłana do nieprzytomności. W dniu 16 sierpnia 1976 r. ks. Roman Kotlarz trafił do szpitala, skatowany oraz wyczerpany psychicznie i fizycznie. Zmarł 18 sierpnia 1976 r., przeżywszy 48 lat, w tym 22 lata w kapłaństwie. Za to, że kochał Polskę, kochał Naród, kochał polskich robotników, bronił godności człowieka, upominał się o sprawiedliwość, wolność, walczył ze złem, głosił prawdę i Ewangelię – oddał życie. Jest męczennikiem w gronie takich kapłanów jak ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Sylwester Zych, ks. Stanisław Suchowolec, ks. Stefan Niedzielak. Uczniowie VI LO im. J. Kochanowskiego w Radomiu napisali książkę pt. „Ks. Roman Kotlarz. Życie i działalność 1928-1976”. Nakręcono film telewizyjny „I cicho ciało spocznie w grobie”, który przedstawia bardzo duchową, patriotyczną i jednocześnie męczeńską drogę życiową księdza Romana Kotlarza. Naszym wspólnym obowiązkiem jest uczynić wszystko, co w naszej mocy, aby uratować od zapomnienia postać Księdza, który służył ludziom, bronił ich przed złem, walczył o prawdę, był nieugięty w swoich przekonaniach i oddał za nie życie.

Komitet Organizacyjny reprezentujący Wspólnotę Lasu Poszczególnych Mieszkańców Obywateli Miasta Szydłowca oraz Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Szydłowiec


; Autor:
Tagi:                                    

Będą w Szydłowcu obchody Święta Wojska Polskiego i rocznicy Cudu nad Wisłą

Na sesji RM w Szydłowcu w dn. 28 06 2006r. radni przegłosowali trzy uchwały. Przyjęli także stanowisko w sprawie: przywrócenie i organizowanie obchodów Święta Wojska Polskiego i Rocznicy Bitwy Warszawskiej w Szydłowcu. Przez wiele lat święto to było zapomniane i wymazane z kalendarza imprez i uroczystości. Będąc członkiem Związku Strzeleckiego i radnym rady miejskiej podjąłem inicjatywę, aby obchody tego święto w Szydłowcu było przywrócone Skierowałem pismo w tej sprawie 27 marca 2006r. do Burmistrza, Prezydium Rady Miasta. Po kilku miesiącach sprawa zaczęła być rozpatrywana. Gdybym nie był radnym pewnie to pismo jak wiele innych zostałoby ot tak sobie wrzucone do szuflady. Dziwi także fakt, że w chwili głosowania na sesji RM było obecnych 18 radnych, głosowało za przyjęciem stanowiska w sprawie obchodów sześciu radnych, wstrzymało się także sześciu, sześciu zaś w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu. Moim zdaniem jest to fakt braku wiedzy, miłości do Ojczyzny, oraz zaniedbanie obowiązku pamięci wobec tych obrońców Ojczyzny, którzy bronili wolność Polski przed zalewą bolszewicką. Zachęcam do przeczytania książki ,, szydłowiaka'' - Antoniego Jędrzejczyka MOJA WOJNA 1919 -1920, A. Jędrzejczyk mając 17 lat walczył na froncie, a już jako pietnastolatek wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. Książka wydana została w 2000r. Kazimierz Jędrzejczyk syn autora książki, upominał się o obchody święta w Szydłowcu STANOWISKO RM ucieszy rodziny uczestników wojny i bitwy tzw. ,,CUD NAD WISŁĄ".

Radny RM , Komendant I Okręgu ZS Roman Burek


; Autor:
Tagi:                                    

STOP dla kąpieli w Zalewie

Żar leje się z nieba, wakcje w pełni, a w Szydłowcu niestety tylko odważni ryzykanci kąpią się w zalewie, gdyż bakterie Salmonelli opanowały szydłowieckie kąpielisko. Podobnie brudna woda jest w zalewie w Jastrzębiu. Badania Sanepidu potwierdziły praktyczną wiedzę wielu mieszkańców miasta. Wprowadzony "Zakaz kąpieli" to cios dla wielu osób chcących odpocząć w mieście i świadectwo niedbalstwa w zakresie ochrony środowiska w okolicy zalewu i zasilającej zbiornik w wodę Korzeniówki. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Wakacyjne refleksje! Szanujmy dary Stwórcy!

Pewnego dnia spacerując po lesie w okolicach Szydłowca, napotkałem bielejące kości pokryte resztkami skóry. Widok był straszny. Na szyi zwierzęcia zakręcony był drut, który ktoś przywiązał do drzewa. Innym razem na wycieczce rowerowej nieodłącznym widokiem były stosy śmieci w rowach i na skraju lasu. Te obrazy nie są nam wszystkim obce. Często spotykamy porzucone zwierzęta, błąkajace się przy drogach, zagubione, zdezoreintowane psy i koty. Zadajmy sobie pytanie: Kto jest sprawcą takich bestialskich kaźni niechcianych zwierząt, zabijanych w lasach, topionych w rzekach? Kto wynosi ze swoich mieszkań i zagród tony śmieci, aby wysypać je w lesie? Czy ten hipokryta udajacy porządnickiego zastanawia się co robi? Kim są ci ludzie? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie. To są przecież często tzw. chrześcijanie, katolicy, którzy stoją obok nas w kościele! Bywa, że są to nasi sąsiedzi, którzy mają pięknie uprzątnięte podwórko. Są to ludzie, którzy co jakiś czas zmieniają psa na nowego, jak rękawiczki. A może my też mamy na sumieniu podobny grzech...? Nasi „mniejsi bracia”, jak nazywał zwierzęta św. Franciszek, też potrzebują miłości i szacunku. Jak „bardzo zdziwiony” jest pies wierny, oddany swojemy panu, kiedy wywieziony zostaje gdzieś daleko od domu i pozostawiony samotnie lub katowany na śmierć. Nadchodzi okres urlopów, znów pojawią się niechciane zwierzęta, które utrudniają ich właścicielom wakacyjne wyjazdy. Wiele psów długo wiernie czeka na swego „kochanego” pana.

Nie bądźmy jak „groby pobielane”, na pozór udający przed ludźmi porządnych i miłych, a jednocześnie będący takimi, których stać na czyny haniebne. Świadomość społeczeństwa, jeśli chodzi o ekologię jest może zbyt mała, ale żaden chrześcijanin nie powinien uważać wyrzucania śmieci do rowu lub lasu za rzecz normalną. To Bóg stworzył Ziemię dla ludzi nie po to abyśmy ją niszczyli bezmyślnym postępowaniem. Stępione sumienie nie odczuwa wątpliwości. Tym razem chodzi o zwierzęta i ginącą przyrodę, w innym będzie chodziło o dobro drugiego człowieka.


; Autor:
Tagi:                                    

V Światowe Spotkanie Rodzin w Walencji

Jak poinformowało Radio Watykańskie, osoby biorące udział w V Światowym Spotkaniu Rodzin w Walencji, oraz ci, którzy będą się z nimi łączyć duchowo, mogą uzyskać odpust zupełny. Spotkanie rodzin w Walencji odbywa się w dniach od 1 do 9 lipca, pod hasłem: "Przekaz wiary w rodzinie". Jak stwierdza dekret Penitencjarza Większego ks. kard. Jamesa Francisa Stafforda, Jego Świątobliwość Benedykt XVI udzielił uczestnikom tego spotkania odpustu pod zwykłymi warunkami: spowiedzi, Komunii św., modlitwy w intencjach Papieża oraz wyzbycia się przywiązania do grzechu. Uzyskać go mogą wszyscy, którzy wezmą udział w jednej z celebracji V Światowego Spotkania Rodzin i w jego uroczystym zakończeniu. Tego samego odpustu Ojciec Święty udzielił także tym, którzy nie będą mogli przybyć do Walencji. Chcący go uzyskać winni duchowo łączyć się z uczestnikami tych uroczystości, odmawiając w rodzinach "Ojcze nasz", "Wierzę w Boga" i inne modlitwy w intencji uproszenia Miłosierdzia Bożego nad rodzinami. Z Rzymu do Walencji przybyła już Ikona Świętej Rodziny, która towarzyszy Światowym Spotkaniom Rodzin. Zajmie ona uprzywilejowane miejsce w czasie celebracji pod przewodnictwem Benedykta XVI. Ikona przedstawia Świętą Rodzinę po powrocie z Jerozolimy do Nazaretu po tym, jak Jezus został odnaleziony w świątyni. Józef trzyma na barkach Jezusa, który spogląda w kierunku Maryi.

christianitas.pl /za: ndz/ 30.06.2006


Tagi:                                    

Najlepsi uczniowie szydłowieckich szkół podstawowych i gimnazjalnych w minionym roku szkolnym

23 czerwca po raz ostatni w tym roku szkolnym zabrzmiał dzwonek. We wszystkich szkołach obyły się uroczyste akademie, spotkania z rodzicami, władzami, ludźmi, którzy cały rok wspomagają szkoły finansowo i rzeczowo. Koniec roku świętowały również dzieci w oddziałach zerowych i przedszkolach. Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński złożył gratulacje uczniom oraz podziękowania nauczycielom i pracownikom, szkoły. Uczniowie, którzy osiągnęli najlepsze wyniki w nauce, sporcie, byli laureatami konkursów tematycznych lub aktywnie działali w kołach zainteresowań i samorządzie uczniowskim otrzymali wyróżnienia i nagrody książkowe, a ich rodzice listy gratulacyjne. Najlepsze wyniki w nauce, czyli najwyższe średnie w szkołach podstawowych osiągnęli: 5,90 – Aleksandra Pałka kl. 6a Zespół Szkół im. Jana Pawła II 5,63 – Damian Wojcieszek kl. 6c Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 5,44 – Katarzyna Jaworska kl. V i Paula Markiewicz kl. VI Publiczna Szkoła Podstawowa w Sadku 5,33 – Justyna Gołąbek kl. V i Weronika Stępień kl. IV Publiczna Szkoła Podstawowa w Zdziechowie 5,11 – Agnieszka Kowalczyk kl. IV Zespół Szkół w Majdowie Spośród uczniów gimnazjów najwyższe średnie osiągnęli: 5,66 – Amanda Sochacka kl. 1b Zespół Szkół im. Jana Pawła II 5,60 – Krzysztof Jaworski kl. III c Publiczne Gimnazjum nr 2 w Szydłowcu 5,08 – Marta Ołub kl. III Publiczne Gimnazjum w Majdowie Życzymy absolwentom gimnazjów dostania się do wymarzonych szkół oraz wszelkiej pomyślności na dalsze lata nauki a wszystkim uczniom, nauczycielom, pracownikom placówek oświatowych słonecznych, spokojnych i bezpiecznych wakacji. UM


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE - Czego chcesz od nas Panie!

Hymn Jana Kochanowskiego rozpoczyna się apostrofą (bezpośredni, patetyczny zwrot do osoby, bóstwa upersonifikowanej idei lub przedmiotu) skierowaną do Boga: Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary. Autor posłużył się pytaniami retorycznymi, które stawia podmiot liryczny. W utworze tym podmiot liryczny mówi w imieniu wielu ludzi, a więc mamy tu do czynienia z podmiotem zbiorowym, na co wskazuje forma "nas", której poeta używa dosyć często. Bóg opisywany przez Kochanowskiego jest wszechobecny, ogarnia całą rzeczywistość. "Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie." Jest to hymn pochwalny dla Boga, chociaż autor ani raz nie używa tego wyrazu, zastępuje go tu zwrotem „Panie” i wylicza wszelkie przymioty i zasługi Stwórcy. Podziwiane są morza, lasy i pola. Bóg jest tu artystą, rozumianym jako mistrz i rzemieślnik, który zbudował świat doskonały i piękny. Utwór jest entuzjastyczną pochwałą Boga jako stwórcy doskonale urządzonego świata, w którym panuje ład, piękno i harmonia. Owa harmonia, zdaniem renesansowych humanistów jest jednocześnie wyrazem piękna. Po dniu następuje noc, zawsze w odpowiedniej kolejności trwają pory roku. Rzeki mają swoje koryta. Poeta dostrzega działanie i wolę Boga we wszystkim, nawet w rosie, która ożywia rośliny. Cały świat potwierdza swym istnieniem obecność Stwórcy. Jak człowiek może odwdzięczyć się za te dobrodziejstwa? Oto tytułowe pytanie pieśni. Autor wyraża głęboką miłość do Stwórcy, wdzięczność za dary, podziw za stworzenie wszechświata z jego gwiazdami. Poeta zwraca się do Boga, do Niego adresuje utwór i składa hołd za wszelkie dobrodziejstwa; dziękuje za świat powołany do istnienia i za życie, którym go Pan obdarował. Dobroć i potęga sprawiają, że człowiek głosi afirmację życia, zachwyca się pięknem natury i pragnie korzystać z tego, co stworzył Bóg i jest dla niego źródłem radości. Z ziemi stworzonej przez Boga człowiek czerpie dobra, które pozwalają mu żyć. Właśnie przez to, że Stwórca jest dawcą wszelkiego dobra, człowiek może pokładać w Nim swoja nadzieję. Jan Kochanowski w pieśni "Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary", umie docenić hojność, by nie powiedzieć rozrzutność Bożą, widoczną w dziełach stworzenia. Więcej, słowa: hojne dary wskazują, że poemat ten trzeba rozumieć w eucharystycznej perspektywie. Hojność Boża wyraża się nie tylko w dziwach przyrody, lecz także – a może nade wszystko – w towarzyszącej człowiekowi obecności Boga w Eucharystii. Stąd rodzi się głęboka wdzięczność lirycznego podmiotu: Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy, bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy. Zwrot wdzięczne serce bywa zwykle rozumiany powierzchownie, zewnętrznie, jako wdzięczność za coś człowieka dobrze wychowanego. Tymczasem wydaje się, że jest to forma światopoglądowo-religijna. Bóg nas hojnie obdarowuje, łącznie ze swoją ofiarną Obecnością. Wdzięczne serce człowiecze – jako wzajemność – jest jedyną możliwą i godną człowieka ofiarą dla Boga. Źródeł, wzorców czy inspiracji hymnu poszukiwano zwykle w dwóch wielkich kręgach tradycji: biblijnej i antycznej. Najczęściej zestawiano go z psalmami, wykazując liczne podobieństwa i nawiązania, wspominano o pojedynczych reminiscencjach biblijnych zaczerpniętych z Księgi Rodzaju, Księgi Hioba, proroków Izajasza i Jeremiasza, a nawet z apokryfów. Spośród źródeł antycznych największy wpływ na utwór Kochanowskiego przypisywano dziełom: Cycerona, Owidiusza, Seneki, Aratosa, Octavius i Feliksa. Kilku badaczy hymnu zwróciło także uwagę na źródła renesansowe, czy wreszcie żywotne wówczas "loci communes", obrazy, symbole, emblematy literackie i ikonograficzne. Niezwykłość pieśni – dostrzeżona i doceniona zarówno przez współczesnych, jak i potomnych – polega nie tylko na tym, iż jest ona utworem typowym dla renesansowych postaw i poglądów oraz renesansowej sztuki poetyckiej, ale także i na tym, że jest ona wyjątkowo doniosłą syntezą elementów, które mało kto umiał i mało kto chciał syntetyzować – filozofii antycznej i chrześcijańskiej religijności, starożytności i średniowiecza, nowoczesności i tradycji, problemów polskich i ogólnoeuropejskich doświadczeń.

Opracowała R.G.


Tagi:                                    

Marek Wożniak wyróżniony na Jasnej Górze

Marek Wożniak piekarz z Cechu Rzemiosł Różnych w Szydłowcu i jego uczeń Paweł Ślusarski zostali wyróżnieni na Jasnej Górze, w czasie jubileuszowej pielgrzymki rzemiosła polskiego. Otrzymali dyplomy prezesa Związku Rzemiosła Polskiego "dla najlepszego mistrza szkolącego uczniów" i "dla najlepszegu ucznia w zawodzie rzemieślniczym". Tradycyjnie dyplomy wreczone zostały w Sali Papieskiej, rzemieślnikom i uczniom wytypowanym przez Izby Rzemieślnicze. Nagrodzonym pogratulował wyróżnień ks. arcyb Władysław Ziółek metropolita łodzki. msk


Tagi:                                    

Z nadzieją pomimo trudności

Po raz 25. na Jasną Górę pielgrzymowało 25 czerwca polskie rzemiosło. Jubileuszowe spotkanie zgromadziło ponad 3 tys. rzemieślników na czele ze starszyzną cechową. Mszy św. przewodniczył ks. abp Władysław Ziółek.

Ze względu na obchodzony jubileusz tegoroczna pielgrzymka była przede wszystkim okazją do wdzięczności i spojrzeniem - mimo trudności - z nadzieją w przyszłość. Przebiegała pod hasłem: „Z Maryją niosącą ewangelię nadziei".


Tagi:                                    

,,LAUS TIBI''--,,CHWAŁA TOBIE''

Uroczystą mszę św. 18 czerwca na Wykusie, celebrował ksiądz bp. Zygmunt Zimowski 1. W uroczystościach uczestniczyli kombatanci z Armii Krajowej, harcerze z ZHR, ZHP, policjanci, studenci, ludność cywilna i strzelcy z ZS oddz. Szydłowiec. "Wykus", leśne uroczysko położone w samym sercu Lasów Świętokrzyskich, około 9 km. od Wąchocka, jest miejscem bardzo silnie związanym z historią Ziemi Świętokrzyskiej. Już w 1863r. ten duży kompleks leśny był widownią przemarszów i walk powstańczych. Tędy m.in. przeszedł korpus Mariana Langiewicza, potem Dionizego Czachowskiego. Prawdziwą jednak legendą stał się w czasie II wojny światowej, stanowiąc bazę i dom dla partyzantów walczących z okupantem niemieckim. To właśnie na tym skrawku wolnej polski, legendarny dowódca Armii Krajowej, Jan Piwnik ,,Ponury'' dowodził zgrupowaniem liczącym około 400 partyzantów. Ich walka, poświęcenie dla ojczyzny często kosztem własnego życia, dawały nadzieję Polakom na wolną, niepodległą Polskę. Po zakończeniu wojny ,,nagrodą'' za przelaną krew okazały się więzienia, poniżenie, a nawet wyroki śmierci. W tych trudnych latach Wykus, z jego odsłoniętą i poświeconą w 1957r. kapliczką, stał się ponownie, miejscem patriotycznych spotkań społeczeństwa polskiego. Jednak czas jest nieubłagany i coraz więcej żołnierzy Armii Krajowej odchodzi na Wieczną Wartę. Dlatego niezwykle ważne jest, aby ideały Armii Krajowej -,,Bóg-Honor-Ojczyzna'' stały się wartościami nadrzędnymi i kultywowanymi przez młodzież! Dzień wcześniej, w sobotę 17 czerwca 2006r. na Wykusie, 10-ty raz zabrzmiały słowa przysięgi studentów wydziału Administracji Systemami Bezpieczeństwa, Wyższej Szkoły Handlowej w Kielcach. To jedyny tego rodzaju kierunek studiów w polskim szkolnictwie wyższym. Specjalnie opracowany blok przedmiotów zawodowych obejmujących informatykę,przygotowanie do specjalnych negocjacji, ochronę obrotu gospodarczego, taktykę i technikę operacyjną, kryminalistykę, łączność, wywiad i kontrwywiad. Ten niecodzienny akt ze wzruszeniem przeżywają nie tylko studenci, ale również ich bliscy. Warto przypomnieć że od czerwca 1991r. Jan Piwnik mjr ,,Ponury'', legendarny dowódca AK, jest Patronem Policji Świętokrzyskiej. Ustanowiona też w tym czasie Odznaka Zasługi im. mjr Jana Piwnika ,,Ponurego'' ,,LAUS TIBI''–,,CHWAŁA TOBIE'', nadawana jest corocznie w czerwcu na Wykusie, policjantom szczególnie wyróżniającym się w służbie. *

Jan Piwnik, aspirant przedwojennej Policji Państwowej, ,,cichociemny'', major podziemnego Wojska Polskiego, syn Ziemi Świętokrzyskiej, urodził się 31 08 1912r. we wsi Janowice koło Opatowa. W latach 1935-1939 służył Policji Państwowej, w wojnie obronnej 1939r. dowodził kompanią w batalionie zmotoryzowanym Policji. Następnie przedostał się za granicę a po dotarciu do Anglii odbył przeszkolenie w zakresie dywersji i w dniu 7 listopada 1941r. , jako pierwszy ,,cichociemny'' został zrzucony do kraju. Od marca 1943r. do lutego 1944r. dowodził Zgrupowaniami Partyzanckimi Armii Krajowej na Ziemi Świętokrzyskiej. Poległ bohatersko w dniu 16 czerwca 1944 roku pod Jewłaszami. Komendant I Okręgu st.sierż.ZS Roman Burek


Tagi:                                    

Benedytkt XVI - Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, świętem w którym oddajemy cześć Bożej miłości!

W upalne środowe przedpołudnie podczas audiencji Jego Świątobliwość Benedykt XVI, w cyklu katechez o Kościele, przypomniał postać Jakuba Apostoła. Na Placu św. Piotra zgromadziło się ponad 30 tys. wiernych, w tym spora grupa Polaków, do których Następca Świętego Piotra skierował następujące słowa: "W piątek będziemy obchodzili uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jest to święto, w którym w sposób szczególny oddajemy chwałę Bożej miłości. Módlmy się, aby wszyscy ludzie na świecie mogli jej doświadczać w pokoju i radości".


Tagi:                                    

Zespół ds. Promocji Naturalnego Planowania Rodziny uderza w koncerny farmaceutyczne

Popularyzacja wiedzy o naturalnym planowaniu rodziny uderzy w interesy finansowe koncernów farmaceutycznych - powiedział KAI poseł dr Dariusz Kłeczek. W ten sposób odniósł się do krytyki jaka wybuchła po ujawnieniu informacji, że minister zdrowia reaktywował Krajowy Zespół ds. Promocji Naturalnego Planowania Rodziny. Poseł PiS, który jest członkiem tego zespołu przypomniał, że projekt jest realizacją postulatu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

KAI


Tagi:                                    

Sejm ustanowił 28 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca'56

Sejm zdecydował dziś, że 28 czerwca będzie Narodowym Dniem Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 r. Uchwałę w tej sprawie przyjęli posłowie przez aklamację uchwałę w tej sprawie. Także Episkopat Polski odda hołd poznańskim robotnikom: od 23 do 24 czerwca w Poznaniu odbędzie się Konferencja Plenarna Episkopatu Polski, podczas której biskupi będą się modlić za ofiary Poznańskiego Czerwca.

KAI


Tagi:                                    

Biskup Zygmunt Zimowski o rocznicy radomskiego Czerwca 76

Bp Zimowski pisze w liście, że 25 czerwca, przyjdzie nam przeżyć w Radomiu jeszcze jedną lekcję historii - lekcję trudnej historii sprzed trzydziestu lat. Pisze dalej, że pamięć o historii Radomskiego Czerwca każą krzywdy i cierpienia wielu mieszkańców naszego miasta, a także wartości, o które się upomnieli i to wszystko, co w naszej Ojczyźnie udało się osiągnąć dzięki wielkiemu ruchowi Solidarności, zapoczątkowanemu w jakiejś mierze przez wydarzenia związane z robotniczym protestem w Radomiu. - Pamięci tej nie wolno zatracić także dlatego, że do dziś nie została jeszcze w pełni odkryta prawda o tamtych dniach, a ofiary represji nie doczekały się zadośćuczynienia za ich krzywdy ani nawet słowa przepraszam z ust krzywdzicieli. To dlatego przed pięcu laty biskup radomski Jan Chrapek przy kamieniu-pomniku wołał: ''Skoro nikt was nie przeprosił drodzy radomianie, pragnę uczynić to ja w imię wartości, o które walczyliście'' - napisał w dokumencie ordynariusz radomski. Biskup Zimowski przypomina w dalszej części, że wśród ofiar tamtych wydarzeń byli uczestnicy protestu, a nawet przypadkowi przechodnie, aresztowani, bici podczas tzw. ścieżek zdrowia, zwalniani z pracy. Podkreśla, że ofiarą stało się w pewnym sensie całe nasze miasto, które zyskało od tamtych wydarzeń znamię ''miasta z wyrokiem''. Przypomina, że wśród ofiar był także proboszcz podradomskiej parafii Pelagów ks. Roman Kotlarz, który uczynił znak krzyża nad idącymi się upomnieć o prawo do godnego życia, a potem w swych kazaniach stawał w obronie represjonowanych. - Wielokrotnie przesłuchiwany, szykanowany, wreszcie pobity przez ''nieznanych sprawców'' zmarł niespełna dwa miesiące po radomskim proteście - przypomniał autor listu. Biskup Zimowski stwierdza, że przypominamy tamte wydarzenia i będziemy uroczyście obchodzić ich trzydziestą rocznicę nie tylko po to, by oddać hołd radomskim robotnikom - bohaterom czerwcowego zrywu, ale by dziękować Bogu za to, że m.in. z ich cierpienia wyrosła wolna Rzeczpospolita. Ordynariusz radomski odnosi się przy okazji do obecnej sytuacji w kraju. - Dramat bezrobocia, wyzysk, łamanie praw pracowniczych, deptanie ludzkiej godności i godności pracy to fakty, przez które wciąż niezaspokojone pozostaje pragnienie i łaknienie sprawiedliwości. Trzeba też otwarcie powiedzieć, ze te przejawy niesprawiedliwości są nie tylko łamaniem praw ludzkich, ale także prawa Bożego; poniżają człowieka i obrażają Boga. Przejawem niesprawiedliwości łamiącej prawa Boskie i ludzie jest także odbieranie pracownikom możliwości odpoczynku i świętowania, zmuszania do wykonywania niekoniecznych prac w niedzielę, choćby w handlu. Jest też jakimś bolesnym paradoksem, że gdy w zniewolonej Polsce świat pracy wywalczył wolne soboty, to w wolnej Ojczyźnie niektórym grupom pracowniczym zabrano nawet wolne niedziele. Wszyscy jesteśmy za to w pewien sposób współodpowiedzialni - czytamy w liście. Biskup radomski zwraca się także z apelem o budowanie teraźniejszości i przyszłości wzrastając w sprawiedliwości wobec Boga i naszych bliźnich. - Niech uszanowane będzie Boskie prawo Dekalogu, w szczególności prawo do życia, do zachowania świątecznego charakteru Dnia Pańskiego, niech uszanowany będzie człowiek i jego prawo do pracy i słusznej płacy. Podejmijmy wszyscy wysiłek budowania lepszej przyszłości Ojczyzny, niech rządzący przekładają dobro wspólne nad partykularne interesy i prawdziwie kierują się sprawiedliwością, a obywatele uczciwie wypełniają słuszne obowiązki wobec państwa; niech pracodawcy uznają, że zysk nie może być jedynym wyznacznikiem ich działań; że prawa ekonomii nie mogą naruszać prawa Bożęgo i praw człowieka, pracownicy zaś niech rzetelnie i uczciwie wykonują swą pracę. W imie tej sprawiedliwości podejmijmy większą troskę o rodzinę, od której zależy los narodu i państwa - apeluje ordynariusz radomski. Na koniec biskup Zimowski zwraca uwagę, że sama sprawiedliwość nie wystarczy, by zbudować lepszy, szczęśliwszy świat, by odbudować to, co zostało zrujnowane. Zdaniem ordynariusza radomskiego potrzeba nam miłości i solidarności. - Może właśnie dlatego radomskie wołanie o sprawiedliwość w czerwcu 1976 roku przerodziło się kilka lat później w wielkie wołanie o solidarność - napisał bp Zimowski. Stwierdza także, że to szatan sieje w nas ducha niemożności i przeświadczenie, że od nas nic nie zależy, natomiast miłość - jak zauważa autor listu - wciąż nas przynagla do czynienia dobra.

rm/Radio Plus,


Tagi:                                    

Absolutorium w Spółdzielni Mieszkaniowej.

Zebranie Przedstawicieli członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Szydłowcu odbyło się tradycyjnie w czerwcowy piątek, tym razem 16.06. W świetlicy przy ulicy Kolejowej zgromadziła się wymagana większość przedstawicieli (68%) zdolna do podejmowania uchwał. Zebranie otworzył Jerzy Berus, przewodniczący Rady Nadzorczej, a całość poprowadził Stanisław Rusek. Wśród gości obecny był burmistrz Andrzej Jarzyński. Obok sprawozdań Zarządu z działalność Spółdzielni i Rady Nadzorczej, najistotniejszym punktem zebrania było omówienie i dyskusja na temat projektu zmiany statutu Spółdzielni. Przedstawiciele mieli też okazje poruszyć inne ważne dla codziennego życia sprawy np. miejsca parkingowe, place zabaw, segregacja śmieci, bieżące remonty. Największą jednak bolączką Spółdzielni jest ciągle grupa lokatorów zalegająca z opłatami za użytkowane lokale. Zebranie Przedstawicieli mimo pewnych uwag udzieliło niemal jednogłośnie absolutorium Członkom Zarządu oraz uchwaliło nowy Statut, dostosowany do zmian w ustawach wyższego rzędu. Szydłowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa na koniec 2005 roku zrzeszała 1495 członków i dysponowała 1277 mieszkaniami, w tym 922 o statusie własnościowym. JP-D


Tagi:                                    

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Ponad 5 tysięcy osób, uczestniczyło we mszy świetej i procesji Bożego Ciała, w Szydłowcu. Trasa procesji podobnie jak rok temu, prowadziła ulicami Radomską, Zamkową, Sowińskiego i Kąpielową do Rynku Wielkiego. Ołtarze z napisami odwołującymi sie do tematów papieskiej pielgrzymki do Polski, przygotowali członkowie ruchów i wspólnot kościelnych. W krótkich homiliach przy czterech ołtarzach kapłani wskazywali na sens budowaniana domu życia na skale, to znaczy na Chrystusie i z Chrystusem. Budować na skale, to budować w Kościele i z Kościołem, to rozwijać cnoty nadprzyrodzone, wiarę, nadzieję i miłość. Na zakończenie procesji ksiądz proboszcz Adam Radzimirski, udzielił błogosławieństwa na cztery strony świata Najświetszym Sakramentem i odśpiewano starożytny hymn "Ciebie Boga wychwalamy". W publiczną cześć Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa włączyli się strzelcy ze Związku Strzeleckiego, członkowie kółek różancowych, dzieci pierwszokomunijne, chór parafialny, chorągiew Klubu Miłośników Broni Dawnej i Fechtunku "Gryf", poczet sztandarowy OSP Wola Korzeniowa, poczet sztandarowy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. WOP w Szydłowcu, wszystkie poczty sztandarowe i chorągwie kościelne, i wiele innych środowisk i organizacji. Trasę przemarszu zabezpieczyli funkcjonariusze policji i strażnicy miejscy. msk Serwis fotograficzny z uroczystości w dziale: galeria.


Tagi:                                    

Harcerze z Szydłowca - najlepsi!

W dniach 6- 10 czerwca 2006 r. odbył się XXIII Szydłowiecki Harcerski Rajd Pieszy „Szlakami Miejsc Pamięci Narodowej” zorganizowany przez Komendę Hufca ZHP Szydłowiec.

W rajdzie wzięło udział 100 osób. Poza szydłowieckimi harcerzami z osiemnastej i piętnastej drużyny harcerskiej, zagościły na nim patrole z Orońska oraz Imielina (woj. Śląskie). Zastępy rozpoczęły swą wędrówkę przy Muzeum Orła Białego w Skarżysku Kamiennej. Tam też komendantka rajdu- phm. Katarzyna Antonkiewicz sprawdziła wyposażenie każdego z patroli- apteczkę pierwszej pomocy, busole, mapy oraz latarki. Kierując się mapą, kompasem i niezawodną, harcerską intuicją, patrole rajdowe przebyły pierwszy odcinek trasy i około godziny 19 wszyscy byli już na miejscu pierwszego noclegu we wsi Szałas. Czekały tam na nich dwie stodoły oraz ułożone przez „Szturm”- patrol z Szydłowca- ognisko. Według naszej, rajdowej tradycji, pierwsze ognisko nosi tytuł „Poznajmy się”. I tak było i w tym roku. Każdy z patroli musiał przedstawić się i zaprezentować, wykonując piosenkę lub ucząc pozostałych jakiejś zabawy. Jednak po pewnym czasie śpiewów i harców zmęczenie dało się we znaki, więc wszyscy udali się spać. Następnego dnia uczestnicy mieli pokonać znacznie dłuższą trasę, bo aż z Szałasu do Huciska. Już na początku swojej wędrówki, harcerze oraz pozostali rajdowicze napotkali na swej drodze pomnik, przy którym uczcili minutą ciszy pamięć 122 mieszkańców Szałasu, poległych podczas pacyfikacji wsi przez hitlerowców w 1940 roku. Po dotarciu do Huciska, odbyło się kolejne ognisko. Zarówno uczestnicy jak i kadra rajdowa, bawili się przy ogniu do późnego wieczora, pląsając i śpiewając harcerskie piosenki. W czwartek, w Leszczynach, odbyły się najważniejsze rajdowe konkurencje między patrolami: budowanie kuchni polowej, szałasu oraz konkurs kulinarny. Pomysłów na wykonanie zadań było mnóstwo. Jedni budowali szałasy samodzielnie, inni zaś wykorzystali bunkry, znajdujące się w pobliżu. Niektórym nawet udało się znaleźć w lesie, nienaruszone piwnice. Wystarczyło oczyścić je z gruzu, i wyciąć chaszcze, które zarosły wejście. Sposobów na zbudowanie kuchni polowej też było bez liku! Wykonane z drewna, kamieni, jak i te wykopane w ziemi- wszystkie doskonale spełniły swoją rolę- posłużyły uczestnikom podczas konkursu kulinarnego. Różnorodność posiłków wprost zadziwiła oceniających. Menu objęło, bowiem, zarówno zupy, jak i drugie dania. Szydłowieckie harcerki przygotowały zupę pomidorową, za którą otrzymały maksymalną ilość punków. Po wykonaniu wszystkich zadań i ocenieniu ich przez kadrę, uczestnicy wyruszyli w dalszą wędrówkę, kierując się do Szkoły Podstawowej we wsi Pawłów. Czwartego dnia zadaniem każdego z patroli było pokonanie drogi z Pawłowa do Wysokiej- miejsca ostatniego noclegu. , zaprezentowanie swojego proporca oraz wymyślonej przez siebie piosenki rajdowej. Wreszcie nadszedł oczekiwany przez wszystkich moment- apel końcowy. Wszyscy wsłuchiwali się z zapartym tchem w wyniki rajdu odczytywane przez druha kwatermistrza. Jakże szerokie uśmiechy zagościły na twarzach harcerzy z patrolu „Szturm”, kiedy usłyszeli, że to właśnie oni zajęli pierwsze miejsce! Radość była tym większa, że wykorzystano ostatnią szansę na odebranie patrolowi ze śląska Przechodniego Pucharu. Szydłowieccy harcerze otrzymali wiele pięknych nagród. Na długo zapamiętają ten rajd. Po apelu odbyło się ognisko pożegnalne. Po wielogodzinnych, nocnych śpiewach i pląsach, w sobotę rano, rodzice odbierali swoje dzieci spod Szkoły Podstawowej w Wysokiej.


Tagi:                                    

Pierwsze święcenia kapłańskie w Kazachstanie

W Karagandzie odbyły się pierwsze na terenie Kazachstanu święcenia kapłańskie. W tamtejszej katedrze św. Józefa z rąk abp. Jana Pawła Lengi przyjęli je księża Mariusz Kowalski i Nikołaj Mamiejew. Są oni pierwszymi absolwentami utworzonego przed ośmiu laty seminarium w Karagandzie. Obecnie w seminarium w Karagandzie przygotowuje się do kapłaństwa 14 alumnów. KAI


Tagi:                                    

"In God we trust" pozostanie na dolarze

Na amerykańskich dolarowych banknotach i monetach pozostanie napis: "In God we trust" - "W Bogu pokładamy nadzieję". Sędzia sądu okręgowego w kalifornijskim Sacramento (USA), oddalił skargę prawnika-ateisty, który zarzucił państwu, że poprzez umieszczania na pieniądzach napisu z odniesieniem do Boga wspiera jedną religię i jest sprzeczne z konstytucyjnym prawem rozdziału państwa i Kościoła. KAI


Tagi:                                    

Od 35 lat w kapłańskiej służbie Ludowi Bożemu

Ksiądz Adam Radzimirski, od 1992 roku jest proboszczem parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. Kapłańska misja, przygoda życia rozpoczęła się dla księdza Adama, znacznie wcześniej, święcenia prezbiteriatu przyjął bowiem w 1971 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Garbatce. Prace duszpasterską ksiądz Adam pełnił także w parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Niekłaniu, św. Józefa w Skarżysku-Kamiennej. Był proboszczem w parafii Św. Trójcy w Tarłowie, parafii NMP w Skarżysku-Kamiennej, parafii św. Wojciecha w Wojciechowicach. Prawdziwą ziemia obiecaną, do której Bóg go prowadził okazał się jednak Szydłowiec. Tutaj dał się przez te lata poznać jako gorliwy kapłan, niestrudzony gospodarz parafii i odnowiciel zabytkowej fary św. Zygmunta. Tutaj z pokorą i w cichym poświęceniu zabiegał o wzrost wiary i pobożności ludu bożego szydłowieckiej parafii. Inicjował i wspierał wiele poczynań duszpasterskich. Momentem przełomowym w posłudze kiędza Adama był także jubileusz 600-lecia parafii. Parafi Św. Zygmunta erygowana w 1401 roku, wpisana jest mocno w krajobraz miasta, a dziedzictwem kulturowym wpisuje się w poczet największych zabytków Ziemi Radomskiej i Polski. Perła Szydłowca ufundowana przez możny ród Szydłowieckich, śmiało może uchodzić za skarbiec wiary i kultury minionych pokoleń, sanktuarium wiary i kultu św. Zygmunta króla i męczennika, Trójcy Świętej i Matki Bożej. W trosce o ten przepiękny kościół, najpełniej wyraziła się wiara i troska oraz charakter ks. Adama Radzimirskiego. Odnowienie złotych ołtarzy, renowacja otoczenia świątyni, konserwacja organów, przebudowa konstrukcji zabytkowego deskowanego stropu świątyni, zmiana zabytkowej dachówki nawy świątyni, pokrycie blachą miedzianą dachów kaplic i prezbiterium, odnowienie murów zabytkowej świątyni to tylko część dzieł ks. Adama Radzimirskiego. Z jego starania Szydłowiec od 2000 roku znów jest siedzibą dziekana, a szydłowiecka fara jak przez wieki miejscem wielkich uroczystości religijnych i patriotycznych. Cóż powiedzieć o życzliwości księdza dziekana dla wielu środowisk społecznych i zawodowych, dla strażaków, rzemieślników (których jest kapelanem), dla tercjarzy, czcicieli św. Michała Archanioła, modlących się w ramach Kółek Różańcowych. Troskę duszpasterską i życzliwość okazuje wielu środowiskom. Modlitwą wspiera wiele ważnych wydarzeń dla miasta i Ziemi Szydłowieckiej. W czasie dzisiejszej mszy świętej koncelebrowanej, w której za księdza Jubilata modlił się ks. prałat Wacław Depo, szczerze i gorąco za „Naszego Proboszcza” za jego bliskich, modliło bardzo wiele osób. Były życzenia i kwiaty. Wśród składających życzenia była także delegacja redakcji „Domu na Skale”. Szczęść Boże księże Jubilacie! msk


; Autor:
Tagi:                                    

Powietrzni kawalerzyści

W dniach 3-4 czerwca 2006 r. w Tomaszowie Mazowieckim odbyło się szkolenie dla członków Związku Strzeleckiego. Zajęcia prowadzone były przez żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej im. ks. Józefa Poniatowskiego. W czasie dwudniowych zajęć strzelcy mieli możliwość zapoznania się z wyposażeniem żołnierzy kawalerii powietrznej. Przeszli szkolenie w zakresie budowy, rozkładania i składania karabinka „Beryl” i pistoletu „Wist”, nauki celowania na trenażerze „Cyklop”. Odbyli strzelania z karabinka „Beryl” i pistoletu „Wist”, cwiczyli podstawy walki wręcz, zapoznali się z zasadami pokonywania terenu różnymi sposobami, treningu ewakuacji rannego z pola walki różnymi sposobami, budowy granatu zaczepnego i obronnego, oraz odbycia rzutów ćwiczebnych, typów min, zasad ich umieszczania i usuwania, zasad użycia maski przeciwgazowej oraz odzieży ochronnej. Ćwiczyli pokonanie toru taktyczno-sprawnościowego na słynnej „Florydzie” w Gliniku k. Tomaszowa Mazowieckiego. W zajęciach brali udział m. in. strzelcy z Szydłowca, Łodzi, Koluszek, Bielska-Białej.

mł. inspektor ZS D. Nowiński


; Autor:
Tagi:                                    

Zawody u "Wopistów"

W dniu 04.06.2006 r. na stadionie sportowym w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Szydłowcu przy ul. Kościuszki 39 odbyły się IV Powiatowe Zawody Sportowo- Pożarnicze Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu szydłowieckiego. Celem organizacji zawodów jest w szczególności: -mobilizowanie do intensywnego szkolenia pożarniczego, zmierzającego do skutecznego prowadzenia akcji ratowniczo- gaśniczych, -popularyzacja wśród społeczeństwa zagadnień ochrony przeciwpożarowej, -ocena stanu wyszkolenia członków drużyn, -przygotowanie do startu w zawodach wyższego szczebla. Uroczystego rozpoczęcia Zawodów dokonał Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu kpt. Dariusz Pytlak. Sędzią Głównym Zawodów był st. kpt. Artur Wiśniewski ( komisja sędziowska składała się z funkcjonariuszy KP PSP Szydłowiec ), Komendantem Zawodów był mł. kpt. Bartłomiej Wilczyński. Na zawody przybyli przedstawiciele władz powiatowych z Przewodniczącym Rady Powiatu Panem Janem Gulą, gminnych z Wójtami Panią Zofią Kosno oraz Panem Waldemarem Matysiakiem, przedstawiciele Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Szydłowcu z dh Robertem Gałązką. Uczestnicy zawodów, mieszkańcy miasta i sąsiednich gmin z terenu powiatu szydłowieckiego. Zawody rozgrywane były w dwóch konkurencjach i dwóch grupach wiekowych: ćwiczenie bojowe oraz sztafeta pożarnicza 7 x 50 z przeszkodami. Klasyfikacja generalna zawodów przedstawiła się następująco: I misce drużyna OSP Chlewiska z wynikiem 113,68 pkt., II misce drużyna OSP Dobrut z wynikiem 114,17 pkt., III misce drużyna OSP Orońsko z wynikiem 116,05 pkt., IV misce drużyna OSP Nowy Dwór z wynikiem 116,51 pkt., V misce drużyna OSP Budki z wynikiem 124,19 pkt., VI misce drużyna OSP Skłoby z wynikiem 126,62 pkt., VII misce drużyna OSP Jastrząb z wynikiem 139,50 pkt.,

Klasyfikacja generalna młodzieżowych drużyn pożarniczych przedstawia się następująco: I miejsce drużyna dziewcząt OSP Chlewiska z wynikiem 917,69 pkt. I miejsce drużyna chłopców OSP Dobrut z wynikiem 989,65 pkt. II miejsce drużyna chłopców OSP Chlewiska z wynikiem 964,77 pkt. Klasyfikacja generalna młodzieżowych drużyn pożarniczych przedstawia się następująco: I miejsce drużyna seniorek ( kobiet ) OSP Dobrut z wynikiem 148,00 pkt., II miejsce drużyna seniorek ( kobiet ) OSP Jastrząb z wynikiem 151,70 pkt.,


; Autor:
Tagi:                                    

Zmiany w Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym

W koncu maja, odbyło się walne zebranie członków Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym z siedzibą w Szydłowcu, przy ulicy Zamkowej 9. W czasie spotkania oceniono działalność władz w minionej kadencji, oraz wybrano nowe władze Stowarzyszenia na okres 2006-2009. Prezesem zarządu Stowarzyszenia wybrany został mgr Marian Frąk, z którym w zarządzie współpracować będą mgr Zofia Giszko, Marek Plewa, Renata Wiśniewska, Stanisława Czerwiak, Anna Brzostowska i Jolanta Michnicka. W programie działania Stowarzyszenia zapisano następujące punkty: weryfikację członkowstwa, ocenę działania Warsztatów Terapii Zajęciowej działających przy Stowarzyszeniu, pozyskiwanie nowych środków finansowych na działalność Stowarzyszenia, rozpoznanie potrzeb osób niepełnosprawnych i ich lepsze zaspakajanie, poprawę komunikacji z podopiecznymi i ich rodzinami. Władze stowarzyszenie zapraszają do zgłaszania potrzeb osób niepełnosprawnych. Umożliwiają włączenie się w działalność poprzez wolontariat na rzecz niepełnosprawnych. Proszą sponsorów o pomoc finansową.


; Autor:
Tagi:                                    

Krzysztof - Dźwigający Chrystusa

Trzydzieści lat kapłaństwa to imponujący jubileusz, który warto zauważyć nawet będąc skromnym człowiekiem wypełniającym to trudne powołanie, jakim pewnością jest proboszcz parafii Narodzenia NMP i św. Kazimierza na Szydłówku, ks. Krzysztof Śliwak. O rocznicy tej pamiętali parafianie, władze miejskie Szydłowca i ci, w których życiu ks. Krzysztof zaznaczył jakoś swoją obecność. Oni wszyscy, 4 czerwca 2006, w uroczystej sumie w Dzień Zesłania Ducha Świętego wspólnie modlili się w intencji jubilata. Jak stwierdził ks. Krzysztof „w kościele najważniejszy jest Pan Bóg”, więc z pewnym zażenowaniem przyjmował życzenia, dziękował i krótko wspominał swoje lata kapłaństwa, z których grubo ponad 20 przepracował w Szydłowcu, a w tym znaczną część jako proboszcz, budujący od zera swoją parafię i kościół na Szydłówku. Ciepło mówił do swoich parafian. A Pani Ewie Śliwie udało się wywołać uśmiech na twarzy, zazwyczaj "posępnego" proboszcza. Słuchając tego wszystkiego trudno mi było mi uwierzyć, że to już tak dawno temu ks. Krzysztof był opiekunem Oazy w parafii św. Zygmunta. Może nawet on sam już o tym zapomniał. Zgromadził wtedy sporą grupę młodzieży, której ofiarowywał mnóstwo czasu. Myślę, że miałam szczęście będąc wśród nich. To ks. Krzysztof udostępnił mam zasoby swojej biblioteki ( książki o tematyce religijnej nie były tak dostępne jak dziś), zaszczepił miłość do poezji i piosenki religijnej (do dziś wracam na przykład do wierszy Brandstaettera). Godzinami dyskutował z nami o Bogu, grał na gitarze, śpiewał, inicjował przeróżne działania, pobudzał do refleksji i modlitwy. Przeprowadził nas też przez tatrzańskie szlaki; zdobywając latem Kościelec, Giewont, Kasprowy, czy zimą wyśpiewując kolędy pod Reglami czuliśmy się bardziej wspólnotą ludzi i byliśmy jakby bliżej Boga. Kształtowała się w nas jakaś wrażliwość ludzka i religijna, która zastała, przynajmniej we mnie, do dziś. „Czasy się zmieniają, a my zmieniamy się wraz z mini” – wszyscy się postarzeliśmy, większość z oazowiczów założyła rodziny, niektórzy wstąpili na drogę kapłaństwa, włosy księdza Krzysztofa przyprószyła siwizna. Stanęły przed nim inne, może ambitniejsze wyzwania, którym musiał sprostać, ludzie, za których jako kapłan odpowiadać będzie przed Bogiem, a może zostały te same pytania, od wieków bez odpowiedzi z wiersza „Rachunek kamieni”: „Dlaczego ginie sprawiedliwy mąż, a zły zasiada w radzie człowieczeństwa, Dlaczego mędrzec pada pod toporem, a tłuste sadło je włochaty szczur? Dlaczego kłamie czarna zakonnica, a Maria Curie była ateistką?” Chciałoby się wrócić na górski szlak. Niestety, każdy z nas dźwiga już inny bagaż doświadczeń, a ciężar niesienia Chrystusa dziś wcale nie jest lżejszy niż przed laty, ale mam nadzieję to krótkie wspomnienie także przywoła uśmiech na twarzy Jubilata, ks. Krzysztofa. J P-D Od redakcji: Ksiądz Krzysztof Śliwak został wyświęcony na kapłana w dniu 5 czerwca 1976 roku. roku. W 1978 został skierowany przez biskupa do parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. W związku z rozbudową osiedla mieszkaniowego we wschodniej części miasta, powstała konieczność budowy kościoła. Do tej trudnej pracy został skierowany ks. krzysztof Śliwak. Drewniana kaplica, przez wiele lat słuzaca celem kultu religijnego, zbudowana została w 1982 roku. W 1985 roku ks. biskup Stanisław Sygnet poświęcił punkt katechetyczny i plebanię. Parafia w Szydłówku erygowana została 1 stycznia 1988. Przez wiele lat prowadzona była budowa okazałej świątyni parafialnej i zagospodarowanie jej otoczenia.


; Autor:
Tagi:                                    

Umocnieni w wierze

Młodzi katolicy z parafii św. Zygmunta w Szydłowcu i Matki Bożej Bolesnej w Sadku, 2 czerwca w kościele farnym św. Zygmunta przyjęli sakrament bierzmowania. Ceremonii przewodniczył delegat ks. bp Zygmunta Zimowskiego, ks. infułat Jerzy Banaśkiewicz. Młodzi do przyjęcia sakramentu konfirmacji przygotowywali się pod kierunkiem ks. Wincentego Chodowicza. W mszy świętej celebrowanej przez szafarza sakramentu bierzmowania ks. Infułata i ks. prałata Wacława Depo, uczestniczyli kapałani dekanatu szydłowieckiego: ks. dziekan Adam Radzimirski, ks. proboszcz Zenon Ociesa, ks. wicedziekan Krzysztof Śliwak, ks. proboszcz Marian Dybalski i ks. proboszcz Stefan Sochaj. Ksiądz infułat Jerzy Banaśkiewicz, od 1998 jest proboszczem parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w dzielnicy Borki w Radomiu. Znany z tworzonej poezji i zaangażowania duszpasterskiego. msk

Zapraszamy do obejrzenia serwisu fot. w galerii


Tagi:                                    

Święto Rzemiosła w Szydłowcu

Jak mówi historia, od najdawniejszych czasów w rozwoju Szydłowca uczestniczyły rodziny rzemieślnicze i prowadzone przez nie zakłady, już w 1563 roku powołano Pierwszy Cech Zbiorowy kunsztu żelaznego. Na przestrzeni lat rzemiosło szydłowieckie przechodziło różne koleje losu – rozkwit, prześladowania, kryzysy i stagnacje. Właściwie wraz z intensywnym rozwojem przedsiębiorczości, przemysłu, handlu i usług można by uznać, że pojęcie rzemiosła należy już do historii. Trzeba było, więc wziąć udział w Święcie Rzemiosła by uświadomić sobie, że całkiem duża grupa ludzi w naszym mieście i na południowym Mazowszu przyznaje się i wciąż identyfikuje ze sztandarami rzemieślniczymi i zrzesza się organizacjach rzemieślniczych. 28 maja, na zaproszenie organizatorów tj. Izby Rzemiosła i Małej Przedsiębiorczości w Radomiu oraz szydłowieckich struktur Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości i Spółdzielni Rzemieślniczej „Rzemiosł Różnych”, do Szydłowca przybyły delegacje cechów z Radomia, Białobrzegów, Grójca, Kozienic, Przysuchy, Pionek, Lipska i Zwolenia. Imponująco przedstawiała się defilująca przez miasto rzemieślnicza kolumna wraz z pocztami sztandarowymi, przyodzianymi w togi zdobione tradycyjnymi łańcuchami reprezentantami organizacji rzemieślniczych, władzami miasta, zaproszonymi gośćmi i orkiestrą dętą na czele. Wiązanki kwiatów złożono przed tablicą upamiętniającą datę założenia i wznowienia działalności Cechu w Szydłowcu oraz pod pomnikami polskich bohaterów narodowych, Tadeusza Kościuszki i Józefa Piłsudskiego, dając wyraz przywiązania do tradycji i patriotyzmu braci rzemieślniczej.

Istotną częścią święta była uroczysta eucharystia celebrowana przez kapelana szydłowieckich rzemieślników ks. Adama Radzimińskiego w kościele św. Zygmunta. W kazaniu kapelan przypomniał wymowną legendę o mnichach - benedyktynach wędrujących po świecie w poszukiwaniu bramy do nieba. Znaleźli ją dokładnie w tym miejscu, z którego rozpoczęli swoją wędrówkę, w swoim domu zakonnym. Bramą do nieba jest, więc to miejsce na ziemi, w którym postawił nas Bóg. Przejdźmy przez nią godnie, łącząc pracę z modlitwą. Taką chyba wskazówkę chciał dać ks. Adam zgromadzonym na mszy rzemieślnikom. Dalsze uroczystości odbyły się na zamku przy współorganizacji Szydłowieckiego Centrum Kultury. Sala kominkowa wypełniona była do ostatniego miejsca. Wystąpienia rozpoczął Janusz Pucułek, przewodniczący Rady Izby Rzemieślniczej z Radomia, po nim przemówił Janusz Jaworski, wiceprezes Izby, który odczytał także list od nieobecnego prezesa Ryszarda Lewińskiego. Następnie głos zabrał burmistrz Andrzej Jarzyński określający się jako „rzemieślnik w delegacji” oraz przedstawiciel Rady Miejskiej, Leszek Jakubowski. Podkreśli oni rolę rzemieślników w tworzeniu wizerunku miasta oraz pielęgnowaniu tradycji i patriotyzmu w Szydłowcu i w związku z tym wręczyli dyplomy dla organizatorów Święta Rzemiosła, Marka Sokołowskiego – prezesa Spółdzielni Rzemieślniczej w Szydłowcu i Pawła Górlickiego- starszego Cechu w Szydłowcu, oraz reprezentowanych przez nich organizacji. Kolejno głos zabierali wspomniani właśnie, Paweł Górlicki i Marek Sokołowski, którzy przedstawiali historię rozwoju rzemiosła i jego rolę w utrwalaniu więzi środowiskowej. Zasadniczym elementem spotkania było wręczenie odznaczeń. Złoty Medal im. Jana Kilińskiego otrzymali Jerzy Jedliński i Adolf Łaski ze Spółdzielni Rzemieślniczej z Szydłowca i Czesław Niewola z Cechu Rzemiosł Spożywczych z Radomia. Srebrny Medal otrzymali:Tomasz Murawski z Radomia, Józef Kurek, Waldemar Pikiel, Adam Wójcikowski i Marek Sokołowski z Szydłowca. Zasłużonym rzemieślnikom wręczono także Honorowe Odznaki Rzemiosła, Odznakę Izby Rzemieślniczej, Złotą i Srebrna Odznakę za szkolenie uczniów oraz dyplomy: Honorowego Założyciela Spółdzielni dla Władysława Pochylskiego oraz dyplomy Zasłużony Członek Cechu, Zasłużony Członek Spółdzielni Rzemieślniczej. Pamiątkowy dyplom Święta Rzemiosła otrzymał ks. kapelan dziekan Adam Radzimirski. Oficjalną cześć zakończyły krótkie wypowiedzi gości: Andrzeja Wiśniewskiego - radnego Sejmiku Mazowieckiego, prof. Janusza Kalotki z Izby Przemysłowo-Handlowej w Radomiu i Antoniego Odzimka, członka zarządu Związku Rzemiosła Polskiego. Ostatni prelegent apelował do władz samorządowych i państwowych o ułatwianie rozwoju zakładów rzemieślniczych i małej przedsiębiorczości oraz wstrzymanie dążeń do likwidacji uproszczonych form opodatkowania. Uroczystość przedłużała się trochę, ale uczestnicy z uznaniem wysłuchali jeszcze refleksyjnej poezji, szczególnie śpiewanej, o małych miasteczkach w wykonaniu młodzieżowego Teatru Poezji „U Radziwiłła”. Na wszystkich wytrwałych czekała w salach zamkowych staropolska biesiada. Pyszne pierogi, szaszłyki, mięsa, pasztety, wędliny, pieczywo i ciasta produkowane przez szydłowieckich wytwórców. Natomiast na dziedzińcu, ze względu na pogodę niestety nie udał się piknik i prezentacje wyrobów rzemieślniczych. Może następnym razem. Prezentację samochodów Peugout przeprwadziła firma Moniki i Roberta Prasków z Radomia, byli wytwórcy wędlin, piekarze i rzemieślnicy branży skórzanej. Pięknie zaprezentowane wyroby były przykładem możliwości szydłowieckich rzemieślników. J.P-D


Tagi:                                    

Spotkanie z Benedyktem XVI

Pan Bóg daje nam znów uczestniczyć w wydarzeniu ważnym dla Polski i Polaków. Na polskiej ziemi stawia swe kroki namiestnik Chrystusa Benedykt XVI. Celem wizyty papieskiej jest umacnienie w wierze polskiego narodu, który pomimo wielu wyzwań i słabości zachował jako naród skarb wiary katolickiej. Mamy nadzieję że z Polski wyjdzie zarzewie ewangelizacji i odrodzenia wiary na naszym kontynencie. Takim bożym płomieniem był Jan Paweł II. Dla Polski wizyta Benedykta XVI potrzebna jest, aby po śmierci Jana Pawła II, przeprowadzić refleksję na ile byliśmy wierni Ewangelii, pośród niekiedy dramatycznych ololiczności w jakich przychodzi nam realizować powołanie chrześcijańskie. Żywimy nadzieję na dobre owoce papieskiego pielgrzymowania. msk


Tagi:                                    

Na placu zabaw w Przedszkolu nr 1 w Szydłowcu

Do prawidłowego rozwoju każde dziecko potrzebuje zapewnienia niezbędnej porcji ruchu. Sprawność ruchowa ma ogromny wpływ na prawidłowy rozwój intelektualny i emocjonalny. Dlatego też zadaniem rodziców i placówek oświatowych jest zadbanie o prawidłowy rozwój ruchowy każdego dziecka już od najmłodszych lat. Mając na uwadze troskę o nasze pociechy powinniśmy podejmować działania mające na celu stworzenie bazy do zapewnienia odpowiedniej i bezpiecznej porcji ruchu. Takie możliwości dają nowoczesne place zabaw wyposażone w urządzenia spełniające wszystkie niezbędne normy bezpieczeństwa i atesty. Właśnie takie urządzenia zabawowe, produkuje w naszym mieście firma „COMES”. Zabawy na nich to marzenie wielu dzieci z naszego miasta i nie tylko. Dzieciom z Przedszkola nr 1 w Szydłowcu zaczyna się ono powoli spełniać. Dzięki wsparciu Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, życzliwości Pana Burmistrza i pomocy finansowej Panów Prezesów firmy COMES Marka i Piotra Sokołowskich nasz plac zabaw wzbogacił się o nową, piękną zjeżdżalnię i podwójną huśtawkę. Jak były potrzebne te urządzenia mogą powiedzieć rodzice dzieci, które niechętnie rozstają się z przedszkolem i z entuzjazmem przyjmują informacje o każdym wyjściu na plac zabaw. Ogród przedszkolny stał się również ulubionym miejscem zabaw dla małych dzieci z osiedla, które pod opieką dorosłych bawią się z przedszkolakami. Widząc radość najmłodszych i nowe możliwości rozwojowe chcemy za pośrednictwem „Domu na Skale” podziękować Firmie „Comes”, Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Panu Burmistrzowi za możliwość zrealizowania tego przedsięwzięcia.

Dzieci, Rodzice, Personel Przedszkola Samorządowego nr 1 w Szydłowcu


Tagi:                                    

IV Szydłowieckie Spotkania Orkiestr Dętych

21 maja odbyły się w Szydłowcu IV Szydłowieckie Spotkania Orkiestr Dętych. W imprezie wzięły udział: Miejska Orkiestra Dęta ze Zwolenia, Przysuska Młodzieżowa Orkiestra Dęta i Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Bodzentyna. Gospodarzem spotkań była Miejska Orkiestra Dęta z Szydłowca. Tradycją spotkań jest marsz gwiaździsty orkiestr z czterech punktów miasta na Rynek Wielki, którym corocznie rozpoczynają się spotkania. Na Rynku uroczystego otwarcia spotkań dokonał Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński a z wieży ratuszowej popłynął hejnał na jedną trąbkę odegrany przez Pana Władysław Herkę z Miejskiej Orkiestry Dętej w Szydłowcu. Koncert orkiestr pod jedną batutą poświęcony był pamięci Ojca Świętego Jana Pawła II w 86. rocznicę Jego urodzin. W programie koncertu znalazły się: • Hymn Papieski „Watykan” • „Gaude Mater Polonia” opr. Julian Kwiatkowski • „Barka – Pan kiedyś stanął nad brzegiem” opr. Wacław Janiszewski • Marsz „Góralu czy Ci nie żal” opr. Mikołaja Stanisławskiego • „Marsz Strażaków” – Franciszek Zwoliński • „Orkiestry Dęte” – opr. Julian Kwiatkowski Dyrygowali: Pan Kazimierz Podraza - Kapelmistrz Młodzieżowej Orkiestry Dętej OSP z Bodzentyna i Pan Henryk Kapturski Kapelmistrz Miejskiej Orkiestry Dętej z Szydłowca. Następnie orkiestry zaprezentowały się w programach indywidualnych. Grane były utwory marszowe, utwory muzyki ludowej, standardy jazzowe i rozrywkowe. Przysuska Młodzieżowa Orkiestra Dęta, która po raz pierwszy gościła w Szydłowcu, pokazała pokaz musztry paradnej. Występom orkiestr towarzyszyły popisy tamburmajorek i cheerleaderek. Koncerty nagradzane były oklaskami zgromadzonej publiczności. Każda z orkiestr nagrodzona została pucharem Burmistrz i Rady Miejskiej w Szydłowcu oraz okolicznościowym dyplomem. promocja UM


Tagi:                                    

Szkoły pierwszego wyboru

Trwa nabór do szkół ponadgimnazjalnych, do tej pory do szydłowieckiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących podania złożyło blisko 200 uczniów. W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 uczniowie złożyli 250 podań. Do 19 maja uczniowie ostatnich klas gimnazjalnych byli zobowiązani do złożenia podań do szkoły tzw. „pierwszego wyboru”, czyli tej w której chcieliby się uczyć jeśli zostaną przyjęci. W obecnym systemie naboru do szkół ponadgimnazjalnych uczeń ma prawo do złożenia podań o przyjęcie do 3 wybranych szkół. Dużą popularnością w szydłowieckim ogólniku cieszy nowy profil matematyczno-informatyczny, do tej klasy wpłynęło ponad 50 podań. Ponownie wzrasta zainteresowanie szydłowieckim szkołami młodzieży gimnazjalnej z Orońska i Chlewisk. Bardzo duży nabór uczniów do szydłowieckich szkół ponadgimnazjalnych tradycyjnie już jest z PG im Kopernika w Szydłowcu. Młodzież gimnazjalna z ZS PG nr 1 w Szydłowcu niestety chętniej wybiera szkoły poza Szydłowcem. Czas chyba zadbać o nasze szkoły, wszak to miastu i powiatowi przynosi wymierne korzyści i prestiż. msk


Tagi:                                    

Sześćdziesiąt lat Szydłowianki

W tym roku Stowarzyszenie MKS „Szydłowianka” w Szydłowcu obchodzi 60 rocznicę szydłowieckiego piłkarstwa. Jest to znaczące wydarzenie tak w historii szydłowieckiego sportu, jak i w historii Szydłowca i jego okolic. Przez 60 lat w historię „małej szydłowieckiej Ojczyzny” wpisywały się setki ludzi, aktywnie uczestniczących w rozwoju sportu amatorskiego i wyczynowego. Wpisywały się również miejscowe władze miejskie, samorządowcy, zakłady pracy, których kierownictwo i pracownicy pomagali w różny sposób szydłowieckim piłkarzom. Ta okrągła rocznica jest okazją do ukazania dotychczasowej działalności klubu w szerszym zakresie i pokazania wysiłku społeczników, miłośników sportu oraz działaczy klubu, od pierwszych lat powojennych, aż po dzisiejsze. Jest także okazją do wykazania, że codzienność, to nie tylko trud i praca, ale i dążenie do rozwijania rozmaitych zainteresowań, kształtowania pasji, budowania swojej osobowości w atmosferze przychylności, partnerstwa i pomocy. Obchodzony jubileusz jest również okazją do wielu refleksji. Między innymi do takich, że współżycie i lokalną współpracę można najlepiej doskonalić poprzez osobiste zaangażowanie i zgodne budowanie pozytywnego wizerunku lokalnego środowiska. Szanowni Państwo ! Patronat honorowy nad obchodami Święta Szydłowieckiego Piłkarstwa przyjął Burmistrz Szydłowca Pan Andrzej Jarzyński. Komitet Obchodów 60 lecia MKS „Szydłowianka” w Szydłowcu zwraca się z uprzejmą prośbą o udzielenie pomocy finansowej. Jesteśmy pewni, że Państwa pomoc uświetni obchody tej szczególnej rocznicy. Liczymy na wyrozumiałość i poparcie z Państwa strony. Pragniemy, by przy Państwa pomocy święto szydłowieckiego piłkarstwa stało się środowiskowym spotkaniem pokoleń mieszkańców Szydłowca, kibiców i młodzieży uprawiającej sport.

Z szacunkiem ! W imieniu Komitetu Obchodów 60 lecia MKS Szydłowianka


Tagi:                                    

Powiatowe dryfowanie

W ostatnich dniach 26 kwietnia br. odbyła się sesja absolutoryjna dla Zarządu Powiatu Szydłowieckiego. Na tak ważnej sesji brakowało dwóch radnych: Macieja Jerza i Artura Ludwa. Radni obecni na sesji wysłuchali sprawozdań i informacji z działalności w 2005 roku jednostek powiatowych: Powiatowej Straży Pożarnej, Powiatowej Policji, Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej, Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Domu Pomocy Społecznej w Łaziskach, Rodzinnego Domu Dziecka w Wysokiej. Interpelacje złożył radny andrzej Woda, który zapytał ”jakim to prawem Zarząd Powiatu przyznał nagrody pieniężne wicestaroście Annie Łękawskiej w 2005 roku; w styczniu, maju i październiku ? Dlaczego wicestarosta A. Łękawska przedstawiając na sesjach RP sprawozdania z pracy Zarządu Powiatu między sesjami Rady zataiła tę informację o nagrodach ? Prawo do przyznania nagrody wicestaroście ma tylko jego pracodawca - starosta, który był przecież nieobecny. Zarząd nie ma prawa sobie przyznawać nagród. Nowy komendant szydłowieckiej Policji – Grzegorz Krukowski przedstawił problemy jej funkcjonowania oraz bezpieczeństwa publicznego w powiecie. Największą bolączką, która już od lat determinuje pracę policji to brak pieniędzy. Sprawy budżetu są rozwiązywane na szczeblu wojewódzkim i Komendant Powiatowy nie ma żadnego wpływu na jego wzrost. Komendant zapewnił Radę o swojej dobrej woli współpracy z szydłowieckimi samorządami. Nie wzbudzały emocji wśród radnych pozostałe sprawozdania i informacje – Robertowi Gałązce pozbawionemu funkcji komendanta Szydłowieckiej Powiatowej Straży Pożarnej od 1 maja br. radni dali spokój, a ci z nich, którzy stali za jego odwołaniem nic nie dawali po sobie poznać, że aktywnie uczestniczyli w doprowadzeniu do zmian w kierownictwie PSP. Radni powiatowi nie byli zainteresowani problemami DPS i SPZZOZ. Dyrektor SPZZOZ Andrzej Piotrowski przedstawił tylko suche sprawozdanie z działalności finansowej i w części merytorycznej - na postawione pytania, które w sposób widoczny go zakłopotały, radni nie uzyskali odpowiedzi. Andrzej Mularczyk, dyrektor DPS w Łaziskach wyczerpująco zapoznał radnych z działalnością swojej placówki. W chwili obecnej w jedynym na terenie powiatu Domu Pomocy Społecznej jest wolnych 22 miejsca – te nie zagospodarowane łóżka generują koszty, które powodują ich spiralne narastanie.

Budżet Powiatu na 2005 rok uchwalony po zmianach wynosił 17 921 770 zł został wykonany w 98, 5 proc. Dochody budżetowe osiągnęły kwotę 17 921 770 zł a wydatki: 17 503 565 zł. Realizacja budżetu zamknęła się nadwyżką budżetową w wysokości: 120 999 zł. Rok miniony był więc rokiem pomyślnym pod względem dochodów, jak i wydatków. Wzrosły dochody własne powiatu za przyczyną wpływu pieniędzy do kasy Powiatu z opłat komunikacyjnych i korzystnego naliczenia subwencji ogólnej, a zwłaszcza części oświatowej. Tak opinia RIO o wykonaniu budżetu powiatu za 2005 rok , jaki i opinia Komisji Rewizyjnej Powiatu – były pozytywne – Za udzieleniem absolutorium dla Zarządu głosowało 14 radnych, przeciwny był radny (A.S. Woda). W dyskusji nad wykonaniem budżetu Powiatu za ubiegły rok opozycja zwróciła uwagę na według niej istotne aspekty, dyskredytujące Zarząd: w roku ubiegłym Zarząd pozyskał dodatkowe pieniądze ( z czego się bardzo chwali) w wysokości 723 535 zł – ościenne powiaty pozyskiwały kwoty wielokrotnie wyższe, np. Przysuski – ok. 8 mln zł. Zarząd Powiatu przeznaczył w 2005 roku olbrzymie pieniądze na promocję powiatu - 178 000 zł ( 100 000 zł na akcję „ Powiat Szydłowiecki stolicą kulturalną Mazowsza” – dotacja od Marszałka woj. Mazowieckiego, 78 000 zł ze swojego budżetu) – jakie są efekty wydania tych pieniędzy ? i jak zostały one wydatkowane ?; O ponad 100 000 zł wzrosły koszty osobowe w Starostwie Szydłowieckim w stosunku do 2004 roku – czy nie można było rozważniej szafować publiczną złotówką ? Pensje miesięczne niektórych pracowników sięgają ok.5000 zł. Zarząd nie potrafił właściwie wykorzystać potencjału swojego zespołu radców prawnych, co spowodowało już w tamtym i spowoduje w tym roku dodatkowe koszty sądowe, egzekucyjne komornicze w wysokości ok. 30 000 zł w wyniku prawnie wadliwego sporządzenia określonych umów. Jako jedyny powiat w województwie w ubiegłym roku – Zarząd nie pozyskał 500 000 tys. zł, a tylko 450 000 zł na drogi powiatowe z programu „marszałkowskiego” – powiat stracił 50 000 zł. Wadliwe przygotowanie techniczne zadania „Adaptacja I piętra Internatu na Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną spowodowało wzrost dodatkowych kosztów. Sprawozdanie z realizacji budżetu za miniony rok prawie w każdym samorządzie jest zbiorem finansowych pozytywów, natomiast jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach i w tym, czego w sprawozdaniu nie ujęto. Rada Powiatu uchwaliła zaciągnięcie długoterminowego kredytu w wysokości 1.043.000 zł. Pozyskane pieniądze zostaną przeznaczone na budowę dróg powiatowych i między innymi na zapełnienie dziury budżetowej, powstałej na skutek zmniejszonych opłat komunikacyjnych od 15 kwietnia br. Za uchwaleniem zaciągnięcia kredytu było 11 radnych, dwóch było przeciwnych, dwoje się wstrzymało. Według wypowiedzi pracowników Starostwa nie jest to kredyt w pełni bezpieczny dla szydłowieckiego powiatu i jego spłata ograniczy działalność inwestycyjną Rady Powiatu w bliskiej już następnej kadencji. Nie ulega też wątpliwości, że prędzej czy później drogi powiatowe należałoby wyremontować i zrobić. Szkoda tylko, że Zarząd nie myślał o tym dwa lata lub rok temu. Tak nagły kredyt, zaciągany pod koniec kadencji jest ewidentną kiełbasą wyborczą. W tym roku Zarząd w „ trosce” o promocję swojej działalności wykupił miejsce w prasie („Echo Dnia” i „Tygodnik Szydłowiecki” na publikację wygodnych dla siebie wiadomości.. To zabezpieczenie medialne interesów członków Zarządu będzie powiat kosztować ok. 9 000 zł. Nieporównywalne niższe kwoty otrzymują ze Starostwa stowarzyszenia, na czele z Szydłowianką czy ZHP; niektórym organizacjom pozarządowym Zarząd odmawiał i odmawia dotacji ze względu na brak pieniędzy ! Od 27 października 2003 r. w skład Zarządu Powiatu wchodzą: Józef Figarski, Anna Łękawska, Janina Bodo, Józef Czerwiak i Marek Sadownik. Nikt z radnych nie poruszał wstydliwego tematu pracy Zarządu Powiatu w ubiegłym roku bez nieobecnego starosty. Zarząd pracował pod „życzliwą kontrolą” mediów ogólnopolskich oraz przy aktywnej negatywnej kampanii promocyjnej na całą Polskę, jaką powiatowi sprawił jego starosta Józef Figarski. W poprzedniej kadencji Starosta Roman Woźniak, któremu bezprawnie przyznał nagrodę pieniężną ówczesny Przewodniczący Rady Powiatu Tadeusz Świercz – pieniądze zwrócił do kasy Starostwa.


Tagi:                                    

Radom w dniach Peregrynacji i Jubileuszów XXX - lecia Protestu Robotniczego i XV –lecia pobytu Papieża Jana Pawła II

Po raz drugi, w historycznym dniu 4 czerwca Rada Miejska w Radomiu organizuje sesję seminaryjną poświęconą pamięci Sługi Bożego Ojca Świętego Jana Pawła II. Jest, więc sposobność, aby na forum radomskiego samorządu przypominać wydarzenia związane z Jego obecnością w naszym mieście. Rok 2006, podobnie jak rok poprzedni – rok pięćsetlecia uchwalenia Konstytucji Nihil Novi i setnej rocznicy krwawych protestów na początku XX wieku, obfituje w doniosłe dla Radomia jubileusze, związane z najnowszą historią naszej Ojczyzny. Przeżywamy je ponadto w czasie szczególnym - w czasie nawiedzenia diecezji radomskiej przez Maryję w Jej jasnogórskim wizerunku. Nasze Miasto ma szczególne miejsce w tej peregrynacji. Kopia Ikony Jasnogórskiej rozpoczęła pielgrzymkę po Polsce blisko pól wieku temu, w 1957 roku, nawiedzając najpierw archidiecezję warszawską. W pamiętnym 1966 roku, w roku Tysiąclecia Chrztu Polski, obraz „aresztowano” i zamknięto na klucz w zakratowanej kaplicy św. Pawła na Jasnej Górze, a milicja obstawiła wejścia do klasztoru i kontrolowała wszystkie wyjeżdżające pojazdy. Mimo uwięzienia peregrynacja trwała nadal. Po Polsce pielgrzymowały same ramy obrazu, ozdobione kwiatami, z płonąca świecą i księgą Ewangelii. Dopiero po sześciu latach, w 1972 roku, obraz wrócił na szlak pielgrzymowania. Obraz uwolnili dwaj kapłani pracujący wówczas w Radomiu: ks. Józef Wójcik i nieżyjący już ks. Roman Siudek, wraz z siostrami ze Zgromadzenia Sióstr Służek NMP Niepokalanej, które udostępniły samochód. Tak, ks. Wójcik, dziś infułat i proboszcz z Suchedniowa, wspomina tamto wydarzenie: „Akcja udała się 13 czerwca 1972 roku. O godzinie 6.00, kiedy fanfary grały na odsłonięcie Cudownego Obrazu w kaplicy, my wynieśliśmy uwięziony Obraz i o godz. 9.00 był już na plebani mariackiej w Radomiu. Tam czekał, z różnymi perypetiami, na swój powrót na Szlak Nawiedzenia w niedzielę 18 czerwca.. W tym miejscu dopowiem, że czekał ukryty w samochodzie marki Nysa, stojącym w zamykanej na noc bramie plebanii od strony ulicy Mickiewicza a później w jednej z piwnic domu parafialnego. I doczekał się.., relacjonuje dalej ksiądz Infułat Wójcik, ..Ks. Prymas Kardynał Stefan Wyszyński, Ks. Kardynał Karol Wojtyła ks. Biskup Piotr Gołębiowski i inni Księża Biskupi wnieśli go na podium. Nie muszę opisywać, jaki był entuzjazm. Ludzie klaskali, klękali, machali chusteczkami, śpiewali nie mogli się nadziwić i nacieszyć, że po 6 latach uwięzienia Obraz znów wraca na Szlak Nawiedzenia”. Świadkami tego wydarzenia były nieprzebrane tłumy, otaczające katedrę i wypełniające przyległe ulice. Wierni stali także i przy tym budynku; był on wtedy siedzibą komunistycznej partii. Uczestniczyłem w tym wydarzeniu. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci widok uśmiechniętego i radosnego Kardynała Karola Wojtyły oraz kardynała Wyszyńskiego, wyraźnie zatroskanego, wynoszących obraz Jasnogórskiej Pani z wąskiego wyjścia plebanii przy ulicy Sienkiewicza 13. Brawurowe i skuteczne uwolnienie obrazu rozsławiło Radom w całej Polsce. Komuniści nie odważyli się już na ponowne aresztowanie wizerunku Maryi, choć na różne sposoby zakłócali peregrynację. To wielkie wydarzenie przypomina stojący na placu przed radomską katedrą spiżowy Pomnik kardynała Stefana Wyszyńskiego, z obrazem Jasnogórskiej Madonny w dłoniach. Boża Opatrzność sprawiła, że odsłonięcia i poświęcenia Pomnika dokonał przed czterema laty kardynał Josef Ratzinger, dziś Papież Benedykt XVI, który jako konsekrator biskupa radomskiego Zygmunta Zimowskiego przybył do Radomia. Od 1985 roku, kiedy Polacy radowali się Jubileuszem 600-lecia Jasnej Góry, obraz znów nawiedza naszą Ojczyznę. Kilka tygodni temu, 22 kwietnia obraz przybywa do Radomia, z Częstochowy. Od granic diecezji, na moście na Pilicy w Sulejowie, obrazowi towarzyszyła policyjna asysta! Powitanie Maryi miało miejsce przy Pomniku Protestu Robotniczego na ul. 25 Czerwca. Następnie tłumna procesja, poprzedzana kilkudziesięcioma pocztami sztandarowymi, przeszła do radomskiej katedry, której wieże widzimy z okien tej sali. Jako pierwsi obraz nieśli członkowie Solidarności Ziemi Radomskiej, a następnie księża, siostry zakonne, młodzież maturalna, wojskowi, policjanci, strażnicy miejscy, strażacy, leśnicy. Blisko Obrazu byli też funkcjonariusze radomskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego! To wszystko pokazuje jak inaczej wygląda dziś nasza Ojczyzna i nasze władze. Szczególnym znakiem czasu dla wiernych stało się także to, że Mszy Świętej inaugurującej radomską peregrynację przewodniczył i homilię wygłosił J. Eminencja. Ks. Kard. Stanisław Dziwisz, Metropolita Krakowski, najbliższy przyjaciel i współpracownik Jana Pawła II. Obecne Nawiedzenie parafii diecezji radomskiej przebiega pod hasłem: Maryjo, bądź Matką naszych rodzin! i trwać będzie do września 2007 r. Peregrynacja kopii Ikony Jasnogórskiej jest dla naszego kościoła lokalnego, a więc i dla nas, wierzących radnych, ogromnym wyzwaniem. Starajmy się robić wszystko, co możliwe, by czas nawiedzenia był owocny dla każdego z nas, dla naszego miasta i całej Ziemi Radomskiej. 25 czerwca przeżyjemy XXX rocznicę protestu radomskich robotników w 1976 roku. Mieszkańcy Radomia, szczególnie ci, którzy pamiętają lata siedemdziesiąte rozumieją sens i wartość ofiary radomskich. Jest jednak sprawą oczywistą, że ubywa naocznych świadków oraz uczestników tamtych wydarzeń. Dobrze, więc, że Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu od sześciu lat gromadzi i bada dokumenty świadczące o przestępstwach i zbrodniach ludzi rządzących wówczas Polską. Wyłania się z nich prawdziwy obraz reżimu, który przez ponad czterdzieści lat panował w Polsce. Wielu samorządowców, także kilku radnych Rady Miejskiej w Radomiu ma status pokrzywdzonych przez komunistyczne władze. Mamy, więc świadomość, jak bezwzględne i wpływowe są Polsce, także w Radomiu, środowiska, które cynicznie ukrywają prawdę o tamtych czasach i fałszywie przedstawiają je jako lata, w których wszyscy mieli pracę, mieszkania i żyli dostatnio. Tak, to smutna rzeczywistość, ale są nadal w Polsce obszary biedy i ubóstwa, dokucza nam bezrobocie. W Radomiu 27 procent mieszkańców szuka pracy! Panoszy się korupcja i pijaństwo! Nie wolno jednak kłamać i wybielać „tamtej” rzeczywistości. Społeczne plagi występowały wówczas jeszcze wyraźniej, tylko nie wolno było o tym publicznie mówić. Należę do pokolenia, które pamięta PRL. Dlatego też naszym obowiązkiem jest mówić prawdę, szczególnie ludziom młodym, o robotniczym proteście w 1976 roku. Radom był wtedy miastem robotniczym. W samych tylko Zakładach Metalowych i Radomskich Zakładach Obuwia zatrudnionych było blisko 20 tysięcy osób. 25 Czerwca 1976 roku fala robotniczych wieców objęła wszystkie duże radomskie zakłady. Część ich już niestety nie istnieje. Przerwano pracę w „Walterze”, „Radoskórze”, „Blaszance”, „Marywilu”, Fabryce Telefonów, w Zakładach Mięsnych, w Łącznikach na Potkanowie i w wielu innych. Robotnicy kategorycznie żądali odwołania przez rząd decyzji o drakońskich podwyżkach cen żywności, które spychały ich samych i ich rodziny w otchłanie nędzy i poniżenia. Rządzącym nie udało się nakłonić ludzi do podjęcia pracy. Robotnicy spontanicznie formowali pochody i szli pod budynek Lasów Państwowych, w którym wówczas „urzędował” komitet wojewódzki komunistycznej partii. Pod „komitetem” zgromadziło się blisko 8 tysięcy osób, które spokojnie czekały do godziny 14-tej na odpowiedź o „losie” podwyżek. Pierwszy sekretarz partii, a więc osoba faktycznie rządząca Radomiem, uciekł jednak z „komitetu”. Manifestujący, nie dotrzymawszy odpowiedzi wdarli się do środka budynku. Wkrótce został on zdemolowany i podpalony. W tym czasie docierały do Radomia, także drogą lotniczą specjalne pododdziały funkcjonariuszy milicji, przygotowane do walki z manifestantami. Do rozpędzania protestujących radomian wykorzystano blisko 1,5 tysiąca umundurowanych i uzbrojonych w długie i twarde pałki funkcjonariuszy. Użyto armatek wodnych i gazów łzawiących. Przez wiele godzin trwały uliczne walki. Po rozproszeniu manifestantów milicja urządziła „łapankę”. Zatrzymanych dowożono do budynków milicji i do więzienia na ulicy Malczewskiego. Dziś budynek ten powrócił do Kościoła i jest siedzibą kurii biskupiej. Ale wtedy, właśnie tam brutalnie bito i maltretowano, nawet przypadkowo zatrzymanych ludzi, na tzw. ścieżkach zdrowia. Podczas manifestacji dwóch robotników zginęło, a wielu utraciło na zawsze zdrowie. W sumie w Radomiu zatrzymano 634 osoby. Ponadto karnie, w trybie natychmiastowym, wyrzucono z pracy 939 osób. Sądy doraźne i kolegia karno-orzekające pracowały bez przerwy, także w nocy. Stanęło przed nimi kilkaset osób. Wyroki były bardzo surowe. Niektórych uczestników protestu skazano nawet na kary 10-ciu lat wiezienia. Dziś żyją oni często w biedzie i czekają na sprawiedliwość. Mimo wieloletnich starań, podejmowanych z inicjatywy regionalnej Solidarności i prawicowych parlamentarzystów Ziemi Radomskiej dotychczas nie ukarano sprawców zbrodniczych represji odpowiedzialnych za tragiczne wydarzenia w Radomiu. Z protestem radomskich robotników w dniu 25 czerwca 1976 roku związana jest postać księdza Romana Kotlarza, proboszcza podradomskiej parafii Pelagów. Ksiądz Kotlarz jako przypadkowy świadek ulicznej manifestacji błogosławił zdesperowanych robotników, upominających się o prawo do godnego życia. W swoich kazaniach, bezpośrednio po proteście, publicznie nawoływał do zaprzestania represji przez komunistyczne władze. Za tę odważną postawę obrony poniżanych i torturowanych ludzi, ksiądz Roman Kotlarz doznał wielu szykan i cierpień. Ksiądz Kotlarz wielokrotnie wzywany na milicyjne przesłuchania, bity i maltretowany przez "nieznanych sprawców" na plebani, podupadł na zdrowiu i zmarł 18 sierpnia 1976 roku, przeżywszy 48 lat. Śmierć ks. Romana Kotlarza wywołała wielkie poruszenie, a pogrzeb przerodził się w wielotysięczną manifestację solidarności. Społeczeństwo ziemi radomskiej, stale wyraża przekonanie, że ks. Roman Kotlarz jest męczennikiem radomskiego protestu, a za jego śmierć ponoszą odpowiedzialność funkcjonariusze komunistycznej władzy. Dziesięć lat temu Radomianie ustawili księdzu Romanowi Kotlarzowi kamienny pomnik, stojący przy rondzie Jego imienia. 25 lat temu, 25 czerwca 1981 roku Biskup Sandomiersko – Radomski, Edward Materski, Honorowy Obywatel Miasta Radomia, poświęcił kamień węgielny pod Pomnik Ludzi Skrzywdzonych w związku z robotniczym protestem. W tamtej uroczystości uczestniczył Lech Wałęsa, dziś także Honorowy Obywatel naszego grodu. Wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981 i likwidacja Solidarności, uniemożliwiły zrealizowanie planów budowy Pomnika. Wkrótce okazało się jednak, że mimo komunistycznych zakazów i represji, sam kamień węgielny stał się dla mieszkańców Radomia Pomnikiem i miejscem patriotyczno - religijnych zgromadzeń. 20 lat temu w 1986 roku, na 81 uroczystości X Rocznicy Radomskiego Protestu specjalny telegram nadesłał Jana Paweł II. Papież pisał miedzy innymi: „Pragnę dać wyraz mojej duchowej więzi z Ludem Bożym Radomia, który wspominając troski, cierpienia i nadzieje ludzi pracy upominających się w 1976 roku o swoje prawa – odczytuje na nowo, wobec swojego Patrona, Świętego Kazimierza, całą treść Ewangelii Pracy...” Kilka lat później, 15lat temu, dokładnie 4 czerwca 1991 roku, Radom przeżywał wielkie i doniosłe chwile, najważniejsze w swoich blisko 900 letnich dziejach. Do naszego miasta przybył Jan Paweł II. W historycznym dniu papieskiej wizyty Pomnik otoczyło kilkanaście tysięcy ludzi. Punktualnie o godzinie 15.30 Papież zbliżył się do Pomnika, uklęknął i długo modlił się w głębokiej ciszy. Papież nie wygłosił przed pomnikiem przemówienia, ale wypowiedział słowa Modlitwy za Ojczyzny ks. Piotra Skargi. W 2004 roku Rada Miejska w Radomiu nadała Papieżowi Janowi Pawłowi II tytuł Honorowego Obywatela Miasta Radomia. Wiele samorządowców Ziemi Radomskiej miało wielki zaszczyt uczestniczyć w uroczystości wręczenia Papieżowi tego tytułu w listopadzie 2004 roku. W tym miejscu pragnę podziękować radomskiej Solidarności, która pamięta o Pomniku Czerwca 76 Roku i tak jak w poprzednich latach, także i w tym roku, zaprasza na uroczystości rocznicowe przy zbiegu ulic Żeromskiego i 25 Czerwca. To już taka piękna radomska tradycja! Ponieważ 25 czerwca wypada w niedzielę, Msza święta rozpocznie się kilka godzin wcześniej niż zwykle, bo o godzinie 13-tej, i będzie transmitowana przez Telewizję Polonia. Obecność w tym dniu i na tej uroczystości jest sprawą naszego honoru i naszej wdzięczności dla Papieża Jana Pawła II, za jego pobyt w Radomiu i za jego pochylenie się nad wszystkimi skrzywdzonymi w związku z robotniczym protestem w 1976 roku.

Jan Rejczak, radny rady Miejskiej w Radomiu


Tagi:                                    

Rocznica urodzin w Zespole Szkół im. Jana Pawła II

W 86 rocznicę urodzin Naszego Wielkiego Polaka, Karola Wojtyły, w Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu odbyła się uroczystość poświęcenia popiersia Patrona Szkoły. Popiersie umieszczone obok tablicy pamiątkowej ufundowanej przez Radnych Rady Miejskiej i Burmistrza Miasta Pana Andrzeja Jarzyńskiego oraz portretu przekazanego przez Kardynała Stanisława Dziwisza, Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego ubogaciło kącik poświęcony Patronowi. Uroczyste poświęcenie popiersia poprzedzone było występem artystycznym przygotowanym przez młodszą grupę uczniów Zespołu Szkół oraz krótkim wystąpieniem do uczniów Burmistrza Miasta – Pana Andrzeja Jarzyńskiego, Proboszcza Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Szydłówku - Księdza Kanonika Krzysztofa Śliwaka oraz Dyrektora Szkoły – Pani Ewy Świercz. ZS


Tagi:                                    

Odkoduj.pl

Od kilku tygodni obserwujemy w Polsce i na świecie wzmożone zainteresowanie "Kodem Leonarda da Vinci" w związku planowaną premierą jego ekranizacji. Książka ta zakłamuje i wyśmiewa podstawowe prawdy naszej wiary, dlatego jako młodzi katolicy zdecydowaliśmy się przeciwdziałać szerzeniu kłamstw zawartych w tej powieści. Stworzyliśmy stronę internetową www.odkoduj.pl (lub www.davinciodkodowany.pl) poświęconą merytorycznej krytyce fałszerstw przedstawionych w "Kodzie Leonarda da Vinci". Strona ta jest obecnie najszerszym polskim forum wymiany informacji na temat historycznie udokumentowanej prawdy o Chrystusie, Piśmie Świętym i Kościele katolickim. Można znaleźć tu również aktualności związane z reakcją świata chrześcijańskiego na powieść Dana Browna i oparty na niej film, stanowiska zajmowane przez episkopaty, ruchy katolickie, wypowiedzi naukowców, artykuły prasowe z Polski i ze świata oraz recenzje i fragmenty książek polemizujących z tezami zawartymi w "Kodzie". Na odkoduj.pl można również zadać pytania ekspertowi. Strona informacyjna odkoduj.pl jest kolejną inicjatywą realizowaną przez środowisko skupione wokół portalu przeznaczeni.pl - Strefy Ludzi z Wartościami. Stronę szeroko wspierają również Gość Niedzielny, Ozon, Wiara.pl, Kosciol.pl, Prodoks oraz inne media chrześcijańskie.

Pozdrawiamy serdecznie - twórcy odkoduj.pl Maciek Koper Paweł Kałuski Agnieszka Wnuk Andrzej Bolewski Andrzej Malinowski


Tagi:                                    

„Majówka rodzinna” w Przedszkolu Samorządowym nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szydłowcu

W dniu 13.05.06 odbył się na Dziedzińcu Zamkowym w Szydłowcu Piknik ”Majówka rodzinna”, który został zorganizowany w ramach realizowanego przez przedszkole programu profilaktycznego dofinansowanego przez Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przy Urzędzie Miejskim w Szydłowcu. Celem imprezy była integracja dzieci, rodziców, nauczycieli, środowiska lokalnego oraz promowanie zdrowego i kulturalnego stylu życia. Głównymi punktami programu było: -wystawienie premiery sztuki teatralnej pt. „Czerwony Kapturek” w wykonaniu dzieci z grupy IV -przemarsz korowodem wokół Zamku Szydłowieckiego ze śpiewem i rekwizytami, -prezentacje wokalno-taneczne dzieci z poszczególnych grup wiekowych przy akompaniamencie pani Danuty Klepaczewskiej, -pokaz tańca towarzyskiego w wykonaniu przedszkolaków pod kierownictwem pani Moniki Seweryn -taniec integracyjny wszystkich uczestników pikniku, -konkurs plastyczny „Portret mojego dziecka”, „Portret mojej rodziny” oraz inne konkursy z nagrodami. Piknik zakończył się wspólną zabawą taneczną. Podczas trwania imprezy serwowano pyszne potrawy z grilla, sałatki, ciasta, soki i napoje. Wszystkim przybyłym gościom, rodzicom oraz wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania pikniku, wzięli w nim udział lub w jakikolwiek sposób wsparli naszą placówkę - bardzo serdecznie dziękujemy. Teresa Malmon, Elżbieta Szymańska


Tagi:                                    

Żołnierze Korpusu

Wczoraj 16 maja, Straż Graniczna RP, obchodziła swoje święto. Warto może z tej okazji przypomnieć oficerów Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy zginęli 8 września 1939 roku koło Szydłowca. Tradycję bowiem tej polskiej formacji granicznej pielęgnuje obecna Straż Graniczna. W obsadzie dowódczej 36 Dywizji Piechoty formowanej z żołnierzy KOP, widnieje nazwisko dowódcy 4 kompanii (z II batalionu 163 pułku piechoty), porucznika Mariana Jakubowskiego. Na pomniku w centralnym punkcie szydłowieckiego cmentarza wojennego, na pomniku napisano w kamieniu słowa: „Por. WP Marian Jakubowski, dowódca kompanii 36 DP rez. Urodzony w Poznaniu, zginął 8 września 1939 roku mając 27 lat”. Są ustne relacje uczestnika walk, przekazane przez osobę trzecią, że jeden z oficerów walczących pod Barakiem, będąc ranny w obie nogi, podczołgał się do szosy i obrzucił z granatów wóz pancerny nieprzyjaciela, sam przy tym ginąc . Wóz pancerny zapalił się i spłonął. Rodzi się pytanie czy był nim, 27 letni por. Marian Jakubowski?, a może któryś z innych oficerów, poległych pod Barakiem. Mógł być nim także porucznik Władysław Jankowski, który w spisie personalnym żołnierzy KOP będących w składzie personalnym 36 DP rezerwy wymieniony jest jako dowódca I plutonu z kompani dowodzonej przez kapitana Stanisława Mroza, z batalionu majora Stanisława Ruśkiewicza. Czy znajdujące się na tablicy informacyjnej z 1976 roku, nazwisko ppor. Kazimierza Mielczarskiego jest prawidłowo zapisane, a może chodzi o ppor. Kazimierza Miarczyńskiego dowódcę kompanii przeciwpancernej, która stoczyła ciężki bój z czołgami wroga. Na tablicy, umieszczone jest nazwisko kapitana rezerwy Podboraczyńskiego. Czy jest to może dr Stefan Podboraczyński?, takie bowiem nazwisko figuruje w 1929 roku, w książce adresowej z Czortkowa. Dwa bataliony 163 pułku piechoty były sformowane z żołnierzy KOP w Czortkowie, a jeden batalion z żołnierzy KOP w Borszczowie, w przedwojennych miasta powiatowych. W obsadzie personalnej 36 DP jako szef służby weterynaryjnej występuje major lek. wet. Władysław Zalewski. Nie wyklucza to możliwości że był w niej także doktor kapitan rezerwy S. Podboraczyński, potwierdzenia tego przypuszczenia niestety na razie nie ma. Na tablicy szydłowieckiego cmentarza znajdują się także nazwiska (najprawdopodobniej) trzech absolwentów częstochowskiego gimnazjum im Henryka Sienkiewicza. Dzięki bardzo dobrze prowadzonej stronie internetowej IV LO w Częstochowie, zawierającej pełny spis absolwentów od końca XIX wieku, udało się odnaleźć ślady życia trzech żołnierzy Wojska Polskiego poległych pod Barakiem. Na szydłowieckim cmentarzu pochowany jest kapral podchorąży Józef Wołek, ppor. Maksymiliana Juszczak, oraz ppor. Kazimierz Maliszewski. Wszyscy trzej widnieją w spisie absolwentów, najmłodszy z nich kapral podch. Józef Wołek ukończył częstochowską szkołę w 1937 roku. Dzięki nawiązanym kontaktom z nauczycielem historii z Częstochowy Aleksandrem Cieślakiem, istniej szansa ustalenia ich losów i zachowania pamięci tych obrońców Ojczyzny. Żołnierze ci podobnie jak kilku innych poległych koło Szydłowca, wcześniej najprawdopodobniej walczyli w składzie 7 DP w rejonie Częstochowy. Dołączyli do 36 DP rez. w dniu 6 września koło Końskich, po wydostaniu się z okrążenia w jakim znalazły się ich macierzyste pułki. Winniśmy zachowania ich pamięci, podobnie jak żołnierzy poległych na innych polach bitew za wolność Ojczyzny! M. Sokołowski


Tagi:                                    

Modlitwa w rocznicę ocalenia!

Wieczorem w świątyni parafialnej odbyło się pierwsze nabożeństwo fatimskie w tym roku. Miało ono szczególny charakter ze względu na przypadającą w tym dniu 25 rocznicą zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II. Matce Bożej Fatimskiej Jan Paweł II w Fatimie 13 maja 1982 roku podziękował za ocalenie życia. Wierni odmówili modlitwę różańcową i przy śpiewie pieśni maryjnych procesyjnie przenieśli dookoła świątyni figurę Matki Bożej Fatimskiej. Pierwsze nabożeństwo w tym roku poprowadził ks. Dariusz Maciejczak. Podobnie do objawień Maryjnych w Fatimie, nabożeństwa fatimskie odprawiane są od maja do października, każdego 13 dnia miesiąca. Nabożeństwo Fatimskie, zwane także "Różańcem Pokutnym", nawiązuje do objawień Matki Bożej w Fatimie. Ma charakter ekspiacyjny i obejmuje wspólne odmawianie Różańca. Każdorazowo odmawia się jedną z trzech jego części. Nabożeństwo to jest odpowiedzią na dwa wezwania z Orędzia Maryi: do modlitwy różańcowej i do czynienia pokuty za grzeszników, stad niektóre, wybrane tajemnice odmawia się z rękami podniesionymi do góry. Tak modlił się Chrystus na krzyżu, kiedy miał ręce przybite. Tak się modlili chrześcijanie w katakumbach, kiedy szerzyła się groza prześladowań. Błagali Boga o miłosierdzie, a wyciągnięte ręce były symbolem serc otwartych na dar Bożej łaski. msk


Tagi:                                    

Dzień sesyjny w szydłowieckim Koperniku.

W Dniu Sesyjnym uczniowie klas III Publicznego Gimnazjum Nr 2 spotkali się z księdzem Markiem Dziewieckim. „Ksiądz jest super, spoko, the best „ – takie słowa padały z ust uczniów opuszczających salę gimnastyczną szkoły po spotkaniu z psychologiem w sutannie. Takie spotkania księdza Marka z wychowankami najstarszych klas stały się już tradycją. Tym razem ksiądz Dziewiecki dzielił się z młodzieżą refleksjami na najtrudniejszy z możliwych tematów : JAK WYGRAĆ ŻYCIE ? Niezwykle często dziewczęta i chłopcy w wieku dojrzewania znajdują się na etapie kształtowania poczucia tożsamości, który to proces jest zwykle źródłem wielu problemów i konfliktu z samym sobą. „Boisko naszego życia można porównać do krzywej podłogi lub pochylonego pokładu tonącego „Titanica”. Z tego względu wygranie życia wymaga rozwagi i siły woli. Nie można wygrać życia spontanicznie i bez wysiłku.” – to słowa księdza Dziewieckiego. W familiarnej, ciepłej atmosferze gawędy rozmawiał z młodzieżą, która bez skrępowania zadawała pytania, podejmowała dyskusję. Na spotkaniu widok niezwykły : dziesiątki zapatrzonych w gościa twarzy, zasłuchanych, skupionych, pogrążonych w refleksji uczniów. Młodzi ludzie ujawniali również wątpliwości, zadawali pytanie : Czy warto zmagać się z życiem? A wtedy ksiądz Marek przekonywał : „Gdy wygramy z jakąś słabością, przezwyciężymy jakiś życiowy problem, stajemy się silniejsi we wszystkich innych dziedzinach życia. Każde zwycięstwo mobilizuje i dodaje pewności siebie. Wygranie życia to suma codziennych małych sukcesów i zwycięstw.” Ksiądz Dziewiecki objaśniał młodzieży, że być zwycięzcą „oznacza odwagę wymagania od samego siebie życia w miłości, prawdzie i wolności.” W nietypowy sposób rodzice uczniów spędzili w tym dniu czas na wywiadówce. Zamiast wysłuchiwać informacji na temat poczynań naukowych swoich pociech, obejrzeli spektakl profilaktyczny pt. „Blog”, przygotowany przez Teatr Edukacji i Profilaktyki „Maska” z Krakowa. Spektakl odbył się w ramach "Dnia Sesyjnego", organizowanego co roku w PG nr 2. tekst: PG nr 2 im M. Mopernika


Tagi:                                    

Zaproszenie na majówkę rodzinną

Piknik pod hasłem ?MAJÓWKA RODZINNA? odbędzie się dziś, 13 maja 2006r. w godz. 15.00 - 19.30 na DZIEDZIŃCU ZAMKU SZYDŁOWIECKIEGO W programie: - Premiera sztuki teatralnej pt. ?Czerwony Kapturek? w wykonaniu dzieci z grupy IV - Korowód wokół zamku ze śpiewem i rekwizytami - Prezentacje wokalno-taneczne dzieci z wszystkich grup przedszkolnych, Tańce integracyjne z udziałem wszystkich zaproszonych gości, Pokaz tańca towarzyskiego przedszkolaków pod kierownictwem pani Moniki Seweryn Konkursy: Muzyczny Od przedszkola do ............? Plastyczny ?Moja rodzinka na majówce? Dyskoteka dla wszystkich uczestników Pikniku ZAPRASZAJĄ Dyrektor, Grono Pedagogiczne, pracownicy oraz wychowankowie Przedszkola Samorządowego Nr2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szydłowcu


Tagi:                                    

Pierwsze obrady Rady

W Warszawie odbyło się pierwsze spotkanie Rady Programowej Radia Maryja w pełnym, ośmioosobowym składzie. Współprzewodniczącymi Rady są: ks. Wacław Depo i o. Jan Zubel.

Członkowie Rady przybyli do Kurii Warszawsko-Praskiej na zaproszenie przewodniczącego Zespołu ds. Troski Duszpasterskiej o Radio Maryja abp Sławoja Leszka Głódzia.


Tagi:                                    

Święty Krzyż wciąż żywym miejscem pielgrzymkowym.

Począwszy od maja w trzeci piątek każdego miesiąca do najstarszego sanktuarium w Polsce na Świętym Krzyżu, obchodzącym w tym roku swoje tysiąclecie, przybywają pielgrzymi, aby uczcić relikwie krzyża świętego i wypraszać szczególne łaski dla siebie swoich rodzin i całej ojczyzny. Modlitwy rozpoczynają się o godzinie 21.00 Apelem Jasnogórskim pod krzyżami katyńskimi w Hucie Szlkanej. Następnie pielgrzymi pod przewodnictwem ojców Oblatów, lub innych grup modlitewnych udają się z modlitwą Drogi Krzyżowej przez puszczę jodłową do klasztoru na szczycie Łyśca. Około godziny 23.00 rozpoczyna się adoracja relikwii i nabożeństwo pokutne, a na krużgankach możne skorzystać ze spowiedzi św. O północy celebrowana jest uroczysta msza święta, po której niektórzy zbierają się do domu, a pozostali chętni korzystają z chwili relaksu w kawiarence, po czym modlitwy trwają do godziny 5.00 rano. W międzyczasie otwarta jest też apteka zielarska ojców Bonifratrów. Jak dotąd tylko indywidualni pielgrzymi z naszej parafii uczestniczyli w spotkaniach świętokrzyskich. W piątek, 19 maja Akcja Katolicka podejmuje próbę zorganizowania wspólnego wyjazdu do tak bliskiego nam sanktuarium. Zapraszamy chętnych do udziału w pielgrzymce. Kto raz pojedzie na Święty Krzyż tego zawsze ciągnie tam serce. Z. Plewa


Tagi:                                    

Rocznica I komuni świetej w parafii sw. Zygmunta

W niedzielę Dobrego Pasterza - 7 maja 2006 Dzieci trzecich klas Szkoły Podstawowej Nr 1, znów ubrane w alby przybyły do kościoła, by przeżyć rocznicę pierwszej Komunii Świętej. Starsze o rok dzieci, doświadczone w praktyce religijnej poprzez pierwsze piątki miesiąca i regularny udział w niedzielnej mszy świętej, pewniej i sprawniej przygotowały się do tej uroczystości. Siostra Magdalena i siostra Joela kierowały całoroczną pracą i zadbały o piękną oprawę rocznicowej mszy świętej, celebrowanej przez księdza proboszcza. Kazanie wygłosił, jak przed rokiem, ksiądz Wincenty, który ostrzegał dzieci przed fałszywymi pasterzami, którzy w różny sposób sprowadzają „owieczki” z drogi dobra i prawdy. Jako pamiątkę i jednocześnie drogowskaz na dalsze życie dzieci otrzymały Nowy Testament. JP-D


; Autor:
Tagi:                                    

Szlakiem 163 pułku piechoty.

Wrześniowym szlakiem 163 pułku piechoty. W maju 1945 roku zakończyła się II wojna światowa, która rozpoczęła się niemiecką agresją na Polskę we września 1939 roku. Przed blisko 67 laty Polacy stawili zbrojny opór hitlerowskiej napaści. Upalny wrzesień 1939 był czasem nadziei, dramatu , tragedii i walki. Okolice Szydłowca, Przysuchy i Końskich, był miejscem koncentracji i walk obronnych prowadzonych przez 163 pułk piechoty. Pułk ten wchodzący w skład tworzonej na wypadek wojny 36 Dywizji Piechoty, został zmobilizowanego z żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza z Czortkowa i Borszczowa na Podolu. Transporty wojskowe już wieczorem 1 września dotarły na stacje kolejowe w Szydłowcu i w Jastrzębiu. Na stacje PKP do Szydłowca przybyła część rezerwowej 36 DP , kompanie kolarzy, ckm, łączności i interesujący nas 163 pułk piechoty. Dowódca 36 DP ześrodkował te siły na południe od Szydłowca. Z relacji mieszkańców Sadku wynika że w lesie w pobliżu stacji zbombardowana została kuchnia polowa i zginęło kilku żołnierzy. Kolumna wojska jak wynika z tych relacji, stacjonowały również w lesie Dąbrowa, oddzielającym Sadek od Szydłowca. Prawdopodobnie 1 września przypadkowo na linii strzału znalazła się zaganiająca z pola inwentarz mieszkanka Sadku Marianna Ruzik. Postrzał który otrzymała był niestety śmiertelny, osierociła dzieci. Drugi z pułków działających w ramach 36 DP rez. dowodzony przez ppłk Zygmunta Gromadzkiego, 165 pp (bez 3 batalionu zmobilizowanego z żołnierzy KOP Kopyńczyce, który nie dotarł na miejsce przeznaczenia), rozładował się z wagonów w Jastrzębiu i kolumną marszową udał się w rejon ześrodkowania pod Przytykiem, około 40 kilometrów, od reszty sił dywizji. Nocą z 1 na 2 września 163 pp z rejonu Sadek - Szydłowiec przemieścił się w okolice Przysuchy. Z relacji Wacława Ruzika z Sadku wynika, że żołnierze maszerowali pod osłoną lasów, drogą biegnącą po nasypie zdemontowanej w latach trzydziestych kolejki wąskotorowej prowadzącej ze stacji PKP w Szydłowcu do Chlewisk, zwanej popularnie „Kolejką”. Na odcinku Sadek - Barak, kolumna marszowa posuwała się także leśną drogą, biegnąca na skraju pól wsi Sadek. Rankiem po blisko 40 kilometrowym marszu osiągnięto rejon Toporni Dużej. Oddziały rozlokowane zostały wokół Przysuchy w rejonie Janowa i Borgowej. Stanowisko dowodzenia dywizji rozwinięto w Chlewiskach. Dywizja miała pierwotnie kierować się w kierunku Opoczna, w wyniku jednak groźby przełamania przez nieprzyjaciela obrony na prawym skrzydle Armii Kraków i tragicznej sytuacji w tzw. luce częstochowskiej, nastąpiła zmiana zakładanego obszaru dyslokacji. Ostatecznie, 36 dywizja została skierowana w rejon Końskich, aby bronić kierunku od Przedborza skąd spodziewano się ataku na Końskie. W nocy z 3 na 4 września żołnierze przemaszerowali kolejne 40 km. Awangardę stanowił 163 pułk piechoty. Trasa marszu wiodła przez Ruski Bród, Nieświn na Końskie. O świcie 4 września dywizja osiągnęła nakazany rejon na południowy zachód od Końskich. Dowódca dywizji pułkownik Bolesław Ostrowski przystąpił do organizacji obrony dywizji w rejonie Maleniec - Piekło, opierając obronę na rzece Czarnej. Dowodzony przez podpułkownika Przemysława Nakoniecznikoffa 163 pułk piechoty, 4 września rano przybył na swój odcinek obrony w rejonie lasu Wincentów. Pierwszy batalion dowodzony przez majora Stanisława Ruśkiewicza zajął stanowiska na północnym brzegu rzeki od rozwidlenia drogi Ruda Maleniecka –Wiosna, wystawiając ubezpieczenie w rejonie Maleńca. Drugi batalion stanowiący drugi rzut bojowy dowodzony przez majora Jana Andrychowskiego i trzeci batalion dowodzony przez majora Kazimierza Bielawskiego oraz pozostałe oddziały ześrodkowały się w rejonie Ruda Maleniecka –Sierosławice na północny wschód od Dęby. Dowodzony przez pułkownika Zygmunta Gromadzkiego 165 pułk zajął stanowiska obronne na południe od Końskich, i bataliom majora Mariana Tinza rozlokował się na północnym brzegu rzeki Czarnej w rejonie miejscowości Wiosna i Piekło, 2 batalionem 165 pułku piechoty dowodził major Inglot. Szwadron kawalerii dywizyjnej rotmistrza Bronisława Riczki, zajął stanowiska na zachód od Końskich, następnie przesunięty został w rejon Żarnowa. W dniach 3 i 4 września 36 dywizja piechoty wraz z rozlokowywanym w rejonie Skarżyska-Kielc i Końskich południowym zgrupowaniem Armii Prusy, stanowiła osamotniona wyspę obronną, która z braku wojska miała luki na skrzydłach sięgające kilkudziesięciu kilometrów. Od 1 do 3 września krwawe walk w rejonie Częstochowy, w ramach 7 DP, prowadził 7 pułk artylerii lekkiej legionów z Częstochowy pułk został okrążony i rozbity. Szczęśliwie w dobrym stanie wydostała się z okrążenia 1 bateria dowodzona przez kapitana Stanisława Pruskiego, 5 września dotarła do lasów w rejonie m. Niebo, koło Końskich. Pułkownik Ostrowski baterię tę włączył pod swoje dowództwo, była to jedyna bateria artylerii lekkiej, (kal. 75 mm) w składzie dowodzonych przez niego oddziałów. Dalszy szlak bojowy bateria kpt. Pruskiego kontynuowała z 36 DP. W tym dniu do dywizji został dołączony również zbiorczy 1 batalion piechoty z 25 pp, walczący w od 1 do 3 września w składzie 7 DP. Pułk został rozbity w rejonie miejscowości Olszyny - Rędziny na wschód od Częstochowy, żołnierze byli zmęczeni i głodni. Po południu 6 września z Przedborza na Końskie ruszyło natarcie II niemieckiej Dywizji Lekkiej z 14 Korpusu Zmotoryzowanego. Pierwsze walki z oddziałami nieprzyjaciela wzdłuż szosy z Czermna do Wyszyna, podjęła kompania rozpoznawcza pierwszorzutowego 163 pułku 36 dywizji. Stoczyła ona walkę z niemieckim batalionem wzmocnionym artylerią. Pododdziały niemieckie zaatakowały następnie przyczółek pod Rudą Maleniecką, gdzie bronił się 3 kompania 1 batalionu. W tym dniu aby wypełnić 20 kilometrową lukę obronną pomiędzy 36 DP i 3 DP ze zgrupowania południowego Armii Prusy, szwadron rtm. B. Riczki został przesunięty z rejonu Żarnowa w rejon Stąporkowa i Krasnej. W tym dniu patrol rozpoznawczy z 3 DL Wermachtu zaatakował w rejonie mostu pod Siepią Wielką pododdział z 1 batalionu 165 pp. Którym dowodził major Tino. Na odcinku bronionym przez 163 pułk piechoty cały czas trwały walki. Wieczorem została przez żołnierzy polskich zerwany most i tama na rzece Czarnej, rozlane wody zatopiły znaczne połacie terenu, co stanowiło znaczna przeszkodę w ruchu pojazdów mechanicznych. Nocą z 6 na 7 września sytuacja bojowa 36 dywizji piechoty pogarszała się, dywizja był osamotniona postanowiono oddziały podciągnąć bliżej Końskich. Wykorzystując poranną mgłę, od 10 rano 7 września ugrupowanie przyjęło nowe pozycje obronne wokół Końskich. Pierwszorzutowy 163 pułk piechoty obsadził odcinek na zachód od Modliszewic i na południowy zachód od Nowego Kazanowa. Około godziny 14 pod ogniowym wsparciem artylerii, ruszyło niemieckie natarcie, walki trwały do wieczora. Bateria kapitana Pruskiego obezwładniona została atakami samolotów niemieckich. Podpułkownik Nakonecznikoff przeprowadził kontratak odrzucając atakujący pododdział niemiecki na prawy brzeg rzeki Czarnej. Walki pośród zgliszcz Kazanowa trwały do zmroku. Poległo wielu polskich żołnierzy a tabory pułkowe były rozbite. W nocy zaplanowano odwrót w kierunku wschodnim, w nakazny rejon koncentracji na wschód od szosy Skarżysko – Szydłowiec, w lesie na południe od wsi Sadek, a na zachód od Kierza Niedźwiedziego. W fazie organizowania odwrotu dowódca pułkownik Ostrowski zabrał sztab dywizji, kompanię sztabową, szwadron kawalerii dywizyjnej, większość taborów i odjechał do leśniczówki Barak. Przemarsz pozostałych oddziałów nastąpił dwiema drogami: 1 wiodła przez Nowy Kazanów, Końskie, Furmanów, Hutę, Barak a druga kolumna , a druga przez Piłę, Kozią Wolę, Niekłań, Majdów, Skarżysko Książęce. W nocy nastąpiło przemieszanie oddziałów w poszczególnych pułkach, dlatego przegrupowanie oddziałów opóźniło odwrót dywizji. Około godziny 7 rano 8 września pułkownik B. Ostrowski przyjechał do leśniczówki na skraju wsi Barak. Nakazał zorganizować ubezpieczenie, szwadron kawalerii rozwinął się na po obydwu stronach szosy na skraju lasu od strony Szydłowca, zaś kompania sztabowa obsadziła kierunek od Skarżyska około 1, 5 kilometra na południe od kawalerzystów. Około godziny 11 te oddziały zaatakował szpica złożona z pododdziału zmotoryzowanego i kilku samochodów pancernych. Posuwający się kolumna marszową 163 pułk piechoty dotarł 8 września rano do Antoniowa, zaś do Baraku około godziny 14. Po rozpoznaniu przez pluton kolarzy obecności nieprzyjaciela w Skarżysku, pułk przygotowywał się do starcia z nieprzyjacielem. Około godziny 15 rozpoczął się krwawy bój ze zmierzającymi w kierunku Radomia wojskami niemieckimi. W wyniku walk poległo wielu żołnierzy wroga. Za Ojczyznę życie oddało 124 żołnierzy polskich, wśród nich żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza.

Opr. M. Sokołowski


; Autor:
Tagi:                                    

Matura 2006 rozpoczęła się...

Kasztany w prawdzie nie kwitną, ale na szczęście późna wiosna ocknęła się i świeżą zielenią, kwiatami i słońcem umaiła tegorocznym maturzystom pierwsze egzaminacyjne dni. Matura 2006 rozpoczęła się zaraz po długim week-endzie, 4 maja, pisemnym egzaminem z języka polskiego. Jako, że na poziomie podstawowym jest to przedmiot obowiązkowy, przystąpili do niego wszyscy absolwenci szkół ponadgimnazjalnych w kraju, a więc i naszych dwóch szydłowieckich szkół; w ZSP Nr 2 – 106 i w ZSO -140. Tuż po egzaminie maturzyści z ZSP im WOP, nie byli zbyt wylewni w komentarzach. Najbardziej zaskoczyło ich to, że pojawił się temat dotyczący „Chłopów” Reymonta, jako, że lektura ta wystąpiła wcześniej na maturze próbnej. Mimo to niewielu maturzystów wybrało do opracowania temat dotyczący szekspirowskiego Makbeta i jego ewentualnych związków z bohaterem wybranej tragedii antycznej. Drugi obowiązkowy egzamin dotyczy języka obcego. Najpopularniejszy okazuje się język angielski, który wybrało w tym roku 72 absolwentów ZSP i 113 absolwentów ZSO. I tu znowu zaskoczenie! Centralna Komisja Egzaminacyjna wprowadziła kilka różnych wersji arkusza egzaminacyjnego, by wyeliminować prawdopodobieństwo niesamodzielnej pracy. Wiadomo, bowiem, że większość pytań to zadania testowe zamknięte, więc możliwość ściągania, nawet pod okiem nadzorujących jest dla niektórych kusząca. Egzamin ten odbył się 5 maja, natomiast pozostałe języki tj. rosyjski, niemiecki i francuski pisane będą w późniejszych dniach maja, tak jak i inne obowiązkowe lub dodatkowe przedmioty zadeklarowane przez tegorocznych maturzystów, zgodnie z ogólnopolskim terminarzem. Tylko terminy dwóch ustnych egzaminów tj. z języka polskiego i z języka obcego wyznaczane są w szkole i oceniane na terenie szkoły przez komisje egzaminacyjne. Egzaminy pisemne, zwane zewnętrznymi, sprawdzane są poza szkołami przez wyznaczonych egzaminatorów. Prace są zakodowane, rozesłane po całej Polsce, dlatego każda praca jest dla sprawdzającego absolutnie anonimowa. W trakcie trwania egzaminu nad zdającymi czuwają tzw. zespoły nadzorujące, w skład, których nie mogą wchodzić specjaliści zdawanego aktualnie przedmiotu. Zespoły nadzorujące nie maja wglądu do arkuszy egzaminacyjnych, nad którymi pracują maturzyści. Docierają one do rąk zdających zapieczętowane. Na salach egzaminacyjnych pojawić się mogą także zewnętrzni obserwatorzy, (vice-starosta Anna Łękawska obserwowała prawidłowość przeprowadzania egzaminu z języka polskiego w ZSP, a Joanna Strzelecka, Naczelnik Wydziału Edukacji, w ZSO). Cała organizacja ma, więc niewiele wspólnego z tzw. starą maturą, którą pamięta większość z nas. Zmieniają się czasy, rządy, procedury i nie wszyscy nadążają za tymi „przewrotami”. Ciągle ludzie dziwią się, że polonista nie jest obecny na pisemnej maturze z języka polskiego, a anglista z angielskiego itd. Jedno na pewno nie ulega zmianie, MATURZYŚCI, co roku przeżywają swój stres. Od wyniku egzaminu dużo zależy. Trzymamy, więc kciuki za te wyniki, na które trzeba długo czekać.. aż do lipca, ale oby były jak najlepsze. JP-D


; Autor:
Tagi:                                    

Śpiewająco po niemiecku!

W piątek 5 maja 2006 w Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 z oddziałami Integracyjnymi im. Jana III Sobieskiego w Szydłowcu, odbyły się zajęcia pt. „Śpiewamy po niemiecku” - integrujące wszystkich uczniów uczących się języka niemieckiego . Prowadziły je nauczycielki j. niemieckiego Jolanta Kosno i Monika Mędryk. Uczestnicy zostali podzieleni na grupy wiekowe: klasy I-III oraz klasy IV-VI. Dzieci z nauczania zintegrowanego obejrzały występy swoich starszych kolegów, następnie razem z nimi zaśpiewały i zatańczyły, między innymi niemiecki odpowiednik popularnej kiedyś piosenki o Laurencji. Chętni uczniowie mogli pochwalić się kolegom znajomością j. niemieckiego. Opowiadali o sobie i odpowiadali na zadawane pytania. Wśród starszych klas przeprowadzony został konkurs, na wykonanie piosenek popularnych zespołów tj. Tokio Hotel i Die Prinzen. Za najładniejsze wykonanie piosenki „Durch den Monsun” oraz najciekawsze kostiumy wyróżnieni zostali uczniowie klasy V D natomiast piosenkę „ Mein bester Freund” najładniej zaśpiewali uczniowie klasy V C. Wspólne śpiewanie sprawiło dzieciom dużą frajdę i dało okazję do nauki poprzez zabawę. Wiadomo, że dzięki piosenkom nauka staje się łatwiejsza i bardziej atrakcyjna. Chciałybyśmy zachęcić naszych uczniów do nauki i uzmysłowić im, że znajomość j. niemieckiego (tak popularnego w naszej części Europy) jest bardzo potrzebna na dzisiejszym rynku pracy. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że przybywający w maju do Polski Ojciec Święty – Benedykt XVI (z pochodzenia Niemiec), także posługuje się tym językiem.

M. M. J. K.


; Autor:
Tagi:                                    

Wspomnienie św. Floriana

W Szydłowcu z racji wspomnienia św. Floriana, którego za patrona obrali sobie strażacy, 4 maja odbył się Dzień Strażaka, na którym zgromadzili się strażacy z terenu powiatu szydłowieckiego. Uroczystość miała miejsce na Rynku Wielkim przed frontonem Ratusza. Na uroczystość przybyli między innymi: st. bryg. Andrzej Ratyński – zastępca mazowieckiego komendanta PSP, radni sejmiku woj. mazowieckiego: Agnieszka Górska i Andrzej Wiśniewski, wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP woj. mazowieckiego Zbigniew Gołąbek, wicestarosta powiatu szydłowieckiego Anna Łękawska, przedstawiciele władz powiatowych z przewodniczącym Rady Powiatu Janem Gulą, miejskich z burmistrzem Andrzejem Jarzyńskim i gminnych z wójtami Waldemarem Matysiakiem i Zdzisławem Bąkiem, a także mieszkańcy miasta i sąsiednich gmin. Strażacka gala rozpoczęła się mszą świętą odprawioną przez ks. dziekana Adama Radzimirskiego kapelana powiatowego strażaków w kościele św. Zygmunta w Szydłowcu. Ksiądz A. Radzimirski przypomniał zasługi strażaków w ratowaniu mienia i życia ludzkiego, pełnionego w myśl zasady "ludziom na pożytek Bogu na chwałę", pracę na rzecz kultury i zachowania dziedzictwa pokoleń. Podziękował strażakom w imieniu społeczeństwa za ich ofiarna służbę i życzył opieki Bożej, wstawiennictwa Matki Bożej i świętego Floriana. [b]Podczas uroczystości odznaczeni zostali Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa: Andrzej Krupa, Jacenty Wikło, Adam Karczewski, Sławomir Karczewski, Piotr Gołosz, Zdzisław Dzik, Jarosław Górlicki, Jan Lech, Władysław Nowak oraz Dariusz Górlicki. Srebrnym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa: Paweł Górski, Cezary Wanat, Roman Jastrzębski, Zbigniew Król, Marek Podgórski, Zbigniew Gołosz, Jan Kobierski, Andrzej Mamon, Kazimierz Napora, Józef Karczewski, Sylwester Osobiński, Andrzej Pacek, Marek Sieczka, Stanisław Walas, Michał Stachowicz, Stanisław Nowak, Mieczysław Nowak, Jerzy Nowak, Brązowym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa: Zdzisław Bąk, Bartłomiej Wilczyński, Andrzej Penakalski, Tomasz Sadownik, Mariusz Turek, Adam Pacek, Waldemar Stachowicz, Leszek Sasal, Henryk Błach, Bolesław Gwóźdź, Zenon Szparaga. Odznaczenia wręczył Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Andrzej Ratyński w asyście Wiceprezesa Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP dh Zbigniew Gołąbek oraz Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Szydłowcu kpt. Robert Gałązka. Mazowiecki Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej rozkazem personalnym nadał stopień ogniomistrza Mariuszowi Wanowskiemu, stopnie młodszego ogniomistrza Pawłowi Parszewskiemu, Andrzejowi Krupie, Rafałowi Januszek, Sylwestrowi Biegaj, stopień starszego sekcyjnego Tomaszowi Sadownikowi. Nominacje na wyższy stopień służbowy wręczył st. bryg. Andrzej Ratyński – Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego w asyście Komendanta Powiatowego PSP w Szydłowcu kpt. Dariusza Pytlaka. Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu nadał stopień starszego strażaka Arturowi Bębenek. Nominacje wręczył kpt. Dariusz Pytlak – Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu w asyście Wicestarosta powiatu szydłowieckiego Anny Łękawskiej.[/b]

Święty Florian był żołnierzem za czasów Dioklecjana. Poniósł męczeńską śmierć przez utopienie w rzece Anizie roku 304. W roku 1184 sprowadzono jego relikwie do Krakowa. Strażacy i hutnicy czczą go jako swojego patrona. Papież Paweł VI ogłosił Świętego Floriana patronem diecezji katowickiej, obok Świętej Barbary, dziewicy i męczennicy. Według żywotu z VIII w., Florian był dowódcą wojsk rzymskich, stacjonujących w Mantem, w pobliżu Krems. Podczas prześladowania chrześcijan przez Dioklecjana został aresztowany wraz z 40 żołnierzami i przymuszony do złożenia ofiary bogom. Wobec stanowczej odmowy wychłostano go i poddano torturom. Przywiedziono go do obozu rzymskiego w Lorch koło Wiednia. Namiestnik prowincji, Akwilin, starał się oficera rzymskiego wszelkimi środkami zmusić do odstępstwa od wiary: groźbami i obietnicami. Kiedy jednak te zawiodły, kazał go biczować, potem szarpać jego ciało żelaznymi hakami, wreszcie uwiązano kamień u jego szyi i zatopiono go w rzece Enns. Miało się to stać 4 maja 304 roku. Ciało żołnierza odnalazła Waleria i ze czcią je pochowała. Nad jego grobem wystawiono z czasem klasztor i kościół benedyktynów, a potem kanoników laterańskich. Św. Florian jest patronem strażaków i hutników. W roku 1184 na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, syna Bolesława Krzywoustego, Kraków otrzymał znaczną część relikwii św. Floriana. Ku ich czci wystawiono w dzielnicy miasta, zwanej Kleparz, okazałą świątynię. Kiedy w 1528 r. pożar strawił tę część Krakowa, ocalała jedynie ta świątynia. Odtąd zaczęto św. Floriana czcić w całej Polsce jako patrona podczas klęsk pożaru, powodzi i sztormów. W delegacji odbierającej relikwie miał się znajdować także bł. Wincenty Kadłubek, późniejszy biskup krakowski. Dlatego Kraków dzisiaj jeszcze obchodzi pamiątkę św. Floriana jako święto. Florian jest patronem Austrii i Bolonii; ponadto hutników, strażaków i kominiarzy. W ikonografii św. Florian przedstawiany jest jako gaszący pożar oficer rzymski z naczyniem. Czasami jako książę. Bywa, że w ręku trzyma chorągiew. Jego atrybutami są: kamień młyński u szyi, kolczuga, krzyż, czerwony i biały krzyż, miecz, palma męczeńska, płonący dom, orzeł, tarcza, zbroja. opr. msk na podstawie informacji rzecznika prasowego PSP w Szydłowcu i strony www.Christianitas.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Uroczystość NMP Królowej Polski i Konstytucji 3-go Maja

Po cudownej obronie Jasnej Góry przed Szwedami król Jan Kazimierz dnia 1 kwietnia 1656 roku uroczystym aktem złożonym w katedrze lwowskiej, oddał kraj pod opiekę Matki Bożej, obierając Ją Królową Polski. Na prośbę biskupów polskich w 1924 r., papież Pius XI ustanowił specjalne święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i pozwolił je obchodzić w pamiętnym dniu uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dnia 3 sierpnia 1962 roku Ojciec Święty Jan XXIII ustanowił Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski główną Patronką kraju razem ze świętymi Biskupami i Męczennikami Wojciechem i Stanisławem. W Szydłowcu w tym uroczystym pełnym symboliki religijnej i narodowej dniu, podobnie jak w całej Polsce i na świecie, tam gdzie żyją Polacy, uroczyście obchodzono uroczystość NMP Królowej Polski i święto Konstytucji 3-Maja. Po przemarszu delegacji i pocztów sztandarowych z Placu Marii Konopnickiej na Rynek Wielki, złożono wiązanki kwiatów pod pomnikiem bohatera narodowego naczelnika Tadeusza Kościuszki. W kościele św. Zygmunta kapłani ks. Wincenty Chodowicz i ks. Adam Radzimirski odprawili koncelebrowaną mszę świętą, w czasie której modlono się w intencji Ojczyzny, prosząc Boga o mądrość dla jej przywódców i polecając Bożemu miłosierdziu obrońców jej niepodległości. Patriotyczne i maryjne kazanie wygłosił ksiądz Adam Radzimirski, który wskazał na źródła nadziei dla Polaków, które płyną z zawierzenia Bogu i Matce Najświętszej. Dobrobyt i pomyślność Ojczyzny zależy, nie tylko od polityków, powiedział ksiądz dziekan, ale od każdego z nas, od wszystkich synów i córek naszego narodu. Po mszy świętej liczni mieszkańcy miasta, poczty sztandarowe i delegacje instytucji, firm, urzędów, szkół i organizacji społecznych i politycznych przemaszerowali pod pomnik Józefa Piłsudskiego, gdzie złożono wiązanki kwiatów i przy akompaniamencie reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Miasta Szydłowca odśpiewano pieśń legionową „Pierwsza brygada”. Warty honorowe przy pomnikach polskich bohaterów narodowych, przy których składano kwiaty zaciągnęli strzelcy ze Związku Strzeleckiego i harcerze ZHP z Chorągwi Szydłowiec. Wśród licznych delegacji składających wiązanki biało-czerwonych kwiatów byli min. przedstawiciele kombatantów, władz miasta, przedstawiciele Rady Miasta Szydłowca i Rady Powiatu, Straży Pożarnej, NSZZ "Solidarność", Poczty Polskiej, Platformy Obywatelskiej R.P. z radnym Sejmiku Andrzejem Wiśniewskim i Ligi Polskich Rodzin z radną Sejmiku Agnieszką Górską, Samoobrony R.P. z poseł Wandą Łyżwińską, Rady Rzemiosła Szydłowieckiego, ZSO im Henryka Sienkiewicza, ZSP im WOP, szkół podstawowych i gimnazjalnych. Zdziwiła tym razem nieobecność policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu, a wśród reprezentantów partii politycznych Zarządu Powiatowego „Prawa i Sprawiedliwości”, wszak delegacje wystawiły nawet SLD i UP. Nieobecność władz powiatu szydłowieckiego na tej patriotycznej uroczystości, w Szydłowcu chyba już nie dziwi. Przynajmniej w tym roku, na budynku starostwa wisi jedna flaga biało-czerwona, bo bywało w ubiegłych latach, z tym różnie.

Atrakcją popołudnia był piknik rodzinny na wyspie zamkowe; kunszt rycerski prezentowali członkowie klubu miłóśników broni dawnej i fechtunku Gryf". Wieczorem koncertował zespół Gronicki z Zakopanego, pokaz ogni sztucznych zakończył ten bogaty w wydarzenia dzień. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Ksiądz prałat Wacław Depo poprowadzi radę programową Radia Maryja

Nasz rodak ksiądz prałat Wacław Depo, będzie przewodniczył powołanej przez biskupów polskich, 2 maja w Częstochowie Radzie Programowej Radia Maryja. W skład rady wejdzie 4 ojców redemptorystów i czterech księży profesorów specjalistów w zakresie teologii dogmatycznej, moralnej, w zakresie liturgiki i filozofii. Ksiądz prałat Wacław Depo urodził się w Szydłowcu 27 września 1953 roku. Ukończył szkołę podstawową nr 2, im. Mikołaja Kopernika, a następnie liceum im. Henryka Sienkiewicza w Szydłowcu. Po studiach seminaryjnych w Sandomierzu, został wyświęcony na kapłana 3 czerwca 1978 roku przez Sługę Bożego biskupa Piotra Gołębiowskiego. Mszę świętą prymicyjną w rodzinnej parafii św. Zygmunta odprawił 18 czerwca 1978 r., później był przez dwa lata wikariuszem parafii Stromiec koło Radomia. Ukończył teologię dogmatyczną i obronił w roku 1984, doktorat na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od roku 1990 roku pełni funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu.

Wywiad z księdzem rektorem W. Depo jaki udzielił naszemu miesięcznikowi z okazji 25- lecia święceń kapłańskich, publikowaliśmy w numerze 5 Domu na Skale z lipca 2003 roku. ( tekst dostępny jest w dziale Archiwum). msk


; Autor:
Tagi:                                    

Królewski odpust w szydłowieckiej farze

Rzesze wiernych, kilkudziesięciu kapłanów, wicemarszałek województwa mazowieckiego Jan Englegard oraz radni Sejmiku i miasta Szydłowca, modlili się dziś w szydłowieckiej farze w święto patrona parafii św. Zygmunta. Sumę odpustową koncelebrowali ksiądz Bolesław Mikrut z Orońska, ks. prałat Ryszard Olszewski z Pabianic i ks. Ryszard Piwowarczyk z Szydłowa w diecezji kieleckiej. Kazanie wygłosił ks. kanonik Henryk Jagieło dziekan dekanatu przytyckiego. W Szydłowcu już po raz czwarty uroczystości religijne miały swoje dopełnienie w święcie miasta, bowiem na Rynku Wielkim odbywały się „Szydłowieckie Zygmunty” ,które oprócz walorów rekreacyjnych, są formą promocji miasta, jego tradycji i walorów. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Strażackie świętowanie!

Strażacy zawodowi i ochotnicy z powiatu szydłowieckiego spotkali się 1 maja na strażackim święcie w Szydłowcu na Rynku Wielkim. W świątyni farnej ksiądz kapelan Adam Radzimirski celebrował mszę świętą w intencji strażaków i ich rodzin, na której podziękował za służbę pełnioną „ludziom na pożytek i Bogu na chwałę”. We mszy świętej z udziałem bardzo licznych pocztów sztandarowych wzięli udział zaproszeni goście, orkiestra dęta, kompania honorowa PSP Szydłowiec, liczni strażacy i ich rodziny. W czasie dalszych uroczystości Dnia Strażaka, odznaczenia i wyższe stopnie pożarnicze otrzymali wyróżniający się strażacy zawodowi i strażacy ochotnicy. W obchodach Dnia Strażaka wziął udział min. st. brygadier Andrzej Retyński, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP na Mazowszu oraz druh Zb. Gołąbek wiceprezes mazowieckiego ZW Ochotniczych Straży Pożarnych. msk


; Autor:
Tagi:                                    

„Kto kocha ten wierzy”

25 kwietnia 2006 roku w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. Wojsk Ochrony Pogranicza, w Szydłowcu otwarto wystawę pt. „Kto kocha ten wierzy” poświęconą Henrykowi Sienkiewiczowi. Otwarcie wystawy uświetnili dyrekcja szkoły, nauczyciele, pracownicy i młodzież. Przypadające w 2006 roku 160 rocznica urodzin i 90 rocznica śmierci pisarza nie mogły pozostać niezauważone. Celem ekspozycji było przybliżenie młodzieży bogatej twórczości i fascynującego życia laureata Nagrody Nobla. Licznie zgromadzone eksponaty m.in. kontusze szlacheckie, zbroje rycerskie, biała broń, trofea myśliwskie dodały blasku wystawie zaaranżowanej w konwencji Sienkiewiczowskiego dworku. Organizatorzy wystawy: Beata Adamczyk, Grażyna Berus, Marta Cender, Mariola Niewola, Bernarda Padzik i Ilona Pawlak serdecznie dziękują instytucjom i prywatnym kolekcjonerom z Szydłowca i Skarżyska Kamiennej za wypożyczenie eksponatów. G.B.


; Autor:
Tagi:                                    

1 maja - św. Józefa rzemieślnika

Kościół 1 maja, w świeto ludzi pracy za wzór stwia postać Św. Józefa rzemieślnika, jest on wzorem i patronem ludzi, którzy własną pracą zdobywają środki do życia. Pracą swoją troszczył się o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. Wspomnienie Św. Józefa Rzemieślnika ustanowił Pius XII dnia 1 maja 1955 roku. opr. msk


Tagi:                                    

Promują swoje miasta, w Sandomierzu - księstwo, w Szydłowcu "Zygmunty"

W Sandomierzu jak podało Radio Kielce od od dziś funkcjonuje "Księstwo Sandomierskie". Chorągiew Rycerska Ziemii Sandomierskiej taką atrakcję przygotowała na sezon turystyczny. Wojowie prezentują na Rynku sprawność bojową wojsk pieszych, wykonują musztrę paradną i bojową, a także znajomością tańca z epoki renesansu i baroku. Przed figurą Matki Boskiej przez cały sezon letni w soboty i niedziele, odbywaja się uroczyste zmiany warty, które przyciągają turystów i są barwną atrakcją miasta na siedmiu wzgórzach. W planach na koniec maja jest odtworzonie bitwy o Sandomierz, z czasów Potopu Szwedzkiego, od czerwca zaś będzie można oglądać pokazy kawaleryjskie.

Bogaty harmonogram imprez kulturalnych i promocyjnych zaplanowano w maju, także w naszym mieście w Szydłowcu. W dniach 2 i maja odbędą się czwarte już "Szydłowieckie Zygmunty". Poprzedzi je zaplanowane na 1 maja Święto Strażaka, którego obchodzy odbędą się na Rynku Wielkim. Posłuchamy i zobaczymy występy orkiestr dętych, walki ryceskie na Zamku, spektakle teatralne w ramach spotkań teatralnych o laur "Złotego Gargulca". W ostatnią niedzielę maja staraniem rzemieślników szydłowieckich, przy współpracy Urzędu Miasta, w Szydłowcu obędzie się regionalne Święto Rzemiosła. msk


Tagi:                                    

Studenckie Koła w Szydłowcu

w dniach 19 i 20 kwietnia, w Szydłowcu i Orońsku odbyła się XV Sesja Studenckich Kół Naukowych organizowana przez Akademię Świętokrzyską im.Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od początku hasłem przewodnim studenckich spotkań naukowych jest „Człowiek i środowisko”.

Dlaczego jubileuszowe spotkanie odbyło się w Szydłowcu? Pierwsza sesja studenckich kół naukowych wówczas Wyższej Szkoły Pedagogicznej odbyła się w 1992 roku, a jej otwarcia dokonał prorektor ds. naukowych prof. Dr hab. Waldemar Dutkiewicz. Zaprosił jako pierwszych do zaprezentowania naukowego wystąpienia wtedy studenta IV roku fizyki Karola Kopyckiego i jego dwie koleżanki z roku V. Przygotowali oni pod opieka wówczas Pani dr – obecnie prof. dr hab.- Małgorzaty Suchańskiej, opiekunki Koła Naukowego Fizyków KWANT film dydaktyczny (na taśmie filmowej!) pt: ”Życie i twórczość naukowa Mariana Smoluchowskiego. Ruchy Browna.”. W filmie cytowane są słowa M. Smoluchowskiego:” przecież mam już przeszło dwadzieścia trzy lata, a jeszcze nic nie zrobiłem dla świata”, które winny być motorem życiowym naszej młodzieży! Film został bardzo dobrze przyjęty przez studentów i wysoko oceniony przez specjalistyczne jury. Minęły lata, a kiedy Karol Kopycki rozpoczął prace w szydłowieckim liceum nawiązał ponownie kontakt ze swoja uczelnią i zaproponował, aby uczniowie pod jego kierunkiem przygotowali referat o ile będą mieli możliwość zaprezentowania go podczas studenckich wystąpień. Propozycja została przyjęta i podczas V Sesji Studenckich Kół Naukowych referat: ”Energia i środowisko” zaprezentowali się Łukasz Kaca i Paweł Pinda, zaś w następnym roku referaty wygłosiły: Sylwia Domagalska i Magda Kucfir- obecnie pani stomatolog w szydłowieckim ZOZ oraz pani pedagog w naszym liceum. Największy sukces na Sesjach odniósł Maciek Świerczyński, który w następnym roku przygotował pod kierunkiem nauczyciela geografii i z wielka brawurą zaprezentował referat” Piaskowiec szydłowiecki”. Bogato ilustrowane fotografiami wystąpienie dało mu I miejsce i na zakończenie sesji osobiście Jego Magnificencja Rektor wręczył Maćkowi nagrodę! Sukces ten spowodował coraz większe zainteresowanie naszych uczniów Sesjami. W roku następnym wystąpiło w Kielcach Az jedenastu referentów: Dorota Lisak, Magda Pyzara, Paweł strzelecki, Daniel Karpeta, Mateusz Bornicki, Tomasz Prus, Elżbieta Piwowarczyk, Dariusz Zdziech, Jakub Szparaga, Grzegorz Król, Łukasz Guza. Referaty uczniowie przygotowywali pod kierunkiem nauczycieli Karola Kopyckiego i Jana Piwowarczyka. Liczny udział naszych uczniów w kolejnych Sesjach był pilnie obserwowany i doceniany przez władze uczelni. Dowodem tego jest zaproponowanie nam zorganizowania w roku 2001 XX Jubileuszowej Sesji Studenckich Kół Naukowych w Szydłowcu. Ponieważ sesje odbywają się zawsze w dwu sekcjach: matematyczno-przyrodniczej i humanistycznej postanowiliśmy, aby jedna z nich obradowała na szydłowieckim Zamku, zaś druga w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Na sesji tej referaty przedstawili: Tomasz Czarniecki, Bartosz Szymczyk, Karolina Witowska. Wzorem kieleckich sesji od roku 2003 organizowane są w naszej szkole szkolne sesje popularnonaukowe, podczas których uczniowie prezentują referaty z różnych dziedzin wiedzy przygotowane pod kierunkiem nauczycieli przedmiotów. Laureaci poszczególnych edycji sesji prezentują swoje referaty podczas kieleckich spotkań. Najwyżej ocenieni podczas I Szkolnej Sesji Popularnonaukowej w 2003 roku byli: Anna Lużyńska i Honorata Czupryn, Michał Karpeta, Kamil Bąk, Żaneta Jakubowska, Daria Rojek, Dagmara Lubartowicz oraz Magda Turek i Dawid Madej. W organizację szkolnych sesji włączyły się nauczycielki :Zofia Giszko i Małgorzata Dygas. W czterech dotychczas zorganizowanych szkolnych sesjach uczniowie wygasili 39 referatów a kolejnymi nagrodzonymi osobami były: Aneta Wysmolinska i Marcin Ogorzałek, Tomasz Książek i Albert Mańkowski, Kamil Bąk, Angelika Bodo, Anna Rogozińska i Anita Skorupa, Daria Rojek i Malwina Stąpor, Albert Mańkowski, Łukasz Zagórski, Mateusz Stolarek, Katarzyna Nowakowska.


Tagi:                                    

Zygmunty po raz czwarty

Szydłowiecki Urząd Miejski we współpracy z instytucjami kulturalnymi, lokalnymi stowarzyszeniami, przedsiębiorcami oraz najstarszą w mieście parafią św. Zygmunta organizuje już po raz czwarty (w dniach 2 – 3 maja)święto miejskie - „Szydłowieckie Zygmunty”. Święto jest cyklem imprez kulturalnych, które mają za zadanie integrację lokalnej społeczności, utrwalenie poczucia więzi terytorialnej, historycznej i uświadomienie uczestnikom wspólnej ciągłości dwu tradycji: miejskiej (samorządowej) i religijnej. Wzajemnej ich współzależności i roli kulturotwórczej. Święto organizowane jest w dniu patrona parafii farnej, erygowanej w 1401 roku, w uroczystość św. Zygmunta. Data 1 stycznia 1401r. uważana jest za pierwszy przekaz świadczący o miejskim charakterze Szydłowca. Staramy się, aby naszemu świętu patronowali i brali w nim czynny udział zarówno przedstawiciele samorządu wojewódzkiego a także przedstawiciele środowisk twórczych i Kościoła. Również tegorocznym Zygmuntom patronują JE ks. Biskup Zygmunt Zimowski Ordynariusz Radomski oraz Wojewoda Mazowiecki Pan Tomasz Koziński.

Dokładamy starań aby charakter imprez odpowiadał na zapotrzebowanie lokalnej społeczności, promując jednocześnie nasze tradycje miejskie.


Tagi:                                    

Dzielność żołnierska w XXI wieku

Trzeba pamiętać, że działania w jakich w ostatnich latach uczestniczyli i uczestniczą polscy żołnierze, z ich punktu widzenia, (z kolbą karabinu przy policzku) niczym nie różnią się od wojny. To, że rozwój prawa międzynarodowego doprowadził do sytuacji, w której formalny stan wojny jest czymś wysoce nieprawdopodobnym, powoduje, że nasi żołnierze uczestniczą w różnego rodzaju operacjach, w których nazwach słowo „wojna” nie występuje. Jednocześnie pomimo braku prawnego stanu wojny obszar działań uznawany jest oficjalnie za strefę działań wojennych. Trudno się zgodzić na nazywanie polskich żołnierzy w Iraku armią najemną i na przeciwstawianie ich służby tradycji oręża polskiego. Zdecydowany sprzeciw budzi także odbieranie tym żołnierzom miana obrońców wolności i niepodległości. Czy o obronie niepodległości można mówić dopiero po wkroczeniu wrogich wojsk na terytorium Rzeczypospolitej? Czy o niepodległość nie powinniśmy się troszczyć na dalekim przedpolu? Czy mamy o niej sobie przypomnieć dopiero wtedy, gdy będzie już za późno? Przeciwstawić sobie misje pokojowe i walkę o niepodległość można by tylko wtedy, gdybyśmy zasadę utrwalania niepodległości pozbawili jakiejkolwiek praktycznej, politycznej treści. Dziś, po doświadczeniu XX wieku, a szczególnie II wojny światowej i zimnej wojny, wiemy że bezpieczeństwo zbiorowe jest niepodzielne. Pamiętamy, że gdy nazistowskie Niemcy w 1938 anektowały Sudety, rok później napadły Polskę, w kolejnym roku leżącą za morzem Norwegię, a w końcu Grecję na drugim końcu Europy. Czy Polacy walczący w tym czasie w Libii z Włochami nie bili się za polską niepodległość? Dziś, w nowej sytuacji pozostaje aktualna „teoria domino” sformułowana pierwszy raz przez Eisenhowera, w kontekście ówczesnej konfrontacji z komunizmem. Wówczas cofnięcie się przed komunizmem w jednym miejscu skutkowało wzrostem zagrożenia w innym - podobnie dziś zagrożenie bezpieczeństwa zbiorowego w jednym miejscu skutkuje wzrostem zagrożenia narodowego dla wielu innych państw. Jeśli misje pokojowe lub stabilizacyjne nie miałyby służyć niepodległości Polski, to w ogóle nie należałoby wysyłać na nie żołnierzy. Jednak jest zupełnie inaczej. Polska odzyskała niepodległość dzięki zwycięstwu wolnego świata w zimnej wojnie. Jednak to zwycięstwo nie jest dane raz na zawsze. Pod hasłami sprzeciwu wobec hegemonizmu i popierania wielobiegunowości państwa takie jak Chiny czy Iran próbują grozić innym, na przykład Tajwanowi czy Izraelowi. Rosja rości pretensje do dominacji w regionie i utrzymuje wojska na terytorium państw takich jak Gruzja. Niepodległość Polski potrzebuje bezpiecznego świata. A nasi żołnierze na misjach właśnie bronią bezpiecznego świata dla niepodległej Polski tak jak 65 lat temu. Na końcu powróćmy do kwestii odznaczeń za zasługi na polu walki. Współczesne ordery wywodzą się wprost od średniowiecznych zakonów rycerskich. Podział na klasy i istnienie Kapituły Orderu odpowiada dawnej hierarchii zakonu. Warto pamiętać, że zakony te powstały podczas wypraw krzyżowych, które były interwencją Christianitatis, ówczesnego Zachodu, w obronie zagrożonego ładu. To właśnie wypracowany wtedy ideał rycerski konstytuuje w dalszym ciągu dzisiejszy etos żołnierski w naszej cywilizacji. To, kogo i za co się odznacza w imieniu Państwa Polskiego, ma wielkie znaczenie wychowawcze. Wyróżnianie ludzi zasłużonych zaszczytnymi odznaczeniami jest oczywiście gestem sprawiedliwości – ale równocześnie jedną z najbardziej naocznych lekcji tego, co stanowi zasługę dla Rzeczypospolitej. Uświadamia ludziom, którzy służą Ojczyźnie, jaki konkretnie obowiązek należy wypełnić dziś.

Filip Łajszczak 24.04.2006 www.Christianitas.pl


Tagi:                                    

2 maja - Dzień Świętego Zygmunta i Dzień Flagi Narodowej

Stosunkowo mało znane jest nowe święto państowe "Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej" - które obchodzone w Polsce jest dopiero od 2004 roku. Prezydent RP, 16 marca 2004 r. podpisał ustawę o godle, barwach i hymnie RP, która to ustawa wprowadza święto państowe nie będące dniem ustawowo wolnym od pracy. Senat w uchwale z dnia 12 lutego 2004 ustanowił dzień 2 maja Dniem Orła Białego. W wyniku decyzji Sejmu święto to zmieniono na Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Obchodzone 2 maja, pomiędzy świętami: 1 maja - Święta Pracy i 3 maja - Święta Konstytucji 3 Maja. Jednocześnie 2 maja jest obchodzony jako Światowy Dzień Polonii. Święta te w naszej parafii zbiegają się z naszym odpustem św. Zygmunta i świętem miasta i parafii. Niech nasza duma narodowa i patriotyzm będą widoczne w tym dniu na ulicach miasta, na budynkach instytucji i zakładów pracy oraz naszych domach przez przyozdobienie ich barwami biało-czerwonymi, flagami narodowymi. msk


Tagi:                                    

Stolica Apostolska podała najnowsze dane o Kościele katolickim w Polsce

W Polsce na koniec ubr. żyło ponad 36,6 mln katolików, którzy stanowili prawie 96 proc. ludności kraju. Wierni należeli do 10114 parafii, w których pracowało 28546 księży, w tym 22221 diecezjalnych i 6325 zakonnych oraz 23304 siostry zakonne i 1522 braci zakonnych, ponadto 1081 członków instytutów świeckich, oraz 7 diakonów stałych. Dane te podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przy okazji ogłoszenia godzinowego programu papieskiej pielgrzymki do Polski. KAI


Tagi:                                    

Moja mała ojczyzna

Regionalny Konkurs Krasomówczy „Moja mała ojczyzna” – Szydłowiec 2006 Już po raz szósty 21 kwietnia 2006 w Publicznym Gimnazjum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu odbył się finał Regionalnego Konkursu Krasomówczego „Moja mała ojczyzna” – Szydłowiec 2006 pod honorowym patronatem Starosty Powiatu Szydłowieckiego i Burmistrza Miasta Szydłowiec. Organizatorem konkursu było Publiczne Gimnazjum nr 1 w Szydłowcu, dyrektor mgr Ewa Świercz, wicedyrektor mgr Grażyna Król i nauczycielka języka polskiego pani mgr Cecylia Kraska. Celem konkursu było poznanie wartości dziedzictwa kulturowego naszego regionu, rozbudzenie zainteresowań przeszłością, kształtowanie szacunku dla dziedzictwa kulturowego regionu, uwrażliwienie młodzieży na piękno przekazywanego słowa, zwłaszcza, iż rok 2006 został ogłoszony przez Senat Rzeczypospolitej Rokiem Języka Polskiego. Konkurs odbywał się w dwóch kategoriach: gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Laureatami szczebla gimnazjalnego zostali: I miejsce – Marta Misiak PG im. Jana Pawła II w Chlewiskach, Małgorzata Sobolewska PG nr 1 w ZS im. Jana Pawła II w Szydłowcu, II miejsce – Anita Ceglińska PG im. Jana Pawła II w Chlewiskach, Jolanta Korba PG w Jastrzębiu, III miejsce – Ewelina Stopa PG nr 1 w ZS im. Jana Pawła II w Szydłowcu, Magdalena Kruk PG nr 1 w ZS im. Jana Pawła II w Szydłowcu. Wyróżnieni: Ewelina Jaworska PG w Jastrzębiu, Monika Kałużyńska PG nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Szydłowcu. Laureatami szczebla ponadgimnazjalnego zostali: I miejsce – Michał Kłosowski ZS Ogółnokształcących im. Henryka Sienkiewicza w Szydłowcu, II miejsce – Ilona Mróz ZS Ogółnokształcących im. Henryka Sienkiewicza w Szydłowcu, III miejsce – Marcin Kozera ZS Ogółnokształcących im. Henryka Sienkiewicza w Szydłowcu. Zwycięzcy otrzymali nagrody książkowe ufundowane przez Starostwo Powiatowe w Szydłowcu i Burmistrza Miasta Szydłowiec, a wszyscy uczestnicy pamiątkowe dyplomy.

Cecylia Kraska


Tagi:                                    

Solidarność z pomordowanymi na Wschodzie

Z inicjatywy szydłowieckiej Solidarności, w kościele św. Zygmunta 23 kwietnia, odprawiona została msza święta w intencji polskich oficerów, policjantów, kapłanów, nauczycieli i wszystkich, którzy zostali zamordowani z rozkazu Stalina na nieludzkiej ziemi w kwietniu 1940 roku. Modlono się także o miłosierdzie Boże dla oprawców i o pojednanie pomiędzy narodami polskim i rosyjskim. Celebrans ksiądz dziekan Adam Radzimirski w wygłoszonym kazaniu przypomniał trudne sąsiedztwo polski i liczne cierpienia doznane od naszych braci ze Wschodu. Pomimo ujawnienia faktycznych sprawców mordów na Polakach, pomimo utworzenia cmentarzy, przekazania licznych dokumentów dziwi ostatnia postawa władz rosyjskich odmawiająca uznania zbrodni na 22 tysiącach polskich patriotach za zbrodnię ludobójstwa. Dziekan Adam Radzimirski powiedział: „Nie żywimy w sercu nienawiści, modlimy się o Boże Miłosierdzie, chcemy jednak pamiętać o tej bolesnej karcie polskiej historii. Ten bowiem jest zwycięzcą, kto przebacza swoim wrogom, tak jak Jezus Chrystus uczynił na krzyżu, prosząc o przebaczenie dla swych prześladowców. Modlimy się za tych, którzy złożyli ofiarę życia, aby Bóg obdarzył ich nagrodą nieba, a ich życie i śmierć na nieludzkiej ziemi posłużyła sprawie pomyślności Ojczyzny, do której tęsknili i z dala od której umierali.” Na zakończenie mszy świętej ksiądz A. Radzimirski przypomniał:. Stanisława Szmoniewskiego i oficerów Korpusu Ochrony Pogranicza. S. Szmoniewski urodził się 8 stycznia 1903 roku, pochodził z powiatu Żółkiew, koło Lwowa był synem Celestyna i Marii (z d. Dąbrowskiej); absolwentem Seminarium Nauczycielskiego w Kielcach, pracował jako nauczyciel w Szydłowcu. W 1920 roku jako ochotnik uczestniczył w wojnie z bolszewikami (12 pap), był porucznikiem Wojska Polskiego (1937). Żonaty z Heleną z domu Białowąs, był ojcem córki Haliny i synów Stanisława i Jerzego. Na wojskowej kwaterze szydłowieckiego cmentarza znajduję się jego symboliczny grób. Ofiarami ludobójstwa NKWD byli również żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy otarli się o Szydłowiec walcząc w obronie Ojczyzny w 1939 roku. Major Ignacy Skarżeński urodził się 5 XI 1896 w Jaśle. We wrześniu 1939 roku był szefem łączności 36 Dywizji Piechoty, więżniem obozu w Starobielsku, został zamordowany w 1940 roku i podpułkownika Eugeniusza Sokólskiego, do mobilizacji w marcu 1939 roku dowódcę baonu KOP „Kopyczyńce”. We wrześniu 1939 dowódcę III batalionu piechoty 165 pp rez. 36 DP rez. więżnia obozu w Starobielsku, zamordowanego przez NKWD w 1940 roku oraz kapitana Kazimierza Pisańskiego (1900-1940), w KOP od 1936 roku. Do mobilizacji dca 2 komp. ckm baonu odwodowego KOP „Czortków”. We wrześniu 1939 dca 2 komp ckm II batalionu piechoty 163 pp rez. 36 DP rez. Zginął w nieznanych okolicznościach w 1940 roku, na terenach włączonych do Ukraińskiej SRR. Po zakończeniu mszy świętej delegacja Solidarności oraz radnych i władz miasta złożyły wiązanki kwiatów na symbolicznej mogile na cmentarzu wojennym w Szydłowcu. Przy pomniku wartę honorową zaciągnęli strzelcy i strzelczynie Związku Strzeleckiego oddziału Szydłowiec. msk


Tagi:                                    

Pielgrzymka rozpoczęta

W miejscu gdzie przed 15 laty przyklęknął Jan Paweł II, oddając pokłon radomskim robotnikom, którzy byli prześladowani za Ojczyznę i Wolność i gdzie wspomniał księdza Romana Kotlarza i jego ofiarę życia. Przy pomniku kamieniu poświęconym pamięci skrzywdzonych i prześladowanych za Ojczyznę i Wolność w Radomiu w sobotę 22 kwietnia zebrały się liczne rzesze wiernych, duchowieństwo i delegacje oficjalne, aby powitać przybywający z Jasnej Góry obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Po powitaniu obrazu przez księdza biskupa Zygmunta Zimowskiego, delegacja NSZZ „Solidarność” procesyjnie przeniosła obraz do Pomnika. W słowie do zebranych ordynariusz diecezji bp Z. Zimowski przypomniał radomskie Westerplatte, miejsce robotniczego protestu z 26 czerwca 1976 roku. Po modlitwie za Ojczyznę ruszyła procesja do katedry, obraz nieśli przedstawiciele różnych stanów i zawodów. Kapłani, maturzyści, policjanci, żołnierze, strażacy, strażnicy miejscy, leśnicy, wielotysięczne rzesze radomian i wiernych z różnych zakątków diecezji radomskiej dostojnie przebyło drogę od skrzyżowania ulic Żeromskiego i 26 Czerwca, aby przed katedrą radomską uczestniczyć we mszy świętej. Słowa telegramu Ojca Świętego Benedykta XVI odczytał ksiądz biskup Adam Ozimek. Papież przekazał w nich słowa pozdrowień, wspomniał swój pobyt przed cztery laty w katedrze radomskiej i udzielił zebranym apostolskiego błogosławieństwa. Biskup Zygmunt Zimowski przypomniał sylwetki Sług Bożych Jana Pawła II, kardynała prymasa Stefana Wyszyńskiego i biskupa Piotra Gołębiowskiego, którzy przed 34 laty przed radomską świątynią Opieki Najświętszej Maryi Panny, obecną katedrą radomską powitali uwolniony obraz Jasnogórskiej Pani. Dziś - mówił bp Z. Zimowski „w duchowej łączności wiary są z nami, jest z nami duchowo Benedykt XVI, są z nami kardynał Stanisław Dziwisz, nuncjusz apostolski abp. Józef Kowalczyk, generał zakonu paulinów o. Izydor Matuszewski. Są liczni biskupi, kapłani, siostry zakonne, wierni świeccy. Obraz Pani Jasnogórskiej powitała delegacja parafii katedralnej z proboszczem ks. kanonikiem Edwardem Poniewieskim kawalerem Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył i kazanie wygłosił ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz. Zwracając się do wiernych pozdrowił młody kościół radomski i jego pasterza w imieniu kościoła krakowskiego. Pozdrowił biskupa seniora Edwarda Majerskiego i wspomniał ś.p. biskupa Jana Chrapka. Powracając do wydarzeń z 18 czerwca 1972 roku przypomniał wielki entuzjazm jaki towarzyszył wiernym witających oswobodzony obraz matki Bożej Częstochowskiej. Z woli Opatrzności towarzyszył wtedy kardynałowi Karolowi Wojtyle, który potem jako papież Jan Paweł II, odwiedził Radom. Sługa Boży Jan Paweł II jest i dziś z nami jako świadek Jezusa Chrystusa Odkupiciela człowieka, świadek wobec świata, prorok przełomu Tysiącleci. Program który nam pozostawił jest programem dla naszego i pokolenia i przyszłych pokoleń – mówił kardynał S. Dziwisz. „Program który pozostawił nam Jan Paweł II jest programem pomyślności dla Polski, jeśli zostanie zrealizowany. W Radomiu w 1991 roku Jan Paweł II, mówił o V przykazaniu. Bóg jest najwyższym Prawodawcą, mówił metropolita krakowski a w centrum jego przykazań stoi przykazanie „Nie zabijaj”. Prawo to bierze w opiekę szczególnie ludzi słabych i niewinnych. Przed laty w Radomiu Jan Paweł II mówił o cmentarzysku dzieci, których twarzy nie poznamy o agresji wobec nienarodzonego dziecka. Bogu dzięki wołał świadek życia Jana Pawła II wiele przez te ostatnie lata w tym zakresie się w Polsce zmieniło, zaszły głębokie zmiany w świadomości Polaków. „Za to trzeba Bogu i Matce Bożej dziękować”. W programie Jana Pawła II jest troska o rodzinę. Czy budujemy a raczej odbudowujemy polską rodzinę Nawiedzenie to kolejny związany z uzdrawianiem i umacnianiem polskiej rodziny. Matka Boża nigdy ze swego serca nie wyrzuci dziecka. Kierując swe słowa do wiernych i za pośrednictwem mediów do ludzi dobrej woli pytał w dalszej części kazania, co zrobiliśmy z darem wolności, czy nie zamieniliśmy go na swary i kłótnie? Czy troszczymy się o potrzebujących, bezrobotnych i czy ofiara radomskich robotników skłania nas do zaprzestania waśni i kłótni i wspólnej pracy dla pomyślności Polski i Polaków. Kazanie ks. kardynała S. Dziwisz nagrodzono brawami. Na zakończenie mszy świętej zawierzenie diecezji Matce Bożej odczytał ks. biskup Zygmunt Zimowski. Biskup Stefan Siczek odczytał dekret Penitencjarni Rzymskiej udzielającej odpustu zupełnego tym, którzy pobożnie uczestniczą w nabożeństwie Nawiedzenia Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Pielgrzymka Matki Bożej po diecezji radomskiej od soboty 22 kwietnia 2006 została rozpoczęta. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej nawiedza diecezję radomską

Po mszy świętej 22 kwietnia rano w kaplicy Sanktuarium Jasnogórskiego, obraz M. B. wyruszył w drogę do naszej diecezji. W Sulejowie został powitany przez delegację diecezjan i pod eskortą policji przybył do Radomia. Uroczystości powitania Wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w stolicy diecezji rozpoczeły się o godzinie 10.00 przy pomniku Robotniczego Protestu przy ulicy 26 Czerwca. Obraz z samochodu kaplicy przenieśli pod pomnik członkowie radomskiej Salidarności. Nstępnie procesyjnie Obraz przeniesiony został do katedry, gdzie pod przewodnictwem ks. kardynała Stanisława Dziwisza koncelebrowana została msza święta. Biskup Zygmunt Zimowski odczytał modlitwę zawierzenia Matce Bożej diecezji. W mszy świętej uczestniczyły liczne rzesze wiernych, biskupi i arcybiskupi, kapłani, przedstawiciele rodzin zakonnych, parlamentarzyścii władze samorądowe Radomia, leśnicy, policjanci, strażacy żołnierze WP i wiele oficjalnych delegacji. msk Zdjęcia z uroczystości w dziale Galeria


Tagi:                                    

Intronizacja Chrystusa Króla

W czwartkową noc, w świątyni farnej odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji Intronizacji Chrystusa Króla w parafii św. Zygmunta.

Intronizacja oznacza wyniesienie kogoś na tron, wyniesienie do godności królewskiej i uznanie przez podwładnych. Może ona również dotyczyć Osoby Pana Jezusa, ale w znaczeniu tylko częściowym, ponieważ Jezus już otrzymał godność królewską od swojego Ojca. Wyznajemy, więc, że jest Królem Wszechświata, władcą wszystkich ludzi i narodów oraz Panem całego stworzenia. Jego władanie jest absolutne: "Dana Mi jest wszelka władza w Niebie i na ziemi" (Mt 28, 18). Jest najwyższym i jedynym władcą: "Król królów i Pan panów" (Ap 19,16). Istotą intronizacji jest publiczne uznanie władzy Serca Jezusa nad daną społecznością czy osobą i wprowadzenie Go jako Króla do własnego życia. Dlatego od każdego człowieka indywidualnie i od każdego narodu zależy czy dobrowolnie uzna królewską godność Chrystusa i czy podporządkuje się Jego władzy. Dokonując Intronizacji Jezusa, nie nadajemy Mu godności królewskiej, lecz w wymiarze indywidualnym i zbiorowym (parafia, wioska, miasto, diecezja, naród, państwo) wprowadzamy Go uroczyście jako naszego Pana i Króla na monarszy tron i chcemy być Jego poddanymi. Aby Intronizacja miała pełny wymiar musi odbyć się z udziałem władz kościelnych i świeckich. opr. msk


Tagi:                                    

„Człowiek i jego środowisko” Sesja Studenckich Kół Naukowych w Szydłowcu

W dniach 19 i 20 kwietnia w Szydłowcu, odbyła się XV sesja Studenckich Kół Naukowych, w czasie, której zostało wygłoszonych kilkadziesiąt referatów, w dwóch sekcjach tematycznych: Matematyczno-Przyrodniczej i Humanistyczno-Społecznej. Wykład inauguracyjny poświęcony osobie Henryka Sienkiewicza, wygłosił profesor dr hab. Lech Ludorowski. W spotkaniu studentów Akademii Świętokrzyskiej. Politechniki Świętokrzyskiej i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, uczestniczyli uczniowie szydłowieckiego Liceum im H. Sienkiewicza i uczniowie XI Liceum im Gałczyńskiego w Kielcach. msk


Tagi:                                    

Modlitwa w katedrze polowej w Warszawie

Prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią modlił się 18 kwietnia w katedrze polowej w Warszawie w 1. rocznicę śmierci ojca, por. Rajmunda Kaczyńskiego. Mszy w intencji zmarłego przewodniczył biskup polowy WP Tadeusz Płoski. We modlitwie uczestniczyła także wdowa po śp. por. Rajmudzie - Jadwiga Kaczyńska, prezes PiS Jarosław Kaczyński, rodzina zmarłego, wojskowi, posłowie, senatorowie, kombatanci i uczestnicy Powstania Warszawskiego. W kazaniu bp Płoski przypomniał sylwetkę porucznika Kaczyńskiego - Kawalera Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyża Armii Krajowej, Krzyża Powstania Warszawskiego i wielu innych odznaczeń. Był dowódcą 7. drużyny w 2. plutonie I Kompanii Pułku Baszta" Armii Krajowej, walczącej w Powstaniu 1944 roku w Warszawie.

  • Rajmund Kaczyński należał do pokolenia młodzieży polskiej, któremu historia wyznaczyła bardzo trudne zadanie wobec Ojczyzny, stojącej w obliczu II wojny światowej - powiedział bp Płoski.

Porucznik Rajmund Kaczyński był dowódcą 7. drużyny w 2. plutonie I Kompanii Pułku Baszta" Armii Krajowej, walczącego w Powstaniu Warszawskim. Wiosną 1941 roku przystąpił wraz ze swymi rówieśnikami do żołnierskiej służby w Związku Walki Zbrojnej/Armii Krajowej. Przybrał pseudonim "Irka". Na początku roku 1943 przeszedł intensywne szkolenie podchorążych i otrzymał stopień "plutonowy podchorąży". Kiedy batalion rozrósł się do rozmiarów pułku, objął dowództwo 7. drużyny w 2. plutonie I Kompanii Pułku Armii Krajowej "Baszta". Rajmund Kaczyński uczestniczył w odbiorze broni ze zrzutów lotniczych i brał udział w licznych akcjach dywersyjnych.


Tagi:                                    

Wielka Sobota. Wigilia Zmartwychwstania Pańskiego

W świątyni św. Zygmunta i domach w wioskach oddalonych od kościoła parafialnego w godzinach przedpołudniowych odbyło się święcenie pokarmów. Poprowadzili je w farze, alumni WSD w Radomiu: akolici Piotr Klepaczewski i Paweł Bańkowski. Do punktów w wioskach pojechali kapłani. Przez całą Wielką Sobotę w świątyni farnej, podobnie jak w całym Kościele, trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Liczni wierni modlą się w kaplicy adoracji przed Grobem Pańskim. Wartę zaciągnęli rycerze z Gryfa, strzelcy ze Związku Strzeleckiego, strażacy z OSP Wola Korzeniowa i OSP Szydłowiec oraz ministranci. W godzinach południowych młodzież z ruchów katolickich, przygotowywała świątynię na jutrzejsze Święto Zmartwychwstania Pańskiego. W czasie wieczornego Nabożeństwa Wigilii Święta Zmartwychwstania Pańskiego, rozważano dzieje zbawienia zapisane na kartach Pisma Świętego. W liturgii mszalnej ważnym elementem było odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. W kazaniu ks. Dariusz Szambor przypomniał symbolikę ognia i światła tak często i hojnie używanego w liturgii. Mówił: Wielka Sobota jest świętem światłości Chrystusa. On jest światłem, które nie zna zmierzchu. Nas zaś chrześijan wzywa abyśmy byli podobnie jak On światłem świata. Liturgia sobotnia jest antycypacją niedzielnej mszy Zmartwychwstania Pańskiego. Rezurekcja w parafii szydłowieckiej odbywa się od lat o poranku w Uroczystość Zmartwychwstania Pańskjiego. msk


Tagi:                                    

Wielkopiątkowe nabożeństwo i adoracja

Po nabożeństwie drogi krzyżowej, 14 kwietnia o godzinie 17 w świątyni parafialnej św. Zygmunta rozpoczęło się nabożeństwo Wielkiego Piątku, składające się z liturgii Słowa, modlitwy powszechnej, adoracji krzyża, liturgii komunii świętej i końcowego przeniesienia Najświętszego Sakramentu do kaplicy, gdzie przygotowany został „Grób Pański”. W celebracji wzięli udział wszyscy kapłani naszej parafii i bardzo liczni wierni. W kazaniu ks. Dariusz Maciejczyk przypomniał zbawczy wymiar krzyża Chrystusowego. „Krzyż dla jednych jest znakiem pogardy, hańby i odrzucenia, dla innych znakiem głębokiej nadziei. Jezus na krzyżu zawołał >Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego< . Jezus dostrzega przyszłość, widzi jutro, chociaż wydarte jest Mu dzisiaj. Krzyż jawi się jako miejsce narodzin i spotkania. Jezus traci swoje życie, aby je zachować. Ten sam krzyż nie przestaje być obecny w życiu ludzi wszystkich czasów. Zło przestaje być położeniem bez wyjścia, przez krzyż przechodzi bowiem droga do życia, do Boga. Krzyż zaprasza, aby patrzeć na życie innymi oczyma, oczyma Jezusa.” W modlitwie powszechnej polecano Bogu Kościół , papieża, wszystkie stany Kościoła, katechumenów. Modlono się o jedność chrześcijan, za niewierzących w Chrystusa, aby postępując w zgodzie z sumieniem odnaleźli prawdę, za niewierzących w Boga, aby postępując za tym co słuszne, mogli odnaleźć samego Boga. Polecano Bogu rządzących państwami, aby panował pokój a religia cieszyła się wolnością, za strapionych i cierpiących. Po zakończeniu nabożeństwa i przeniesieniu Najświętszego Sakramentu przysłoniętego przezroczystym welonem do „Grobu Pańskiego”, odśpiewano rozważając Gorzkie Żale, a następnie odbyła się całonocna adoracja, w której uczestniczyli liczni wierni i przedstawiciele ruchów i wspólnot działających w parafii m in. Oaza Rodzin, Akcja Katolicka, nauczyciele szydłowieckich szkół, młodzież z Oazy i KSM. Wartę przy Grobie zaciągnęli strzelcy ze Związku Strzeleckiego i członkowie Klubu Miłośników Broni Dawnej i Fechtunku „Gryf”. msk


Tagi:                                    

Wielki Czwartek

W katedrze radomskiej biskup ordynariusz Zygmunt Zimowski, wraz z biskupami pomocniczymi i blisko 200 kapłanami diecezji o godz. 10 celebrował mszę świętą krzyżma, w czasie której poświęcone zostały oleje święte. Msza krzyżma, ma szczególny charakter bowiem w Wielki Czwartek Kościół obchodzi pamiątkę ustanowienia Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Wieczorem, w świątyni parafialnej odprawiona została msza święta Wieczerzy Pańskiej, rozpoczynająca Triduum Paschalne. Msza święta Wielkiego Czwartku przypomina wiernym Ostatnią Wieczerzę. Tradycyjnie już przedstawiciele ruchów działających w parafii złożylie życzenia kapłanom pracującym w parafii św. Zygmunta. Na zakończenie mszyświętej, przy dźwiękach kołatek, został przeniesiony Najświętszy Sakrament do tzw. Ciemnicy. Przypomina to fakt uwięzienia Jezusa po zdradzie Judasza. W świątyni szydłowieckiej mszę świętą wieczorną poprzedziło przygotowane przez młodzież pod kierunkiem ks. Wincentego Chodowicza, misterium Męki Pańskiej. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Po 102 latach, powrót do tradycji procesji palmowej z rzeźbą Chrystusa na osiołku

W Niedzielę Palmową 9 kwietnia, po 102 latach ponownie odbyła się procesja z palmowa z rzeźbą Chrystusa na osiołku. Po pocesji z Rynku Wielkiego do kościoła, odprawiona została msza święta męki Pańskiej. Koncelebrowali ją ks. dziekan Adam Radzimirski i ks. Mariusz Maciejczyk.

Oryginalna rzeźba Pana Jezusa na osiołku palmowym z 1460 roku, przechowywana była w szydłowieckiej farze i używana w procesjach w latach 1460 - 1902. Wykonano ją w warsztacie Stanisława Stwosza, obecnie znajduje się ona w Muzeum Narodowym w Krakowie. W ubiegłym roku, w związku z trzydziestoleciem Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych, kopię wykonał rzeźbiarz Jerzy Krześniak z Kozienic . Z inicjatywy dyrektora Muzeum, rzeźba podobnie jak w latach 1460-1902 była użyta w procesji z palmami. Bogaty był program Niedzieli Palmowej w Szydłowcu. Na po raz czwarty zorganizowanym kiermaszu wielkanocnym prezentowano rękodzieło i sztukę ludową, koncertowały zespoły śpiewacze, prezentowane widowisko obrzędowe "Gaik". W konkursie prezentowano najpiękniejsze i najwyższe palmy, oraz najsmaczniejszy mazurek wielkanocny. Patronat medialny nad Kiermaszem Wielkanocnym objął nasz miesięcznik parafialny "Dom na Skale" msk


; Autor:
Tagi:                                    

Droga Krzyżowa ulicami Szydłowca

Blisko cztery tysiące osób uczestniczyło 7 kwietnia, w drodze krzyżowej poprowadzonej ulicami Szydłowca. Nabożeństwo poprzedziła msza święta koncelebrowana w szydłowieckiej świątyni farnej. Droga krzyżowa, odprawiana po rekolekcjach parafialnych na trasie Rynek Wielki, ulice Radomska, Zamkowa, Sowińskiego i Kąpielowa, weszła już w tradycję. Wielkie rzesz wiernych idą za krzyżem bez względu na pogodę. W tym roku aura dopisała, było słonecznie i stosunkowo ciepło. Rozważania drogi krzyżowej poprowadzili przedstawiciele Akcji Katolickiej, Oazy Rodzin, Czcicieli Św. Michała Archanioła, oraz dzieci i młodzież parafialna. Modlitwy poprowadził ksiądz dziekan Adam Radzimirski a śpiewy zespół młodzieżowy. W oparciu o teksty biblijne rozważano życie i śmierć Chrystusa, Jego cnoty i wielką miłość. Cena zbawienia została zapłacona przez Śmierć i zmartwychwstanie Pana. Teraz zależy od nas w jakim stopniu skorzystamy z łask Odkupienia. Pan Jezus woła nas abyśmy szli ścieżkami zbawienia. Korzystali ze zdrojów łaski, które On pozostawił w Kościele Świętym. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Pamiętają o swoim patronie

Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Szydłowcu pamiętał o swoim Patronie w pierwszą rocznicą Jego śmierci. W tygodniu poprzedzającym tę rocznicę godziny wychowawcze we wszystkich klasach poświęcone były Naszemu Papieżowi. Wielu uczniów i nauczycieli wybrało się 4 kwietnia do Kościoła Św. Zygmunta aby wysłuchać koncertu chóru Collegium Musicum i orkiestry Sinfonia Viva poświeconemu pamięci Ojca Świętego Jana Pawła II. 5 kwietnia natomiast uczniowie szkoły, po Mszy Św. Rekolekcyjnej o godz. 900, przedstawili montaż słowno-muzyczny poświęcony Patronowi Szkoły w Kościele N.N.M.P. w Szydłówku. Na uroczystości obecni byli Radni Rady Miejskiej i Burmistrz Miasta Szydłowca, Pan Andrzej Jarzyński. ZS


; Autor:
Tagi:                                    

Kard. Stanisław Dziwisz przyjedzie do Radomia

Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz weźmie udział w inauguracji nawiedzenia Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w diecezji radomskiej. Główne uroczystości odbędą się 22 kwietnia przed katedrą Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu. Ostatni raz kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej nawiedzała diecezję radomską 34 lata temu. Bp Stefan Siczek wspomina, że w 1972 roku obraz nieśli na swoich ramionach m.in. kardynałowie Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła oraz bp Piotr Gołębiowski. - Wszyscy trzej dzisiaj są kandydatami na ołtarze - zauważył biskup pomocniczy diecezji radomskiej. Dodaje, że zaproszenie kardynała Stanisława Dziwisza do Radomia, to uobecnienie historii sprzed 34 lat. - Będzie z nami człowiek, który był przy słudze Bożym Janie Pawle II - podkreślił bp Siczek. Peregrynacja częstochowskiego wizerunku w diecezji radomskiej będzie przebiegać pod hasłem: ''Maryjo, bądź Matką naszych rodzin''. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 6 rano Mszą świętą w kaplicy Jasnogórskiej. Po liturgii obraz wyjedzie do Radomia. Około 8.15 nastąpi powitanie Matki Bożej na granicy diecezji, w okolicach Sulejowa. Obraz dotrze do Radomia o godzinie 10.00. Przy Pomniku Protestu Robotniczego nastąpi jego powitanie. Następnie odbędzie się procesja z wizerunkiem maryjnym do katedry. Tam o godzinie 11.00 Mszy świętej przed kościołem będzie przewodniczy i homilię wygłosi kard. Stanisław Dziwisz - metropolita krakowski. Bp Stefan Siczek skierował apel do wiernych, aby udekorowali swoje domy na czas nawiedzenia Obrazu. - Obrazy w oknach, flagi na domach i ulicach nadadzą radosny i zarazem świąteczny charakter naszemu miastu - powiedział biskup. Idea wędrówki kopii Obrazu Jasnogórskiego narodziła się w okresie trudnym dla Kościoła i narodu polskiego. W latach 1953-1956 przebywający w więzieniu Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński opracował plan duchowego przygotowania narodu do jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski. Istotną częścią tych przygotowań stała się peregrynacja kopii Obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry, rozumiana jako ingres Maryi w życie codzienne społeczeństwa.

rm/Radio Plus,


; Autor:
Tagi:                                    

Koncert w rocznicę śmierci Jana Pawła II

Drugiego kwietnia obchodziliśmy pierwszą śmierci Jana Pawła II. By uczcić pamięć Wielkiego Rodaka, Sługi Bożego Jana Pawła II, Samorząd Województwa Mazowieckiego zorganizował trzy koncerty na Mazowszu: w Warszawie, 2 kwietnia. w Płońsku 3 kwietnia w Szydłowcu 4 kwietnia. Każdy z koncertów rozpoczynał się o godz. 21.37, w godzinie śmierci Papieża. Warszawska Orkiestra „Sinfonia Viva”, pod batutą Tomasza Radziwonowicza wraz z 60-osobowym chórem i solistami: Martą Wróblewską (sopran), Małgorzatą Pańko (mezzosopran), Rafałem Bartmińskim (tenor) i Czesławem Gałką (bas), „Requiem” Wolfganga Amadeusza Mozarta, wykonała dziś w szydłowieckiej farze św. Zygmunta. Gośćmi koncertu byli biskup Zygmunt Zimowski ordynariusz radomski, biskup Stefan Siczek sufragan radomski, ks rektor Wacław Depo, ks. wicedziekan Krzysztof Śliwak, ks Wojciech Szary oraz przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, władz wojewódzkich, powiatowych i miejskich. Organizatorami koncertu w Szydłowcu byli burmistrz miasta Andrzej Jarzyński, proboszcz parafii farnej ks. kanonik Adam Radzimirski oraz dyrektor SzCK Zamek Małgorzata Bernatek. Patronat nad koncertem sprawowali:– przewodniczący sejmiku mazowieckiego Piotr Fogler, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, biskup ordynariusz radomski Zygmunt Zimowski. W słowie na zakończenie koncertu ks. proboszcz A. Radzimirski, podziękował artystom za wspaniały koncert, poprowadził także modlitwę o beatyfikację Sługi Bożego Jana Pawła II. Ksiądz biskup Zygmunt Zimowski przemawiając, przypomniał słowa Benedykta XVI, który mówiąc o śmierci Jana Pawła II powiedział: „Papież odszedł do Pana, ale się nie oddalił”. Możemy czuć jego bliskość, na ile sami jesteśmy blisko Chrystusa. Bądźmy blisko Pana i blisko jego Matki, podobnie jak blisko był i jest Jan Paweł II”. Ksiądz Biskup Ordynariusz wraz z biskupem Stefanem Siczkiem udzielili zebranym licznie wiernym i artystom pasterskiego błogosławieństwa.

Orkiestra „Sinfonia Viva” powstała w 1998 roku z inicjatywy Tomasza Radziwonowicza - skrzypka-solisty i kameralisty, kompozytora, dyrygenta i aranżera. Zespół tworzą utalentowani absolwenci i studenci Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie i jej filii w Białymstoku. Pierwszym występem orkiestry był koncert z okazji 20-lecia istnienia Chóru Politechniki Białostockiej w listopadzie 1998 roku. Od tego czasu Orkiestra osiągnęła znaczne sukcesy artystyczne i nagrała wiele płyt CD Wraz z orkiestra wystąpił Chór „Collegium Musicum” działający przy Miejskim Ośrodku Kultury w Olsztynie. Chór powstał w 1977 roku. Tworzą go muzycy z profesjonalnym wykształceniem i miłośnicy śpiewu chóralnego – nauczyciele, prawnicy, biznesmeni, lekarze, studenci. Zorganizowany na wzór barokowych towarzystw muzycznych zespół nie jest chórem zawodowym, choć w działalności artystycznej z powodzeniem konkuruje i współpracuje z wieloma zespołami profesjonalnymi. Od 1985 r. dyrygentem chóru jest Janusz Wiliński. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Spotkanie po zimie

Szydłowieckie Porozumienie Samorządowo-Gospodarcze aktywizuje swoją działalność. Wczoraj (3.04.) odbyło się zebranie liderów, któremu przewodniczył Włodzimierz Górlicki. Tematem było omówienie spraw organizacyjnych związanych ze świątecznym spotkaniem Porozumienia i planami działania w 2006 roku. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Wybory w Platformie

W Szydłowcu w sali konferencyjnej firmy "Impromex", z udziałem poseł Ewy Kopacz odbył się 3. 04. II Zjazd Platformy Obywatelskiej w powiecie szydłowieckim. Wyborczym obradom przewodniczył Włodzimierz Kurzępa. Na kolejną kadencję przewodniczącego Zarządu Powiatowego PO, wybrany został Piotr Adamski. W głosowaniu uzyskał więcej głosów od kontrkandytata, Dariusza Pronobisa z Chlewisk. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Jana Pawła II

W rocznicę śmierci Jana Pawła II, w szydłowieckiej świątyni farnej św. Zygmunta o godzinie 20, ksiądz dziekan Adam Radzimirski, przy bardzo licznym udziale wiernych celebrował mszę świętą w intencji beatyfikacji Jana Pawła II. W czasie mszy świętej kazanie okolicznościowe wygłosił ks. dr Szymon Pikus z Radomia. Nawiązując do życia Jana Pawła II przypomniał on jego słowa kierowane do Polaków. Mówił: Jan Paweł II uczył nas jak być wolnymi, uczył nas być ludźmi sumienia. Bardzo mu zależało abyśmy byli ludźmi sumienia.” Na Westerplatte wołał „Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali. Ojciec Święty nauczył nas również cierpienia, nauczył widzieć cierpienie wokół siebie, nauczył szacunku do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Jest w nas ogromna wdzięczność za to co od niego otrzymaliśmy. Przyszliśmy więc dziękować”. Na zakończenie mszy świętej w kaplicy Matki Bożej Szydłowieckiej, ksiądz dziekan A. Radzimirski poświęcił obraz świętej Jadwigi królowej Polski. W kaplicy czczeni będą święci polscy kanonizowani przez Jana Pawła II. Po mszy świętej młodzież pod kierunkiem ks. Wincentego Chodowicza zaprezentowała prezentację multimedialną poświęconą osobie Sługi Bożego Jana Pawła II. O godzinie 21, 37 zapanowała w kościele cisza, która wypełnił dźwięk dzwonów kościelnych. Modlitwą różańcową wierni prosili Boga o dar rychłego wyniesienia na ołtarze Jana Pawła II. Modlitwę dziękczynną zakończył koncert pieśni w wykonaniu zespołu młodzieżowego. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Rocznica śmierci Naszego Papieża

Minął rok od śmierci Jana Pawła II. Atmosfera tamtych dni, pełnych smutku i refleksji jest dziś dla wielu jedynie wspomnieniem. Znów potwierdziła się cecha charakteru Polaków, jaką jest skłonność do nagłych, wspaniałych zrywów. Rok temu w ciszy i smutku rozważaliśmy tajemnicę śmierci. Bóg w swej niepojętej mądrości sprawił, że śmierć naszego wielkiego rodaka zjednoczyła nas w narodowej modlitwie. Całe życie Karol Wojtyła poświęcił nauczając miłości do Boga i ludzi. Umierając przykuty do łoża boleści przygarnął nas do siebie i jednocześnie zbliżył do Boga. Byliśmy wtedy tak blisko jak nigdy dotąd. Żadna pielgrzymka Ojca świętego nie przybliżyła nas bardziej do jego osoby jak ta, którą odbywaliśmy wówczas myślami do Watykanu. Skupieni i wsłuchani w naukę papieża, na nowo wczytywaliśmy się w Jego encykliki. Nigdy nie zapomnę tamtych dni, tych smutnych twarzy, oczu pełnych łez oraz panującej jakże wymownej ciszy. Polacy uświadomili sobie jak Wielkiego Człowieka stracili. W czasie żałoby, pogrążeni w smutku wciąż na nowo przeżywaliśmy to, co stało się o godz.21.37, 2 kwietnia 2005 roku. Wtedy wydawało się, że świat nie będzie już nigdy taki sam, że musi się zmienić, zmienić na lepsze. Żyliśmy tą nadzieją. Mijały dni, a z nimi przeminął gdzieś smutek. Refleksje i zadumę rozwiały codzienne troski. O pojednaniu wszyscy już zapomnieli. Kibice zamienili gesty i słowa przyjaźni na wyzwiska i groźby. Ciszę zastąpił medialny gwar. Politycy wrócili do ulubionych zajęć, jakimi są wzajemne waśnie i spory. Przecież to było tak niedawno! Czy dziś stojąc przy grobie Jana Pawła II, my spadkobiercy Jego testamentu, nie czujemy się odpowiedzialni za przyszłość świata? W rocznicę śmierci naszego Papieża powróćmy myślami do tych pełnych smutku dni. Niech na nowo nasze serca wypełni żal a zarazem duma, że polska ziemia dała światu wspaniałego człowieka, który poruszył serca milionów ludzi na całym świecie. Nie pozwólmy, aby miarą naszej pamięci o Janie Pawle II była jedynie liczba stawianych pomników i wmurowanych tablic. Dajmy świadectwo zawierzenia miłosiernemu Jezusowi i Jego Matce, którą tak ukochał nasz papież. Módlmy się, aby Bóg w swej łasce obdarzył Karola Wojtyłę aureolą świętości ukazując nam drogę ku wiecznemu szczęściu. jwp


; Autor:
Tagi:                                    

Śluby króla Jana Kazimierza (1 kwietnia AD 1656):

Przed 350 laty pod wpływem jak powszechnie się uważa zwycięskiej obrony Jasnej Góry, król Jan Kazimierz, we Lwowie w dniu 1 kwietnia złożył znamienne w słowa śluby:

"Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico. Ja, Jan Kazimierz, za zmiłowaniem Syna Twojego, Króla królów, a Pana mojego i Twoim miłosierdziem król, do Najświętszych stóp Twoich przypadłszy, Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królową państw moich obieram. Tak samego siebie, jak i moje Królestwo polskie, księstwo litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, smoleńskie, czernichowskie oraz wojsko obu narodów i wszystkie moje ludy Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twej pomocy i zlitowania w tym klęsk pełnym i opłakanym Królestwa mojego stanie przeciw nieprzyjaciołom Rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam. A ponieważ nadzwyczajnymi dobrodziejstwami Twymi zniewolony pałam wraz z narodem moim nowym, a żarliwym pragnieniem poświęcenia się Twej służbie, przyrzekam przeto, tak moim, jak senatorów i ludów moich imieniem, Tobie i Twojemu Synowi, Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że po wszystkich ziemiach Królestwa mojego cześć i nabożeństwo ku Tobie rozszerzać będę. Obiecuję wreszcie i ślubuję, że kiedy za przepotężnym pośrednictwem Twoim i Syna Twego wielkim zmiłowaniem, nad wrogami, a szczególnie nad Szwedem odniosę zwycięstwo, będę się starał u Stolicy Apostolskiej, aby na podziękowanie Tobie i Twemu Synowi dzień ten corocznie i uroczyście, i to po wieczne czasy, był święcony oraz dołożę trudu wraz z biskupami Królestwa, aby to, co przyrzekam, przez ludy moje wypełnione zostało. Skoro zaś z wielką serca mego żałością wyraźnie widzę, że za jęki i ucisk kmieci spadły w tym siedmioleciu na Królestwo moje z rąk Syna Twojego, sprawiedliwego Sędziego, plagi: powietrza, wojny i innych nieszczęść, przyrzekam ponadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju wraz ze wszystkimi stanami wszelkich będę używał środków, aby lud Królestwa mego od niesprawiedliwych ciężarów i ucisków wyzwolić. Ty zaś, o najlitościwsza Królowo i Pani, jakoś mnie, senatorów i stany Królestwa mego myślą tych ślubów natchnęła, tak i spraw, abym u Syna Twego łaskę wypełnienia ich uzyskał."


; Autor:
Tagi:                                    

Szydłowieckie harcerki w akcji pod Arsenałem

W dniach 24- 26 marca 2006 r. po raz 36. odbył się Ogólnopolski Rajd "Arsenał" którego organizatorem jest Hufiec ZHP Warszawa- Mokotów im. Szarych Szeregów. Rajd adresowany jest do harcerek i harcerzy ze wszystkich organizacji harcerskich działających w Polsce. W tym roku, na zakończenie rajdu, po uroczystej Mszy Świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, odbył się apel pod Arsenałem, gdzie zainscenizowano akcję odbicia "Rudego". Harcerki z XV szydłowieckiej Drużyny Harcerek postanowiły sprawdzić swoje umiejętności. I tak, 8-osobowy zastęp "Konary" przystąpił na bazie S-4 do rywalizacji pod hasłem "Bohater dziś, jutro, pojutrze". Po sobotnich grach terenowych i zajęciach na bazie odbył się apel końcowy, na którym ogłoszono wyniki rajdu. Harcerki z Szydłowca wywalczyły pierwsze miejsce na swojej trasie. Przywiozły ze sobą piękne nagrody książkowe oraz drobny sprzęt harcerski.

Zuzanna Grzesiuk


Tagi:                                    

Ukazał się kolejny już 38 numer Domu na Skale

Do rąk naszych czytelników trafił już 38 numer naszego miesięcznika. Na 24 stronach znajduje się szereg artykułów z życia parafii i miasta. W cyklu szydłowieckie rody rzemieślnicze, przedstawiamy rodzinę Podgórskich. Ciekawym obyczjów związanych z okresem wielkanocnym , polecamy artykuł pt. Tydzień zwany Wielkim. Miłośnicy historii regionu zaciekawią się artykułem poświęconym bitwie pod Stefankowem z kwietnia 1863 roku. Zachęcamy do zapoznania sie z treścią świątecznego numeru Domu na Skale. msk


Tagi:                                    

Kapelan szydłowieckiej policji

Na prośbę policjantów z komendy powiatowej Policji w Szydłowcu, ksiądz kanonik Krzysztof Śliwak, przyjął funkcję powiatowego kapelana policji. Ksiądz Krzusztof Śliwak jest proboszczem parafii Narodzenia NMP w Szydłówku i wicedziekanem dekanatu szydłowieckiego. msk


Tagi:                                    

Rekolekcje dla uczniów szkół podstawowych

Dzieci ze Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 mają zorganizowane przez parafię św. Zygmunta rekolekcje. Nauki rekolekcyjne głosi dzieciom ks. Dariusz Szambor. Organizacją rekolekcji zajmują się także siostry Michaelitki i katechetki świeckie. Wiele dzieci młodszych przychodzi do Kościoła wraz z rodzicami. Rekolekcje potrwają do piątku. msk


Tagi:                                    

W Radzie bez zmian

Rada Miasta Szydłowca zebrała się 29 marca, na kolejnej w tej kadencji sesji. Podjęte miały być uchwały dotyczące sprawy wynagrodzeń i nagród dla nauczycieli oraz nowych diet dla radnych. Uchwał w tych spraw jednak nie podjęto, gdyż zostały wycofane z porządku obrad. Nowych diet mogą spodziewać się jedynie sołtysi, w tej sprawie przyjęto stosowną uchwałę. msk


Tagi:                                    

Młodzi szydłowiacy w Lublinie

W dniach 14 i 15 marca w Lublinie miały miejsce eliminacje VI Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskigo im. Józefa Czechowicza. Brała w nim udział młodzież z całej Polski (głównie uczniowie szkół średnich i zaledwie kilku z gimnazjów) Byli uczestnicy ze Szczecina, Jasła, Rzeszowa, Gdańska, Warszawy i uczennice Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II z Szydłowca:: Aleksandra Olszewska i Maria Czapnik przygotowane przez Sławę Lorenc Hanusz. Był to pierwszy wyjazd i od razu sukces. Ola Olszewska została laureatem a Marysia Czapnik zdobyła wyróżnienie. Należy zaznaczyć, że impreza w Lublinie miała jeszcze parę dodatkowych atutów. W pierwszym dniu odbywały się przesłuchania, a drugim dla uczestników zorganizowano wycieczkę do Kozłówki i zwiedzanie miasta. Po południu odbył się koncert laureatów , w który brały udział nasze uczennice. I znów jak się okazało, młodzi promują nasze miasto jak zawsze z sukcesem. S.L-H


Tagi:                                    

Powrót do tradycji sprzed 101 lat

Główne nabożeństwo Niedzieli Palmowej rozpocznie się 9 kwietnia o godzinie 12, od poświęcenia palm na Rynku Wielkim i procesją z palmami do kościoła farnego. Nowum tegorocznego nabożeństwa będzie pojawienie się po 101 latach rzeźby Chrystusa na osiołku palmowym, która będzie obwożona w procesji wokół kościoła na pamiątkę uroczystego wjazdu Pana Jezusa do świątyni Jerozolimskiej. Oryginał tej rzeźby pochodzącej z naszego kościoła, znajduje się w Muzeum Narodowym w Krakowie. Kopię rzeźby użyczył dyr. Muzeum Instrumentów Ludowych w Szydłowcu, dr. Stefan Rosiński. Tradycyjnie już w Niedzięlę Palmową na Rynku Wielkim organizowany jest Kiermasz Wielkanocny z konkursem palm i mazurków wielkanocnych. AR


Tagi:                                    

Czterdzieści lat minęło

Kiedyś pisałam o Tomku Ormanie - maratończyku, okazało się, że Tomek ma także inne pasje, jedną z nich jest umilanie wolny czasu mieszkańcom Szydłowca. W rozmowie ze znajomymi stwierdziliśmy, że szydłowiecki zamek kojarzy się z kawiarnią u Tomka i faktycznie , kiedy przyjeżdżają do nas znajomi, kiedy chcemy się z nimi spotkać, wypić drinka, lampkę wina, kawę i pogadać w kawiarni, „która ma duszę” , gdzie leci dobra muzyka i jest stylowo, to tylko „U Tomka” w Zamku. Właśnie w sobotę 25 marca Tomek obchodził swoje czterdzieste urodziny, na które zaprosił najbliższą rodzinę i przyjaciół. Była to już w tym sezonie jesienno-zimowym piąta impreza, w czasie której zaproszeni goście spędzali czas w przyjemnej i kulturalnej atmosferze. Wcześniej bawiono się na balu przebierańców, ostatkach, Andrzejkach, koncercie Darka Bernatka. Z okazji urodzinowej imprezy solenizant przygotował oryginalną wystawę „Moje buty, ”z której można było dowiedzieć się .o pewnych etapach życia autora (Zdjęcie) i niebanalny wystrój. W programie był koncert Darka Bernatka „Pyzdry”, poczęstunek, toasty i życzenia. Największą przyjemność sprawił Tomkowi prezent od przyjaciół, którym był wiersz „Rzecz dwudziesta czwarta” napisany przez solenizanta, zaśpiewany przez Dominikę, córkę Tomka oraz Olę Sobieraj i Czarka Słonia z muzyką skomponowaną przez Danusię Klepaczewską. Pozwolę sobie przytoczyć jego fragment.

„Chciałbym to wszystko odwrócić przekręcić na drugą stronę mieć powód by nie zasmucić Dlatego pragnę zmienności Konwencji zasad i reguł Bójcie się ludzie ciemności Kanałów ścieków i brzegów”


Tagi:                                    

Pierwszy konsytorz pontyfikatu Ojca Świętego Benedykta XVI

W dniu 24 marca odbył się pierwszy konsystorz publiczny w czasie pontyfikatu Benedykta XVI. Podczas uroczystej Liturgii Słowa Ojciec Święty wręczył birety kardynalskie 15 pasterzom Kościoła. Wśród nich był abp. Stanisław Dziwisz. W czasie homilii zachęcił kardynałów aby głosili cywilizacje miłości i dawali świadectwo o niej. Podkreśli że „ symbolem tego wszystkiego jest purpura która zostali wyróżnieni. Mówił: „Niech będzie ona prawdziwie symbolem żarliwej chrześcijańskiej miłości, która przejawia się w Waszym życiu”. .W trakcie tej uroczystości Ojciec Święty przydzielili każdemu z kardynałów kościół tytularny w Rzymie. Polski kardynał otrzymał kościół pod wezwaniem Santa Maria in Popolo na placu del Popolo w centrum historycznym Rzymu. Natomiast w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego (25 III) na placu św. Piotra, Benedykt XVI przewodniczył uroczystej Eucharystii z 15 nowymi kardynałami. W kazaniu papież nawiązał do nowej encykliki i powiedział ”Wszystko na świecie przemija. Tylko Miłość pozostaje w wieczności”: Zachęcił nowych kardynałów aby ich czynna i duchowa bliskość była dla niego wsparciem i podpora do tworzenia z Kościoła wspólnoty miłości. Tym bardziej ze grono kardynalskie tworzy jakby Senat Następcy Piotra. Po kazaniu Ojciec Święty wręczył pierścienie, kardynalskie nowym kardynałom, wśród których znajdował się ks. Kardynał Stanisław Dziwisz. Ten pierścień jest symbolem ścisłej łączności z Kościołem i Papieżem. W niedziele ks. Kardynał Stanisław Dziwisz odprawił dziękczynną Msze św. w kościele św. Ducha, który jest rzymskim sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Chyba to jest bardzo symboliczne podsumowanie tych ważnych wydarzeń Natomiast w poniedziałek w auli Pawła VI, Papież spotkał się z nowymi kardynałami i ich rodzinami. Dziękując zgromadzonym za ich obecność, polskiemu kardynałowi podziękował za wszystkie lata spędzone przy Janie Pawle II oraz owoce tej posługi a także zapewnił o swej pamięci modlitewnej. Warto podkreślić ze w uroczystościach wzięło udział liczne grono polskich kardynałów z Prymasem Polski na czele, liczni ks. Biskupi oraz arcybiskupi władze administracyjne Krakowa i Małopolski . parafianie z Raby Wyżnej oraz pielgrzymi z rożnych stron Polski i z zagranicy. Opr. O. Marian Sojka, Rzym


Tagi:                                    

Pierwsze miejsca dla uczniów szydłowieckiego LO

W marcu 2006r. odbyły się III Mistrzostwa Wiedzy Wyższej Szkoły Biznesu im. bp. Jana Chrapka w Radomiu i Radia Plus Radom. Konkurs adresowany był do uczniów szkół ponadgimnazjalnych zaś jego celem: budowanie tożsamości młodego człowieka, promowanie aktywnej Edukacji, upowszechnianie i pogłębianie wiedzy z dziedziny ekonomii, historii, administracji, Unii Europejskiej, informatyki, techniki samochodowej oraz anglistyki i germanistyki. Etap I (pisemny) odbył się 17 marca. Szydłowieckie LO reprezentowało 8 uczniów: Agnieszka Bilska, Katarzyna Jedlińska, Iwona Wysmolińska, Jakub Bąk, Jakub Marcinkowski, Mateusz Stolarek, Kamil Wabik i Grzegorz Zawisza. Etap II (ustny)odbył się w studio Radia Plus w Radomiu 27 marca. Na pytania Rady Naukowej Mistrzostw Wiedzy odpowiadało już tylko 3 szydłowieckich uczniów. Mamy czym się szczycić gdyż 1 miejsce z tematu: Polska i świat po II wojnie światowej zajął Mateusz Stolarek uczeń klasy II A, zaś II miejsce z tematu: Historia XX w. USA i Wielkiej Brytanii zajął Jakub Marcinkowski. Na IV miejscu uplasował się trzeci nasz uczeń Grzegorz Zawisza obydwaj z klasy II B. Gratulujemy im tak wysokich lokat. To edukacyjne wydarzenie było nagrywane i zostanie wyemitowane przez rozgłośnię Radia Plus 3 i 11 kwietnia 2006 r. Zapraszamy do słuchania. MarMar


Tagi:                                    

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

Dziś dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem Kościół obchodzi tajemnicę Wcielenia Syna Bożego. Wcielenie Chrystusa, dokonało się za sprawą Ducha Świętego, w Dziewicy z Nazaretu, Maryi. Matka Naświętsza, w chwili Zwiastowania, była zaślubiona, w fakcie tym widzieć można początek Świętej Rodziny, w której przedziwnym zrządzeniem Bożej Opatrzności urodził się, żył i wzrastał Boży Syn. Czcimy dziś Matkę Boga, Maryję, Bóg w swej odwiecznej mądrości, wybrał Ją na Matkę swego Syna. Wybrał córkę Izraela, młodą Żydówkę z Nazaretu w Galilei, Dziewicę poślubioną „mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja” (Łk 1, 26-27). Godność Bożego Macierzyństwa była źródłem wszystkich Jej przywilejów. Posłuszeństwo Maryi, wynagrodziło Bogu nieposłuszeństwo Ewy i dało Jej godność „nowej Ewy”, matki odkupionej ludzkości. Święto Zwiastowania obchodzono na Wschodzie już w V wieku, w VII wieku znano je na Zachodzie.

Dziś obchodzony jest w Kościele Dzień Świętości Życia, w którym modlimy się szczególnie o dar życia i dar ocalenia życia zagrożonego. Na Jasną Górę udali się pielgrzymi z diecezji radomskiej, aby zaprościć Matkę Bożą w Jasnogórskim Obrazie na szlak nawiedzenia diecezji. Z parafii szydłowieckiej udała się grupa pielgrzymów z księdzem kanonikiem proboszczem Adamem Radzimirskim. msk


Tagi:                                    

Relikwie św. Joanny Beretty Molli w kaplicy Sejmowej

Dziś w dniu Narodowego Dnia Życia, w czasie mszy św. do kaplicy sejmowej zostały wprowadzone uroczyście relikwie świętej matki, Joanny Beretty Molli. Liturgii przewodniczył krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. Piotr Pawlukiewicz. Na początku Mszy zachęcił on do modlitw, aby "w gmachu Sejmu, nigdy nie podjęto decyzji przeciwko życiu". Do poszanowania życia od poczęcia do naturalnej śmierci zachęcił posłów w homilii ks. Jacek Dzikowski, kapelan sejmowej kaplicy. Po Mszy św. jej uczestnicy ucałowali przypominający małą monstrację relikwiarz ze szczątkami szat św. Beretty Molli. Po Eucharystii rozpoczęło się uroczyste posiedzenie Komisji Rodziny i Praw Kobiet z udziałem marszałka Sejmu Marka Jurka.

Św. Joanna Beretta Molla urodziła się 4 października 1922 roku we Włoszech. Ukończyła studia medyczne i została lekarzem pediatrą. Była szczęśliwą żoną i matką. Podczas ciąży z czwartym dzieckiem wykryto u Joanny chorobę nowotworową. Będąc lekarzem świadoma zagrożenia życia, wolała umrzeć, niż poddać się leczeniu, które spowodowałoby śmierć nienarodzonego dziecka. Wkrótce po urodzeniu córki zmarła 28 kwietnia 1962 roku, w wieku 40 lat, w opinii świętości. Uratowane jej czwarte dziecko, obecnie jest lekarzem. Jan Paweł II beatyfikował Joannę w roku 1994, kanonizował w 2004.


Tagi:                                    

Spotkanie w sprawie dróg

Z udziałem wicemarszałka samorządu województwa mazowieckiego Jana Engelgarda odbyło się dziś na Zamku, spotkanie samorządowców z powiatu szydłowieckiego. Tematem rozmów była kwestia stanu infrastruktury drogowej na terenie powiatu i sprawa remontu drogi wojewódzkiej 727 (Jastrząb-Szydłowiec-Chlewiska). W spotkaniu zorganizowanym z incjatywy burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego, uczestniczyli radni wojewódzccy Anna Górrska i Andrzej Wiśniewski, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Dróg Teresa Materek, wicestarosta powiatu Anna Łękawska oraz radni powiatowi i miejscy. NT


Tagi:                                    

212 rocznica przysięgi Tadeusza Kościuszki na wierność Narodowi Polskiemu

Przed 212 laty, 24 marca 1794 roku, na Rynku Krakowskim, Tadeusz Kościuszko złożył przysięgę na wierność Narodowi Polskiemu. Rozpoczęło się powstanie przeciw carskiej Rosji. Faktyczne działania zbrojne Insurekcji Kościuszkowskiej, będącej próbą ratunku Polski, chylącej sie do upadku, po II rozbiorze i rządach Targowicy, rozpoczęły 12 marca 1794, wtedy to generał Antoni Madaliński odmówił poddania się redukcji I Wielkopolskiej Brygady Kawalerii Narodowej i na jej czele wyruszył z Ostrołęki w kierunku Krakowa. Na wieść o tym Tadeusz Kościuszko zajął opuszczony przez Rosjan Kraków i 24 marca ogłosił rozpoczęcia Powstania. Powołany na Naczelnika Sił Zbrojnych Narodowych, objął władzę zwierzchnią nad znajdującym się pod bronią wojskiem, które liczyło wówczas zaledwie 20 tys. żołnierzy. Szerokim echem odbiło się osiągniete wkrótce, zwycięstwo w bitwie pod Racławicami (4.IV.1794). Zwycięstwo to przyśpieszyło wybuch powstania w innych rejonach kraju. Do powstania przyłączyły się oddziały polskie z Lubelszczyzny i zachodniego Wołynia. Lud Warszawy z Janem Kilińskim na czele i wojsko polskie rozbiły silny garnizon rosyjski 17 - 18 kwietnia i wyzwoliły stolicę. Z 22 na 23 kwietnia wybuchło powstanie w Wilnie. W powstaniu po raz pierwszy odwołano się do całego narodu, w tym i do chłopów. Pod Połańcen Kościuszko wydał uniwersał, w którym znosił przywiązanie chłopów do ziemi, zapewniał im nieusuwalność z gruntów, a chłopom biorącym w powstaniu zmniejszał pańszczyzne. 10 maja do walki z powstańcami przyłączyła się armia Pruska. Pos Szczekocinami 6 czerwca Kościuszko poniósł klęskę z przeważającymi siłami rosyjsko-pruskimi. Powstanie na Litwie zostało stłumione, Wilno padło 12 sierpnia. Nowa armia rosyjska pod dowództwem Aleksandra W. Suworowa odniosła zwycięstwo 17 i 19 września Krupczycami i Terespolem. Aby nie dopuścić dp połączenia się wszystkich wojsk rosyjskich, Kościuszko wydał Fersenowi bitwę pod Maciejowicami 10 października 1794 roku. Bitwa zakończyła się klęską Polaków, a ciężko rannego Tadeusza Kościuszkę wzięły do niewoli wojska Katarzyny II. W 26 dni później Warszawę zajęły wojska rosyjskie. Po upadku powstania Austria, Prusy i Rosja dokonały w 1795 trzeciego rozbioru Polski. opr. msk


Tagi:                                    

Rozpoczęły się rekolekcje dla młodziezy

W kościele parafialnym św. Zygmunta rekolekcje wielkopostne rozpoczęła młodzież szkolna. W programie dnia zaplanowano w godzinach przedpołudniowych spotkanie ewangelizacyjne, a w nim modlitwę pieśnią, pantonimę i świadectwa, zaś wieczorem adorację Najświętszego Sakramentu, połączoną z rozważaniem biblijnym i muzyka refleksyjną. Dziś w pierwszym dniu rekolekcji, konferencję o wierze wygłosił ks. prefekt Wincenty Chodowicz. Mówił: Wiara rodzi się z przyjęcia usłyszanego Słowa. Boże Słowo ożywia i buduje wiarę." W czwartek tematem rozważań będzie miłość. Na zakończenie rekolekcji w piątek, odbędzie sie spowiedź święta. msk


Tagi:                                    

Zmiany w strategii rozwoju województwa.

Dobiegają końca prace nad aktualizacją strategii rowzoju Mazowsza. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku trwały na ten temat konsultacje społeczne. Ogółem wpłyneło z tego tytułu do Urzędu Marszałkowskiego kilkadziesiąt wniosków, z czego 1/3 z naszego regionu. My również zgłosiliśmy swoje propozycje. Na ile uwzględniono je w Strategii? Zobaczmy. Padły wnioski o zapisanie w Strategii konieczności budowy Uniwersytetu Radomskiego i utworzenia Filharmonii. W dziale "2.4. Rozwój regionalnych sieci kooperacyjnych i przepływu nowoczesnych technologii" pierwotna wersja dokumentu przewidywała jedynie instytucje zlokalizowane w Warszawie i Płocku. Po naszej interwencji dodano tam także radomski Instytut Technologii Eksploatacji. [b]W dziale "1.6. Poprawa warunków i dążenie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych" postulowaliśmy dodanie punktu w brzmieniu "Rewitalizacja obszarów staromiejskich m.in. w Radomiu czy Szydłowcu". Niestety ten postulat nie znalazł zrozumienia u planistów.[/b] Nie uwzględniono w Strategii także kwestii podniesienia rangi drogi krajowej nr 9 do standartu trasy ekspresowej. Sukcesem natomiast zakończyły się zaś zabiegi o dodanie nie przewidzianych w pierwotnym projekcie inwestycji dotyczących: - budowy obwodnic Radomia i Zwolenia w ciągu drogi ekspresowej S12 - budowy obwodnicy Skaryszewa w ciągu drogi krajowej nr9 - modernizacji linii kolejowych Dęblin-Radom i Radom-Tomaszów Mazowiecki. Stopień w jakim uwzględniono postulaty naszego Regionu należy uznać za niewystarczający. Należy mieć nadzieję, że radni sejmiku wojewódzkiego pochodzący z naszego Regionu będą efektywnie walczyć o strategiczne dla nas przedsięwzięcia.

żródło: www.wojewodztwo.radom.pl


Tagi:                                    

Ojciec Święty wspomniał św. Józefa

Postaci św. Józefa poświęcił Benedykt XVI swe rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański" 19 marca. Wezwał katolików, aby za przykładem patrona Kościoła doceniali "piękno prostego i pracowitego życia". Pielgrzymi obecni na placu św. Piotra wielokrotnie wiwatowali na cześć Papieża, składając mu życzenia imieninowe. Nawiązując do postaci św. Józefa Benedykt XVI przypomniał, że wielkim czcicielem tego świętego był Jan Paweł II, który poświęcił mu adhortację apostolską [HTML_REMOVED]Redemptoris Custos[HTML_REMOVED] (Opiekun Zbawiciela). Benedykt XVI zwrócił się do rodziców, by św. Józef był dla nich przykładem w wypełnaniu zadań powierzonych im przez Boga: "Mam na myśli przede wszystkim ojców i matki rodzin i modlę się, aby umieli zawsze doceniać piękno prostego i pracowitego życia, pielęgnując z troską relację małżeńską i wypełniając z entuzjazmem wielkie i niełatwe posłannictwo wychowawcze". Następnie zwrócił się do kapłanów, by św. Józef pomagał im w przestrzeganiu ewangelicznych rad czystości, posłuszeństwa i ubóstwa. Na koniec rozważania Benedykt XVI powierzył opiece św. Józefa ludzi pracy. Po modlitwie i błogosławieństwie Papież pozdrowił wiernych w kilku językach. Polakom powiedział m.in.: "Opiece św. Józefa powierzam wszystkich, a szczególnie rodziny i tych, którzy potrzebują ojcowskiego wsparcia".

KAI (ml//ter)


Tagi:                                    

Wielkopostny dzień skupienia

W radomskiej światyni św. Józefa na Młodzianowie, 18 marca odbył się wielkopostny rejonowy dzień skupienia Ruchu Światło-Życie. W spotkaniu rodzin, młodzieży i dzieci uczestniczyli także oazaowicze z parafii Św. Zygmunta. Obowiązki gospodarza spotkania pełnił ks. moderator Bolesław Mikrut, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Orońsku. Rozważania modlitewne poprowadził i mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. Piotr Turzyński, który w kazaniu nawiązał do tematu dnia którym była cnota męstwa. Nawiązując do postawy Chrystusa podobnego do nas we wszystkim oprócz grzechu, kaznodzieja mówił: "potrzebna jest nam odwaga do pójścia pod prąd świata, odwaga zaparcia się samego siebie. Odwaga stanięcia w prawdzie o sobie, i odwaga decyzji powrotu do domu Ojca". W wielkopostnym dniu skupienia uczestniczyło łącznie ponad 300 osób. msk


Tagi:                                    

Nowa Zelandia, kraj w którym zaczyna się dzień

"Nowa Zelandia, kraj w którym zaczyna się dzień" - ten bardzo ładny tytuł nadano wystawie fotograficznej otwartej 17 marca w zamkowej galerii "Sapieżyna". Kto i dlaczego chce przybliżać nam tą znajdującą się "na końcu świata" ojczyznę Maorysów? Otóż, urodzony w Szydłowcu student historii na Uniwersytecie Jagiellońskim, Dariusz Zdziech, zafascynowany Antypodami bada losy Polaków, którzy w czasie II wojny światowej trafili do Nowej Zelandii. Dzięki swojemu uporowi, konsekwencji w działaniu i życzliwym sponsorom, których pasją i entuzjazmem przekonał do wsparcia projektu, odbył trzymiesięczną wyprawę w poszukiwaniu śladów tych Polaków, znanych jako "dzieci z Pahiatua". Sama wystawa prezentuje kraj bardzo dla nas egzotyczny, w którym gejzery, wulkany, gorące błota, mieszają się z fiordami i lodowcami, a nowoczesna architektura i europejski styl życia z tradycjami rdzennych mieszkańców tego lądu, Maorysów. Otwarcie wystawy przyciągnęło wielu przyjaciół Dariusza Zdziecha, stałych bywalców zamkowych imprez kulturalnych z Szydłowca i Skarżyska, a także gości takich jak burmistrz Andrzej Jarzyński i Józef Jarosiński z Rady Miejskiej. Miało ono jednak szczególny charakter ze względu na obecność ambasadora Nowej Zelandii w Warszawie. Rolę gospodarza pełniła Małgorzata Bernatek, która obdarowała honorowego gościa panoramą Szydłowca namalowaną przez Małgorzatę Kuczyńską. Pan ambasador, Philip Griffiths z pewną trudnością, ale z dużym wdziękiem odczytał krótki tekst w języku polskim, wyrażając radość i wdzięczność z powodu zaistnienia wystawy i swojej obecności w Szydłowcu. Znacznie chętniej wypowiadał się jednak w języku angielskim i znajdował wielu słuchaczy i rozmówców, a w razie problemów językowych tuż obok obecny był autor wystawy, zawsze służący pomocą. Ambasada Nowej Zelandii w Polsce działa dopiero od roku, więc pan Griffiths ma jeszcze szanse doskonalić język polski w kontaktach z Polakami, na co jest bardzo otwarty, Odczuwa, (trudno Mu je dokładnie nazwać) pewne podobieństwa między naszymi narodami, wyrażające się na przykład w gościnności i dostrzega ciągłe pozytywne zmiany zachodzące w naszym kraju. Ma nadzieję na rozwój kontaktów gospodarczych i kulturalnych między Polską, a Nową Zelandią. Na podróż do Nowej Zelandii trzeba zarezerwować prawie 30 godzin, ale jak mówi ambasador koszty życia są tam niższe niż we Francji, czy w Wielkiej Brytanii. Poza tym jest mnóstwo wolnej przestrzeni, gdyż na powierzchni porównywalnej z W. Brytanią zamieszkuje tylko 4 miliony mieszkańców. Większość z nich mieszka w kilku dużych miastach, więc rozległe przestrzenie zapraszają entuzjastów niezbadanych lądów i ludzi szukających odpoczynku od stresów zindrustializowanego świata. JP-D


Tagi:                                    

Plama w Szydłowcu

Szydłowieccy strażacy neutralizowali dziś, kolejny już raz w ciagu ostatnich kilku dni, wyciek substancji niebezpiecznych dla środowiska. Woda zanieczyszczona substancją ropopochodną, najprawdopodobniej zużutym olejem samochodowym spływała ulicą Kościuszki do studzienek kanalizacyjnych, skąd mogła trafić do rzeki Korzeniówki. Najprawdopodobniej wyciek nastąpił na terenie skupu surowców wtórnych "Korima", gdzie stwierdzono plamy oleju. Substancje olejste są odpadami niebezpiecznymi i sposób postępowania z nimi regulują przepisy ochrony środowiska. Akcją neutralizacji zagrożenia dowodził kpt. Arkadiusz Madej. Strażaków wspomagała policja i straż miejska. Przez czas trwania akcji zamknięty dla ruchu samochodów, był odcinek ulicy Kościuszki, od Kolejowej do Iłżeckiej. msk


Tagi:                                    

Zdarzenie na ulicy Kamiennej i na drodze E-7

W dniu 14.03.2006 r. o godzinie 11.35 Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie, że w Szydłowcu na skrzyżowaniu ulic Rynek Wielki i Kamiennej doszło do wycieku nieokreślonej substancji chemicznej w wyniku niewłaściwego jej transportowania. Pierwsze jednostki Straży Pożarnej przybyły na miejsce już po dwóch minutach od momentu zgłoszenia informacji o zdarzeniu. Ustalono, iż substancją tą jest siarczan żelaza. Wyciek substancji nastąpił ze zbiornika plastikowego umieszczonego na palecie, który spadł z samochodu na zakręcie. Ze zbiornika wyciekło około 500 litrów substancji, która rozlała się częściowo po kostce brukowej na rynku a następnie spłynęła asfaltem po ulicy Kamiennej. Niewielka ilość substancji przedostała się kanałem burzowym do rzeki. W pierwszej kolejności działania polegały na rozpoznaniu substancji, wydzieleniu strefy niebezpiecznej, następnie ograniczeniu rozlewiska poprzez usypanie obwałowań z piachu oraz zabezpieczeniu studzienki kanału burzowego. W dalszej kolejności ustawiono trzy zapory na cieku wodnym i przystąpiono do zbierania substancji z powierzchni drogi. Substancję posypywano piachem a następnie zbierano do pojemników ( 36 sztuk ), które przekazano do Urzędu Miasta i Gminy Szydłowiec celem utylizacji. Ujście kolektora burzowego do rzeki zneutralizowano wapnem. Inspektor WIOŚ po analizie odczynnika PH stwierdził brak zagrożenia dla środowiska wodnego. W działaniach brało udział 25 strażaków ( w tym 15 z PSP ) oraz 8 samochodów pożarniczych – na miejsce przybył również samochód specjalny chemiczny SRChem z JRG Nr 2 w Radomiu i samochód specjalny SOp z Komendy Miejskiej w Radomiu. Akcja ratowniczą trwająca 6 godzin i 20 minut kierował kpt. Dariusz Pytlak – Zastępcą Komendanta Powiatowego PSP. Na miejscu zdarzenia obecni byli: Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu, Inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Radomiu, Inspektorzy z Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Szydłowcu, Przedstawiciele Urzędu Miasta w Szydłowcu.

Podobne zdarzenie miało miejsce w tym samym dniu, o godzinie 18.00, na trasie krajowej Nr 7 na odcinku Wałsnów – Orońsko gdzie rozlał się olej. Pierwsza jednostka straży pożarnej przybyła na miejsce w czasie 15 minut od momentu zgłoszenia. Stwierdzono, iż w skutek rozszczelnienia zbiornika paliwa w samochodzie ciężarowym powstała cienka plama ( smuga ) na długości około 5 km drogi krajowej Nr 7. Działania strażaków polegały na neutralizacji plany przy pomocy neutralizatorów i sorbentu. Dodatkowo cały odcinek drogi został posypany przez piaskarkę piachem i solą. W działaniach udział brało 21 strażaków ( w tym 3 z PSP ) i 4 samochody pożarnicze. Do neutralizacji zużyto 50 kg neutralizatorów i 50 kg sorbentów. Akcją trwającą 2 godziny i 10 minut kierował asp. Andrzej Penkalski.


Tagi:                                    

Eliminacje powiatowe Konkursu Pożarniczego

Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej pt „ Młodzież zapobiega pożarom” , w swej edycji powiatowej odbył się 13 marca w Szydłowcu. Konkurs ma na celu popularyzowanie przepisów i kształtowanie umiejętności w zakresie ochrony ludności, ekologii, ratownictwa i ochrony przeciwpożarowej. W szczególności służy popularyzowaniu wśród dzieci i młodzieży znajomości przepisów przeciwpożarowych, zasad postępowania na wypadek pożaru, praktycznych umiejętności posługiwania się podręcznym sprzętem gaśniczym , wiedzy na temat techniki pożarniczej, organizacji ochrony przeciwpożarowej oraz historii i tradycji ruchu strażackiego. Organizatorem Eliminacji Powiatowych OTWP, które odbyły się w siedzibie Starostwa Powiatowego, była Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu wraz z Zarządem Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Szydłowcu. Honorowy patronat nad Turniejem objęli Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu oraz Starosta Szydłowiecki. Uczestnicy Turnieju – 27 osób, wyłonionych z terenu całego powiatu podczas eliminacji gminnych prowadzonych w miesiącu lutym br. rywalizowali ze sobą w trzech grupach wiekowych ( uczniowie szkół podstawowych, uczniowie gimnazjów oraz uczniowie szkół ponadgimnazjalnych ). Uroczystego otwarcia Eliminacji Powiatowych OTWP powiatu szydłowieckiego dokonali Komendant Powiatowy PSP w Szydłowcu – kpt. Robert Gałązka, Starosta Powiatu Szydłowieckiego – Józef Figarski oraz Burmistrz Miasta Szydłowca – Andrzej Jarzyński. Klasyfikacja ogólna po przeprowadzeniu Eliminacji Powiatowych: I miejsce w grupie uczniów szkół podst. – Dawid Pisarski z PSP w Pawłowie, II miejsce w grupie uczniów szkół podst. – Arkadiusz Sasal z PSP Nr 2 w Szydłowcu, III miejsce w grupie uczniów szkół podst. – Renata Janowska z PSP w Pawłowie. I miejsce w grupie uczniów gimnazjów – Małgorzata Kołodziej z PG w Chlewiskach, II miejsce w grupie uczniów gimnazjów – Agnieszka Swat z PG w Chlewiskach, I II miejsce w grupie uczniów gimnazjów – Piotr Łyżwa z PG w Mirowie.

I miejsce w grupie uczniów szkół ponadgimnazjalnych – Aleksandra Swat z ZSP Nr 2 w Szydłowcu, II miejsce w grupie uczniów szkół ponadgimnazjalnych – Emilia Mamla z OSP Majdów, III miejsce w grupie uczniów szkół ponadgimnazjalnych – Mariusz Szymkiewicz z ZSP Nr 2 w Szydłowcu.


Tagi:                                    

Starosta z wyrokiem

Słowo radomskie podało dziś informację o wyroku skazującym dla starosty szydłowieckiego Józefa Figarskiego. Sąd uznał że, Józef Figarski podał w swym oświadczeniu majątkowym nieprawdziwe dane i skazał go na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę w wysokości 4 tys. złotych. Od wyroku strony mogą się odwołać do Sądu wyższej instancji. Figarski ma jeszcze jedną sprawę sądową związaną z kolizją drogową, o której spowodowanie podejrzany jest J. Figarski. Wyrok w tej sprawie spodziewany jest w kwietniu. Opr. msk


Tagi:                                    

Sejmik Województwa Mazowieckiego powołał Instytut Papieża Jana Pawła II.

Instytut Papieża Jana Pawła II powołany przez Sejmik będzie się mieścił w kompleksie budowanej obecnie Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. "Instytut będzie przybliżał nam osobę Jana Pawła II, upamiętniał jego działalność i przekazywał jego naukę" - powiedział marszałek województwa Adam Struzik. Jak wyjaśnił bp pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej Marian Duś, Instytut będzie prowadził szeroką działalność, m.in. spotkania z młodzieżą, prelekcje, wystawy, koncerty. Marszałek poinformował, że w budżecie województwa mazowieckiego w 2006 r. zarezerwowano na Instytut Papieża Jana Pawła II 20 mln zł, z tego 1 mln na bieżącą działalność, a 19 mln na inwestycje. Dodał, że zarejestrowanie tej nowej instytucji kultury potrwa kilka miesięcy, zaś nie wiadomo jeszcze kiedy miałaby się zacząć budowa siedziby Instytutu. W kwietniu 2005 r. inicjatywę utworzenia w Warszawie instytutu Jana Pawła II zaproponował ówczesny prezydent stolicy Lech Kaczyński. W lipcu stołeczni radni zdecydowali o powołaniu Centrum Myśli im. Jana Pawła II. Ratusz zapowiedział chęć ewentualnej współpracy z Instytutem powołanym przez samorząd wojewódzki.

Zródło www.rdc.pl


Tagi:                                    

Zmiany w Urzędzie

Wkrótce w Urzędzie Miasta ma być zatrudniony nowy naczelnik Wydziału Edukacji Promocji i Rozwoju. Niestety od dłuższego czasu polityka informacyjna Urzędu kuleje. Strona internetowa nie jest aktualizowana, brak komunikatów prasowych i informacji o pracy Urzędu. Do zadań naczelnika należy: "analiza informacji prasowych, radiowych i telewizyjnych dotyczących Gminy, informowania środków masowego przekazu o pracach Rady, Burmistrza i Urzędu Miejskiego". Liczymy na pozytywne zmiany. Mieszkańcy miasta tego oczekują. msk


Tagi:                                    

Konkurs na Zamku

Rozpoczęł Ogólnopolski Konkurs Recytatorski, dziś na Zamku w Szydłowcu odbywają się eliminacje powiatowe. Konkurs realizowany jest przez Szydłowieckie Centrum Kultury, przy współpracy z Towarzystwem Kultury Teatralnej w Radomiu. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Bez dachu nad głową, bez nadziei?

Pod koniec stycznia pożar zniszczył dom Krzysztofa Kucfira, 46- letniego pracownika szydłowieckiej Spółdzielni Inwalidów. Dziś ten samotny mężczyzna mieszka w Schronisku Młodzieżowym Skałka w Szydłowcu i głęboko wierzy, że wkrótce uda mu się odremontować to, co zniszczył ogień. - Dobrze znam tą sprawę, ponieważ w dniu pożaru byłem na miejscu tragedii – tłumaczy Józef Czerwiak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szydłowcu. – Jak na razie umieściliśmy pana Krzysztofa w schronisku i płacimy za jego pobyt. W planach był najpierw lokal zastępczy w Łaziskach, jednak ze względu na to, że mężczyzna pracuje w Szydłowcu, uznaliśmy, że nie jest to dobre rozwiązanie – dodaje. MOPS zaoferował także pomoc przy częściowym remoncie domu, przede wszystkim zaś przy zakupie cementu do uzupełniania tynków. Niezbędna będzie jednak pomoc przy wymianie dachu, który zgodnie z ekspertyzą nie nadaje się do remontu. Przygotowanie kosztorysu, a także zakup materiałów to ogromne koszty. - Trudno nawet powiedzieć, czy starczy 10 tys. zł – zastanawia się Józef Czerwiak. Decyzję w tej sprawie musi podjąć Andrzej Jarzyński, burmistrz Szydłowca oraz komisja resortowa. - Myślę, że jak tylko burmistrz wróci z urlopu, zajmie się sprawą. Jeśli zapadnie decyzja, z pewnością się do niej dostosujemy. Jednak gmina będzie musiała dołożyć pieniędzy, ponieważ środki, którymi dysponuje kasa MOPS będą niewystarczające – dodaje dyrektor Czerwiak. Krzysztof Kucfir nie wie, co ma dalej robić. Czuje się zagubiony i osamotniony. Jego siostra i brat mają swoje życie i nie bardzo interesują się jego trudną sytuacją. - Z jakimkolwiek remontem muszę odczekać do wiosny – mówi poszkodowany w pożarze mężczyzna. – Zresztą chciałem załatwić pożyczkę na remont, a to zapewne potrwa. Całe szczęście, że moje rzeczy wyszły z pożaru prawie niezniszczone. To, co udało się uratować wzięła pod opiekę sąsiadka. To dobra kobieta, dużo mi pomogła – opowiada. Samego pożaru jakby nie pamiętał. - To był wieczór. Wychodziłem akurat z domu, gdy znajoma zauważyła dym. Myślałem, że żartuje i odpowiedziałem, że to zapewne z komina. Tymczasem okazało się, że płomienie szalały już w środku – odtwarza w pamięci wydarzenia, które znacznie zmieniły jego życie. – Sąsiadka wezwała straż. Ale to nie był koniec, bo nad ranem znów wszystko zaczęło się na nowo – dodaje. O losy swojego kolegi z pracy, martwią się pracownicy Spółdzielni Inwalidów. - Zebraliśmy dla niego trochę pieniędzy, ale to kropla w morzu wszystkich potrzeb – wyjaśnia jedna z kobiet. – A to bardzo biedny człowiek. Do tego po śmierci mamy został sam, bez jakiejkolwiek rodziny i bez pomocy. Chcielibyśmy wspólnymi siłami mu pomóc – zapewnia. Odwiedziłam dom pana Krzysztofa. Kiedyś skromnie urządzony, tętnił życiem. Dziś stoi pusty, zniszczony przez płomienie. A jego właściciel pozostał praktycznie bez jakiejkolwiek nadziei na przyszłość. - Nie wiem, gdzie mam się udać po pomoc. Nie wiem, jak sobie poradzę z tym całym remontem. Tak właściwie to planowałem w tym roku wymienić tylko drzwi wejściowe. Tymczasem okazuje się, że trzeba zaczynać wszystko od nowa. Jestem zrozpaczony. Urzędnicy może i chcą dobrze, ale wszystkie decyzje podejmują długo, a do tego jeden odsyła do drugiego. To takie błędne koło, a szary człowiek cierpi na tym najbardziej – Krzysztof Kucfir mówi łamiącym się głosem. – Wszystko, co mnie teraz czeka to wielki znak zapytania - kończy Iwona Mazurek

APEL O POMOC Jeżeli ktokolwiek chciałby pomóc Krzysztofowi Kucfirowi – nie tylko finansowo, prosimy o kontakt z redakcją NOWEGO TYGODNIKA pod nr tel. 041 25 25 111 lub z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Szydłowcu pod nr tel. 048 617 18 12. Mężczyzna potrzebuje wsparcia niemal z każdej strony. Za okazaną więc pomoc bardzo serdecznie wszystkim Państwu dziękujemy.


; Autor:
Tagi:                                    

Barak, ulica Kościuszki?

Pismo do Rady Miejskiej z wnioskiem o odłączenie ul. Kościuszki od Hubala do Obwodnicy od Szydłowca i przyłączenie do Baraku, podpisało 23 rodziny. Wniosek byłby zupełnie kuriozalny, gdyby nie argumentacja mieszkańców niezadowolonych ze sposobu załatwiania ich spraw w mieście. W związku z inwentaryzacją geodezyjną, część działek została przekwalifikowana z rolnych na działki zabudowane. Zmieniła się więc kwota podatku do zapłacenia. Sęk w tym że na wielu działkach zdaniem mieszkańców zajętych pod kable telekomunikacyjne nie można budować. Problemów jest znaczne wiecej, w piśmie wymieniono 6 postulatów. Poważne rzecz biorąc, jakiekolwiek odłączenie części ulicy Kościuszki od Szydłowca, nie może być potraktowane serio, chyba że Szydłowiec przyłączymy do Baraku. Pismo mieszkańców i ich wniosek jest więc chyba próbą zwrócenia uwagi opinii publicznej na niezałatwione problemy właścicieli posesji w tej części miasta. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Anna z Zamoyskich Aleksandrowa Sapieżyna.

Dzień Kobiet jest dobrą okazją do przypomnienia zasług dla kraju i dla Szydłowca kobiety niezwykłej- Anny z hrabiów ordynatów Zamoyskich księżnej Aleksandrowej Sapieżyny. Żyła w latach 1771- 1859. Była córką kanclerza Andrzeja Zamoyskiego, uczennicą Stanisława Staszica, wielką patriotką. Działała w okresie powstania kościuszkowskiego, utrzymywała bliskie kontakty z powstającymi we Włoszech Legionami. Podobno to ona przywiozła do Polski nuty Mazurka Dąbrowskiego i zagrała go po raz pierwszy w 1800 roku. 6 i 7 lipca 1809 roku kwaterował w jej szydłowieckim zamku książę Józef Poniatowski, generał, minister wojny, naczelny wódz wojsk Księstwa Warszawskiego, który stacjonował wraz z wojskiem i generałami: Zajączkiem , Rożnieckim, Dąbrowskim i Sokolnickim w Szydłowcu. Po upadku powstania listopadowego znalazła się na emigracji, gdzie współpracowała z obozem Czartoryskich i wspierała finansowo wszelkie działania patriotyczne. W 1794 roku Anna hrabianka Zamoyska wyszła za mąż za księcia Aleksandra Sapiehę (1773- 1812), podróżnika i uczonego. Książę studiował nauki przyrodnicze, szczególnie interesował się chemią, wszelkie zagraniczne wynalazki starał się przenosić na teren Polski. Napisał szereg rozpraw naukowych, był autorem dzieła „Podróże po krajach słowiańskich”, pierwszej polskiej pracy etnograficznej o południowej Słowiańszczyźnie. Dzieło to, podpisane inicjałami „ X. S.” ukazało się w 1811r., powstało w wyniku podróży księcia po krajach południowo- słowiańskich, odbytej w latach 1801- 1802. Pod względem politycznym, jako zwolennik Napoleona, miał być z jego woli jednym z głównych działaczy mających zrewoltować ziemie litewsko- ruskie przeciw Rosji. W 1812 roku był członkiem rządu tymczasowego na Litwie. W 1802 roku księżna Anna Sapieżyna nabyła na licytacji Szydłowiec Otrzymała go podobno od męża w prezencie za urodzenie syna Lwa. Była właścicielką Szydłowca w latach 1802- 1828. Zrobiła wiele dobrego dla tego miasta.. Dbała o oświatę. W Rynku Wielkim, na jej zlecenie i za jej pieniądze, wybudowano klasycystyczny budynek szkoły elementarnej, w której stosowano nowoczesne metody nauczania. Wspólnie z miejscowym proboszczem i mieszkańcami miasta łożyła na utrzymanie szkoły. Dla potrzeb mieszkańców stworzyła bank miejski. Obywatelom miasta (chrześcijanom) ofiarowała las. Wspólnota leśna, użytkowana przez ich spadkobierców, istnieje do dziś. Kontynuowała urządzanie wnętrz zamkowych. Przetrwał do naszych czasów zielony salonik z empirową dekoracją w formie panneau w obramieniach z wieńców laurowych, wypełnionych motywami pejzażowymi oraz zwisami laurowymi. Zadbała o otoczenie zamku. Na dziedziniec zamkowy prowadził, przerzucony przez fosę most na palach w środku wygięty w górę. Wyspę zamkową otaczał wał ziemny, obsadzony drzewami owocowymi Między zamkiem a miastem urządziła ogród o charakterze krajobrazowo- romantycznym, ulubione miejsce spacerów mieszkańców Szydłowca. Powiększony staw zamkowy dochodził aż do mostu przy ulicy Podzameckiej Od strony zachodniej, głównie na Podzamczu i Starejwsi był zwierzyniec w którym rosło wiele drzew, między innymi piękne okazy wiązów, ale i pospolita brzezina. Znajdowało się tu również pięć stawów rybnych, ogród owocowy, warzywny, kwiatowy. . . Anna Sapieżyna, która miała swoje rezydencje w Warszawie i Paryżu bardzo lubiła Szydłowiec, chętnie przebywała w szydłowieckim zamku i modliła się w dziś już nie istniejącym ( spłonął w 1876 roku) drewnianym kościółku św. Anny. Ulegając naciskom, acz bardzo niechętnie, sprzedała Szydłowiec Skarbowi Państwa 17 05 1828 roku. W Szydłowieckim Centrum Kultury- Zamek znajduje się Galeria Sapieżyna i jak dotąd jest to jedyny wyraz hołdu, złożony przez współczesnych mieszkańców miasta tej niezwykle zasłużonej kobiecie. IP-H


; Autor:
Tagi:                                    

Rycerze Kolumba w Starachowicach i Radomiu

Rycerze Kolumba - największa w świecie katolicka organizacja świecka, wywodząca się ze Stanów Zjednoczonych, rozpoczyna działalność w diecezji radomskiej. Pierwsze dwie lokalne rady powstały w Radomiu i Starachowicach. Rycerze chcą ożywić parafie i wspomóc organizacje charytatywne. Rycerze Kolumba zostali powołani w 1882 r. przez ks. Michaela J. McGivneya. Jego celem było stworzenie organizacji, która przyciągnęłaby do Kościoła mężczyzn (głównie nowo przybyłych do USA emigrantów), zapewniłaby opiekę nad sierotami i wdowami po mężach zmarłych w młodym wieku oraz wpajałaby wierzącym cnoty miłości, braterstwa i patriotyzmu. KAI


; Autor:
Tagi:                                    

Pomnik Jana Pawła II w Ostrowcu

Pomnik sługi Bożego Jana Pawła II stanie przed kolegiatą świętego Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim. Według informacji podanej przez Radio Kielce, został już rozstrzygnięty konkurs na opracowanie koncepcji monumentu.

Pomnik będzie wykonany z brązu, na tle płaszczyzny okna , albo w drugiej wersji projektu, będzie wynurzać się z kart Księgi Zbawienia. Koszt przesięwzięcia oszacowano na około 180 tysięcy złotych. Pomnik będzie wykonany albo przed 16 października tego roku, albo przed drugą rocznicą śmierci Jana Pawła II. opr. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Bolesna pamięć

Na mocy rozkazu z 5 marca 1940 roku, podpisanego m.in. przez Stalina i Mołotowa, NKWD zamordowało wiosną 1940 r. ok. 22 tys. polskich oficerów, policjantów, lekarzy, profesorów i duchownych, wziętych do niewoli po napaści Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 roku. Wśród tych tysięcy ofiar, znazazł się Stanisław Szmoniewski szydłowiecki nauczyciel i oficer rezerwy Wojska Polskiego. Na wojskowej kwaterze szydłowieckiego cmentarza znajduję się jego symboliczny grób. Ofiarami stalinowskiego ludobójstwa byli także bardzo liczni oficerowie Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy walczyli w obronie granic Rzeczpospolitej Polskiej: wśród nich walczący w okolicy Szydłowca we wrześniu 1939 roku, oficerowie KOP, zmobilizowani do 163 i 165 pułku piechot 36 Dywizji Piechoty Armii Prusy: Skarżyński Ignacy Stanisław (1896-1940) mir łączności, 1917-1918 żołnierz armii austryjackiej. W KOP od 1938. Do mobilizacji szef łączności brygady KOP „Podole”. We wrześniu 1939 roku szef łączności 36 Dywizji Piechoty rez.. Więzień obozu w Starobielsku. Zamordowany przez NKWD i Sokólski Eugeniusz (1895-1940) ppłk Piech.. 1914-1918 żołnierz armii rosyjskiej. W KOP od 1936 roku. Do mobilizacji dca baonu KOP „Kopczyńce”. We wrześniu 1939 dca III batalionu piechoty 165 pp rez. 36 DP rez. Więzień obozu w Starobielsku. Zamordowany przez NKWD. Do tych ofiar możemy doliczyć także Pisańskego Kazimierza (1900-1940) kpt. piechoty, w KOP od 1936 roku. Do mobilizacji dca 2 komp. ckm baonu odwodowego KOP „Czortków”. We wrześniu 1939 dca 2 komp ckm II batalionu piechoty 163 pp rez. 36 DP rez. Zginął w nieznanych okolicznościach w 1940 roku, na terenach włączonych do Ukraińskiej SRR.

Kilka dni temu media poinformowały że rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa, uznała że ofiar Zbrodni Katyńskiej nie można zaliczyć do ofiar represji stalinowskich. Przez wiele lat zakłamywano prawdę o tej zbrodni, ostania decyzja wpisuje się w tę logikę przemilczania i zakłamywania tej rzeczywistości.


; Autor:
Tagi:                                    

Apel o poszanowanie przykazań

Biskup włocławski Wiesław Mering zaapelował o nieorganizowanie zabaw i dyskotek w piątki nie tylko w czasie wielkiego postu, ale także w każdy piątek roku. Mając na uwadze dobro dzieci i młodzieży, które mają prawo do życia zgodnego z własnym sumieniem gorąco proszę, aby nie organizowano różnych zabaw i dyskotek nie tylko w piątki Wielkiego Postu, ale również w pozostałe piątki całego roku - napisał bp Mering w apelu do rodziców, nauczycieli i wychowawców. Opierając się na informacjach mówiących o przejawach łamania niektórych przykazań kościelnych, biskup przytacza przykłady łamania IV przykazania kościelnego, poprzez organizowanie w szkołach, wbrew protestom katechetów, rozrywek szkolnych, takich jak dyskoteki, zabawy szkolne i inne, w piątki w ciągu całego roku. Bp Mering wyrażając swoje zaniepokojenie i swoją troskę o dobro duchowe dzieci katolickich, mocno podkreśla, że większość dzieci ucząca się w szkołach na terenie diecezji pochodzi z rodzin katolickich i dlatego mają oni również prawo do wychowania katolickiego i to prawo nie może być łamane przez kierującymi ośrodkami wychowawczymi.

[b]"Kierując się troską o religijne wychowanie młodego pokolenia ponownie zwracam się z gorącym apelem do rodziców, nauczycieli i wychowawców o uczenie poszanowania dla przykazań Bożych i kościelnych. W szczególny sposób zwracam się do rodziców, aby starali się być wzorem przestrzegania przykazań dla swoich dzieci i troszczyli się, aby środowisko szkolne nie wychowywało wbrew zasadom moralnym. Nauczycieli i wychowawców proszę również, aby szanowali prawo wychowanków do życia zgodnego z ich sumieniem. W szczególny sposób proszę Was o dołożenie wysiłku, aby było zachowane IV przykazanie kościelne, które brzmi: [HTML_REMOVED]Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach[HTML_REMOVED]" [/b]- napisał bp Mering


; Autor:
Tagi:                                    

Będzie ładniej w Iłży

W Iłży trwają procedury związane z zatwierdzeniem projektu rewitalizacji rynku. Planowane są prace nad jego odnowieniem i przywróceniem walorów historycznych. Zdaniem władz miasta rynek po rewitalizacji będzie miejscem spacerów, imprez kulturalnych, podobnie jak słynny rynek w Kazimierzu nad Wisłą. Gmina po zatwierdzeniu projektu zamierza przystąpić do prac budowlanych w obrębie rynku, związanych z wymianą infrastruktury. Iłża posiada już teraz walory turystyczne, odnowa iłżeckiej starówki doda atrakcyjności miastu nad Iłżanką. Opr. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Współpraca w rzemiośle

W Domu Rzemiosła na ulicy 1-Maja, 2 marca doszło do spotkania przedstawicieli władz Cechu Rzemieślniczego „Rzemiosł Różnych” z zarządem i radą Spółdzielni Rzemieślniczej. Przedstawiciele dwóch szydłowieckich organizacji rzemieślniczych omówili kwestie związane ze współdziałaniem na rzecz środowiska rzemieślniczego w Szydłowcu i powiecie. W tym celu podjęto decyzję o powołaniu zespołu koordynującego działania obu organizacji.. Zdaniem biorących udział w spotkaniu wspólne działanie może przyczynić się do podniesienia prestiżu środowiska i skuteczniejszego zabiegania o sprawy rzemieślników, kupców i przedsiębiorców. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI

Kościół, oświecony tym paschalnym światłem, wie, że sprzyjanie pełnemu rozwojowi wymaga, aby miarą naszego „spojrzenia” na człowieka było spojrzenie Chrystusa. Nie można bowiem w żaden sposób oddzielić wychodzenia naprzeciw potrzebom materialnym i socjalnym ludzi od zaspokajania głębokich potrzeb serca. Należy to tym bardziej podkreślić w naszej epoce wielkich przeobrażeń, w której w sposób coraz bardziej żywy i palący czujemy, że spoczywa na nas odpowiedzialność za ubogich na świecie. Już mój czcigodny Poprzednik Papież Paweł VI trafnie określał skutki niedorozwoju jako umniejszenie człowieczeństwa. W tym sensie w encyklice Populorum progressio mówił o „brakach materialnych tych, którzy pozbawieni są życiowego minimum egzystencji i znajdują się w moralnym niebezpieczeństwie, jakie stwarza egoizm (…), tych, którzy podlegają ustrojowi ucisku pochodzącego czy to z nadużycia własności i władzy, czy z podstępnego wyzysku czy też z niesprawiedliwych transakcji” (n. 21). Jako środek zaradczy na te przejawy zła Paweł VI zalecał nie tylko „wzrost poszanowania godności bliźniego, nastawienie na ducha ubóstwa, współpracę dla wspólnego dobra, wolę pokoju”, ale także „uznanie przez człowieka najwyższych wartości i Boga jako ich źródła i kresu”.

Chrystusowe „spojrzenie” na tłumy nakazuje nam potwierdzić prawdziwe znaczenie owego „pełnego człowieczeństwa”, które – według Pawła VI – polega na „rozwoju całego człowieka i wszystkich ludzi”. Dlatego pierwszym wkładem, jaki Kościół wnosi w rozwój człowieka i ludów, nie są środki materialne czy rozwiązania techniczne, ale głoszenie prawdy Chrystusa, która kształtuje sumienia i uczy autentycznej godności osoby i pracy, sprzyjając kształtowaniu się kultury, która prawdziwie odpowiada na wszystkie pytania człowieka.


; Autor:
Tagi:                                    

Pamięć o zagładzie Żydów szydłowieckich

W końcu lutego Barbara Tornquist-Plewa, profesor uniwersytetu w Lund (Szwecja) przy okazji rodzinnych odwiedzin w Szydłowcu, spotkała się z dziećmi Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 2 i z młodzieżą Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2. Po zakończonej pogadance dotyczącej pamięci o zagładzie Żydów szydłowieckich poprosiłam prelegentkę, by krótko poinformowała czytelników „Domu na Skale” o jednym z tematów jej pracy naukowej, związanym właśnie z naszym miastem, jego historią i mieszkańcami.

Barbara Tornquist-Plewa powiedziała: „Razem z kolegami historykami z paru uniwersytetów ze Szwecji, Danii, Niemiec i Włoch prowadzę badania w ramach międzynarodowego projektu naukowego pod tytułem „Holokaust w kulturze historycznej Europy”. Każdy z członków naszej grupy badawczej analizuje pamięć o zagładzie w innym kraju Europy. Piszemy między innymi o Niemczech, Austrii, Włoszech, Węgrzech, Rumunii, Ukrainie, Rosji, Danii, Norwegii i Szwecji. Moim zadaniem jest analiza pamięci o holokauście w Polsce, która w tematyce projektu jest krajem bardzo ważnym, bo właśnie w obozach zagłady na ziemiach okupowanej Polski hitlerowcy zamordowali większość Żydów europejskich, w tym 3 miliony Żydów polskich. Polacy byli więc w dużym stopniu świadkami zagłady. Zagłada lub jej początek dokonywały się w dziesiątkach polskich miast i miasteczek. O gettach dużych miast sporo już napisano, jest również trochę prac (napisanych za granicą) na temat jak pamięć o zagładzie Żydów przekazywano w polskich podręcznikach, literaturze, filmie i muzeach. Ale nie ma, oprócz kilku wyjątków, prac o tym co stało się z pamięcią o Żydach i ich zagładzie w małych polskich miasteczkach, tzw. „sztetł” (co w języku jidisz oznacza właśnie małe miasteczko). Szydłowiec był właśnie takim sztetł przed wojną. Około 75% jego mieszkańców stanowili Żydzi. W czasie okupacji hitlerowskiej stworzono tu tzw. otwarte getto, w którym w 1942 było około 16 tysięcy Żydów. We wrześniu tego samego roku wywieziono ich do Treblinki i zagazowano na śmierć. Następnie hitlerowcom udało się zgromadzić w Szydłowcu jeszcze parę tysięcy Żydów z okolic, tym razem w getcie zamkniętym. Ich również wywieziono do obozów zagłady w styczniu 1943 roku. Ludność, która przez parę wieków stanowiła o życiu ekonomicznym i kulturalnym Szydłowca zniknęła na zawsze. Co po nich zostało? Jak kształtowała się o nich pamięć? Szukam odpowiedzi na to pytanie analizując różne sfery życia, w których może wyrazić się pamięć miasta, a więc np. ikonosferę tzn. budynki, nazwy ulic, pomniki itp. Mówi to o tym, co mieszkańcy miasta i jego władze chcieli zachować w pamięci zbiorowej lokalnej społeczności, a co chcieli zapomnieć. Interesuje mnie obchodzenie rocznic i upamiętnianie wydarzeń z czasów drugiej wojny światowej i miejsca Żydów w tym upamiętnianiu. Analizuję również prace historyczne o Szydłowcu zwracając szczególną uwagę na ilość miejsca poświęconego w nich Żydom (a, okazuje się, że w pracach wydanych przed rokiem 1995 traktuje się ich zupełnie marginalnie i Szydłowiec nie jawi się w nich jako dawny sztetł). Badam wreszcie jak pamięć o Żydach i zagładzie była przekazywana z pokolenia na pokolenie w szydłowieckich rodzinach. O czym mówiono, a o czym milczano. Dlatego właśnie chciałam się spotkać z dziećmi i młodzieżą z Szydłowca, żeby dowiedzieć się co wiedzą o tym dużym rozdziale w historii Szydłowca, a okazuje się, że nadal wiedzą niewiele. Przypadkowy przyjezdny odwiedzając Szydłowiec nie ma dużej możliwości by się dowiedzieć, że było to kiedyś miasteczko żydowskie, którego większość mieszkańców zginęła tragicznie. Nie ma znaków informujących o pamiątkach pożydowskich, ani o miejscach egzekucji, a przecież na cmentarzu żydowskim, którego nędzne resztki znajdują się jeszcze w Szydłowcu, pochowano w grobach zbiorowych parę setek rozstrzelanych tu ma miejscu Żydów. Kto dzisiaj o tym pamięta? Moja praca jest więc o pamięci o holokauście, a właściwie, jeszcze więcej o niepamięci i jej przyczynach.”


; Autor:
Tagi:                                    

Sołectwo Barak

Na sesji rady Miasta 28 lutego, radni przyjęli uchwałę o podziale sołectwa Wola Korzeniowa i utworzeniu nowego sołectwa Barak. Równocześnie radni uchwalili status sołectwa, który wcześniej był skonsultowany z mieszkańcami Baraku. Wszyscy radni byli przychylni powołaniu nowej jednostki pomocniczej. Na sesji dyskutowano nad wzorcowym statusem dla sołectw, zgodnym z przepisami unijnymi. Po uprawomocnieniu się uchwały o nowym sołectwie i opublikowaniu jej w Dzienniku Urzędowym województwa mazowieckiego, w przeciągu 30 dni przeprowadzone zostaną wybory sołtysa i rady sołeckiej. Kadencje sołtysów kończą się 2007 roku. A.Sz.W


Tagi:                                    

Czas wewnętrznej odnowy.

Ojciec Święty podczas rozważań na Anioł Pański (26. 02. 2006) przypomniał, że okres Wielkiego Postu to czas wewnętrznej odnowy, aby na nowo odnalaźć sens życia w Jezusie Chrystusie. W środę obrzędem posypania popiołem i pokutnym postem rozpocznie się okres Wielkiego Postu.

Ewangelia św. Marka, która stanowi przewodni wątek niedzielnych celebracji tego roku liturgicznego, przynosi drogę katechumenalną, która prowadzi ucznia do uznania w Jezusie Syna Bożego. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dzisiejszy fragment dotyczy tematu postu: jak wiecie, w najbliższą środę obrzędem posypania popiołem i pokutnym postem rozpocznie się okres Wielkiego Postu. Karta Ewangelii wydaje się więc szczególnie stosowna. Opowiada ona bowiem, że kiedy Jezus siedział przy stole w domu Lewiego, celnika, faryzeusze i uczniowie Jana Chrzciciela pytają, dlaczego Jego uczniowie nie poszczą jak oni. Jezus odpowiada, że zaproszeni na gody nie mogą pościć, kiedy jest z nimi pan młody; będą pościć, kiedy zabiorą im pana młodego (por. Mk 2, 18-20). Mówiąc to, Chrystus ujawnia swoją tożsamość Mesjasza, Oblubieńca Izraela, który przybył na gody ze swoim ludem. Ci, którzy rozpoznają Go i przyjmują, weselą się. Musi On jednak zostać odrzucony i zabity właśnie przez swoich: w tym momencie, w czasie Jego męki i Jego śmierci, nadejdzie godzina żałoby i postu. Jak powiedziałem, epizod ewangeliczny zapowiada znaczenie Wielkiego Postu. Jako całość stanowi on bowiem wielką pamiątkę męki Pańskiej, w przygotowaniu do Paschy Zmartwychwstania. W okresie tym powstrzymujemy się od śpiewania alleluja i zachęceni jesteśmy do praktyki odpowiednich form pokutnych wyrzeczeń. Do czasu Wielkiego Postu nie należy podchodzić w "starym" duchu, jak gdyby to była ciężka i męcząca powinność, lecz z duchem nowym tego, kto odnalazł w Jezusie i w Jego paschalnej tajemnicy sens życia i widzi, że wszystko już powinno odnosić się do Niego. Taka była postawa apostoła Pawła, który twierdził, iż wszystko zostawił za sobą, aby móc poznać Chrystusa, "zarówno moc Jego zmartwychwstania, jak i udział w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdzie jakoś do pełnego powstania z martwych" (Fil 3,10-11). Na drodze Wielkiego Postu niechaj przewodniczką i nauczycielką będzie dla nas Najświętsza Maryja, która, kiedy Jezus ruszył z determinacją ku Jerozolimie, aby tam znieść Mękę, poszła za Nim z całkowitą wiarą. Niczym "nowy bukłak" przyjęła "młode wino" przyniesione przez Syna na mesjańskie gody (por. Mk 2, 22). I tak ową łaskę, o którą Ona sama, wiedziona instynktem Matki, prosiła dla nowożeńców z Kany, otrzymała jako pierwsza pod Krzyżem, gdy wytrysnęła z przebitego Serca Syna, wcielenia Bożej miłości do świata (por. Deus caritas est, 13-15).


Tagi:                                    

W Austrii, akcja "Europa dla Chrystusa"

Na samochodach, torbach czy ubraniach zaczęły się pojawiać nalepki z nieco zmodyfikowaną flagą Unii Europejskiej. Żółte gwiazdy na niebieskim tle nie tworzą rysunku koła, ale ryby - symbolu chrześcijaństwa. Poniżej jest napis: "Europa dla Chrystusa". Inicjatorami akcji pod tym hasłem, wspieranej przez Kirche in Not - to młode wiedeńskie małżeństwo. e-kai


Tagi:                                    

Kongres w Papieskiej Akademii Życia

Embrion ludzki ma takie same prawa, jak człowiek dorosły - powiedział Benedykt XVI. Papież spotkał się w Watykanie z uczestnikami międzynarodowego kongresu na temat embrionów, zorganizowanego przez Papieską Akademię Życia.

Kongres zajmuje się etycznymi implikacjami sztucznego zapłodnienia, a szczególnie implantacji embrionów. - Chociaż w Piśmie Świętym trudno było znaleźć wskazania przydatne w tej dziedzinie nie brakuje w nim przykładów podziwu dla rodzącego się życia - podkreślił Benedykt XVI.


Tagi:                                    

Wojsko Poskie ma nowego szefa sztabu generalnego

W poniedziałek, 27 lutego br., zwierzchnik Sił Zbrojnych prezydent RP Lech Kaczyński awansował gen. dyw. dr. Franciszka Gągora do stopnia generała broni oraz mianował go szefem Sztabu Generalnego WP. W uroczystości mianowania udział wzięli m.in.: premier RP Kazimierz Marcinkiewicz, minister ON Radosław Sikorski, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Bogdan Zdrojewski, szef kancelarii prezydenta Andrzej Urbański, kierownictwo MON, dowódcy rodzajów Sił Zbrojnych oraz przedstawiciele władz kościelnych.

Gen. broni Franciszek GĄGOR urodził się w roku 1951. W 1973 roku ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu. Ponadto jest absolwentem filologii angielskiej Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także doktorem nauk wojskowych (1998). Ukończył również Podyplomowe Studia Strategiczno-Operacyjne na Uniwersytecie Obrony w Waszyngtonie (2001-2002). Podczas długoletniej kariery wojskowej pełnił służbę na wielu odpowiedzialnych stanowiskach. W latach 1973-1978 był dowódcą plutonu i kompanii, a w latach 1978-1988 pracował jako wykładowca w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu. Od roku 1992 był szefem Oddziału Misji Pokojowych Sztabu Generalnego WP, potem, w latach 1994-1996 - szefem Oddziału Misji Pokojowych w Zarządzie Wojskowych Spraw Zagranicznych, a następnie, w latach 1996-1999, dyrektorem Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON. W okresie 1999-2002 pełnił funkcję szefa Generalnego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego WP. Od stycznia 2004 był polskim przedstawicielem wojskowym przy Komitetach Wojskowych NATO i UE w Brukseli. Posiada bardzo duże doświadczenie zdobyte podczas operacji kryzysowych. W latach 1976-1977 był starszym oficerem operacyjnym podczas misji UNEF II (United Nations Emergency Force) w Egipcie. W roku 1985 objął stanowisko szefa pionu operacyjnego Polskiego Kontyngentu Wojskowego w UNDOF (United Nations Disengeagemt Observer Force), w Syrii i Izraelu, a w roku 1989 - zastępcy szefa logistyki operacji UNDOF. W czasie operacji wojskowej w Zatoce (1991) pełnił funkcję zastępcy dowódcy polskiego kontyngentu w siłach międzynarodowych, a w roku 1992 powierzono mu stanowisko zastępcy dowódcy sektora w misji UNIKOM (United Nations Iraq-Kuwait Obserwation Mission) w Kuwejcie. Jako pierwszy Polak w roku 2003.wygrał konkurs na stanowisko dowódcy misji ONZ UNIKOM Był również dowódcą misji UNDOF na Wzgórzach Golan w latach 2003-2004.Wielokrotnie reprezentował resort obrony RP w międzynarodowych rokowaniach, dotyczących kontroli zbrojeń, rozbrojenia i środków budowy zaufania.Żonaty, ma dwoje dzieci.Biegle posługuje się językiem angielskim, a ponadto zna język rosyjski i francuski.


Tagi:                                    

Promują Skarżysko

W Skarżysku powstał nowy wortal internetowy, promujący turystyczne walory regionu skarżyskiego. Utworzyli go miłośnicy przyrody i historii z tego regionu. Pod adresem WWW.turystyka.skar.pl. znaleźć można wiele informacji na temat historii, zabytków, flory i fauny powiatu skarżyskiego, muzeów, bazy noclegowej. Można zapoznać się także z tematyką dotyczącą ochrony przyrody, geologii. Liczne walory ziemi szydłowieckiej, z pewnością również godne byłyby upowszechnienia, czy znajdą się jednak miłośnicy naszego miasta i powiatu, którzy poprzez redakcję strony o Szydłowcu promowaliby nasz region? msk


Tagi:                                    

Zabawy w ostatki

W ostatnią sobotę karnawału młodzież z parafii św. Zygmunta wraz ze swym duszpasterzem ks. Wincentym Chodowiczem bawiła się na zabawie "ostatkowej" na szydłowieckim Zamku. W imprezie wzięło udział ponad 50 osób. W ślady młodzieży poszli także dorośli, bowiem w salach domu parafialnego, swoją zabawę zorganizowały rodziny Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie. msk


Tagi:                                    

PIEŚNI POLSKIE!

Fryderyk Franciszek Chopin - kompozytor i pianista polski, urodzony 1 marca 1810r. (według oświadczeń samego artysty i jego rodziny) lub 22 lutego (według metryki chrztu, sporządzonej kilka tygodni po urodzeniu) we wsi Żelazowa Wola koło Sochaczewa, na Mazowszu, w ówczesnym Księstwie Warszawskim. Ojciec kompozytora Mikołaj (Nicolas) Chopin, spolonizowany Francuz, był tam zatrudniony jako nauczyciel i wychowawca dzieci. Kilka miesięcy po narodzinach Fryderyka cała rodzina przeniosła się do Warszawy, gdzie Mikołaj Chopin otrzymał posadę wykładowcy języka i literatury francuskiej w Liceum Warszawskim. Prócz tego prowadził pensjonat dla synów ziemiańskich spoza Warszawy. Muzyczny talent Fryderyka objawił się niezwykle wcześnie, porównywano go z dziecięcym geniuszem Mozarta. Mając 7 lat był już autorem dwóch polonezów (g-moll i B-dur). Pierwszy z nich wydano od razu drukiem w sztycharni nut księdza Cybulskiego. O cudownym dziecku pisały warszawskie gazety, "mały Chopinek" był ozdobą i atrakcją przyjęć w arystokratycznych salonach stolicy. Pierwszy duży koncert fortepianowy dał w wieku ośmiu lat. Wybuch powstania listopadowego w 1830r. stanowił gwałtowny przełom w życiu Chopina. Wiadomość o rebelii zastała go w Wiedniu podczas podróży po Europie, a ponieważ powrót do domu okazał się chwilowo niemożliwy, postanowił udać się do Paryża. Po drodze zatrzymał się najpierw w Monachium, gdzie dał koncert (28 VIII), a potem, w Stuttgarcie. Tam doszła go tragiczna wiadomość o klęsce powstania i zdobyciu Warszawy przez Rosjan. Zareagował na nią gorączką i rozstrojem nerwów. Ślady ówczesnych przeżyć znajdujemy w jego zapiskach (tzw. dziennik stuttgarcki): "Wróg w domu [...] o Boże, jesteś ty! - Jesteś i nie mścisz się! - Czy jeszcze ci nie dość zbrodni moskiewskich - albo - alboś sam Moskal! [...] a ja tu bezczynny - a ja tu z gołymi rękami - czasem tylko stękam, boleję na fortepianie - rozpaczam." Chociaż Chopin ograniczył się niemal wyłącznie do twórczości na fortepian, jednak jego znaczenie i oddziaływanie przekraczają daleko granice samej muzyki fortepianowej. Jest on jednym z największych, najbardziej oryginalnych i nowatorskich kompozytorów w historii. Chopin potrafił dla każdej kompozycji stworzyć wysublimowany klimat, uniemożliwiający pomyłkę, co do autorstwa; szczególnie w zakresie stylizacji elementów ludowych i narodowych, był twórcą nadzwyczaj oryginalnym. Utwory nie fortepianowe (kameralne, a wśród nich Trio fortepianowe, utwory wiolonczelowe i pieśni na głos z fortepianem) powstały jakby na marginesie jego wielkiego dorobku fortepianowego. Muzyka Chopina stanowi najlepszą część światowej literatury fortepianowej. Ważnym składnikiem odrębności muzyki Chopina są jej cechy narodowe, ujawnione przede wszystkim w mazurkach i polonezach, ale także w dziełach z orkiestrą (m. in. Fantazja op. 13 na tematy polskie, Rondo a la Krakowiak op 14), łącznie z oboma Koncertami (części finałowe) oraz w wielu innych utworach. To polskie oblicze twórczości Chopina stało się wzorem dla kompozytorów z innych krajów, chcących w swej muzyce uwydatnić styl narodowy, między innymi przez sięganie do rodzimego folkloru. 17 Października 1849 roku Fryderyk Chopin zmarł na gruźlicę płuc w swoim ostatnim paryskim mieszkaniu przy placu Vendôme. Został pochowany na cmentarzu Pere-Lachaise w Paryżu. Zgodnie z ostatnią wolą wyjęte po śmierci serce Chopina siostra jego przywiozła do Warszawy, gdzie zostało w urnie wmurowane w filar kościoła św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. opr r.g.


Tagi:                                    

Pamiętają o Olszynce

W inscenizacji plenerowej Bitwy pod Olszynką Grochowską, w Parku Skaryszewskim w Warszawie bierze udział ponad 300 żołnierzy z Polski, Ukrainy i Rosji. Samorządowcy z Rembertowa mają zamiar utworzenie w Olszynce Grochowskiej, Muzeum Powstania Listopadowego. W dniu 26.02.2006 r. o godz. 14.15 w 175. rocznicę Bitwy Grochowskiej na polach Olszynki Grochowskiej zaplanowano uroczystości ku czci uczestników bitwy.

Przebieg Bitwy którą stoczono przed 175 laty w dniach 24 i 25 lutego:


Tagi:                                    

Relikwie Bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, w peregrynacji do środowisk harcerskich

24 lutego 2006 r. w Toruniu rozpoczęła się peregrynacja relikwii Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona harcerzy. Peregrynacji odbywać się będzie w 61. rocznicę męczeńskiej śmierci Błogosławionego w Dachu. Celem jej ma być pogłębienie życia religijnego środowisk harcerskich i przybliżenie postaci Patrona Harcerstwa młodzieży harcerskiej. Błogosławiony Stefan jest wzorem życia chrześcijańskiego i duchowości harcerskiej, orędownikiem przed Bogiem. Spotkania harcerzy będą okazją do modlitwy w intencji rychłej beatyfikację Jana Pawła II i sprzyjać będą rozszerzeniu kultu bł. S. W. Frelichowskiego. Harcerki i harcerze z różnych organizacji harcerskich odpowiedzą na apel Jana Pawła II: „niech ( błogosławiony Stefan Wincenty) stanie się dla was (...) Orędownikiem pokoju i pojednania” (Toruń 7 VI 1999).

Peregrynację na terenie kraju koordynuje Biskup Polowy WP gen. bryg. Tadeusz Płoński przy pomocy zespołu w skład, którego wchodzą Kapelani Naczelni ZHP i ZHR oraz po jednym kapłanie wyznaczonym przez inne organizacje harcerskie. Na terenie danej diecezji peregrynację będzie koordynował diecezjalny duszpasterz harcerzy lub inny kapłan wyznaczony przez biskupa miejsca. W Radomiu spotkanie harcerzy z relikwiami Patrona, zaplanowano od 11 do 14 maja. W dniu 25 lutego w 61 rocznicę śmierci Błogosławionego, w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie, biskup generał Tadeusz Płoński o godzinie 11 odprawi mszę świętą dla środowisk harcerskich. opr. msk


Tagi:                                    

Nowy kurator na Mazowszu

Grzegorz Tyszko, dyrektor szkoły im. Św. Stanisława Kostki w Kostowcu, gmina Nadarzyn, został 23 lutego wybrany nowym kuratorem oświaty województwa mazowieckiego. W tajnym głosowaniu komisja konkursowa przyznała mu najwięcej głosów z pośród 8 kontrkandydatów. msk


Tagi:                                    

Polska będzie bezpieczniejsza

Polska przystępuje do NAPMO, organizacji NATO powołanej do kierowania i zarządzania programem wczesnego ostrzegania i naprowadzania. Minister Obrony Narodowej podjął decyzję o przystąpieniu Polski do NAPMO (NATO AEW&C Programme Management Organisation) Dzięki temu Polska stanie się pełnoprawnym użytkownikiem i współwłaścicielem 17 samolotów wczesnego ostrzegania i wykrywania AWACS (Airborne Warning And Control System). Podstawowym zadaniem systemu AWACS jest wczesne wykrywanie celów powietrznych oraz prowadzenie rozpoznania celów naziemnych i nawodnych. Bazę systemu stanowią samoloty E-3 SENTRY, wyposażone w stacje radiolokacyjne o bardzo dużym zasięgu oraz zautomatyzowany system łączności umożliwiający przekazywanie informacji o sytuacji powietrznej do naziemnych systemów dowodzenia obroną powietrzną. AWACS zbiera także dane o systemach radioelektronicznych przeciwnika. Przystąpienie Polski do NAPMO oznacza szereg korzyści zarówno dla Sił Zbrojnych RP, jak i dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, a polskie niebo będzie lepiej chronione. W tym roku na modernizację polskiej armii, zostanie przeznaczonych 3 mld 710 mln zł. Najwięcej środków - ponad 2 mld zł - trafi do Wojsk Lądowych. żródło: http://www.defence.pl/


Tagi:                                    

Nowy blask tysiącletniego sanktuarium Świętego Krzyża

Do 15 maja ma być zainstalowana iluminacja zespołu klasztornego na Świętym Krzyżu. Dzięki temu najstarsze sanktuarium w Polsce, będzie widoczne po zmierzchu z odległości dziesiątek kilometrów. Sanktuarium na Świętym Krzyżu, 11 czerwca 2006 r. obchodzić będzie tysiąclecie swego powstania, w tym dniu zaplanowano centralne uroczystości. Sanktuarium Świętokrzyskie łączy trzy diecezje: sandomierską, radomską i kielecką. Uroczystości milenijne rozpoczną się w klasztorze prezentacją oratorium "Golgota Świętokrzyska. Najstarsze polskie sanktuarium znajduje się w Górach Świętokrzyskich niemal na szczycie zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem na wysokości 595 m. Odległe jest 40 km od Kielc i 60 km od Sandomierza. Do czasu obrony Jasnej Góry przed Szwedami było to główne miejsce pielgrzymkowe w Polsce. Według tradycji benedyktyńskiej, powtórzonej przez Jana Długosza, pierwszy kościół (rotundę) wzniosła tam Dąbrówka, natomiast opactwo benedyktyńskie miał założyć Bolesław Chrobry w 1006 r. Relikwiarz z drzazgami Krzyża Świętego prawdopodobnie podarował klasztorowi w XII w. św. Emeryk, syn św. Stefana I, króla węgierskiego. Wszelkie dokumenty zostały zniszczone przez zaborców po kasacie klasztoru w 1819 r. Od 1938 r. kustoszami sanktuarium i gospodarzami klasztoru są misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. opr msk


Tagi:                                    

Dar dla Krakowa i Polski

W czasie audiencji ogólnej w środę 22 lutego ojciec święty Benedykt XVI ogłosił nazwiska nominatów do kolegium kardynalskiego. Dużą radość sprawił nam Polakom, odczytując nazwisko księdza arcybiskupa Stanisława Diwisza. Ksiądz Stanisław Dziwisz mówiąc o swej nominacji, zaznaczył że pytany przez Ojca Świętego czy przyjmuję nominację odpowiedział: „Przyjmuję z pokorą i miłością, w duchu posłuszeństwa", jak tego uczyłem się od naszego Ojca Świętego Jana Pawła II.” Nominacja kardynalska księdza arcybiskupa Stanisława Dziwisz jest wielkim darem dla kościoła krakowskiego i dla całej Polski. Ksiądz Arcybiskup po nominacji powiedział: „Trudno mi mówić w tej chwili o moich wewnętrznych przeżyciach, w których dominuje wdzięczność Bogu i ludziom. Z całego serca pragnę wyrazić szacunek i miłość do Papieża Benedykta XVI w imieniu własnym i całej Archidiecezji” Łączymy się w modlitwie i wdzięczności, oczekują na dzień konsystorza, w czasie którego Benedykt XVI wręczy księdzu Stanisławowi Dziwiszowi kapelusz i pierścień kardynalski. msk


Tagi:                                    

Nowe - stare władze OSP w Majdowie

W Majdowie koło Szydłowca, 19 lutego odbyło się zebranie sprawozdawczo wyborcze w Ochotniczej Straży Pożarnej. Na uroczystym zebraniu zebrali się w miejscowej szkole – członkowie OSP, ich sympatycy i zaproszeni goście. Uczestniczyli w nim: Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej Robert Gałązka, prezes Gminnego Zarządu OSP w Szydłowcu Andrzej Pytlak, przedstawiciele Burmistrza Szydłowca – Sekretarz Urzędu Miejskiego Bolesław Boruszewski i Lucjan Sodel, dyrektorka miejscowej szkoły Renata Mamla. Podsumowano minioną kadencję. Druhowie wybrali nowe władze OSP w Majdowie – ponownie wybrano: na prezesa Zarządu – Rajmunda Mamlę, naczelnika – Kazimierza Adamczyka oraz na członków Zarządu - Grzegorza Mamlę, Andrzeja Mamlę, Jana Karpetę, Zbigniewa Mamlę i Huberta Płatka. Zebrani wybrali również delegatów na Zjazd Gminny OSP w Szydłowcu: Rajmunda Mamlę, Kazimierza Adamczyka, Grzegorza Mamlę, Andrzeja Mamlę, Jana Karpetę, Zbigniewa Mamlę, Huberta Płatka, Jacka Jakubczyka, Annę Jakubczyk i Krzysztofa Adamczyka.. Na przedstawicieli do Zarządu Gminnego OSP wytypowano: Rajmunda Mamlę, Kazimierza Adamczyka, Grzegorza Mamlę i Krzysztofa Adamczyka. W ubiegłym roku strażacy z Majdowa wyjeżdżali 96 razy do pożarów na terenie gminy i 11 razy poza jej granice. Uczestniczyli w imprezach kościelnych i świeckich, organizowanych na terenie Majdowa i gminy. Czterdziestu druhów uczestniczyło w pielgrzymce do Częstochowy. Brali udział w zlotach OSP w Płocku, Garwolinie i Radomiu – na których godnie reprezentowali środowisko strażackie z powiatu szydłowieckiego. Andrzej Sz. Woda


Tagi:                                    

Jan Kochanowski dla Radomia czy dla Kielc?

Z inicjatywą utworzenia uniwersytetu w Kielcach, wystąpiły władze samorządowe, rektoraty uczelni, parlamentarzyści świętokrzyscy. W skład honorowego Komitetu na rzecz utworzenia Uniwersytetu im Jana Kochanowskiego weszli także przedstawiciele hierarchii katolickiej. Kielce mają duże szanse na utworzenie uniwersytetu, bowiem już teraz Akademia posiada prawa do doktoryzowania na trzech kierunkach, a Politechnika na 5 kierunkach. Wymagane minimum dla uniwersytetów wynosi 6 kierunków, które maja prawo doktoryzowania. Przy połączeniu uczelni, warunek ten zostałby spełniony. Rektorzy kieleckich uczelni, pozytywnie wypowiedzieli się o możliwości połączenia uczelni. Inicjatywa Kielc, najwyraźniej obudziła ze snu radomian, bowiem jak podają media utworzony został komitet na razie trzyosobowy, którego celem będzie powołanie w Radomiu uniwersytetu im Jana Kochanowskiego. Wszak Kochanowskiemu bliżej do Radomia niż do Kielc, inna rzecz że w Kielcach politechnikę nazwano już znacznie wcześniej imieniem Jana Kochanowskiego. Politechnika radomska musiała zadowolić się im Kazimierza Puławskiego. Czy i tak będzie tym razem?. Wspomnieć warto że z pomysłem utworzenia w Radomiu uniwersytetu wystąpił biskup Jan Chrapek, niestety jego przedwczesna śmierć, planom tym odebrała głównego moderatora. Może uda się tym razem! Szydłowianie z tych planów mogą się tylko cieszyć, bowiem ich realizacja dałaby lepsze możliwości kształcenia młodzieży z naszego miasta w bliskiej odległości od domu rodzinnego. Rozwój aglomeracji kieleckiej i radomskiej jest dla nas korzystny. Od Warszawy jesteśmy niestety zbyt daleko. Ocenia się że korzystne oddziaływanie aglomeracji warszawskiej sięga strefy o promieniu 60 km, od stolicy. opr.msk


Tagi:                                    

Patriotyzm jutra

Patriotyzm to szacunek dla ludzi, miejsca oraz rodzimej tradycji. Jest to postawa, która skłania do pracy na rzecz wspólnego dobra, nawet jeśli czasem trzeba coś poświęcić. Dzisiaj w Polsce wielu ludzi zadaje sobie pytanie o sens patriotyzmu, o to, czym jest i czy w ogóle jest potrzebny.

Na pewno jest potrzebny. Patriotyzm nie jest przeżytkiem lub wyrazem radykalizmu. Bez patriotyzmu nie ma normalnego państwa i społeczeństwa (bo nikt się nie chce o nie troszczyć). Potrzeba nam otwartego patriotyzmu, który sprawi, że mimo wielu trudności będziemy chcieli żyć w Polsce i budować lepsze jutro dla nas i naszych dzieci. Potrzeba nam patriotyzmu jutra! Więcej informacji na temat deklaracji "Patriotyzm jutra" a także o możliwości składania wnisków na atrakcyjne formy edukacji patriotycznej, można przeczytać na stronie internetowej temu poświęconej. Na cele związane z edukacją patriotyczną przeznaczono środki finansowe w wysokości 5 mln złotych. O dofinansowanie projektów mogą sięubiegać osoby prawne, w tym także parafie.


Tagi:                                    

Znów razem

Fatima, Ciało siostry Łucji zostało przeniesione z karmelitańskiego klasztoru w Coimbrze, gdzie zmarła 13 lutego ubiegłego roku, do sanktuarium w Fatimie. Tam, zgodnie z jej ostatnią wolą, spoczęło u boku błogosławionych pastuszków Franciszka i Hiacynty, którzy razem z siostrą Łucją byli świadkami Objawień Maryi. Uroczystości rozpoczęły się rano w Coimbrze, gdzie przez ostatni rok spoczywały doczesne szczątki siostry Łucji. Zgodnie ze zwyczajem karmelitanek nagrobek przykrywała skromna płyta bez żadnego napisu i nawet imienia zmarłej zakonnicy. Z klasztoru ciało siostry Łucji zostało przeniesione do katedry w Coimbrze, gdzie odprawiono uroczystą Eucharystię. Następnie przewieziono je do Fatimy. Po procesji do Groty Objawień trumna ze zmarłym ciałem zakonnicy została złożona w sanktuarium. W uroczystości wzięło udział ćwierć miliona pielgrzymów z całego świata. Siostra Łucja żyła 97 lat. Najdłużej z trojga dzieci, którym ukazała się Matka Boża.

wg [HTML_REMOVED] Radio Vaticana 2006


Tagi:                                    

Dzień artystów

Od 2000 roku w Kościele Katolickim obchodzony jest z inicjatywy Sługi Bożego Jana Pawła II Dzień Artystów. Wiąże się on z osobą błogosławionego Jana z Fiesoli Fra Angelico. W 1982 roku został on beatyfikowany przez Jana Pawła II. Fra Angelico urodził się około 1400 roku, w młodym wieku uczył się malarstwa we Florencji. W wieku dwudziestu lat odczuł powołanie do życia zakonnego i wstąpił do zreformowanego zakonu dominikańskiego. Śluby zakonne złożył około roku 1425 roku, po otrzymaniu święceń kapłańskich był dwa razy wikariuszem swojego konwentu, a następnie jego przeorem. Wiernie wypełniał swoje obowiązki zakonne. W dziełach malarskich, braciom zakonnym i wiernym przekazywał Boże tajemnice, które kontemplował na modlitwie. Był człowiekiem prostym, ubogim i skromnym, także jego dzieła malarskie będące kontemplacją Bożego piękna, były pełne prostoty. Zmarł w Rzymie 18 lutego 1455 roku. W Polsce jest patronem historyków sztuki. W dniu artystów wielu twórczych natchnień życzymy szydłowieckim artystom i twórcom. Opr. msk


Tagi:                                    

Będą lepsze drogi

W ciągu najbliższych trzech lat Sejmik Mazowiecki na remonty i modernizację dróg wojewódzkich przeznaczy blisko 900 mln złotych. Najwięcej środków pochłoną przebudowy i remonty dróg usprawniających wyjazdy z Warszawy i komunikację wokół stolicy. W planach są również bliższe nam zadania. Kosztem 35,4 mln złotych remontowana będzie droga Klwów - Przysucha – Szydłowiec. Przebudowa drogi wojewódzkiej na odcinku od Chlewisk do Borkowic kosztować będzie 3 mln złotych. Prace na tym odcinku rozpoczęte zostały w końcówce minionego roku. Są szanse na poprawę infrastruktury drogowej. Radykalnym rozwiązaniem byłaby budowa przeprawy mostowej w Solcu nad Wisłą. Zdynamizowałoby to ruch drogowy gdyż droga Przysucha Szydłowiec Lipsko Solec Kraśnik byłaby alternatywną drogą w region lubelski dla drogo Radom - Lublin. Z Szydłowca obecnie dwie dwie osoby pełnią funkcję radnych w Sejmiku Mazowieckim. Od początku kadencji funkcję tę pełni Andrzej Wiśniewski, a od kilku miesięcy mandat radnej sprawuje Agnieszka Górska. opr. msk


Tagi:                                    

Czy będzie lotnisko w sąsiedztwie Szydłowca?

W Świętokrzyskim wystąpiono z koncepcją budowy lotniska , które miałoby być zlokalizowane w gminie Skarżysko -Kościelne. Koncepcję budowy portu lotniczego "Kielce" w okolicach Skarżyska, przedstawił 14 lutego podczas konferencji prasowej- poseł PiS Krzysztof Lipiec. Jest to wspólna propozycja parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z północnej części województwa. Posłowie i senatorowie uważają, że rozbudowa infrastruktury drogowej, kolejowej i budowa lotniska jest szansą na rozwój gospodarczy tego okręgu. Inicjatywę poparł prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Starachowice"- Henryk Krekora. Wskazał on nawet konkretny teren- leżący w gminie Skarżysko- Kościelne, w bliskim sąsiedztwie szlaków drogowych i kolejowych, w połowie drogi między Warszawą, a Krakowem. Inicjatorzy projektu chcą, aby powstanie lotniska wpłynęło na ozywienie gospodarcze i integrację regionu, nawiązujące do tradycji Centralnego Okręgu Przemysłowego. Ewentualna lokalizacja lotniska, sąsiadowałaby z gminą Szydłowiec, co z pewnościa wpłynęło by na ożywienie naszego powiatu.

żródło www.radiokielce.com.pl


Tagi:                                    

Święty Klemens Hofbauer

Narodziny i lata jego młodości

Nasz Święty urodził się w dniu św. Szczepana, 26 grudnia 1751 roku, w Tasowicach (Morawy), jako dziewiąte z dwanaściorga dzieci Marii i Pawła Hofbauerów. Ochrzczono go następnego dnia po urodzeniu i nadano imię Hansl, to znaczy Jan. Pod tym imieniem jest znany do momentu obrania życia pustelniczego, kiedy to przybiera imię Klemensa. Kiedy starszy brat Świętego, Karol, opuszcza dom rodzinny i przyłącza się do węgierskich ułanów w wojnie przeciwko Turkom, Jan czuje się obrażony, że nie jest na tyle dorosły, żeby przywdziać niebieski mundur ze srebrnymi oznakami i płaszcz z podszewką z czerwonego aksamitu. Jednak jego dziecinne marzenia mają jeszcze inne horyzonty. Kiedy służy do mszy św. wyobraża sobie, że jest przy ołtarzu jako kapłan i widzi siebie ubranego w szaty liturgiczne; jak w czasie wielkich uroczystości Kościoła, wraz z ludem, wielbi Boga i oddaje Mu chwałę. Ostatecznie ideał kapłaństwa zwycięża w nim nad pragnieniem wojskowej kariery. Niestety z powodu ubóstwa rodziny, Jan ma nikłą szansę wstąpienia do seminarium czy jakiegokolwiek zakonu. Zaczyna od uczenia się łaciny w mieszkaniu proboszcza swojej parafii. Proboszcz jest już starszym kapłanem i odkrywa w młodym Hofbauerze powołanie kapłańskie. Codziennie młody uczeń i stary proboszcz spotykają się na naukę języka łacińskiego. Jest to pierwszy krok na długiej drodze prowadzącej Jana do kapłaństwa. Nauka łaciny nagle zostaje przerwana z powodu śmierci proboszcza, kiedy Jan ma 14 lat. Nowy proboszcz nie znajduje czasu, aby pomagać mu w nauce łaciny. Wobec niemożności kontynuowania nauki prowadzącej do kapłaństwa, Jan widzi konieczność nauczenia się jakiegoś zawodu. W roku 1767 zostaje przyjęty do piekarza jako czeladnik. W roku 1770 rozpoczyna pracę w piekarni premonstrateńskiego klasztoru Białych Ojców w Kloster Bruck. W tym czasie, na skutek wojny i panującej nędzy, wielu bezdomnych i głodujących puka do klasztornych furt z prośbą o pomoc. Hofbauer pracuje dzień i noc, aby zaspokoić głód biednych ludzi, przychodzących do jego drzwi. Aczkolwiek nie realizuje w ten sposób tak upragnionego kapłaństwa, to jednak ma okazję pomagać ludowi Bożemu, który znalazł się w wielkiej potrzebie. W roku 1771 udaje się do Włoch i tam osiada w Tivoli. Decyduje się na życie pustelnicze przy Sanktuarium Matki Bożej z Quintiliolo i prosi biskupa diecezji o możliwość przywdziania pustelniczego habitu. Wtedy to Jan Hofbauer zmienia imię na Klemensa Marię - Klemensa biskupa Anciry w Azji i Marię od imienia Matki Bożej. Pustelnik Klemens modli się za siebie i za tych wszystkich, którzy zapominają o modlitwie. Pracuje w Sanktuarium i oprowadza odwiedzających je pielgrzymów. Jednak nie czuje się tam szczęśliwy i po niecałych 6 miesiącach opuszcza Quintiliolo. Rozumie potrzebę modlitwy za innych i wie, że jego życie w Sanktuarium jest dobre, ale nie realizuje się przez nie jego wielkie pragnienie bycia kapłanem. Wraca do klasztoru Białych Ojców w Kloster Bruck i dalej piecze chleb oraz powraca do uczenia się łaciny. W roku 1776 kończy studia filozoficzne, lecz nie może dalej studiować. Cesarz wydaje Białym Ojcom zakaz przyjmowania nowicjuszy. Po raz kolejny droga do kapłaństwa zostaje przed Klemensem zamknięta. Powraca do domu i przez dwa lata prowadzi życie pustelnicze w Muehlfraun, gdzie surowo pości, podejmuje twarde praktyki pokutne i długie noce spędza na modlitwie. Za namową swojej matki, po raz kolejny porzuca życie pustelnicze i powraca do pracy w piekarni. Tym razem znajduje pracę w słynnej wiedeńskiej piekarni, gdzie spotyka dwie dostojne panie, które stają się jego największymi dobrodziejkami. Mając 29 lat Klemens pracował już w zawodzie piekarza w trzech różnych miejscach, a ponad dwa lata przeżył jako pustelnik. Dążąc do zrealizowania swojego marzenia o kapłaństwie, zapisuje się na Uniwersytet Wiedeński. Po zniesieniu przez rząd wszystkich seminariów, przygotowujący się do kapłaństwa muszą studiować na uniwersytetach kontrolowanych przez państwo. Klemens czuje się sfrustrowany przesiąkniętymi racjonalizmem wykładami z teologii, które były pełne wpływów różnych doktryn i często nie miały nic wspólnego z nazwą studiowanych przedmiotów; jednak z wytrwałością szuka pogłębienia prawd wiary i nadal pragnie zostać kapłanem. W roku 1784, podczas pielgrzymki, Klemens i jego towarzysz podróży Tadeusz Huebl postanawiają wstąpić do jakiegoś zgromadzenia zakonnego. Obydwaj seminarzyści zostają przyjęci do nowicjatu Redemptorystów w San Julián, we Włoszech. W Uroczystość Świętego Józefa, 19 marca 1785 roku, Klemens Hofbauer i Tadeusz Huebl stają się redemptorystami po złożeniu publicznych ślubów zakonnych: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. 10 dni później otrzymują święcenia kapłańskie w Katedrze w Alatri. Kilka miesięcy po święceniach, dwaj Redemptoryści – obcokrajowcy, zostają wezwani przez przełożonego generalnego, ojca de Paola, który ich prosi, żeby wrócili do swojej ojczyzny poza Alpy i w ten sposób przenieśli Zgromadzenie Redemptorystów do Północnej Europy. Chodzi o trudne i niezwykłe przedsięwzięcie powierzone dwom, świeżo wyświęconym współbraciom. Dla św. Alfonsa fakt przeniesienia Zgromadzenia poza Alpy jest najbardziej widocznym znakiem przetrwania Redemptorystów do końca czasów. Dla Klemensa stanowi to realizację jego marzeń.


Tagi:                                    

Pomoc z Mazowsza

Podajemy za jedną z gazet lokalnych wiadomość o dotacjach Sejmiku Mazowieckiego, przeznaczonych na dofinansowanie renowacji zabytków. Pomoc otrzymać mają parafie w Siennie, Szydłowcu, św. Rodziny w Radomiu, w Jedlińsku, w Suchej i klasztor Bernardynów w Radomiu. Szydłowiecka parafia ma otrzymać 20 tysięcy złotych na odnowienie i konserwację, południowych kamiennych murów świątyni. Parafia szydłowieccka złożyła wniosek do Sejmiku Mazowiecckego o dofinansowanie prowadzonych prac renowacyjnych. Oficjalnie jeszcze nie została powiadomiona o rostrzygnięciu konkursowym. Zdaniem księdza proboszcza Adama Radzimirskiego, nieoficjalna wiadomość o pomocy Sejmiku cieszy, bowiem remonty zabytkowej świątyni św. Zygmunta, wymagają znacznych nakładów finansowych. Opr. msk


Tagi:                                    

Nowe pracownie komputerowe w szkołach

W Zespole Szkół im Jana Pawła II w Szydłowcu, 16 lutego oficjalne przekazano do użytku uczniów i nauczycieli nową pracownię komputerową i multimedialne centrum biblioteczne. W pracowni jest 9 stanowisk komputerowych stanowisk uczniowskich, 1 stanowisko nauczycielskie, projektor, drukarka sieciowa, skaner, laptop. Dodatkowo cztery stanowiska komputerowe zainstalowane są w bibliotece. Opiekunem pracowni komputerowej jest nauczyciel Tomasz Bialik. Wyposażenie zainsatlowane w pracowni i bibliotece, sfinansowane zostało ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego i Ministerstwa Edukacji i Nauki. Podobną pracownię w tym samym czasie przekazano uczniom w PSP im M. Konopnickiej w Pawłowie w gminie Chlewiska. msk


Tagi:                                    

W książce mieszka pamięć i przyszłość

Zbiory W skład jej zbiorów wchodzą: książki - w głównej mierze pedagogiczne, encyklopedie, słowniki, leksykony, albumy; czasopisma pedagogiczne - od 1957 roku uzbierało się ich 1700 roczników. Oprócz nich można przejrzeć 57 tytułów innych czasopism, broszury, stare druki; dokumenty lokalnego życia społecznego – biuletyny Urzędu Miasta, biuletyny i lokalną literaturę wyborczą, będącą źródłem bogatej wiedzy na temat procesu dojrzewania szydłowieckiej społeczności do samorządności i demokracji. Znajdują się tu także wydawnictwa podziemne z lat osiemdziesiątych: książki pierwszego i drugiego obiegu, a nawet i „trzeciego” – lokalnego, które zbierał zapobiegliwy dyrektor Wiesław Wismont. Biblioteka posiada również niemałe zbiory muzykaliów: nagrania na kasetach magnetofonowych – 598 vol., płytach analogowych – 1860 egz., płytach CD – 291; towarzyszy im literatura firmowa, a więc: prospekty, katalogi, kserokopie, fotokopie. Jak w prawdziwej bibliotece można z jej filmoteki wypożyczyć filmy – liczy ona 313 kaset magnetowidowych. Do oryginalnych zbiorów biblioteki należą regionalia, o które szczególnie zabiega dyrektor, rodowity szydłowiak. Znajdziemy w katalogu 48 prac magisterskich, licencjackich, podyplomowych poświęconych miastu Szydłowieckich, ich hrabstwu, powiatowi szydłowieckiemu. Spektrum tematów tych prac jest bardzo szerokie i świadczy o zainteresowaniach autorów problematyką lokalną. W tym samym katalogu napotkamy wszystkie opracowania z sesji naukowych poświęconych naszemu miastu – inicjatorem tych sesji, wzbogacających pamięć miasta nad Korzeniówką był były burmistrz Włodzimierz Kurzępa; czytelnicy korzystają również z 12 roczników „Głosu Szydłowieckiego”, które są kopalnią wiedzy na temat Szydłowca z okresu minionej dekady, także gazety parafialnej „Domu na Skale” oraz z kompletnej wideoteki Telewizji Kablowej „Jupiter” z tych samych czasów. Bibliofil może się pozachwycać w czytelni „Kanclerzem” Kieszkowskiego, „Atlasem Królestwa Polskiego” pr. Bazewicza, „Dekanatem” ks. Jana Wiśniewskiego, „Rocznikami Świętokrzyskimi”.

Nowe oblicze biblioteki W dobie nowej technologii nauczania i uczenia się instytucja dyrektora Wismonta dysponuje od niedawna zbiorem multimedialnym: komputerowymi programami nauczania różnych przedmiotów szkolnych, języków obcych, filmami, lekturami. Z tych zbiorów czytelnicy korzystają na miejscu w sali multimedialnej, gdzie zostały utworzone przez Wojewódzką Bibliotekę Pedagogiczną w Radomiu nowe cztery stanowiska komputerowe wraz z drukarkami. Pod koniec ubiegłego roku WBP korzystając z opiekuńczej i inspirującej roli Sejmiku Mazowieckiego zafundowała pedagogicznemu Szydłowcowi wspomniane, kompletnie wyposażone w sieć i programy specjalistyczne Centrum Multimedialne, na które przeznaczono ok. 30 tys. zł. Z jaką niecierpliwością było oczekiwane przez nauczycieli, wychowawców, pedagogów i pracowników BP ? – łatwo sobie wyobrazić. Obecnie biblioteka – wszystkie zbiory, czytelnicy - jest wprowadzana w komputery w programie PROLIB. Ten program jest wdrażany w sieć bibliotek na Mazowszu; w innych województwach preferowane są inne programy. Szkoda, że wprowadzane programy biblioteczne są różne, a nie np.: jeden, uniwersalny z marginesem na indywidualne cechy placówki. Nie są one kompatybilne z innymi programami bibliotecznymi preferowanymi w innych częściach kraju. To zróżnicowanie obniży funkcję wymiany informacji i kontaktów czytelniczych, np.: wyszukiwaniu poszukiwanych pozycji, wypożyczeń, itp.


Tagi:                                    

Tygodnik Ave łączy się z Gościem Niedzielnym

Diecezja radomska podejmuje współpracę z ogólnopolskim tygodnikiem ''Gość Niedzielny'' - poinformowało dziś Radio Plus. 15 lutego podpisano umowę o współpracy, na mocy której diecezjalne pismo ''AVE'' wchodzi w strukturę "Gościa Niedzielnego" i będzie jednym z kilkunastu krajowych oddziałów tygodnika. Projekt współpracy i rozwoju pisma diecezjalnego przedstawił biskup radomski Zygmunt Zimowski na dzisiejszym spotkaniu Księży Dziekanów diecezji radomskiej w siedzibie Kurii Diecezjalnej. Pierwszy numer radomskiej edycji Gościa Niedzielnego z dodatkiem ''Ave'' ukaże się 23 kwietnia. żródło: www.radom.opoka.org.pl


Tagi:                                    

Wpisana w historię Polski. 14 lutego 1942 roku powstała Armia Krajowa

W trakcie prowadzonych jeszcze działań wojennych nocą z 26 na 27 września 1939 roku, powołana została Polska Organizacja Podziemna, której zadaniem miało być prowadzenie dalszej walki o utrzymanie niepodległości i całości granic. Walka prowadzona przez armię regularną trwała jeszcze co najmniej tydzień, w tym czasie trwały już prace nad zorganizowaniem armi podziemnej, mającącej kontynuować walkę zbrojną. Na czele tych działań konspiracyjnych stanął generał Karaszewicz-Tokarzewski. Konspiracja w kraju w tym okresie rosła szybko, ogarniając różne środowiska i regiony. Wiele z tych działań miało charakter spontaniczny. Organizacje mnożyły się, tak że w czasie okupacji niemieckiej w Polsce, działało 350 znanych konspiracyjnych organizacji politycznych i wojskowych. Ten żywiołowy niekontrolowany ruch należało ująć w karby, uporządkować, aby zwiększyć efektywność działań i utrudnić dekonspirację i zniszczenie przez wroga. Służbie Zwycięstwu Polsce pierwszej ogólnokrajowej organizacji zjednoczenia nie udało się dokonać. W związku z utworzeniem we Francji rządu polskiego, 13 listopada 1939 roku naczelny wódz generał Sikorski, w miejsce SZP powołał Związek Walki Zbrojnej. W czerwcu 1940 roku pełnomocnym zastępcą dowódcy ZWZ na cały Kraj, mianowany został generał Rowecki. Dowódcą ZWZ z ramienia rządu formalnie był generał Sosnkowski, przebywający we Francji. Od 30 czerwca funkcję komendanta formalnie objął już generał Rowecki. We wrześniu 1940 roku Naczelny Wódz uznał ZWZ za część składową sił zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej. Sześćdziesiąt cztery lata temu, 14 lutego 1942 roku ,ZWZ został przekształcony w Armię Krajową. W historię Polski wpisana została nowa nazwa. Armia Krajowa swoja działalnością, poświęceniem i bohaterstwem żołnierzy i oficerów sprawiła, że nie dało się wymazać pamięci o niej, z kart historii Polski. Wysiłki takie były niestety podejmowane, ze szczególnym nasileniem w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. opr. msk


Tagi:                                    

Nie ma już straszaka wyborczego

„Dzisiaj nie ma już straszaka wyborczego. Wybory odbędą się w 2009 roku, nic nie wskazuje na to, by było inaczej”. (…) W najbliższym czasie pakt stabilizacyjny doprowadzi do ujawnienia agentury komunistycznej, repolonizacji mediów, do rozbicia przestępczości zorganizowanej w sferze prywatyzacji"– powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Roman Giertych. Poniżej zamieszczamy za serwisem www.lpr.pl treść rozmowy Małgorzaty Subotić z „Rzeczpospolitej” z Romanem Giertychem:

PiS było chyba uważane za polityczny monolit pod wodzą jego prezesa?


Tagi:                                    

Sołectwo w Baraku

Mieszkańcy wsi Barak, domagają się utworzenia odrębnego sołectwa, obecnie wieś należy do sołectwa Wola Korzeniowa. W tej sprawie pozytywnie wypowiedziały sie dwie komisje miejskie, oraz sołtys Woli Korzeniowej Marian Matla. Zdaniem burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego, incjatywa mieszkańców ma duże znaczenie. Dziś 14 lutego w Ratuszu odbyło się spotkanie, poświęcone kwestiom technicznym utworzenia sołectwa, w którym ze strony mieszkańców udział wzięli: Agnieszka Paszkiel, Ryszard Sadza, Dariusz Kiszewski, Adam Winiarski, Andrzej Woda. Urząd Miasta reprezentowali: burmistrz A. Jarzyński i sekretarz Bolesław Boruszewski, w czasie rozmów obecny był sołtys M. Matla. W Baraku zameldowanych jest 219 mieszkańców, w tym 198 ma prawa wyborcze. W programie najbliższej sesji rady miejskiej, zaplanowano głosowanie nad podziałem sołectwa Wola Korzeniowa i utworzeniem sołectwa Barak. msk


Tagi:                                    

Naczelnik poszukiwany

Burmistrz Szydłowca ogłosił konkurs na stanowisko Naczelnika Wydziału Edukacji, Rozwoju i Promocji w Urzędzie Miejskim w Szydłowcu. Osoby zainteresowane udziałem w konkursie, bliższe informacje znależć mogą na stronie www.szydlowiec.pl w Biuletynie Informcji Publicznej Urzędu Miejskiego. Od 1 września 2003 roku, funkcję naczelnika pełnił mgr Henryk Baniak. Umowa o pracę naczelnika H. Baniaka wygasa 28 lutego br. Wydział Edukacji, Rozwoju i Promocji nadzoruje pracę 10 szkół podległych samorządowi gminnemu.

msk


Tagi:                                    

Antoni Heda "Szary" otrzymał nominację na stopień generała brygady

Wojewoda świętokrzyski wystąpił z wnioskiem do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o mianowanie pułkownika Antoniego Hedy ps. "Szary" na stopień generała brygady. Wojewoda Grzegorz Banaś podkreślił zasługi pułkownika w walkach o niepodległość państwa w czasie II wojny światowej oraz po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej. Najważniejszą akcją przeprowadzoną przez "Szarego" było uwolnienie w sierpniu 1945 roku ponad 350-u żołnierzy podziemia, więzionych w Kielcach przez Sowietów. Wojewoda powiedział, że pamięć o jego bohaterstwie powinna na zawsze pozostać żywa. Zaznaczył, że postawa pułkownika - to lekcja patriotyzmu szczególnie dla młodego pokolenia. Antoni Heda był dowódcą oddziału partyzanckiego w zgrupowaniu "Ponurego". Przeprowadził wiele udanych akcji zbrojnych. Rozbicie więzienia w Kielcach pułkownik Heda przypłacił osobistą tragedią - Urząd Bezpieczeństwa aresztował i zakatował członków jego rodziny. Szary" został w 1948 roku skazany na karę śmierci, opuścił więzienie w 1956. Nominację na stopień generalski ma wręczyć Antoniemu Hedzie prezydent Lech Kaczyński podczas wizyty w regionie świętokrzyskim. Antoni Heda "Szary" jest od 1992 roku Honorowym Obywatelem Miasta Starachowice, a od 2001 miasta Skarżyska-Kamiennej. Antoni Heda jest znany także mieszkańcom Szydłowca, gościliśmy go kilkakrotnie na obchodach rocznicy Powstania Styczniowego i innych uroczystościach patriotycznych.

Rys biorgaficzny: Antoni Heda " Szary"Urodził się 11 października 1916 r. w rodzinie chłopskiej we wsi Małomierzyce k/Iłży. W młodości był związany z ruchem patriotycznym. Pracę zawodową rozpoczął w Fabryce Zbrojeniowej w Starachowicach w izbie pomiarów. We wrześniu 1939 r. walczy z Niemcami. Aresztowany przez bolszewików osadzony w twierdzy Brześć. Członek AK, NIE i WIN. W 1941 r. wraca w rodzinne strony, gdzie zakłada oddział partyzancki AK, który niebawem staje się postrachem dla okupantów. Dowódca oddziału partyzanckiego w Zgrupowaniu ”Ponurego” i wielu akcji partyzanckich, m.in.: zdobycie więzienia w Iłży i Starachowicach, rozbrojenie niemieckiego oddziału w majątku Pakosław, udana akcja na zamieszkałą przez niemieckich kolonistów wieś Gozdawa k. Sienna, akcja na terenie Zakładów Zbrojeniowych w Starachowicach; rekwizycja art. żywnościowych w Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w Siennie, lasy starachowickie - udana zasadzka na niemiecką straż leśną pomiędzy Marculami a wsią Pastwiska, opanowanie Końskich-uwolnienie aresztowanych, rozbicie więzienia w Kielcach, w którym UB i NKWD osadziły wielu z walczących o niepodległość.


Tagi:                                    

Rzym, uroczystości pogrzebowe księdza Andrea Santaro, zamordowanego w Turcji

Kardynał Camillo Ruini, 10 lutego przewodniczył w bazylice św. Jana na Lateranie, uroczystościom pogrzebowym ks. Andrea Santaro. Kapłan został w kościele, w czarnomorskim porcie Trapenzunt zastrzelony przez nastoletniego fanatyka muzułmańskiego. Ksiądz Andrea Santaro przeżył 60 lat, w kapłaństwie 35 lat, do 2000 roku pracował w duszpasterstwie diecezji rzymskiej. Prowadził liczne pielgrzymi na Bliski Wschód i do Turcji, odczuwał pragnienie do pracy na tych terenach. Po uzyskaniu zgody swego ordynariusza, przebywał w Urfie, niedaleko biblijnego Arranu, skąd pochodził Abraham. Uczył się tam języka tureckiego. Następnie był duszpasterzem w Trapezuncie nad Morzem Czarnym, w kościele Św. Marii. Kościół został wzniesiony przez sułtana z dynastii osmańskiej Abdulmecida I (1823-1861), zwolennika reform i tolerancji religijnej. Miał służyć chrześcijanom odwiedzającym Trabzon lub mieszkającym tam (do lat 20-tych XX w. w Azji Mniejszej żyły znaczne społeczności chrześcijańskie). Do zabójstwa doszło w kilka godzin po niedzielnej mszy świętej. Kardynał Camillo Ruini, wyraził przekonanie że ks Andrea Santaro jest męczennikiem za wiarę i że po okresie wymaganym przez prawo kanoniczne rozpocznie się jego proces beatyfikacyjny. Ks. A. Santaro, jak powiedział nad trumną kapłana, kardynał Ruinni, cechował się głęboką postawą wiary i chrześcijańskiej miłości. Matka kapłana, dowiedziawszy się o śmierci syna, przebaczyła zabójcy. Powiedziała że bardzo jej żal tego człowieka, bo i on jet „dzieckiem jedynego Boga, który jest Miłości”. opr. msk


Tagi:                                    

Modlitwa za chorych w szydłowieckiej świątyni

W kościele św. Zygmunta we wspomnienie Matki Boże Lurdeus, ksiądz dziekan Adam Radzimirski celebrował mszę świętą w intencji osób chorych, podeszłych wiekiem, cierpiących. W kazaniu ksiądz A. Radzimirski przypomniał, znaczenie cierpienia, które zostaje przeżyte w łaczności z Chrystusowmu krzyżem, Jego bólem i cierpieniem, znoszonym dla zbawienia człowieka. Przygotowaniem do mszy świętej było nabożeństwo drogi krzyżowej, chorzy mogli skorzystać z sakramentu pokuty. W czasie mszy świętej kapłani udzielili ponad trzystu osobom sakramentu namaszczenia chorych. Modlitwę zakończyło uroczyste błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. We mszy świętej uczestniczyli bliscy i rodziny chorych. Kapłani z posługą udali się do chorych w Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczego na ulicy Kolejowej i do Warsztatów Terapaii Zajęciowej, na Ogrodowej. Z chorymi spotkał się także burmistrz Andrzej Jarzyński. W Kościele Światowy Dzień Chorego obchodzony jest od 1992 roku. Ustanowił go Sługa Boży papież Jan Paweł II. msk


Tagi:                                    

Z kart historii

Przed 86 laty 10 lutego 1920 roku, odbyły się symboliczne zaślubiny Polski z morzem. Dowodzony przez generała Józefa Hallera I Batalion Morski wkroczył do Pucka. Zorganizowane zostały uroczystości dziękczynne, głównym ich punktem była msza święta, którą celebrował ks dziekan polowy Antoni Rydlewski, wraz z ks. kapelanem Józefem Wryczym i ks. kapitanem marynarki Władysławem Miegoniem. Zatoka Pucka, skuta była jeszcze wtedy lodem, od rana padał deszcz, co zdaniem licznie przybyłych Kaszubów, było dobrym znakiem. Poświęconą banderę przy dżwiękach hymnu narodowego i salwie 21 dział, na maszt wciągnął porucznik Eugeniusz Pławski, wespół z matem Kazimierzem Wiśniewskim i st. marynarzem Florianem Napierałą. Powiewająca na wietrze flaga narodowa, była znakiem objęcia przez Polskę, wachty nad Bałtykiem. Pełniła ją Polska Marynarka Wojenna, składająca sie z marynarzy z trzech zaborów. Pierwszym portem wojennym był trzy tysięczny Puck, pozbawiony urządzeń potrzebnych flocie morskiej. Funkcje tę pucki port pełnił prez cztery lata. Polska na mocy traktatów wersalskich, od 10 lutego 1920 odzyskała 140 km wybrzeźa morskiego, były to tereny gospodarczo zaniedbane. W krótkim jednak czasie wybudowano miasto i port Gdynię i port wojenny na Oksywiu. Warto przypomnieć, że pierwszym kapelanem Marynarki Wojennej był pochodzący z dziecezji sandomierskiej ks. Władysław Miegoń, który w okresie pracy w dziecezji sandomierskiej był min. wikariuszem parafii Iłża. W 1939 roku w obronie Gdyni i Kepy Oksywskiej żołnierze polscy dowodzeni przez płkownika Stanisława Dąbka, bohatersko walczyli od 1 do 19 września, ksiądz kmandor podporucznik Władysław Miegoń, był z walczącymi żołnierzami wspierał ich posługa duchową, pomagał przenosić rannych i opatrywał ich rany. Docierał do walczących na wysunietych pozycjach, spowiadał ich, podnosił na duchu, dostarczał podarki, odbierał listy, zagrzewał do walki. Po kapitulacji , zdecydował się wraz z żołnierzami dzielić los niewoli. Brutalnie traktowany, więziony w obozach koncentracyjnych, zamęczony w obozie koncenracyjnym w Dachau 15 października 1942 roku. Został wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła II, w Warszawie w 1999 roku, wespół z 108 męczennikami II wojny światowej. msk


Tagi:                                    

Pożar w Woli

W dniu 09.02.2006 r. o godzinie 22.55 szydłowiecka Straż Pożarna przyjęła zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Wola Korzeniowa, gmina Szydłowiec. Pierwsza jednostka Straży Pożarnej przybyła na miejsce zdarzenia już po 5 minutach od zgłoszenia.. W chwili dojazdu pierwszej jednostki pożarem objęta była część dachu oraz pomieszczenia mieszkalne ( kuchnia ). Pierwsze działania polegały na ugaszeniu palącej się konstrukcji dachu oraz pożaru pomieszczenia kuchennego. Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do rozbiórki uszkodzonej konstrukcji dachu, usunięcia siana znajdującego się na strychu budynku oraz tlących się materiałów palnych, które były nagromadzone w dużej ilości w pomieszczeniu kuchennym. Akcją gaśniczą trwającą 4 godziny i 20 minut dowodził mł. ogniomistrz Mariusz Wanowski. W akcji udział brało 25 strażaków z użyciem sześciu samochodów gaśniczych z terenu powiatu szydłowieckiego. Do ugaszenia pożaru podano 3 prądy wody, zużyto 20 m3 wody. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej. Straty wstępnie oszacowano na 15 tyś. zł. Natomiast wartość uratowanego mienia na 30 tyś. zł. W działaniach udział brały jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu oraz jednostki OSP w Majowie, Chlewiskach, Pawłowie oraz Woli Korzeniowej. Spalony budynek był zamieszkały przez właściciela w wieku 81 lat. Właściciel został wyprowadzony z budynku przed przybyciem jednostek Straży Pożarnej.

mł. kpt. Bartłomiej Wilczyński Rzecznik Prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Szydłowcu


; Autor:
Tagi:                                    

Piękno prawdziwych ludzi

Jeśli ktoś pamięta taki zespół „Oddział Zamknięty”, to może też kojarzy nazwisko jednego z jego wokalistów, czyli Jarosława Wajka. Od 1995 roku, znany niegdyś powszechnie artysta, nie śpiewa już z Oddziałem Zamkniętym. Zostawił karierę, sławę, duże pieniądze, ale jak mówi „była to decyzja przemyślana”, która uwolniła go od wymyślania „niemal każdego dnia powodów, dla których ma trwać w podłym i chorym układzie”. Rozpoczął nową , własną drogę artystyczną, która między innymi przywiodła go do Szydłowca, na bardzo niecodzienne spotkanie się z młodzieżą. Nie wiem, czy Jarek Wajk „poczuł misję” świadczenia o istnieniu zastraszającego świata uzależnień, obojętności, forsy, głupoty i powstrzymania ciągle narastającej ludzkiej pogoni za pseudodoskonałością, ale dla mnie w tym co mówił był prawdziwy i przekonywujący. Opowiadał o ulicach i dworcach w „swoim mieście” Warszawie, o konkretnych ludziach złamanych narkotykami lub alkoholem, o słabościach i wielu nieudanych próbach ich pokonywania, a wreszcie opowiadał o swojej drodze wiodącej przez prawdziwy oddział zamknięty do wolności i do wiary w „kilka odwiecznych prawd: Boga, w siłę Rodziny, Dom, Miłość i Przyjaźń, sens pracy, Harmonię, Piękno, Prawdziwych Ludzi, Dobro i Serce”. Brzmi zbyt pompatycznie? Jak to się dzieje, że wolimy omawiać, wsłuchiwać się, czy oglądać świat brzydoty i znieczulicy? Czyż każdy z nas nie pragnie tych „Świętych Spraw”? Zbyt dużo dydaktyzmu? Nie czułam tego, Jarosław Wajk śpiewał dla młodzieży zgromadzonej w auli Gimnazjum na Wschodniej:„ Jutro jest pełne nadziei, nie myśl, że niczego się nie zmienisz”. Młodzi ludzie, w większości z uwagą, słuchali charakterystycznego głosu artysty. Obrazy kreślone słowem zdawały się robić wrażenie. Szczególnie ten o Ryszardzie Riedlu, wokaliście grupy Dżem, heroiniście, który odebrał sobie życie. Drogi tych dwóch muzyków przecięły się kilkakrotnie i może również dlatego Jarek Wajk ofiarowuje dziś wiele swojego czasu narkomanom i innym „wyrzuconym na bocznicę” warszawskich dworców. Towarzyszy im, słucha, tuli … . On podobno wie, że, aby się odbić trzeba przede wszystkim chcieć, mieć obok kogoś kochającego i wierzyć … w Boga. Nie wszyscy wytrwali do końca spotkania. Z takich, czy innych przyczyn młodzi opuszczali aulę ale ci, co wytrwali do końca wyglądali na głęboko zaangażowanych. Byli jak miód na moja „belferska duszę”. Oni usłyszeli jeszcze takie słowa „ Możesz zapomnieć o mnie, o tym spotkaniu – nic się nie stanie, ale jeśli zapomnisz o Bogu – to Twój dramat”. JP-D


; Autor:
Tagi:                                    

Karykaturalne media

W duńskiej telewizji , w dzienniku TV2 podano informacje, ze w najbliższą niedziele jedna z duńska gazeta "JP", zamierza opublikować karykatury Pana Jezusa i proroków. Jedną z tych karykatur pokazano w telewizji. Trwa więc nadal atakowanie wyznawców religii. Poprzednio pismo to publikowało karykatury Mahometa. W imię tzw. wolności słowa, godzi się w uczucia religijne i doprowadza do społecznego wzburzenia. W Polsce, niestety do szeregu laickich mediów dołączyła "Rzeczpospolita". W jenym z pism tzw popkultury, opublikowane zostało zdjęcie z użyciem motywów związanych z jasnogórską ikoną Matki Bożej. Warto się zastanowić nad bojkotem tego typu wydawnictw i firm, które reklamują się na stronach tego typu czasopism. Duńczycy już na własnej skórze odczuli, bojkot swoich towarów w państwach arabskich. Z reklamowania w piśmie Machina wycofały się firma Orange i Philips. Akcja bojkotowa prowadzona jest na stronie www.tolerancja.net msk


; Autor:
Tagi:                                    

Podziękowania na Zamku

Na Zamek, 8 lutego na zaproszenie burmistrza Andrzeja Jarzyńskiego, przybyło ponad sto osób, reprezentujących różne środowiska. Spotkanie odbyło się w 579 rocznicę założenia miasta. Przed kilkoma dniami w czasie uroczystej gali zakończony został projekt "Szydłowiec stolicą kulturalną Mazowsza" Spotkanie burmistrza i przedstawicieli Rady Miejskiej, wykorzystane zostało jako okazja do podziękowania licznym osobom i środowiskom, za wkład w organizację i realizację tego projektu. Interesującym punktem spotkania w sali kominkowej, był odczyt mgr Ewy Maziarek, poświęcony historii miasta Szydłowca. Spotkanie urozmaicił także występ Darka Bernatka i Chóru Mista Szydłowca. Burmistrz A. Jarzyński wręczył wiceprzewodniczącym Rady Leszkowi Jakubowskiemu i Krystynie Bednarczyk, klucz będący repliką klucza - symbolu stolicy kulturalnej Mazowsza. Serdeczne słowa podziękowań za realizację projektu i wiązankę kwiatów od wiceprzewodniczących Rady Miasta i radnych otrzymał burmistrz Andrzej Jarzyński. Poniżej prezentujemy listę osób, które otrzymały podziękowania sygnowane przez burmistrza i wiceprzewodniczącego Rady Miasta: ks. Wincenty Chodowicz; przedstawiciele mediów, Sławomir Baćkowski, Monika Borowiecka, Zofia Dziedzic, Ilona Juszczyk-Pecka, Marcin Skorupa, Ilona Mamla, Jarosław Babicki, Beata Wojciechowska, Marek Sokołowski przedstawiciel miesięcznika "Dom na Skale". Reprezentujący środowiska twórcze: Alina Czyż, Ryszard Ciereszko, Anna Jańczyk, Jerzy Turek. Przedstawiciele firm zaangażowanych w projekt, Dorota i Janusz Glilowie, Barbara Piątek, Janusz Sieczka, Ireneusz i Małgorzata Madejowie, Małgorzata i Mieczysław Podgórscy, Józefa i Stanisław Bernady. Podziękowania otrzymali Irmina Nowak i Zygmunt Klepaczewski pracownicy WTZ w Szydłowcu. Dyplomy z podziękowaniami otrzymały panie Irena Przybyłowska-Hanusz, prowadząca grupę teatralna "Zamczysko" i Zdzisława Lorenc-Hanusz, prowadząca grupę teatralna "U Radziwiła". Gratulacje i podziękowania otrzymał także Mieczysław Gogacz dyrygent Pol-Orffy i Monika Sewryn prowadząca klub tańca Zamek. Podziękowania otrzymali pracownicy Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych z dyrektorem Stefanem Rosińskim. Wsód osób objętych podziękowaniami były jeszcze następujące osoby: Teresa Sodel, Natalia Mikulska, komendant Roman Burek, kapelmistrz Henryk Kapturski, Marian Nowak, Władysław Herka, Tomasz Bloch, Bogdan Grzmil, Bogdan Szarlicki, Ewa Maziarek, Ewa Świercz, Bogusława Figarska, Renata Mamla, Elżbieta Szymańska, Stanisława Małgorzata Świercz, Anna Limanin, Mirosła Turek, Małgorzata Kwietniewska-Jakubowska, Grzegorz Nowak, Grzegorz Kłosowski, kpt Robert Gałązka, komendant Krzysztof Boruń, komendant Krzysztof Skrzek, Remigiusz Mamla, Wiesław Wismont, Cezary Słoń, Dariusz Kwaśniewski, Barbara Ogorzałek, Barbara Pataj, Jadwiga Niewadzisz, Bolesław Boruszewski, Iwona Czarnota, Kazimierz Kita, Jolanta Kozłowska, Dariusz Skrzypek, Dariusz Krzemiński, Grażyna Górska, Henryk Baniak, Krzysztof Ziółkowski. Burmistrz podziękował wszystkim radnym miejski, spotkanie zakończyło się przy kawie i cieście. Szydłowiec pożegnał więc tytuł stolicy, imprez kulturalnych jednak nie zabraknie i w tym roku. Kalendarz imprez prezentuje się bogato, w czym niewątpliwa zasługa pracowników, kierowanych przez panią Małgorzatą Bernatek. msk zdjęcia w dziale galeria


; Autor:
Tagi:                                    

Premier odwiedził Sanktuarium Świętokrzyskie

Premier Kazimierz Marcinkiewicz odwiedził 6 lutego, sanktuarium na Świętym Krzyżu. Spotkał się tam z biskupem sandomierskim Andrzejem Dzięgą i gospodarzami miejsca - misjonarzami oblatami Maryi Niepokalanej. Podczas zwiedzania klasztoru pobenedyktyńskiego otrzymał błogosławieństwo relikwiami Drzewa Krzyża Świętego. W kaplicy Oleśnickich po krótkiej modlitwie premier otrzymał błogosławieństwo i ucałował relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Następnie zszedł do krypty Jeremiego Wiśniowieckiego, gdzie obejrzał zachowane ciało księcia. Wcześniej po drodze modlił się także w krużgankach przy czarnym ołtarzu benedyktyńskim - nagrobkiem ok. tysiąca zakonników. Zwiedził również kościół, gdzie interesował się oryginalnymi obrazami Franciszka Smuglewicza. Na pamiątkę spotkania premier otrzymał od oblatów rzeźbę Chrystusa cierniem ukoronowanego oraz film o Świętym Krzyżu. Najstarsze polskie sanktuarium znajduje się w Górach Świętokrzyskich niemal na szczycie zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem na wysokości 595 m. Odległe jest 40 km od Kielc i 60 km od Sandomierza. Do czasu obrony Jasnej Góry przed Szwedami było to główne miejsce pielgrzymkowe w Polsce. Według tradycji benedyktyńskiej, powtórzonej przez Jana Długosza, pierwszy kościół (rotundę) wzniosła tam Dąbrówka, natomiast opactwo benedyktyńskie miał założyć Bolesław Chrobry w 1006 r. Relikwiarz z drzazgami Krzyża Świętego prawdopodobnie podarował klasztorowi w XII w. św. Emeryk, syn św. Stefana I, króla węgierskiego. Wszelkie dokumenty zostały zniszczone przez zaborców po kasacie klasztoru w 1819 r. Od 1938 r. kustoszami sanktuarium i gospodarzami klasztoru są misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. zródło e-kai


; Autor:
Tagi:                                    

Oblicza wiary na Zamku

W galerii Kaplica, 8 lutego otworzona została wystawa fotografii Zbigniewa Staniszewskiego zatytułowana Oblicza "Wiary-Cień Życia". Na licznych fotogramach utwalone zostały tajemnice przyrody, oraz głęboko wkomponowane w krajobraz bieszczadzki cerkwie, krzyże i inne znaki wiary. Autor jak powiedział, "pragnie przekazać odbiorcom jego obrazów, niepowtarzalne momenty z życia przyrody, a zarazem piękno naszego kraju". W obecności autora wystawę otworzyła dyrektor SzCK "Zamek" Małgorzata Bernatek, wespół z zaangażowaną w jej przygotowanie Barbarą Pataj. Prezentowane zdjęcia wywołały żywe zinteresowanie licznej publiczności. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Z Sercem w Zakładzie

Uczniowie z PSP im Jana III Sobieskiego, wystąpli w koncercie "Serce to najpiękniejszy wyraz świata" dla chorych i niepełnosprawnych w Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym i w Warsztatach Terapii Zajęciowej. Koncert przygotowany pod kierunkiem nauczycielek Grażyny Olesińskiej i Barbary Kasprzyk ubogacił obchody Światowego Dnia Chorego. Organizatorem obchodów ŚDCh w Szydłowcy, byli pracownicy wydziału edukacji, zdrowia i kultury fizycznej Starostwa Powiatowego. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Blisko sześć wieków Szydłowca

Początki Szydłowca, sięgają co najmniej XIV wieku, bo już w drugiej połowie tegoż stulecia król Kazimierz Wielki przeniósł miejscowość Szydłowiec wraz z okolicznymi wsiami z prawa polskiego na prawo średzkie. Właściciele miasta Jakub i Sławko Szydłowieccy z możnego rodu Odrowążów, 1 stycznia 1401 roku uposażyli ufundowany przez nich kościół parafialny p.w. św. Zygmunta czterema łanami roli, dwoma karczmami, sadzawka rybną, lasem, barciami, łąką, oraz dziesięciną z pięciu wsi, w tym Szydłowca. Dnia 8 lutego 1427 roku, Jakub i Sławko wydali dokument w którym biorąc na wzór Sandomierz, określili obowiązki i prawa mieszczan szydłowieckich. Mieszczanie mieli wnosić opłaty, dziś by można rzec podatki, po groszu od domu, tyle samo od warzenia i szynkowania piwa w rynku i w ulicach. Rzemieślnicy mieli płacić po groszu od warsztatu. Sukiennicy ponadto od folowania i ram sukiennych. Mieszczanie mieli też mi. stawiać konia wartości trzech grzywien w razie wojny. Mieszczanie mieli prawo wyboru dwóch rajców miejskich, dwóch dalszych dwóch wyznaczali właściciele miasta. Szydłowieccy starając się podnieść rangę swej siedziby, dążyli więc do utworzenia miasta, co również wiązało się ze spodziewanym wzrostem dochodów, w wyniku rozwoju handlu i rzemiosła. Dokument ten uchodzi za pierwszy akt lokacji miasta. W roku 1470 w dokumencie królewskim Szydłowiec osadzony zostaje na prawie niemieckim, co wiąże się z przywilejem sądowym. Wójt i ława miejska otrzymują prawo wyrokowania w sprawach sądowych. Bezsprzecznie śmiało można więc mówić o sześciu wiekach Szydłowca, uznając za dzień formalnego uzyskania praw miejskich, 8 luty 1427 roku. W dobie globalizmu, nowego znaczenia nabiera pielęgnowanie własnej historii i źródeł tożsamości, ma to również wielkie znaczenie w promocji i rozwoju miasta w dobie współczesnej. Śmiałe działania rodu Szydłowieckich położyły trwały fundament i choć Szydłowiec i jego mieszkańcy w ciągu wieków przeżywali zmienne koleje losu, przecież na tym fundamencie tworzącym miasto,budowały wciąz na nowo kolejne pokolenia. Bogactwo tej spuścizny dziejowej i dziś kształtuje oblicze miasta. opr. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Szarganie świętości w polskojęzycznej prasie

Poniżej publikujemy komunikat prasowy rzecznika Sanktuarium Jasnogórskiego: "W związku z zamieszczeniem w nowym miesięczniku pop-kultury przekształconego wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej, przedstawiamy następujący komunikat: Jesteśmy wstrząśnięci tym, że znów używa się Cudownego Obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry do profanacyjnych przekształceń plastycznych i komercyjnych celów reklamowych. Ikona, obok krzyża i księgi Biblii, jest podstawowym symbolem wiary religijnej dla każdego chrześcijanina. Dla katolików, jak i dla wszystkich przynależących do Kościoła Chrystusowego, jest to więc zawsze znak jasny i czytelny. Warto przypomnieć, że w odniesieniu do polskiego patriotyzmu znak Ikony Jasnogórskiej zachowuje swoją szczególną rangę. Od ponad 6 wieków służy on do identyfikacji kultu Najśw. Maryi Panny jako Królowej Polski. W dziejach naszego narodu i polskiej tradycji kulturowej znak Ikony jasnogórskiej pełnił w czasie rozbiorów nawet rolę godła narodowego. Jest to znak nadal ważny społecznie - symbol tożsamości patriotycznej i religijnej dla wielu Polaków. Dlatego właśnie kolejne użycie jasnogórskiego znaku ikony niezgodnie z jego religijną funkcją i sakralnym celem, znów staje się tak wysoce kontrowersyjne. W szerokim odbiorze społecznym może stać się nawet... niebezpieczne. Następuje zatem rażące naruszenie pamięci społecznej i próba zawłaszczenia wizerunku jasnogórskiego do celów niezgodnych z jego przeznaczeniem. Taka promocja medialna jest obca naszej polskiej mentalności i chrześcijańskiej tradycji tolerancji i dialogu. Ta zaplanowana i realizowana już od kilku miesięcy kampania reklamowa jest działaniem grzesznym czyli etycznie brzydkim. Przez swój ferment staje się również szkodliwym dla szerokiej kultury naszego społeczeństwa. Jest więc to reklama wzburzenia społecznego. Bieżące wydarzenia w świecie pokazują, do czego można doprowadzić, gdy nadużywa się wizerunków i symboli wiary religijnej. W kontekście współczesnych wydarzeń taką obraźliwą wobec uczuć religijnych wielu obywateli reklamę, jak i przeprowadzanie tego typu kampanii medialnej, odczytujemy jako formę prowokacji! Protestujemy przeciw zniekształcaniu wymowy treści wizerunku jasnogórskiego. Nie zgadzamy się na niestosowne z sakralnym przeznaczeniem użycie wizerunku otoczonego głęboką czcią religijną w całym świecie. Taka „promocja” jest nie do przyjęcia dla każdego szanującego się chrześcijanina! Wyrażamy więc nasze głębokie ubolewanie dla wszystkich dotkniętych tą reklamą. Każdego z godnych pożałowania autorów i promotorów tej reklamy wzywamy – opamiętajcie się! o. Stanisław Tomoń, rzecznik Jasnej Góry 2006-02-06, poniedziałek, godz. 16.30

żródło: www.jasnagora.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Niebieska szpilka

W konkursie "Niebieska Szpilka" Radom 2005, rozstrzygniętym w styczniu br, satyrak i literat Marian Frąk z Szydłowca, otrzymał III nagrodę za zestaw fraszek. Gratulujemy!


; Autor:
Tagi:                                    

Aglomeracja radomska?

Na stronie internetowej regionu radomskiego, kreowany jest pogląg o konieczności budowy aglomeracji radomskiej. Autor napisał: "Czy nie warto zastanowić się nad budową aglomeracji, w skład której weszłyby miasta Radom, Pionki i Skaryszew oraz położone najbliżej Radomia gminy Jastrzębia, Jedlnia, Jedlinsk, Kowala, Orońsko, Pionki, Skaryszew, Wolanów ? Potencjał demograficzny takiej jednostki byłby znaczny (ponad 325 tys mieszkanców - m.in Radom 227,3 tys., Pionki 20 tys., gm. i miasto Skaryszew 13,2 tys. - dane GUS VI.2005r), co ułatwiałoby starania o fundusze unijne na realizację dużych inwestycji w dziedzinie infrastruktyry komunikacyjnej infrastrukturalnych. Na takim rozwiązaniu zyskałby nie tylko Radom i postulowany obszar aglomeracyjny ale cały Region".

Rozwój Radomia jest z pewnością bardzo korzystny również dla Szydłowca i powiatu. Sami musimy jednak starać się przezwyciężyć gospodarczą słabość naszego peryferyjnego na Mazowszu powiatu, W innym wypadku, siła Radomia, może nieść również dla nas zagrożenia. Aglomeracja radomska, może być coraz bardziej przyciągająca dla gmin naszego powiatu, jak choćby wzmiankowanej gminy Orońsko. Potencjał ludnościowy powiaty szydłowieckiego jest bardzo słaby, to niewiele ponad czterdzieści tysięcy mieszkańców. Na podobnym obszarsze około 440 km kwadratowych, (dla porównania) w aglomeracji warszawskiej zamieszkuje ponad 2 milinony osób. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Zbiórka dla ofiar tragedii w Katowicach

Dziś w parafii św. Zygmunta podobnie jak we wszystkich kościołach diecezji radomskiej przeprowadzana została zbiórka na rzecz pomocy ofiarom katastrofy w Katowicach. Pieniadze będą przekazane Caritas w Katowicach miedzy innymi na pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji osób, które ucierpiały w tragedii. Zbiórkę pieniężną na pomoc ofiarom katastrofy zarządził ks. bp Zygmunt Zimowski: - Będziemy solidaryzować się w modlitwie w intencjach osób, które utraciły swoich najbliższych. Bożemu miłosierdziu będziemy polecać zmarłych w katastrofie budowlanej. Jako Pasterz diecezji radomskiej zalecam również w niedzielę 5 lutego br. we wszystkich parafiach naszej diecezji zbiórkę pieniężną do puszek na rzecz poszkodowanych w tej tragedii. Oni potrzebują naszej chrześcijańskiej pomocy - napisał w dekrecie ogłaszającym zbiórkę Biskup Radomski. Wszyscy, którzy nie mogli dziś przekazać pieniędzy na pomoc ofiarom katowickiej tragedii mogą to uczynić za pośrednictwem przekazu bankowego. Pieniądze należy wpłacać na numer konta: 45 1240 3259 1111 0000 2989 1757 z dopiskiem KATOWICE. wg www.radom.opoka.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Nowy biskup redemptorysta

Ojciec Święty zamianował biskupem pomocniczym Fortalezy (Brazylia) Rev. Ojca José Luiza Ferreira Salles, C.Ss.R, magistra nowicjatu prowincji brazylijskiej zgromadzenia ojców redemptorystów, w Fortaleza, wyznaczając mu jako tytularną stolicę biskupią Tipasa w Numidia. Przewielebny Ojciec José Luiz Ferreira Salles, CSsR, urodził się 23 stycznia 1957 roku, w Itirapina, w diecezji Świętego Karola, Prowincja Sao Paulo. Wykształcenie podstawowe otrzymał w szkołach prowadzonych przez Grupo Escolar d'Itirapina, średnie natomiast w Seminarium Redemptorystów Santa Teresinha w Tieté. Studia filozofii odbywał w Katolickim Uniwersytecie Papieskim w Campinas, a Teologii, w Katolickim Instytucie Sao Paulo, w Ipiranga. Swoją pierwszą profesję zakonną, w Zgromadzeniu Redemptorystów, złożył w dniu 31 stycznia 1982 roku. Na kapłana został wyświęcony 14 grudnia 1985 roku, po złożeniu profesji wieczystej 27 stycznia tego samego roku. Pracował jako ludowy misjonarz w Sao Joao da Boa Vista, następnie w deicezji Garanhus. Od roku 1996 był wiceprowincjałem ojców redemptorystów w Recife (1996-2004), a ostatnio magistrem Nowicjatu.

Padre M.S. Rzym


; Autor:
Tagi:                                    

Prowokacja Rzeczpospolitej

Chrześcijańskie Kościoły w Turcji potępiły opublikowanie karykatur Mahometa w wielu gazetach krajów zachodniej Europy. Słów krytyki wobec publikacji nie szczędzi także Kościół katolicki we Francji. We wspólnym oświadczeniu, które w czwartek wieczorem ogłosił ekumeniczny patriarchat Konstantynopola w Stambule, przedstawiciele Kościołów wyrażają "żal z powodu całkowitego braku szacunku dla proroka islamu". Oświadczenie podpisali m. in. patriarcha Konstantynopola, Bartłomiej I, honorowy zwierzchnik prawosławia oraz ormiański patriarcha Stambułu i całej Turcji, Mesrob II. W sporze o karykatury Mahometa stanowisko zajęli także francuscy biskupi i wskazali na granice wolności prasy. - Wolność wypowiedzi - tak, ale pod warunkiem, że będą szanowane najgłębsze przekonania ludzi wierzących - powiedział ks. Stanislas Lalanne, sekretarz generalny Konferencji Biskupów Francji. - Do wolności wypowiedzi należy także obowiązek i odpowiedzialność - dodał. Sekretarz francuskiego episkopatu wskazał, że istnieje wyraźna linia podziału między konstruktywną krytyką, która wzbogaca debatę na jakiś temat, a znieważeniem i wyszydzeniem. - Dotyczy to nie tylko islamu, lecz również innych religii - stwierdził ks. Lalanne. Przedstawianie wizerunku proroka Mahometa jest w islamie niedopuszczalne, a jego karykaturę uznaje się za bluźnierstwo. Oburzenie i protesty w krajach islamskich wywołało opublikowane, najpierw pod koniec ubiegłego roku w Danii, a następnie w ostatnich dniach w innych krajach zachodniej Europy, karykatury proroka Mahometa. Niestety do podobnych naruszeń uczuć religijnych wyznwców Islamu, doszło w publikacji "Rzeczpospolitej". Premier Kazimierz Marcinkiewicz potępił publikację rozbudzającą nienawiść, przywołał także setki lat polskiej tolerancji dla wyznawców Islamu, zamieszkujących terytorium Polski. Oświadczenie potepiające tego typu profanacje, wydała również Rada współna Katolików i Mahometan oraz Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Arabskiej, które zaprotestowało przeciwko opublikowaniu przez "Rzeczpospolitą" karykatur Mahometa i wyraziło "solidarność z uczuciami naszych arabskich przyjaciół". "Minister spraw zagranicznych Stefan Meller powiedział, że opublikowanie przez "Rzeczpospolitą" przedruków karykatur Mahometa było niedobrym posunięciem. W imieniu MSZ i rządu minister poprosił muzułmanów o wybaczenie."

Zródło KAI, PAP, onet.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Kolejny numer "Domu na Skale"

Oddaliśmy do rąk naszych czytelników kolejny już 36 numer "Domu na Skale". Zapraszamy do lektury ciekawych artykułów, w tym relację z kolędy, z obchodów 143 rocznicy Powstania Styczniowego, z sesji Rady Powiatu i wiele innych interesujących materiałów prasowych. Nasz drukowany miesięcznik parafialny ukazuję się już od trzech lat. Następnym marcowym numerem, rozpoczniemy już czwarty rok działalności. Zespół redakcyjny w działalności na rzecz wspólnoty parafialnej, liczy na dalszą życzliwość i niezbędne wsparcie. Zapraszamy osoby obdarzone talentem dziennikarskim do współpracy z naszą redakcją. Razem możemy tworzyć katolicki miesięcznik. Miesięcznik zakorzeniony w tradycji parafii i miasta, prawdziwie szydłowiecki, pielęgnujący umiłowanie Boga, Kościoła i Ojczyzny. Otwarty również na nowe sposoby ewangelizacji, czego przykładem jest choćby strona internetowa. W tym miejscu pragniemy złożyć gorące podziękowania osobom tworzących bezinteresownym wysiłkiem „Dom na Skale”. Podziękowania kierujemy do księdza proboszcza Adama Radzimirskiego, który okazuje nam stałą życzliwość i wsparcie w pracy redakcyjnej. Dziękujemy kapłanom z nami współpracujących, wśród nich pragniemy wymienić proboszcza parafii NSJ w Nadolnej, księdza Mariana Dybalskiego, wikariusza parafii św. Zygmunta ks. Wincentego Chodowicza, dyrektora biblioteki Akademii Teologii Moralnej w Rzymie o. Mariana Sojkę, a także wielu innych. Słowa gorących podziękowań kierujemy do kilkutysięcznej rzeszy naszych czytelników, których oczekiwanie na kolejne numery miesięcznika dodaję nam skrzydeł i radość tworzenia. Wszystkim za wszystko serdeczne „Bóg zapłać” W imieniu redakcji Marek Sokołowski


; Autor:
Tagi:                                    

Czy będzie inna Polska?

Jeżeli pójdziemy w myśl tych ustaw, tego ducha, który tutaj zapisaliśmy, to będzie inna Polska, naprawdę będzie – tak przewodniczący KP LPR Roman Giertych skomentował w czwartek (2.02) - w rozmowie z gospodarzem programu „Co z tą Polską?” Tomaszem Lisem - fakt podpisania paktu stabilizacyjnego przez Ligę Polskich Rodzin, Prawo i Sprawiedliwość i Samoobronę RP. Według Giertycha „podpisanie paktu daje Polsce, po raz pierwszy od 17 lat, szansę na wyjście z zaklętego kręgu Okrągłego Stołu”. Odpierając zarzuty według których głównym powodem podpisania przez LPR i Samoobronę paktu stabilizacyjnego był „strach przed wyborami” Giertych powiedział, że propozycję jego zawarcia Liga wysunęła już na początku obecnej kadencji Sejmu. Jako dowód przedstawił swój list z 6 października 2005 r. do premiera Marcinkiewicza, w którym w dziesięciu punktach proponuje mu zawarcie koalicji programowej. List został opublikowany m.in. w „Naszym Dzienniku”. - To jest nasza propozycja, my walczyliśmy o to, żeby odciągnąć PiS od PO i doprowadzić do układu politycznego, który jest naszym zdaniem korzystny dla naszej ojczyzny – mówił. - W momencie w którym żeśmy to zaproponowali, nie obawialiśmy się jakichkolwiek wyborów. Pomysł koalicji programowej pojawił się już na początku tej kadencji, w momencie w którym się okazało, że LPR, Samoobrona i PiS mogą mieć większość i wreszcie będzie można prowadzić sprawy w kierunku obalenia Okrągłego Stołu, rozliczenia aferzystów, doprowadzenia do porządku polskiej dyplomacji, polskich mediów publicznych i tego wszystkiego, co się dzieje w Prokuraturze – stwierdził Giertych. Podkreślił jednocześnie, iż skoro polityka to sztuka osiągania celu politycznego, to nie powinien dziwić fakt zawarcia porozumienia pomiędzy trzema partiami na rzecz „odejścia od pewnego układu, który został zawarty w ’89 roku przy Okrągłym Stole”. Układ ten – jak powiedział - oznaczał „dogadanie się części dawnej opozycji z częścią dawnej nomenklatury”. żródło www.lpr.pl


; Autor:
Tagi:                                    

Wieczorna Gala

W piątek 3 lutego, pożegnalną galą, Szydłowiec zakończył projekt realizowany ze środków Samorządu Mazowieckiego, "Szydłowiec kulturalną stolicą Mazowsza". W kolejnej już edycji tego programu, realizowanej w 2006 roku, tytuł stolicy kulturalnej Mazowsza przypadł Płońskowi. W koncercie na zamku, wystąpił min Chór Miasta Szydłowca. Koncert i galę finałową poprowadzili Anna Łękawska i Andrzej Jarzyński. Do Szydłowca przybyło wielu znakomitych gości, w tym władze samorządowe miasta i powiatu płońskiego, przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, parlamentu, duchowieństwa. msk


; Autor:
Tagi:                                    

Deficyt fachowców

W Polsce pracodawcy pilnie poszukują m.in. ślusarzy, frezerów, spawaczy, tokarzy. Młodzież szybko zareagowała na ich potrzeby. Coraz więcej absolwentów gimnazjów wybiera szkoły dające konkretny zawód. Reforma systemu edukacji miała zwiększyć liczbę osób z pełnym średnim wykształceniem zawodowym oraz wyższym – tłumaczy Ewa Konikowska-Kruk, dyrektor departamentu kształcenia zawodowego i ustawicznego w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Polityka edukacyjna ministerstwa przyniosła skutki. Dziś prawie 17 proc. gimnazjalistów wybiera szkoły kończące się maturą. Większość z nich idzie jednak na studia. Dzięki temu już 20 proc. Polaków w wieku 25-34 lata ma dyplom wyższej uczelni. Przedsiębiorcy jednak narzekają na brak wykwalifikowanych fachowców.

żródło Gazeta Prawna pełny tekst w dziale Polecamy


; Autor:
Tagi:                                    

Fachowcy poszukiwani

Pracodawcy pilnie poszukują m.in. ślusarzy, frezerów, spawaczy, tokarzy. Młodzież szybko zareagowała na ich potrzeby. Coraz więcej absolwentów gimnazjów wybiera szkoły dające konkretny zawód. Reforma systemu edukacji miała zwiększyć liczbę osób z pełnym średnim wykształceniem zawodowym oraz wyższym – tłumaczy Ewa Konikowska-Kruk, dyrektor departamentu kształcenia zawodowego i ustawicznego w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Polityka edukacyjna ministerstwa przyniosła skutki. Dziś prawie 17 proc. gimnazjalistów wybiera szkoły kończące się maturą. Większość z nich idzie jednak na studia. Dzięki temu już 20 proc. Polaków w wieku 25-34 lata ma dyplom wyższej uczelni. Przedsiębiorcy jednak narzekają na brak wykwalifikowanych fachowców. – Młodzi idą na łatwo dostępne, ogólne kierunki, a przedsiębiorcy potrzebują osób z konkretnym zawodem – tłumaczy prof. Elżbieta Kryńska z Katedry Polityki Ekonomicznej Uniwersytetu Łódzkiego. Najbardziej i najmniej poszukiwane zawody Przyszłości operatorzy i monterzy maszyn i wózków jezdnych, handlowcy, pracownicy sektora usług, doradcy, technicy elektronicy i telekomunikacji, informatycy - administratorzy sieci, baz danych, technicy ochrony środowiska

Wymierające ceramicy, szklarze, sprzedawcy, ogrodnicy, ekonomiści, technicy ekonomiści Wybór na podstawie danych Międzyresortowego Zespołu ds. Prognozowania Popytu na Pracę, Powiatowych Urzędów Pracy.


; Autor:
Tagi:                                    

Afera z komputerem

W dziesiejszym wydaniu lokalnym Gazety Wyborczej, znajduje się atrykuł dotyczący sprawy "komputera" na którym miały znajdowac